Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Gość oaza_

Moje obserwacje KOMPULSY cd

Polecane posty

Gość oaza

no to ja tak slodyczami w sobote poszalalam,
wczoraj juz sie trzymałam, tak Q wczoraj 7ml wzielam, nie wiem czy cos zadzialal czy to przez sobote ze tyle najadlam - ale wczorajszy bilans 500kcal, co nie zmienia faktu ze siedze taka objedzona ze szok, zle sie czuke, do wagi nie podchodze poki co

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Szczescie93

No to tak jak ja.... Boże ale w ten weekend to ja przegielam... waga tez większą pewnie przez okres... w kazdym razie muszę całkiem odrzucić slodycze bo nigdy nie schudne... byłam u psychologa. Opowiedziałam o kompulsach i myślę, że to mi w jakim stopniu pomoże. Jeśli wytrzymałam miesiąc to wytrzymam kolejny. Nazarlam się w ten weekend jak nie wiem ale to nie był kompuls. Nie czułam tego co zwykle czyli chęci nazarcia się aż nie bd mogła się ruszać. Jadłam bo chciałam. Myślę że to nie były kompulsy. Od jutra postaram się nie jesc slodyczy chociaz w takich ilosciach jak do tej pory... Kochane trzymajcie za mnie kciuki... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oaza

pewnie ze trzymam kciuki, a Ty trzym za mnie:)

a co psych powiedzial, dal jakies rady?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Szczescie93

Oaza trzymam kciuki mocno 😉 noo to była dopiero 1 wizyta, nic konkretnego się nie dowiedziałam. Zrobiła ze mną wywiad, tez rozmawiałam na temat innych problemów... powiedziała mi jak to bd mniej więcej wyglądało, ta psycholog zajmuje się głównie tematem kompulsów wiec tym bardziej chciałabym do niej chodzić. Kazała mi się zastanowić, tylko wiadomo ze to jest spora kasa bo 120 zl za wizytę. Zalecają 1 wizytę w tygodniu... no ale ja jak coś bd chodzić raz na 2 no bo bym zbankrutowala... dowiedziałam się że bd chciała to jakiś etapami robić, skupić się na danym problemie i etapami rozwiązać. Dobrego dużo pracy własnej dochodzi, czyli ćwiczenia w domu... no nie wiem na początku miałam mieszane uczucia ale raczej spróbuję... 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość BankaMydlana

Cześć dziewczyny trzymam za was mocno kciuki żebyście wytrwały i ja też walczę ze słodyczami wczoraj nie tknelam nic słodkiego Ale codziennie mam taką ochotę w szczególności na drożdżówki i czekoladę 😕 

Kiedyś też zastanawiałam się nad psychologiem ,bo to muszą być jakieś głębsze problemy ,ale nie jest łatwo trafić na dobrego psychologa i w końcu zrezygnowałam z tego pomysłu.. 

3 majcie się 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oaza

czy ktos pisal o drożdżówkach:) jeeeejkuuu, no i czemu ja nic innego w glowie nie mam, tylko to, albo sernik albo... Jakby mi kto zaproponowal nie wiem jak wymyslne, wykwintne i przeeeesmaczne danie, to ja bez chwili zastanowienia wybralabym - no wiadomo co;)
Ja wczoraj ok 1000kcal, gdyby nie gryz pączka i bulka drożdzowa z miesem (sama wypiekalam) to byloby ok 700kcal! a tak ani nie pojadlam, ani sie odzywilam, ani nic tylko w boki poszlo pewnie!
Walcze dalej, jestem zdeterminowana bo zaczynam odbijac sie w drugą strone, juz mam 1kg na plusie, widzisz Szczescie razem zaczynalysmy a teraz razem sie opamietujemy - no przynajmniej tak deklarujemy, teraz trza to wprowadzic w zycie:)

Banka ja z kolei nie potrafilabym rozmawiac z psych, nie, nic bym nie powiedziala, wogole tak sie boje ze nie ide, dlatego Szczescie zazdroszcze Ci - w pozytywnym znaczeniu ze sie odwazylas i poszlas, wiesz to chyba lepsze od tych naszych Q i innych;) Szkoda tylko ze takie drogie:(

