Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Wola

Od lipca 500+ na pierwsze dziecko.Cieszycie się?

Polecane posty

Gość Kamila mila

Cieszą się nie tylko matki jedynaków :)Mamy 2 dzieci i nie dostajemy 500 plus na pierwsze,dlatego zastanawialiśmy się ostatnio z mężem żeby zdecydować się na trzecie dziecko bo wtedy byśmy się załapali na 500 plus na pierwsze dziecko, ale skoro od lipca wchodzi 500 plus na pierwsze dziecko to nie będziemy się starać i pozostaniemy przy dwójce. Ale z drugiej stronyteż się, czy to jest dobry pomysł?bo ludzie zaniechają powiększenia rodziny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Melka

Ciesze się ze matki samotne albo matki jedynakow dostaną. Moja siostra ma 1 dziecko ale nie z wygody. Ledwo donosiła tę ciąże a dwie poprzednie straciła. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
1 minutę temu, Gość Kamila mila napisał:

Cieszą się nie tylko matki jedynaków :)Mamy 2 dzieci i nie dostajemy 500 plus na pierwsze,dlatego zastanawialiśmy się ostatnio z mężem żeby zdecydować się na trzecie dziecko bo wtedy byśmy się załapali na 500 plus na pierwsze dziecko, ale skoro od lipca wchodzi 500 plus na pierwsze dziecko to nie będziemy się starać i pozostaniemy przy dwójce. Ale z drugiej stronyteż się, czy to jest dobry pomysł?bo ludzie zaniechają powiększenia rodziny.

Przepraszam, zrobisz sobie dziecko dla 500+, a  nie dlatego, że chcesz? Jprdl, co ludzie maja w tych głowach.

Ja bym chciała, żeby 500+ było dla osób pracujących, dla rodzin, gdzie przynajmniej jedna osoba pracuje. Wreszcie niepracująca patola przestanie się śmiać z pracujących, a niepracujące matki deklarujące się jako samotnie wychowujące matki, będą faktycznie samotne. a nie siedzące na kocią łapę tylko i wyłącznie dla większej kasy z mopsu. Jak ktoś będzie chciał siedzieć bez ślubu, to dlatego, że tak chce, a nie dlatego, że ma korzyści w mopsie. Skończy się czarny rynek pracy na takim Podkarpaciu, czy Podlasiu, bo nikt nie będzie chciał pracować bez umowy. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
2 minuty temu, Gość Melka napisał:

Ciesze się ze matki samotne albo matki jedynakow dostaną. Moja siostra ma 1 dziecko ale nie z wygody. Ledwo donosiła tę ciąże a dwie poprzednie straciła. 

Właśnie, zapomniałam dopisać. Że samotne matki małych dzieci byłyby wyłączone z warunku pracy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Beza38

Moja bratowa też straciła 2 pierwsze ciąże i to po 30 tc.Ma 1 dziecko,ale dostaje na nie 500 plus.Bo dochód nie przekracza im 800 zł.na osobę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Gość gość napisał:

Przepraszam, zrobisz sobie dziecko dla 500+, a  nie dlatego, że chcesz? Jprdl, co ludzie maja w tych głowach.

Ja bym chciała, żeby 500+ było dla osób pracujących, dla rodzin, gdzie przynajmniej jedna osoba pracuje. Wreszcie niepracująca patola przestanie się śmiać z pracujących, a niepracujące matki deklarujące się jako samotnie wychowujące matki, będą faktycznie samotne. a nie siedzące na kocią łapę tylko i wyłącznie dla większej kasy z mopsu. Jak ktoś będzie chciał siedzieć bez ślubu, to dlatego, że tak chce, a nie dlatego, że ma korzyści w mopsie. Skończy się czarny rynek pracy na takim Podkarpaciu, czy Podlasiu, bo nikt nie będzie chciał pracować bez umowy. 

