Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Dziewczyna Lutego

Dużej wagi zrzut - bez kitu - do lata

Polecane posty

Gość betka 54

Ja dzisiaj jeszcze 2 zupy. Po południu mam ćwiczenia, więc nadrobię nawodnienie. Za mało piję wody, ot co.  Urlop dziś i jutro, trochę nadrabiam zaległości w urzędach, ośrodkach zdrowia i inne. Teraz porządkuję szafę i zgromadziłam już 2 reklamówki ciuchów do wyrzucenia. Kilku ulubionym za małym aktualnie rzeczom daję szansę do czerwca. Jeśli w nie nie wejdę, zrobię kolejne pożegnanie;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ooo to akurat ciekawy temat Betka. Ubrania. Mam te same ubrania od 3lat a waga waha się 20kg, tylko teraz mam luźne, a kiedyś obcisłe, spodni nie noszę, tylko ...enki i rajstopy lub getry i tuniki. Jeszcze nie doszłam do wagi, kiedy mogę założyć spodnie (nie lubię jak mi się coś wbija). Także u mnie duża oszczędność, ale z niższą wagą wygodniej, bo nic nie opina.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czesc Kobiety - witam nowe babeczki - Kasia - i co ważyłaś się bo ja nie - bo nie było szans - prysznic - szybko mysiałam pod moje prochy zjeść i klops - ale nie ma sprawy - nie przytyłam widzę po rzeczach - myślę że mi ubyło bo mi dynda to i owo :)

Przed chwilą za całe przeddpołudnie obaliłam grahamkę z pasztetem nie miałam czasu dumać i dieteycznych brokułach, zaczynałam warsztaty teratralne od 8 miałam akustyków - musiałam zjeść o 14 coś co mnie na nogi postawi 3 godziny moje zajęcia - 14 dzieci ! na 10 zapisanych :) miała jeszcze moja mała być - ale niestety tak mi szczekała ze soboty na niedzielę i caaaałą niedzielę - choć w teatrze z mamunią była :) i na spacerze niedzielnym i w kościele - bo ona jak ja - powala ją dopiero mega gorączka przy 38 . 5 hasa nadal jako zając w kapuście. No i niestety nie wzięłam jej by tu nie charczała biedaczka i zarejestrowałam się do pediatry na za godzinkę:) więc ja jeszcze pecika po tej bułeczce "zjem" i zabieram młodą i do medyka. Tak więc ja mam dziś galop troisty - nogi mnie bolą - kurde ubrałam se baleriny na scenę - i tak mnie ... obżarły !!! zajęcia skonczyłam na bosaka :) a botki mam na obcasie - no katorga jest dla mnie dziś - jak wrócę do domu jak się pooooołożę :) to ....będę leżeć. Ja mam bardzo lataną pracę - kilka razy w roku przywieram z du.....ą do fotela jak mam jakieś  projekty tak to raczej galop - może dzięki temu też nie tyję tak szybko :) tak czy siak - ja nie wiem ile ważę - jutro się  zważę -. ja to ważyłabym się raz w miesiącu - ale nie wiem czy wytrzymam :) tak rzadko :)

Dobrego dnia !!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Katrina

Betka ja wczoraj robilam porzadek w rzeczach. Mam caly duzy karton ubran przewaznie na lato i wiekszosc zostawilam wlasnie z nadzieja ze moze sie w nie zmieszcze to taka troche motywacja bo nie ktore z tych ciuchow to bardzo lubila i szkoda mi wyrzucic ale jak sie latem nie zmieszcze to bede musziala oddac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość betka 54

