Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Gość gosc p

dukan 2019

Polecane posty

Gość gosc p

Hej,

 

Czy ktoś może jeszcze stosuje dukana? Ja jakiś czas temu schudłam 30 kilo, ale niestety dyszka wróciła i chciałabym znów przejść na dietę. Czy ktoś chętny? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc p

U mnie dziś w menu: ser biały z cynamonem, pierś z kurczaka z sosem czosnkowym i makrela wędzona. Nie wiem, ile zrobić uderzeniowki, zastanawiam się na d 3 lub 5 dniami.,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Fasola

Ja mam zamiar zacząć od jutra 🙂 także będziesz mieć towarzystwo! Ja planuje 5 dni uderzeniowki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Fasola

Hej, ja zaczelam dzień od kawy z odrobina napoju sojowego 🙂

na obiad coś sobie wymyślę! Idę dziś zbadać miedzy innymi cholesterol i zobaczymy czy po diecie coś się zmieni 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc p

O, witaj:) Super, że dołączyłaś:) Ja po poprzednim dukanie nie miałam żadnych problemów a wyniki wręcz mi się poprawiły. Dużo planujesz zrzucić? Ja niestety jakieś 30kg. Masz już jakieś menu? Ja na śniadanie mam jajecznicę z szynką a potem serek wiejski z wędzonym łososiem. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam 🙂 wątek wciąż aktualny? Chętnie dołączę.  4 lata temu byłam na Dukanie, poszło 20kg. Niestety źle się kończy powrót do starych nawyków nie kończąc 4 fazy.... jutro zaczynam uderzeniówkę, 7 dni. Do zrzucenia jest sporo, bo 20-25. Obiecałam sobie, że na wagę stawać póki co nie będę, jutro zrobię pomiary i będę notować postępy w cm co tydzien/dwa. Pozdrawiam dietowiczki 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc p

Witaj, już myślałam, że nikt się nie przyłączy:) 7 dni uderzeniówki, mocne postanowienie. A potem jakim będziesz szła rytmem? Co jesz na uderzeniówce?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Właśnie jestem po wstępnych zakupach. Jajka, serki wiejskie lekkie, jogurty 0% Plus 1.5% kefiry, łosoś surowy i wędzony, paluszki krabowe, oczywiście otręby, ser żółty piórko (ma 3% i jest naprawdę dobry), pierś z indyka, chudy twaróg. Tym razem robię 7 dni, choć za pierwszym razem zrobiłam aż 10 dni. Potem 5 na 5, w planach dużo warzywnych soków (wyciskarka) plus to co wyżej. Do tego woda niegazowana, rano zawsze szklanka wody z domowym octem jabłkowym, żeby się skuteczniej odkwaszać. Mam ogromną  nadzieję, że wytrwam.  Psychicznie jestem nastawiona, więc oby wszystko poszło po mojej myśli,  bo nie mogę już na siebie patrzeć 😞

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc p

Ani i jak Ci idzie? Też znam ten blog:) Jest mega. Ale ciągle sama nie wiem, co bym chciała. Dlatego dopytuję Ciebie, co jesz:) Ciężko mi idzie niestety kolejna próba, nie trzymam się za bardzo zasad, bo prawie codziennie jakieś warzywo wpada a to kromka chleba. Załamka normalnie. Nie umiem się ogarnąć 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Musisz sobie postanowić,  że wchodzę na dietę to się trzymam 😉 jeśli po uderzeniówce idziesz 5x5 czy 3x3 - pomyśl,  że to tylko kilka dni i będziesz mieć warzywa, da się obejść bez nich;) mały ogórek konserwowy nie szkodzi, ale większe ilości w dni białkowe nie mają sensu. Zamiast chleba - rób sobie tosty białkowe, ja chleba nie piekę bo mi się nie chce, a obawiam się, ze bym zjadla go wievej niz moge. Rano robilam te tosty, do tego łyżeczka ketchupu Kotlina niebieskiego czy musztardy, szynka drobiowa i ser piórko - masz fajne śniadanie zgodnie z zasadami. Dziś rano wypilam kawę i  do tego jogurt krasnegostawu (z wys zaw bialka) i otręby. Niedawno zjadłam 2 gotowane jajka, łyżka serka wiejskiego, łyżka wędzonego łososia. Potem będzie  gotowany kawałek piersi z indyka że szklanka maślanki 0%. Na kolację jeszcze nie wiem, co mi się zechce, tak naprawde jem do oporu jak jestem głodna... w dni warzywne kupowałam makaron konjac (zamawiany w necie) i robilam spaghetti, naleśniki byly często,  pizza dukanowska, duzo ciast z blogu robilam, lecza, zupy - naprawde jadłam dużo.  Jak będziesz przygotowywać sobie substytuty normalnego jedzenia jak np ten chleb, ser żółty, kluski czy makaron - nie będzie Ci się chciało normalnego. Mi węgle nigdy nie służyły, źle się czułam,  puchłam i chodziłam senna.  Jak zamienisz sobie na odpowiednik to naprawdę dasz radę. Trzymam za Ciebie mocno kciuki 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość posc p

