Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość Magdalenia

czy żyjesz na kredycie?

Polecane posty

Gość joanna
3 godziny temu, Gość gość napisał:

HAHAHAHAHAHAHAHQ

już pomijam wygodny anegdotyczny przypadek nawiedzonej dziewuchy, ale zaproszę Cię do krótkiego obliczenia.

bank z udziałek skarbu państwa, mieszkanie znajomych w Legionowie

kwota kredytu 210 tys na mieszkanie w stanie deweloperskim i 20 tys na wykończenie co daje ok. 230 tys zł

rata 900 zł, okres kredytowania 35 lat

LICZYMY:

900 x 12 mies x 35 lat daje nam bagatela 378 tys do oddania

nieeee to wcale nie jest 1,5 raza do oddania, nieeee takie rzeczy tylko w parabankach ;]

już widzę jak Ci się ten biznesik utrzyma przy jakże ograniczonych zdolnościach matematycznych i nieznajomości rynku bankowego. osoba taka jak mój dobry znajomy da Ci umowę do podpisania a Ty nawet nie ogarniesz co to...

 

Albo Ci Twoim znajomi Ci naściemniali, albo ty ściemniasz. 

Mam kredyt na jedną z nieruchomości 200 K. Okres kredytowania 25 lat - rata ok. 930 pln. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Joanna
1 minutę temu, Gość joanna napisał:

Albo Ci Twoim znajomi Ci naściemniali, albo ty ściemniasz. 

Mam kredyt na jedną z nieruchomości 200 K. Okres kredytowania 25 lat - rata ok. 930 pln. 

Dodam jeszcze, że na drugą nieruchomość mam kredyt 400K - 20 lat rata - niecałe 2200.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
1 godzinę temu, Gość gość napisał:

o tak, nieruchomości dynamicznie rosną, tak tak. tym samym sama udowadniasz, że lepiej skupować je za gotówkę a nie być kredyciarą, bo po 35 latach to co najwyżej wyjdziesz na zeru przy takim zadłużeniu po korek.

Jeśli masz tą gotówke. Bo jak nie masz, to co? Skąd wziąc nagle 300k na mieszkanie? Przemieszkasz 35lat we własnym m i ono ci zostaje. Rzeczywiście zero. Nic i nada.

1 godzinę temu, Gość gość napisał:

jeszcze w marcu dostępna była lokata na start w Idea Banku na 4%, podobnie w Getin Banku, jak się dygasz można było wrzucić depozyt będący gwarantowany przez BFG (do 100 tys euro) - i to tylko w banku. ja polecam jednak alternatywnie inwestować.

Reklama? Przy inflacji na poziomie ok. 3% rocznie na tej lokacie nazarabiasz...

Alternatywnie inwestować? Tylko co? Jeśli nie ma sie kapitału. W bitcoiny?

Chyba tylko w siebie. 

2 godziny temu, Gość gość napisał:

na głupim Ursusie, Idei i Getinie w przeciągu miesiąca z 10 tys można było zrobić stówkę a Ty dalej swoje o skarpetach i lokatkach...

 

ale w sensie że w ciągu miesiąca z 10 000 zaostawała ci 100? Czy, że w przeciągu miesiąca z 10 000 miałaś 100 000? Bo w to pierwsze uwierzę, w to drugie nie bardzo. Sorry na inwestycjach wysokiego ryzyka, najbardziej dochodowych bank kosi chyba nawet bardziej niż przy kredytach. 

2 godziny temu, Gość gość napisał:

Nie denerwuj się, tu siedzą same pieluchomadki, które za szczyt osiągniecia życiowego stawiają sobie otwarcie gabinetu kosmetycznego albo zakładu fryzjerskiego w budzie na bazarku 😄 Też stawiałam sobie za cel edukacje ekonomiczną, nieść kaganek oświaty, ale takie jak one nawet Stefczyka by ukamieniowały 😄 Odpocznij lepiej od tego forum 😄