 dokładnie Katrina:) Czerwiec to max bo wtedy mam wyjazd i pewnie przerzucę szafę do góry nogami:) jak się nie zmieszczę to śmietnik, ileż można. Nati moje niektóre też są uniwersalne. Ale też mam takie, które kupiłam z nadzieją że za chwilę schudnę i jakoś nie schudłam. I takie dziewicze pałętają się po szafie:( 4 reklamówki ciuchów do wyrzucenia i chwilowy porządek w szafie:) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tez posiadam karton ciuchow za malych. Jeden juz w zeszlym roku wywalilam bo to byly rozmiarki S... Jak wazylam kiedys 56-60kg...eh wtedy to bylo fajnie, zero problemow z kupnem ...enek... Chociaz do dzis pamietam jak poszlam po ...enke na wesele noszac normalnie rozmiar S i babka w jednym sklepie dala mi M ktora okazala sie za mala (taka mieli ch***wa rozmiarowke) i powiedziala ze gruba jestem 😮 Ludzie tezmaja nasrane w bani... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość betka 54

aj rozmiar rozmiarowi nierówny:) Właśnie odkryłam walizkę ciuchów letnich i doszłam do wniosku, że nic nie muszę kupować:) A tak mi dziwnie za mało tych rzeczy było w szafach. A najfajniejsze, po części kupione pod koniec zeszłego lata, właśnie w tej walizce znalazłam. Jak mogłam o nich zapomnieć? SKS.......:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ula

Hej,dziewczyny 🙂 gratuluje spadków wagi 🙂 u mnie stoi w miejscu,ech 

Ale dziś nie bralam tabl.przeciwbolowej na kregoslup i to jest sukces 🙂

Ja też mam pełno ciuchów za malych ,moglabym otworzyc ciucholand 🙂 Muszę tez przebrać w co wchodzę a co za małe.:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ula

Witam nowe koleżanki 🙂 zapraszam do pisania, w grupie wieksza motywacja 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Katrina

Ula tez masz problem z kregoslupem, bo ja bardzo dlatego nie moge sie zmotywawac do cwiczen bo wiem ze na drugi dzien bedzie mnie bolal.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość betka 54

A ja właśnie wróciłam z ćwiczeń. Też mam sfatygowany kręgosłup ale dzięki ćwiczeniom ( systematycznie ćwiczę trzeci rok) wzmocniłam więzadła i jest lepiej niż kiedyś. Ale to zależy od schorzenia zawsze bezpiecznie jest konsultować z lekarzem. Kiedyś też chodziłam na pilates, ale prosto po pracy i nie chciało mi się.  Teraz zjadłam ostatnią zupkę. Już tylko woda a od jutra zmuszę się do picia kefiru.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Katrina

Kefir jest dobry, a jeszcze lepsza jest maslanka ktorej kiedys nie znosilam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Katrina

Na kolacje zrobilam sobie salatke z makreli bardziej taka paste i zjadlam z ciemna bulka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość betka 54

Pycha! takich pyszności  właśnie mi brakuje Katrina:( Nie wiem ile wytrzymam jeszcze na zupkach. Może tydzień, albo do tłustego czwartku, kiedy to zamierzam  grzeszyć. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ewa

Kilka miesięcy temu wykupiłam dietę i trening na stronie Fabryki Siły. Serdecznie mogę polecić  Posiłki różnorodne i zbilansowane. Uważam, że warto spróbować. Jeżeli chcesz zachęcam do skorzystania z linka a dostaniesz nawet 3 miesiące gratis do zakupu planu!   

www.fabrykasily.pl/plany_treningowe?poleca=ewa8207234

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ula

Katrina kregoslup boli Cie caly czas?bo jak nie to mozesz robic cwiczenia na podlodze ,nie zadne aerobiki i inne .Ja sobie bardzo cenilam cwiczenia w wodzie na basenie ale ze wzgledu na problemy gin nie chodzę.

