Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Pani KO

Grzech Fatmagül 18

Polecane posty

/c.d./

Kerim chciał  wyjść,
Ale on też powinien przy niej być...
Będzie z nią tej nocy,
Kiedy się wesele skończy.
Fatmagul już się tak nie obawia, 
Kiedyś bardziej to przeżywała...
Inaczej na jego dotyk reaguje,
Inaczej  rozum to czuje.
Inaczej patrzy na niego.
Jest szczęśliwa blisko niego...
Gdy ją całuje, dotyka...
-Jestem szczęśliwa!
Kerim - "Fatmagul coraz bardziej mnie zaskakuje,
Ma więcej odwagi niż Ja,
Nie znam nikogo tak silnego. 
Jest odważna, stawia czoło wszystkiemu,
Co staje na jej drodze"
Teraz poradzą sobie,
Z tym,  co paraliżuje ich oboje.
Kerim jest najszczęśliwszy na świcie!
Dzięki ukochanej kobiecie! 

/c.d.n./

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

/c.d./

W Izmirze ...
Wcześniej była z ł.ajzą scena.
Teraz, to już nie są zakłócenia.
ł.ajza ma kłopoty!
Z uwagą słucham o tym!  
Przez telefon zabroniony,
ł.ajza będzie miał problemy!
Jak to miło!
Oby na gadaniu się nie skończyło!
On nic nie wie!
Był  w drzewie!
Jest tu nowy!
Nie rozumie zwykłej mowy!
Siedział tylko w toalecie!!
Zaczytany był w gazecie!
Giełdę sprawdzał,
Pracy szukał!
O wakacjach też pomyślał!
Chyba o bezludnych wyspach???
Ludzi nie lubi,
A tam, się nie zgubi.
Myślał tylko o tym!
Zatem, skąd ma te kłopoty???
(-Koniec! Napisy widzę!
Na przerwę idę!  ) ...

  • Thanks 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry  🙂

Witaj Barnaby 👋, witaj KO👋.

GRA  🙂

Mam nadzieję, że ból nadgarstka już minął :classic_smile:.

Kasiu  🙂

Dostawa z LTE już chyba jedzie do Ciebie?

 

Życzę Wszystkim miłego piątku😘.

927e28a3c54b6c9a8ca895425cd4f9f8.gif

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

"Więzień Miłości".

Ciekawa jestem, co sądzicie o obecnych odcinkach WM?

 Czy jeszcze oglądacie??

 Wczorajszy odcinek to chyba w połowie wypełniły retrospekcje.

Obecnie toczą się trzy wątki:

1. Omera i Zehry, których los, a właściwie Salim rozdzielił.

  Omer robi co może, aby ich małżeństwo stało się prawdziwe, niestety Zehra biernie poddaje się ojcu i aby go nie rozgniewać i nie zawieść, gotowa jest zrezygnować ze swojej miłości i z małżeństwa.

Irytuje mnie Zehra, która dosłownie staje na baczność przed ojcem, jak żo.łnierz  przed ofi.cerem. Biegnie do drzwi, aby go przywitać lub odprowadzić, podaje kacie, stale coś przynosi i zabiega o jego względy aż do przesady.

Ponieważ nie miała odwagi szczerze porozmawiać z ojcem on ma mylne wyobrażenie na temat jej pobytu w rezydencji. Sądzi, że była tam niemal wię.ziona i nieszczęśliwa. Dlatego sprzedał warsztat i oddał Omerowi pieniądze, aby ją uw.olnić.

Skąd Salim ma wiedzieć, że Zehra pokochała Omera, skoro ona tego mu nie powiedziała?

Gdyby jej postawa była inna oboje z Omerem nie byliby tak obecnie nieszczęśliwi.

2. Żal i ogromny smutek w rezydencji z powodu ś.mie.rci Ökkesa.

3. Sabah i Kerema.

    Nie wiem, może mi przy WM poczucie humoru siadło, ale jakoś mało mnie bawi drugi równoległy wątek. Sabah ciągle gada sama do siebie, albo bawi się w chowanego z trzema zbi.rami. Jej sceny z Keremem to dla mnie zapchajdziury. Nic ciekawego się nie dzieje. Chyba mają tylko pokazać widzowi, jakim obecnie pustakiem jest Kerem.

 

Zazwyczaj w filmach i serialach systematycznie buduje się napięcie, intensyfikuje emocje.

Zmusza widza do przeż.ywania tych emocji.

Obecnie w Więźniu tego nie ma. Raz oglądamy zapłakaną Hediye i pogrążoną w smutku całą rodzinę, aby po sekundzie oglądać wesołą dyskotekę w domu Kerema.

Oglądamy zrozpaczonego Omera, stojącego kilkanaście godzin przed drzwiami warsztatu i pokornie czekającego na chwilę rozmowy lub płaczącą Zehrę, aby po chwili obserwować przepychanki  z kotem w domu Kerema, albo jego niedyspozycję po imprezie.

Może ktoś lubi takie zmiany akcji i wahania nastroju, ja akurat nie.

I nie tylko ja, bo sporo osób jest zawiedzionych.

 Piszą, że wątek Sabah i Kerema jest cyt: „ głupi i bez sensu”, a nawet ktoś napisał, że cyt: „to że.nada”.

