Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Gość oaza_

Moje obserwacje KOMPULSY cd

Polecane posty

Gość oaza

zastanawia mnie ze mozna je dzieciom powyzej 12rz podawac... wzielam 2gi jie wiem czy cosvto da, ale smak jest, lubie je:)

BezSil Q bralas tylko raz? to moze daj mu szanse, choroba moze po prostu, wirus, teraz wszystko chore...

Szczescie wiem ze napiszesz wieczorem ze dalas rade!!! kciukasy!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gruba Monia

Hej dziewczynki:-)

Oaza też widziała ten napis,że od 12rż można dawać,to jakieś b.szkodliwe nie są raczej,dla mnie smak nie bardzo:-)nie czytałam jeszcze o adim(ta laska pisała dzisiaj że nadal działa),może później wejde.Robiłam placka otrębowego,można pojeść prawda i będę robiła bo mi posmakował:-)To może nie bierz już Q jak cały dzień dałaś rade,nie ma sensu,trzeba oszczędzać na gorsze czasy.Fakt ide na wielkie zakupy,kurde ech nie mogę się doczekać:-)))ale do całych 20kg jeszcze trochę brakuje,cisne codziennie szkoda mi każdego dnia.Oaza ja myślę,że tamte termo.było takie mocne i dlatego taki odlot,nie miałaś wcześniej czegoś takiego.

U Was widzę super pogoda dzisiaj.U mnie niestety tylko +4 i cały dzień mgła,słońca zero:-/może i do mnie dojdzie pogoda:-)ale latałam po dworze od rana,później miałam trochę roboty w domu,i tak się zeszło.Super sprawa z takim chlebkiem,ech nie wiem kiedy ostatnio chleb jadlam..ale coś za coś.O tenuate retard czytałam trochę,podobno tajne efekty daje,ale receptę trzeba kombinować,może mój gin by wystawił,muszę zapytać jak będę na przeglądzie podwozia:-)

Sylwii,przepraszam ja tym nie handluje,to tylko propozycja dla Oazy w ramach wdzięczności za kopanie w tyłek w czasie załamki,za dobre słowo... od Niej nie wezme żadnego hajsu...ale jeśli będziesz chciała dam namiary na gościa...

Szczęście jak tam polatałaś?,dotleniona?

Ja też uwielbiam prostotę i cygaretki latem:-)niestety na skóre nie mogę sobie pozwolić...trzeba mieć idealną figurę...Oaza a Ty ją masz i musisz wyglądać extra:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gruba Monia

Oaza czytałam...może faktycznie kombinować receptę na tenuate retard, przynajmniej z apteki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oaza

Monia na razie mamy zapas Q, dziala, nie dziala ale mamy, bedziemy sie martwic jak sie skonczy;) moze damy rade wkoncu same, no sluchaj wkoncu musimy... inaczej na zdrowie te specyfiki nam nie wyjda, wiem, wiem, jak masz przy sobie  COS to zawsze inaczej... ja nie wzielam i poki co zakanczam na 1100kcal, to i tak niezle jak na weekend, tylko jeszcze jutro i bedzie dobrze. Ja mysle ze jak widzimy rezultaty to juz ciezko tj ciezej jest te diete popsuc, no bo jak sie zaczyna to bez efektow, a wiafomo ze na juz to nie beda, to sie mozna zalamac, no wiesz machnac reka, ze nic nie wyjdzie, potem znow planowac ze od jutra, jutro znow spalone to od kolejnego jutra, to po @, to przed, itd itd itp A jak juz sue te jutra ominie, przetrwa tydzien, dwa, mc, to juz inna bajka, wiadomo zeby nie siasc na laurach, zeby nie zrobic luzu w jeden, czy dwa dni, to jakos to wszystko idzie. No i chyba na takim etapie jestesmy? no tak se mysle:) Wiec bedzie lzej, przynajmniej psychicznie... No i wiosna to tez tak jakos inaczej:) U Ciebie sie zacznie praca, ktora lubisz, ruch wiec bedzie dobrze... fajki rzucisz, wiesz powinnam Cie namawiac ze zacznij juz, ale nie, nie rzucaj teraz, wiem ze moze to byc juz za duzo, a na to kuedys tez przyjdzie pora, moze nawet wczesniej nuz sie spodziewasz. 

