Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Dziewczyna Lutego

Dużej wagi zrzut - bez kitu - do lata

Polecane posty

Gość Magdalena 21.10

A gdzie nasz  chudzinka Ewcia się podziewa? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A właśnie 1kg schudłam w jeden dzien na diecie owocowej jutro też ją zrobie i mam nadzieje że kolejny kg spadnie (3małe banany, 2jabłka, 3kanapki z serkem topiony i to tyle na cały dzień) jutro planuje 2banany na śniadanie, 2kanapki na obiad i 2 jabka i grejfrut na kolacje 🙂 to taki ala post zaplanowałam dwa razy w tygodniu w wtorki i piątki 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ona

Mam nadzieję że dam radę bardzo mi zależy raz ze nie mogę na siebie patrzeć chociaż nie wydaje mi się żebym wyglądała aż tak źle ale z ubraniami jest problem a dwa że ciągle słyszę jakieś docinki a to w pracy a to wsrod znajomych rodziny. 

Pozatym powoli planuje wraz z narzeczonym ślub i wesele wiadomo że pewnie za 2 lata do niego dojdzie terminy i finanse na wszystko potrzeba czasu a chciałabym wyglądać super no i żeby Pan młody był w stanie przenieść mnie przez próg. 😜

Ale chyba głównie tknelo mnie żeby już nikt za plecami nie gadał delikatnie pisząc co się z Tobą stało? 

Mój plan hmmm cały dzień o tym myślałam kiedyś byłam na diecie 1000-1200 kalorii i schudłam wtedy dość dużo bo z 90 na 75kg przez jakieś małe pół roku więc nie za szybko. I były w tym dni kiedy wiadomo impreza i zjadlo się więcej. 

Więc myślę o czymś podobnym wiem że żadne 1500 mi nie pomoże bo na ogół nie jem nie wiadomo jak dużo. Tylko bardzo nie regularnie i nie ćwiczę jedynie jakieś spacery. 

 

A na jakich dietach wy jesteście? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ona

Super że jesteście w podobnym wieku i z większymi kilogramami niż 70

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ona ja też właśnie do wesela chce schudnąć jasteśmy zareczni od 10 lat a od jakich a od jakichś 5lat waże dużo za dużo no i teraz zanalazłam fajny sposub właśnie taka diete post dwa razy w tygodniu same owoce jak sie nie udaje i sie czuje god=rzej to dodaje 2-3 kanapki i chudne kilogram dziennie 🙂 za pierwszym razem nie wyszło bo było mi słabo ale jak dodałam te kanapki to jest oki i daje rade 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jusz dobre kilka lat temu słyszałam od przyjaciułki że jej ciocia robi sobie raz w tygodniu głodówke i jest chudziutka potem usłyszałam na youtube o głodówkach że dobrze jest sobie robić co jakiś czas raz albo dwa razy w tygodniu a że nie daje rady na samej wodzie to właśnie widziałam te głodówki na warzywach albo owocach i że owoce są bardziej sycące to właśnie je wybrałam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ona

Toragasira 

2x w tyg ta dieta owocowo kanapkora a reszta tygodnia normalnie jesz? I 1kg dziennie czyli 2kg tygodniowo? 

Dobrze zrozumiałam? 😉

Do wesela daleko czy całkiem niedlugo? 

Ja osobiście nigdy nie słyszałam o glodowkach a ćwiczenia jakieś dokladasz czy tylko dieta? 

I od kiedy jestes na diecie? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hej dziewczyny, witaj Paula (ona) u mnie długi weekend dochodzi do łona a jutro do pracy. Ja mam 36 lat i ok99kg. Jestem. Na tzw oknie od 10 - 16 w weekendy okno wydłużam. Spokojnej nocy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ona

Hej jakobina nie słyszałam o oknie ale właśnie sprawdziłam w necie. 😉

W oknie jesz wszystkie produkty czy coś wykluczasz do 0 np słodycze czy wiepszowine? 

Również spokojnej nocy ❤️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tak Ona 2 dni a reszte normalnie około 1800-2000kcal, wesele narazie tylko w planach 🙂 nie nie ćwicze bo mi się niechce biegałam jakeś 3tygodnie temu ale taraz ostatnio nie, na diecie jestem dopiero od tygodnia 😛 ale ładnie mi poszło w piontek i widze potencjał narazie zeszło 2kg takrze po miesiacu zdam relacje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
18 godzin temu, Gość Ona napisał:

Witajcie dziewczyny czy można się do was dołączyć?

Widzę że jest tu prawie 100 stron i nie czytam od początku ale temat pasujący do mnie chciałabym zapytać was jaka wagę wy macie? Przy jakim wzroście i wieku? 

