Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Gość gość

Ciekawe jaki % hejtujących kobiety mało pracujące lub niepracujące, to osoby które też by tak chciały, ale z różnych przyczyn nie stać ich na to

Polecane posty

Gość Kaja
44 minuty temu, Rescator555 napisał:

To co się dzieje u mnie jest tak samo prawdą, jak to co się dzieje u ciebie. Oczywiście możesz sobie wiedzieć lepiej, że literatura to fikcja całkowicie oderwana od realiów życiowych. Ciekawe ile książka przeczytałaś w ciągu roku?

Powiem swojemu koledze, który niedługo wraca z rejsu, że jak będą uciekali przed tajfunem, to ma zadzwonić do żony po radę.

Już chyba o tym pisałam że co roku zamierzam się na 52 książki i co roku ponoszę porażkę i wychodzi może trochę ponad połowa tego, ale przynajmniej równam w górę. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Goośćć
6 godzin temu, Rescator555 napisał:

A na czym innym może polegać wspieranie przez kobiety? Jak mam jakiś problem na przykład w pracy, to ona coś pomoże? Ciekawe jak? Więc jak madralo rozumiesz to "wspieranie" w wykonaniu kobiety?

A na czym może polegać "wspieranie " kobiety przez faceta?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
11 minut temu, Gość Goośćć napisał:

A na czym może polegać "wspieranie " kobiety przez faceta?

W "świecie według Resiurka" facet wspiera kobietę finansowo. Bo kobieta nie zarabia takich pieniędzy, za które mogłaby samodzielnie wyżyć, a co więcej utrzymać również dziecko. Generalnie jej pensja to jest taki ochłap  nieporównywalny z pensją faceta. Tym bardziej, kobieta nie jest w stanie zarobić nawet na siebie, podczas ciąży i opieki nad małym dzieckiem. Wtedy, z jakiegoś powodu, według Resiura to jest w ogóle niewykonalne.  Należy jeszcze koniecznie wspomnieć, że płodzenie dzieci to jest pomysł tylko i wyłącznie kobiet. Facetom w ogóle na tym nie zależy. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Gość Gosc napisał:

No właśnie tylko Ty uważasz tutaj ze jak ty tak myślisz to tak jest. My cały czas ci mówimy se ludzie są różni i dają ci turaj kobiety przykłady z życia a ty nadal się upierasz i myślisz ze jak ty taki jesteś to każdy. 

One dają przykłady ze swojego życia, ja daję przykłady z życia, zdrowego rozsądku, tradycji i literatury. I nie twierdzę, że każdy, ale większość i to ta większość bardziej inteligentna i bystra

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
44 minuty temu, Rescator555 napisał:

One dają przykłady ze swojego życia, ja daję przykłady z życia, zdrowego rozsądku, tradycji i literatury. I nie twierdzę, że każdy, ale większość i to ta większość bardziej inteligentna i bystra

 

To właśnie Ty  głównie dajesz  przykłady chyba ze swojego życia. A do tej niby większości bardziej "inteligentnej  i bystrej"  to pewnie też Ty się zaliczasz :-) hahaha. To widać po większości twoich postów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość

Resiu sresiu a twojej zonie nie przeszkadza, ze zamiast zarabiać pieniądze to cale dnie siedzisz na babskim forum ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość

"No oczywiście prawdziwy facet, to taki co ciągle papla z żona.O wszystkim.  Po tym go poznasz.  Skąd Ty to bierzesz?"

hehehehe i piesze to facet który od rana do wieczora siedzi na babskim  forum . 

HEHEHEHEHHEHEHHEHEHHEHEHHEHEHHEHEHEHHEHEHHEHEHEH

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kaja
57 minut temu, Rescator555 napisał:

One dają przykłady ze swojego życia, ja daję przykłady z życia, zdrowego rozsądku, tradycji i literatury. I nie twierdzę, że każdy, ale większość i to ta większość bardziej inteligentna i bystra

 

