Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Dziewczyna Lutego

Dużej wagi zrzut - bez kitu - do lata

Polecane posty

O moje kochane betka, ula hania, nati jak dobrze że już was mam ciężko mi było bez naszych pogaduszek. Jestem i ja jakobina. Mam 36 lat 100kg żywej wagi. Już wracam do czytania o innych koleżankach. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość betka 54

Dzisiaj pół kg mniej na wadze:) wczoraj wymęczyłam się na sali, oj dała nam wycisk. Od jutra zaczynam maraton nadliczbówek:( Nie wiem, czy nie odpuszczę ćwiczeń choć mi szkoda. Ale kasa za nadgodziny jest ważniejsza w obecnej mojej sytuacji. Jutro zobaczę, bo po tych dwóch dniach wolnych może jutro być armagedon! A dzisiaj byłam u fryzjera, nareszcie mam fryzurkę i fajny kolor:) Dietowo dziś gorzej, wczoraj było bardzo dobrze. Ale tak jak Kasiek napisała: nie dajmy się zwariować:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hej Jakobina, fajnie cię widzieć!

Pewnie nie ma co wariować, ja codziennie ryże i kasze, tak zapychają, że trudno mi dobić kcal, więc dobijam pustymi kaloriami, ale leci w dół i to najważniejsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc

Niedługo tłusty czwartek - co jecie tego dnia 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Otyła93

Aga wiesz ze tez myślałam o zmniejszeniu żołądka, tym bardziej że w moim wypadku byłoby to refundowane przez NFZ. Wiesz może coś więcej na ten temat? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość betka 54

Jakobina, fajnie że nas znalazłaś:) Walczymy dalej:) Aga, wszystko w Twoich rękach. Czasem na TLC oglądam Historie wielkiej wagi i ludzie tam  mają wagę wyjściową ponad 300 kg. Owszem, im zmniejszają żołądki ale najpierw sami tracą ponad 150 kg na diecie 1000 kcal. Twoje 120 kg to pikuś. Ci ludzie mają np przyjechać za miesiąc chudsi o 20 kg. I niektórym się udaje. Ale ich problemy są ogromne, odparzenia, problemy z kręgosłupem, niektórzy nie chodzą. A my mamy do zrzutu tylko od 10 do powiedzmy 50 kg.  Damy radę, bo tego chcemy:) Patelka, gratki, mnie też wczoraj dobrze poszło:) Tu z każdego wpisu bije motywacja, aż miło:) Od przyszłego tygodnia prawdopodobnie też będę liczyć kalorie a odpuszczę zupy. Za bardzo tęsknię za innymi posiłkami. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja kupiłam rower i planuje całkowicie odstawić autko. Na razie idzie 4 tydzień jak chodzę na nogach. Co do jedzenia to gorzej. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość betka 54

Oj daje, Jakobina:) Ja  myślę część drogi pokonywać pieszo. Wjeżdżam do miasta, zostawiam auto i idę do pracy około 15-20 min pieszo. Tylko gdy skończę godziny nadliczbowe. I chyba od poniedziałku wskoczę na małe porcje wszystkiego:) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość betka 54

Wczoraj przejrzałam ciuchy a dzisiaj czas na buty:) zaraz powyrzucam połowę tych staroci;) Chomik jestem okrutny, wszystko mi się przydaje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ula :-)

Witajcie dziewczyny 🙂 Jakobina fajnie ze jestes 🙂

Aga mysle ze operacja to ostatecznosc i nie robilabym jej przy 120 kg tylko duzo wiecej.Ja schudlam 27 kg kiedyś z wagi 107kg.To i Ty dasz radę ze 120kg.:-) 🙂🙂🙂🙂

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość betka 54

No nieco rozprawiłam się z butami. Ale troszkę tylko bo odeszła moja wena:( Jak zajrzałam do szafki, to oczy mi wyszły ze zdziwienia ile butów nakupowałam w zeszłym roku. Wszystko wymaga rozsądnego przejrzenia, wyrzucenia tych co to do ogrodu. A do ogrodu używam klapki gumowe a nie stare buty. Odśmiecanie domku trwa:) Heh, a jak się wezmę za strych albo szafki w kuchni, to się będzie działo;) Choinka, skusiłam się na ciastko kakaowe z Lidla i stoi mi na żołądku:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Aga