Dziękuję za słowa otuchy:) To chyba przez mój podły nastrój tak mnie ciągnie do wszystkiego:( Podasz przepis na tosty białkowe? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

3 łyżki otrąb NIE mielonych (2o+1p)

1/4 łyżeczki sody

1 jajko

1 łyżka serka wiaderkowego, twarogu zwykłego lub homo (nigdy jogurt!) - ja kupuje serek maluta 0% - nie wiem skąd jesteś? Ja z Krakowa, kupuje w Auchan.

sól i przyprawy (lub tylko sól)

Przepis z bloga, wymieszasz wszystko i do opiekacza, masz 2 super tosty, które smakują jak chleb. W dni warzywne dodawałam jeszcze sałatę, pomidory, ogórki- co tylko chcesz, masz normalne 2 kanapki 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc p

Ja jestem z Lublina. Dzięki za przepis. Szukam jakiegoś przepisu na chlebek, który nie ma otrębów, bo wole wykorzystać ja na muffiny, a nie ma skrobi, bo wolę jaką wykorzystać na naleśniki. Ale takiego chyba nie ma:) To znaczy jest sojowy, ale mi nie smakuje. Marudzę chyba dziś strasznie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Każdemu zdarzają się gorsze dni 😉 na pieczywo bez otrąb chyba ciężko znaleźć przepis... może rób wymiennie sobie z muffinami?  Co do sojowych wynalazków... Na poprzednim dukanie kupiłam parówki sojowe. Wiesz co? Nie jadłam nic gorszego! 😂 wege  mówię stanowcze "nie" 😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc p

A piórko w jakim sklepie dostałaś? U mnie w Auchanie nie ma. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No właśnie w Auchan, tylko nie w markecie, a hipermarkecie. Dawniej go nie mieli. Jak istniała jeszcze Alma to tam kupowałam, ale udało się dorwać na szczęście gdzie indziej. Można spróbować poszukać w innych hiper, mimo wszystko ten ser jest popularny. Dziś będę w markecie Auchan, zobaczę z ciekawości czy mają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Renji

Hej 🙂 Jestem na dukanie od 23 lipca, aplikacja mi mowi ze to ostatni tydzien fazy naprzemiennej... Zrzucilam 39,6 kg. Trzymam kciuki za was wszystkich 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Renji

Hej 🙂 Jestem na dukanie od 23 lipca, aplikacja mi mowi ze to ostatni tydzien fazy naprzemiennej... Zrzucilam 39,6 kg. Trzymam kciuki za was wszystkich 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Cola

Cześć! Jestem na diecie dukana od 17 czerwca. Obecnie jestem w II fazie. Zrzuciłam 4 kg. Przy wzroście 180cm ważyłam 73 kg, a teraz 69kg. Niestety od dwóch dni waga stoi w miejscu. Jutro ponownie włączam warzywa na kolejne 5 dni. Tez miałyście taki zastój? Jem zgodnie z zaleceniami w książce i pije dużo wody 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość GOCHA78

HEJ,

Z CHECIA SIE DOLACZĘ 🙂

AKTUALNIE 82 KG 163 CM

CEL 70 KG NA POCZATEK, MOJA WYMARZONA WAGA TO 60 KG ALE NIE BEDE SIE RZUCAC Z MOTYKA NA SLONCE 🙂

OD DZIS JUZ NIE ZACZNE ALE OD JUTRA Z PRZYJEMNOŚCIA!

JESTESCIE TU??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ala

Hejka ja jestem juz drugi raz na dukanie 15 lat temu schudlam ok 25 kg i waga trzymala mi sie z 8 lat potem wyszlam za maz i staralismy sie o dzidziusia leczenie zagrozona ciaza i tak przez lezenie przytylo mi sie z 40kg 😕 potworne teraz jestem na diecie od 24 czerwca schudlam juz 5.5kg ale bardziej niz po kg widac po buzi 

Zycze wszystkim powodzenia i radosci ze zrzuconych kg 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość diablojka

Heja. Zaczęłam wczoraj. Do zrzucenia 10 kg. Zapuściłam się strasznie- kłopoty ,leki i zażeranie i zapijanie stresu. Chętnie dołączę do współnej motywacji! 😄 Pozdrawiam wszystkich..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×