Oczywiście pojawiły się również odmienne opinie, że to dobrze, iż pojawiły się nowe osoby, bo przynajmniej coś się dzieje.

No cóż, chyba najwięcej oglądających osób teraz pisze, że najlepiej przewijać, oglądać tylko interesujące nas fragmenty i … odcinek obejrzy się w … 20 minut.

A Wy co sądzicie?

GRA szkoda, że nie mogę poznać Twojej opinii.

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cześć Elfiku 😀

Wzajemnie! 😘😃👋

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

EK 131

Can, bohater w ogniu, uratował - kolorową chustkę Sanem, jego pamiątkę z tamtych pięknych dni 💗💞💘 ... Ach... Taaak... Jej zapach...  Teraz ta chustka na pewno pachnie dymem, nie Sanem. 

Ogień stopił lód w sercu Sanem??? Coś jak w bajce? Ojejej... I patrzy inaczej, i mówi inaczej... Kozioł sprawił cud!  Rozpalił ogień w sercach Sanem i Cana...  (Cosik romantycznie się zrobiło😂 ) 

A gdzie ten kupidyn-piroman się podział??? Oooo.... Siedzi w krzakach... Czyżby musiał na stronę iść??? 

 

A Huma jest  nadal nieprzytomna z powodu swojego nieszczęścia, czyli szczęścia Aziza z Mihriban. 

Mihriban przepędziła Humę, bo uważa, że to ona podpaliła chatę. Niezły pretekst by się jej pozbyć 👏😂  (Paszła won!) 

 

Sanem i Can bawią się w doktora... Znaczy się....  On ma poparzoną rękę, a ona go... ją... tego...  mu ... ją  smaruje maścią. Sama ją zrobiła 😜

 I patrzą, i  patrzą, i  patrzą .... się na siebie... Gdyby kozioł wiedział do czego doprowadził 🤣

 

Emre w końcu załapał, że kiedy Can przeczyta książkę Sanem, wydadzą się jego kłamstwa i kombinowanie w agencji... Brawo za refleks!  A przepraszam bardzo, co na to ojciec?? Teściowie Emre??? Nie czytali tej wspaniałej książki??  Tylko Can coś z tym zrobi???

Wizerunek Cana wtedy ucierpiał.  Aylin weszła w spółkę z Włochem  i zaczęły się  kłopoty w agencji... 

Taaa...  Jeszcze zobaczymy ciche dni braci 😭😭😭🤧 

 

Kozioł z Hubą przeżywa swój niewypał, bo Can wyniósł coś z pożaru.  Coś, to na pewno był dysk. A ona,  zamiast nawrzeszczeć na niego, bo Can przecież mógł ucierpieć w ogniu, też z kozłem porażkę przeżywa! Wspaniała matka!  Te żmije na głowie oddają  jej cały charakter! 

 

Sanem z tym turbanem na głowie idzie do punktu czerpania wody??? Czy naoglądała się filmów o Afryce??? Stanowczo za ciasno jej ściskają głowę,  tlenu jej brakuje...  A może chce walić głową w mur??? 

 

Reklama golarek Venus. Któraś skorzysta? 

 

Mevkibe zamiast sklep otworzyć, sprzedać świeże pieczywo, to ona na plotach siedzi. 

 

A czyj to sen???? W plenerze, pod chmurką??? Całą noc tak spali? Robale  im nie przeszkadzały??

Są dzieci, jest Can, Sanem... a na śniadanie będą naleśniki! Mniam, mniam.... Naleśniki!... No tak! Jasne, że to sen Cana, Sanem przecież nie potrafi gotować... 🤦‍♀️

 

Sanem w wolnych chwilach jest nauczycielką??? A okoliczne dzieci są takie w nią wpatrzone i posłuszne, że najpierw muszą ją odwiedzić, a dopiero potem idą  do szkoły.... I nawet smartfonów dzieci nie mają!   Niebywałe.... Cóż za zdolna i wszechstronna Sanem... 

A wrony w ogrodzie straszyła zdjęciem Cana i to pomagało  🙄😂  (Hmm.. Muszę nad tym pomyśleć) 

 

Po roku życia pod jednym dachem, teściowa zapytała o pracę zięcia - A gdzie Emre pracuje???   Nie dziwię się, że Leyla nie wiedziała co odpowiedzieć.  A może teraz, skoro Emre przeszedł test na wierność małżeńską, kochana teściowa zaniesie mu gołąbki do pracy??? 

 

Mihriban to mądra kobieta. Lubię ją, nie tylko za  fajne pomysły.  Powiedziała do Aziza - " Nie rozpieszczaj mnie, bo wejdę Ci na głowę!"   👏 

Szkoda, że tak mało mądrych kobiet w tym serialu... 

 

I na koniec, jak zawsze zagubiony w czasie i przestrzeni, przyszedł kozioł. Już nie patrzę na jego spodnie... Po wytrzeszczu i czerwonej twarzy widać, że ma śmierdzący problem... 🤢

 

 

Edytowano przez Pani KO
  • Haha 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

KO  🙂

Nie mam już siły do kafe!!!

Dzisiaj jestem cały czas blokowana. Nie przechodzą moje komentarze!

Wcześniej nie przeszedł dłuższy mój komentarz na temat "Więźnia Miłości".

