Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Gość oaza_

Moje obserwacje KOMPULSY cd

Polecane posty

Gość BankaMydlana

Cześć dziewczyny. Nie wiem nie mogłam wysłać wiadomości dopiero teraz może się uda .. 

u mnie z Dietka średnio tzn nie z sama dieta co z motywacją .. jestem jakaś zestresowana ostatnio wczoraj 1300 kcal ale w tym kilka ciastek i kawał czekolady. Dziś jeszcze w miarę ok bo narazie 700 kcal i 40 min ćwiczeń Ale już mam ciśnienie na słodkie... Dziewczyny musimy z tym walczyć bo to chyba największa zguba. Cieszę się ,że nie mam napadów chociaż powstrzymuje się nieraz mam ochotę się nazrec tak solidnie.. nie wiem co mi to daje chwilę przyjemności i zapomnienia 😕 najbardziej mam dość tych natretnych myśli.. nie wiem co to jest im więcej jem tym bardziej myślę żeby się nazrec  najlepiej się czuje tak na 600 kcal tylko trzeba się do tego przestawić, obkurczyc żołądek i to mi się nie udaje bo ciągle myślę co podezrec masakra trzymajcie się dziewczyny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gruba Monia

Dziewczyny ze mną też coś się dzieje niedobrego,już schodzę na złą drogę:-(ciągnie i do słodkiego i to by się zjadło i tamto,nie jest dobrze:-(muszę się ogarnąć bo zaraz kg wròcą z nawiązką

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Szczescie93

Hej dziewczyny 🙂 u mnie wczoraj nie było ani dobrze ani źle w sumie... z jedzenia nie jestem zadowolona bo same węglowodany.... zjadlam; o 6:00 banan. 9:00 dwie kanapki chleba razowego z serkiem bialym i pomidorem. 12:00 znowu banan bo nie miałam nic innego w pracy... później miał być obiad ale niestety wypadła mi sprawa do załatwienia no i jak już wracałam zjadłam bagietke czosnkowa.  No i na wieczór kilka chipsów, 2 ciastka opamiętałam się jednak i ostatnie co zjadłam to jabłko. To wszystko zjadłam przed 19 wiec tym się przynajmniej ciesze... ćwiczyłam tylko 20 minut... jak widać nie udaje mi się nie zjeść nic słodkiego tak jak sobie zakładałam. Nie wiem ile zjadłam kcal... zaraz może policze. W sumie to powinnam się cieszyć, bo to i tak malo jak na mnie... ehhh. I jak ie powstrzymać w Święta, skoro teraz nie umiem 😞 boje się tych dni jak nie wiem  ale nie myślę juz o tym, żyję z dnia na dzień, bo planowanie mi jakiś nie wychodzi. A jak tam u Was??? 

Powodzenia laski 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bańka Mydlana

Cześć dziewczyny.. szczęście to dobrze,że nie zazarlas nie przejmuj się czasem lepiej zjeść z umiarem coś zakazanego niż odmówić sobie a potem pod naplywem emocji się objesc. U mnie wczoraj też tak sobie i w dodatku czuje,że okres nadchodzi .. wczoraj robiłam chyba do 1800 kcal i były też słodycze :/ cholerstwo..  masakra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Szczescie93

BankaMydlana no nie załamuje się bo mogło być dużo gorzej. Ja właśnie ostatnio przez @ tak się rzuciłam na słodkie, wiec trzymam kciuki żebyś jakiś wytrwała 🙂 jesjestem dobrze nastawiona ogólnie. Zauważyłam że dużo mniej się doluje 🙂 mimmimo wpadek, tego ze pewnie znowu przytyłam, życie trochę mniej kręci się u mnie wokół całego tego odchudzania, jedzenia itd. Jestem bardziej wyluzowana, mniej się wsciekam. Jestem milsza dla otoczenia 😛 i wiecie co ? Mimo tego, że bardzo się boję Świat, to jednak bardzo się na nie ciesze 🙂 musze się tylko bardziej ogarnąć z porządkami, bo coś mi to nie idzie ostatnio a mieszkanie musi być wypucowane na błysk 😄 a to same korzyści bo dodatkowo się poruszam 🙂 mam nadzieje, ze dzisiaj bd lepiej niż wczoraj albo chociaż nie bd gorzej 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oaza

u mnie tez srednio, no w 1000kcal sie zamknelam ale z sernikiem i drozdzowka,  kawalkiem chleba, sliwkami suszonymi i rodzynkami - no to takie jedzenie ze ja lepiej nie pisac... bylam do tego 2 godz na fitnesie - pewnie gdyby nie to to zjadlabym i duzo duzo wiecej - ale dzis gorzej sie czuje, wiekszy kaszel wiec musze niestety zrobic przerwe bo nie wyzdrowieje nigdy! no i teraz coby ruchu sie przydalo przed Świetami, a na silowni pustki wiec jest fajnie, no i przez to jadlabym duzo mniej  - to ja nie moge!!!
gdzies zdolowana jestem, juz nawet nie ciesze sie z tych Świat, jakos tak mi ciezko i wogole...
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Szczescie93