Jak dotąd tylko obrażasz wszystkich dookoła. A każdy bardzo dobrze wie o tym, że dostępność kredytów napędza gospodarkę. A otwieranie tych "bud" na bazarze buduje dobrobyt społeczeństwa. Dobry fryzjer i w budzie będzie miał klientów. Sama nie jestem, ale chodzę do fryzjerki w odremontowanej "budzie". Na dwa tygodnie do przodu ma pozapisywane terminy. Miesiac do przodu ciężko sie wcisnąc. Podejrzewam, że ona może mieć właśnie wiele rzeczy w życiu bez kredytu 🙂 więc jak kulą w płot skarbie ten przykład 🙂 

Stefczyk przypadkiem nie był twórcą kasy oszczędnościowo-POŻYCZKOWEJ? Po to żeby Polacy nie byli dłużej zależni od lichwy żyda?

No to załóżcie temat na kafe edukujący. W którym wyjawiacie wasz sposób na to aby się dorobić kapitału 300tys bez odkładania zakładania rodziny na święty nigdy, dziadowania za granicą, bez dobrego spadku po rodzicach, bez bogatego męża i jego rodziców, prostytucji, legalnie i bez bycia programistą. Możecie go nawet "nazwać jak nie sprzedawać nerek, a wciąż mieć mieszkanie własnościowe"

A no i bez bycia "fryzjerką z budy na bazarze" no bo te przecież nie mają prawa być dorobione 😄 No bo są nieambitne:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
2 godziny temu, Gość Mimi napisał:

Kredytow hipotecznych nie opłaca brać ale warto. 

 

Bardzo mądre zdanie 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
2 godziny temu, Gość gość napisał:

pieluchomadka na zawsze kredyciara 😄 masz racje, trzeba odpuścić. niech żyją w iluzji szczęścia i traktują rzeczywistość przez różowe okulary.

Wy macie chyba jakieś problemy psychiczne. Nie rozumiecie, że nie każdy jest rekinem biznesu i inwesowania? Po co się brac za cos na czym sie nie zna? Moj mąż jest lekarzem i nie zarabiał kokosów, robił specjalizację, zaraz po ruszał z gabinetem i pracował w szpitalu, wszystkie pieniądze inwestował w siebie i odłożył trochę na wkład. Ja ledwie skończyłam studia i zaczęłam pracę w aptece, zarabiałam niewiele wynajem był droższy niż rata kredytu. Znaleźliśmy 54 metrowe, 3 pokojowe mieszkanie w stanie do zamieszkania, była świetna koniunktura 10 lat temu. Mieszkanie kosztowało 130.000zł wzięliśmy 100.000 resztę mieliśmy i wiesz ile nadpłaciliśmy? 23.000zł czyli mieszkanie kosztowało nas 153.000zł, a wiesz za ile je teraz sprzedaliśmy? za 320.000zł. bo tak poszły ceny w naszym mieście KURTYNA!

Jak miałam kombinować w aptece? Jak mąż miał kombinować na specjalizacji jako rezydent? Lubimy swoje zawody, swoje prace. Jedyne co nam pozostawało to kredyt albo ciułanie i życie na stancji ale przy rosnących cenach mieszkań to chyba nie wiem kiedy byśmy kupili to mieszkanie i rodzinę zakładali. Nie wiem dlaczego tyle w was jadu i pogardy. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
9 minut temu, Gość gość napisał:

Wy macie chyba jakieś problemy psychiczne. Nie rozumiecie, że nie każdy jest rekinem biznesu i inwesowania? Po co się brac za cos na czym sie nie zna? Moj mąż jest lekarzem i nie zarabiał kokosów, robił specjalizację, zaraz po ruszał z gabinetem i pracował w szpitalu, wszystkie pieniądze inwestował w siebie i odłożył trochę na wkład. Ja ledwie skończyłam studia i zaczęłam pracę w aptece, zarabiałam niewiele wynajem był droższy niż rata kredytu. Znaleźliśmy 54 metrowe, 3 pokojowe mieszkanie w stanie do zamieszkania, była świetna koniunktura 10 lat temu. Mieszkanie kosztowało 130.000zł wzięliśmy 100.000 resztę mieliśmy i wiesz ile nadpłaciliśmy? 23.000zł czyli mieszkanie kosztowało nas 153.000zł, a wiesz za ile je teraz sprzedaliśmy? za 320.000zł. bo tak poszły ceny w naszym mieście KURTYNA!

