Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Dziewczyna Lutego

Dużej wagi zrzut - bez kitu - do lata

Polecane posty

U mnie na śniadanie dziś 2 jajka na miękko, do tego kromka chleba żytniego z serkiem ziołowym i pomidorem 🙂

Na obiad powtórka z rozrywki bedzie 😉 rybka po grecku 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sylwia

Hej dziewczyny przeczytalam cały wątek i jestem pełna podziwu dla was i waszej woli walki o lepszą siebie. Gratuluje wytrwałości i wszelkich sukcesów.  Powodzenia😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Hej dziewczyny przeczytalam cały wątek i jestem pełna podziwu dla was i waszej woli walki o lepszą siebie. Gratuluje wytrwałości i wszelkich sukcesów.  Powodzenia😉

Dziękujemy 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ola99

Mi się udało schudnąć dużo dzięki tej stronce: dietalux.wordpress.com warto moim zdaniem z niej skorzystać 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Elena176

Witam, ja zaczynam dietę codziennie od stycznia, a mamy luty. Mojej silnej woli brak. Jestem załamana tym że jedzenie jest dla mnie priorytetem...może nie tyle jedzenie a słodycze bez których nie potrafię funkcjonować. To chore. Bardzo chce schudnąć a nawet muszę dla zdrowia i syna który przy mnie też niestety tyje. Waga u mnie coś około 104😭. Mam 176 cm wzrostu. W maju lecimy na urlop i mam nadzieję że do tego czasu będę ważyła max 90kg. Mam kartę Sport na siłkę która użyłam aż raz od listopada. Czas to zmienić!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Witam, ja zaczynam dietę codziennie od stycznia, a mamy luty. Mojej silnej woli brak. Jestem załamana tym że jedzenie jest dla mnie priorytetem...może nie tyle jedzenie a słodycze bez których nie potrafię funkcjonować. To chore. Bardzo chce schudnąć a nawet muszę dla zdrowia i syna który przy mnie też niestety tyje. Waga u mnie coś około 104😭. Mam 176 cm wzrostu. W maju lecimy na urlop i mam nadzieję że do tego czasu będę ważyła max 90kg. Mam kartę Sport na siłkę która użyłam aż raz od listopada. Czas to zmienić!

Hej Elena176, trzymam za ciebie mocno kciuki! Nie poddawaj się i walcz! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc
 

Witam, ja zaczynam dietę codziennie od stycznia, a mamy luty. Mojej silnej woli brak. Jestem załamana tym że jedzenie jest dla mnie priorytetem...może nie tyle jedzenie a słodycze bez których nie potrafię funkcjonować. To chore. Bardzo chce schudnąć a nawet muszę dla zdrowia i syna który przy mnie też niestety tyje. Waga u mnie coś około 104😭. Mam 176 cm wzrostu. W maju lecimy na urlop i mam nadzieję że do tego czasu będę ważyła max 90kg. Mam kartę Sport na siłkę która użyłam aż raz od listopada. Czas to zmienić!

 

W maju 90 a po 104

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Witam, ja zaczynam dietę codziennie od stycznia, a mamy luty. Mojej silnej woli brak. Jestem załamana tym że jedzenie jest dla mnie priorytetem...może nie tyle jedzenie a słodycze bez których nie potrafię funkcjonować. To chore. Bardzo chce schudnąć a nawet muszę dla zdrowia i syna który przy mnie też niestety tyje. Waga u mnie coś około 104😭. Mam 176 cm wzrostu. W maju lecimy na urlop i mam nadzieję że do tego czasu będę ważyła max 90kg. Mam kartę Sport na siłkę która użyłam aż raz od listopada. Czas to zmienić!

Musisz zaczac walczyc z pokusa na słodycze. Na początek staraj sie ograniczać, stosować zamienniki. Np orzechy, słodkie owoce, warzywa,  moze jakieś galaretki i kisiele. Napewno maja mniej kcal niz ciastka czy cukierki.