Znasz jakąś rodzinę gdzie oboje rodzice nie pracują?Ja nie znam. To muszą być baardzo skrajne przypadki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc

Co wy się tak cieszycie, pewnie nic z tego nie wyjdzie. To tylko takie przedwyborcze pie.rdo.lo.ndo bez pokrycia. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość eeeee
27 minut temu, Gość Kamila mila napisał:

Cieszą się nie tylko matki jedynaków :)Mamy 2 dzieci i nie dostajemy 500 plus na pierwsze,dlatego zastanawialiśmy się ostatnio z mężem żeby zdecydować się na trzecie dziecko bo wtedy byśmy się załapali na 500 plus na pierwsze dziecko, ale skoro od lipca wchodzi 500 plus na pierwsze dziecko to nie będziemy się starać i pozostaniemy przy dwójce. Ale z drugiej stronyteż się, czy to jest dobry pomysł?bo ludzie zaniechają powiększenia rodziny.

koniecznie zrób se dzieciaka, takie jak ty które dla kasy daja dupy powinny buc od razu kastrowane

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bila67
4 minuty temu, Gość Gosc napisał:

Co wy się tak cieszycie, pewnie nic z tego nie wyjdzie. To tylko takie przedwyborcze pie.rdo.lo.ndo bez pokrycia. 

Gdyby nie dotrzymali tej obietnicy ,to ludzie w wyborach w październiku wybiorą inną partię,więc muszą się z tego wywiązać. Wiedzą że dzięki temu wygrają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bila67
1 minutę temu, Gość eeeee napisał:

koniecznie zrób se dzieciaka, takie jak ty które dla kasy daja dupy powinny buc od razu kastrowane

Dają dupy?😁 Przecież ona ma męża!

A może ty nie współżyjesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ikilo

Ciekawe czy na 2 i kolejne będzie 500zl pewnie tylko na pierwsze najstarsze dadzą i wiele rodzin na tym straci 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tnie
22 minuty temu, Gość Ikilo napisał:

Ciekawe czy na 2 i kolejne będzie 500zl pewnie tylko na pierwsze najstarsze dadzą i wiele rodzin na tym straci 

Kaczyński powiedział wyraźnie "również na pierwsze dziecko".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc

Jestem nauczycielką, zarabiam 1800 na rękę plus 10% dodatku wiejskiego. Nie mam mieszkania bo mnie nie stać. Słynne wolne to siedzenie w domu bo mnie nie stać na nic. Wszystkie te dodatki to jak policzek. Nie stać mnie żeby założyć rodzinę. Nie stać mnie żeby żyć za tą kasę. Skończyłam dwa kierunki studiów, a zarabiam gorzej niż ktoś bez wykształcenia. Jestem gnojona przez społeczeństwo. A ja po prostu chciałabym godnie żyć. Już teraz niektóre mamy kilkorga dzieci mają więcej kasy nie pracując niż ja na etacie. I dostaną emeryturę za siedzenie w domu podczas gdy inne matki muszą godzić pracę i wychowywanie dzieci. Przykro mi gdy patrzę na to rozdawnictwo i słucham gdy ktoś mówi "bo mi się należy". Rozmnażanie to nie jest jakiś wyczyn, mało kto potrafi dobrze wychować dziecko a nie tylko hodować. Przeciętny Polak jest wyzyskiwany na rzecz nierobów i patologii (nie oszukujmy się - lwią część beneficjentów pomocy socjalnej stanowią tacy ludzie). Ci, którzy są zwykłymi, pracującymi obywatelami więcej stracą niż zyskają. Nawet jak ktoś dostanie 1000 zł na dwójkę dzieci to wyda więcej na rosnące rachunki, drożejące jedzenie i usługi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Urodziny
1 minutę temu, Gość gosc napisał:

