Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Gość Pseudonim

DeKretka1

Polecane posty

Gość Ziuta
5 godzin temu, Gość Kinia napisał:

Szczerze mowiac ta vlogerka bardziej zainspirowalaby swoich widzow gdyby faktycznie przkladala sie merytorycznie do vlogow. Temat swiatelek choinkowych jest ciekawym tematem, mogla powiedziec gdzie dokladnie zawisl pierwszy sznur, kto go zawiesil, kiedy te lampki sie przyjely itp. a ona to okroila do oczywistych oczywistosci ze “teraz wieszamy je na krzakach, drzewach ... “ ja sporo ciekawych informacji na ten temat znalazlam w Library of Congress ale zeby to poczytac to jakis angielski trzeba miec.

Zrób o tym filmik. Chociaż w sumie kto by go obejrzal 😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Popi
11 godzin temu, Gość Gość napisał:

Wydaje mi się, że nie rozumiesz. Ja właśnie uważam, że moi rodzice zasługują na to żebym to ja im podała herbatę, kawę czy obiad. Ja nikogo z nich nie ustawiam i nikt koło mnie nie musi skakać. Nic nie wymyślę na temat matki, która o siebie dbała w ciąży a dziecko z jakiś powodów, może genetycznych, urodziło się chore. Ale tą co jest głupia w ciąży ocenię. Może to, że Vika długo nie mówiła jest wynikiem chemii. Alergia lub sensytywność  też może być wynikiem czegoś tam. Dziwne jest teraz, że Kretka już mniej na sobie testuje i Clinique używa. Hmmm, ciekawe dlaczego. Viki na 6 lat zachowuje się zgoła dziwnie. Kretka dodawać i odejmować nie umie? Bo tego się uczy w pierwszej klasie, to co jak pierwiastki lub zadania tekstowe przyjdą? Kretka na siłę robi z Viki gwiazdę, którą niestety mała nie jest. Tak samo jak nią nie jest Kretka. Angielskiego nie słyszałaś, bo Kretka w nim nie mówi, a szkołę, w której ESOL oferują ma pod nosem. Wyświetlenia lecą na łeb i szyję, ot co. Jak wejdzie ustawa o youtubie w Europie to będzie piszczała stąd ta rozwijająca się działalność kupiecka czytaj oszwabić bliźniego jak się da. Radzi sobie ta kobieta co nie musi mamy w wieku dorosłym do robienia śniadań, obiadów i kolacji, prania, prasowania, odkurzania itp itd mieć. Tym bardziej jak w domu siedzi. No, ale widocznie podobna do niej jesteś. Ganiasz z kamerą i po sklepach jak mama Ci wszystko robi... oczywiście bo chce. 