Trzymam kciuki za Ciebie i mam nadzieję że sie zmobilizujesz do diety. Sport, i ruch swoja droga. Ale odchudznaie to 70% dieta tak naprawde

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Co tal cichutko u nas na temacie? Co u was dziewczyny? Jak idzie? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

U mnie utrzymywanie wagi pozytywnie jak narazie 🙂 poki co nie wchodze na wage, ale dorzuciłam do swojego dnia dodatkowa przekaske 🙂 jest to jakies warzywo albo serek 🙂

Poki co nadal nie jem słodyczy, do świąt Wielkanocnych 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hej, Dzisiaj ważenie i sama radość. 

Tydzien temu 69,1, dziś 67,8 kg 😊

Ide zrobić sobie kolejny trening kardio na steperze 😊

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hej, hej u mnie dzisiaj też dzień radości na wadze 79.6😊 Nareszcie 7 z przodu. Mam nadzieję, że żadnych niespodzianek nie będzie i 8 już nie zobaczę. Pozdrawiam i życzę miłej niedzieli. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Hej, Dzisiaj ważenie i sama radość. 

Tydzien temu 69,1, dziś 67,8 kg 😊

Ide zrobić sobie kolejny trening kardio na steperze 😊

Super, super 🙂 oby tak dalej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Hej, hej u mnie dzisiaj też dzień radości na wadze 79.6😊 Nareszcie 7 z przodu. Mam nadzieję, że żadnych niespodzianek nie będzie i 8 już nie zobaczę. Pozdrawiam i życzę miłej niedzieli. 

Gratulacje 🙂👍

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wydaje mi się że żeby zwalczyć otyłość to musi być przede wszystkim dieta a następnie suplement który ją wspiera. Mi doskonale pomagają tabletki figurena. Hamują łaknienie i przyśpieszają przemianę materii tak bardzo że chudnę nawet 5kg miesięcznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam wieczorkiem, u mnie dietka na plusie. Pogoda tylko brzydka i spacerki ograniczone do minimum. 

Ewcia zazdroszczę Ci, że etap dchudzania masz zakończony i jesteś na utrzymaniu. Napewno super wyglądasz i słyszysz wiele komplementów. 

Mamuśka 85 jaki masz cel? Waga 67 kg to już tak ładnie brzmi. 

MLady cieszę się, że wszystko idzie ci zgodnie z plane. 

😘🤗

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Witam wieczorkiem, u mnie dietka na plusie. Pogoda tylko brzydka i spacerki ograniczone do minimum. 

Ewcia zazdroszczę Ci, że etap dchudzania masz zakończony i jesteś na utrzymaniu. Napewno super wyglądasz i słyszysz wiele komplementów. 

Mamuśka 85 jaki masz cel? Waga 67 kg to już tak ładnie brzmi. 

MLady cieszę się, że wszystko idzie ci zgodnie z plane. 

😘🤗

Cel obecnego etapu to 65 kg. Kolejny to ok. 60 kg. Choć będą liczyć się cm nie kg. Mam 2 rozmiary różnicy między dołem a górą (38/42). Cel to -6cm w biodrach i - 5 w udzie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Znalazlam chwile czasu uf..

 

U Mnie caly czas plusy. Przez ostatnie dni nie mam takiej presji,ze musze szybko schudnac. Nie waze się, mierze raz w tygodniu. Jem po prostu mega zdrowo i często. Widze efekty i to wielkie a nawet ludzie dookila zauważyli więc nie mam w glowie ciaglego "odchudzania" i na pewno mi to pomaga 🙂 czuje się o wiele lepiej 🙂

nie wiem kiedy znowu się odezwe. Mój mnie wzial na wyjazd. Jezdzimy sobie po Polsce i zwiedzamy 😊😊😊

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Witam wieczorkiem, u mnie dietka na plusie. Pogoda tylko brzydka i spacerki ograniczone do minimum. 

Ewcia zazdroszczę Ci, że etap dchudzania masz zakończony i jesteś na utrzymaniu. Napewno super wyglądasz i słyszysz wiele komplementów. 

Mamuśka 85 jaki masz cel? Waga 67 kg to już tak ładnie brzmi. 

