Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Gość oaza_

Moje obserwacje KOMPULSY cd

Polecane posty

Gość Szczescie93

Oaza damy radę, kto jak nie my 😁 trzeba spiac się maksymalnie. Ja to mam problem z udami i lydkami... o biodrach już nie wspomnę 😪 callanetics daje efekty ale jak to bywa w przypadku budowy gruszki, Wszystko leci z górnej części A od pasa w dół dużo mniejszy efekt... powiem Wam, że zawsze po tych ćwiczeniach 10 minutowych na nogi, pośladki itd MelB np, widziałam efekty tak po miesiącu ćwiczeń... A teraz nie mam siły żeby robić jak kiedyś... robiłam np 2 razy nogi po 10 minut i do tego jeszcze inne ćwiczenia też po około 3 razy po 10. A callanetics jest fajny z tym że daje efekty dużo szybciej u mnie akurat. Fakt też jest taki, że K psują wszystko dlatego do tej pory nie osiągnęła wymarzonej wagi. Teraz już prawie 50 dni nie miałam K. Nigdy tak nie było !!! Dlatego mam w to wszytko wiare 🙂 i wcale nie chce schudnąć już i teraz chociaż wiadomo każdy by chciał ta serio. Chce zachować ten spokój, brak chęci zrobienia z siebie kosza na śmieci... dobrze mi się żyje ostatnio i nawet odchudzanie nie jest aż tak na 1 miejscu jak zawsze... chciałabym być zdrowa, mam nadzieję że to jest jakiś początek tego dobrego 🙂

Oaza super, mega się cieszę że u Ciebie też ok 🙂 2 tygodnie to sporo czasu, same mnie przed urlopem uswiadomilyscie, że jest o co walczyć no bo porównajmy to do 2 tygodni objadania... rachunek jest prosty 🙂

Dzisiaj na kolację planuje to samo. Z serem feta też nie można przesadzać ale za to pomidor i ogórek spoko 😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Szczescie93

Hej

48 dni bez K, dzisiaj walczę o 49 :)

Wczoraj wpadka była, po tym jak stwierdziłam, że nie bd jeść kolacji... 2 tosty o 21 :( nie mogę omijać posiłków, wiem to już od dawna ! a kolejny raz tak zrobiłam... trudno. Cały weekend spędzam w pracy, więc muszę się pilnować. Ogólnie nie przeżywam tych wpadek jakoś bardzo, no ale wiem, że odsuwają mnie one od mojego celu i mnie to irytuje... sama sobie to robię... ale to i tak nie jest K :D :D :D więc nie narzekam :)

Jak tam u Ciebie Oaza ?? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oaza

nie wiem czy ktos z taka waga tu zaglada, ale jakie ma to znaczenie...  dolaczaj:) - a waga zmienna jest;)

Szczescie to dobre podejscie i moze dzieki temu osiagniesz cel, pomalu pomalu i do celu. Ja takiej cierpliwosci nie mam, chce juz i natychmiast.... czyli tak jak zawsze... no ale ostatnio wyjatkowo sie trzymam, wpadki sa oczywiscie, ale takie wpadki to nie wpadki:) grunt ze K nie bylo, bo to to kilka dni w plery:( Wczoraj godz cwiczen i jeszcze 20 min na biezni, dzis rano biegalam, i jak na weekend to  jedzenie w miare ogarniam, nawet nie ruszylam ptysi i chleba, wiesz ten co kupuje z takiej dobrej piekarni, wiec jak na mnie to: sukces! a ze 2 lody, na razie dwa, to... :)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość PanWyjezdzacz81
2 minuty temu, Gość oaza napisał:

nie wiem czy ktos z taka waga tu zaglada, ale jakie ma to znaczenie...  dolaczaj:) - a waga zmienna jest;)

Szczescie to dobre podejscie i moze dzieki temu osiagniesz cel, pomalu pomalu i do celu. Ja takiej cierpliwosci nie mam, chce juz i natychmiast.... czyli tak jak zawsze... no ale ostatnio wyjatkowo sie trzymam, wpadki sa oczywiscie, ale takie wpadki to nie wpadki:) grunt ze K nie bylo, bo to to kilka dni w plery:( Wczoraj godz cwiczen i jeszcze 20 min na biezni, dzis rano biegalam, i jak na weekend to  jedzenie w miare ogarniam, nawet nie ruszylam ptysi i chleba, wiesz ten co kupuje z takiej dobrej piekarni, wiec jak na mnie to: sukces! a ze 2 lody, na razie dwa, to... :)

 

Masz urojenia i przewidzenia-robie wypad z waszego syfu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oaza

pobiegane, nawet nowy rekord czasowy;) Waga wczoraj -0.5kg, dzis +1kg, no.... ale czuje sie lzej, to tyle dobrego:)

