Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Gość kati

Fashion ela

Polecane posty

1 godzinę temu, meggy napisał:

Metoda leczenia? Chyba naciągania ! Można poczytać w necie że jest absolutnie nie polecana. A ja bardziej wyśmiewam jej kolejny pomysł, wątpię aby naprawdę jej bruksizm wymagał aż takiej metody. Tym bardziej że wyskoczyła z tym „ jak filip z konopii „. Nie chodzi mi że nie ma takiego problemu albo jest śmieszny, chodzi o to że  śmieszna jest Elajza. Sypie różnymi defektami jak z rękawa, teraz o bruksizmie nie będzie ani słowa, wynajdzie coś innego .... i tak w koło  

Nie naciągania tylko radzenia sobie z problemem i serio botoks to nie jest żadna "aż" taka metoda radzenia sobie z bruksizmem. Są bardziej kosztowne, dłuższe i  skomplikowane. Tyle, że tu nie o samo leczenie tylko ochronę zębów chodzi (dlatego dałam leczenie w " " ). Po prostu botoks "zamraża" mięśnie więc nie zaciskamy ich samoistnie. Nie rozwiązuje problemu (którym może być np. wada zgryzu czy stres) ale uwalnia od bólu i sprawia, że nie ścieramy zębów. Podobnie działa szyna relaksacyjna zakładana na noc (ścierasz szynę, a nie zęby) ale to też działanie tylko tymczasowe i nierozwiązujące istotny bruksizmu.

Generalnie to zęby masz jedne, jak je zetrzesz to zostają licówki albo w przypadku mniejszych ubytków - odbudowa. Ale to już nigdy nie będą Twoje zęby. Dlatego nie dziwi mnie, że robi co się da żeby sobie poradzić z tym problem. Wiem, bo mam tak samo.

Guzik mnie obchodzi Eliza i możecie sobie jeździć po niej ile chcecie jeżeli sprawia wam to przyjemność. Ale o bruksizmie i sposobach jego leczenia nie macie pojęcia wiec hamowałabym się z wyśmiewaniem i negowaniem tego jak sobie z nim radzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, meggy napisał:

Dokładnie ! Ja pamietam z rok temu jak ja obserwowałam wzięła na tapet  śniadania tłuszczowe w ogóle jakaś dieta, zero syfów. Patrzę za miesiąc a tam wpierdziela czipsy duszki 🙈 Już po diecie ... Niekonsekwencja u Elajzy i latanie z tematu na temat jest aż jest niesmaczne.

Boczek też taki zdrowy 🥓 🥓 🥓

Też mam czasem zrywy na super zdrowe odżywianie, ale nie pierdziele o tym wszystkim, że to moja filozofia życia.

Ja pamiętam jak ona co jakiś czas chudła i to zawsze było takie spektakularne niby 15kg i gadanie, że dieta odmieniła jej życie. Teraz jest gadanie, że akceptuje siebie w końcu bo wcześniej była nieszczęśliwa itd. Jestem w stanie się założyć, że za jakiś czas znowu będzie spektakularne chudnięcie i opowiadanie jaka była (jest obecnie) niezdrowa, jak się kompulsywne objadała, jak czuła się przemęczona itd i że w końcu dieta uratowała jej życie. No standard. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, lang napisał:

Nie naciągania tylko radzenia sobie z problemem i serio botoks to nie jest żadna "aż" taka metoda radzenia sobie z bruksizmem. Są bardziej kosztowne, dłuższe i  skomplikowane. Tyle, że tu nie o samo leczenie tylko ochronę zębów chodzi (dlatego dałam leczenie w " " ). Po prostu botoks "zamraża" mięśnie więc nie zaciskamy ich samoistnie. Nie rozwiązuje problemu (którym może być np. wada zgryzu czy stres) ale uwalnia od bólu i sprawia, że nie ścieramy zębów. Podobnie działa szyna relaksacyjna zakładana na noc (ścierasz szynę, a nie zęby) ale to też działanie tylko tymczasowe i nierozwiązujące istotny bruksizmu.