Bo dla kazdego duża waga znaczy coś innego dla jednego dużo to 70 dla innego 100 a jeszcze innego 150. 

I co skłoniło was żeby zacząć dietę?

Pozdrawiam i mam nadzieję że się wpasuje do was. 

Witam Ona w naszym gronie 🙂

Do nas zawsze można dołączyć, zawsze cieszymy się z każdej nowej osoby.

Ja mam 26 lat, obecna waga 59-60 kg. Ale zaczynałam w lutym na tym forum od ok 73-74. Zaczęłam się odchudzać jak zobaczyłam na wadze 83 kg, powiedziałam sobie wtedy dość. Powoli zaczęłam zrzucać A od lutego już Tak na poważnie się tym zajęłam i efekty są 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, Gość Ona napisał:

Hej Paula 28 lat 173 wzrost i niestety 125 kg. 

Wcześniej całe życie byłam grubsza ale waga była tak ok 90kg nigdy więcej ale zmieniłam prace i w rok przybyło 😱

Pracuje w kawiarni same ciasteczka i mało ruchu ale 8h stania na nogach to człowiek jest tym staniem wykończony i wraca zdechły, do pracy też samochodem bo 10 km drogi 

To masz pełno pokus wokół siebie. Ja uwielbiam kawiarnię i jak idę to nigdy nie mogę się zdecydować co wybrać tyle tam pyszności. Więc nie dziwię ci się że kusi. Nie masz lekko w pracy. Ale na pewno jest sposób żeby włączyć w dzień codzienny trochę diety i ruchu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Magdalena 21.10

Hej dziewczyny ja już po śniadaniu i po kawce. Dzisiaj na śniadanie dwie kromki chleba razowego, salami, ogórek zielony i papryką. Wczoraj dzień stracony bo kcal z 5000 więc nawet nie będę pisać co jadłam.  Paula w jaki sposób liczysz kcal? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, Toragasira napisał:

Nie chyba się pomyliłam Ewcia93 z jakiej wagi spadałaś ?

Od początku odchudzania z 83 kg, A na tym wątku zaczęłam jak miałam 73-74 kg 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, Toragasira napisał:

A właśnie 1kg schudłam w jeden dzien na diecie owocowej jutro też ją zrobie i mam nadzieje że kolejny kg spadnie (3małe banany, 2jabłka, 3kanapki z serkem topiony i to tyle na cały dzień) jutro planuje 2banany na śniadanie, 2kanapki na obiad i 2 jabka i grejfrut na kolacje 🙂 to taki ala post zaplanowałam dwa razy w tygodniu w wtorki i piątki 🙂

Po prostu ograniczylas bardzo kcal i dlatego tak poleciał ten kg. Im mniejszy jest bilans kaloryczny tym waga szybciej spada. Tylko później szybko przybywa jak się zapomnisz i zjesz więcej, bo organizm zrobi zapasy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, Gość Ona napisał:

Mam nadzieję że dam radę bardzo mi zależy raz ze nie mogę na siebie patrzeć chociaż nie wydaje mi się żebym wyglądała aż tak źle ale z ubraniami jest problem a dwa że ciągle słyszę jakieś docinki a to w pracy a to wsrod znajomych rodziny. 

Pozatym powoli planuje wraz z narzeczonym ślub i wesele wiadomo że pewnie za 2 lata do niego dojdzie terminy i finanse na wszystko potrzeba czasu a chciałabym wyglądać super no i żeby Pan młody był w stanie przenieść mnie przez próg. 😜

Ale chyba głównie tknelo mnie żeby już nikt za plecami nie gadał delikatnie pisząc co się z Tobą stało? 

Mój plan hmmm cały dzień o tym myślałam kiedyś byłam na diecie 1000-1200 kalorii i schudłam wtedy dość dużo bo z 90 na 75kg przez jakieś małe pół roku więc nie za szybko. I były w tym dni kiedy wiadomo impreza i zjadlo się więcej. 

Więc myślę o czymś podobnym wiem że żadne 1500 mi nie pomoże bo na ogół nie jem nie wiadomo jak dużo. Tylko bardzo nie regularnie i nie ćwiczę jedynie jakieś spacery. 

 

A na jakich dietach wy jesteście? 

Przede wszystkim pierwsza zasada odchudzaj się dla siebie, dla własnego zdrowia, dla własnego lepszego samopoczucia i dla własnej satysfakcji.

