Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Gość Palaczka

Związalibyscie się z palaczką?

Polecane posty

Gość Gość
1 minutę temu, Gość Gość napisał:

Palę gdy czuje potrzebę. 

Co teraz porabiasz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
6 minut temu, Gość Gość napisał:

Palę gdy czuje potrzebę. 

Masz słaby charakter. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
1 minutę temu, Gość Gość napisał:

Masz słaby charakter. 

Jak to się ma do tematu? I kogo to obchodzi? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
4 minuty temu, Gość Gość napisał:

Jak to się ma do tematu? I kogo to obchodzi? 

Ma się bezpośrednio. Nikogo. Stwierdzam fakt. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Niektórzy palą bo lubią a nie bo muszą. Potrzeba to nie musi więc co ma wspólnego ze słabym charakterem? Otóż nic. Odmawianie sobie przyjemności to nie słabość. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
14 minut temu, Gość Gość napisał:

Co teraz porabiasz?

Walę konia a co? Chcesz się przyłączyć i mi zwalić? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
1 minutę temu, Gość Gość napisał:

Niektórzy palą bo lubią a nie bo muszą. Potrzeba to nie musi więc co ma wspólnego ze słabym charakterem? Otóż nic. Odmawianie sobie przyjemności to nie słabość. 

Wdychanie smoły to dla ciebie przyjemnosc? No ale co kto lubi. Tegnakurat nie oceniam. Zresztą nieważne czy jest to miłe czy nie. Ważne że to szkodzi i to bardzo. 

Masz typowe wymówki nałogowca. Zdrowa psychicznie osoba nie robi czegoś co szkodzi jej ciału. To jest zwyczajna autodestrukcja wymagająca terapii. Musisz bardzo siebie nienawidzić. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
Przed chwilą, Gość Gość napisał:

Wdychanie smoły to dla ciebie przyjemnosc? No ale co kto lubi. Tegnakurat nie oceniam. Zresztą nieważne czy jest to miłe czy nie. Ważne że to szkodzi i to bardzo. 

Masz typowe wymówki nałogowca. Zdrowa psychicznie osoba nie robi czegoś co szkodzi jej ciału. To jest zwyczajna autodestrukcja wymagająca terapii. Musisz bardzo siebie nienawidzić. 

Każdemu palaczowi wmawiasz te bzdury pełne patosu? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
3 minuty temu, Gość Gość napisał:

Każdemu palaczowi wmawiasz te bzdury pełne patosu? 

To nie jest patos tylko prawda. Gdzie tu widzisz patos? Nie ma go w tej wypowiedzi. To raczej twoja projekcja swoich wypartych uczuć na moją osobę. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość

Wieczorna nałogowiec ze słabym charakterem wszędzie widzi patos

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
3 minuty temu, Gość Gość napisał:

Ok.

Spróbujesz chociaż rzucić? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość turino

pali tylko patologia i ludzie prości w dzisiejszych czasach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
4 minuty temu, Gość turino napisał:

pali tylko patologia i ludzie prości w dzisiejszych czasach

Czyli cała Wieczorna. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość szkoła podstawowa

Palą raczej ludzie którzy mają zapędy samodestrukcyjne, czyli jest z nimi coś nie tak, głównie nie potrafią panować nad własnym umysłem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
6 minut temu, Gość szkoła podstawowa napisał:

Palą raczej ludzie którzy mają zapędy samodestrukcyjne, czyli jest z nimi coś nie tak, głównie nie potrafią panować nad własnym umysłem.

Dokładnie. Ale sama widzisz wyzej jak się któraś tego wypiera i zarzuca patos. Typowa projekcja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ehhh
Dnia 24.05.2019 o 05:21, Gość turino napisał:

pali tylko patologia i ludzie prości w dzisiejszych czasach

Wśród ludzi wykształconych/na wysokich stanowiskach jest spory odsetek palaczy. Jak to wyjaśnisz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość To proste
43 minuty temu, Gość Ehhh napisał:

Wśród ludzi wykształconych/na wysokich stanowiskach jest spory odsetek palaczy. Jak to wyjaśnisz?

A tak że dyplom i stanowisko nie gwarantuje mądrości! Jest mnóstwo zyebów mających jedno i drugie... palacze nie są wyjątkiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość To proste

Palacze śmieszni są gdy wylądują w szpitalu, wtedy biorą telefon i dzwonią jak nienormalni do rodziny i znajomych, radzą żeby nie palili... Olśniło ich, żenada normalnie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość

twierdzenie że palacz = patologia, to lekka przesada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość onaaaaaaaaa

Teraz jest moda na niepalenie naszczęście. Papierosy były modne w prl-u 😛

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
22 godziny temu, Gość onaaaaaaaaa napisał:

Teraz jest moda na niepalenie naszczęście. Papierosy były modne w prl-u 😛

Co moda ma do rzeczy? Jeśli palenie byłoby modne, to już nie określalibyście palaczy patologią i nie mieli nic przeciwko, bo pali większość i byłoby dobrze?
Skoro palacze są patologią, to kim są ludzie regularnie imprezujący, których zabawa/życie/weekendy opierają się na bawieniu się i alkoholu? Imprezowicze, osoby mające frywolne podejście do życia? Żadna patologia? Bo robi tak większość?
A człowiek z dobrze płatną pracą, prowadzący spokojny tryb życia, ACZKOLWIEK PALĄCY - to patol?
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maczak

Nie, od razu takie odrzucam. Nie ma mowy o zakochaniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc

Papierosiarza wyczuwam na kilometr, chyba ze ktos pali slimy to od niego nie smierdzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
13 godzin temu, Gość gosc napisał:

Papierosiarza wyczuwam na kilometr, chyba ze ktos pali slimy to od niego nie smierdzi

Śmierdzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość geniusz

Tak, ni ewidzę problemu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Ohyda, nie ma nic gorszego niż paląca baba, kojarzy mi się to z czymś brudnym, nieprzyjemnym i obrzydliwym, po prostu czułbym obrzydzenie, więc nie ma mowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie mógłbym być z palącą kobietą ani na długą, ani na krótką metę.Po prostu palenie samo w sobie mnie obrzydza- i to u obu płci.Z tym, że palący kolega, to nie jest ktoś, z kim miałbym być blisko.Jak ktoś chce, to niech pali, jego sprawa, ale mam prawo tego nie lubić.I to nie jest tak, że miłość pojawia się w sekundę, więc odrzuciłbym miłość, bo się dowiedziałem, że kobieta pali.Po prostu bym się nie zakochał, tak samo jak autorka pewnie nie zakochałaby się w kimś obrzydliwym w jakiś sposób dla niej.I tak, miałem w życiu sytuację, gdzie wiem na sto procent, że byłbym z dziewczyną/kobietą parą, ale sprawa palenia przekreśliła sprawę już na starcie, bo z palącą kobietą mogę być maks na stopie przyjacielskiej.

Edytowano przez DawidoBRG

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×