Szczescie i jak??? u mnie ciezko bylo bo to chleby, placki - wypieklam dzieckom kruche ze sliwkami --- no to juz wiadomo skad 1100kcal u mnie;) 60g zjadlam, no ZJADLAM od razu;) ... a tylko sprawdzalam czy slodkie... no nie slodkie... ale 60g wyszlo tj weszlo:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gruba Monia

Wiem Oaza,że trzeba samej dawać rade,ale jak sobie przypomne styczeń to aż się boje,tak było ciężko  :-/fajek też narazie nie dam rady odstawić,tak jak napisałaś już za dużo by było tego wszystkiego,ale to prawda na wiosnę jak jest praca to faktycznie mniej pale....planuje po ustabilizowaniu wagi próbować zerwać z nałogiem...Teraz wcale tak się nie zapieram,że nie kupie znowu,najwyżej chociaż żeby tylko brać jak bardzo przyciśnie...a teraz biorę Q po 7,5ml to szybko ubywa z buteleczki,ale efekt jest niecałe 800kcal(warzywa,jabłko,pierś,serek wiejski)bez głodu,super...i nawet wczoraj zasnełam około 22ej wyobraź sobie,a takie miałam problemy ze snem,jakim cudem nie wiem...dzisiaj też spróbuje.

Złamać się nie mogę,bo wiem,że jak kg wrócą a mogłyby i z nawiązką jakbym wróciła do starych nawyków to załamka totalna,deprecha:-/czy @ czy nie to muszę się trzymać i nie ma rady...wiem,że będę musiała na stałe wprowadzić zdrową dietę bo tylko tak to widzę na później

U Ciebie super dzisiaj i bez Q,może STOP trochę tam jednak pomaga....a kruche ze śliwkami pycha...ale narobiłaś smaka...cały tel ośliniłam:-))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość BezSił37

, nt ¤ª° Úà BHNTZ`flrx ¢¨® Úà ż flr ¤ª° Úàæìòøć NTł ºÀÆÌÒØÞäêð

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość BezSił37

O matko,  tyle się napisałam i znów mi coś tel pochrzanil 😣😣

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość BezSił37

Ok. To w skrócie... 

Monia, wiem ze nie handlujesz ale ja też nie chce kupować całego opakowania nie mając pewności ze działa. Po prostu widziałam Twoja propozycje dla Oazy. . . . . . .I chętnie bym z niej skorzystała. 1-2 tabletki I juz bym wiedziała czy działa. 

Oaza.  Tak . W pon tylko wzięłam Q i na tym koniec.  Podczas złego samopoczucia nie było sensu. Ale widzę ze musze szybko do niego wrócić bo ledwo wrócilo zdrowie to razem z nim apetyt 😕😕😕

To zarcie mnie dobija. Myślę o nim nawet wtedy, gdy nie jestem głodna I nawet wtedy gdy jestem czymś zajęta...    

Ale zazdroszczę Wam sukcesów. Wykonalyscie ciężka pracę.

To ile Wam kg zostało do efektu ostatecznego?

Ja za to ( jak co weekend ) upiekłam dziś rano sernik z brzoskwiniami I oczywiście połowę juz go nie ma 😂 Miałam co prawda gości na kawie ale mimo tego- zawsze szybko znika...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość asd

Proszę o wypełnienie ankiety. Badam jakość związków partnerskich i małżeńskich osób z nadwagą i otyłością. Dorzućcie swoją cegiełkę do badań naukowych! Dziękuję! https://goo.gl/forms/mLSpIZeTfggXZ9132

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gruba Monia

Hej hej

Sylwia łyknij syropku,ja wiem jak ciężko się zmotywować,u mnie to samo było ciągle głodna,ochota dosłownie na wszystko..tylko bym jadła i jadła...trzeba to przerwać i będzie dobrze

U mnie dzisiaj troszeczke się ruszyło w dół..dobre i to ale dużo wolniej spada niż na początku:-/Walcze dalej!