Na NFZ mozna jak przekracza BMI 40. Lekarka mowila mi, ze prowadz ciaze u dziewczyny, ktora wazyla 130 kg a teraz 68. I ma jeszcze 3 inne pacjentki po takim zabiegu. Trzeba miec skierowanie od rodzinnego i wszystko na nfz. Kuszace,bo to zmiana na zawsze. Ale operacji boje sie. Podobno prof. Pasnik mowil, ze na 100 osob tylko 2 wygraja z otyloscia, bo reszta nie da tady z uwagi na zmiany hormonalne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Otyła93

Aga ja waze 131. Też się boję operacji, tylko proces przed nie jest łatwy, czytałam o tym, trzeba najpierw zgubić 10% masy ciała i jeszcze tam jakieś inne kryteria spełnić.. Chodzi głównie o o to że po tej operacji nie można jeść tyle ile przed, dlatego przez 3 miesiące trzeba być pod opieką dietetyka, żeby były większe szanse na normalne funkcjonowanie po operacji. Odebrałam wyniki bety 0.9 w 32 dc. Jeszcze przez chwilę myślałam może to wcześniejsza ciąża i nie pokazało, może powtórzę za kilka dni, ale teraz teraz pozostaje mi przestać się łudzić. Trochę sobie popłakałam bo już wkurzyłam się że patologie, narkomanii i alkoholicy mnożą się na potęgę, niektórzy zabijają swoje dzieci, ahh jakie te życie jest niesprawiedliwe 😞 ale cóż żyje dalej..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Aga

Gosc Otyla. Ja tez 6 lat staralam sie o ciaze. Glowa do gory. Uda sie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Otyła jesteś w dobrym miejscu ja się o 2 ciąże starałam rok na każdą. I za każdym razem pomagało mi schudnięcie 15-20kg, dobijałam do wagi 82kg i bach ciąża. A patologia często to bardzo szczupłe dziewczyny. Ja wiem, że duże też zachodzą, ale trudniej. Odchudzaj się i staraj, wtedy jak przytyjesz w ciąży to chociaż do twojej wagi wyjściowej a nie +20kg i wtedy raz dwa schudniesz te kg co przytyłaś, bo są "nowe".

U mnie nowy dzień zaczęłam naleśnikami (3) z dżemem truskawkowym 532kcal ha. Na obiad sushi domowe też coś ok. 600kcal ale zamiast ryżu u mnie kalafior starty z serkiem mascarpone i sosem sojowym, więc mniej kcal, ale takie lubię, na kolację kanapki. Betka ściągnij sobie aplikację na telefon np fitatu i tam wpisujesz produkty z całego dnia i ona ci dodaje i pokazuje ile ci zostalo kcal do zjedzenia, oblicz też twoje zapotrzebowanie i odejmuje trening.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Katrina

Hej. Ja dzis na sniadanie trzy jajka sadzone i parowka. Taka mialam ochote na czarna herbate z cytryna i sobie zrobilam poslodzilam pol lyzeczki. Nie pamietam kiedy pilam taka herbate.

Dziewczyny mam pytanie macie jakies sprawdzone sposoby na zgage? Nigdy nie mialam z nia problemow. Pierwszy raz jak bylam w pierwszej ciazy to tylko mleko mnie ratowalo nawet w nocy wstawalam i pilam. Urodzilam i jak reka odjal wszystko minelo. W drugiej tak samo, ale teraz od dluzszego czasu sie z nia mecze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A ja zaczelam dzien 0.3 l wody i kawa z mlekiem i dwoma lyzeczkami cukru 🙂 Bo innej nie lubie 🙂 Na sniadanie omlet czekoladowy na platkach owsianych bez cukru 🙂