Piszesz: "Ja właśnie uważam, że moi rodzice zasługują na to żebym to ja im podała herbatę, kawę czy obiad". Takim komentarzem sugerujesz że Kretka nie robi w domu nic. Powiedz mi skąd takie przekonanie? Bo nie pokazuje jak gotuje obiad i stawia im pod nos? Bo nie pokazuje jak zmienia pościel dla gości? Bo nie pokazuje jak sprząta? Wydaje Ci się że kto to robi? Uwierz mi, że mając dom, roboty jest w nim codziennie co niemiara i nie ma zmiłuj że leżysz i pachniesz. Do tego mając gości nie zamkniesz się w pokoju, tylko zapewniasz im jako-taki komfort pobytu. My nie wiemy co robi mama Kretki. Póki co widzieliśmy że wychodzi na spacery z Kacprem. Faktycznie przesila się. To jego babcia i ma prawo chcieć zajmować się wnukiem, skoro ma akurat możliwość by z nim być. Ile można siedzieć na kanapie i patrzeć się na siebie. Człowiek potrzebuje ruchu. Poza tym Kretka ledwie urodziła, więc dla mnie naturalnym jest, że mama chce jej ulżyć w tym dość ciężkim czasie i nawet gdyby ugotowała raz obiad, to nie byłoby żadną zbrodnią. W ogóle nie pojmuję twojego modelu rodziny. Może Twoi rodzice są tacy że jak im ciągle nie usługujesz to czują się źle w Twoim domu. Przecież można się szanować i pomagać sobie NAWZAJEM. O Wiktorii nawet nie piszę, już czytałam kiedyś na tym forum że ma wodogłowie itp. a Kacper urodził się z Zespołem Downa, dlatego Kretka nie chciała go długo pokazać. Sugerowanie chorób dzieciom, które są zdrowie (choroby nie zostały zdiagnozowane przez lekarza) to dla mnie szczyt bezczelności, ja się w takim gnoju nie babram i spuszczam na to kurtynę milczenia. Perfekcyjność języka angielskiego Kretki jest dla mnie obojętna. Osobiście znam ludzi którzy świetnie radzą sobie mówiąc zupełnie przeciętne. Czy jestem podobna do Kretki? Raczej nie. Nie istnieję nawet w żadnym medium społecznościowym, bo akurat nie mam takiej potrzeby. Mamy na pewno podobne rodziny, pomagamy sobie, wspieramy się. Myślę że wiele jest takich modeli rodzin. Obejrzyj sobie choćby ostatni vlogmas#14 Karoliny Myśliwiec 6.25min. tak do 8:00min. Dla Ciebie ona pewnie też wyzyskuje swoich teściów. Posłuchaj spokojnie co ona mówi, może zrozumiesz w czym rzecz i przestaniesz uważać Kretkę za księżniczkę, w negatywnym tego słowa znaczeniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
45 minut temu, Gość Popi napisał:

Piszesz: "Ja właśnie uważam, że moi rodzice zasługują na to żebym to ja im podała herbatę, kawę czy obiad". Takim komentarzem sugerujesz że Kretka nie robi w domu nic. Powiedz mi skąd takie przekonanie? Bo nie pokazuje jak gotuje obiad i stawia im pod nos? Bo nie pokazuje jak zmienia pościel dla gości? Bo nie pokazuje jak sprząta? Wydaje Ci się że kto to robi? Uwierz mi, że mając dom, roboty jest w nim codziennie co niemiara i nie ma zmiłuj że leżysz i pachniesz. Do tego mając gości nie zamkniesz się w pokoju, tylko zapewniasz im jako-taki komfort pobytu. My nie wiemy co robi mama Kretki. Póki co widzieliśmy że wychodzi na spacery z Kacprem. Faktycznie przesila się. To jego babcia i ma prawo chcieć zajmować się wnukiem, skoro ma akurat możliwość by z nim być. Ile można siedzieć na kanapie i patrzeć się na siebie. Człowiek potrzebuje ruchu. Poza tym Kretka ledwie urodziła, więc dla mnie naturalnym jest, że mama chce jej ulżyć w tym dość ciężkim czasie i nawet gdyby ugotowała raz obiad, to nie byłoby żadną zbrodnią. W ogóle nie pojmuję twojego modelu rodziny. Może Twoi rodzice są tacy że jak im ciągle nie usługujesz to czują się źle w Twoim domu. Przecież można się szanować i pomagać sobie NAWZAJEM. O Wiktorii nawet nie piszę, już czytałam kiedyś na tym forum że ma wodogłowie itp. a Kacper urodził się z Zespołem Downa, dlatego Kretka nie chciała go długo pokazać. Sugerowanie chorób dzieciom, które są zdrowie (choroby nie zostały zdiagnozowane przez lekarza) to dla mnie szczyt bezczelności, ja się w takim gnoju nie babram i spuszczam na to kurtynę milczenia. Perfekcyjność języka angielskiego Kretki jest dla mnie obojętna. Osobiście znam ludzi którzy świetnie radzą sobie mówiąc zupełnie przeciętne. Czy jestem podobna do Kretki? Raczej nie. Nie istnieję nawet w żadnym medium społecznościowym, bo akurat nie mam takiej potrzeby. Mamy na pewno podobne rodziny, pomagamy sobie, wspieramy się. Myślę że wiele jest takich modeli rodzin. Obejrzyj sobie choćby ostatni vlogmas#14 Karoliny Myśliwiec 6.25min. tak do 8:00min. Dla Ciebie ona pewnie też wyzyskuje swoich teściów. Posłuchaj spokojnie co ona mówi, może zrozumiesz w czym rzecz i przestaniesz uważać Kretkę za księżniczkę, w negatywnym tego słowa znaczeniu.