Zauważyłam,że zaczełam sobie stawiać poprzeczkę coraz wyżej tz niżej:-)...miało był 70 i pisałam,że będę zadowolona,ale nie to i tak sporo...cisne do 65....czyli jeszcze duuużo zostało do zrzucenia

Miłego dnia laseczki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość BezSił37

To ile już zrzucilas a ile jeszcze zostało?  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oaza

u mnie dzis 50,7kg wiec praktycznie tylko nie przytyc. Dzis jednak wzielam Q i to 10ml bo mnie cholera nosilo odxrana. Poszlam na bieznie i orbi 75min, potem na miasto ze znajomymi; nie ma 17ej a ja juz 1tys kcal, no nic moze jakos zleci... 

BezSil ja Ci powiem ze Q jest chyba najlepszy, adi to czytalas, to juz nie to co przed wycofaniem. Pozatym Q wydaje sie mniej inwazyjny, wkoncu to adiego wycofali calkiem... wiesz to nie cukierki na gardlo... Jak tylko dajesz rade brac Q i dziala to wykorzystuj to! na mnie od poczatku nie dzialal, teraz tez podwojna dawka a ja tylko mysle co tu zjesc... ech... no ale chyba zem juz dobrze sie wyglodzila to co siecdziwic, cala butle bym lyknela i dalej w lodowce siedziala. Co do adiego - nowego - to szczerze watpie czy ma cos wspolnego ze starym tj przed wycofaniem. Juz bardzuej sklaniam sie ku temu drugiemu, dla mnie rewelacja - moze by byla - ??? - bo zwieksza wydolnosc dodatkowo, czytalam ze na silowniach b popularny... no ale o czym ja pisze, poki co musze sama sobie dawac rade, ustabilizoeac wage i tego sievtrzymac. Bedevsie martwic i zastanawiac jak znow zaczne ptzybierac... no to mam teraz: TEST:)

sorku ale zctel pisze

Monia no ja tylko czekalam:):):)... az napiszesz nowa cyferke:) he he no zobaczymy jaki ostatecznie cel sobie postawisz:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oaza

TEST w sesie silnej woli... no to wzielam mietusa... ech...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Szczescie93

Laski dałam radę wczoraj, długi spacer był ćwiczenia tak jak pisałam też 🙂 dzisiaj obiad dosyć spory ale zaliczyłam 2 spacery 😄 także jestem mega zadowolona 😄 zresztą w niedziele nigdy nie ćwiczę. 

Monia, 1 marca podajemy wagę, no nie? i później trzeba dalej wyznaczyć cel, u Ciebie jak czytam 65 kg 🙂 a ja postanowie jak się zważe i bd cisnąć dalej 🙂 

Oaza wow piękna waga, gratuluje ;D co prawda nie bd nigdy tyle ważyć bo nawet nie mam takiego celu ale super 😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość BezSił37

Monia, dziś już nie ma sensu łykać syropku,  pojadlam trochę... 

Od jutra znów zacznę.... 

Biorąc pod uwagę Twoja walkę i silna wole to jutro waga pokaże Ci pewnie z 85 kg 😉

Oazo,  właśnie mam wątpliwości czy ten Q jest najlepszy i najbezpieczniejszy...w końcu są tam 4 składniki a nie np jedna jak w tych wszystkich odchudzaczach.... 

No nie wiem, na razie nie mogę nic powiedzieć o jego działaniu. 

