Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość Antychryst

Kobiety nie kierują się rozumem tylko emocjami

Polecane posty

Gość Antychryst

Wiec nawet ta najmądrzejsza pod wplywem chemii i zakochania ulegnie choćby rozum mówił nie. Zgadzacie się?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Też się trochę zgadzam. Do pewnego momentu tak jest. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Pod wpływem chemii zawsze górę wezmą uczucia.

Czasami trwa to dłużej jak kobieta walczy ze sobą.

Lecz finał i tak jest wiadomy-emocja zwycięży.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja to z wlasnego doswiadcz

Ja sie nie zgadzam. Jestem kobieta mam 27 lat. Poznałam zabójczo przystojnego meczyzne w klubie i po pierwszych 2 spotkaniach uznałam że to typowy kobieciarz szukajacy dziewczyn na seks. Jakiś nie zdolny do miłosci. Podobał mi sie nieziemsko ale jednak powiedzialam mu ze mozemy byc tylko przyjaciolmi. Tak spotykalismy sie kilka mc az w koncu wyznal mi ze ma córke i czesto chodzi do klubów potanczyc i poznac kogos ale interesje go stala relacja ze wzgledu na córke. Wtedy dopiero zmieniłam o nim zdanie i zostalismy para.

Moim zdaniem typowo podeszłam logicznie i z rozumem do tej sytuacji. W koncu od poczatku mi sie podobał fizycznie i z charakteru ale był taki zamkniety uczuciowo wiec po prostu uznałam ze nie jest zdolny do uczuc wyzszych. Na szczescie sie myliłam i dopiero gdy pokazał jaki jest naprawde bez udawania zgodziłam sie z nim byc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Oczywiście że tak. Jej wybory, zachowania i reakcje są pokierowane aktualnym nastrojem. Intelekt służy tylko do szukania usprawiedliwień dla własnych zachowań. Taka egocentryczna niby-scholastyka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dvp
4 minuty temu, Piaskun napisał:

Oczywiście że tak. Jej wybory, zachowania i reakcje są pokierowane aktualnym nastrojem. Intelekt służy tylko do szukania usprawiedliwień dla własnych zachowań. Taka egocentryczna niby-scholastyka.

a tobą twój mały siusiak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja to z wlasnego doswiadcz
14 minut temu, Piaskun napisał:

Oczywiście że tak. Jej wybory, zachowania i reakcje są pokierowane aktualnym nastrojem. Intelekt służy tylko do szukania usprawiedliwień dla własnych zachowań. Taka egocentryczna niby-scholastyka.

To tak samo jakby powiedzieć że męzczyznami tylko insynkt kieruje i jak jakas samica zakreci dupskiem to on zdradzi bez zawahania. Są tacy co ulegną ale jest też masa mezczyzn ktorzy pomysla racjonalnie i odmowia.

U kobiet dziala to tak samo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ...

Ale to jest fajne wystarczy opanować co kobieta lubi, doskonalic sie i jej spodobac i juz jest twoja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ukuulele
22 minuty temu, Gość Ja to z wlasnego doswiadcz napisał:

To tak samo jakby powiedzieć że męzczyznami tylko insynkt kieruje i jak jakas samica zakreci dupskiem to on zdradzi bez zawahania. Są tacy co ulegną ale jest też masa mezczyzn ktorzy pomysla racjonalnie i odmowia.