Wyjelam rower stacjonarny i pedaluje ok.30min.Chociaz tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Katrina

Ula kregoslup boli mnie jak dlugo cos robie. Tez chcialam taki rower ale nie bardzo mam miejsce w mieszkaniu zeby go postawic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Otyła93

Zjadłam na kolacje 2 małe kromki chleba pelnoziarnistego zytniego z serkiem almette, łososiem i koperkiem 🙂 jutro na śniadanie woda z cytryna i to co na kolacje. Postanowiłam póki co ograniczyć jedzenie. Zrezygnować z fast foodow i słodyczy. Zobaczymy jaki będzie efekt po tygodniu. Jeśli będzie coś spadać to tak zostanie, jak nie to będzie trochę rygorystycznie 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość betka 54

Katrina, głównie zupy. Moja dieta polega na jedzeniu 5-6 razy dziennie zup. 1,5 l; wody, 2 owoce i kubek kefiru. Owoce z wyłączeniem banana, winogrona, avocado. No i tak próbuję piaty tydzień a na wadze najniżej zanotowałam -3,10 kg . Dzisiaj to mam nadzieje jakiś wypadek przy pracy ten poranny pomiar:(Zobaczymy za tydzień. Zazwyczaj rano jem owsiankę - ostatnio na wodzie. Mleko ja uwielbiam, ale moje jelita niestety nie:(  Teraz już tylko uzywam go do kawy. Bardzo jednak tęsknię nawet nie za słodyczami, tylko za jajecznicą, pastą na kromce chlebka, sałatką, makaronem spaghetti i żółtym serem. Tęsknię za naleśnikami i twarogiem. Więc podejrzewam, że niedługo złamię się i znów będę poszukiwać swojej drogi. Dziewczyny, które ze mną zaczynały ten program już schudły ponad 5 kg. Ja po prostu więcej przeginam. 

Na ten tydzień mam zawekowane:  zupę meksykańską, warzywną, biały barszcz i flaczki drobiowe. 

Otyła, też masz fajne śniadanko i kolację. Katrina tak jak Ula napisała , ćwiczenia w wodzie są swietne na kręgosłup 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ale sie ten nasz watek rozruszal 🙂

Ja dzisiaj wrocilam do diety i bilans kcal ok, jakosc tsk sobie ale musialam pozjadac to co zostalo. 

S: 2 kromki z pasta warzywna i 2 razy jajko sadzone

II S: jablo

O: zalewajka, kielbasa, 2 kromki chleba

P: zimne nozki szklanka

K: jogurt naturalny

Jutro bedzie lepiej 🙂 Milego wieczorku rzycze, trzymajcie sie 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sylwia37

Cześć dziewczyny! 😉 

U mnie...jak pamiętacie...miniony tydzień był z przeziębieniem. Zlapalam w poniedziałek, lepiej poczułam się dopiero pod koniec tygodnia. Apetyt był średni. Rano zważyłam się. Waga pokazała 1.6 kg mniej. Szału nie ma i muszę bardziej uważać....

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wczoraj zaliczyłam bardzo ładny dietetyczny dzień 🙂 i ciesze sie ze moge się Wam pochwalic!!!

w zeszłym roku próbowałam diety zupowej ale nie miałam spadków i chodziłam głodna, betka zazdroszcze że Tobie wychodzi bo jak sie czyta dziewczyny traca ładnie kilogramy na tej dietce.

u mnie od rana sloneczko 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Aga

Dlugo sie nie odzywalam, ale Was czytalam. Dopadly mnie korzonki. Straszny bol, ale jakos chodze. Wczoraj mialam wizyte u swojej ginekolog. Chcialam odwolac, no bo jak na ten fotel sie wdrapac. Nie dosc, ze 120 kg to jeszcze korzonki. Ale ze dlugo czeka sie do pani doktor na wizyte to poszlam. Jakos dalam rade. I tak z nia pogadalam. Powiedziala, ze warto zastanowic sie nad operacja bariatryczna u prof.Pasnika. i teraz mysle o tym. No bo czy ze 120 kg dam rade sama zrobic z siebie czlowieka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To i ja się melduję! Jajecznica, pulpety z kaszą i warzywami, ryż z owocami i jogurtem, na pewno zostanie kcal więc coś sobie jeszcze podjem. Taki ładny dzień, a dzieci na antybiotyku, więc siedzimy w domu. Ostatnio siedzę po 5 dni w domu i nie wychodzę, czasami cały tydzień, mój rekord to 10 dni bez wychodzenia, bo a to jedno chore, a to drugie, cud że jeszcze nie mam depresji ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Otyła93

