Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Pani KO

Grzech Fatmagül 18

Polecane posty

Przepraszam, ale zabrakło mi już na dzisiaj 💙.

 

Nie obejrzałam jeszcze SK 20 i chyba poczekam już na polskie tłumaczenie.

Wiem, że jest już zwiastun do SK 21, ale specjalnie nie oglądałam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

GRA 💙.

U mnie nadal muzycznie🎶☺️.

Właśnie wysłuchałam przeróbek zespołu „Piersi” ( sobotnia Dobranocka).

Dużo bardziej podobała mi się przeróbka piosenki Niemena „Płonąca stodoła” niż "Baw Się W Ciuciubabkę".

Wolę również "Umówiłem Się Z Nią Na Dziewiątą " w wyk. Eugeniusza Bodo.

Podobało mi się „Gdybyś Kochał Hej” w wyk. Kasi Kowalskiej.👏

Oj, dziwnie słuchało mi się niektórych przeróbek!

Dzięki 🤗:classic_smile:🌹.

 

GRA

Ja miałam podobny problem z Wirtualną Polską.

Niestety wymusiła na mnie zgody i w telefonie i w lapku. Inaczej nie mogłam wejść na nasze forum.

 

MM też oglądam i jestem wściekła, że zabrali nam powtórki.

W piątek nic nie mogłam obejrzeć i w poniedziałek zasiadłam do powtórek, a tu … zonk :classic_sad:😡.

Na szczęście KO wrzuciła krótkie streszczenie odcinka MM i miałam ciągłość.

Dzięki KO 😘😘😘.

 

 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Elfiku 😀

MM

Cieszę się, że chociaż ten krótki opis się przydał 😊😘

Muszę wrócić do wtorkowego odcinka, bo oglądałam go z „zakłóceniami” 😉

Szkoda, że Zoom TV nie pomyślał o powtórkach MM w weekendy 🙄

Ja dzięki SK i MM szlifuję język rosyjski 🤭

>

Komunia...

To nie będzie pogoda na komunię 😕☔

I jeszcze o 18:30 dzieci będą miały „biały tydzień” ... Współczuję! 

Jednak maj czy czerwiec to całkiem inna pogoda, nawet jeśli jest chłodniej i deszczowo. 

 

Edytowano przez Pani KO

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pora na zaległości... 😁

>

NzS (wtorek)

 

Esma nie ustaliła wcześniej z Garipem sprawy z udziałami??

 

Nic dziwnego, że Garip jest zły, bo i tak nie ma lekko z chłopczykami Emsy. 

 

 

Boranowie, w zwiększonym składzie,  wrócili do starej siedziby firmy...

Fikret znowu ma jakieś żale.... Okan mu przeszkadza, ale chyba ze względu Ipek? 

 

Ipek też chce mieć tutaj swój gabinet? Ale chyba o tym nikt jeszcze nie pomyślał? 

 

 

 

Dilara cieszy się z ich nowej szkoły muzycznej... Tylko czy nie czuje zazdrości? Surreya ma dobrego męża, a dla niej  życie nie było aż tak łaskawe...

 

 

Okan załatwił Farukowi rezolutną asystentkę. Ozgur - ambitna i pracowita,  podobnie jak Faruk...

Surreya powinna ją poznać 😁

 

 

Ta kuzynka  Ipek to jakaś niepoważna jest! Wyraźnie ma jakieś zaburzenie...

Nie dziwię się, że facet zostawił ją przed ołtarzem... 

Osman przez nią zaczyna mieć paranoję 😆

 

 

Esma wróciła!

Ale nie wszystkim paniom w fundacji podoba się jej powrót... 

O niektórych zazdrość czuć z daleka!

-„Miłość w tym wieku!” .... Zazdrośnice!

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

NzS (środa)

 

Esma przedstawiła paniom pomysł nauki online. To pomysł jej synowej Sureyyi😄😉👍

Panie są zachwycone.

Córka przewodniczącej fundacji - Ipek, nie ma żadnych ciekawych pomysłów??? No tak. Podobnie jak matka 😁

 

 

Okan i Ipek - dobrze się dogadują. On docenia ją bardziej niż jej mąż. A jeśli będą trzymać się razem wiele osiągną... 

Ciekawa propozycja.

 

 

Faruk opowiedział o swojej pracowitej asystentce - Speedy Gonzales - tak o niej mówi.

Ale Sureyya chyba nadal nie wie, że Özgur jest kobietą?

(Czy to imię nie jest tak celowo mylnie dobrane??

Najpierw Sureyya pozna ją z opowieści męża, a potem ją zobaczy.. 

Hihihi... Tak tylko sobie wymyślam dramę😜😂

 

Senem zobaczyła coś, czego nie chciała zobaczyć...

Czyli Adema z Gunes wychodzących z restauracji 😳😲

 

 

Fikret wyraźnie ma nadwrażliwość na Okana 😆

Być może tym razem w biurze będzie inny romans? - Ipek i Okana? 

(Oj! Powinnam dostać po łapach za takie dramy 😜)

 

 

Adem na terapii...

Znowu jest zły. 

Znowu to inni są winni - Dilara chciała porwać jego dziecko. 

Dobrze, że terapeutka wytłumaczyła mu powody Dilary. 

Niby Adem to wszystko wiedział, ale  nie rozumiał.

 

A może to propozycja Faruka tak go rozwścieczyła??

Adem nie wie jak ma odpowiedzieć Farukowi. Nie zna jego powodów - czy to kolejna szansa, a może kontrola? 