Jak miałam kombinować w aptece? Jak mąż miał kombinować na specjalizacji jako rezydent? Lubimy swoje zawody, swoje prace. Jedyne co nam pozostawało to kredyt albo ciułanie i życie na stancji ale przy rosnących cenach mieszkań to chyba nie wiem kiedy byśmy kupili to mieszkanie i rodzinę zakładali. Nie wiem dlaczego tyle w was jadu i pogardy. 

Bo na kafeterii to nie rekiny, a istne rekinado biznesu, wilczyce w wall street 🙂 franciszki underwood z pcimia dolnego.

Tak, znają sekrety ekonomii i kombinatorstwa 🙂 Z 10tys w miesiąc robią 100tys, a wciąż muszą wylewać frustracje na kafe, a nie na prywatnej asystentce 😄 No i oczywiście, enigmatycznie rzucają, że wzięłyście kredyt zamiast pokombinować!!! Tylko nigdy nie mówią na czym to ich kombinowanie polega:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
10 minut temu, Gość gość napisał:

Wy macie chyba jakieś problemy psychiczne. Nie rozumiecie, że nie każdy jest rekinem biznesu i inwesowania? Po co się brac za cos na czym sie nie zna? Moj mąż jest lekarzem i nie zarabiał kokosów, robił specjalizację, zaraz po ruszał z gabinetem i pracował w szpitalu, wszystkie pieniądze inwestował w siebie i odłożył trochę na wkład. Ja ledwie skończyłam studia i zaczęłam pracę w aptece, zarabiałam niewiele wynajem był droższy niż rata kredytu. Znaleźliśmy 54 metrowe, 3 pokojowe mieszkanie w stanie do zamieszkania, była świetna koniunktura 10 lat temu. Mieszkanie kosztowało 130.000zł wzięliśmy 100.000 resztę mieliśmy i wiesz ile nadpłaciliśmy? 23.000zł czyli mieszkanie kosztowało nas 153.000zł, a wiesz za ile je teraz sprzedaliśmy? za 320.000zł. bo tak poszły ceny w naszym mieście KURTYNA!

Jak miałam kombinować w aptece? Jak mąż miał kombinować na specjalizacji jako rezydent? Lubimy swoje zawody, swoje prace. Jedyne co nam pozostawało to kredyt albo ciułanie i życie na stancji ale przy rosnących cenach mieszkań to chyba nie wiem kiedy byśmy kupili to mieszkanie i rodzinę zakładali. Nie wiem dlaczego tyle w was jadu i pogardy. 

Z mężem zrobić mafie lekową 🙂 wystawiać fikcyjne recepty na refundowane leki, skupować je i sprzedawać za granicę 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
4 minuty temu, Gość Gość napisał:

Z mężem zrobić mafie lekową 🙂 wystawiać fikcyjne recepty na refundowane leki, skupować je i sprzedawać za granicę 🙂

Albo dogadać się z lokalnymi koksami z siłowni na realizacje recept na określone środki wspomagające przyrost masy mięśniowej. :) Prowizja do ustalenia. Jest tyle sposobów na dorobienie, że hej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
36 minut temu, Gość Joanna napisał:

Dodam jeszcze, że na drugą nieruchomość mam kredyt 400K - 20 lat rata - niecałe 2200.

To i tak oddasz ponad 100 tys bankowi. Interes życia to to nie jest...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
10 minut temu, Gość Gość napisał:

Z mężem zrobić mafie lekową 🙂 wystawiać fikcyjne recepty na refundowane leki, skupować je i sprzedawać za granicę 🙂

 

5 minut temu, Gość gość napisał:

Albo dogadać się z lokalnymi koksami z siłowni na realizacje recept na określone środki wspomagające przyrost masy mięśniowej. 🙂 Prowizja do ustalenia. Jest tyle sposobów na dorobienie, że hej.