A joga jak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Szczescie93

Ja mam straszne pretensje do siebie... dzisiaj 24 h callaneticsu i pewnie byłabym juz 2 rozmiary mniejsza ale oczywiście musiałam sobie dodalic słodyczam. Masakra 😞 jednak widzę ze jest postęp bo mimo tego że się najem to ćwiczenia robie. Kiedyś było tak ze całkiem odpuszczałam jak się najadlam... no odważył się Oaza bo też miałam problemy osobiste i byłam już w takim punkcie ze nie wiedziałam co robić. Okazało się jednak ze to psycholog nie prowadzi terapii dla par i ze właśnie kompulsami się głównie zajmuje. Stwierdziłam ze warto spróbować. Ehhh dzisiaj na śniadanie zjadłam snickersa... buuuu... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gruba Monia

Dziewczyny czy brałyście może tabletki z wyciągiem z morwy białej?Podobno wogule nie ma się ochoty na słodkości,ja kupiłam i będę testowała:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Szczescie93

Monia ja nie brałam 😉 ale nie wiem czy nie zainwestuje bo od 4 dni nie mogę się powstrzymać ;( 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gruba Monia

Opis produktu

Ekstrakt z liści morwy białej może przyczyniać się do utrzymania zrównoważonego metabolizmu węglowodanów w organizmie człowieka. Ekstrakt z liści morwy białej, dzięki zawartości substancji wpływających na działanie enzymów biorących udział w trawieniu węglowodanów, ogranicza ich wchłanianie po posiłku. Ekstrakt z kory cynamonowca przyczynia się do utrzymania prawidłowego poziomu cukru we krwi. Chrom pomaga w utrzymaniu prawidłowego poziomu glukozy we krwi. Chrom przyczynia się do utrzymania prawidłowego metabolizmu makroskładników odżywczych.

A właśnie te wachania cukru we krwi są najgorsze,bo chce się słodkiego,jak nie spożywa się regularnych posiłkòw.Na szczęście nie drogie,jutro zaczne brać zobacze czy to coś działa.

Szczeście93 ja mam to samo,mocno muszę się pilnować,jakby się dało to bym na samych słodyczach żyła...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Szczescie93

Monia kupie to w aptece ?? Pierdziele, tez biorę. Jestem tak zła na siebie, że jeśli tylko wytrwam to nie zjem nic słodkiego przez święta... mam tego juz dosyć !!! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gruba Monia

Podobno napar z liści skuteczniejszy,ale zobaczymy.....mam drzewo morwy w ogrodzie zamiast nasuszyć sobie liści to ja teraz się ocknełam echhh:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gruba Monia

Tak w aptece kupiłam,coś około 20zł kosztowało,może zadziała,biore od jutra i zobaczymy.Ja narazie się trzymam jakoś,dzisiaj 3 dzień bez Q,ale jest masakrycznie ciężko,i jeszcze tyle słodyczy w domu bo nakupiłam dzieciakom na Mikołaja:-/bardzo kusi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gruba Monia

Szczescie93 trzymaj się,warto walczyć..o zgrabny tyłek:-)nie poddawaj się,jestem z Tobą..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Szczescie93

Monia ja nie mam dzieci a półka ze słodyczami się nie domyka... paczki z pracy dostałam i tak kusi to wszystko, że nie jestem w stanie się opanować... ale koniec z tym. Jutro idę do apteki i testujemy razem 😉 wierze, ze nam się uda 😉 mam wesele koleżanki w grudniu jeszcze... bd wyglądać mało ciekawie a miało być minus jakieś 6 kg na ta okazję, no cóż jak zwykle nie wyszło 😞

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gruba Monia

Testujemy😊Będzie jeszcze dużo okazji,zima minie szybko,przyjdzie wiosna,lato...damy rade😊,ja tak się zawziełam aż się sobie dziwię,zawsze byłam mało konsekwentna...miałam jutro już wziąść Q,ale wezme tą morwe👍i zobaczymy...trzymaj się

