Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Rozprawiczony

Jednak dziewczyna mi nie jest potrzebna

Polecane posty

Gość Rozprawiczony

Szkoda nerwów i czasu. Byłem na kilku randkach, byłem w związku. Rozprawiczyłem się ostatnio (mam 32 lata).  Potem jeszcze byłem w związku z miesiąc i mi się znudziło. Straciłem czas, trochę pieniędzy (benzyna, randki, prezenty itp.) no i pojawiły się jakieś dziwne problemy i obowiązki co mnie irytowały. Zakończyłem,więc związek i uznałem, że w sumie go nigdy nie potrzebowałem. Teraz mogę zająć się innymi ważniejszymi rzeczami, zrozumiałem że narzekałem całe życie na to że nigdy nie miałem dziewczyny, że byłem starym prawiczkiem, a w sumie nic nie straciłem. Byłem wtedy wolny cod problemów i wolny chce być dalej. W związku jest fajnie na początku , a potem to już katastrofa (problemy, trzeba myslec o drugiej osobie itd). Co do seksu cóż zrobiłem to parę razy, nawet dość przyjemne, ale bez tego można spokojnie żyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Prawiczy typ
8 minut temu, Gość Rozprawiczony napisał:

Szkoda nerwów i czasu. Byłem na kilku randkach, byłem w związku. Rozprawiczyłem się ostatnio (mam 32 lata).  Potem jeszcze byłem w związku z miesiąc i mi się znudziło. Straciłem czas, trochę pieniędzy (benzyna, randki, prezenty itp.) no i pojawiły się jakieś dziwne problemy i obowiązki co mnie irytowały. Zakończyłem,więc związek i uznałem, że w sumie go nigdy nie potrzebowałem. Teraz mogę zająć się innymi ważniejszymi rzeczami, zrozumiałem że narzekałem całe życie na to że nigdy nie miałem dziewczyny, że byłem starym prawiczkiem, a w sumie nic nie straciłem. Byłem wtedy wolny cod problemów i wolny chce być dalej. W związku jest fajnie na początku , a potem to już katastrofa (problemy, trzeba myslec o drugiej osobie itd). Co do seksu cóż zrobiłem to parę razy, nawet dość przyjemne, ale bez tego można spokojnie żyć.

Jestem kilka lat starszy od Ciebie. Wciąż jestem prawiczkiem i nie mam zamiaru niczego zmieniać. Pojąłem, że kobiety to same kłopoty i facetowi nie opłaca się być w związku. Szkoda nerwów i pieniędzy. Lepiej być prawiczkiem do śmierci i żyć spokojnie trzepiąc sobie kapucyna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gta

związek to nie tylko kwiatki i każdy człowiek w małżeństwie czy w długoletniej relacji to powie. zawsze się zdarzają problemy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zalosne chlopy
21 minut temu, Gość Prawiczy typ napisał:

Jestem kilka lat starszy od Ciebie. Wciąż jestem prawiczkiem i nie mam zamiaru niczego zmieniać. Pojąłem, że kobiety to same kłopoty i facetowi nie opłaca się być w związku. Szkoda nerwów i pieniędzy. Lepiej być prawiczkiem do śmierci i żyć spokojnie trzepiąc sobie kapucyna.

Kobiety to juz nie dziwi, ze tak piszecie. Kobiety juz sa uswiadomione, ze faceci nie kochaja, bo nie maja zadnych uczuc, dlatego nie czuja przywiazania ani tesknoty za kobieta. Jesli sa w zwiazku to tylko jesli maja korzysci z tego, dla facetow zwiazek musi sie oplacac, nie ma w tym zadnej milosci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 26 letni prawiczek

Też doszedłem do podobnych wniosków. Związek idealny powinien być z jakąś dziewczyną co się znało wiele lat. Najlepsza opcja to by była znajoma z dzieciństwa ze szkoły, którą znasz ty i może nawet ją znać twoja rodzina. I najważniejsze pojawia się między wami uczucie. Taki związek by przetrwał wszystko, nawet problemy.