Przed chwilą zamieściłam podziękowania dla Ciebie za streszczenia GF (tylko z cytatami) i też nie przeszły!!! Dlaczego???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

KO, 

oczywiście moje pytanie "dlaczego?" nie jest adresowane do Ciebie.

Ja nie mam w poście dot. GF co poprawiać.

Może przeczytasz go w różowej formie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Elfiku 😃

Przykro mi, że masz taki problem z Kafe 😟 Nie wiem w czym tkwi problem z  Twoim zablokowaniem. Ja na telefonie i na laptopie logowałam się bez problemu.

W sprawie zablokowanych postów, wysłałam  zapytanie do administratorów 😉 Ja nie mam możliwości ich odblokowania. 

Ale dziwię się, że nie przeszedł wpis z cytatami GF 🤔 Nie miałam żadnych problemów z ich wrzuceniem na forum.

*Jeśli jakiś  mój post wyskoczy mi na różowo, mogę sama go zatwierdzić lub usunąć. 

 

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

KO 💙💙💙

Popłakałam się ze śmiechu czytając Twój komentarz na temat EK 131 🤣🤣🤣.

Jesteś genialna!!!

Ja widziałam tylko fragment.

Cyt: " Teraz ta chustka na pewno pachnie dymem, nie Sanem. "

"A gdzie ten kupidyn-piroman się podział??? Oooo.... Siedzi w krzakach... Czyżby musiał na stronę iść??? "

"Sanem i Can bawią się w doktora."

"Sanem z tym turbanem na głowie idzie do punktu czerpania wody??? Czy naoglądała się filmów o Afryce???"

"Jasne, że to sen Cana, Sanem przecież nie potrafi gotować.."

"Cóż za zdolna i wszechstronna Sanem... "

"Po roku życia pod jednym dachem, teściowa zapytała o pracę zięcia ".

*Wszystko w punkt!

(Przejdzie ten post?:classic_biggrin:)

 

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

KO  🙂

To może jeszcze raz przekażę Ci same podziękowania bez wybranych cytatów.

 

Dziękuję za włożony wysiłek 🤗👏👏👍👍💐💐.

Pięknie streściłaś nam kolejne odcinki GF 🏅🏆.

Genialny są fragmenty o Resacie, Munirze i ł.aj.zie:classic_laugh: . Natomiast te o Fatmagul i Kerimie są liryczne i romantyczne ❤️.

 

Czy widziałaś ten mój post na różowo?

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

O, przeszło! A wpis z cytatami nie :classic_sad:.

Paulinko bardzo Ci dziękuję za wysłanie zapytania. Ja wiem, że Ty nie możesz odblokować tych różowych postów. 

Bardzo doceniam Twoją pracę, którą wkładasz w pisanie streszczeń i dlatego napisałam o tym moim poście. Miałam nadzieję, że go zobaczysz. 

 

Pewnie w komentarzu do WM automat "przy.czepił się" do jakiegoś słowa.

Podjęłam 3 próby, wszystkie z takim samym skutkiem. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Elfiku 😃

Dzięki i dzięki!  :classic_biggrin:😘😊😊💖

 

Twojego postu na różowo niestety nie mogę zobaczyć, przy temacie widzę  podaną w cyfrach ilość zablokowanych postów.  

Przy naszym temacie - GF18,  jest ich nadal 4.  To znak, że nie zostały usunięte. Miejmy nadzieję, że administratorzy je odblokują. 

>

Teraz mam chwilkę dla siebie, wracam do SK 9 😉

 

Miłego wieczoru, Gromadko 😄🍸 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dobranoc :classic_smile:.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dobranoc Elfiku🙂🌟

A ja nareszcie skończyłam SK 9😉😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

SK 9

Ten dom, kryjówka Nare,  to chyba dom Kavruka? 

 

Gediz usłyszał cześć rozmowy Sancara i Nare.. 

Akurat rozmawiali o warunkach ugody między nimi... Nare ciągle musi mu tłumaczyć, że nie jest kobietą, która będzie siedzieć w domu (Kiedy to do Sancara dotrze? Nare, to zupełne przeciwieństwo Menekse. A może to dlatego, dla tych różnic Sancar zgodził się na ślub z Menekse?? Hmm..)  

Gediz przeczuwał, że trzeba Nare pomóc.... 

I wtedy...  Trafił na część rozmowy o Muge i Akinie!

Jak nie skoczył! Jak z katapulty wystrzelony w przestrzeń! Gediz stracił panowanie nad sobą... Lał  Sancara za godność siostry. 

 

Sancar jednak za mało oberwał! Nadal wierzy, że Nare spotyka się z Akinem, a Muge jest niewinna! Nare z trudem stała na nogach i powstrzymywała łzy... (Powinna mu z drugiej strony przyłożyć! Sorry Sancar, zasłużyłeś!) 

 

Guven został bez telefonu. Ojoj... I musiał dzwonić z budki (Cóż za upokorzenie) Chciał postraszyć Akina nagraniem, na którym on atakuje Nare. 

A to ciekawe... Co za bydlę!!! Załatwia swoje sprawy krzywdą córki! Oby go!!!