No faktycznie, że na to nie wpadliśmy! 😄😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przed chwilą, Gość gość napisał:

 

No faktycznie, że na to nie wpadliśmy! 😄😄

Nie dziwie się. Coś Was powstrzymuje, skoro interes o małej wartości dodanej dla gospodarki i średnio innowacyjny czyli budę na bazarze uważasz za biznes budujący dobrobyt społeczeństwa... no to ekhem.. zawsze będziecie pod kreską...

Chyba, że zredukujecie oczekiwania co do życia niczym pokolenie straconych szans.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc
20 minut temu, Gość Gość napisał:

Bo na kafeterii to nie rekiny, a istne rekinado biznesu, wilczyce w wall street 🙂 franciszki underwood z pcimia dolnego.

Tak, znają sekrety ekonomii i kombinatorstwa 🙂 Z 10tys w miesiąc robią 100tys, a wciąż muszą wylewać frustracje na kafe, a nie na prywatnej asystentce 😄 No i oczywiście, enigmatycznie rzucają, że wzięłyście kredyt zamiast pokombinować!!! Tylko nigdy nie mówią na czym to ich kombinowanie polega:D

To są flądry biznesu:-p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
3 minuty temu, Gość gość napisał:

Nie dziwie się. Coś Was powstrzymuje, skoro interes o małej wartości dodanej dla gospodarki i średnio innowacyjny czyli budę na bazarze uważasz za biznes budujący dobrobyt społeczeństwa... no to ekhem.. zawsze będziecie pod kreską...

Chyba, że zredukujecie oczekiwania co do życia niczym pokolenie straconych szans.

Lekarz i farmaceuta to interes o małej wartości dodanej i średnio innowacyjny...

ekhem... what are you ...ing about?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
3 minuty temu, Gość gość napisał:

 

No faktycznie, że na to nie wpadliśmy! 😄😄

PS. Stefczyk by i dziś nawracał taką biedotę mentalną jak Wy, która cieszy się, że ma "apartament" na lichwiarski procent, gdyż całe życie walczył z niesprawiedliwie naliczanymi odsetkami rujnującymi wiejskie gospodarstwa jak i propagował edukacje polegającą na ekonomicznej emancypacji. No ale tak to jest gdy taka jedna doczyta, że na wzór Raiffeinsowski stworzył kasy oszczędnościowe-POŻYCZKOWE (to drugie już jej z wikipedii wystarczy, istoty rzeczy nie docieka i już pieje z zachwytu, że posiadła wiedzę), ale co się dziwić jak kojarzycie pewnie jego nazwisko z reklamą komercyjnych instytucji finansowych.

Szkoda gadać. Przydałby się taki pionier ekonomii i dziś by przemówić do zakutych łbów. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
7 minut temu, Gość gość napisał:

Nie dziwie się. Coś Was powstrzymuje, skoro interes o małej wartości dodanej dla gospodarki i średnio innowacyjny czyli budę na bazarze uważasz za biznes budujący dobrobyt społeczeństwa... no to ekhem.. zawsze będziecie pod kreską...

Chyba, że zredukujecie oczekiwania co do życia niczym pokolenie straconych szans.

 

18 minut temu, Gość gość napisał:

To i tak oddasz ponad 100 tys bankowi. Interes życia to to nie jest...

Widzę, że znowu w natarciu są:

5 minut temu, Gość Gosc napisał:

To są flądry biznesu:-p

Flądry biznesu:) Orki silnej woli:) Walenie błękitne motywacji:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
3 minuty temu, Gość Gość napisał:

Lekarz i farmaceuta to interes o małej wartości dodanej i średnio innowacyjny...

ekhem... what are you ...ing about?

 

ekhem to ty lasia się jarałaś budami na bazarze, więc już nie odwracaj kota ogonem.

a biznes farmaceutyczny wiadomo w jaki sposób funkcjonował w trakcie deregulacji ;) pewnie nawet nie ogarniałaś jakim trybikiem w systemie byłaś, co? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
29 minut temu, Gość Gość napisał:

Bo na kafeterii to nie rekiny, a istne rekinado biznesu, wilczyce w wall street 🙂 franciszki underwood z pcimia dolnego.

