Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość ciekawa

jak stać się z myszki dziwczyną atrakcyjną

Polecane posty

Gość ciekawa

Witam. Tak trochę przy świętach wzięło mnie na przemyślenia. Mam 26 lat. Skończyłam studia nic wielkiego ale jednak.

Pracuje w lokalnej firmie i zarabiam tak sobie. Zawsze podchodziłam do życia dość powściągliwie. Zawsze ubieram się stosownie podobno tak trzeba na moim stanowisku.

Przeciwieństwo tzw. pustej lali ,plastiku itp.  Tylko jakoś tak wyszło że nie ma amatorów na grzeczne schludnie ubrane i niegłupie dziewczyny.

Jak zmienić się w dziewczynę pożądaną i podziwianą.

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A dlaczego, spośród wszystkich działów Forum Kafeteria, pytasz o to właśnie w dziale "Życie erotyczne".

Moim zdaniem to śmierdzi prowokacją na kilometr 👽

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciekawa

Może i śmierdzi co z tego masz coś do powiedzenia to mów a nie to nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Adams

Rób coś ciekawego w swoim życiu, znajdź pasję - to Cię rozwinie. Kobieta, która nie ma swojego życia, nie jest atrakcyjna dla faceta (chyba, że chce ją tylko na seks). Miej fajnych znajomych, rozwijaj się, a dzięki temu będziesz pewniejsza siebie, nie będziesz uzależniała swojej wartości od faceta i masz szansę na poznanie jakiegoś fajnego 🙂

A jeśli czujesz, że nie jesteś w stanie tego przejść - terapia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Adams
4 minuty temu, Gość ciekawa napisał:

Terapia czyli

Wizyta u psychoterapeuty. Żeby popracować nad tym, czego się chce w życiu, nad poczuciem wartości, nad poszukaniem schematów ze swojego życia (bo może być tak, że Ty nie zauważasz tych facetów), a potem dopiero wchodzenie w relację. Wydaje mi się, że problem nie leży po stronie "seksownego ubioru", ale że ogólnie nie czujesz się do końca szczęśliwa sama ze sobą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciekawa

Nie wiem czy jestem szczęśliwa może masz rację

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciekawa

Nie chodziło mi generalnie o sexowny ubiór tylko o sposób bycia poznawania nowych ludzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Adams
3 minuty temu, Gość ciekawa napisał:

Nie chodziło mi generalnie o sexowny ubiór tylko o sposób bycia poznawania nowych ludzi

Serio, spróbuj terapii. To może być tak naprawdę kilka spotkań, w których ktoś Ci rozjaśni te kwestie. A może odkryjesz, że potrzebujesz więcej.

Masz znajomych? Masz pasję? Tak się najczęściej poznaje nowych ludzi 😉 - wychodząc i robiąc coś fajnego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ciekawa

Wiesz większoś dziewczyn raczej interesuje się towarzystwem chłopaków

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bella

Jaka terapia,po co. Mozna ubrac się elegancko ale seksownie, zrobić kobieca fryzurę, makijaż. Trzeba sie uśmiechać i trenować flirt, wierz mi tak się da. Poszukaj w internecie wskazówek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ciekawa

Kurcze terapia to brzmi jak bym była chora a nie jestem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Gość Ciekawa napisał:

Kurcze terapia to brzmi jak bym była chora a nie jestem

Terapia kojarzy się z przedsionkiem zakładu psychiatrycznego. Może nie terapia a trening. Napisałaś "zachowuję się dosyć powściągliwie", czyli? Zgaduję, bo nie widzę Cię, ale ważna jest mowa ciała. Ludzie ją "odbierają" podświadomie. Jeżeli i ona jest powściągliwa to, sama rozumiesz...Popracuj w tym kierunku☺

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ciekawa
2 minuty temu, Endriu Domyslny napisał:

Terapia kojarzy się z przedsionkiem zakładu psychiatrycznego. Może nie terapia a trening. Napisałaś "zachowuję się dosyć powściągliwie", czyli? Zgaduję, bo nie widzę Cię, ale ważna jest mowa ciała. Ludzie ją "odbierają" podświadomie. Jeżeli i ona jest powściągliwa to, sama rozumiesz...Popracuj w tym kierunku☺

Ogólnie muszę trochę sprostować. Owszem zainteresowsnie jakie$ tam mam. Ale wolała bym jeszcze trochę nacieszyć się życiem a nie zostać msmą trójkeczki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc

Ja tam lubię myszki, bo zazwyczaj mają piękne myszki, znajdziesz kogoś bez przesady, ściągnij okulary i rozpuść włosy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ciekawa