/c.d.n./

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

/c.d./

Sancar kontra Gediz - Runda 2 

Sancar dostał resztę pieści🥊za wymawianie imienia Muge razem z imieniem Akinem. Gediz wie, jaki z Akina bydlak.. A Sancar nadal stoi na nogach i czeka na resztę 🥊Jest głuchy i zawzięty - przekonywał Gediza, że 100 tys., Muge chciała dla Akina. 

No nie! Tak nie może być! Jeśli nie pięścią, to kasą! 

Gediz się wkurzył jeszcze bardziej i przelał siostrze pieniądze na samochód... (Czy o to chodziło Sancarowi?? Prowokacja?)

 

Gdyby ktoś pytał -  Akin przepadł.... 

 

Gediz nie wierzy w winę siostry, ale ktoś musi być winny, dlatego winnym może być Yahia. On też dużo wie... On też może być kretem Akina. 

 

Guven dostał od Sancara  czek na przeżycie i zamieszka w hotelu... Nieźle, ale dla niego to za mało! (I jeszcze dziad marudzi! A gdzie - Dziękuję!?) 

 

Yahya tu, Yahya tam, Yahya idź, Yahya wróć, Yahya przywieź, Yahya zawieź...

(Ja na jego miejscu dawno bym się wściekła!) 

 

... 3....2....1! No i Yahya się wściekł! 

Wygarnął Sancarowi co mu  leżało na wątrobie... (Ufff! Lżej)

 

A Halise interesowało tylko to, czy Sancar wygoni ją z domu! No bo jeśli nie wyjechał do Barcelony, to co z nią będzie?? Tragedia! Co ludzie powiedzą! (Właśnie! Ciekawe, co by powiedzieli!? ) 

Cwaniara Halise wzięła na litość Yahyę... Skwaszona mina, rozpacz w oczach, cichutki głosik - jak nie Halise!! 

 Taaaa...  Syn pomoże, Necdeta uciszy... (I wszyscy będą szczęśliwi)

/c.d.n./

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

/c.d./

Menekse skończyła kurs gotowania?? 

Już nie ma nic do powiedzenia przez gotowaniu??? (Szybko) 

 

Menekse ma inny kłopot... Loki dopomina się odwiedzin za kratkami, bo inaczej Sancar dowie się o jej udziale w porwaniu Nare. Cosik Menekse niespieszno do wiejskiego adoratora... A on z utęsknieniem czeka! Jego miłość jest wielka, nawet piosenki śpiewa...  (To chyba jakieś lokalne discoturco??) 

 

Co za kochana teściowa z tej... Halise! 

Najpierw surowo zganiła  Elvan za pyskowanie Menekse, następnie dodała, że jakby co, to ją pierwszą wyrzuci z domu, bo nadal nie ma dzieci z Yahyą. Dorzuciła jeszcze ostrzeżenie  o rozwodzie, żeby było groźniej!

Był jeszcze ciąg dalszy... Gdy Elvan odeszła ze łzami w oczach, to równie dobrze oberwało się Menekse. Ach... Na to akurat miło było popatrzeć!  

Właśnie... Za kogo się ma Menekse?? 

Jeszcze Halise żyje, więc Panią Efe, jest ona! (Co wolno wojewodzie, to nie Tobie... Menekse) 

 

Yahya, oj Yahya... 

Mamusia będzie Ci wdzięczna! Złotem Cię obsypie!  

Świniopas Necdet wyjdzie na wolność dzięki Tobie. Ciekawe jak brat Sancar Ci podziękuje, gdy sięy dowie? 

 

Sancar dzięki Zehrze dowiedział się o powrocie matki. Długo nie myślał - przyjechał do domu i z powrotem wygnał matkę! 

 

Tym razem zimna flądra nie była zadowolona, nie było jej stać nawet na maleńki uśmieszek.

Otóż... Ponieważ... Było tak: 

- Sancar dogadał się z Nare. Wynajmie jej dom, a Melek będzie zabierał/odwiedzał, kiedy tylko będzie  chciał. Przecież jest jej ojcem. (No właśnie!) 

I m.in. za głupie komentarze o tej sprawie, jakże ważnej dla Sancara, Halise ponownie została wygnana z domu. 

A mogła trafić do więzienia! (Powinna być wdzięczna)

/c.d.n./

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

/c.d./

Patrzę i patrzę... Czy tylko mi się wydaje, że Nare pomalowali krzywo  usta!!! O matko! Światło wtedy zgasło??

 

Melek narysowała to, co by chciałaby mieć w nowym domu:

-ogród

-koń 

-tata

Niestety, taty nie może mieć w domu... Ale to na tacie najbardziej jej zależy. 

 

I mała ciekawostka - Guven został bez swojego cennego telefonu, a Gediz przepadł... z jego telefonem. 

 

Akin trafił do Barcelony. Przyjaciółka Nare  wykonała zadanie...

Ona też poznała się na diable Akinie (Żadna przyjemność go poznać) 

 

Nare przyszła na terapię do Muge... (Czy dobrze zauważyłam, w gabinecie Muge nie było okna?) 

Oczywiście Nare nie przyszła do Muge na terapię, przyszła ją ostrzec przed Akinem... Terapia to tylko sprytny sposób na powiedzenie tej strasznej prawdy. 

Nare gotowa była ponownie przez to przejść dla jej dobra, tylko dla niej! 