Generalnie to zęby masz jedne, jak je zetrzesz to zostają licówki albo w przypadku mniejszych ubytków - odbudowa. Ale to już nigdy nie będą Twoje zęby. Dlatego nie dziwi mnie, że robi co się da żeby sobie poradzić z tym problem. Wiem, bo mam tak samo.

Guzik mnie obchodzi Eliza i możecie sobie jeździć po niej ile chcecie jeżeli sprawia wam to przyjemność. Ale o bruksizmie i sposobach jego leczenia nie macie pojęcia wiec hamowałabym się z wyśmiewaniem i negowaniem tego jak sobie z nim radzi.

Skoro to jedyna dla niej szansa, to niech stosuje ten botoks i nie płacze że ma sparaliżowana twarz. To trochę tak jakby ktoś założył aaprat na zęby bo ma krzywy zgryz i jednocześnie narzekał, że brzydko to wygląda, że czasem boli, że ciężko w tym jeść. Chyba jesteśmy dorosłymi ludźmi i wiemy, że pewne rzeczy nie dzieją się bez powodu. Tym bardziej jej narzekanie i jednoczesne mówienie, że przy botoksie to normalne.... No to kobieto jak spodziewałas się, że tak może to wyglądać, to po co to robiłaś, a jak już zrobiłaś to nie narzekaj i nie płacz z tego powodu.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ona ciągle coś tam odkrywa w sobie no i spoko ale mam wrażenie że to jest taka osoba której łatwo wszystko wmówić i wcisnąć. Zachowuje się jakby całe życie w piwnicy spędziła i wszystko co nowe dla niej urasta do rangi jakiegoś odkrycia, a sama fash myśli że jest jakas trendsetterka a ledwo nadąża

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kila dni temu mówiła że jak zrobi podyplomowke z psychologii twórczości to Brdzie organizować warsztaty i chce bajki dla dzieci pisać !! Przecież ona nawet dzieci nie lubi !! Dopiero mówiła swoich nie będzie mieć bo nie nadaje się na matkę czy się boi macierzyństwa. To po cholerę chce bajki pisać ????? Chyba tylko i wyłącznie dla zarobku 😞

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, meggy napisał:

Kila dni temu mówiła że jak zrobi podyplomowke z psychologii twórczości to Brdzie organizować warsztaty i chce bajki dla dzieci pisać !! Przecież ona nawet dzieci nie lubi !! Dopiero mówiła swoich nie będzie mieć bo nie nadaje się na matkę czy się boi macierzyństwa. To po cholerę chce bajki pisać ????? Chyba tylko i wyłącznie dla zarobku 😞

Chyba głównie po to się książki pisze- żeby na nich zarabiać. Nie trzeba mieć dzieci, żeby bajki pisać. Można nawet dzieci nie lubić, do tego raczej potrzebny jest jakiś pomysł i bycie kreatywnym. 

Co do Elizy, to podyplomowką bym się nie przejmowała. Ona już nawet doktorat miała robić i wyszło jak zwykle. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jak myślicie co to za dwie terapie na które ona chodzi? od jakiś dwóch lat pieje o tym że chodzi na terapie, a teraz nagle wyskakuje że cały czas chodziła na dwie? więc po co to ukrywanie tej "tajemniczej" drugiej terapii? kto stawia że to terapia z mężem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ja nie rozumiem, laska już dwa lata temu deklarowała że zarobiła milion, cały czas coś wydaje i wciska te swoje bezwartościowe audyty naiwniakom, a potem wydaje 600 tysięcy na loft i musi używane szmaty sprzedawać żeby mieć na remont/wykończenie? nie przemawia przez mnie zazdrość, serio, niech laska ma i 10 mieszkań, ale to się po prostu nie kalkuluje, nie uważacie? to już kolejny raz jak "przyłapuję" ją na ściemnianiu... 

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, anka_w napisał:

ja nie rozumiem, laska już dwa lata temu deklarowała że zarobiła milion, cały czas coś wydaje i wciska te swoje bezwartościowe audyty naiwniakom, a potem wydaje 600 tysięcy na loft i musi używane szmaty sprzedawać żeby mieć na remont/wykończenie? nie przemawia przez mnie zazdrość, serio, niech laska ma i 10 mieszkań, ale to się po prostu nie kalkuluje, nie uważacie? to już kolejny raz jak "przyłapuję" ją na ściemnianiu... 