Fajnie piszesz i fajną masz rodzinę... Ja jestem dorosła i byłam wychowana sobie radzić, moja siostra już nie. Kretka niejednokrotnie pokazywała co mama robi a w komentarzach odpowiedziała, że jak mama jest to gotuje im wszystkim. Odrabia lekcje z Viktorią, pewnie robi przy Kacperku, a Vlogi Kretki są przeważnie ze sklepów lub z zabawy z Viki. Wujek odkurzał, tata coś tam robił. Ale masz rację, jak przyjeżdżają na pół roku to nie będą na kanapie siedzieli. 

Dla mnie Viki jak na 6 letnią dziewczynkę zachowuje się w sklepach i gdzie indziej po prostu niegrzecznie, tak jakby nie była uczona kultury. Jest natomiast przeświadczona (bo to widać po pzach na zdjęciach i zachowaniu) jaka to nie jest piękna. Jej krzyki na filmach mają mi prawo przeszkadzać, no ale nie muszę oglądać. Porównaj sobie zachowanie FBB Seby i jak Ona dzieci wychowuje. 

Co Kretka robi w tych filmach to reklamuje, nieudolnie zresztą badziewie chińskie i dalej woła o domku w górach, jakby przypadkiem ktoś nie wiedział, że go ma. Jsk tam będzie to oczywiście nie omieszka powiedzieć poraz setny, że to Ona go kupiła. 

Angielskiego to można nie umieć w Chicago, ale i to jest kalectwem na emigracji. I ja nie mówię o perfect mówieniu, Kretka go nie umie wcale i przy takiej ilości polskich gości (nie moja sprawa) bez przerwy nie będzie umiała. No ale w końcu jak się zaszyje w tych górach, to po co jej? Tamta okolica jest dobra na emeryturę i sezon. Okolica FBB jest dla ludzi rozwijających się, ale jest tam bardzo drogo. Niniejszym piszę, co obserwuję u Kretki, ale kupiectwa i oszukiwania na jej sprzedawanych „produktach” nie cierpię i za to jej nie szanuję. Marżę można mieć ale oni zwyczajnie zdzierają. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kinia
6 godzin temu, Gość Ziuta napisał:

Zrób o tym filmik. Chociaż w sumie kto by go obejrzal 😄

Nie jestem vlogerka i nie zamierzam nia zostac, bo cenie sobie swoja prywatnosc :) mimo, ze mieszkam w Stanach i pewnie bylby popyt na takie produkcje. Informacje prywatne tej vlogerki, jej adresy zamieszkania itp. zostaly wygrzebane I oddane na pozarcie hejterom. Ja, mimo, ze czasem wypowiem sie krytycznie na jej temat, to nie zycze jej zle i nie potrzebne mi znac jej przeszlosci czy adresow, bo wypowiadam sie scisle na temat filmikow, a nie jej zycia prywanego, bo tego nikt nie ma mozliwosci w pelni zobaczyc na 10-minutowych filmach. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ABC
1 godzinę temu, Gość Kinia napisał:

Nie jestem vlogerka i nie zamierzam nia zostac, bo cenie sobie swoja prywatnosc 🙂 mimo, ze mieszkam w Stanach i pewnie bylby popyt na takie produkcje. Informacje prywatne tej vlogerki, jej adresy zamieszkania itp. zostaly wygrzebane I oddane na pozarcie hejterom. Ja, mimo, ze czasem wypowiem sie krytycznie na jej temat, to nie zycze jej zle i nie potrzebne mi znac jej przeszlosci czy adresow, bo wypowiadam sie scisle na temat filmikow, a nie jej zycia prywanego, bo tego nikt nie ma mozliwosci w pelni zobaczyc na 10-minutowych filmach. 

Nikt nie życzy jej źle. Ludzie tylko kiwają głowami, bo to Ona pokazuje absolutnie wszystko, łącznie z naintymniejszymi chwilami. Taka jest niestety cena sławy. Nie nadarmo prawdziwe gwiazdy mieszkają za ogromnymi murami i z ochroną. W tych czasach im bardziej jesteś anonimowy, tym lepiej dla Ciebie. Jak się zdecydowała pokazywać Stany, to niech to robi rzetelnie i nie wprowadza ludzi w błąd. W innym razie, niech nazywa swoje vlogi bajkami dla dzieci. 

A swoją drogą to mam nadzieję, że ktoś z nią nad oceanem był i pilnował Kacperka w wózku jak Ona do wody sama poszła... Jak nie to jest jeszcze bardziej nieodpowiedzialna niż myślałam. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc

Ale Wy macie ciśnienie że mama u niej posprzątała, zrobiła obiad. I co z tego? To ma świadczyć o tym że Kretka jest niezaradna? Ja bym powiedziała, że głupią miałaby matkę, która by przyleciała do córki tylko po to by chodzić sobie po sklepach i wracać do domu na obiadki. Całe szczęście że istnieją kobiety które rozumieją czym jest posiadanie noworodka w domu i potrafią postawić się w sytuacji takiej młodej mamy. Nie wiem co za problem ugotować obiad gdy Kretka zajmuje się małym - karmi, usypia itp. To fajnie że Kretka o tym mówi, to znaczy że to docenia. Jak ktoś mieszka tak daleko od siebie, to logiczne że nie przyjeżdża na weekend, tylko na dłuższy czas i jakoś trzeba podzielić role. W końcu ona nie gości rodziny prezydenckiej, tylko własnych rodziców i mogą czuć się poniekąd jak u siebie w domu, czyli choćby umyć po sobie naczynia, czy sprzątnąć na stole. W ogóle to jakaś ujma móc skorzystać z czyjejś pomocy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc
20 minut temu, Gość ABC napisał:

Nikt nie życzy jej źle. Ludzie tylko kiwają głowami, bo to Ona pokazuje absolutnie wszystko, łącznie z naintymniejszymi chwilami. Taka jest niestety cena sławy. Nie nadarmo prawdziwe gwiazdy mieszkają za ogromnymi murami i z ochroną. W tych czasach im bardziej jesteś anonimowy, tym lepiej dla Ciebie. Jak się zdecydowała pokazywać Stany, to niech to robi rzetelnie i nie wprowadza ludzi w błąd. W innym razie, niech nazywa swoje vlogi bajkami dla dzieci. 

A swoją drogą to mam nadzieję, że ktoś z nią nad oceanem był i pilnował Kacperka w wózku jak Ona do wody sama poszła... Jak nie to jest jeszcze bardziej nieodpowiedzialna niż myślałam. 