Widzisz, Ty formulujesz stwierdzenia typu "wszyscy mężczyźni..." "Każdy facet.." na co my odpowiadamy że na pewno nie każdy i nie wszyscy bo... I tu następuje przykład z życia. Który Ty następnie próbujesz obalić przykładem ze swojego życia, opcjonalnie przykładem z literatury, tradycji czy też z du/py. I tutaj popełniasz błąd bo choćbyś dał nam pięć przykładów na nasz jeden to Twoja teza pozostaje bledna- nie "wszyscy" i nie "każdy". Później więc zmieniasz technikę i stwierdzasz że "większość mężczyzn", następnie "większość rozsądnych mezcZyzn". Nie wiem na jakiej podstawie stwierdzasz cokolwiek o większości rozsądnych bystrych mężczyzn (czyżbyś znał te większość?) Bo większość zaradnych i bystrych mężczyzn których ja na przykład znam (a znam wielu takich, w tym zaradnych i bystrych według Twoich standardow- tacy którzy mają hajs i władzę) nie ma takich poglądów na związki i życie jak Ty. Przeciwnie. Ludzie którzy mają naprawdę miliony monet i wielka władze w miarę zgodnie twierdzą że to wszystko ch** i że bez tych swoich żon nic by w życiu nie osiągnęli. Znam też niechlubne wyjątki (dosyć częste niestety) takich prezesów jeżdżących w podróże służbowe i zamawiających sobie modelki na imprezy za plecami żon, ale to jest na szczęście znaczna mniejszość. 

Nie wiem ilu znasz rozsądnych i zaradnych facetów ale przypuszczam że my grupowo znamy ich więcej. Więc nasza próba jest większa.

 

Ach, ale oni przecież nas okłamują. Zapomniałam. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
3 minuty temu, Gość gość napisał:

"No oczywiście prawdziwy facet, to taki co ciągle papla z żona.O wszystkim.  Po tym go poznasz.  Skąd Ty to bierzesz?"

hehehehe i piesze to facet który od rana do wieczora siedzi na babskim  forum . 

HEHEHEHEHHEHEHHEHEHHEHEHHEHEHHEHEHEHHEHEHHEHEHEH

I ciągle " papla" tylko z obcymi kobietami. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość e-wii
1 godzinę temu, Rescator555 napisał:

One dają przykłady ze swojego życia, ja daję przykłady z życia, zdrowego rozsądku, tradycji i literatury. I nie twierdzę, że każdy, ale większość i to ta większość bardziej inteligentna i bystra

 

I starannie te przykłady dobierasz aby pasowały to twojej tezy i wyobrażenia o życiu 😄 

Kompletnie nie zauważasz przykładów z życia (choćby podawanych tu na kafe), zdrowego rozsądku, tradycji i literatury, które nie pasują do twojego światopoglądu. ŻENADA

A tak przy okazji, to czym charakteryzuje się, według ciebie, ta "bardziej inteligentna i bystra" większość (oprócz tego, ze od kobiety potrzebuj tylko dupy)? Jakieś przykłady z życia, tradycji i literatury?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość

Biedy Res ma flaka i musi odreagować stres na forum o porodach , połogu , macierzyństwie  wyhodowywaniu dzieci  😞  Res już wiem  na forum  od ślimakach 🙂 tam ty i twój flaczek będziecie  pasowali idealnie . 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
2 godziny temu, Rescator555 napisał:

One dają przykłady ze swojego życia, ja daję przykłady z życia, zdrowego rozsądku, tradycji i literatury. I nie twierdzę, że każdy, ale większość i to ta większość bardziej inteligentna i bystra

 

No to mamy znaczący postęp. Już nie facet. Już nie większość. Już nie inteligentni i bystrzy. Tylko większość bardziej inteligentna i bystra. No Resiurku, coraz lepiej ci idzie :classic_biggrin:

PS. Tylko bardziej inteligentna i bystra od kogo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
6 godzin temu, Gość gosc napisał:

😄 . Bo jak sobie wziął pustaka co umie tylko o paznokciach gadac i jej jedyne zainteresowanie to kosmetyka to trudno. Tylko czegoś tu nie rozumiem... wziął sobie taka paniusie żeby tylko dobrze doopy dawała a potem gada ze niby o czym ma rozmawiać z żona 😄 

A prawda może być taka, że Resiurek nawet " pustaka" nie ma. A to co opowiada to może być jak on to mówi "wyssane z brudnego palucha". Mam takiego sąsiada który ponad cztery dychy na karku ma i mieszka nadal  z mamusią, praktycznie całymi dniami siedzi na kompie lub telefonie a poglądy na życie ma podobne do pana Resa. W prawdzie spotyka się czasami z jakimiś paniami ale one długo z nim nie wytrzymują i uciekają. A jeżeli chodzi o pieniądze to gdyby nie matki emerytura to krucho by z nim było, szkoda tylko tej matki. Jak to się mówi internet przyjmie wszystko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
1 godzinę temu, Gość gość napisał:

Resiu sresiu a twojej zonie nie przeszkadza, ze zamiast zarabiać pieniądze to cale dnie siedzisz na babskim forum ? 