 

 

Bohaterstwo Nazifa zostało zdemaskowane. Mustafa ma filmik z bójki z osiłkiem przy samochodzie Osmana. Wydało się -  kto komu spuścił łomot 🤭😅

 

 

Fikret znowu ma żal do Fatuka za samodzielne rządzenie w firmie... Znowu Faruk chce sam o wszystkim decydować.

Pewnie gdyby nie członkostwo Okana i współpraca z  Ademem nie byłby problemu 😉

 

 

Emir w swoim domu, gdzie mieszkał z mamą, miał fajny młodzieżowy pokój, a ten, po wujku,  jest według mnie zbyt poważny, ciemny 🙄

 

Emir tęskni za mamą. Sureyya stara się, ale to za mało... On potrzebuje więcej uwagi, troski, tego chyba Sureyya nie może mu dać...

 

Faruk martwi się, że Fikret nie zmienił się. A czy on sam się zmienił?

Fikret ma sporo racji, że czuje się pomijamy, i dobrze, że wypomina to Farukowi. 

 

 

Trzy pary...

Surreya i Faruk - potrafią się wspierać i rozmawiać. Przytulanie to dla nich żaden problem. To nie jest oznaka dziecinności czy słabości... 

Esma i Garip - jeszcze nie mieszkają razem, ale dużo ze sobą rozmawiają, dzielą się swoimi troskami i radościami,  wspierają się... Ich przytulanie jest urocze i czasem zabawne... ☺️😃

Ipek i Fikret - on milczy, ona widzi, że coś z nim nie tak, ale nic nie powie! Nic nie zrobi! Nawet go nie przytuli... Ot tak, bez słów!  

 

  • Thanks 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

SK 20

 

Pierwsza scena...

Dwa gady na planie - Akin i Menekse! I pocałunek w dłoń! 

On ją całuje na powitanie...  a ta się wstydzi...  (Aż wzbiera na 🤢🤮)

 

Ta blondyna od Kahramana jest nieźle zakręcona😂

Ależ się ucieszyła, aż się wzruszyła, kiedy Akin powiedział Menekse, że on nie strzelał do Nare, tylko do Sancara. Nare została ranna, bo  zasłoniła go własnym ciałem.

 

Blondyna rozmarzyła się o tej miłosnej legendzie Nare i Sancara. - To bardzo romantyczne! - wzdychała do nieba... 

Dopiero po chwili blondi załapała, że przecież Sancar jest mężem stojącej obok Menekse 🤣🤣🤣👍

 (Pauza! I jeszcze raz! 🤣🤣🤣🤣🤣😛

 

Mina Akina na inteligencję blondi też niezła 😅

 

Wracając do planu dwóch gadów...

Akin chce, żeby Menekse pomogła mu porwać Melek!

I ten fragment usłyszał Kahraman... Oburzony nie zgadza się na porwanie dziecka. 

A jego dobre serce nie powinno obchodzić Akina. Niech ten pomyśli o dobrym sercu Gediza, który właśnie porwał Nare z posiadłości Efeoglu... 

 

(I tutaj kończy się domniemana kariera szpiega Lokiego na usługach Kahramana, bo Loki siedzi pod płotem i przygląda się Menekse, Akinowi i Kahramanowi. O obecnej sytuacji w posiadłości nie ma pojęcia.

Kariera szpiega Necdeta też jest wątpliwa, bo ten leń siedzi z kolegami w barze i pierdzi w stołek, a Nare dopiero co zwiała  z Gedizem z posiadłości. Czyli szpiegiem jest ktoś z ochrony?!) 

 

 

Akin zrobił wielkie oczy i zaniemówił. 

Menekse ucieszyła się. Jej problem się rozwiązał. 

A Ceylan ( to ta bystra blondi 😁) próbowała rozgryźć pewną zagadkę - Sancar kocha Nare, ale ona znalazła sobie drugiego i z nim uciekła??? 

(Litości! 🤣🤣🤣Ceylan! Idź zrób kawę! 🤣🤣🤣

 

Kahraman wie, co dzieje się w posiadłości Efeoglu, bo ma tam szpiega! Ale nie zdradzi kto to, nawet Menekse.

(Spoko! W końcu rozgryziemy kto zacz! 😛

 

Rozczarowany podłością ukochanej Loki, ujawnił się, na pewno przypadkiem, i natychmiast zwiał spod płota😅

 

Menekse dodała dwa do dwóch - Jeśli on powie Sancarowi, co tutaj widział, to jestem zgubiona! (Brawo Menekse! Wygrałaś powrót do swojej lepianki! Razem z rodzinką! 😛👋👋)

/c.d.n./

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

/c.d./

 

 

(Chyba Sancar z Gedizem wzięli tych ochroniarzy z jakiegoś marketu!  🤣

Cóż  za profesionalizm i inteligencja na twarzach😆🤭

Garnitury i białe kołnierzyki miały dodać im powagi??? 😅)

 

Sancar krzykiem przegonił 4 lub 5 gamoni, którzy na jego widok aż cofnęli się spod drzwi domu Nare😅

Drzwi też po chwili nie było! Dla Sanara i jego buta to żadna przeszkoda 😂

Niestety, Nare ani Melek tutaj nie ma... 

Sancar popędził dalej...

 

A Melek i Zehra właśnie podjechały pod dom...

 

 

Wściekły Loki znalazł Necdeta. Ma wiadomość dla jego siostry - wieczorem Menekse musi przyjść na spotkanie. Jeśli nie przyjdzie, Sancar dowie się o wszystkim. 