Pokazuje absolutnie wszystko łącznie z najintymniejszymi chwilami? A które to są? Bo oglądam Kretkę w miarę regularnie i nie mam pojęcia co mnie takiego intymnego ominęło! Zdecydowała się pokazywać Stany na własny sposób. Nie musi być ekspertem i nie musi spełniać oczekiwań wszystkich widzów. Nie musi mówić o wszystkim i nie musi mówić na każdy temat wyczerpująco. Gdzieś ma zaznaczone że jej kanał jest perfekcyjny? Zupełnie nie trafiłaś jeśli tego oczekiwałaś. Aż dziwię się co robisz u niej do tej pory. Ja jestem u niej na kanale, bo własnie takie luźne vlogi mnie interesują. Mnie wcale nie ciekawi fakt kiedy i gdzie zawisł pierwszy sznur z lampkami, jak to ktoś wyżej zarzucił, a propos niedoinformowania widzów. Może i to ciekawa informacja, ale zupełnie nie czuję że coś straciłam nie wiedząc o tym. Wielu ludzi chce po prostu pooglądać sobie domy ozdobione światełkami  i fajnie że je pokazuje przy okazji spacerując z rodziną. Czy Wy w ogóle nie za dużo od niej oczekujecie? Przecież to normalna, przeciętna kobieta która dzieli się z nami swoim życiem i pokazuje co chce pokazać, a co inni chętnie oglądają. Proste.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kinia

Ale ona sama wziela sie za opowiadanie o tradycjach amerykanskich. Nikt jej nie zmuszal. Wiec mowie co mi nie pasuje. Pierwsze lampki zostaly powieszone w New Jersey , nie w Nowym Jorku jak to ona opowiadala. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

I Ona sama wzięła się za opowiadanie o zielonej karcie, ubezpieczeniach, cenach porodów itp itd. Ale jest bardzo niedoinformowana we wszystkich tematach. Pokazała się w łóżku, wannie, pod prysznicem... Całą ciążę wywalała (przepraszam za wyrażenie) nagi brzuch. Zdjęcie na insta z porodówki. To są dla mnie bardzo osobiste sprawy, których normalnie ludzie nie pokazują w mediach. Pokazuje okolice, więc nietrudno ludziom dojść do tego gdzie mieszka. Tak, oglądam ją i nawet lubię ale to nie znaczy, że mi się u niej wszystko podoba. No ale jeszcze głupsza jest Aga, która wywaliła filmik o swoim porodzie w basenie ze szlaufem. Bezmózgowie. Pewnie, że fajnie się ogląda. Któraś tu dziewczyna nie rozumie pomocy od robienia przez mamę wszystkiego jak 34 letnia córcia się bawi. Wasze pokolenie jest bardzo wymagające, nasze takie nie było w tym wieku. Ot co. Różnice poglądów. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc
17 godzin temu, Gość Gość napisał:

I Ona sama wzięła się za opowiadanie o zielonej karcie, ubezpieczeniach, cenach porodów itp itd. Ale jest bardzo niedoinformowana we wszystkich tematach. Pokazała się w łóżku, wannie, pod prysznicem... Całą ciążę wywalała (przepraszam za wyrażenie) nagi brzuch. Zdjęcie na insta z porodówki. To są dla mnie bardzo osobiste sprawy, których normalnie ludzie nie pokazują w mediach. Pokazuje okolice, więc nietrudno ludziom dojść do tego gdzie mieszka. Tak, oglądam ją i nawet lubię ale to nie znaczy, że mi się u niej wszystko podoba. No ale jeszcze głupsza jest Aga, która wywaliła filmik o swoim porodzie w basenie ze szlaufem. Bezmózgowie. Pewnie, że fajnie się ogląda. Któraś tu dziewczyna nie rozumie pomocy od robienia przez mamę wszystkiego jak 34 letnia córcia się bawi. Wasze pokolenie jest bardzo wymagające, nasze takie nie było w tym wieku. Ot co. Różnice poglądów. 