A z obcą dziewuchą to na początku może być faktycznie fajnie, ale potem się wszystko rozpadnie bo nie wiecie nic o sobie. Wieloletnia koleżanka/ przyjaciółka by wiedziała wszystko o tobie i ty wszystko o niej. Właśnie dlatego nigdy nie lubiałem zagadywać i podrywać obcych dziewczyn bo nic o nich nie wiedziałem. A seks nigdy mi na tym nie zalezało i nie zależy.

Kiedyś miałem bardzo fajną przyjaciółkę w dzieciństwie którą znałem od podstawówki do pierwszej klasy liceum (nie była w mojej klasie ale mieszkalismy blisko i czasem spotykalismy sie pogadać, pośmiac i poodrabiac razem lekcje). Niestety pewnego dnia się przeprowadziła za granicę. Szkoda, tak sobie myślę, że mogła to być miłość mojego życia, nawet wszyscy myśleli że jesteśmy parą,ale zawsze odpowiadalismy ze sie przyjaźnimy od dzieciństwa tylko.

To była jedyna dziewczyna z którą mogłem porozmawiać dosłownie o wszystkim i już raczej takiej nie spotkam. Nigdy nie byłem w związku i nigdy się nie całowałem, ale ta znajomość i czas spędzony z dawną koleżanką wspominam jako najwspaniajsze chwilę w moim życiu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Tylko regularnie trzepcie kapucyna... żeby nie zasilić grona starych stulejarzy. Bo to dopiero siara 😂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość

Kobiety na dłuższą metę są bardzo męczące. Lepiej mieć wolność, a z nimi spotykać się tylko niezobowiązująco. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Niezobowiązująco???

Ale jak zapylisz - to już będzie BARDZO zobowiązująco.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ech
25 minut temu, Gość zalosne chlopy napisał:

Kobiety to juz nie dziwi, ze tak piszecie. Kobiety juz sa uswiadomione, ze faceci nie kochaja, bo nie maja zadnych uczuc, dlatego nie czuja przywiazania ani tesknoty za kobieta. Jesli sa w zwiazku to tylko jesli maja korzysci z tego, dla facetow zwiazek musi sie oplacac, nie ma w tym zadnej milosci.

Kochamy i mamy uczucia, tylko wy tego nie potraficie docenić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Ależ one to doceniają! Tylko żeby być docenianym to trzeba się starać i to trochę kosztuje!!

Panie prawiczek 🤩

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kolejny prawol
1 godzinę temu, Gość Gość napisał:

Tylko regularnie trzepcie kapucyna... żeby nie zasilić grona starych stulejarzy. Bo to dopiero siara 😂

Spokojna Twoja rozczochrana 😄

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 098

Haha 😄 Autorze jakbym czytał o sobie.

Też byłem w kilku związkach aż w końcu doszedłem do tego, że kobieta nie jest mi do niczego w życiu potrzebna. Wolę być sam i żyć tak jak ja sam chcę. Wcale mi nie brakuje kobiety w życiu, będąc w związkach czułem się jak w więzieniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Mądre pawiki. Mądre... szkoda tylko że takie głupie 🤣

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc

jestem taka babska wersja was, tzn akurat jeszcze mam nadzieje, ze poznam kogos fajnego, tak jak ktos z was tu pisał o przyjaciolce, z ktora miał więź. Tzn nigdy akurat nie byłam w bardzo glebokiej relacji, bo czulam, ze to dla mnie troche zbyt "ciężkie" do udzwigniecia, glownie mi chodziilo o to, ze nie chciało mi sie widywac rodziny chlopaka i on jak dla mnie za czesto chcial sie widziec, ja go bardzo lubilam, ale akurat to bylo dla mnie dosc ciezkie do zniesienia. Autorze, jestem ciekawa, co było dla ciebie meczace w tej relacji? Jakie wymagania i problemy sprawiały ci kłopot? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kolejny prawol