Opowiedziała jej o swoim przyjęciu z okazji 18 urodzin...

Opowiedziała o znajomym rodziny...

Opowiedziała o tym, co się stało za zamkniętymi drzwiami jej pokoju.. 

Powiedziała, że to Akin ją skrzywdził!

.... A wtedy Muge zabroniła jej mówić dalej! Zabroniła jej kłamać! 

Nare kolejny raz przeszła przez tamtą noc! 

Koleny raz ktoś zaufany jej nie uwierzył! Najpierw ojciec, potem Sancar... 

A ta, która miała jej uwierzyć, bo jest lekarzem specjalista,  kazała jej zamilknąć! 

Muge nie wierzy! 

 

Nare nie odpuściła...

Powiedziała Muge, że Akin jest teraz w Barcelonie, bo taki był jej plan, żeby był daleko od niej. Wyjechał, bo  pojechał  tam szukać Nare, bo  jest w niej zakochany. Muge może to sprawdzić, niech zadzwoni do niego... 

Muge  nie zadzwoniła...

Ale nadal nie wierzy Nare.

Ok. Nare dostarczy jej dowody...

I jeszcze coś...

Nare widząc profesjonalizm Muge, przypomniała jej, że nie może powiedzieć Akinowi o ich rozmowie i  o tym, że ona nie wyjechała, bo inaczej, Gediz dowie się o ich znajomości i o skradzionych pieniądzach z kuferka.  

(Pani psycholog nie mogła znieść tak okrutnej prawdy. Bywa. Akin to chyba mistrz kamuflażu??)

/c.d.n./

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

/c.d./

Do Muge przyszedł Sancar... Niecierpliwiec chce jej pomóc w kupnie auta. A Muge stanęła jak wryta... (Tak, ja też miałam kłopot z wyborem samochodu) 

 

Ciekawostka -  Guven nadal nie odzyskał telefonu... 

 

Nare znalazła Gediza... nad morzem w „ich” miejscu... 

On do tej pory nie może uwierzyć w to, co powiedział mu Sancar o Muge.

O kłótni Nare i Sancara chętnie posłucha, ale Nare nie chce o tym mówić..

 

Sancar zabrał Muge na zakupy samochodowe... Wieczorem, ale było jeszcze otwarte. 

Chce ją sprawdzić.

Ale jemu nie chodzi o sprawdzenie jej umiejętności za kierownicą. On wie, że ona boi się prowadzić od czasu wypadku w dzieciństwie (???)  Jednak prawo jazdy ma. 

Sancar chce sprawdzić po zachowaniu Muge, czy naprawdę chciała kupić samochód.

A Muge się wykręca, to nie taki kolor, to za duży wybór, a to z Gedizem przyjdzie...

Sancar dowiedział się czego chciał... 

W końcu Muge kupiła duży samochód.... 😂😂 

(Nawet jazdy próbnej nie było?)

 

Nare i Gediz nadal gadają... o liście i o pamiętniku Nare... 

I tak przypadkiem, Nare przejęła telefon ojca od Gediza...

A na telefonie.... jest to nagranie z Akinem! Bingo!!

(Czy to będzie wystarczający dowód dla pani psycholog Muge??)

 

Ale fart!!!!

Sancar odwiózł Muge do domu jej nowym autem, ustawił jej połączenie  telefonu z samochodem i wtedy zadzwoniła Nare!!! 

No cóż.... Sancar chciał posłuchać, po co Nare dzwoni... I się dowiedział! 

Nare ma dla Muge dowód przeciw Akinowi. To jej uświadomi, jakim on jest łajdakiem.

Sancar był cichutko i słuchał...

Ale chciał wiedzieć więcej, niestety,  Gediz im przerwał... (No masz! W porę przyszedł! A cały dzień go Guven szukał) 

 

Sancar w nocy przyszedł do domu Kavruka. 

A tam, w okienku zobaczył swoje dwie śpiące królewny.  

Nacieszył oczy, zamknął okiennice ... i usiadł pod okniem jak wierny strażnik...

/c.d.n./

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

/c.d./

Muge jest ślepa???!

Na pustej łące nie widziała dużego drzewa????? 🤣🤣🤣

Ale czemu ja się dziwię, przecież ona zakochała się w Akinie! 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣

Zamiast samochodu, niech okulary jej kupią.

 

 Nare nadal pracuje w porcie?

Idzie do pracy i będzie ratować sytuację. Klient chce zabrać swoje łodzie po aferze z pieniędzmi i policją. 

 

Ale zanim Nare pojedzie do portu, ma spotkanie z Sancarem. Czekał tutaj całą noc... (A to Menekse ma pociechę z męża... i całe łóżko dla siebie! 😛😛

 

Sancar chciał wyjaśnienia - co się stało w Czarnogórze, dlaczego uciekła z Melek i pojawiła się na jego ślubie. 

I znowu zarzucał jej związek z Akinem! (Oj, Sancar! Co za uparte cielę!)

Nare niczego mu nie wyjaśniła, pojechała do portu. A Sancar powinien zająć się córką. 

Ooo.... Sancar nie chce takiego podziału ról???  

On w domu z dzieckiem, a ona będzie robić karierę??? (Tak, to nie jego rzeczywistość) 

Spokojna twoja, czarna nierozczochrana!