Ale wkrótce pewnie tak.... 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gruba Monia

Hej hej

Ja dzisiaj też pojadłam a kcal tylko 812,więc dobrze jest,pospacerowane też,jest oki

Oaza,Szczęście no ciekawe czy jeszcze obniże cel:-)może...no tak zachłanna się zrobiłam,więc nie wiadomo,nie zadowole się byle czym:-) Szczęście podajemy,nie ma co...i nie ma opcji...nie poddajemy się:-)

Oaza matko bosko jaka waga...utrzymasz wierzymy w Ciebie,jeśli chodzi o Q to też uważam,że może być gorszy niż stary czeski adi,nie brałam tego,ale przynajmniej był dopuszczony do obrotu,a syrop nigdy nie był,tak naprawdę nie wiemy co pijemy niestety...a wiesz ta dziewczyna od adipex75 zgodziła się mi sprzedać 5tab i może będę miała w tym tygodniu to przetestuje i zdam relacje na żywo:-)

Oaza polecam fajne słodkie,mało kaloryczne i sycące jedzonko,dzisiaj mnie trochę ciągnęło do słodkiego nie powiem,że nie...i ugotowałam sobie tak: mleko 0,5%-250ml+starta dynia około 300g do tego, gotujesz chwile,żarcia cała micha a kcal 180,na raz nie da się tego zjeść,zapychacz niezły,a i słodzik:-)

Kolorowych snów:-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oaza

ooo popatrz, to zes wykminila przepis - jade dzis po te dynie:)
Ja wczoraj 10ml Q na raz, a i tak apetyt taki ze szkoda gadac!, bilans 1600kcal - hmmm albo i wiecej bo na oko liczone, to wiem jak moglam zanizyc... skoncze te wypieki, bo to przez te kruche ciasto tyle mi wyszlo, pojesc nie pojadlam, wegli wciagnelam bez sensu, kalori wyszlo i nic dobrego z tego nie wyszlo... ale i tak zadowolona jestem, zazwyczaj weekendy gorzej mi wychodzily, teraz nie bede narzekac, nie glodowalam ale tez nie przejadlam jakos sie za bardzo.  Do tego sporo ruchu, i orbi i bieznia i spacer 2 godzinny - ooo i plus taki ze nie skusilam sie na lody na miescie - to jest sukces dla mnie, bo lody i sernik to jest wlasnie to czego sie najbardziej obawiam.
Monia ale zobacz, ludzie brali Q i biora ale jeszcze nie spotkalam sie z opinia ze byly problemy z odstawieniem - a adi, czy subitramina czytalam ze moga uzalezniac... no ja w kazdym badz razie Q juz nie zamowie, nie ma sensu, nie dziala juz calkiem, nawet po przerwie, kiedys jeszcze pamietasz jak pisalam o tym zmeczeniu/znuzeniu/rozkojarzeniu, teraz to juz nawet i skutkow ubocznych nie mam, no to akurat Ok. Teraz polegam tylko na swojej silnej woli, choc wiem ze nie moge sobie ufac, wiem, wiem, juz nie raz przerabialam, no ale co zrobic, to juz zostanie do konca zycia i trzeba sie z tym pogodzic, i skupic zeby K nie popsuly wszystkiego! Ciekawa jestem Twojej opinii o nowym adim, ja b sceptycznie podchodze do niego, no ale moze sie myle, ale wiesz tyle juz na tamtym watku bylo ostrzezen ze lipa, ze naciagacze, ze to ze tamto...