 

Sancar dotarł do domu Gediza...

Ale i tutaj nie ma śladu Nare...

/c.d.n./

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

/c.d./

 

Kahraman ma niezłego szpiega u Efeoglu!

Wie, że Loki to były Menekse. 

Rekcja Ceylan była boska- parsknęła ze śmiechu na ich romans 🤣  (A ja parsknęłam ze śmiechu na reakcję Ceylan! 🤣Jak dobrze, że ona pojawia się w połączeniu z przejętą Menekse😛

 

Teraz Kahraman szuka Lokiego... Nie mogą pozwolić, żeby on o wszystkim powiedział Sancarowi. Życie Kahramana też jest zagrożone za ukrywanie  Akina. 

 

 

Sancar nie znalazł Nare.  Wrócił do domu, ale dzień się jeszcze nie skończył...

-Zdążył zwolnić sklepowych ochroniarzy (Ja bym im nie zapłaciła tej dniówki😛

-Zrobił rozpierduchę w swoim pokoju kryjówce. 

-Wyciągnął szabelkę (?) po pradziadku (?) Tylko jeszcze nie wie, na kim jej użyje! (Oj! Poleje się krew?!)

 

Groźna mina Sancara złagodniała i uśmiech pojawił się na jego twarzy na dźwięk głosu Nare.

To nie było jego wyobrażenie. Nare wróciła do jego domu... 

 

/c.d.n./

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

/c.d./

 

....Wracamy do ranka dzisiejszego dnia... 

Tak zakończył się poprzedni odcinek, czyli:

Gediz wyznał miłość Nare.

Ona nie była tym zachwycona. 

Tak nie może być! 

-Nie można zakochać się w ukochanej swojego przyjaciela - Gediz nic na to nie poradzi... Zakochał się! 

Właśnie dlatego nie jest już przyjacielem Sancara. Wolał stracić jego przyjaźń, żeby móc wyznać jej miłość... 

Powiedział to... 

I co teraz?? 

A teraz Nere płacze... Przez niego płacze... Chyba nie takiej reakcji spodziewał się Gediz?  

(Hmm... A czego on się spodziewał???)

Trzeba przyznać jedno Gedizowi - zrobił to w odpowiedniej kolejności: najpierw stracił przyjaźń Sancara, a dopiero potem, z czystym sumieniem wyznał miłość Nare. (👍😛

 

 

Nare płacze, chce, żeby Elvan znalazła jej taksówkę (to już koniec ucieczki?!) , a Gediz drapie się po głowie... 

Elvan jest niezawodna 😍  Już do niej jedzie! 

 

Na koniec Nare powiedziała Gedizowi coś ważnego o jego przyjaźni... - Twojej przyjaźni nie można wierzyć. Dzisiaj zdradziłeś przyjaciela dla miłości, jutro zdradzisz swoją miłość. (Bardzo trafnie! 👏

 

Gediz ma o czym teraz myśleć. Nie pomyślał wcześniej, to niech teraz myśli...

 

No i Gediz wydumał!!!

Przypomniał Nare od jak dawna milczał o swojej miłości, od jak dawna Sancar o tym wie (od bójki w deszczu na przystani) , nie zapomni tego, co Sancar i jego rodzina, łącznie z Menekse jej zrobili, a na koniec dorzucił zdradę Yahii za 2 mln od Akina!  (I to jest przyjaciel! 💪🤬

 

Nare nie mogła w to uwierzyć. Obok stała zakłopotana Elvan, która nie zaprzeczyła.... Nic więcej mówić nie trzeba....

 

Nare uświadomiła Gedizowi kolejną istotną sprawę - On i Sancar nie mogą  być (nie będą) wrogami, ponieważ ona nie jest zdobyczą. 

 

(Czy Gediz będzie milczał? Nie powie Sancarowi, że wyznał miłość Nare? )

 

 

Elvan jest kochana! 😍😍😍

Czuje się winna rany Nare, bo to przez  jej męża zdrajcę... 

Nare czuje się winna, bo przyjaciele stali się wrogami...

I z tego żalu zaczęły się obie śmiać...(Fajnie im to wyszło 😁)

 

/c.d.n./

Edytowano przez Pani KO

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

/c.d./

 

 

Nare z Elvan  wróciła do swojego domu. Tam czekała na nią Melek z Zehra...

(Czy tym ochroniarzom wszystko trzeba pokazywać palcem? 😂 

Drzwi od bramy, które wykopał Sancar nadał leżały na ziemi. A te gamonie jak stali tak stoją i pilnują rozwalonej  bramy 😂 

Nare i bez tego wiedziała, jak wściekły musi być Sancar po jej zniknięciu😉

 

 

Nare dla spokoju wszystkich wróci do posiadłości Efeoglu. 

Elvan osobiście zadbała o oprawę muzyczną i artystyczną przed wejściem Nare do domu Sancara 😂👏

-Wspaniała królowa wróciła!!! - 😂😂😂

 

Menekse o mało nie padła! Oczywiście zaczęła krzyczeć na Nare. 

W obronie mamy stanęła Melek😘😍

Ale Nare sama potrafi się obronić - obiecała Menekse, że jeśli jeszcze raz tak krzyknie na nią przy córce, to Sancar nigdy się o niej nie uwolni. 

 

Elvan dołożyła coś od siebie - możesz iść na skargę do swojego męża, ciekawe, co ci odpowie 😂

 

Problem Menekse, czyli Nare, wrócił... Czyli plan oddania  Melek w łapy Akina jest aktualny!

