Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość advc

Jaka byłaby historia Waszej dalszej znajomości z teściową, gdyby nazwała Was do kogoś trzeciego PORYPANĄ?

Polecane posty

Gość advc

Wiem z pewnego żródła (od matki drugiej synowej, kobiety, z którą bardzo się lubię) że nasza teściowa nazwała swoje synowe porypanymi, beznadziejnymi. Tylko dlatego, że nie dajemy sobą rządzić i nie udajemy że leje deszcz, gdy ktoś na nas pluje. Ja szybko się zbuntowałam, druga synowa dużo później, bo latami zaciskała zęby i dalej w tym tkwiła, ale ze ten bunt oberwało się obydwu. Wierzę że talk było, bo nagle tamta synowa odwiedza teściową tylko dwa razy w roku na przymus, poza tmy znam tesciową, ja też miałam przez nią przygody, m.in. chodziłam na terapię do psychologa. Pogryzała nas latami. Jak Wy byscie zareagowały?

Ja najpierw sie do niej nie odzywalam, potem to zweryfikowałam i wyszlo ze to prawda. Niemniej ona nie przeprosiła żadnej z nas, a po rodzinie robi z siebie ofiarę że synowe się na nią wypięły i synowie rzadziej przez to przychodzą. Nie lubi nas, a jednoczesnie pragnie miec kontrole i jęczy ze synowe nie przychodza  z synami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ola

Ani by mnie to nie ziębiło ani grzało. Widocznie takie zdanie teściowej o mnie, a ja wyszłam za mąż za jej syna nie za nią. Niech kobiecina mówi co chce, z czasem okaże się czy ma rację, może rzeczywiście jestem taka sobie, a może nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jaka

Co wy macie za tesciowe? Bez przerwy na kafe jakiś temat o złej teściowej. Aż się wierzyć nie chce! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Nie wiem, nie potrafię sobie nawet wyobrazić takiej abstrakcyjnej sytuacji. Z teściową się lubimy i szanujemy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc

Skoro jestem taka to nie musi się ze mną (i moimi dzieciami) widzieć, nie musi słyszeć. Nic na siłę. Jak mąż chce to niech odwiedza. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Autorka
1 godzinę temu, Gość Gość napisał:

Nie wiem, nie potrafię sobie nawet wyobrazić takiej abstrakcyjnej sytuacji. Z teściową się lubimy i szanujemy.

Ja też lubiłam i szanowałam teściowa, ale ona uważa że szacunek należy się tylko osobom z określonym zawodem wykonywanym, tzn.grupą zawodów najlepiej wiążącą się z przedmiotami ścisłymi i tych ludzi ona szanuje, a resztę traktuje jak śmieci. Mnie właśnie traktowała jak śmiecia więc postanowiłam że ja nie będę udawać już miłej i kochanej w nieskończoność. Chyba rozumiesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc
51 minut temu, Gość Gosc napisał:

Skoro jestem taka to nie musi się ze mną (i moimi dzieciami) widzieć, nie musi słyszeć. Nic na siłę. Jak mąż chce to niech odwiedza. 

Twoimi dziecmi ? Waszymi dziecmi 🙂

A jak maz stwierdzi, ze on chce by odwiedzaly babcie ?

Wciagasz dzieci w swoj konflikt z tesciowa , grasz dzieckiem..

I kto jest porypany ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc
1 godzinę temu, Gość gosc napisał:

Twoimi dziecmi ? Waszymi dziecmi 🙂

A jak maz stwierdzi, ze on chce by odwiedzaly babcie ?

Wciagasz dzieci w swoj konflikt z tesciowa , grasz dzieckiem..

I kto jest porypany ?

Wyobraź sobie że skoro teściowa chodzi i plotkuje na moj temat to tak samo będzie mówić dzieciom I to jest przemoc psychiczna. Nazywa to alienacja rodzicielska. Więc nie pozwalam sobie by dzieci były w to wtracane przez babcie. 

Maz by nic przeciwko nie miał bo już mieliśmy taki kłopot z teściową i powiedział i pokazał matce że jeśli ona będzie nas traktować w ten sposób i oczerniac nas przy dziecku to nie zobaczy ich. Babcia nie ma prawa tego robić. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc
1 godzinę temu, Gość Gosc napisał:

Wyobraź sobie że skoro teściowa chodzi i plotkuje na moj temat to tak samo będzie mówić dzieciom I to jest przemoc psychiczna. Nazywa to alienacja rodzicielska. Więc nie pozwalam sobie by dzieci były w to wtracane przez babcie. 

Maz by nic przeciwko nie miał bo już mieliśmy taki kłopot z teściową i powiedział i pokazał matce że jeśli ona będzie nas traktować w ten sposób i oczerniac nas przy dziecku to nie zobaczy ich. Babcia nie ma prawa tego robić. 