Tak, znają sekrety ekonomii i kombinatorstwa 🙂 Z 10tys w miesiąc robią 100tys, a wciąż muszą wylewać frustracje na kafe, a nie na prywatnej asystentce 😄 No i oczywiście, enigmatycznie rzucają, że wzięłyście kredyt zamiast pokombinować!!! Tylko nigdy nie mówią na czym to ich kombinowanie polega:D

O tak, zauważyłam i to wyzywanie, jakieś madki i przytyki do zawodów, że fryzjerki, kosmetyczki (jakby to hańba w ogóle była) Przecież każda z nas korzysta z ich usług i w życiu nie patrzę na nie z góry. Wręcz przeciwnie! Te kobiety pracują, od nikogo nie żądają "daj, daj, mnie się należy" tylko walczą same o siebie, szkolą się, są miłe, eleganckie, nierzadko po studiach, a tu taka pogarda od niby rekinic biznesu. Jakoś mi się nie chce wierzyć w te ich "wykombinowane" majątki. Raczej jestem skłonna twierdzić, że to jakieś bezrobotne frustratki bez perspektyw, beneficjentki mops-u.

Właśnie z racji zawodów jak już wspominałam obracamy się z mężem w branży medycznej wróć lekarzy, pielęgniarek, rehabilitantów, ratowników medycznych i farmaceutów czyli jest to dość spora grupa ludzi. To jest nasza rodzina, znajomi i przyjaciele z którymi też spędzamy czas wolny i na luzie i nigdy nie słyszałam od nich żeby ktoś w tak prostacki sposób komentował ludzi biorących kredyty albo wyśmiewał fryzjerki czy kosmetyczki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
4 minuty temu, Gość gość napisał:

 

3 minuty temu, Gość gość napisał:

PS. Stefczyk by i dziś nawracał taką biedotę mentalną jak Wy, która cieszy się, że ma "apartament" na lichwiarski procent, gdyż całe życie walczył z niesprawiedliwie naliczanymi odsetkami rujnującymi wiejskie gospodarstwa jak i propagował edukacje polegającą na ekonomicznej emancypacji. No ale tak to jest gdy taka jedna doczyta, że na wzór Raiffeinsowski stworzył kasy oszczędnościowe-POŻYCZKOWE (to drugie już jej z wikipedii wystarczy, istoty rzeczy nie docieka i już pieje z zachwytu, że posiadła wiedzę), ale co się dziwić jak kojarzycie pewnie jego nazwisko z reklamą komercyjnych instytucji finansowych.

 Szkoda gadać. Przydałby się taki pionier ekonomii i dziś by przemówić do zakutych łbów. 🙂

Przewodź nam mentorski trollu! 

Oświeć nas jak w Getin banku w miesiąc z 10tysi zrobiłeś 100 🙂 

Nauczaj:)

Pożyczki i kredyty na świecie były, są i będą:) Bo niewielu ludzi ma kapitał do pomnażania 🙂 Ale ty nas zaraz tutaj szybciutko oświecisz. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
3 minuty temu, Gość gość napisał:

O tak, zauważyłam i to wyzywanie, jakieś madki i przytyki do zawodów, że fryzjerki, kosmetyczki (jakby to hańba w ogóle była) Przecież każda z nas korzysta z ich usług i w życiu nie patrzę na nie z góry. Wręcz przeciwnie! Te kobiety pracują, od nikogo nie żądają "daj, daj, mnie się należy" tylko walczą same o siebie, szkolą się, są miłe, eleganckie, nierzadko po studiach, a tu taka pogarda od niby rekinic biznesu. Jakoś mi się nie chce wierzyć w te ich "wykombinowane" majątki. Raczej jestem skłonna twierdzić, że to jakieś bezrobotne frustratki bez perspektyw, beneficjentki mops-u.