 

 

Elvan nie boi się krzyków. Krzyków teściowej również się nie boi 😍😂Przypomniała mamie Halise, że Nare  swoim ciałem zasłoniła Sancara przed kulą... (😁👍)

Halise życzyła Nare zdrowia i kazała wrócić do łóżka, bo ranna cały dzień gdzieś chodziła.

Kavruka też pogoniła, żeby szybciej zdrowiał - bo robota czeka, a i ślub wkrótce (Na rozkaz, pani Halise!) 

 

Kavruk potrafi pięknie przemawiać... 

O sobie i ślubie nie chciał mówić...  Chciał przekonać Nare, żeby nie wyjeżdżała do Szwajcarii. Porównał ją do deszczu, a Sancara do wyschniętej ziemi.... 

Jeśli ona zostanie, będzie obok,  Sancarowi będzie lżej znosić życie...

 

/c.d.n./

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

/c.d./

I wracamy do momentu rozpierduchy w pokoju-kryjówce Sancara...

Nare wszystko słyszała z pokoju, w którym siedziała z Kavrukiem...

 

Sancar na widok Nare złagodniał. Chyba zapomniał, że nadal trzyma szabelkę w dłoni?

Chciał wiedzieć dlaczego ona wróciła... Czy Gediz jej coś powiedział... 

Nare przyznała się, że Gediz powiedział jej coś, co ją zasmuciło, a Sancara to na pewno bardziej zabolało...

Sancar posmutniał, był pewny, że myślą o tym samym - o miłości Gediza. Ale kiedy Nare dokończyła myśl i powiedziała o zdradzie Yahii, Sancarowi ulżyło. 

 

Sancar sam zrobił bałagan, i sam  go posprząta... ponieważ Nare jest ranna i nie może dźwigać i schylać się... (Ale miał minę 😁)

/c.d.n./

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

/c.d./

 

Wściekły Gediz wrócił do domu...

Już od progu Muge wiedziała, że wyznał miłość Nare...

Domyśliła się też efektu jego wyznania... Była pewna, że Nare nie odwzajemni jego uczuć. 

Dlaczego więc Gediz to zrobił???  

Nie oczekiwał wzajemności od Nare, nie oczekiwał, że ona podziękuje mu za to wyznanie, spodziewał się też, że ona może chcieć zerwać ich przyjaźń. 

(Po co więc to zrobił??? Dlaczego jest taki wściekły?)

 

Aaa... Gediza zabolało to, że Nare po jego wyznaniu przywołała imię Sancara! 

 

Gediz chce o wszystkim powiedzieć Sancarowi. Rozumie, że tym zakończy ich przyjaźń i współpracę, ale to go nie powstrzyma! 

 

Ooo! Matka Gediza go powstrzyma? Wszystko słyszała. 

 

Na nic byłby słowa matki i siostry. Gediz będzie postępował według własnych zasad. (Jak narazie nieźle mu idzie! )

 

/c.d.n./

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

/c.d./

 

Nare jednak chce wyjechać do Szwajcarii. Teraz wróciła z powodu Yahii - nie chciała, żeby Sancar był sam. Każdy z jego bliskich go zdradził...

W przyszłości też nie będzie sam -  Melek będzie do niego przyjeżdzać... 

Tyle Nare może mu obiecać...

 

Widok szabelki przywołał w nich miłe wspomnienia. Historię odważnego pradziadka Sancara zna Nare i Melek. 

 

Sancar nie może pogodzić się z decyzją Nare... Ale ona już zdecydowała. Nie chciała słuchać argumentów Sancara... Ich losy nie mogą się połączyć... 

 

 

Melek zobaczyła rodziców blisko siebie i pomyślała, że się pogodzili. Ale to nie tak... 

Nic się tutaj nie zmieni...

 

Sancar zapewnił Melek, że w tym domu od lat,  jest tylko jedna jego kobieta. I do końca jego dni będzie jedyną... 

Nare uśmiechnęła, bo mówi o niej... 

 

Humor i nadzieja Sancara znika, kiedy patrzy na drzwi sypialni Menekse... 

Ona jest na dole,  a na górze jest Nare... (Oj, ciężko żyć w takim piekle!)

 

/c.d.n./

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

/c.d./

 

Sklepowi ochroniarze wrócili przed bramę posiadłości Efeoglu. 

 

Loki cały dzień wiózł Necdeta do posiadłości??? Jest już noc!

Teraz chce porozmawiać z Menekse. Za 10 min. Jeśli ona nie przyjdzie, on powie o wszystkim Sancarowi! 

 

Za 10 min. ??? Oj, będzie trudno, bo przed drzwiami na schodach siedzi Sancar... A Loki czeka...

 

 

No nie! Menekse wyszła z pokoju, kiedy Sancar kłócił się z Elvan. Natknęła się na niego niosąc kolacje dla Nare... Nie szczędziła mu złośliwości. Zehra też mu nie odpuściła. 

 

Loki już wchodził do domu, ale spotkał Menekse. Teraz sobie pogadają...

Menekse nawciskała mu kitu, że go kocha, ale musi dbać o dobro swoje i swojego dziecka. Przecież nie ma nikogo, kto by się nimi zaopiekował.  Jeśli Nare zostanie w tym domu, ona wszystko straci. Dlatego musi się jej stąd pozbyć. A on nie chce się żenić. Lecz gdyby ją porwał, uciekliby razem.

Loki oszalał ze szczęścia... Jest gotowy porwać swoją ukochaną. Będzie też ojcem jej dziecka. 