A skad wiesz, ze " tak samo bedzie " ? Zakladasz cos z gory... jestes uprzedzona 🙂

A to nakreca spirale..

Nie tylko tesciowa jest winna.. prawda jak zwykle lezy posrodku..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc
9 minut temu, Gość gosc napisał:

A skad wiesz, ze " tak samo bedzie " ? Zakladasz cos z gory... jestes uprzedzona 🙂

A to nakreca spirale..

Nie tylko tesciowa jest winna.. prawda jak zwykle lezy posrodku..

Zazwyczaj jeśli ktoś nie ma filtru to nie ma filtru. Nie zależy z kim rozmawia czy to z koleżanką, sąsiadka czy wnuczka. Istnieją zaburzenia osobowości. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
7 godzin temu, Gość Autorka napisał:

Ja też lubiłam i szanowałam teściowa, ale ona uważa że szacunek należy się tylko osobom z określonym zawodem wykonywanym, tzn.grupą zawodów najlepiej wiążącą się z przedmiotami ścisłymi i tych ludzi ona szanuje, a resztę traktuje jak śmieci. Mnie właśnie traktowała jak śmiecia więc postanowiłam że ja nie będę udawać już miłej i kochanej w nieskończoność. Chyba rozumiesz.

To w końcu lubiłaś i szanowałaś czy udawałaś miłą i kochaną, bo coś tu się wyklucza? Ja wiem, że różni ludzie są na świecie. Nie wszyscy muszą się lubić. Mimo wszystko szokują mnie trochę te tematy o teściowych. Ze swoją mieszkam i złego słowa nie mogę powiedzieć. Mój mąż o mojej mamie też. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Odpowiedź

Ile tych synowych jest?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
19 godzin temu, Gość Jaka napisał:

Co wy macie za tesciowe? Bez przerwy na kafe jakiś temat o złej teściowej. Aż się wierzyć nie chce! 

Jeśli wszystkie posty zakłada jedną osoba to co w tym dziwnego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc
7 minut temu, Gość Gość napisał:

Jeśli wszystkie posty zakłada jedną osoba to co w tym dziwnego.

Sama daje przykład dziecku 🤷‍♀️ I tez będzie złà teściową 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Autorka
10 godzin temu, Gość gość napisał:

To w końcu lubiłaś i szanowałaś czy udawałaś miłą i kochaną, bo coś tu się wyklucza? Ja wiem, że różni ludzie są na świecie. Nie wszyscy muszą się lubić. Mimo wszystko szokują mnie trochę te tematy o teściowych. Ze swoją mieszkam i złego słowa nie mogę powiedzieć. Mój mąż o mojej mamie też. 

Źle się wyraziłam. Chodzi o to że na początku  byłam  do niej pozytywnie nastawiona, okazywalam serce,, ale szybko  okazało się że  szacunek jest jednostronny,, poczułam  się jakby  mi dano w twarz,, więc zaczęłam udawać ten szacunek. A teraz już nawet udawać nie chcę. Moja teściowa mi wprost kiedyś powiedziała że dla jej synków żadna będzie niedobra. Każdej czegoś brakuje. No ale wy będziecie uparcie twierdziły że ja zmyślam no bo logika niezbyt rozgarniętej gospodyni nakazuje wam sądzić że jeśli wy macie fajne teściowe to każda ma.

I na pewno kłamie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sońka
5 godzin temu, Gość Autorka napisał:

Źle się wyraziłam. Chodzi o to że na początku  byłam  do niej pozytywnie nastawiona, okazywalam serce,, ale szybko  okazało się że  szacunek jest jednostronny,, poczułam  się jakby  mi dano w twarz,, więc zaczęłam udawać ten szacunek. A teraz już nawet udawać nie chcę. Moja teściowa mi wprost kiedyś powiedziała że dla jej synków żadna będzie niedobra. Każdej czegoś brakuje. No ale wy będziecie uparcie twierdziły że ja zmyślam no bo logika niezbyt rozgarniętej gospodyni nakazuje wam sądzić że jeśli wy macie fajne teściowe to każda ma.

I na pewno kłamie.

Jeśli my mamy fajne teściowe, to nie musisz nam wmawiać, że jesteśmy głupie. Twoja logika niezbyt rozgarniętej gospodyni każe ci sądzić, ze jak ty masz złą teściową, to każdy ma zła.Zwróć się gdzieś gdzie jest forum dla synowych posiadających złe teściowe. Logiczne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Olej teściowa idź ucz się polskiego. taka rada-zli ludzie DONIEWIDZENIA niech zatruwają życie tym  którzy lubią być dręczeni. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×