No to była niedoinformowana. Nic strasznego, gorzej jakby to była typowa dezinformacja. Ty na poważnie z tym prysznicem, łóżkiem, wanną? Ja tam nie widziałam niczego, czego można by się wstydzić. Tak samo nie wstydziła się ciąży, bo i czego tu się wstydzić. . Piszesz o "Waszym pokoleniu", zastanawiam się ile Ty masz lat? Przypuszczam że około 60. Ale nawet moja 65 mama nie myśli tak zaściankowo. I nie pisz bzdur o tym że mama Kretki robi za nią wszystko, bo nie mieszkasz z nimi, więc błagam przestań konfabulować. Przyznam szczerze, że nie chciałabym nigdy mieć takiej teściowej jak Ty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kinia

Chodzi o to, ze uwaza sie za eksperta od wszystkiego co sie dzieje w USA tylko dlatego ze tu mieszka. Czesto jednak nie rozumie lub tez nie wie dlaczego tak czy inaczej jest ale decyduje sie o tym opowiadac. W tych filmikach wystepuja TYPOWE oczywiste zapchajdziury w postaci przykladow od czapy. Niestety przez to, ze nie czyta w dobrych zrodlach, a wyglada na to, ze informacje czerpie od swojego meza (ktory rowniez wszystkiego nie wie) wprowadza wielu ludzi w blad. A jaki jest jej angielski to juz sie kilka razy pochwalila i to mi wystarczylo, zeby sobie wyrobic opinie, ze jest raczej na poziomie False beginner. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc

 

12 minut temu, Gość Kinia napisał:

Chodzi o to, ze uwaza sie za eksperta od wszystkiego co sie dzieje w USA tylko dlatego ze tu mieszka. Czesto jednak nie rozumie lub tez nie wie dlaczego tak czy inaczej jest ale decyduje sie o tym opowiadac. W tych filmikach wystepuja TYPOWE oczywiste zapchajdziury w postaci przykladow od czapy. Niestety przez to, ze nie czyta w dobrych zrodlach, a wyglada na to, ze informacje czerpie od swojego meza (ktory rowniez wszystkiego nie wie) wprowadza wielu ludzi w blad. A jaki jest jej angielski to juz sie kilka razy pochwalila i to mi wystarczylo, zeby sobie wyrobic opinie, ze jest raczej na poziomie False beginner. 

Nie. To Ty uważasz ją za eksperta od wszystkiego i tym dajesz sobie przyzwolenie by ciągle jej coś wytykać i ją krytykować. Ja nigdy jej wypowiedzi nie traktowałam jako 100% pewnych i gdyby mnie konkretnie coś interesowało, to szukałabym w danym temacie informacji u wielu źródeł, bo nikt nie jest nieomylny, a i wiele rzeczy zwyczajnie bywa niedopowiedzianych. Co do "zapchajdziur", to jest to domena wielu you tuberek (o ile oglądasz jakieś poza Kretką) bo na pewno nie jest łatwo tworzyć kanał, gdzie każdy film jest idealny  i z którego zadowolonych będzie 100% widzów.  Być może jej angielski jest kiepski, ale co to zmienia w jej życiu, skoro sobie radzi, rozumie co się do niej mówi i kwadratowo, ale jest w stanie się wypowiedzieć. Ja znam sporo osób które świetnie mówią po angielsku, ale nie robią z tego żadnego użytku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kinia

Uwazalabym ja za eksperta gdyby byla ekspertem. Krytykuje fakt, ze bierze sie za opowiadanie o tematach o ktorych nie ma za bardzo pojecia. Co innego mowic tylko o wlasnym doswiadczeniu i relacjonowac wydarzenia, a co innego tlumaczyc dlaczego tak jest, kiedy nie ma sie informacji, a zatem wprowadzajac ludzi w blad. Poza kretka ogladam Globestory, ktorej nie mam wiele do zarzucenia, bo dziewczyna jest dobrze przygotowana do opowiadania o roznych sprawach. Widac, ze czyta. Angielski tez zna na duzo konkretniejszym poziomie, co pozwala jej na zdobywanie informacji. 