(Zabieraj ją waćpan jak najdalej stąd! Razem z mamusią i braciszkiem! 😛👋👋)

/c.d.n./

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

/c.d./

Nowy dzień, ale stare problemy...

Nare jeszcze jest obok, ale zamierza wyjechać z Melek. Ma przecież wybór - albo zostanie, albo będzie wojna. Nare wybrała wojnę....

Dlatego czas wznowić walkę o córkę. 

Będą walczyć o córkę w sądzie!  Sancar znalazł w Szwajcarii dokument spisany przez notariusza,  w którym  odebrano prawa rodzicielskie Nare, ponieważ uznano ją za chorą psychiczne. Kiedy była w ciąży, próbowała odebrać sobie życie. Ale ona wtedy nie wiedziała, że będzie miała dziecko. 

To oczywiście był ohydny plan Akina we współpracy z ojcem Nare! 

Teraz z tym dokumentem Sancar chce walczyć o Melek!

(Brzydko, panie Sancar! Bardzo brzydko!!!) 

 

Nie wiedziałam, że  Yahya zna się na kobietach - Nare jest naiwna, bo pochodzi z Europy (😂👏

 

(Nie rozumiem o co chodziło Sancarowi z kierowniczym stanowiskiem Nare na przystani - „Jaki sąd odda opiekę bezrobotnej mamie?” 

Czy on chce zwolnić Nare, żeby miała mniejsze szanse na wygraną przed sądem?!)

 

Yayha na pewno nie będzie kierownikiem, bo to koliduje z ich planem przeciwko Kahramanowi. 

 

Sancar razem z Yahyą chcą wysłać jeszcze jednego człowieka do śledzenia Kahramana. Lokiemu nie ufa... 

Dlatego obaj muszą rozegrać teatrzyk przed Kahramanem - Yahya przyjedzie do posiadłości a Sancar go wygoni. To musi wyglądać wiarygodne. Dlatego Sancar znowu obije gębę bratu (😂Wierzę w zdolności Sancara. Na pewno będzie wiarygodnie! 🤪🥊🤣

 

 

Necdetowi już odbija z nudów! Chce się ożenić z Gulsiye, żeby zostać w posiadłości. Kiedy Menekse ucieknie z Lokim, on tutaj na pewno nie zostanie. (Kochany braciszek! Jak on się martwi  o... siebie! )

 

/c.d.n./

Edytowano przez Pani KO

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

/c.d./

 

Refika przybiegła do Halise z kłopotem - Jej syn zakochał się w Nare! Co ona ma robić?!...

Halise ma ten sam kłopot. Od lat ten sam. Raczej nie pomoże.  (😅😛)

 

Nare im pomoże. Ona wie jak uratować obie rodziny, ale one muszą jej pomóc...

Wystarczy, że obie zeznają na jej korzyść przed sądem w sprawie opieki. Wtedy ona wyjedzie z Melek. 

Panie są zainteresowanie...

Muszą powiedzieć przed sądem, że Melek nie może mieszkać w posiadłości. Tutaj będzie miała problemy z macochą. 

 

Halise ma obawy - Znowu Sancar wygoni ją z domu. 

Elvan uspokaja teściową - Sancar będzie sam, ich będzie więcej. 

 

Wtedy w posiadłości pojawił się Yahya! 

Ochroniarze prawidłowo zareagowali - nie wpuścili go za bramę.

Wszyscy wyszli na dziedziniec...

Elvan przy wszystkich wytknęła mu zdradę Sancara i Nare za 2 mln od Akina. 

Halise o mało nie padła...

Yahya bronił się, ale nikt go nie słuchał.

(Obok Nare stał starszy pan. Kamera na chwilę się na nim zatrzymała - czyżby to był ten szpieg?) 

 

Wszystko idzie zgodnie z planem...

-Sancar na spotkaniu z Kahramanem dowiedział się o wizycie Yahii w posiadłości. 

-Nawrzeszczał przez telefon na ochroniarza. Co usłyszał Kahraman. 

-Sancar jedzie do domu.

-Kahraman też wsiadł w samochód i odjechał.

 

/c.d.n./

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

/c.d./

 

Menekse i Loki uciekają...

On śpiewa jej piosenki! (😂👍Chyba jej się nie podobają? A może to jego głos jej przeszkadza? 😜)

 

Podróż nie trwała długo - ludzie Kahramana zatrzymali auto. Wyciągnęli Lokiego.

A ten odgrażał się ukochanej. Byłej ukochanej. 

 

 

Sancar dotarł do domu...

Przegonił Yahyę.

Dał mu w gębę.

I wsadził do auta.

 

Wszystko było bardzo wiarygodne! 💪😜🥊... 😆👍

Nawet te drewniaki w garniturach! 🤣🤣🤣  Nic gamonie nie zrobili! 🤣

 

/c.d.n./

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

/c.d./

 

Jest i następny nieproszony gość... 

Do posiadłości przyjechał Gediz!

Domagał się rozmowy z Nare!

 

Ma dla niej propozycję...

Niech zapomni, co jej wyznał. 

Niech zostanie tutaj, a on pomoże wygrać jej w sądzie. On zna sekrety Sancara (Gnida!) 

 

Nare nie zgadza się. 

Sama sobie poradzi. 

Wie, że on robi to tylko dla niej. Innej matce w potrzebuje by tak nie pomagał. 

-Nie! - To jej ostateczna decyzja. 

 

 

Gediz teraz ma pewność, że stracił Nare. Przegrał. 

Teraz zacznie grać inaczej...