 Właśnie z racji zawodów jak już wspominałam obracamy się z mężem w branży medycznej wróć lekarzy, pielęgniarek, rehabilitantów, ratowników medycznych i farmaceutów czyli jest to dość spora grupa ludzi. To jest nasza rodzina, znajomi i przyjaciele z którymi też spędzamy czas wolny i na luzie i nigdy nie słyszałam od nich żeby ktoś w tak prostacki sposób komentował ludzi biorących kredyty albo wyśmiewał fryzjerki czy kosmetyczki.

No bo to zwykły troll jest, który rozwala wątek 🙂 Jeszcze tylko do kafeteryjnego kompletu brakuje obrażania kasjerek w supermarketach i kelnerek 🙂 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
19 minut temu, Gość gość napisał:

Nie dziwie się. Coś Was powstrzymuje, skoro interes o małej wartości dodanej dla gospodarki i średnio innowacyjny czyli budę na bazarze uważasz za biznes budujący dobrobyt społeczeństwa... no to ekhem.. zawsze będziecie pod kreską...

Chyba, że zredukujecie oczekiwania co do życia niczym pokolenie straconych szans.

buda na bazarze?  gdzie pisałam o tym? Już ci tak trolling mózg zalał? Serio?  przychodnia lekarska i apteka to jest buda na bazarze? Nigdy nie byliśmy pod kreską, a teraz jesteśmy dużo nad nią. Wybudowaliśmy sobie dom, kredytów już żadnych nie mamy ale wtedy to była jedyna nasza droga do samodzielności, dzięki temu mamy to co mamy i skończ trollować, bo nawet najostrzejszy trolling w kółko wałkowany robi się nudny i niestrawny. Trollować też trzeba umieć i trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść.

Buziaczki trollu 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
7 minut temu, Gość Gość napisał:

Przewodź nam mentorski trollu! 

Oświeć nas jak w Getin banku w miesiąc z 10tysi zrobiłeś 100 🙂 

Nauczaj:)

Pożyczki i kredyty na świecie były, są i będą:) Bo niewielu ludzi ma kapitał do pomnażania 🙂 Ale ty nas zaraz tutaj szybciutko oświecisz. 

 

Yyyy kurs Getin Holding 0,89, sprzedaż po 2,3... w przypadku Idea Banku skok z 2 zł do 8 zł za akcje... Ursus z 1,4 do 2,3... wiesz co to jest rachunek maklerski czy w tej budzie bazarowej nie znają podobnych innowacji? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
11 minut temu, Gość gość napisał:

PS. Stefczyk by i dziś nawracał taką biedotę mentalną jak Wy, która cieszy się, że ma "apartament" na lichwiarski procent, gdyż całe życie walczył z niesprawiedliwie naliczanymi odsetkami rujnującymi wiejskie gospodarstwa jak i propagował edukacje polegającą na ekonomicznej emancypacji. No ale tak to jest gdy taka jedna doczyta, że na wzór Raiffeinsowski stworzył kasy oszczędnościowe-POŻYCZKOWE (to drugie już jej z wikipedii wystarczy, istoty rzeczy nie docieka i już pieje z zachwytu, że posiadła wiedzę), ale co się dziwić jak kojarzycie pewnie jego nazwisko z reklamą komercyjnych instytucji finansowych.

Szkoda gadać. Przydałby się taki pionier ekonomii i dziś by przemówić do zakutych łbów. 🙂

Widzisz, mogłaś założyć farmaceutyczne amber gold 🙂

11 minut temu, Gość gość napisał:

ekhem to ty lasia się jarałaś budami na bazarze, więc już nie odwracaj kota ogonem.

a biznes farmaceutyczny wiadomo w jaki sposób funkcjonował w trakcie deregulacji 😉 pewnie nawet nie ogarniałaś jakim trybikiem w systemie byłaś, co? 😄

Ty gruba flądro biznesu zapewnie byłaś wtedy zapewne graczem i rozdawałaś karty?

Griselda Blanco made in Poland?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jedynaczka

Tak, zyje na kredycie.