Anke lubie mimo wszystko za jej spontanicznosc, rozesmiana buzie, lubie tez jej rodzinke, lubie patrzec jak jej mama przygotowuje stroiki, chetnie tez ogladam widoki z Florydy, bo mieszkam w innym stanie i u mnie widoki sa inne. Co nie zmienia faktu, ze zdarza jej sie powiedziec cos co wywoluje u mnie reakcje “dziewczyno, nie, to nie tak jak mowisz...” 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc
23 minuty temu, Gość Kinia napisał:

Uwazalabym ja za eksperta gdyby byla ekspertem. Krytykuje fakt, ze bierze sie za opowiadanie o tematach o ktorych nie ma za bardzo pojecia. Co innego mowic tylko o wlasnym doswiadczeniu i relacjonowac wydarzenia, a co innego tlumaczyc dlaczego tak jest, kiedy nie ma sie informacji, a zatem wprowadzajac ludzi w blad. Poza kretka ogladam Globestory, ktorej nie mam wiele do zarzucenia, bo dziewczyna jest dobrze przygotowana do opowiadania o roznych sprawach. Widac, ze czyta. Angielski tez zna na duzo konkretniejszym poziomie, co pozwala jej na zdobywanie informacji. 

Anke lubie mimo wszystko za jej spontanicznosc, rozesmiana buzie, lubie tez jej rodzinke, lubie patrzec jak jej mama przygotowuje stroiki, chetnie tez ogladam widoki z Florydy, bo mieszkam w innym stanie i u mnie widoki sa inne. Co nie zmienia faktu, ze zdarza jej sie powiedziec cos co wywoluje u mnie reakcje “dziewczyno, nie, to nie tak jak mowisz...” 

Poważnie lubisz patrzeć jak jej mama przygotowuje stroiki? Nie myślisz sobie wtedy że Anka ją wykorzystuje? 🤭

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Hahahaha
4 godziny temu, Gość gosc napisał:

Poważnie lubisz patrzeć jak jej mama przygotowuje stroiki? Nie myślisz sobie wtedy że Anka ją wykorzystuje? 🤭

😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kinia
8 godzin temu, Gość gosc napisał:

Poważnie lubisz patrzeć jak jej mama przygotowuje stroiki? Nie myślisz sobie wtedy że Anka ją wykorzystuje? 🤭

Nie. Raczej mysle sobie wtedy ze zal sciska cztery litery tym ktorzy tak nie potrafia ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc
6 godzin temu, Gość Kinia napisał:

Nie. Raczej mysle sobie wtedy ze zal sciska cztery litery tym ktorzy tak nie potrafia 😉

Może jej mama robi tez smaczniejsze obiady? Czy w tym przypadku to już wykorzystywanie mamy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hiihi
3 godziny temu, Gość Gosc napisał:

Może jej mama robi tez smaczniejsze obiady? Czy w tym przypadku to już wykorzystywanie mamy?

I jeszcze wykorzystuje brata Marka, bo nagrała jak przygotowywał śniadanie!!😝

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

U nich w rodzinie wszyscy mogą świętować już caly miesiąc i vlogmasy są pokazane u rodziny ludzi już będących na wakacjach. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Miłka

Kacper uroczy.😍 Widać że Wiktoria kocha braciszka. Jak mały podrośnie, to dopiero będą fajnie razem spędzać czas. Brat Marka przystojny. W ogóle podoba mi się u nich ta cała rodzinna atmosfera. Nie ma tam nic wymuszonego. Prawda zawsze obroni się sama, nie trzeba mówić do kamery czułych słówek, wszystko widać w gestach, wspólnym spędzaniu czasu, dzieleniu obowiązków. Nie ma tam "ja i wy", jesteśmy "my".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc

To jasne że z okazji narodzin synka vlogi są bardziej spokojne niż zazwyczaj, ale jak na matkę która niedawno urodziła, to powiedziałabym że dzieje się u niej aż za dużo. Przecież nie siedzi ciągle w domu, tylko pokazuje jak co roku co w sklepach, jak przystrojone są okolice z okazji zbliżających się świąt. Poza tym z 9 osób w domu na pewno nudno nie jest. Niedługo wyjazd w góry i kolejne vlogi. Porównując vlogmasy innych you tuberek, u niej pomimo że pogoda letnia i tak najbardziej czuć świąteczny, rodzinny klimat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc

Oglądam wiele you tuberek i ona jako jedna z nielicznych nie narzeka że męczy ja codzienne nagrywanie. Porównując ja z taką Szusz, która siedzi w domu sama i nie ma żadnych obowiązków, to czapki z głów dla Anki. Reszta vlogerek też jakas umeczona, w kółko jeki ze trzeba nagrywac, potem skladac film i czekaja na koniec vlogmasa. Jakby ktos je do tego zmuszał. Kretka jest pracowita, obowiazkowa i nie robi zbolalej miny, choć wiadomo że lekko teraz nie ma. Ja zawsze sobie to u niej cenilam. Nawet jak ma kiepski dzień, to i tak nakreci ciekawy filmik a nie tylko siebie leżąca w łóżku jak Szusz. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kinia

To wlasnie u Ani lubie, ze nie narzeka, ze jej ciezko. Gdybym miala wybrac z ktora vlogerka moglabym spedziec dzien, to wybralabym Anke, bo moze bysmy cos razem pozwiedzaly. To nic ze musialabym sobie znalezc sama informacje w przewodniku na temat tego miejsca, ale przynajmniej nie siedzialybysmy w domu patrzac sie na biale sciany.  Szusza jak dla mnie jest flegmatyczna ... nic sie u niej nie dzieje, wiec juz od dawna jej nie ogladam. Pewnie bym sie z nia wynudzila bo mnie nie interesuje gadanie o torebce Gucci czy innym luju vitonie:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc

Kretki tato wymienia co będzie robił do jedzenia na Święta.  No kurcze, goście do niej przyjechali i muszą szykować jedzenie. SZOK! 😝 A tak serio, to faje szykują im się Święta w tym roku. Kretka serio ma nadmiar energii po tej ciąży, nawet będzie prowadziła auto jadąc w góry. I to mi się podoba, a nie takie nieporadne "mymły" jak Olfaktoria która nawet prawka nie ma, w sumie nie ma nic,  oprócz wielkiego mniemania o sobie 😂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

A to prowadzenie auta to jakieś osiągnie jest? Proponuję wystawić pomnik wszystkim amerykanskim 16 latkom co jeżdżą autem po x mil dziennie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc
1 godzinę temu, Gość Gość napisał:

A to prowadzenie auta to jakieś osiągnie jest? Proponuję wystawić pomnik wszystkim amerykanskim 16 latkom co jeżdżą autem po x mil dziennie. 

Żadne. Napisałam to, porównując ją do wielu you tuberek które uchodzą za wzory.. A tak naprawdę prostego prawka nie potrafią zrobić, a jak zrobią, to pewnie opanują jedną trasę z domu do Biedronki i to w asyście męża jako pasażera 😄 Kretka śmiga wszędzie sama i nie widzi problemu czy w zaawansowanej ciąży, czy po urodzeniu dziecka, że trasa trudna i za daleka. Nie ma milionów wymówek jak te pańcie z you tuba, a nieraz przecież było tu pisane że jest nieogarnięta. Ponoć nie mówi po angielsku, nic nie rozumie, nie pracuje, wyręcza się rodziną i w ogóle wisi na Marku 😂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Udel

W Stanach prowadzenie auta to konieczność. Egzamin jest łatwy i nie znam nikogo kto nie zdał za 1 lub 2 razem. Samochody sa automatyczne, wiec nawet wyszkolana małpa go poprowadzi a język nie jest do tego konieczny. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×