Zacznie nową grę. 

(Od początku czułam, że wyjdzie z niego menda!!!) 

 

Gediz oficjalnie, przy wszystkich zerwał przyjaźń i współpracę z Sancarem!

 

Dla Sancara ta strata jest drugą największą stratą po Nare. 

Ale Gediza mało to obeszło...

Sancar ogłosił - Zakończyła się era braterstwa. Zaczęła się era wrogości!

 

Sancar i Gediz podali sobie ręce. Ale nie na zgodę. Obaj zgadzają się na nowy etap w ich życiu... 

Nare próbowała ratować ich przyjaźń, ale na próżno się starała... 

Każdy poszedł w swoją stronę.

 

 

( Sancar ładnie wyglądał  w granatowej koszuli! 😊👍

 

 

Ceylan też jest w ciąży! W emocjach zdradziła newsa Menekse.  Kahraman jeszcze nic nie wie... 

(Dlaczego akurat teraz wyskoczyła ciąża Ceylan?? Dziwne...) 

 

Menekse chyba straci dziecko? Za dużo stresu... Za dużo ruchu...

Kahraman przywiózł Menekse do swojego domu. 

Gorzej się poczuła...

Ale jeszcze miała siłę obiecać Akinowi córkę Sancara!!

Akin martwi się o Menekse, bo mają jeszcze dużo wspólnych planów do zrealizowania! 

(Cóż za wyrafinowana troska! O jedno dziecko Sancara się martwi, a drugie chce porwać!) 

 

Menekse zaczęła krwawić!!! 

 

  • Thanks 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

I jeszcze MM... 😁

Aa 😄

Ale  Merve załatwiła imprezę u Pelin   .... 🔌💪😛

Jak rozgniewana mamusia wyłączyła prąd nieposłusznemu dziecku 😆

Ochroniarze powinni kosić trawniki! Może do tego się nadadzą?  😅

Merve przy okazji załatwiła też  urocze spotkanie w  ciemnościach Serhanowi i Oyi 😜😲🤭😂

Edytowano przez Pani KO

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

MM (wtorek)

 

Uwielbiam intrygi, w których główny prowokator dostaje po ... łapach 😛

Merve nie takiej kolacji się spodziewała  u Oyi.

Oya rzuciła b.ombę i z spokojnie przyglądała się jak Merve i Pelin skaczą sobie do gardeł 😂

Ooo! Koleżanki nawet deseru nie zjedzą?! 😛

Panowie mężowie sami wypiją winko 😛

 

 

Arzu po mistrzowsku zaliczyła skok w dal przez szybę !!! 👏🏆😲😳😄

Żadnych  skaleczeń, zadrapań, nic! 👍

 

 

Przechwałki Taylana namieszały Serhanowi w głowie. Teraz on trzyma Oyę na dystans...

 

 

Merve upiekła serniczek!

Będzie wojna! 

Na zebraniu obsmarowała Pelin. 

Za zdradę przyjaciółki muszą pozbyć się jej z zarządu.

Poszło gładko.

Na osłodę po koleżance panie zjadły pyszny serniczek 😂

 

 

Pelin też piecze serniczek.

Ale niestety. Ona nie ma jeszcze takiej wprawy jak mistrzyni Merve 🍮👩🏻‍🍳

Szkoda serniczka! Wylądował w koszu na śmieci!

Oj, Taylam mogły go zjeść 🤣

 

I po zebraniu!

I po Pelin! 😃😛👋👋

 

 

Mehmetowi chyba przechodzą amory? 🤣

Burcu skuteczne, a co lepsze, nieświadomie, studzi w nim emocje 😛

Co dzień, to gorzej 🤣

 

 

Serhan i Oya w końcu porozmawiali...

Uffff! Gorąco było w tym pokoiku na  basenie! 😊☺️😛

Wyjaśniło się skąd ten dystans u Serhana. Że też on wierzył w te przechwałki Taylana! Ale przecież jego zna dłużej, tylko wcale nie lepiej! 

Oya nie jest taka, jak on o niej pomyślał. Nie będzie spotykać się z żonatym mężczyzną.

Spoko! Serhan też nie zamierza zdradzać żony...

W tym momencie już nie mówili o Taylanie 😄🤭😉

 

 

 

Sehran Merve też zna dłużej od Oyi, ale to również nie oznacza, że dobrze ją zna...

Teraz nawet nie mają o czym rozmawiać.

Merve ma  codziennie tyle obowiązków, że aż nie wiedziała od czego zacząć 🤣🤣🤣

(Czemu miało służyć to niecodzienne (sądząc po minie Merve) pytanie - Co robiłaś w dzień? 

Sehran chciał sprawdzić, czy oprócz córki nadał łączy go coś z żoną?) 

 

 

 

Arzu przyszła na kolację biznesową Mehmeta. A ten ...a myślał, że ona zrobiła to z czystej dobroci?! 😂

Dom jej wystarczy. Teraz i tu ma porozmawiać ze swoim adwokatem 😆👍

Zdradę i pociąg do młodszych Mehmet chyba ma we krwi? Jego brat rozwiódł się i związał z młodszą. 

To nie podoba się znajomemu  biznesmenowi i jego żonie, z którymi Mehmet współpracuje od lat, dlatego zerwali z nim współpracę. 

Arzu chętnie opowie tym miłym biznesmenom o  swoją separacji, jeśli Mehmet jeszcze potrzebuje czasu do namysłu😁😆👍

 

 

Taylan i jego pomysły - sikanie na kwiaty, podrzucenie robaków 🤣🤣🤣

(Jego rozwój zatrzymał się na etapie liceum! 🤣

 

Edytowano przez Pani KO

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

MM (środa)

 

Arzu ma dom. 