Nigdy nie wzielam i nigdy nie wezme kredytu na cokolwiek innego ale przy zakupie nieruchomosci najczesciej nie ma innego wyjscia. Malo kto jest w stanie odlozyc takie kwoty rownoczesnie placac za wynajem, rata kredytu zazwyczaj jest zblizona do czynszu. 

Pierwszy kredyt, 150 tys € splacilismy w 10 lat. Pozniej wzielismy 270 tys €, na dzien dzisiejszy zostalo nieco ponad 200 tys €. 

Na szczescie nie spedza mi to snu z powiek 😉 

Wynajem pierwszego mieszkania czesciowo splaca to drugie a w razie "W" moge pierwsze mieszkanie sprzedac i pozostaly kredyt splacic. 

Kredyty sa dla ludzi, trzeba tylko umiec z nich korzystac i nie zadluzac sie po korek.

Mieszkam w kraju gdzie maksymalna rata wynosi 30% dochodow, i to tylko przy dobrych zarobkach, bo bank sprawdza czy te pozostale 70% wystarczy na zycie (wiadomo ze 5000 wystarczy, przy 1500 juz moze byc gorzej...) Stopy procentowe sa niskie ( ja mam 1,45%) wartosc nieruchomosci idzie w gore (choc to tez zalezy gdzie 😉 ) nie trzeba byc geniuszem zeby policzyc co sie oplaca. Mnie sie przez 10 lat oplacalo mieszkac za darmo, bo za pierwsze mieszkanie (kredyt z odsetkami + wszystkie oplaty) przez te 10 lat zaplacilam mniej niz jest ono dzis warte 🙂 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość apteczka
20 minut temu, Gość gość napisał:

PS. Stefczyk by i dziś nawracał taką biedotę mentalną jak Wy, która cieszy się, że ma "apartament" na lichwiarski procent, gdyż całe życie walczył z niesprawiedliwie naliczanymi odsetkami rujnującymi wiejskie gospodarstwa jak i propagował edukacje polegającą na ekonomicznej emancypacji. No ale tak to jest gdy taka jedna doczyta, że na wzór Raiffeinsowski stworzył kasy oszczędnościowe-POŻYCZKOWE (to drugie już jej z wikipedii wystarczy, istoty rzeczy nie docieka i już pieje z zachwytu, że posiadła wiedzę), ale co się dziwić jak kojarzycie pewnie jego nazwisko z reklamą komercyjnych instytucji finansowych.

Szkoda gadać. Przydałby się taki pionier ekonomii i dziś by przemówić do zakutych łbów. 🙂

Jaki lichwiarski? Zapłaciłam za mieszkanie 153.000, a sprzedałam za 320.000, poza malowaniem raz na 2 lata nie zainwestowałam w nie nic. To raczej ja jestem lichwiarką hahaha, a w ogóle to mnie chyba mylisz z kimś od bazarów. BTW pani, u której kupuję warzywa ma w moim mieście budy na 4 bazarkach w jednym pracuje z mężem, a w innych zatrudnia ludzi. Nie widzę żeby klepała biedę. Całkiem im się powodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
14 minut temu, Gość gość napisał:

O tak, zauważyłam i to wyzywanie, jakieś madki i przytyki do zawodów, że fryzjerki, kosmetyczki (jakby to hańba w ogóle była) Przecież każda z nas korzysta z ich usług i w życiu nie patrzę na nie z góry. Wręcz przeciwnie! Te kobiety pracują, od nikogo nie żądają "daj, daj, mnie się należy" tylko walczą same o siebie, szkolą się, są miłe, eleganckie, nierzadko po studiach, a tu taka pogarda od niby rekinic biznesu. Jakoś mi się nie chce wierzyć w te ich "wykombinowane" majątki. Raczej jestem skłonna twierdzić, że to jakieś bezrobotne frustratki bez perspektyw, beneficjentki mops-u.