Oaza, miałam tak samo przy przeziębieniu, leki przestawały działać na mnie... odpuść sobie treningi bo się jeszcze bardziej rozchorujesz. Pewnie taka zdolowana jesteś przez chorobę i brak możliwości ćwiczeń. Nue ma co na sile cwiczyc. Ja wczoraj jakaś taka rozmemlana byłam a z braku czasu też tylko 20 min ćwiczeń... a jak tam dziewczyny, cwiczycie callanetics? 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc

Tak tak, co za wymówki , każda ma okres a jakoś nie każda wazy 100kg ! Szukacie dla siebie usprawiedliwienia a prawa jest taka ze jesteście po prostu łakomczuchami i zawsze nimi będziecie z rozmiarem XXXXL

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gruba Monia

Hej laseczki...ech ja się rozchorowałam na maxa,nie mam siły ani na diety ani na ćwiczenia....ogòlnie mòwiąc do du....y:-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc

Gruba Monia się specjalnie przeziębia aby jeść słodycze , po wigilii będzie +10kg to nie sen

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gruba Monia

Gość Gosc...może i będzie....nie twoja sprawa😜

Oaza...nie masz wrażenia,że ten gość gościu ktòry pisze na temacie o Q takie wywody na temat syropku tym handluje?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oaza_

Monia i moze to ten co podal nr tel Na adim tez podal... ja juz nie kupie w kazdym badz razie...

powiem ci ze z tym chorobskiem to jakis pogrom, wszyscy wokolo chorzy, no mnie juz trzyma przeszlo tydzien i konca nie widac Wiesz musialabym wylezec albo co, a ja w biegu wszystko to tak sie to ciagnie za mna

Mam nadzieje ze dam rade do konca dnia, ale ciezko, ciezko...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Szczescie93

hej laseczki 🙂 u mnie dzisiaj ok, nie zjadłam nic słodkiego, ćwiczyłam 1,5 h, dzisiaj dałam z siebie wszystko 🙂 Oby do jutra...:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gruba Monia

oaza..,dokładnie...naganiacz tz.,ja też już tego nie kupię,sama muszę się trzymać i koniec...jak sama się nie zawezmę to żadne syropki nie pomogą.Oaza kurde żebyś nie przechodziła tej grypy,trzeba wyleżeć to prawda.U mnie w domu też już wszyscy chorzy ech...trzymaj się,cały dzień wytrzymałaś,nie zmarnuj tego!👍

Szczescie...super,gratulacje😊....oby do jutra,trzymam kciuki

Gość Gosc serdecznie ci dziękuję,że tak się starasz i nas motywujesz😀

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oaza_

Monia masz racje nie moge tego zmarnowac Zamkne sie w 800-900kcal 

Szczescie brawoooooo!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gruba Monia

Hej laseczki😊jak tam idzie?ja nie ćwicze,nie mam siły z gorączką...ale diete trzymam jako tako😉miłego dzionka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oaza

podobnie i ja - z jedzeniem sie jedynie pilnuje, pozatym kaszle i leb mi peka od zatok:(

ale u mnie to wiesz najgorsze wieczory, wiec nie wiem jak sie dzien zakonczy, ale na wadze po weekendzie +1kg wiec przerazona jestem i moze przez to dam rade, nie no musze!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Szczescie93

Hej laski 🙂 wspwspółczuję chorobska... ja tez nie do końca zdrowa jestem jeszcze ale już o wiele lepiej 😉 ale trzymało mnie ponad miesiąc 😞 ja dzisiaj ok, ćwiczyłam 20 min na posladki Mel b i callanetics 😉 wiec ponad godzinka 🙂 jesjestem zadowolona. Teraz tak jak Oaza napisała, byle jakoś wieczór przetrzymać bo dla mnie też wieczorem najgorzej jest wytrwać... mam nadzieje jednak ze bd ok, jestem do poznania w pracy, wiec może jak się zajmę czymś to bd ok 🙂 jutro mam wolne, mam zamiar ogarniać mieszkanie, może nie bd miała czasu na myślenie o jedzeniu 🙂

powodzenia dziewczyny i życzę zdrówka 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oaza