Nare zajmie się i córką i karierą.  (Sancar chyba nie zna innych zaradnych, samotnych matek?) 

 

Więzienie...

Loki trubadur wita Menekse pieśnią - anioła śmierci. 

Za tydzień wychodzi! 

(Dobrze wiedzieć)

Chciał, żeby Menekse przyszła do niego ze swoją córką????

Ma coś z głową!? 

A może ma powody myśleć, że córka Menekse, to też i jego córka???  Hmm...

Ale nie ma żadnej córki, bo tu chodzi o córkę Nare.

Ten gamoń Loki, to i z głową i z mową ma coś nieteges... 

On chciał ją z.abić za niewierność!

(Co u licha!?)

 

A Menekse w ryk!

Ojojoj... Oj nieszczęśliwa! Brat wydał mnie za mąż, a ja za Tobą tęskniłam!

Loki zmiękł na widok łez...

Ale ze złości z.abije Necdeta, bo ten wyjdzie za kasę! Za kasę Yahii! 

Menekse zrobiła wielkie oczy...

/c.d.n./

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

/c.d./

Kavruk wie jak trafić do głowy i serca Sancara. Gadanie Sancara, że interesuje go tylko córka i nie wybaczyłby tego Nare, gdyby wywiozła ją za granicę, wcale go nie przekonuje.  Kavruk wspomniał mu tylko o błędzie, przed którym go ostrzegał, czyli przez ślubem z Menekse, a Sancar zamilkł z głupią miną (No i co teraz? Co zrobić z Menekse?)

 

Sancar przyszedł do Melek 😍😍😍😍😍

Jego obita twarz, to nieuwaga  Gece - nawet taka wersja zmartwiła Melek. 

Na kartkach narysowała to, co chciałaby mieć w nowym domu-  wśród nich jest koń, ale to ma być łagodny koń. 

Chce mieć jeszcze ogród.

I tatę...

Melek jest mądra, bo już wie, że jego, swojego taty, nie może mieć. On jest żonaty, dlatego to nie jest możliwe. 

Czy teraz, znając marzenia córki Sancar potrafi je spełnić? 

Jej mądrość onieśmiela i zaskakuje go, aż czasem nie wie co powiedzieć. (Oni są cudowni razem!) 

 

Menekse po powrocie z więzienia, natknęła się na Elvan. No przecież nie mogła przemilczeć nowinek z więzienia o swoim braciuszku! Elvan zaniemówiła! Ale tylko na chwilkę, bo właśnie wrócił Yaya z matką. Zehra też słyszała Menekse i obie żądały wyjaśnień. 

Ale obie znają Yahyę, dlatego wyjaśnień oczekiwały do  Halise. Cóż... Co tu mówić, jak wszystko jasne. Elvan rozczarowała się ukochaną teściową, bo to również dla niej poślubiła Yahyę. A dziś,  zawiodła się na tej podziwianej przez lata matce. Ona, matka, groziła innej matce! 

Wstyd Halise, wstyd pani matko! 

I została przed drzwiami jak pies. 

A Yahya odszedł obrażony, bo Elvan ośmieliła się mu rozkazywać! Tak! No jeszcze czego! Elvan i Zehra oczywiście nie chcą, żeby Necdet był wolny.

 

Kavruk chce widzieć rodzinę Sancara razem, czyli jego, Nare i Melek. Dla Melek tego chce. 

Ale... Sancar nadal czuje się zraniony przez Nare, i bo to ona jego zostawiła. Wróciła, i też nie wie dlaczego.  Dlaczego kiedyś go pokochała, tego też nie wie. Teraz mógłby ją przyjąć, ale wybrał inną kobietę, żeby o niej zapomnieć. 

Niestety, przez to jego córka jest nieszczęśliwa. (Na Allaha! Sancar! Dlaczego na taką zimną flądrę się zgodziłeś!)

/c.d.n./

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

/c.d./

Do portu jedzie Sancar, przyjechała Nare i Yahya...

 

Nare ubrali w  niewygodny sweterek, bo ciągle się poprawiała. Dekolt w jej topie może jest idealny do pracy, ale raczej nie w biurze.  Krótka, plisowana spódniczka i  długie, białe kozaki, jakoś też mi się nie kojarzą z pracą w  biurze. Ogólnie to Nare nie tylko figurą się wyróżnia w całym biurze. Widać, że pochodzi z „innego świata” (To chyba celowo podkreślają?) 

 

A właśnie, w porcie mają problem z klientem. To jest zadanie dla Nare - musi go przekonać do nie zrywania umowy z nimi. 

Sukces! Klient się uśmiecha, zajada baklavą - zadanie wykonane. 

 

To nie koniec kłopotów w porcie...

Jest tu także Muge. Umówiły się tutaj z Nare. 

Muge nadal nie ma wiadomości od Akina, który przecież ją kocha. 

Muge nadal nie wierzy Nare, bo przecież mogła to wszystko źle odebrać. Była młoda, mogła źle zrozumieć zamiary Akina (??? Chyba tego nie zrozumiałam - Jak można źle zrozumieć g.wałt???? )  

Muge zarzuca Nare nastawienie wszystkich przeciwko Akinowi. (Ma fantazję) 

No to pani psycholog zafundowała Nare niezłą terapię ... szokową!!!!