Pamiętaj też że 70-80% odchudzania to właśnie dieta więc nawet jak nie będziesz namiętnie ćwiczyć waga będzie spadać. A może koniec końców zmobilizujesz się i do ćwiczeń. Najgorsze są początki Tak naprawdę. Ale głowa do góry i do przodu. Małymi kroczkami do przodu 🙂 trzymam kciuki 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja na początku zaczęłam dietę od ograniczenia niezdrowych pokarmów, słodyczy, przekąsek słonych, fast foodow.  Ograniczylam także pieczywo, ziemniaki. Jem więcej kasz,  drobiu, warzyw. Pije dużo zielonej herbaty i wodę przede wszystkim.

Później dołączyłam okno żywieniowe. Jest to dla mnie fajna sprawa bo jem mniej i jest ta przerwa kiedy wszystko ma czas się strawić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ALICJA

Cześć. Ja właśnie piję kawę. Na śniadanie chyba coś z jajkiem zrobię, a dalej w ciągu dnia jeszcze nie wiem co do jedzenia.

Wczoraj dzień zaczął się całkiem dobrze, ale skończył się nie najlepiej. Dałam się namówić mężowi na obiad na mieście, ale i tak większość mojej porcji zjadły dzieci. Chociaż spacer zaliczyłam długi.

Ona moja dieta to ograniczenie jedzenie, wprowadzenie ruchu co ciężko mi idzie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ALICJA

Ja zawsze też miałam więcej kg, ale nie miałam problemu z tym żeby mi dokuczali. Jak umawiałam się z chłopakami to zwracałam uwagę żeby nie był bardzo szczupły żebym jakoś wyglądali przy nim. A jak poznałam mojego obecnego męża to on nie dość że szczuplutki, wysoki to i młodszy. Dopiero przy nim się rzucałam w oczy, ale jemu nie przeszkadzało. Pobraliśmy się w tamtym roku, ...enkę miałam szytą na miarę. Mojemu mężowi wcale nie przeszkadzają moje kg, co czasem mnie denerwuje. Chciałabym wyglądać ładnie, czuć się dobrze sama ze sobą i jak będziemy wychodzić na miasto to żeby zazdrościli mężowi takiej żony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ona

Witaj Ewcia93

Ładnie te kilogramy już Ci zeszły 👍😉

Wiadomo za dużej nadwagi nie miałaś więc kilogramy aż tak nie spadają. 

No niestety właściwie staram się nie jeść słodyczy bo nigdy ich nie lubiłam i teraz to jedynie koleżanki z pracy namawiają i przynoszą z domu a nie chcesz to już się zaczyna gardzisz odemnie nie weźmiesz wiecie jak jest. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ona

Magdalena 

Wcześniej kupiłam sobie kalendarz i zapisywalam wszystko co jem a w domu przeliczalam kalorie na początku było ciężko bo wiadomo nie zna się tych kalorii na pamięć a potem już z górki miałam sobie na początku zapisane takie podstawowe co często jadłam i moment miałam sprawdzone a nawet bywało że jak szło się czasem do maca np na lody czy na coś to tam łatwo sprawdzić ile to ma kalorii i zapisywalam sobie w notesie na telefonie 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ala

Jak ktoś chce schudnąć szybko i dobrze to warto zajrzeć na ten blog:

dietalux.wordpress.com

Można tam znaleść sprawdzone diety.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
25 minut temu, Gość Ala napisał:

Jak ktoś chce schudnąć szybko i dobrze to warto zajrzeć na ten blog:

dietalux.wordpress.com

Można tam znaleść sprawdzone diety.

A nie znalazłaś tam przypadkiem słownika ortograficznego? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ona

Alicja zazdroszczę ja po ostatnim przytyciu co chwilę coś słyszę mój partner mówi że mnie kocha właśnie taką jaką jestem i niby jestem idealna. 

Staram się udawać że jest ok ale w środku to przeżywam. 

Też o tym zawsze myślę żeby kumple zazdroscili takiej partnerki 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ALICJA

Śniadanie dość obfite jajecznica z trzech jajek, parówka, bułka z serkiem topionym, pół pomidora, papryka czerwona, kilka czarnych oliwek. Teraz zielona herbata. 

Dzisiaj opracuje sobie nowy plan odchudzania. Później się pochwalę co wymyśliłam.

Chciałam się zważyć, ale wyczerpała się bateria i waga nie działa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ALICJA

Ja to bym jeszcze chciała nie tylko zmienić ubrania na mniejsze, fajniejsze, ale również wywalić całą swoją bieliznę i kupić sobie coś naprawdę wyjątkowego. Tak żeby mąż oszalał na mój widok i przede wszystkim przestać się wstydzić i ukrywać ciała przed mężem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×