Cześć. Dziś na śniadanie jeszcze nic nie jadłam, ciągle mam zgage. Nocka prawie nieprzespana, na tyle że zdecydowałam się iść na badanie Beta Hcg. Jutro po 15 będą wyniki ale jakoś tak spokojna jestem. Pewnie przez to że poprostu wiem że tam nic nie będzie, w sumie nie wiem na co ja właściwie liczę. Ale będę miała pewność 🙂 Trzymajcie kciuki, miłego dnia 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nati32 to idzie oszalec 😛 Ja z corka na infekcje drog moczowych tak 7 dni siedzialam w szpitalu w izolatce bo reszta dzieci chora zakaznie...

Otyla93 trzeba myslec pozytywnie, a moze sie uda 🙂 musisz wyrzucic to z glowy, bo moze sama sie blokujesz 🙂

Aga oczywiscie ze dasz rade schudnac sama, wiecej wiary w siebie! Nie boisz sie takiej operacji? Idzie sie pod noz, bo jezeli dobrze kojarze to jest operacja zmniejszenia zoladka? 

Patelka bo dieta zupowa tez bazuje na deficycie kalorycznym jak wszystkie inne diety. Tylko wykluczajac niektore skladniki automatycznie sami zmniejszami bilans 🙂 Kiedys wlasnie o tym czytalam, a dieta zupowa jest 'skuteczna' bo woda zapychamy zoladek i przez to zjadamy mniej 🙂

U mnie poranek zaczal sie kiepsko bo Lobuz maly wstal lewa nozka, ale moze po drzemce bedzie lepiej 🙂 Na sniadanie zjadlam to samo co ostatnio, chleb z pasta i jajkiem. No bardzo mi to zasmakowalo. Pozniej moze jablko lub banan, pieczone udko z rosotto i mizeria na jogurcie, na podwieczorek dojem pewno leniwe z obiadu dla corki no i jogurt 🙂

Ciagle brak mi motywacji do treningow... Gdybym znowu zaczela cwiczycjak wczesniej to waga by leciala szybciej. No i oczywiscie gdybym nie odpuszczala jak w sobote i niedziele... 

Codziennie patrze tez jakie moj maz pysznosci potrafi jest na kolacje... A ja siedze obok z jogirtem naturalnym... Z jednej strony mam ochote go udusic, a z drugiej jeszcze bardziej mnie to motywuje 🙂 W ogole on tez powinien z 15kg minimum zrzucic, ale mu sie nie chce... Chociaz jemu zaczne mniejsze porcje odrobine obiadu do pracy szykowac i juz bedzie chudl 2kg tygodniowo bo ma taka dobra przemiane... Zazdroszcze mu tego, ja przez tarczyce nie mam tak dobrze... Powinnam isc tez do endokrynologa... Ale czasu i pieniedzy szkoda eh... 

Milego dnia 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Aga

Oczywiscie, ze boje sie takiej operacji. Ale to podobno laparoskopowo. Trzeba brac sie za siebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Katrina

Witam. Ja dzis na sniadanie taka sama pasta i ciemna bulka jak wczoraj na kolacje. Na obiad bedzie bialy barszczyk i biala kielbaska a dalej sie cos wymysli. Mam zaliczony godzinny spacer z dziecmi.

A co do cwiczen na basenie to nie pojde bo nie ubiore sie w kostium i nie wyjde do ludzi bo sie wstudze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×