Nie przeszkadza bo ona jest z gumy, a takiej wszystko jedno czy jej facet zarabia pieniądze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Gość Kaja napisał:

Widzisz, Ty formulujesz stwierdzenia typu "wszyscy mężczyźni..." "Każdy facet.." na co my odpowiadamy że na pewno nie każdy i nie wszyscy bo... I tu następuje przykład z życia. Który Ty następnie próbujesz obalić przykładem ze swojego życia, opcjonalnie przykładem z literatury, tradycji czy też z du/py. I tutaj popełniasz błąd bo choćbyś dał nam pięć przykładów na nasz jeden to Twoja teza pozostaje bledna- nie "wszyscy" i nie "każdy". Później więc zmieniasz technikę i stwierdzasz że "większość mężczyzn", następnie "większość rozsądnych mezcZyzn". Nie wiem na jakiej podstawie stwierdzasz cokolwiek o większości rozsądnych bystrych mężczyzn (czyżbyś znał te większość?) Bo większość zaradnych i bystrych mężczyzn których ja na przykład znam (a znam wielu takich, w tym zaradnych i bystrych według Twoich standardow- tacy którzy mają hajs i władzę) nie ma takich poglądów na związki i życie jak Ty. Przeciwnie. Ludzie którzy mają naprawdę miliony monet i wielka władze w miarę zgodnie twierdzą że to wszystko ch** i że bez tych swoich żon nic by w życiu nie osiągnęli. Znam też niechlubne wyjątki (dosyć częste niestety) takich prezesów jeżdżących w podróże służbowe i zamawiających sobie modelki na imprezy za plecami żon, ale to jest na szczęście znaczna mniejszość. 

Nie wiem ilu znasz rozsądnych i zaradnych facetów ale przypuszczam że my grupowo znamy ich więcej. Więc nasza próba jest większa.

 

Ach, ale oni przecież nas okłamują. Zapomniałam. 

A możesz podać jakiś przykład takiej mojej zmiany taktyki? Bo przecież oczywiste, że nie można powiedzieć "wszyscy". Bo co, papież i prymas Polski też? Natomiast można mówić o większości i takiego określenia ja używam. Być może większość rozsądnych i bystrych których ty znasz, poza seksem wymagają także trzydaniowych obiadów, wypolerowanej chałupy i placka że śliwkami własnej roboty co tydzień. No, jeśli uważasz, że sytuacja ich żon jest lepsza, niż gdyby wymagali tylko seksu, bez tych dodatków, to życzę zdrowia. Moim zdaniem bystry i poukładany facet może się obyć bez obciążania tym żony, no ale widocznie mamy inne pojęcie o znaczeniu tych pojęć. W jaki sposób moje poglądy łączysz z wyczynami prezesów jeżdżących gdzieś tam z modelkami, to już tajemnica twojej logiki, nawet nie oczekuje wyjaśnienia bo pewnie za trudne. Ciekawe ilu znasz tych ludzi mających muliny i wielka władzę, ja nie znam osobiście nikogo takiego. No ale wiadomo, że na kafeterii są same milionerki 😀. Być może wasza próba jest większa, ale w takim razie współczuję żonom tych waszych znajomych, że mając takich super mężów, muszą się dla nich wysilać jeszcze nie wiadomo w jaki sposób. Mógłby taki zatrudnić służąca, a nie wymagać tego od żony. Albo doradcę czy psychologa. No ale może to co wydają na żonę, musi im się zwróci

Edytowano przez Rescator555

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
4 minuty temu, Rescator555 napisał:

A możesz podać jakiś przykład takiej mojej zmiany taktyki? Bo przecież oczywiste, że nie można powiedzieć "wszyscy". Bo co, papież i prymas Polski też? Natomiast można mówić o większości i takiego określenia ja używam. Być może większość rozsądnych i bystrych których ty znasz, poza seksem wymagają także trzydaniowych obiadów, wypolerowanej chałupy i placka że śliwkami własnej roboty co tydzień. No, jeśli uważasz, że sytuacja ich żon jest lepsza, niż gdyby wymagali tylko seksu, bez tych dodatków, to życzę zdrowia. Moim zdaniem bystry i poukładany facet może się obyć bez obciążania tym żony, no ale widocznie mamy inne pojęcie o znaczeniu tych pojęć. W jaki sposób moje poglądy łączysz z wyczynami prezesów jeżdżących gdzieś tam z modelkami, to już tajemnica twojej logiki, nawet nie oczekuje wyjaśnienia bo pewnie za trudne. Ciekawe ilu znasz tych ludzi mających muliny i wielka władzę, ja nie znam osobiście nikogo takiego. No ale wiadomo, że na kafeterii są same milionerki 😀. Być może wasza próba jest większa, ale w takim razie współczuję żonom tych waszych znajomych, że mając takich super mężów, muszą się dla nich wysilać jeszcze nie wiadomo w jaki sposób. Mógłby taki zatrudnić służąca, a nie wymagać tego od żony. Albo doradcę czy psychologa. No ale może to co wydają na żonę, musi im się zwróci

Jeny .... zrozum ze tu chodzi o uczucia i o charakter żony, ze niektorzy mężczyźni wymagają od zony inteligencji, wsparcia czy wrażliwości, wspólnych pasji... a niektorzy wymagają tylko seksu i do nich należysz Ty. Ogólnie jesteś strasznie płytki bo gadasz tylko o robieniu czegoś albo o sprawach materialnych  a o sprawach „duchowych” w ogóle nie wspominasz wiec nic dziwnego ze nas nie rozumiesz. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

P/S do Kai

Niedawno napisałem, że przez stulecia matki ostrzegały córki, że facetom chodzi tylko o jedno. To był przykład z tradycji. Ty odpisałaś, że przez stulecia było też niewolnictwo i wiele, rzeczy się zmieniło. Zapytałem, co się zmieniło w tej konkretnej sprawie, ale nie odpowiedziałaś. Więc może teraz odpowiedz. Bo reasumując, przez stulecia wszyscy ( no dobrze, nie wszyscy, może znalazł się ktoś, kto nie wiedział) wiedzieli, że facetom zależy tylko na zawartości majtek, a teraz co? Już tak nie jest? Zależy im na wykładach z fizyki kwantowej? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc
3 minuty temu, Rescator555 napisał:

P/S do Kai

Niedawno napisałem, że przez stulecia matki ostrzegały córki, że facetom chodzi tylko o jedno. To był przykład z tradycji. Ty odpisałaś, że przez stulecia było też niewolnictwo i wiele, rzeczy się zmieniło. Zapytałem, co się zmieniło w tej konkretnej sprawie, ale nie odpowiedziałaś. Więc może teraz odpowiedz. Bo reasumując, przez stulecia wszyscy ( no dobrze, nie wszyscy, może znalazł się ktoś, kto nie wiedział) wiedzieli, że facetom zależy tylko na zawartości majtek, a teraz co? Już tak nie jest? Zależy im na wykładach z fizyki kwantowej? 

Ale nigdy nie było tak ze tylko na KAŻDEMU tylko na majtkach 😉 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość

Rescator555 czyli wszystko jasne ożeniłeś  sie z ona tylko i wyłącznie  dla seksu . Hmm to może taniej było wykupić abonament w burdelu ? U boku masz teraz jedna  ...ę (twoja zona  )a jakbyś  mial abonament to miałbyś kilka dziwek miesięcznie . 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Gość gość napisał:

Jeny .... zrozum ze tu chodzi o uczucia i o charakter żony, ze niektorzy mężczyźni wymagają od zony inteligencji, wsparcia czy wrażliwości, wspólnych pasji... a niektorzy wymagają tylko seksu i do nich należysz Ty. Ogólnie jesteś strasznie płytki bo gadasz tylko o robieniu czegoś albo o sprawach materialnych  a o sprawach „duchowych” w ogóle nie wspominasz wiec nic dziwnego ze nas nie rozumiesz. 