Okres mi sie zacznie za 2-3 dni i mam straszne parcie ma fast fooda... Mowie do meza wieczorem ze bym maca zjadla, a on do mnie to jedz i kup mi cheeseburgera x2, kurczakburgera x2 i shake, a sobie wez salatke. Momentalnie mi sie odechcialo 😄

Zwazylam sie tez dzisiaj bo bylam ciekawa czy nie przeginam z jedzeniem, a kalorii nie chce liczyc i o dziwo w poniedzialek bylo 94, a dzisiaj 93,2kg 😄 Nie moge sie doczekac az zobacze 8 z przodu... Wreszcie bede mogla obraczke zalozyc bo od 7mc ciazy jej nie nose bo cisnie strasznie 😞 Pierscionek zareczynowy zaloze dopiero moze kolo 75kg... Ale mam nadzieje ze sie uda i obraczke bede musiala jeszcze zmniejszyc 🙂

Wygrzebalam sobie ...enke stara w rozmiarze XL i planuje sie w nia zmiescic w ciagu 2mc 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Katrina

Kasia ja tez lubie taka kawe 🙂 ale przyzwyczajam sie do takiej z jedna lyzeczka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A ja jestem dzisiaj głodna, nieszczesliwa ( bo na rezultaty odchudzania tak długo sie czeka) i zła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Otyła93

No i ..., dostałam @..

Ale.. Zapisałam się do dietetyka 🙂

Muszę robić dzienniczek i wpisywać sobie co jem. 7 marca idę na 19 🙂 cieszę się z tej wizyty.. 

Dziś weszłam na wagę, nie wiem czy to przez @ czy przez co ale waga pokazała 132 chyba niemozliwe że przytyłam 1 kg w ciągu 3 dni 😕

Dziś na śniadanie jajecznica i kromka chleba. 

Na obiad nie mam pomysłu. Może za chwilę się za zupę wezmę. Tak na szybko. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Otyła a ja znam babeczkę, która kilka lat po operacji wazy znowu prawie tyle samo 😞

moja waga dzisiaj 112,5 kg, w zeszłym roku latem schudłam ładnie 13 kg i mam wszystko z powrotem ehhh....

trzeba zakasać rekawy i znowu zabrać sie do roboty......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość M dla m

Maz się zaśmiał z sałatka bo ma dość grubej baby ! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Emilcia

Słuchajcie zmniejszanie żołądka nic nie da . Wszystko siedzi w głowie . Jeśli ktoś nie szanował swojego zdrowia i pozwolił zrobić z siebie pojemnik na jedzenie to teraz niech nie płacze. W garść się wziąć i biegać. Jeść owoce , pieczywo pełnoziarniste, batony to tylko od Anny Lewandowskiej . 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam całe TOWARZYSTWO !!!

Post się rozwija głównie dzięki babkom które się "znalazły" i znają z innego miejsca na Kafeterii i chwała im za to. JA nie mam czasu się ostatnio udzielać, żyje w takim galopie że głowa mała. Wrąbałam właśnie grahamkę z pasztetem - tak wiem wiem że samo gó....o oraz szmelc i nic wspólnego z dietą nie ma ale trudno - jak schodzę z zajęć z dzieciakami jestem tak głodna ze słowa nie wypowiem - musze coś obalić. W domu mam chorego mojego malucha i nic po pracy nie zrobię poza tym że z nią biedaczką kaszlaczką małą siedzę. i nie mam głowy do latania przy garach. moja mama - czyli niezastąpiona babcia żywi mi dziecko w tym tygodniu więc ja do kuchni nie muszę się zbliżać i robię to wielce skutecznie :) rano była owsianka - obiad taki jak wam nadmieniłam i teraz do wieczora nic - a wieczór nie wiem... może jajecznica . jutro mam dzień nagrań - głos zdarty na maksa po zajęciach :) jeszcze jedne wieczór jutro ale to już będę po nagraniach. Nie wiem kiedy ja się zatrzymam -:)