ja wczoraj ok 1000 kcal, a na wadze kolejne +0,5kg, wczesniej na 800kcal i cwiczeniach to waga spadala, wolno bo wolno, ale spadala, a teraz zalamuje sie, tydzien temu bylo 52,7kg a dzis 54,4kg, prawie 2kg! jeszcze mam nadzieje ze to woda... wczoraj wzielam Q tzn juz bede brac codziennie do wykonczenia tej butelki, wzielam o 16ej - o 18ej strasznie mnie suszylo wiec sporo pilam, nawet w nocy 2 x wstawalam zeby sie napic - no to moze woda...? - oby! Ale w sumie chyba na dobre mi to wyjdzie, bo jestem zla na siebie, bede sie starac malo jesc i jakos juz mnie nie przeraza weekend i swieta, bo jak na obecna chwile odechciewa mi sie jedzenia z tego wszystkiego, no ale to tylko na obecna chwile, bo rezultat moze byc masakryczny, nie wierze i nie ufam sobie wcale!
Mam nadzieje ze u Was lepsze nastroje
Aga czemu nie piszesz? ciekawa jestem co wyczailas dzialajacego, oj przydaloby sie, przydalo - ja szukam i czytam ale nic ciekawego, nic potwierdzonego itd itp, czyli NIC:(
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc

Będziesz tyć jedząc i 300 kcal dziennie :D gratulacje to zasługa picia Q i głupiej diety 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gruba Monia

Oaza zwolnił Ci kurde metabolizm,organizm oszczędza...może przejdz na dietę przyspieszającą metabolizm?nie chce się wymądrzać,ale poczytaj,800kcal to bardzo mało😕U mnie wczoraj 1080kcal,wcześniej około 1300-1400kcal przepraszam nie chcę Cię dołować.Narazie nie biore Q,ze względu na leki,nadal nie ćwiczę...od dzisiaj będę jadła 5 małych posiłkòw dziennie co 3godziny,łatwiej będzie wytrzymać....trzymaj się

pozdrawiam serdecznie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Sama nie wiem,Oaza,czemu nie piszę.Pewnie wiele czynników się na to złożyło.Odebrałam wynik rezonansu,który świadczy o progresie pewnej zmiany w moim organiźmie na przestrzeni ostatnich kilkunastu miesięcy.Nie chcę wdawać się w szczegóły.Tak mi się jakoś zatrzymał czas.Doświadczyłam wielu dziwnych uczuć.Jakiejś irytacji.Na tę całą pisaninę.Te treści,które z uporem maniaczek tłoczymy w te wirtualną przestrzeń.Poczułam bezsens i miałkość wszechistnienia i wszechwszystkiego.Odezwę się za jakiś czas.Może.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość BankaMydlana

Cześć dziewczyny . Jak u was, jak zdrówko ? Ja jeszcze przed okresem ,samopoczucie fatalne ,czuje się jak balon , nawet twarz mi napuchla 😞 zrobiłam dziś 20 min interwalow i to by było na tyle... Wczoraj 900 kcal ,dziś pewnie będzie więcej .. bo już jest jakieś 600 a do wieczora daleko.. na szczęście same zdrowe rzeczy.. Jeszcze muszę dziś lub jutro pojechać ogarnąć zakupy i na sama myśl mi się nie chce.. nie lubię tłoku jeszcze kiedy mam  pms to podwójne nerwy .. Zdrówka wam życzę i trzymajcie się dzielnie . A może po świętach utworzymy jakiś challenge np 30 dni bez słodyczy czy coś w tym stylu ? Tak dla samej motywacji 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oaza

ooo widze nastoje mamy, ze lepiej nie mowic:(

Aga wiem, wiem... tez doluje mnie to co piszę bo mam wrażenie ze JA to piszę jak jakaś niezrównoważona 13latka - ta wieczna chec, zapal, motywacja itd itd a potem rozczarowanie, dol, frustracja itd itd 
najgorsze ze to rozczarowanie jest samym sobą, to mnie przygnebia bardzo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Szczescie93

Hej dziewczyny, jak tam leci??? U mnie nawet ok, cały czas się ruszam, więc nastrój mam dobry 🙂 nie mam kiedy mysleć o jedzeniu 😛 cieszę się Świętami 🙂 i nie myślę, żę będzie źle 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gruba Monia

Hej hej u mnie też wporządeczku😊już lepiej się czuję,sprzątam dom,piekę ciasta,dzisiaj już będę ćwiczyła,jest dobrze,oby tak dalej😊wczoraj 1110kcal ,przedwczoraj 1080kcal....Świętami ròwnież się cieszę,nie obawiam się że się przejem jest oki👍

Banieczka podejmuje wyzwanie....razem damy rade😊

Oaza a co tam u Ciebie?

pozdrawiam i miłego dzionka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×