A jeżeli te wymagania sobie odpuszczą? Na zasadzie kocham ciebie taką jaką jesteś, nawet jeśli jesteś głupią gąską. Bo jestem na tyle bystry, inteligentny i poukładany, że poradzę sobie w życiu bez pomocy, wspierania itd. A jeśli w trakcie wspólnego życia, okaże się, że jesteś geniuszem w organizowaniu domowego życia, potrafisz założyć i prowadzić firmę i mi doradzać, to oczywiście będę się z tego tylko cieszył. Ty jesteś niby taka głęboką, że wejście w zwiazek z kochana osobą, uzależniać od spełnienia szeregu wymagań? To może casting na żonę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Gość Gosc napisał:

Ale nigdy nie było tak ze tylko na KAŻDEMU tylko na majtkach 😉 

No tak, papieżowi i prymasowi pewnie nie. Niektórzy woleli też zawartość majtek małych chłopców 😀. Więc nie było potrzeby ostrzegania córek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc
15 minut temu, Rescator555 napisał:

P/S do Kai

Niedawno napisałem, że przez stulecia matki ostrzegały córki, że facetom chodzi tylko o jedno. To był przykład z tradycji. Ty odpisałaś, że przez stulecia było też niewolnictwo i wiele, rzeczy się zmieniło. Zapytałem, co się zmieniło w tej konkretnej sprawie, ale nie odpowiedziałaś. Więc może teraz odpowiedz. Bo reasumując, przez stulecia wszyscy ( no dobrze, nie wszyscy, może znalazł się ktoś, kto nie wiedział) wiedzieli, że facetom zależy tylko na zawartości majtek, a teraz co? Już tak nie jest? Zależy im na wykładach z fizyki kwantowej? 

No właśnie tak jest 😄 zależy 😄 nie słyszałeś o mężczyznach co zostawiają dziewczyny bo są głupie jak but i tylko do łóżka się nadają? I mówią ze taka nie na żonę jest wiec je zostawiają tekstem „kandydatka na żonę to ona nie jest”. Kiedyś faktycznie kobiety miały tylko sprzątać, gotować i rodzic dzieci a faceci mieli ich utrzymywać bo taka już była norma w życiu wiec nic więcej się nie wymagało ...szybko ślub     i spłodzić dziecko bo jak nie spłodzą to wstyd przed ludźmi. Teraz kobiety maja prawa, mogą się uczyć a co najważniejsze maja jakies pasje oprócz gotowania, sprzątania, pilnowania dzieci i nie są przez to zlinczowane przez społeczeństwo ( Tylko ludziom ze starszej daty to przeszkadza i widać ze do nich należysz ). Mężczyźni  CHCA dzielić pasje z wybrankami... np. Ja i mój maz jesteśmy fanami gier komputerowych, lubimy czytać komiksy i różne te same książki i później o nich rozmawiać, chodzić do kina... ma tez kolegów którzy to lubią ale wybiera mnie jako osobę z która najlepiej mu się spędza czas... i żeby nie było wcale mu nie truje o to doopy żeby ze mną siedział. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość

Co mówicie  ile facetów przeleciało żonkę Resa? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc
17 minut temu, Rescator555 napisał:

P/S do Kai

Niedawno napisałem, że przez stulecia matki ostrzegały córki, że facetom chodzi tylko o jedno. To był przykład z tradycji. Ty odpisałaś, że przez stulecia było też niewolnictwo i wiele, rzeczy się zmieniło. Zapytałem, co się zmieniło w tej konkretnej sprawie, ale nie odpowiedziałaś. Więc może teraz odpowiedz. Bo reasumując, przez stulecia wszyscy ( no dobrze, nie wszyscy, może znalazł się ktoś, kto nie wiedział) wiedzieli, że facetom zależy tylko na zawartości majtek, a teraz co? Już tak nie jest? Zależy im na wykładach z fizyki kwantowej? 

Zaczyna docierać.

widzisz, przez stulecia mężczyźni wchodzili w związki z kobietami powodowani nie uczuciem ani chucia, tylko po prostu bo tak trzeba, społeczeństwo tego oczekuje itd. Przez stulecia żona była współpracownica (wśród niższych klas społecznych) lub rodząca potomków osóbka do której należało haftowanie, czytanie poezji, granie na klawesynie i wyglądanie uroczo wśród klas wyższych. Kobieta nie była dla męża partnerka w podejmowaniu decyzji, nie była partnerka do rozmowy. 

Teraz się nam to zmieniło, prawda?

Po pierwsze zaczęliśmy wybierać partnerów w oparciu o koncepcje miłości romantycznej.

Jesteśmy wykształcone, oczytane, obyte, możemy same wybierać swoje zainteresowania, swoich partnerów. 