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Szczescie93

Monia a jaka masz wagi, no i ile chcesz zrzucić? No bo ja jakieś 10 kg... 😞 do wakacji musze być laska i koniec 😛

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gruba Monia

18dni na diecie,15dni na Q,waga wyjściowa 97,7kg,w sobotę było 91kg,chciałabym ważyć do Wielkanocy chociaż 70kg...10kg to nie dużo,na pewno zrzucisz😊

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gruba Monia

Nie wiem czy to nie zbyt śmiałe marzenie...-21kg przedemną😰Kilka lat temu sama się zawziełam i w 2 miesiące schudłam 16kg,jadłam tylko serki wiejskie light i płatki na mleku 0%,ale wage trzymałam ze 3lata...więc wszystko jest możliwe👍

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Szczescie93

Monia moja siostra schudła jakieś 25 kg z tym, że ona co tydzień chodziła do dietetyczki. Mam jej dietę ale nie umiem być na diecie i to jest problem 😞 myślę, że nie da się tak zyc dalej bo slodycze mnie niszcza, nie mogę w lecie chodzić w krótkich spodenkach bo mam kompleksy. Ja waze jakieś 64 kg... Moja wymarzona waga to 54 wiec walczę. Tylko jeszcze jedno mnie dołu je okropne rozstepy na udach 😞 z którymi nie da się już samemu nic zrobić 😞

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gruba Monia

Wszystko bym dała żeby ważyć 64kg....ech marzenie😩rozstępy bledną i nie są tak widoczne,tak Ci się tylko wydaje.Oaza zmotywowała mnie do ćwiczeń,ćwiczę codziennie po 40min narazie,od stycznia na siłownię się wybieram.Pomyśl sobie ile ja mam sadła,nogi jak wielkie serdelki😆😆Brzuch WIELKI chociaż już mi 8cm spadło przez te 3tygodnie w pasie....pomału zrzucimy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Szczescie93

Tak Monia, jestem rocznik 93 😉 jakieś 4 miesiace temu ważyłam 57.5 kg i nie mogę sobie darować ze tyle przybrałam na wadze... a swoj organizm traktuje jak kosz na śmieci... nie mówiąc już o skórze, która raz musi się rozciągać a raz zmniejszać i dziwić się ze prze tyle lat nabawiłam się rozstepow... cóż nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem... teraz trzeba zachować się jak dorosła osoba i wrócić do stanu z przed kilku miesięcy a jak się uda to do tych wymarzonych 54 kg 🙂 musmusze wytrzymać do końca pracy bez slodkosci a później, kierunek apteka i testowanie 🙂 trtrzymajcie się dziewczyny 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oaza

Szczescie, Monia dacie rade, wlasnie najwazniejsze to takie zawziecie, ze pomimo wpadek i tego ze nam nie idzie to jednak walczymy, a widze zawziete jestescie:) i dobrze! ja tez zreszta tez jestem:)
Szczescie te 10kg i to juz nie cale:) to osiagniesz szybko, mi przez mc udalo sie 5kg, to zobacz wystarczy 2 mce!, wiem najgorsze slodycze, ja tez tylko o nich moge, ja to i o samym chlebie bym mogla;)