Szczescie a u Ciebie jak wczoraj???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Szczescie93

Hej

49 dni bez K, dzisiaj walczę o 50

Oaza super, cieszę się, że ogarniasz :) a takie pokusy z ulubionej piekarni, no szacun :)

Wczoraj trzymałam się dzielnie cały dzień, byłam od rana do wieczora w pracy ale jadłam co 3 godziny jak zawsze, wiadomo, sporo węgli, praktycznie cały czas oprócz sałatki na kolacje. No ale musiałam oczywiście, musiałam, nie mogłam się oprzeć i zjadłam jeden kawałek pizzy... Jestem taka zła na siebie, cały dzień potrafiłam a na koniec taka wpadka :( :( :( strasznie mnie to podłamało jakoś... i tek tego nie zmienię, wiem. Dlatego muszę zapomnieć... Jak jestem zmęczona, to też często olewam, nagle wszystko przestaje mieć znaczenie, masakra. Jak sobie tak pomyślę, że codzienni jem coś słodkiego, nawet nie raz dziennie to zastanawiam się, jak ja mam być szczupła... ciągle węglowodany,powinnam dużo zmienić, wtedy widziałabym faktycznie efekty, tylko jest tak cholernie trudno przy tych zaburzeniach... Tak sobie myślę, że i tak jesteśmy pozytywnie nastawione do życia, skoro tyle wpadek jakoś przetrwałyśmy,...

Nie smutam już tylko walczę o dzisiaj, żeby było lepsze, niż wczoraj... :)

Oaza trzymaj się :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oaza

Szczescie ja wczoraj zaliczylam podobna wpadke, w sobote taka zawzieta bylam, a w nd w sumie tez, nawet na grilu tylko warzywa: cukinie, marchewke i papryke zjadlam, sernika nie tknelam, a wieczorem a to loda, to kolejnego, to kromka, to kolejna no i uzbieralo sie troche, nie to ze jakis K, to nie, ale moglam wybrac salatke jakas czy nawet inne bialko a nie wegle pakowac w siebie i to na noc, moglam, ale nie dalam rady, nic to, masz racje jakos zalamana szczegolnie nie jestem przez to, ale z drugiej strony wiem ze efektow szybko nie osiagne, no a czasu coraz mniej, dzis bede sie starac odrobic straty, moze sie uda? oby!:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oaza

Szczescie??? 

u mnie spoko, daje rade, wlasnie szykuje sie na silke, a co z Toba???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Szczescie93

Hej 

Dzisiaj walczę o 53 dzień bez K.

Oaza u mnie wszystko ok, tylko mam tyle pracy w domu, że nawet nie miałam się kiedy odezwać... jest dobrze, co prawda nie mam czasu na ćwiczenia ale mam inny ruch więc jakoś się to wyrównuje mam nadzieję :) wiedzę że u Ciebie też ok :) coraz bliżej masz ta swoją imprezę, Więc trzymam kciuki i bd się odzywać jak tylko bd miała chwilę :) pisz jak Ci idzie :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oaza

ufff to dobrze, bo myslalam ze moze zalamana K jestes, czy cos
u mnie bez zmian, nie cisne na glodzie, ale staram sie i jakos mi to wychodzi, moze efektow na juz na razie nie ma, ale ogolnie czuje sie lzejsza, moze i dobrze ze tak to wlasnie jest, bo efekty moze uda sie utzrymac dluzej niz przez mc czy trzy;)
dzis planuje godzinke cwiczen, na obiad pomyslu nie mam jeszcze, no i tak to wyglada --- oby wszystko dobrze szlo!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Szczescie93

Hej 

53 dni bez K, dzisiaj 54 :) 

Stanęłam dzisiaj na wadze. Pokazała 60 kg. Schudlam tylko 1 kg praktycznie w 2 tygodnie... no może 1.3 kg bo wtedy miałam 61.3. Nie jestem zachwycona ale też pozwalałam sobie za ten czas...  

Muszę działać nic nie poradzę... tylko w takim tempie to trochę dobijajace jest... niby za jakieś 6 dni powinnam mieć @ może waże przez to trochę więcej... nie wiem. Nie pozostaje nic innego jak nadal działać. 