Gdy jesteś w związku nie masz czasu, wydajesz kupę forsy i musisz znosić fochy księżniczki. W końcu ona rujnuje Ci budżet, zdrowie, a często życie i odchodzi do innego. Nic nie jest warte takiego poświęcenia. Chciałabym kogoś mieć, ale współczesne dziewczyny są zepsute do granic możliwości, nieuczciwe, bez zasad, zahamowań i wbrew temu co tu się pisze, to one bardziej liczą co się opłaca a  co nie. Znaleźć normalną partnerkę to jak wygrać w lotka.  Dlatego wolę być sam, mimo, że samotność mi dokucza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc

moze nie poznaliscie odpowiedniej kobiety np. 😛 trafiacie na niewlasciwe. Ja gdybym poznala takiego, ktory np. ma swoja przestrzen i nie lubi imprez, tlumow itp. i potrzebuje wiecej czasu, a nie jest od razu wylewny z czulosciami to bardzo bym byla chetna na relacje.. akurat trafiłam na bardzo ekstrawertycznego mezczyzne z charakteru i mi to nie pasuje. Moze to kwestia usposobienia, charakteru. Czemu tracicie nadzieje 😛 poczekajcie troche 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc

a ja akurat bym chciala, zeby facet miał gdzies pieniadze, byle sie utrzymac 😛 zeby nam sie dobrze gadało przy herbatce z biedronki 😛 zeby nie był zadnym władzy, pieniedzy i sukcesu materialista, ktory mierzy wartosc ludzi taka dziwna miara brrrr i potrzebuje idealnej kobiety zeby miał wyzszy status w społeczenstwie, najlepiej taka wlasnie bucowata ksiezniczke co by zazdroscili a fuuuj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
2 godziny temu, Gość Gość napisał:

Mądre pawiki. Mądre... szkoda tylko że takie głupie 🤣

I po co ta złośliwość? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ech
4 godziny temu, Gość Gość napisał:

Ależ one to doceniają! Tylko żeby być docenianym to trzeba się starać i to trochę kosztuje!!

Panie prawiczek 🤩

Staram się, ale wy tego nie doceniacie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Czyli za mało cie to kosztuje!!!

Panie prawiczek....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ...
9 minut temu, Gość Gość napisał:

Czyli za mało cie to kosztuje!!!

Panie prawiczek....

Mało pod jakim względem? Finansowo to nie problem, stać mnie. Ale nie chcę dziewczyny, która leci na kasę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Kafeterianki nie mogą znieść myśli, że coraz większej liczbie facetów otwierają się oczy i wolą być sami. Zamiast pchać się w związki z królewnami które same nie wiedzą czego chcą, wolą w spokoju zająć się sobą, własnym rozwojem i pasjami. To najwidoczniej boli roszczeniowe babsztyle, dlatego ubliżają kawalerom, prawiczkom itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

"nie chcę dziewczyny, która leci na kasę." - no ale jak ty nie masz intelektu, nie umisz zagadać, nie potrafisz rochać - to jak ty chcesz zdobyć kobietę?

Kup se (zresztą i tak każdy kupuje- więc to żaden wstyd).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ...
16 minut temu, Gość Gość napisał:

"nie chcę dziewczyny, która leci na kasę." - no ale jak ty nie masz intelektu, nie umisz zagadać, nie potrafisz rochać - to jak ty chcesz zdobyć kobietę?

Kup se (zresztą i tak każdy kupuje- więc to żaden wstyd).

Mam intelekt i potrafię zagadać. A r00chać nikt na początku nie umiał, każdy kiedyś zaczynał i się uczył 😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
44 minuty temu, Gość Gość napisał:

Kafeterianki nie mogą znieść myśli, że coraz większej liczbie facetów otwierają się oczy i wolą być sami. Zamiast pchać się w związki z królewnami które same nie wiedzą czego chcą, wolą w spokoju zająć się sobą, własnym rozwojem i pasjami. To najwidoczniej boli roszczeniowe babsztyle, dlatego ubliżają kawalerom, prawiczkom itp.

O ile kawaler który uprawia regularny seks z jakaś kobietą nie dziwi o tyle prawiczek po 30 to właściwie gwarantowane odchyly psychiczne.  Poza tym kobiety też częściej nie szukają typowego zwiazku bo wiedzą że to żadna sielanka a więcej kłopotów. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość prawík 33letni

Ja też już wywiesiłem białą flagę i to pomimo tego że po 30tce zacząłem bardzo mocno podobać się płci przeciwnej. Główny powód to to że kompletnie nie kręcą mnie kobiety w moim wieku lub kilka lat młodsze. Kręcą mnie właściwie tylko małolaty ale to jest zauroczenie bez realnych szans na cokolwiek. Druga sprawa to że jestem introwertykiem i mam sporo cech aspie a to skutecznie odpycha dziewczyny szczególnie te młode.