BezSil wszystkie te inne odchudzacze, to wiesz ze nie dzialaja przeciez, gdyby tak bylo, to ludzie chudliby na nich, ale chudna tylko Ci co potrafia zmienic nawyki zywieniowe, to i bez tych odchudz. mieliby te same efekty - tak mysle - a np Q jak poczytasz na tamtym watku, to sam z siebie ogranicza apetyt, no nie u wszystkich, ale spora czesc ludzi pisze o tym ze nie mysla o jedzeniu, albo ze nawet ich odpycha, wiec jak tylko skutki uboczne nie sa takie ze wykluczaja branie syropku, albo ze np nie dziala tak jak np. na mnie - to ogolnie kazdy b zadowolony, bo spelnia swoje zadanie - bez wysilku (bo brak apetytu) waga spada. No ale Monia ma racje, nie wiemy co pijemy wiec na dluzsza mete to ja bym sie bala brac. A Ty wzielas dzis?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gruba Monia

Hej 

Spróbuj koniecznie,może akurat Ci posmakuje:-),latam od rana,cieplutko u mnie,ładuje baterie:-)

To prawda Oaza z odstawieniem Q nie ma najmniejszego problemu,ochydny że szok,wzielam teraz 7,5 ale już coraz gorzej działa(na początku totalnie odrzucał),przydałaby się przerwa ale boje się że polegne bez,narazie biorę,przyjdzie ten adi75 to odstawie i będę to testowała....stwierdziłam,że jak nie sprawdze na sobie to się nie dowiem czy działa czy bubel:-)Te bez logo na tab.to 100%mleczko do kawy,a te z logo zobaczymy...ufam tej dziewczynie,na pewno nie ściemnia,że czuje działanie,piszemy do siebie czasem już od dobrych 3miesięcy,ale jak nie zadziała na mnie to ide po receptę na tuan.ret. taki jest plan:-)Może ten adi75 coś jednak zadziała,na subitramine sie uodparniam (jest w syropie)a ten adi75 na fenterminie.Wczoraj Oaza tyle ruchu miałaś,że spaliłaś kcal,nie powinno być na plusie.

Gotuj dyńke,daj znać czy zjadliwa dla Ciebie:-)

powodzenia 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oaza

masz dobry plan... ja tak bardzo Ci dopinguje:),
a najbardziej to ciekawi mnie reakcja tej Twojej sasiadki, jak juz pojdziesz do niej w tych szpilkach...:):):)

dzis chyba po te dynie nie pojade, gdzies taka jakas jestem, ze mysle tylko zeby do domu wrocic - na obiad zrobie zupe z kalafiora i brokulow, zblenduje, bedzie zapychacz, mam jeszcze cukinie to moge takie leczo z niej i z pomidorow zrobic...wogole gdzies ciezko sie czuje, jednak powyzej 1000kcal to czuje sie jak balon, tylko takie wrazenie, ale samopoczucie dzis do bani, wiem to po weekendzie (pieknym i slonecznym), teraz jak moge wyjsc z domu, to taka depresja po niedzieli mnie dopada (i bedzie dopadac): ze praca, ze caly tydzien, ze musze czekac weekendu, pewnie jutro po zumbie od razu odzyskam humor, ale dzis bede sie jeszcze meczyc.

Szczescie, BezSil Banka? co u Was dziewczyny?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Szczescie93

Oaza mnie też było ciężko wrócić do pracy. Weekend był super nic nadzwyczajnego nie robiłam ale sam spacer w taką pogodę jest mega 😀 z jednej strony się ciesze ze juz poniedziałek bo w tygodniu się ładnie trzymam postanowien 🙂 chociaż musze się Wam pochwalić ze tym razem w weekend poszło mi super nie było żadnej wpadki 😆 oby tak dobra energia trwała i trwała ☺ Oaza nie łami się bd dobrze pomysł ze czekają nas same takie dni niebawem 🙂 nono i mam nadzieje ze jeśli chodzi o mnie to tez z dużo mniejsza waga 🙂

Trzymam kciuki laski, damy rade 💪

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gruba Monia

Dziękuję Oaza:-)ja również życzę Ci jak najlepiej..a jak schudne to w tych szpilkach oblece całą okolice i chyba wszystkich sąsiadów:-)))uwielbiam szpilki,a teraz nie chodze praktycznie wogule bo z tą wagą tak się męcze:-/dzisiaj trochę przegiełam z żarciem,niecałe 400kcal musze jeść więcej,nie ma co,a wody,herbaty,kawy tylko 1,5l:-(a ruchu miałam dzisiaj full...Oaza ja tą dynie dopiero dokończyłam wczoraj co z 3tyg temu kupiłam:-)jak jedną kupisz to będziesz miała na długo,raczej codziennie nie da się jej jeść:-/