Oaza A Ty jak tam ?? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oaza

a dokładnie tak jak Ty, waga dzis 54kg wiec praktycznie tylko 1kg no moze ciut wiecej, nei wiem wydawalo mi sie ze mimo wszystko b sie pilnuje, a tak to idzie pomalu... tez chcialabym szybciej... no nic wazne ze na minusie jestesmy, oby tak dalej to nie bedzie zle;)
wczoraj pocwiczylam godzinke potem jeszcze bieznia, ogolnie zadowolona jestem, dzis planuje zakup kostiumu tj dolu bo pewnie w weekend gdzies wybiore sie nad wode, Mam fajna gore tylko dolu brakuje wlasnie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Szczescie93

Oaza lepiej jakby wagi nie było... jednak ciągle mi ten wynik siedzi w głowie. Sama nie wiem na co liczyłam, chyba na minus 2 kg ale nigdy u mnie tak to nie wygląda niestety, poza tym taki jak pisałam, miałam wpadki, Więc powinnam się cieszyć że jest -1.3 kg A nie stoi w miejscu albo co gorsze nie idzie w górę... chyba bez sensu ważenie się u mnie jest :P obym się nie poddała, do mojej imprezy coraz mniej czasu, dlatego muszę cisnac ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oaza

no moja za tydzien, nie jest najgorzej, ale bez szalu - identycznie jak u Ciebie, no ale jeszcze tydz. to przy checiach z 1kg to jest realne, wiec warto, dam rade! Ty tez!!!
a kostium kupiłam, fajny taki sportowy, czarny, tyle ze myslalam ze jakies wyprzedaze czy cos, a tu wybor zaden w sumie, jakies resztki, a ceny takie jak byly

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Szczescie93

Hej 

Dzisiaj stanęłam na wagę i 60.8 :( :( :( wczoraj zwazylam się na innej wadze i boję się że tamta ale waży... ehh głupie urządzenie. Potrafi mnie wyprowadzić z równowagi... 

Oaza za tydzień jakby się pilnować to kg bardzo realny do zrzucenia, także trzymam kciuki :) kurde a myślałam że też kupię jakiś kostium na wyprzedaży, już dawno powinny być no ale tak to u nas jest... 

u mnie 3 tyg do imprezy. Nie wiem co mam robić, czy całkiem restrykcyjne podejść do tego czy tak jak do tej pory. Może faktycznie ta waga tak swiruje przed @...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oaza

to sie cholera przypilnowalam, zaliczylam wieczorem K!!! 

bylam na urodzinach znajomej i udalo mi odmowic wszelkich pokus: a to tort, ciastka jakies, chipsy itd itd itd pilam sama wode i bylo ok, nawet glodna w sumie nie bylam, zrobilam nawet warzywa na kolacje, no a jednak... ewidentnie reakcja na odmawianie sobie czegos... a trza bylo tego torta choc sprobowac...

dzis pobiegane, poki co jest ok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Szczescie93

Hej 

I jak tam po weekendzie? U mnie w sobotę i niedzielę bez ćwiczeń. Dzisiaj też raczej bez... czuje taki bezsens trochę ale muszę jakoś zwalczyć to samopoczucie... jedzeniowo jest ok. Praktycznie w niedzielę nic jakoś nie zjadłam... Nowy dzień więc nowe możliwości... mam nadzieję. 

Dzisiaj 57 dzień bez K :) oby jak najdłużej udało mi się wytrwać :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oaza

u mnie tak jakos szaro, buro... bez entuzjazmu, werwy i wogole...
nie wiem czy to ja taka teraz jestem, czy przez te tabletki? jak mi brakuje tej checi, zapalu, wiary ze sie uda, tak tego najbardziej mi brak!!!
sob i nd w miare z jedzeniem, no ale ten piatek zalatwil mnie na kilka dni - kiedy to odrobie?


 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Szczescie93

Oaza no właśnie u mnie to samo, brak entuzjazmu... mam takie nerwy przy tym @ że dobrze dla wszystkich dookoła, że to tylko raz w miesiącu... Sama się dziwię jak mogę taka być... tyle złości we mnie jest... 

Ćwiczenia zaczęłam i nie skończyłam bo już lecieć i załatwiać musiałam kilka rzeczy.... to też mnie wkurza. Ogólnie z jedzeniem ok.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oaza

najwazniejsze ze z jedzeniem OK, cwiczenia to tylko jakis procent sukcesu, wiekszosc robi dieta Ja wczoraj tez w miare ok, ale to nie jest to co bym chciala, ale moze i dobrze bo takie glodzenia to tylko potem K mnie nekaja i ciagle stoje w miejscu, tyle dobrze ze nie tyje... no ale tak z pol kg na tydz to bym sie nie pogniewala... chyba ...enki w sobote jednak nie zaloze:( wiem ze bede sie czuc niezbyt komfortowo, no nic moze na kolejna iprezke da rade - he he kolejna za 5 tyg - he he czas jest:) ... hmmm skad ja to znam;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Szczescie93

Oaza no właśnie skąd ja to znam... mnie tak waga teraz skacze że codziennie waże inaczej. To przez @ czekam aż się ustabilizuje i bd wiedziała ile tak naprawdę waże. U mnie 17 dni do imprezy. Muszę się pilnować!! Masz rację jedzenie to podstawa. Staram się dużo chodzić, Więc mam nadzieję, że to mi też pomoże. Przed 19 kolacja i dzisiaj tyle :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Szczescie93

Oaza jak tam u Ciebie ? 