U kobiet dziala to tak samo

Uważam ze czynnik seksualny nie jest tak silnym bodźcem jak chemia w mózgu takie silne emocje jak po narkotykach na sam widok tej osoby a co dopiero po dotyku. Wiec to kiepskie porownanie, bo ulzyc sobie mozna chociazby ręką a zakochania nic nie zastąpi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Monika
2 minuty temu, Gość ... napisał:

Ale to jest fajne wystarczy opanować co kobieta lubi, doskonalic sie i jej spodobac i juz jest twoja

o prosze jaka recepta gotowa :)

a tu tylu narzeka, ze nie wie jak... :)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc
Przed chwilą, Gość ... napisał:

Ale to jest fajne wystarczy opanować co kobieta lubi, doskonalic sie i jej spodobac i juz jest twoja

Taaa akurat . To wami mozna kręcić jak marionetkami .I udawać , że jestescie górą i ze nie wiemy że opanowaliście co lubimy i się w tym próbujecie doskonalić ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ...
1 minutę temu, Gość Monika napisał:

o prosze jaka recepta gotowa 🙂

a tu tylu narzeka, ze nie wie jak... 🙂

 

Wystarczy łeb wychylic poza swoje ciasne horyzonty. Ja nie mam problemu z tym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niezgadzamsie
1 godzinę temu, Gość Antychryst napisał:

Wiec nawet ta najmądrzejsza pod wplywem chemii i zakochania ulegnie choćby rozum mówił nie. Zgadzacie się?

a może ta najmądrzejsza nie jest taka mądra jak myslisz?:P Najpierw Ją znajdź i spróbuj a potem pisz:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Gość Antychryst napisał:

Wiec nawet ta najmądrzejsza pod wplywem chemii i zakochania ulegnie choćby rozum mówił nie. Zgadzacie się?

Nie. To bardziej złożone. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośc
1 godzinę temu, Gość Antychryst napisał:

Wiec nawet ta najmądrzejsza pod wplywem chemii i zakochania ulegnie choćby rozum mówił nie. Zgadzacie się?

A jaka to najmądrzejsza jest ? ale faktycznie emocje zakochania robią im wode z mozgu dlaczego pytasz masz jakiegos plana?:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
1 godzinę temu, Gość Ja to z wlasnego doswiadcz napisał:

Ja sie nie zgadzam. Jestem kobieta mam 27 lat. Poznałam zabójczo przystojnego meczyzne w klubie i po pierwszych 2 spotkaniach uznałam że to typowy kobieciarz szukajacy dziewczyn na seks. Jakiś nie zdolny do miłosci. Podobał mi sie nieziemsko ale jednak powiedzialam mu ze mozemy byc tylko przyjaciolmi. Tak spotykalismy sie kilka mc az w koncu wyznal mi ze ma córke i czesto chodzi do klubów potanczyc i poznac kogos ale interesje go stala relacja ze wzgledu na córke. Wtedy dopiero zmieniłam o nim zdanie i zostalismy para.

Moim zdaniem typowo podeszłam logicznie i z rozumem do tej sytuacji. W koncu od poczatku mi sie podobał fizycznie i z charakteru ale był taki zamkniety uczuciowo wiec po prostu uznałam ze nie jest zdolny do uczuc wyzszych. Na szczescie sie myliłam i dopiero gdy pokazał jaki jest naprawde bez udawania zgodziłam sie z nim byc

Jak długo z nim jesteś? Intuicja zwykle nie myli...może jest kobieciarzem i prędzej czy później zdradzi. Bardzo przystojni zawsze zdradzają prędzej czy później, bo maja ku temu wiele okazji, kobiety same takim wyskakują do lozek. Nie bylabym taka pewna jego na Twoim miejscu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośc
19 minut temu, Gość Gość napisał:

Jak długo z nim jesteś? Intuicja zwykle nie myli...może jest kobieciarzem i prędzej czy później zdradzi. Bardzo przystojni zawsze zdradzają prędzej czy później, bo maja ku temu wiele okazji, kobiety same takim wyskakują do lozek. Nie bylabym taka pewna jego na Twoim miejscu...

zwłaszcza że to rozrywkowy facet

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gościu gość
5 godzin temu, Gość Ja to z wlasnego doswiadcz napisał:

Ja sie nie zgadzam. Jestem kobieta mam 27 lat. Poznałam zabójczo przystojnego meczyzne w klubie i po pierwszych 2 spotkaniach uznałam że to typowy kobieciarz szukajacy dziewczyn na seks. Jakiś nie zdolny do miłosci. Podobał mi sie nieziemsko ale jednak powiedzialam mu ze mozemy byc tylko przyjaciolmi. Tak spotykalismy sie kilka mc az w koncu wyznal mi ze ma córke i czesto chodzi do klubów potanczyc i poznac kogos ale interesje go stala relacja ze wzgledu na córke. Wtedy dopiero zmieniłam o nim zdanie i zostalismy para.