Właśnie z racji zawodów jak już wspominałam obracamy się z mężem w branży medycznej wróć lekarzy, pielęgniarek, rehabilitantów, ratowników medycznych i farmaceutów czyli jest to dość spora grupa ludzi. To jest nasza rodzina, znajomi i przyjaciele z którymi też spędzamy czas wolny i na luzie i nigdy nie słyszałam od nich żeby ktoś w tak prostacki sposób komentował ludzi biorących kredyty albo wyśmiewał fryzjerki czy kosmetyczki.

korzysta się, ale z należytą reprymendą i z należycie zachowanym dystansem. mało tego, ja zawsze negocjuje rabat dzięki swej pozycji biznesowej. stać mnie, ale to zawsze ogromna satysfakcja wynegocjować optymalne warunki współpracy a sieć i portale społecznościowe mają ogromną moc sprawczą ;)

w życiu nie szczyciłabym się znajomościami wśród konowałów, no ale dla niektórych tam gdzie sufit dla innych podłoga :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
5 minut temu, Gość gość napisał:

Yyyy kurs Getin Holding 0,89, sprzedaż po 2,3... w przypadku Idea Banku skok z 2 zł do 8 zł za akcje... Ursus z 1,4 do 2,3... wiesz co to jest rachunek maklerski czy w tej budzie bazarowej nie znają podobnych innowacji? 😄

Z tego co pamiętam w moim banku koszt prowadzenia takiego rachunku sięga niemalże 30% zysków. Taki rekin biznesu daje się tak okradać bankowi? Żeby bank tak na tobie zarabiał!!!???? Hańba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
1 minutę temu, Gość apteczka napisał:

Jaki lichwiarski? Zapłaciłam za mieszkanie 153.000, a sprzedałam za 320.000, poza malowaniem raz na 2 lata nie zainwestowałam w nie nic. To raczej ja jestem lichwiarką hahaha, a w ogóle to mnie chyba mylisz z kimś od bazarów. BTW pani, u której kupuję warzywa ma w moim mieście budy na 4 bazarkach w jednym pracuje z mężem, a w innych zatrudnia ludzi. Nie widzę żeby klepała biedę. Całkiem im się powodzi.

słowo klucz: CAŁKIEM właśnie, różne standardy życia najpewniej i co za tym idzie ciężko Ci pokonać ograniczenia.

już nie udawaj, bo sama sobie odpisujesz i przytakujesz :) chyba, że masz rozdwojenie jaźni to właściwie możesz nawet nie dostrzegać dysfunkcji :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
4 minuty temu, Gość Gość napisał:

Z tego co pamiętam w moim banku koszt prowadzenia takiego rachunku sięga niemalże 30% zysków. Taki rekin biznesu daje się tak okradać bankowi? Żeby bank tak na tobie zarabiał!!!???? Hańba.

Hahahaha :D

No widzisz i to Wy wmawiacie, że przecież naliczanie lichwarskich odsetek za wasze "apartamenty" to normalna sprawa, bank to właściwie łaskę wam robi bo byście pod mostami mieszkały albo w pokoju rodzinnym z plakatami System of a Down, to co się dziwić skoro prowizja za rachunek maklerski sięga w tych waszych wyśnionych bajkach 30% zysków :D Takie właśnie macie rozeznanie na rynku :D

U mnie jest 5% i tak mi się kalkuluje, gdyż część zysków należy legalizować :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość

Ogólnie odpuszczam. Tylko w Polsce dalej taki ciemnogród, że kredyt za mieszkanie, które spłacicie półtorej lub nawet dwa razy to doskonała opcja. Generacja pieluchomadek kredyciar. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
7 minut temu, Gość gość napisał:

korzysta się, ale z należytą reprymendą i z należycie zachowanym dystansem. mało tego, ja zawsze negocjuje rabat dzięki swej pozycji biznesowej. stać mnie, ale to zawsze ogromna satysfakcja wynegocjować optymalne warunki współpracy a sieć i portale społecznościowe mają ogromną moc sprawczą 😉

 w życiu nie szczyciłabym się znajomościami wśród konowałów, no ale dla niektórych tam gdzie sufit dla innych podłoga 😄

reprymendą? jesteś pewna, ze o takie słowo ci tutaj chodzi?

znasz w ogóle znaczenie tego słowa?

😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×