(Ten dom, do którego chce się wprowadzić Burcu 😂)

Mehmet ma problem 😆

 

 

Pelin i Burcu planują zemstę na Merve 💪😲😁

 

 

Burcu odwiedziła Merve? Przyszła na pogaduszki? 

 

 

Na zebraniu, przed głosowaniem, panie muszą wysłuchać nagrania od Pelin...

To było bardzo ciekawe! 😂👏

Zamiast Pelin, panie usłyszały glos Burcu i Merve. Rozmawiały o romansie Burcu i Mehmeta, i o tym, że Merve tak długo milczała przed Arzu. 

Koniec zebrania. Nie będzie głosowania! 😛

(Pelin i Burcu miały dobrą nauczycielkę😜)

 

Merve była wściekła. W milczeniu planowała odwet... (Ależ ona ma nerwy! 😲😅)

 

 

 

Mehmet to niezły kłamca 😂

Powiedział Taylanowi, że oddał dom Arzu. Przecież to matka jego dzieci (🤭)

Tylko co teraz powie Burcu? 🤣 

Ojojoj... Kłopoty nie opuszczają Mehmeta 😛

 

Taylan uważa, że kobiety mają lekkie życie. 

Niech się zamieni rolami! Tylko nie ze swoją żoną, bo ta to nic nie robi 😛

 

Mehmet chwali Arzu? Podziwia?  Docenia ją? 

Oooo... 😛  Zatęsknił za żoną? I za domowym jedzonkiem? I za czystymi, wyprasowanymi ubraniami? I za porządkiem? 

 

 

Merve zepsuła imprezę u Pelin😁

Osobiście wyrwała kable w rozdzieli elektrycznej... (Gołymi rękoma?) 

Zgasło światło!

W całej dzielnicy zgasło!!! 

Panie wróciły do domu...

(Oj... Znowu jedzenie Pelin poszło na zmarnowanie😛🤭

 

 

Co robić w domu, kiedy nie ma prądu?

Arzu z dziećmi bawi się w chowanego.

 

Oya uciekła z domu. Bez butów!  Boi się ciemności... Tylko tego najbardziej się boi...

Na szczęście spotkała Serhana😉😉😉

On jej pomoże się uspokoić... (Pomoże, pomoże 😊😲😉😁

 

Pelin bawi się zapałkami. 

To bardzo ciekawy sposób na nudę, kiedy nie ma prądu 😆 

(Moja babcia mówiła, że kto bawi się zapałkami przed snem, w nocy zmoczy łóżko! 🤔🤭😅)

 

Merve zamiast do domu, trafiła do domy Oyi... a tam jest Serhan i Edip. 

Sehran otworzy drzwi Merve?  

 

 

 

(Tak zakończył się 6 oryginalny odcinek 😉

 

Edytowano przez Pani KO
  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Uffff... Rozpisałam się! ☺️😲🤭

Przyda mi się przerwa... 😉👋

  • Thanks 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry Gromadko :classic_smile:.

Nie mam już reakcji a chciałam podziękować GRA za piosenki Juliette Greco. Dla mnie ona była taką francuską Ewą Demarczyk albo odwrotnie.

Kiedyś jako dziecko widziałam ją w serialu, który był wyświetlany w polskiej telewizji pt.” Belfegor upiór Luwru” i filmie kinowym, ale też w telewizji „Witaj smutku”.

No nie, dopiero teraz przeczytałam komentarz Elfi! 🤣 Mamy te same wspomnienia i skojarzenia, ale to chyba dobrze, prawda? ❤️

Dziękuję za wszystkie Wasze ciekawe komentarze a Paulince za streszczenia naszych seriali 😘.

 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

SK on-line nie oglądałam. Miałam zamiar obejrzeć we wtorek po turecku na yt, ale przez przypadek trafiłam na wersję angielską i obejrzałam „ze zrozumieniem”. Zaraz sprawdzę jak było z tym rozumieniem :classic_biggrin:. Paulinko zabieram się do czytania  Twojego streszczenia. Kłaniam się nisko i pięknie dziękuję 😘.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

KO  🙂

Jesteś tytanem pracy. Jestem pełna podziwu dla Ciebie🏆🥇.

Dzięki za wszystkie streszczenia MM, NzS i SK oraz bardzo trafne komentarze.

Dla Ciebie 🌷🌹🌷🍨🍰🥂🍇🍌🥑.

Cyt:” Być może tym razem w biurze będzie inny romans? - Ipek i Okana?”

- też tak pomyślałam:classic_smile:.

Cyt: „Faruk martwi się, że Fikret nie zmienił się. A czy on sam się zmienił?”

- Otóż to! Ostatnio Faruk wszystkich stawia przed faktem dokonanym. Nie twierdzę, że jego pomysły są złe, jednak powinien je przedyskutować w rodzinnym gronie skoro jest to firma rodzinna, a nie jego cesarstwo.

Zaproszenie Adema w czasie przyjęcia też było dziwnym posunięciem.

 

Cyt:” Wyjaśniło się skąd ten dystans u Serhana. Że też on wierzył w te przechwałki Taylana! Ale przecież jego zna dłużej, tylko wcale nie lepiej!”👍

Cyt: „(Czemu miało służyć to niecodzienne (sądząc po minie Merve) pytanie - Co robiłaś w dzień? 