Wczoraj dostałam takiego bólu brzucha że myslalam że się wykończe... dzisiaj już lepiej. Oczywiście nie ćwiczyłam ale cieszę się że z jedzeniem nadal stabilnie 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oaza

u mnie tez OK, + 2 godz treningu wczoraj zaliczyłam
no i przymierzyłam ...enke - jednak zakladam, jak na wczoraj uwazam ze wygladalam w niej bdb, nie wiem czy takie samo zdanie bede miec w sob., bo dzis czuje sie juz zupelnie inaczej... na dodatek mam dostac @ wiec moze byc nieciekawie, no ale nie bede teraz zakladac NIE:)
po @ sie zwazymy, jak tak dalej z jedzeniem bedziemy sie pilnowac to mysle ze efekty beda!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Szczescie93

Oaza ja mam nadzieję, że efekty będą... nie zakładam inaczej :) mi tak waga świruje, że nie biorę pod uwagę już bo bym się dawno załamala. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oaza

Mialam ochote stanac na wage - hmmm dobry symptom - ale jednak stw ze NIE, w sob najwczesniej, ale wtedy mam dostac @, wiec odczekam, no w kazdym badz razie chyba wkoncu wystartowalysmy,!!! tzn ja jeszcze nie tak na dobre, ale zaczynam pomalu zmieniac nastawienie, wiecej checi mam i wogole:) Wystarczy przypilnowac weekend i bedzie mysle juz z gorki, w sensie ze efekty:)
Wczoraj godzinka cwiczen, dzis jestem uziemiona z najmlodsza corcia wiec tylko spacery,
Szczescie dobrze nam idzie, musimy tylko wytrwac:)
a pamietasz listopad w ub roku? matko wtedy dopiero zdolowane bylysmy, no ale jak nam sie wtedy udalo ogarnac!, dalysmy rade!, fakt potem swieta itd ale pamietam jak dawalysmy czadu z dieta i cwicz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Szczescie93

Oaza chyba faktycznie dajemy radę :) tak po prostu :) sama wiesz że tyle dni udało mi się już przeżyć bez K... :) supwe się z tym czuje. Teraz tylko trwać w tym :) musze wrócić do ćwiczeń ! Jutro minie tydzień jak nie ćwiczę :( pocieszam się tym, że to nie z lenistwa tylko z braku czasu. No i staram się dużo chodzić, czasem na siłę już :P Oaza ja też staje na wagę w sobotę, trochę się tym denerwuje bo wiesz jak jest, jeśli znowu pokaże więcej czy coś to lekka załamka bd... No ale nie zakładam najgorszego, musimy być dobrej myśli :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oaza

a ja nie wytrzymam i stanelam dzis na wadze,
no jest dobrze - dokładnie 53,0 kg - no a to taka granica przy ktorej moge patrzec w lustra na siebie:), pewnie dlatego wydalo mi sie ze wygladam OK w ...ence:) Jutro tylko musze sie pilnowac, tzn nie jesc za duzo = czyli praktycznie wcale, zeby miec plaski brzuch, bo ...enka dopasowana w kazdym calu;)
Wiec ogolnie jestem zadowolona, nawet dzis mam te chec, te energie i wogole bdb sie czuje
Szczescie obys tak samo byla milo i pozytywnie zaskoczona wynikiem, he he ja to az sie boje jutro spr te wage, ze moze dzis zanizona przez wode czy cos... niby tylko 2kg - a ogarniam sie od sierpnia, a nawet wczesniej, no ale i tak sie ciesze, powoli i jeszcze 3kg i starczy, do 50kg chcialabym wrocic, no i utzrymac... bedzie ciezko bo teraz tyle sezonowych warzyw, ze moge jesc a bilans i tak niewielki, a pozniej co to bedzie?... no ale teraz to teraz! nie bede myslec na zas!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oaza

dzis 52.2 :) no wkoncu cos sie ruszylo!!! dzis to woda na pewno wiec waga zanizina ale i tak juz widze po sobie ze jest mnie mniej:) Zaczyna mi sie wkoncu chciec, tylko zeby nie byl to slomiany zapal, znam siebie, roznie moze byc... Szczescie oby u Ciebie tez bylo tak dobrze!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Szczescie93

Oaza u mnie dokładnie 60,3 więc szału nie ma... miałam nadzieję że zobaczę 5... trudno. Cieszę się że u Ciebie tak super :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×