Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Kamila8282

Związek pod znakiem zapytania, pomocy!!

Polecane posty

Cześć wszystkim! Nie wiem jak zacząć ale zacznę id początku, tak będzie najlepiej 😂 mam 17 lat, mój chłopak 19. Jesteśmy razem od pół roku, między nami była bardzo mocna więź. Na samym początku mówiliśmy sobie ze chwilowe związki niszczą, ze nie chcemy nic na chwile. Spędzaliśmy razem bardzo dużo czasu, różne wyjazdy itp lecz niestety zazwyczaj z rodzicami moimi ale nie było tak zle.kochalismy się i każdy to widział, on poznał moja rodzine a ja jego. Każda strona nas polubiła. Jego rodzina się do mnie przyzwyczaiła, chwaliła ze jestem bardzo fajna dziewczyna itp ze dobrze on trafił. Moja rodzina tez się nim zachwycała. Chłopak poukładany, z dobrego domu, uczuciowy. W przeszłości mial chyba ze 3 dziewczyny ale to nie trwało długo. W końcu poznał mnie, lecz to ja pierwsza zaczelam go nakręcać i dawać mu znaki.zaczelismy być razem, po jakimś czasie podjęliśmy się współżycia. Jego był to pierwszy raz a mój nie. Było nam razem cudownie, nic poza nami nie istniało lecz bywaly częste kłótnie , zazdrość z mojej strony. Zawsze szybko się godziliśmy lecz ostatnio poszedł na ognisko gdzie przez telefon bardzo między nami nastąpił chaos. Powiedział ze on nie wie czy mnie kocha, czy jeszcze coś do mnie czuje i czy chce dalej to ciągnąć. Jesteśmy pod znakiem zapytania,rozplakiwalam na jego  klatce piersiowej, ściskałem ręce przytulalam lecz on był jakiś dziwny nie potrafił odwzajemnić . Jak myślicie chłopak to przemyśli i nie będzie chciał kończyć? Zatęskni i da nam ostatnia szanse? Dodam ze był ze mną najdłużej i był to poważny związek. Nie mogę się pozbierać, popadam w depresje ze strachem przed utrata ukochanej osoby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość szczery gosc

Pol roku i to byl powazny zwiazek...haha...dziecko, jeszcze nie jednego chlopaka bedziesz miala.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Gość szczery gosc napisał:

Pol roku i to byl powazny zwiazek...haha...dziecko, jeszcze nie jednego chlopaka bedziesz miala.

Chodzi o to ze jeden z poważniejszych związków moich i jego a chciałabym tego nie kończyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lolakontrola

Ty go poderwalas, on pewnie nie bardzo byl zainteresowany, ale jak uslyszal, ze nie nalezysz do szanujacych sie dziewczyn, to postanowil, ze z toba bedzie mial ten pierwszy raz. Teraz juz cie nie potrzebuje. Poza tym jestescie jeszcze tak mlodzi, ze bedziecie miec jeszcze nie hednego parnera. I faktycznie po pol roku to nie mozna mowic o powaznym zwiazku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość szczery gosc
3 minuty temu, Kamila8282 napisał:

Chodzi o to ze jeden z poważniejszych związków moich i jego a chciałabym tego nie kończyć.

Dziewczyno, 17 lat, kilka "zwiazkow" i pewnie z kazdym seks. Szanuj sie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, Gość lolakontrola napisał:

Ty go poderwalas, on pewnie nie bardzo byl zainteresowany, ale jak uslyszal, ze nie nalezysz do szanujacych sie dziewczyn, to postanowil, ze z toba bedzie mial ten pierwszy raz. Teraz juz cie nie potrzebuje. Poza tym jestescie jeszcze tak mlodzi, ze bedziecie miec jeszcze nie hednego parnera. I faktycznie po pol roku to nie mozna mowic o powaznym zwiazku.

Widze ze tutaj wiele osób się zapędziło i czy napisałam gdzieś ze z każdym szlam do łóżka?!!! Był on moim drugim chłopakiem a z tamtym było tylko raz wiec nie można tu stwierdzić ze każdy mnie miał. Chłopak był nieśmiały i po rozstaniu. Potem sam zaczął się interesować mną, a nie usłyszał takich rzeczy ponieważ nie mam takiej opinii u nikogo.:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ...

Żeby mnie tak jakaś dziewczyna zaczęła podrywać...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość eket

Dlaczego wy wszystkie od razu tylko seks chcecie uprawiać? Ledwo się zaczęli spotykać i już seks, seks, seks... Na to jest czas.

Ja szukam partnerki do związku i nie zależy mi aż tak na seksie. Nie mówię, żeby czekać z tym do ślubu, ale jednak zrobiłbym to dopiero w momencie, gdybym miał pewność, że to jest ta dziewczyna, z którą chcę spędzić życie i która odwzajemnia moje uczucia... A teraz to wszyscy ciągle to robią z kim popadnie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×