 

Jeszcze nieświadomy Gediz dołączył z pretensjami! Biedny! 

Nare w końcu wyjaśniła mu plan z Barceloną. Ooo! Dotarło!  

 

Czas na nagranie z Czarnogóry z  telefonu Guvena... Nare przy okazji usunęła je z jego telefonu, ma je tylko u siebie...

I jeszcze coś bardzo ważnego - Sancar nie może wiedzieć co jest na nagraniu! Bo z.abije Akina i sobie też nie da żyć..

 

Gediz oglądał, płakał, odchodził, wracał, znowu patrzył... Jego psychika nie dała rady.... 

 

Muge nie wierzy, wideo to dla niej za mało! Lecz w końcu to do niej dotarło - pokochała ł.ajdaka! 

 

Nare chyba tylko adrenalina trzymała na nogach, albo chęć udowodnienia obojgu - kim jest Akin! 

I jeszcze musiała Muge pocieszać... Psychoza!

 

Już po oglądaniu... 

Dotarł Sancar. 

Pociesza Gediza.

Myśli, że on rozpacza przez związek Muge i Akina?? 

Nare była pod wrażeniem wrażliwego Sancara.

 

A ten wrażliwy Sancar, znowu zmylił Nare swoim łagodnym spojrzeniem   i czułością, gdy przykrył ją kurtką hipnotyzując ciepłym spojrzeniem! To był tylko podstęp, żeby zabrać jej telefon! (A może nie tylko??) 

Widział ich. On też chce zobaczyć to, co przed chwilą Nare oglądała z Muge i Gedizem, i co wywołało w nich tak silne emocje, że Gediz skulony jak dziecko, płakał w jego ramionach.

(Lubię patrzeć na Engina, kiedy  zmienia mimikę twarzy😊🤩

  • Thanks 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja też się pożegnam😴

Pięknych snów...  Dobranoc 😊🌟

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Miałam zamiar tylko powiedzieć dobranoc, ale trafiłam na streszczenie i komentarz do SK! 🤣😍🙏 Dzięki KO!

Dziękuję też za EK 😍. Rano zerkałam przygotowując się do wyjścia. Nie wiem, czy była scena, w której Hüma miauczała cichutko: "mi... mi...mi" Mihriban. 🤣

Dziś już oczy same się zamykają, dobranoc wszystkim! 🙂

*Napisałam ten post i nie wysłałam. Brawo!

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzień bardzo dobry🙂 W końcu mam Internet!🙂
*https://www.wykop.pl/cdn/c3201142/comment_5bpl2raIkQyvfvxYwh8WPTotiIi7xi0g,w400.jpg

>
Lepsze jak wiadomo jest, lub bywa, wrogiem dobrego....Nie pasowała nam za mała prędkość internetu udostępniana ( jeszcze przez stary kabel) przez Netię, to sobie poprawiliśmy(?!) i przeszliśmy na internet z sieci komórkowej.Nasza Kablówka oferowała wówczas to samo z czego zrezygnowaliśmy, bo kable światłowodowe były dopiero w ich planach i to w planach jak dla nas wtedy dość odległych.Teraz te kable od jakiegoś czasu już są i zdecydowaliśmy, że gdy tylko będzie zbliżać się termin końca podpisanej z siecią umowy, przechodzimy na internet z kablówki.Teoretycznie wiedzieliśmy na co się piszemy biorąc sieć komórkową, ale dopiero praktyka pokazała, że ten limit jest dla nas niewystarczający i...dostaliśmy bardzo bolesną lekcję.
Od czasu zmiany dostawcy pierwszy raz tak się stało, że przez prawie 4 dni nie mieliśmy ani Wi-Fi, ani LTE i w obu tych sieciach wskaźniki pokazywały 100% wykorzystanego limitu( HSPA+/LTE), i w obu był tzw. lejek, co znaczy, że całkowicie odciętym od netu się nie jest, ale...
(RFBENCHMARK) Cyt:"Lejek spowalnia prędkość transmisji danych ponad 1000 krotnie. W praktyce oznacza to bardzo utrudnione korzystanie z większości usług internetowych np.: przeglądania stron www, serwisów społecznościowych (Facebook itp.), oglądania filmów (YouTube itp.), słuchania muzyki lub radia online, korzystania z poczty e-mail itd."
...."Bardzo utrudnione korzystanie" to bardzo delikatnie powiedziane! Z internetu nie dało się prawie w ogóle korzystać! WhatsApp na szczęście działał.Gorzej, ale działał.
*Kilka razy bezskutecznie próbowałam otwierać kafe, ale za każdym razem trwało to tak długo, że do znudzenia pojawiał mi się tylko.... "TIME OUT".W końcu odpuściłam.
....A jaki porządek mam w szafie😁👍

*Widzę, że mam kilka zaległych stron kafe do przeczytania🙂
(... i 9. odc.SK do obejrzenia🙂)

>
Przyjemnej i pogodnej soboty nam wszystkim życzę 🙂
Serdecznie Was pozdrawiam Gromadko 😘💕....👋

  • Like 4

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cześć Kasiu! 😍👋

Mam nadzieję, że problemy z Internetem już  za Wami. Jasne, że chciałabym, żeby żadnych w ogóle nie było 🙂.