Szczęście gratuluję Ci:-)odrazu Twoje posty wyglądają inaczej,jesteś szczęśliwa....widać na odległość:-)))

Sylwia dałaś rade?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość BezSił37

Cześć dziewczyny! 😉 

Dziś faktycznie był piękny dzień . . właściwie jak cały weekend...

Moje dzieci mają drugi  tydzień ferii. Małżonek wziął urlop na cały tydzień. Ma trochę pracy, ale i z dziećmi więcej pobędzie więc bardzo fajnie dla całej rodziny. 

Dziś razem z rodzicami wyjechaliśmy przed południem na spacer po ośrodku sportowo rekreacyjnym, niedaleko miasta...Wszyscy bardzo zadowoleni. Potem pojechaliśmy na pizze do restauracji.  Zjadłam raptem 1 kawałek. Szczerze mówiąc nie miałam za bardzo ochoty na to by się opychać. Także mocno nie zgrzeszylam 😉

Od rana jestem znów na Q. Tym razem zażyłam trochę więcej niż 2.5 ml.

Ale ohydny jest.  Taki chemiczny.... Ledwo go przełykam...

Po południu miałam lekkie zawroty, wiedziałam od razu że to po nim. Ale minęły...

Rano zważylam się. Jest 1.6 kg mniej tak więc szału nie ma.  Z drugiej strony w minionym tyg przecież praktycznie nie brałam wcale Q. Za to miałam gorsze samopoczucie przez przeziębienie i mniejszy apetyt wiec to raczej dlatego to 1.6 kg mniej. . 

Wieczorkiem była polędwica z dorsza..pychotka ...

Nie byłam dziś głodna ale też nie czułam żeby odrzucało mnie od jedzenia. Hmm.... dziwne to wszystko...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Szczescie93

Monia dokładnie, jestem szczęśliwa 😄 czuję się taka wolna, jakbym nigdy nie cierpiała na to cholerstwo... Gdybym mogła już tak żyć to byłoby idealnie, no i jakby waga pokazała 54 kg to bym się nie pogniewała 🙂 

Napiszcie co tam u Was dziewczyny, idę ćwiczyć, mam zamiar dzisiaj trochę więcej się poruszać niż zwykle 😄 

Miłego dnia i samych sukcesów 😄 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gruba Monia

Szczescie...cudownie,będzie 54kg,wierze w Ciebie😊a ciul z tym żarciem..jak to Oaza mówi😂musimy działać te kg nas tylko blokują...damy rade👍

Miłego dzionka 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Szczescie93

Monia dzięki, też mocno w Ciebie wierze, jakoś tak widzę, że ciśniemy wszystkie nieźle i tak trzeba !!! 😄 kurde ja nie wiem jak zniosę bycie taką laską hehe, no nic jakoś bd musiała :classic_cool: 😜

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość M jak M

Ty widzisz to co chcesz widziec a ja swoje wiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość M jak M

Nie ufaj nikomu stad bo to tylko gierki i manipulacje zeby uzyskac korzysc dla urzednikow.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gruba Monia

Szczęście hmm no jak Ty sobie Kochana z tym poradzisz to ja nie wiem:-)))humorem dopisuje widzę...super:-)u mnie dzisiaj duuużo ruchu,a tak się nie wyspałam,że szok:-/ide zaraz do łóżeczka może dzisiaj się uda pospać,dzisiaj dzień bez Q,w sumie to nie trzymałam diety dzisiaj,nie liczyłam kcal i się nie zwarzyłam:-)

Oaza,Sylwia,Bańka co tam u Was laseczki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×