Moze ten milion zarobiła w barterach jakie dostawała swego czasu od sklepów a nie w gotówce. Też mi się nie klei to co ona mówi. Kupili dom z basenem za gotówkę, a potem zebrała od sponsorów meble i farby żeby go urzadzic. Chyba jednak aż tak dużo jej się tego nie sprzedaje spoko musi wyprzedawać zużyte torebki i płaszcze 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cześć, 

Pierwszy raz piszę tutaj ale od jakiegoś czasu śledzę wątek. Dziś Eliza oznajmiła, że miała koronowirusa i od 2 tygodni była na kwarantannie. Ale czy ona nie chodziła w tym okresie na protesty? Kojarzycie? Bo mam wrażenie, że te wydarzenia się pokrywają 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

a gdzie ten zapowiadany artykuł o "mafii" mat do akumpresury? tyle było gadania że czego to ona nie odkryła, z kim nie rozmawiała i jak zwykle słomiany zapał i cisza...krew też mieli oddawać a tylko na gadaniu się skończyło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 10.11.2020 o 16:31, kas_88_ napisał:

Cześć, 

Pierwszy raz piszę tutaj ale od jakiegoś czasu śledzę wątek. Dziś Eliza oznajmiła, że miała koronowirusa i od 2 tygodni była na kwarantannie. Ale czy ona nie chodziła w tym okresie na protesty? Kojarzycie? Bo mam wrażenie, że te wydarzenia się pokrywają 😉

wyrok tk był 22 października. niektóre protesty były już kilka dni później, możliwe że tam się zarazili, kilka dni się wirus wykluwa a potem chorowali. poza tym po kawiarenkach też chodzili, może zarazili się tam, albo tam sami zarażali... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 14.11.2020 o 14:20, anka_w napisał:

a gdzie ten zapowiadany artykuł o "mafii" mat do akumpresury? tyle było gadania że czego to ona nie odkryła, z kim nie rozmawiała i jak zwykle słomiany zapał i cisza...krew też mieli oddawać a tylko na gadaniu się skończyło

Tak pamietam ten wątek; No i macie rację słomiany zapał. 

Czasami mam wrażenie, że ta kobieta żyje na innej planecie. Jest z gatunku tych kobiet głupio-mądrych. Ponieważ szykuje kolejna wyprzedaż e-booków wróciła to śniadań B-T . Niby zdrowo się odżywia a tam na talerzu widzę boczek, który umówmy się jest jednym z gorszych żywnościowych świństw, które możemy sobie zafundować. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Inkbook2505 napisał:

Tak pamietam ten wątek; No i macie rację słomiany zapał. 

Czasami mam wrażenie, że ta kobieta żyje na innej planecie. Jest z gatunku tych kobiet głupio-mądrych. Ponieważ szykuje kolejna wyprzedaż e-booków wróciła to śniadań B-T . Niby zdrowo się odżywia a tam na talerzu widzę boczek, który umówmy się jest jednym z gorszych żywnościowych świństw, które możemy sobie zafundować. 

 

Podpisała albo mówiła, ze to wegański boczek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie wchodzilam Na jej profil z dobre pół roku, weszłam dzisiaj po tym slawetnym poście w bikini i oniemiałam,,,trochę się zapuściła. 
ja się zatrzymałam na etapie jej ebooków i latania na silke 

  • Like 1
  • Confused 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To jest Elajza, wczoraj był maraton i wege żarcie, dzisiaj jest plus size i góra słodyczy, a za chwilę znowu będzie "schudłam 15kg i czuję się w końcu świetnie". Kogoś to jeszcze dziwi? Teraz jest w fazie "słuchania swojego ciała", tzn jak ciało chce czekolady i nie chce ćwiczyć, to znaczy, że to jest dla tego ciała najlepsze, a nie jakieś tam Chodakowskie i fit diety. Osobiście mnie takie foty z bebzonkiem chyba bardziej motywują do ćwiczeń i diety, niż zdjęcia fit lasek. 