Jestem nauczycielką, zarabiam 1800 na rękę plus 10% dodatku wiejskiego. Nie mam mieszkania bo mnie nie stać. Słynne wolne to siedzenie w domu bo mnie nie stać na nic. Wszystkie te dodatki to jak policzek. Nie stać mnie żeby założyć rodzinę. Nie stać mnie żeby żyć za tą kasę. Skończyłam dwa kierunki studiów, a zarabiam gorzej niż ktoś bez wykształcenia. Jestem gnojona przez społeczeństwo. A ja po prostu chciałabym godnie żyć. Już teraz niektóre mamy kilkorga dzieci mają więcej kasy nie pracując niż ja na etacie. I dostaną emeryturę za siedzenie w domu podczas gdy inne matki muszą godzić pracę i wychowywanie dzieci. Przykro mi gdy patrzę na to rozdawnictwo i słucham gdy ktoś mówi "bo mi się należy". Rozmnażanie to nie jest jakiś wyczyn, mało kto potrafi dobrze wychować dziecko a nie tylko hodować. Przeciętny Polak jest wyzyskiwany na rzecz nierobów i patologii (nie oszukujmy się - lwią część beneficjentów pomocy socjalnej stanowią tacy ludzie). Ci, którzy są zwykłymi, pracującymi obywatelami więcej stracą niż zyskają. Nawet jak ktoś dostanie 1000 zł na dwójkę dzieci to wyda więcej na rosnące rachunki, drożejące jedzenie i usługi.

To znajdź partnera i ułóż sobie życie zajdź w ciążę,no chyba że jesteś lesbijka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc
4 minuty temu, Gość Urodziny napisał:

To znajdź partnera i ułóż sobie życie zajdź w ciążę,no chyba że jesteś lesbijka.

Zanim kogoś znajdę jakoś muszę żyć. A co jeśli nie będę mogła mieć dzieci? Czy to ma być jedyny warunek godnego życia w tym kraju? Jedyny sposób? Narobić sobie dzieci i dzięki nim się utrzymywać? Takie jest nasze społeczeństwo - szanuje się tylko tych co mają dzieci, inni są godni pożałowania, bo nic nie osiągnęli (czyt. nie mają dziecka).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zoma
9 minut temu, Gość gosc napisał:

Zanim kogoś znajdę jakoś muszę żyć. A co jeśli nie będę mogła mieć dzieci? Czy to ma być jedyny warunek godnego życia w tym kraju? Jedyny sposób? Narobić sobie dzieci i dzięki nim się utrzymywać? Takie jest nasze społeczeństwo - szanuje się tylko tych co mają dzieci, inni są godni pożałowania, bo nic nie osiągnęli (czyt. nie mają dziecka).

O czym ty mówisz ?Przecież nikt nie utrzyma dziecka za 500 zł a co dopiero siebie.To jest DODATEK wychowawczy, drugie tyle dokładają rodzice.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc
3 minuty temu, Gość Zoma napisał:

O czym ty mówisz ?Przecież nikt nie utrzyma dziecka za 500 zł a co dopiero siebie.To jest DODATEK wychowawczy, drugie tyle dokładają rodzice.

To jakim sposobem moja koleżanka ma 3 tys zwrotu podatku? Do tego dochodzi wyprawka 300zł, darmowa komunikacja miejska, bezpłatne podręczniki. Płacę porównywalne rachunki do niej, bo za zużycie mediów płacę mniej, za to za utrzymanie linii i opłatę stałą tyle samo. Więc nie mów, że jest trudno. Ciężko było kiedyś, jak wszystko było drogie, trzeba było opłacać podręczniki, przybory z własnej kieszeni. Nie było unijnych zajęć dodatkowych, darmowych przejazdów. Skoro utrzymanie dziecka tyle kosztuje to jakim sposobem tyle jest rodzin, w których nikt nie pracuje albo pracuje 1 osoba a dzieci 3-4?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
2 godziny temu, Zoma napisał:

Znasz jakąś rodzinę gdzie oboje rodzice nie pracują?Ja nie znam. To muszą być baardzo skrajne przypadki.