No ciekawe z ta morwa, jeden plus widze i to spory - cena:)
swoja droga ja morwy nie widzialam na oczy oooo juz z kilkanascie lat, byly kiedys u mojej babci ale wycieli:( dwie czarne i jedna biala, pamietam jak mi smakowaly te morwy:) Ja kiedys na allegro kupilam suszona morwe - ale to mialo byc jako zdrowy zamiennik slodyczy, w smaku... no mi smakowalo, ale w sumie sporo kcal i tak i tak, tyle ze zdrowe, slodkie samo z sie, a nie z cukru, nie pamietam czy to biala byla, ale nie, nie byla to biala.
Ja wczoraj zaliczyłam godzinke zumby i jeszcze godzinke treningu silowego, nie no super cwiczenia z obciazeniem i z pilka na glebokie partie miesniowe, fajne zajecia, szkoda ze tylko raz w tygodniu:(
Powiem Wam ze dla mnie cwiczenia to raz ze wiadomo sie czlowiek rusza, a dwa to o ten czas mniej na jedzenie, a trzy to przed tez sie nie naje, bo sie zle wtedy czuje podczas cwiczen i wysilku, wiec takie plusy aktywnosci sa:)
Monia super ze sie zapisalas, zobaczysz efekty beda! zreszta i tak juz sporo schudlas, na pewno juz czujesz roznice i tak cos czuje ze to wlasnie Cie motywuje - i dobrze!

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Szczescie93

Oaza podziwiam Cię, że potrafisz tyle czasu cwiczyc... ja robie callanetics i mel b 10 min co daje jakaś godzinę ćwiczeń z czego te pierwsze to typowo rozciągliwe cw. Jednak widzę efekty, dlatego na obecną chwilę nic nie zmieniam 😉 nie tabelami dzisiaj nic słodkiego a mogłoby juz tego być sporo 😜 najgorsze jest to ze znowu jestem chora... nie mam siły na nic a musze ćwiczyć... nie chce odpuścić bo w weekend pracuje i nie bd miała jak ćwiczyć ;(  powiem Wam kochane, że nie umiem żyć juz bez treningu 😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oaza

Szczescie a co tu podziwiac... powiem tak, ze ja po prostu to lubie:), fakt ze mam bulimicze podejscie do cwiczen i gdyby nie wlasne treningi ktore dokladam do zajec grupowych to byłby calkiem fajnie, tylko wiesz ja to sie musze zajechac, inaczej trening sie dla mnie nie liczy, ale te zajecia z zumby, stepy itd itp sa super, zawsze sie tyle posmieje z dziewczynami, z niektorymi zaprzyjaźniłam sie lepiej, czasem mamy spotkania zumbowe na piwku (a ja tylko o kawie...) wiec jest ciekawie:)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Szczescie93

Oaza super ja też powinnam zapisać się na siłownię bo przeprowadziłam się do nowego miasta i brakuje mi znajomych, a na siłowni jak sama mówisz można poznać ciekawe osoby 😉 pomyślę nad tym ale wcześniej chce trochę zrzucić sama 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gruba Monia

Witajcie laseczki💃Już wziełam tą morwe,dwie tabletki...narazie jestem sceptycznie do tego nastawiona....ale może akurat pomoże👍Smak morwy pamiętam z dzieciństwa i dlatego posadziłam u siebie drzewko,ma ze 4lata a owocòw było już w tym roku mnòstwo,więc jeżeli macie tylko możliwość to zachęcam do posadzenia😊

Szczescie93 to Ty młodziutka jesteś dziewczyna,ja jestem 11lat starsza od Ciebie,i kurde powiem Wam że przed 30ką uuu znacznie łatwiej się chudło...teraz jest gorzej👎Kurde,teraz rozumiem dlaczego jesteś zdołowana,przytyć w kròtkim czasie,przykro mi😦rozumiem Cię doskonale....słodycze musimy odstawić,mnie też to ,,zabija",chwilowa euforia a potem duuża lipa😂

DZIEWCZYNY RAZEM DAMY RADE

oaza....trzymam się bo już coś tam spadło to fakt i szkoda żeby zaraz wròciło,już ubrania też luźniejsze😊jestem mocno zmotywowana.Kilka lat temu ćwiczyłam regularnie,2x w tygodniu siłka i 1x pilates,step,zumba ròżne przerobiłam😊i czułam się świetnie😊teraz było mi ciężko zacząć,do dietki przybierałam się normalnie kilka miesięcy od jutra od jutra i tak tylko tyłam😕ale już zaczełam i się nie poddam,może będą jakieś podknięcia jak to w życiu,ale trzeba iść dalej i dążyć do celu😆

szczescie93....zdròwka życzę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×