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Z resztą jej ciało, jej wybór, skoro chce tak wyglądać i jest z tego dumna to ok. Chociaż nie dziwię się jak za jakiś czas będzie zwrot o 180 stopni. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wrzuca, bo wydaje jej się że jest fajnie. Może zaraz lekcje śpiewu wjadą, bo tego chyba jeszcze nie było.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie każda blizna na brzuchu jest blizną po CC. Pewnie miała jakaś operacje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
31 minut temu, Jankeska napisał:

Nie napisałam, że to jest blizna po cc, tylko, że tak wygląda. 

A ja napisałam tylko, że nie wszystkie blizny na brzuchu to blizny po CC. Myślę, że w jej wypadku to raczej oczywiste, że nie miała CC.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jej życie, jej ciało, ale kurcze, wystarczy się cofnąć tak 3 lata wstecz i zobaczyć jak super wyglądała. Trochę szkoda się tak zapuścić, tym bardziej, że to też ma jakieś konsekwencje dla zdrowia. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli jest tak, jak pisze, że miała chory stosunek do siebie i do ciała i ciągle katowała się dietami i ćwiczeniami, to raczej dobrze, że przestała. Bez przesady,.wygląda przeciętnie - nie jest to jakaś otyłość zagrażająca zdrowiu, mnóstwo lasek tak wygląda. 

  • Like 4
  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ona pisze to co akurat pasuje do tego czym aktualnie jest podjarana. Jak ćwiczyła, była na diecie to była szczęśliwa, to był najlepszy okres w jej życiu i tak fantastycznie się czuła. Wtedy mówiła, że jej życie się odmieniło. Teraz pisze że to wtedy kiedy była fit była taka nieszczęśliwa, a dopiero teraz jak sobie pofolgowała z jedzeniem to jest tak fantastycznie. Jeszcze nie wygląda tragicznie, ale tam co chwilę wjeżdżają chipsy, słodycze i konkretne żarełko. Kilka skłonów na jodze, czy spacerek z psem nie spalają nadmiaru kalorii, spójrzmy prawdzie w oczy, to nie jest żadna aktywność fizyczna. Dodajmy do tego fakt, że ta dziewczyna siedzi w domu, czasem się ruszy na terapię itd Ja siedząc na pracy zdalnej widzę, że jednak takie codzienne wyjście z domu do pracy nie było bez znaczenia. Myślę że ona ze swoją wagą dojdzie do takiego momentu, gdzie znowu wjedzie odchudzanie i opowiadanie nowej historyjki. Tutaj jest zawsze od skrajności w skrajności, od biegania w maratonie do leżenia na kanapie i zajadanie chipsów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Jankeska napisał:

Co ona ma pod fałdą brzuszną? Wygląda jak blizna po cc

Tłuszcz jej się tak układa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cóż, nie śledzę jej za bardzo. Teraz przejrzałam po dłuższym czasie jej instagram, strasznie duzo ma.nawiedzonego psychoterapeutycznego kontentu. Mam taką obserwacje, że z psychoterapią trzeba ostrożnie, bo czasami potrafi nieźle funkcjonujące osoby zamienić w rozchwiane ("wyrażające swoje emocje") i agresywne ("broniące swoich granic") kłębki nerwów. Albo wpłynąć na zmianę systemu wartosci, co można obserwować chyba u Elajzy (dobrze pamiętam, że byla turbokatoliczką?) albo u Joli Szymańskiej, która z katolickiej vlogerki zmieniła się w postać znaną z tego, że chodzi na psychoterapię. Pomaga im, lepiej się czują? Ekstra, to najważniejsze. Jednocześnie mnie takie zmiany niepokoją i widząc ich przykłady, nigdy bym się nie zdecydowała na taką ingerencję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 10.12.2020 o 10:10, Dark Evil napisał:

Tłuszcz jej się tak układa

Dokładnie. Tłuszcz krowy wyglada jak blizna . Sama gdzieś w komentarzach napisała  że to fałda tłuszczu .

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×