Sehran chciał sprawdzić, czy oprócz córki nadał łączy go coś z żoną?)”

- Też się zdziwiłam. Serhan raptem zauważył żonę! Ma wyrzuty sumienia czy chce uzyskać od niej jakieś informacje na temat Oyi.

 

A teraz pytanie: jak uważacie, który Mehmet czy Taylan jest większym pa.la.ntem?

Chyba jednak Mehmet, bo Taylan jest głu.pk.iem.

 

 

 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Źle się chyba wyraziłam. Miałam na myśli, że nie oglądałam "live" SK :classic_biggrin:.

Edytowano przez Basia54

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witaj Basiu 👋.

Oczywiście, ze dobrze :classic_smile:.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cytat z KO „Kahraman ma niezłego szpiega u Efeoglu!

Wie, że Loki to były Menekse.”

*Ja stawiam na mamusię Menekse.

No, może Ese, ale raczej mamusia :classic_biggrin:

„Trzeba przyznać jedno Gedizowi - zrobił to w odpowiedniej kolejności: najpierw stracił przyjaźń Sancara, a dopiero potem, z czystym sumieniem wyznał miłość Nare.”

*No, nie Paulinko, tutaj taki dramat a Ty obracasz to w żart 🤣.

Tak trzymaj! :classic_biggrin:

„Elvan nie boi się krzyków. Krzyków teściowej również się nie boi .Przypomniała mamie Halise, że Nare  swoim ciałem zasłoniła Sancara przed kulą...”

*Halise powinna być za to dozgonnie wdzięczna Nare.

„Sancar sam zrobił bałagan, i sam  go posprząta... ponieważ Nare jest ranna i nie może dźwigać i schylać się... (Ale miał minę”  

*Zachowywał się tak samo potulnie jak Kerim, gdy zrobił rozpierduchę po wizycie Mustafy w restauracji a Fatmagul się rozpłakała i krzyknęła, że on chce ich rozdzielić.

„Sancar znalazł w Szwajcarii dokument spisany przez notariusza,  w którym  odebrano prawa rodzicielskie Nare, ponieważ uznano ją za chorą psychiczne. Kiedy była w ciąży, próbowała odebrać sobie życie. Ale ona wtedy nie wiedziała, że będzie miała dziecko. 

To oczywiście był ohydny plan Akina we współpracy z ojcem Nare! 

Teraz z tym dokumentem Sancar chce walczyć o Melek!”

*Jeżeli Sancar się nie opamięta i rzeczywiście wdroży ten plan w walkę o Melek to straci u mnie wszystko, ale co gorsze straci też Nare i swoją córkę, nawet gdyby wygrał sprawę w sądzie.

Nienawidzi Akina, a zagrałby takimi samymi kartami jak on? Czy on tu czegoś nie rozumie? Wprawdzie Nare też układa swój plan walki o Melek i już przekabaciła na swoją stronę Halise i Refikę, ale argumenty które chce wykorzystać są całkiem innego kalibru niż Sancara. Ona chce uwypuklić tylko pewien problem, który jest aż za bardzo zgodny z prawdą. Melek nie może mieszkać w rezydencji z ojcem, bo tu żyje też Menekse a ona krzywdzi Melek.

„Gediz teraz ma pewność, że stracił Nare. Przegrał. 

Teraz zacznie grać inaczej...

Zacznie nową grę. 

(Od początku czułam, że wyjdzie z niego menda!!!)”

*Ja miałam nadzieję, że jednak nie.

Paulinko wielkie dzięki ❤️.

  • Like 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

👋KO🙂

Zdążyłaś ogarnąć  papiery, seriale i forum. Szacun, pracowita pszczółKO💐🍷🍾

https://i.pinimg.com/originals/c9/eb/0d/c9eb0dc85b9d8defd458e6c397fe992d.gif

SK jeszcze nie oglądałam, ale z przyjemnością przeczytałam streszczenie.Też od początku miałam wrażenie, że Gediz to menda😖

MM

cyt.,,Moja babcia mówiła, że kto bawi się zapałkami przed snem, w nocy zmoczy łóżko!''😂 (Moja też tak mówiła😄)  Taylan  planował podlać kwiatki, a  Pelin łóżko🤣 Melek z SK miała lepszy pomysł z gumą do żucia😁

Zemsty ciąg dalszy...Wszystkie panie zostaną bez pomocy domowych😱  (Ciekawe, czy Merve zapłaciła im ekstra odprawę🤔) Następny w kolejce jest klub, w którym bawią się panowie. Wszyscy wymiękli... przeproszą królową i będą znów grzać się w jej blasku🤢

Burcu bardzo się zmartwiła... ewentualnym bankructwem Mehmeta, bo już zaczęła planować wesele 🤑 Ten 🐏 oczywiście nie zatrybił na czym jej tak naprawdę zależy. Obiecał, że kupi jej inny dom w Sarmasik (Moja propozycja🏕️😜)

 👋Elfi🙂

cyt.,,A teraz pytanie: jak uważacie, który Mehmet czy Taylan jest większym pa.la.ntem?

Chyba jednak Mehmet, bo Taylan jest głu.pk.iem.''👍 

Całkowicie się z Tobą zgadzam. Taylan jest typowym pantoflarzem.Lubi się przechwalać, ale boi się Pelin. Mehmet myśli nie tą głową co trzeba.😡 

👋Basiu🙂

Mamusia mi nie przyszła do głowy🤔 Możesz mieć rację. 

Spokojnej nocy, Gromadko🌟

  • Like 2
  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×