MLady cieszę się, że wszystko idzie ci zgodnie z plane. 

😘🤗

Utrzymanie jest trudniejsze niz samo odchudzanie tak naprawde. Bo jednak trzeba sie pilnowac by zachowac osiągnięcia. Ale poki co idzie mi całkiem nieźle 🙂 jem takie same rzeczy jak na diecie, kombinuje z przepisami, poki co słodycze mnie nie ruszają, ale wiadomo ze w święta czy przy jakiejś okazji pozwolę sobie na ciacho czy coś 😉 okazjonalnie tez mozna zjeść jakiegoś fast-fooda 🙂 ważne zeby nie popłynąć i sie pilnować. Bo to ze sie schudlo to nie znaczy ze na zawsze i nie trzeba tego pilnowac, także trzymam sie zasad 🙂👍

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Znalazlam chwile czasu uf..

 

U Mnie caly czas plusy. Przez ostatnie dni nie mam takiej presji,ze musze szybko schudnac. Nie waze się, mierze raz w tygodniu. Jem po prostu mega zdrowo i często. Widze efekty i to wielkie a nawet ludzie dookila zauważyli więc nie mam w glowie ciaglego "odchudzania" i na pewno mi to pomaga 🙂 czuje się o wiele lepiej 🙂

nie wiem kiedy znowu się odezwe. Mój mnie wzial na wyjazd. Jezdzimy sobie po Polsce i zwiedzamy 😊😊😊

Super🙂 gratulacje ze ci świetnie idzie 🙂

I miłego podróżowania 😁👍

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry, jeśli szukasz pomocy dietetyka, zapraszam na www.paysteer.com , gdzie możesz porozmawiać z doświadczonymi dietetykami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czesc dziewczyny 🙂 jak tam u was leci? Jak odchudzanie wam idzie? Cichutko tu ostatnio, mało ruchu. Napiszcie coś...

U mnie wszystko ok, caly czas do przodu 🙂 mam nadzieję że tak już zostanie 🙂 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzis dzien rozpoczynam kawka 🙂 inka z mlekiem 😉 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hej dziewczyny, ja na plusie z dietą. Dzisiaj na śniadanie dwie kanapki chleb pełnoziarnisty z szynką drobiową, ogórek, papryka czerwona i rzodkiewka. Na drugie banan. Na obiad spagetti Bolognese. Na podwieczorek mandarynka. Na kolację ryż brązowy z tuńczykiem. Teraz pije rumianek a wieczorem miętę. Od trzech tygodni pije miete pieprzową bo koleżanka powiedziała, że to jest bardzo dobre przy odchudzaniu. No i tak od tygodnia dzbanek 1.7 l wody z cytryną bo sama woda mi nie idzie. Wiem, że ważne jest nawadnianie organizmu a ja zawsze mam z tym problem więc zakupiłam sobie dzbanek rano robię wodę i do wieczora dzbanek jest pusty. No taki sobie sposób znalazłam na picie wody. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

I przyznam szczerze, że to już dla mnie nie jest "dieta" tylko taki styl życia. Przyzwyczaiłam się do tego i jest to dla mnie norma. Cieszę się, że nie mam zbytnio zachcianek. A jak już mam to nie jem jak świnka aż zobaczę dno opakowania tylko trochę. I to mnie cieszy najbardziej, że umiem się pochamowac. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

I przyznam szczerze, że to już dla mnie nie jest "dieta" tylko taki styl życia. Przyzwyczaiłam się do tego i jest to dla mnie norma. Cieszę się, że nie mam zbytnio zachcianek. A jak już mam to nie jem jak świnka aż zobaczę dno opakowania tylko trochę. I to mnie cieszy najbardziej, że umiem się pochamowac. 

Super ze doszlas do takich wniosków 🙂 i ze tak świetnie ci idzie. Trzymam kciuki żebyś zrzuciła tyle ile chcesz i utrzymała wage na długo 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny gdzie sie wszystkie podziewacie? Cos tu pusto ostatnio strasznie. 

Jak wasza dieta? Jak postepy? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×