Dzień dobry wszystkim!👋

Trzymajcie kciuki, może dziś będę pierwszy raz jeździć samochodem z automatem. Musimy wybrać takie miejsce, na którym nie ma drzew 😛.

Moja mama postanowiła jako ostatnia z rodziny zrobić prawo jazdy i przyjaciel taty postanowił ją podszkolić. Pojechali na wielki plac po fabryce traktorów, mama wjechała w jedyną ławkę już poza tym ogromnym parkingiem i było po prawie jazdy. 😉

Miłej soboty. 🙂

  • Like 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry 😃

Cześć Kasiu 😃👋

Miło Cię widzieć! 😍

Ta technologia🤨 Udogodnienie i czasem utrapienie 🤪  My mamy kablówkę z internetem, ale  i tak w godzinach największego oblężenia sieci, czasem również w dzień, żeby wrzucić GF,  na laptopie korzystam  z internetu komórkowego 😉 Ale to raczej  ten serwer Kafe taki kiepski😠 Niedawno zrobiłam tak, jak sugerował Pan z pomocy technicznej firmy od kablówki, żeby na routerze, w ustawieniach na stronie, przełączyć się na inny kanał, trochę pomogło 😉👍

Kasiu 😁 

Gratuluję porządku w szafie!!😆🍷

>

Cześć Barnaby😃👋

Dzięki! 😘😊😄

Chyba niezbyt uważnie oglądałam sceny z Humą😁😂Muszę ponownie obejrzeć EK 😄

Trzymam kciuki za jazdę z automatem✊🍀😄

Ja automat załapałam szybko, jeszcze męża szkoliłam 😁, ale to  duża zasługa Michała, bo na forum dużo mi wyjaśnił😄 (Michałku, pozdrrrrawiam Cię serdecznie!!😊👋

Szwagierka pozazdrościła nam i w ubiegłym roku oni też zmienili na automat i nie żałują, a wcześniej się go bała, bo kilka temu jechała takim autem i nie była zadowolona😉

>

Nie mogłam się oprzeć 😻😺

d080832488b9a85523d3d2bf54d1f7465984.jpg

 

U mnie pogodnie, 7 st. 😃

Udanego odpoczynku wszystkim życzę 😘

  • Like 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cześć KO! 😗

Moja przyjaciółka poradziła mi, żebym zapomniała o lewej nodze, ona na początku też nie polubiła się z automatem i po takiej poradzie swojego brata załapała.

Będę jeździć jak Can Divit, on trzyma nogę na nadkolu 😁(na dłuższej trasie ja też, ale nie tak wysoko). Zawsze się dziwię, że mu tak wygodnie z kolanem pod brodą 😛.

Znalazłam jedną rzecz wspólną z Canem Yamanem - używamy tego samego atramentu (Ig) 

*KO, zasłodziłam się kociaczkiem 😍😻. Miśka ma taki post z 18 września, gdy zakopała się w pledach przeczuwając nadchodzącą zimę.

Miłej soboty 😗

P.s.Czy widać u Was emoji pobierane z klawiatury smartfona, a nie edytora kafe? Ze smartfona pobiera się szybciej.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam ponownie🙂
>
Barnaby👋🙂
Ja też mam taką nadzieję, czujność jednak wskazana😁 Dzięki😘
*Frajdy z prowadzenia automatu, Barnaby! Powodzenia! Trzymam kciuki ✊ 🙂
Ja w przeciwieństwie do męża lubię/lubiłam prowadzić automat.Teraz mamy auto z manualną skrzynią.
*Oczywiście poleciałam zobaczyć zakopaną w pledach Twoją Miśkę😍
...Ma taką smutną minkę, że teraz ciepełko to przez jakiś czas już nie od słoneczka, a od kocyka będzie...🙁
Choć pewnie gdy sama tego zachce to nie tylko od kocyka, prawda Barnaby?🙂😉
Barnaby.U mnie też widać emotki pobierane z klawiatury smartfona czy też tabletu.Zresztą tylko z tych korzystam, bo te z edytora często się zawieszają zabierając czas, a przede wszystkim są mniej poręczne.
>
KO 👋🙂
Dzięki😁Trzeba było zająć czymś głowę i ręce, by się nie wkurzać😁 i za jednym zamachem zrobiłam i czystkę w garderobie, i jej wiosenno-letnie "przemieszczenia."
*Urocze to kociątko 😍😍....Aż chciałoby się je przytulić 💕 Dzięki😘*Niesamowicie się ubawiłam czytając Twoje "streszczenia"😁128.,129.,130., odcinka EK😁👏👏Dzię - ku - ję!⚘😁 KO😁 Sanem +Akif...samozapłon😁
*Dziękuję Ci też za superstreszczenie 9.odc.SK.Jeszcze go (tłumaczonego)nie oglądałam, ale to i tak nie był dla mnie spojler🙂
>
Barnaby 🌹, Basiu🌹, Elfiku🌹, Paulinko🌹 - Bardzo pięknie Wam dziękuję  za Wasze świetne! komentarze do EK, NzS i SK.Miałam zarówno zacną, jak i zabawną lekturę. Wspaniale się czytało! 💕😘

  • Like 1
  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×