Dzieki miły jesteś całuski

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość

Po pierwsze wygląd.  Faceci wbrew pozorom nie lubię wyzywajaco ubranych kobiet. Zainwestuj w seksowne ciuchy, ale z klasą. Takie, które podkręcaja wyobraźnię i odsłaniają tylko trochę. Zadbaj o paznokcie, o włosy,  o uśmiech.   Zainwestuj w dobre perfumy  takie, które zostawiają delikatny zapach i którymi nie oblewasz sie co godzine. Po drugie,  zachowanie. Nie pokazuj, że jesteś jakaś bardzo pewna siebie, bo to odpycha,  bądź wesoła i otwarta na rozmowę,  a równocześnie trzymaj dystans.  Faceci kochają kobiety , które trzeba zdobywać.  Po trzecie,  seksapil. Wysyłaj sygnały, emanuj subtelną erotyką    ale nie puszczaj się z każdym chętnym i nie bądź seksualnie wulgarna w zachowaniu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ciekawa

Oo to już cpś konkretnego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przegość

Jeśli ktoś używa takich określeń jak plastik, czy pusta lala, to najpierw musi wyrosnąć z gimbazy. Przestaw sobie parę zapadek w głowie, bo na razie to wygląda na przerost ego. Niejedna "pusta lala" prowadzi ciekawsze życie niż ty.

Wszystko zależy jaki cel ci przyświeca. Jeśli w głowie gra ci melodia ""ooooo muszę znaleźć męża"" to nie oczekuj zbyt wiele, bo żadwn normalny 26-latek w dzisiejszych czasach przed ołtarz zaciągnąć się nie da. Niestety parcie na związek widać i  czuć na kilometr i tu zmiana odzienia nie wystarczy. 

Natomiast jeśli chciałabyś poznać kogoś na wspólne miłe chwile w trakcie oczekiwania na tego jedynego, to jak najbardziej da się to zrobić i tu wcale dużo nie trzeba inwestować.

Więc która opcja cię interesuje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ciekawa

Oczyeiście ts druga. Atrakcyjna sexowna i wolna ma ciekawe życie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość taki jeden

Sexapeal jest w oczach, ustach, gestach, sposobie mowienia. A nie w np w biodrach. Owszem ubiór ma jakieś znaczenie, w koncu na faceta tez w jskis sposob patrxysz przez ten pryzmat, ale w koncu liczy się czy jest... po prpstu męski, przystojny itp. Jestej kobietą więc to wszystko wiesz, a brak Ci po prostu odwagi. Eyprosuj sie, pierś do przodu, kilka dobrych uwag doceniłaś już powyżej i śmiało. To Ty rozdajesz karty. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość taki jeden

Sorki za literowki ale tak jest jak się pisze w łóżeczku na telefonie 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
14 godzin temu, Gość ciekawa napisał:

Jak zmienić się w dziewczynę pożądaną i podziwianą.

To, jak się ubierasz i zachowujesz jest odbiciem tego, co płynie z Twojego wnętrza. Także, jeśli chcesz się naprawdę zmienić (a nie tylko odgrywać rolę), czeka Cię sporo pracy u podstaw. Zacznij od analizy własnej postawy, spróbuj ją określić i zorientować się, co ją ukształtowało oraz jakie są i z czego konkretnie wynikają Twoje obecne ograniczenia. W zależności od nich wytyczasz kolejne etapy i powoli zaczynasz wychodzić ze strefy komfortu. Pomocne przy tym jest gruntowanie samooceny i poczucia wartości, które dodają pewności siebie, chęci do działania i podejmowania ryzyka. Jeśli nie masz wiedzy nt psychologii i psychologii płci, nadrób ją, ponieważ jest w takim przypadku bardzo przydatna. Do pewnego stopnia masz wpływ na kształtowanie siebie, ale samej sobie wspomnianej wyżej psychoterapii nie przeprowadzisz, więc jeśli uznasz, że jest potrzebna, skonsultuj się ze specjalistą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ciekawa

Dzieki za rady.  Na żadną terapię się nie wybieram. No moze w ramach terapi na wakacje za granicę. Ciast wypiekać też nie będe jak radzi pan Jan. Co do dbamia o wygląd jak nsjbardziej.

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ona

Zacznij od makijazu pięknie ozywia cere zresztą makijaż czyni cuda..zmiana fryzury..jeżeli masz tzw grzeczne upięcia rzuć to ..takie fryzury robia z kobiety babcię ..zmiana koloru ..to dwa podstawowe atuty..zmiana sposobu ubierania..nawet w powaznej firmie mozna się ubrac elegancko i z polotem kwestia doboru odzieży..szpilki sa tez kobiece..zobaczysz od razu inna kobiete w lustrze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×