Moim zdaniem typowo podeszłam logicznie i z rozumem do tej sytuacji. W koncu od poczatku mi sie podobał fizycznie i z charakteru ale był taki zamkniety uczuciowo wiec po prostu uznałam ze nie jest zdolny do uczuc wyzszych. Na szczescie sie myliłam i dopiero gdy pokazał jaki jest naprawde bez udawania zgodziłam sie z nim byc

Gdybyś go uważała za typowego kobieciarza i nie chciałabyś się z nim "kochać" to byś się z nim nie spotkała, a jednak się z nim spotkałaś 2 razy, więc emocje tu też wzięły górę. Twoja niezgoda i ta historia się wzajemnie wykluczają 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosct

Rozum ma zatrzymac bo za bidny? Haha 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zgościa
5 godzin temu, Gość niezgadzamsie napisał:

a może ta najmądrzejsza nie jest taka mądra jak myslisz?:P Najpierw Ją znajdź i spróbuj a potem pisz:P

Nie prawda. Ta mądra nie ulegnie jak zobaczy krzywy ruch. U takiej zawsze będziesz spalony za choćby najmniejsza gierkę. Chcesz zaryzykować? Nie lepiej docenić ją i dojrzec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja to z wlasnego doswiadcz
15 godzin temu, Gość Gość napisał:

Jak długo z nim jesteś? Intuicja zwykle nie myli...może jest kobieciarzem i prędzej czy później zdradzi. Bardzo przystojni zawsze zdradzają prędzej czy później, bo maja ku temu wiele okazji, kobiety same takim wyskakują do lozek. Nie bylabym taka pewna jego na Twoim miejscu...

Jestem z nim kilka mc ale widzę że jest zakochany. Wątpię żeby zdradził bo sam kiedys był zdradzony a z tego co mówił żadnej partnerki nie zdradzał. Okazje ma bo czasem gdy ide z nim do klubu, wyjde do WC a jak wracam to jakieś dziewczyny go osaczają. Mimo wszystko wierze mu bo jest bardzo wrażliwy w środku i uczuciowy. Nie jest kompletnie typem badboya. Jest ogólnie nieśmiały i gdyby nie to ze jest taki przystojny to być moze do teraz byłby prawiczkiem. Pracuje też w męskim towarzystwie

11 godzin temu, Gość gościu gość napisał:

Gdybyś go uważała za typowego kobieciarza i nie chciałabyś się z nim "kochać" to byś się z nim nie spotkała, a jednak się z nim spotkałaś 2 razy, więc emocje tu też wzięły górę. Twoja niezgoda i ta historia się wzajemnie wykluczają 😉

Od początku mi sie spodobał i na początku chciałam ale po 2 spotkaniach stwierdziłam że to babiarz (wczesniej nie sądziłam tak dlatego się spotkałam na randki). Jak to stwierdziłam to przez ponad pół roku w ogole nie byłam nim zainteresowana. Spotykaliśmy sie czysto przyjacielsko a ja chodziłam na randki z innymi. Jeśli emocje wziełyby górę to mimo że uznałabym go za babiarza to poszłabym z nim do łóżka. Ja jednak dopiero jak okazało się że ma całkiem inna historie znowu zaczęłam być zainteresowana.

Nie wciskajcie mi też że on zdradzi, jestem naiwna i pewnie chce mnie wykorzystac bo jeśli by tak było to olałby mnie po kilku spotkaniach czy kilku tyg spotkań. Jaki normalny facet pol roku by sie spotykał tylko zeby zaruchac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×