A ile z tych co znasz ona siedzi w domu, a on pracuje na czarno? Bo ja ich trochę znam. A to, że w twoim otoczeniu tego nie widzisz, nie znaczy, że nie istnieje. I to nie są skrajne przypadki. Na wspomnianym Podlasiu to norma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
2 godziny temu, Zoma napisał:

Znasz jakąś rodzinę gdzie oboje rodzice nie pracują?Ja nie znam. To muszą być baardzo skrajne przypadki.

A ile z tych co znasz ona siedzi w domu, a on pracuje na czarno? Bo ja ich trochę znam. A to, że w twoim otoczeniu tego nie widzisz, nie znaczy, że nie istnieje. I to nie są skrajne przypadki. Na wspomnianym Podlasiu to norma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gopa
2 minuty temu, Gość gość napisał:

A ile z tych co znasz ona siedzi w domu, a on pracuje na czarno? Bo ja ich trochę znam. A to, że w twoim otoczeniu tego nie widzisz, nie znaczy, że nie istnieje. I to nie są skrajne przypadki. Na wspomnianym Podlasiu to norma.

Znam tylko dwie rodziny w których Ona pracuje na czarno a On na biało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
1 godzinę temu, Gość gosc napisał:

To jakim sposobem moja koleżanka ma 3 tys zwrotu podatku? Do tego dochodzi wyprawka 300zł, darmowa komunikacja miejska, bezpłatne podręczniki. Płacę porównywalne rachunki do niej, bo za zużycie mediów płacę mniej, za to za utrzymanie linii i opłatę stałą tyle samo. Więc nie mów, że jest trudno. Ciężko było kiedyś, jak wszystko było drogie, trzeba było opłacać podręczniki, przybory z własnej kieszeni. Nie było unijnych zajęć dodatkowych, darmowych przejazdów. Skoro utrzymanie dziecka tyle kosztuje to jakim sposobem tyle jest rodzin, w których nikt nie pracuje albo pracuje 1 osoba a dzieci 3-4?

Bo dochód ze stosunku pracy jej, lub jej męża to minimum 3 tys do ręki miesięcznie. Darmowa komunikacja nie wszędzie. Wyprawka od tego roku, a nie wszystkie dzieci łapią się na darmowe podręczniki. Moje się nie łapią, a komplet książek do szkoły średniej kosztuje ponad 500zł. Sam angielski 120zł.

A skąd tyle rodzin wielodzietnych, gdzie się nie pracuje, a kasa jest? Zasiłki moja droga. 500+ nie liczy się do dochodu, to siedzą na mopsie i razem z 500+ taka 6osobowa rodzina może wyciągnąć z mopsu nawet ponad 4 tysiące. To po co mają pracować? Najlepiej na czarno, albo na najniższej krajowej na umowie, a do ręki reszta. Dochód minimalny, to i zasiłki maksymalne. Najbardziej tak naprawdę poszkodowana jest grupa, gdzie oboje z rodziców pracują i mają wspólny dochód w wysokości ok 5 tys. i mają 2 dzieci. Na żadne zasiłki się nie łapiesz, masz jedno 500+ i musisz się ze wszystkim szarpać. W sumie jak samotne matki jedynaków wyżyją za 2 tysiące w dwójjkę z dzieckiem, to widocznie jest łatwiej niż faktycznie tobie, która ma 1800zł do ręki i jest sama. Ty masz ten komfort, ze pracujesz 4-5 godzin dziennie, a tydzień roboczy wynosi 40godzin, a ty na pewno tyle nie przepracujesz razem z tymi godzinami co zawsze wyliczacie, więc mozesz dziennie 2 godziny poświecić na korepetycje, które ci dadzą 100 zł dziennie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc

Bo zamiast dac wszystkim rowne szanse i godnie zarobic, tak zeby utrzymac sie spokojnie, to dzieli sie ludzi - jedni dostaja za robienie dzieci nagrode, kupe kasy za nic i uczy sie ich ze samo rozmnazanie to wyczyn i sa wyjatkiowi, a drudzy dla ktorych posiadanie 1-2 dzieci to norma, sa wyzyskiwani i okradani na rzecz nierobow i patusów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc
5 minut temu, Gość gość napisał:

Bo dochód ze stosunku pracy jej, lub jej męża to minimum 3 tys do ręki miesięcznie. Darmowa komunikacja nie wszędzie. Wyprawka od tego roku, a nie wszystkie dzieci łapią się na darmowe podręczniki. Moje się nie łapią, a komplet książek do szkoły średniej kosztuje ponad 500zł. Sam angielski 120zł.

A skąd tyle rodzin wielodzietnych, gdzie się nie pracuje, a kasa jest? Zasiłki moja droga. 500+ nie liczy się do dochodu, to siedzą na mopsie i razem z 500+ taka 6osobowa rodzina może wyciągnąć z mopsu nawet ponad 4 tysiące. To po co mają pracować? Najlepiej na czarno, albo na najniższej krajowej na umowie, a do ręki reszta. Dochód minimalny, to i zasiłki maksymalne. Najbardziej tak naprawdę poszkodowana jest grupa, gdzie oboje z rodziców pracują i mają wspólny dochód w wysokości ok 5 tys. i mają 2 dzieci. Na żadne zasiłki się nie łapiesz, masz jedno 500+ i musisz się ze wszystkim szarpać. W sumie jak samotne matki jedynaków wyżyją za 2 tysiące w dwójjkę z dzieckiem, to widocznie jest łatwiej niż faktycznie tobie, która ma 1800zł do ręki i jest sama. Ty masz ten komfort, ze pracujesz 4-5 godzin dziennie, a tydzień roboczy wynosi 40godzin, a ty na pewno tyle nie przepracujesz razem z tymi godzinami co zawsze wyliczacie, więc mozesz dziennie 2 godziny poświecić na korepetycje, które ci dadzą 100 zł dziennie.

Oooo, widzę że wiesz ile pracuję. Moja umowa to 40h tygodniowo. To prawda, że całego czasu nie spędzam w szkole. Pracę zabieram do domu - bo tu mam warunki  -swoje biurko, komputer z internetem dla siebie. Nie pracuję 5h dziennie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MmmMZZZZz
3 godziny temu, Gość Kamila mila napisał:

Cieszą się nie tylko matki jedynaków :)Mamy 2 dzieci i nie dostajemy 500 plus na pierwsze,dlatego zastanawialiśmy się ostatnio z mężem żeby zdecydować się na trzecie dziecko bo wtedy byśmy się załapali na 500 plus na pierwsze dziecko, ale skoro od lipca wchodzi 500 plus na pierwsze dziecko to nie będziemy się starać i pozostaniemy przy dwójce. Ale z drugiej stronyteż się, czy to jest dobry pomysł?bo ludzie zaniechają powiększenia rodziny.

ja pie.....  ale z Was nieambitne kwoki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Chyba tak

Myślę, że to dobry pomysł. Skorzystają na tym normalne rodziny, których dochód przekracza próg ( choć kokosow nie zarabiają) i pracujące samotne matki - z tego samego powodu. Oczywiście piszę tu o prawdziwych samotnych mamach, a nie o Karynie z konkubentem, która samotną matką jest na papierze, pracą się nie skala, a wszelkie dodatki pobiera. Patologia na tym już więcej nie skorzysta bo i tak biorą już na pierwsze dziecko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gry

Zasiłki moja droga. 500+ nie liczy się do dochodu, to siedzą na mopsie i razem z 500+ taka 6osobowa rodzina może wyciągnąć z mopsu nawet ponad 4 tysiące.

Od kiedy mops daje pieniądze?Oprócz rodzinnego nic nie dostajesz .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Judytka

Uwaga Uwaga!!!

 

Darmowe Próbki Perfum!!! Dziewczyny Łapcie!!!

 

www.pdbsupersklep.pev.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×