Do Otyłej - kwiatuszku kochany ja też zaszłam w ciąże jak schudłam - z tym że ja wówczas schudłam 60 kg :) no ale to były czasy dawne - wcześniej schudłam raz ponad 40 i tez odtyłam - to jest zamknięte koło - teraz w ubiegłym roku 52 - i dobrze że się zatrzymałam bo już bym zaraz pupska nie uniosła. To wszystko się da zrobic  - ja ważę 114 i daj Boże mi ważyć 80 :) Idzie lato i toczyć się nie mam zamiaru :) choć ja nie posiadam kompleksów za grosz i ogólnie jestem postrzegana dobrze - jak mi ktoś myje "plecy" poza oczy to kij mu w ..... mnie to nigdy nie powodowało że wyglądam tak czy srak - jestem jaka jestem i na dany moment inna nie będę - a co przyszłość przyniesie - zobaczymy. Polecam mieć do siebie stosunek przyjacielski bo i tak nic w dwa dni nie zmienimy a lepiej się lubić niż nie móc na siebie patrzeć. Schudnąć trzeba i należ y :) bo to choroba i choć np cukrzycy czy chorych nerek czy np problemów z żyłami albo sercem na pierwszy rzut oka na posiadaczu choroby - nie wiadać - a nasze sadło widać - objaw otyłości czy nadwagi - no to taka uroda i kropka - leczyć się trzeba ! dobrze się ze sobą czuć też. i tyle - i tym oto wykładem ( czy go chcecie czy nie ;) przechodzę do drugiej kawki !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiecie co? Chamstwa nienawidze... A niektorzy tylko po to wchodza na forum zeby hejtowac bo sami nie sa nic warci i wyzywaja sie na innych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sylwia37

Cześć dziewczyny! 😉 

U mnie dziś od rana znów bieganina...

A to zakupy a to coś... starszakow wysłałam do kina, zostałam z najmłodsza... była u mnie koleżanka na kawie,  przywiozla swoje domowe świeżo upieczone paczki - jak mogła mi to zrobić?? 😣 jeszcze ciepłe były no i oczywiście nie mogłam odpuścić. Wsunelam dwa 😕

Z jednej strony zjadłam dziś gotowane żeberko z surowka a z drugiej niepotrzebnie te kaloryczne pączki...

I tak to wlasnie jest z tym odchudzaniem. W kolko jakieś pokusy, w kolko ktoś lub coś przeszkadza, zawadza itp. ..

Ale ja już sobie powiedziałam- ostatnie dni lutego potraktuje jeszcze pół żartem pół serio,  będę uważała na to co jem ale czasem skuszę się na coś zakazanego.  Nie mówiąc o tłustym czwartku. ..bo nie da się przejść go obojętnie .... 

Ale od marca cisne na maksa. Choćby nie wiem co. 

Kasiek, dla mnie to 1.6 mniej w tyg. nie robi wielkiej różnicy.  Wiem ze to brzmi dziwnie ale przy mojej otyłości i nadliczbowych kilogramach to za mało.  Nawet moja dietetyczka mówiła mi swego czasu, że z takiej wagi jaką mam ja to ok 3 kg tygodniowo powinnam spadać... bo najpierw leci woda, potem nadmiar tłuszczu ....także jest z czego...

Zresztą z tego co zauważyłam, pisało tu kilka dziewczyn ze takie kilogramowe chudniecie ich nuży....

Nie ma się co dziwić. 

Ja mogę chudnąć po kilogramie jak będę miała 60 czy 70 kg. A nie ponad 100. 

Lutowa, a u Ciebie jak?  Żyjesz? Waga spadła? 😉 

Dziewczyny, ja nie zawsze każda z Was kojarzę, która ile kilo ma...

A któregoś dnia ktos zaproponował tu żeby wpisywać w tabelkę po kolei tydzien po tygodniu jak zmienia się nasza waga. Albo każdy pod swoim wpisem niech kopiuje....

Ja jestem za. 

                        11.02    18.02    25.02 

Sylwia37----117,6kg ---116 ---      ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×