W mojej sytuacji za mało korzyści a za dużo potencjalnych strat by wchodzić w związki. Uznałem że nie warto się o to strać.

Od jakiegoś czasu zacząłem praktykować abstynencję seksualną w tym także od masturbacji. Warto uwolnić się od tego gówna zniewalającego umysł by móc inaczej spojrzeć na życie. W dzisiejszych czasach sfera ludzkiej seksualności wykorzystywana jest przez możnych tego świata do zniewolenia człowieka. Jest to ogromnie skuteczne narzędzie o czym można się przekonać czytając ludzi piszących choćby na tym forum. Co drugi post dotyczy spraw seksu lub jego braku jakby to było jedyne co się liczy w życiu. Zupełny obłęd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, Gość gosc napisał:

a ja akurat bym chciala, zeby facet miał gdzies pieniadze, byle sie utrzymac 😛 zeby nam sie dobrze gadało przy herbatce z biedronki 😛 zeby nie był zadnym władzy, pieniedzy i sukcesu materialista, ktory mierzy wartosc ludzi taka dziwna miara brrrr i potrzebuje idealnej kobiety zeby miał wyzszy status w społeczenstwie, najlepiej taka wlasnie bucowata ksiezniczke co by zazdroscili a fuuuj

Dziękuje za tą wspaniałą wypowiedz ☺

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
17 minut temu, Gość Gość napisał:

O ile kawaler który uprawia regularny seks z jakaś kobietą nie dziwi o tyle prawiczek po 30 to właściwie gwarantowane odchyly psychiczne.  Poza tym kobiety też częściej nie szukają typowego zwiazku bo wiedzą że to żadna sielanka a więcej kłopotów. 

Co Cię zatem wkurza w prawiczku po 30 tce? Przecież nie zadaje się taki z kobietami, nie wchodzi z nimi w związki,  nie zawraca żadnej głowy, więc o co chodzi? O co ten ból doopy? Natomiast tzw. "odchyły psychiczne" prawiczków są jedynie wytworem bujnej wyobraźni sfrustrowanych kafeterianek, których nawet żaden prawiczek kijem nie tknie bo głupi nie jest i posiada instynkt samozachowawczy 😄

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość 19

Ja też nie mam dziewczny i do niedawna było mi z tym dobrze ale niedawno to się zmieniło. Zakochałem się w pewnej dziewczynie która niestety mieszka daleko ode mnie próbowałem kilka razy do niej pisać ale nic mi nie odpisała. Zaczynam tracić nadzieje że chociaż nawet udało by mi się z nią popisać żeby się nawet zaprzyjaznić.Byłem i nadal jestem w niej zakochany i czuje że mógłbym zrobić dla niej wszystko.Już raz przeżyłem zawód miłosny nic przyjemnego i zaczynam nabierać przekonania że dziewczny są nic nie warte i chciałby tylko bawić się uczuciami facetów.Jednak nadal nie zamierzam odpuszczać tylko nie wiem co dalej robić jakby było to dla mnie najważniejsze w całym życiu a innej nie zamierzam szukać bo nawet nie szukałem po prostu samo to przyszło.Wiem może to głupie i naiwne ale czuje że to ta jedyna nie mogę spać ani przestać o niej myśleć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
12 minut temu, Gość Gość napisał:

Co Cię zatem wkurza w prawiczku po 30 tce? Przecież nie zadaje się taki z kobietami, nie wchodzi z nimi w związki,  nie zawraca żadnej głowy, więc o co chodzi? O co ten ból doopy? Natomiast tzw. "odchyły psychiczne" prawiczków są jedynie wytworem bujnej wyobraźni sfrustrowanych kafeterianek, których nawet żaden prawiczek kijem nie tknie bo głupi nie jest i posiada instynkt samozachowawczy 😄

 

Nic i nie mam bólu dúpy bo jesteście mi obojętni ale prawik po 30 najczęściej ma nasrane pod kopułą i nie da się tego ukryć. Wystarczy tutaj poczytać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×