Jesteśmy po prostu o wiele bardziej interesujące niż tamte kobiety bo mamy większe możliwości. I współczesny mężczyzna to docenia. A mężczyzna Slaby boi się ze jego męskość jest zagrożona. I wtedy wyśmiewa cały ten postęp. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mrrr
6 minut temu, Gość gość napisał:

Co mówicie  ile facetów przeleciało żonkę Resa? 

On 20 lat są małżeństwem i jeśli od tamtego czasu wyjeżdża na pare miesiący to pewnie przyjęła w siebie gdzieś z 15 ptaszków. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, Gość Gosc napisał:

No właśnie tak jest 😄 zależy 😄 nie słyszałeś o mężczyznach co zostawiają dziewczyny bo są głupie jak but i tylko do łóżka się nadają? I mówią ze taka nie na żonę jest wiec je zostawiają tekstem „kandydatka na żonę to ona nie jest”. Kiedyś faktycznie kobiety miały tylko sprzątać, gotować i rodzic dzieci a faceci mieli ich utrzymywać bo taka już była norma w życiu wiec nic więcej się nie wymagało ...szybko ślub     i spłodzić dziecko bo jak nie spłodzą to wstyd przed ludźmi. Teraz kobiety maja prawa, mogą się uczyć a co najważniejsze maja jakies pasje oprócz gotowania, sprzątania, pilnowania dzieci i nie są przez to zlinczowane przez społeczeństwo ( Tylko ludziom ze starszej daty to przeszkadza i widać ze do nich należysz ). Mężczyźni  CHCA dzielić pasje z wybrankami... np. Ja i mój maz jesteśmy fanami gier komputerowych, lubimy czytać komiksy i różne te same książki i później o nich rozmawiać, chodzić do kina... ma tez kolegów którzy to lubią ale wybiera mnie jako osobę z która najlepiej mu się spędza czas... i żeby nie było wcale mu nie truje o to doopy żeby ze mną siedział. 

Tak, pewnie, podrywaja kobiety po to ,by z nimi pograc w gry komputerowe. Albo kolekcjonowac razem znaczki pocztowe. Smiech na sali. Owszem, jedne sa kandydatkami na seks jednorazowy, inne na dlugi zwiazek, ale na pewno nie na dlugi zwiazek ograniczony do gier komputerowych. Owzem, mozna miec wspolne pasje i zainteresowania ale POZA seksem, nie ZAMIAST seksu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość

Oj ja stawiam na 20 . Pewnie jak Resia nie ma w domu  to wióry  lecą w sypialni . Ja tam jej sie nie dziwie jak maż ma flaka to kobieta nadrabia  zaległości .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kekfn
20 minut temu, Rescator555 napisał:

A jeżeli te wymagania sobie odpuszczą? Na zasadzie kocham ciebie taką jaką jesteś, nawet jeśli jesteś głupią gąską. Bo jestem na tyle bystry, inteligentny i poukładany, że poradzę sobie w życiu bez pomocy, wspierania itd. A jeśli w trakcie wspólnego życia, okaże się, że jesteś geniuszem w organizowaniu domowego życia, potrafisz założyć i prowadzić firmę i mi doradzać, to oczywiście będę się z tego tylko cieszył. Ty jesteś niby taka głęboką, że wejście w zwiazek z kochana osobą, uzależniać od spełnienia szeregu wymagań? To może casting na żonę?

Wybieram osobę pasująca do mnie charakterem, oczekiwaniami a nie czy jego członek idealnie pasuje do mojej pochwy ;x chcialam miec męża z którym będę się przyjaźnić i na odwrót  🙂 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Ress- idź na uczuciowy. Tam jest twój klon, tylko że to kobieta "mężatka 83"

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kekfn
4 minuty temu, Rescator555 napisał:

Tak, pewnie, podrywaja kobiety po to ,by z nimi pograc w gry komputerowe. Albo kolekcjonowac razem znaczki pocztowe. Smiech na sali. Owszem, jedne sa kandydatkami na seks jednorazowy, inne na dlugi zwiazek, ale na pewno nie na dlugi zwiazek ograniczony do gier komputerowych. Owzem, mozna miec wspolne pasje i zainteresowania ale POZA seksem, nie ZAMIAST seksu.

Podrywają bo chcą sobie pociupciac przez jedna noc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×