Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
blednygosc

Przystanek Alaska

Polecane posty

6 minut temu, Gość z bratniego działu napisał:

 

 

Pilnuj się lepiej hejterko.

Szkoda, że nie ma emotki, na której ktoś mógłby popukać się w głowę, bo taką wstawiłabym dla Ciebie. Nie wiem, z którego jesteś działu ale i tak Cię znajdę! 😛

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, Cztery odsłony ironii napisał:

Taaaa, ja już się nawet nie próbuję oszukiwać z tym wolnym dniem. Zawsze sobie coś "wpiszę" 🙄 głupota, wiem, ale tak już mam. 

Jednak jest potrzebny. Człowiek nie maszyna. Musi być czasem jakiś drobny luz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Gość z bratniego działu napisał:

Frustracja z wydu.pcenia Cie przez Andrzeja na komunikatorze nie usprawiedliwia. Cześć.

Podejrzewam, że jesteś z ero ale nie znam Was tam wszystkich, tylko niektórych. Przestań za mną latać bo i tak niczego nie wskórasz. Nie mam ochoty na romanse z żadnym z Was i dajcie mi spokój. Jak nie rozumiesz to napiszę wyraźniej: nie podobasz mi się, nie mam na Ciebie ochoty, mam zerowe libido jak o tobie pomyślę, jest sto tysięcy ładniejszych ode mnie i nimi się zajmij a mi daj spokój! 😛

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Cztery odsłony ironii napisał:

Tak, tak. Wiadomo 😛

Skoro wiadomo, to może jednak pomyśl o takim jednym jedynym wolnym dniu w tygodniu. Naprawdę warto 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, jokata napisał:

Wkurza mnie ten hejter z ero. Gdybym mogła, to bym go pogryzła!

Daj spokój, nie reaguj, szkoda nerwów. Jak się komuś nudzi, to niech sobie pisze, wcześniej czy później mu się znudzi 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Cztery odsłony ironii napisał:

Daj spokój, nie reaguj, szkoda nerwów. Jak się komuś nudzi, to niech sobie pisze, wcześniej czy później mu się znudzi 

Już nie będę reagować, ale wiesz, jak wkurza jeśli ktoś bezczelnie oskarża Cię o coś o czym nawet nie masz zielonego pojęcia i nie wiesz o co chodzi i szukasz i nie potrafisz znaleźć? Budzi się we mnie wtedy okropna agresja. Pobiłabym, gdybym potrafiła się bić. 😂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
13 minut temu, jokata napisał:

Już nie będę reagować, ale wiesz, jak wkurza jeśli ktoś bezczelnie oskarża Cię o coś o czym nawet nie masz zielonego pojęcia i nie wiesz o co chodzi i szukasz i nie potrafisz znaleźć? Budzi się we mnie wtedy okropna agresja. Pobiłabym, gdybym potrafiła się bić. 😂

No właśnie nie wiem za bardzo. Kim się przejmujesz? Jakimś frustratem? Gdyby to był ktoś, kogo się lubi, szanuje, przede wszystkim - zna, ktoś bliski, to tak, można się wkurzyć.

Ale tak? Ile dla Ciebie znaczą bluzgi obcej Tobie osoby? No daj spokój. Komuś się nudzi, ma ból tyłka, cieszy się, że wzbudza w Tobie irytację. Jak mu się chce, to niech się tak bawi, a Tobie nie powinna na to nawet drgnąć powieka 😉

Edytowano przez Cztery odsłony ironii

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Cztery odsłony ironii napisał:

No właśnie nie wiem za bardzo. Kim się przejmujesz? Jakimś frustratem? Gdyby to był ktoś, kogo się lubi, szanuje, przede wszystkim - zna, ktoś bliski, to tak, można się wkurzyć.

Ale tak? Ile dla Ciebie znaczą bluzgi obcej Tobie osoby? No daj spokój. Komuś się nudzi, ma ból tyłka, cieszy się, że wzbudza w Tobie irytację. Jak mu się chce, to niech się tak bawi, a Tobie nie powinna na to nawet drgnąć powieka 😉

Masz rację. Masz w sobie niesamowity dar uspokajania 😄 Już mi przeszło ale co mi ciśnienie podniósł, to jego 😂 Więcej już mu się nie uda. Chyba muszę zmniejszyć ilość wypijanej kawy, bo już się po niej czuję kwaśno. W sumie nie przepadam za herbatą ale chyba herbatę też zacznę pić.

Wiesz, że już przeszły zmiany w prawie drogowym? Senat zatwierdził. Dotyczą "drogi życia" a druga jazdy na zakładkę gdy się z dwóch pasów robi jeden.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, jokata napisał:

Masz rację. Masz w sobie niesamowity dar uspokajania 😄 Już mi przeszło ale co mi ciśnienie podniósł, to jego 😂 Więcej już mu się nie uda. Chyba muszę zmniejszyć ilość wypijanej kawy, bo już się po niej czuję kwaśno. W sumie nie przepadam za herbatą ale chyba herbatę też zacznę pić.

Wiesz, że już przeszły zmiany w prawie drogowym? Senat zatwierdził. Dotyczą "drogi życia" a druga jazdy na zakładkę gdy się z dwóch pasów robi jeden.

A ja baaardzo lubię herbatę, szczególnie zimą i jesienią. 

Tak, czytałam o tym. Już widzę tę jazdę na suwak...co z tego, że jest obowiązkiem, jak co niektórzy nie mają pojęcia, jak to ma wyglądać. Zamiast naprzemiennie i pojedynczo umożliwić włączenie się do ruchu, to albo za cholerę nie "wpuszczą" przed siebie, albo wypuszczają, ale ciągiem 4-5 samochodów.  Nieraz obserwowałam takie "kwiatki". Ale kto wie😛

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Cztery odsłony ironii napisał:

A ja baaardzo lubię herbatę, szczególnie zimą i jesienią. 

Tak, czytałam o tym. Już widzę tę jazdę na suwak...co z tego, że jest obowiązkiem, jak co niektórzy nie mają pojęcia, jak to ma wyglądać. Zamiast naprzemiennie i pojedynczo umożliwić włączenie się do ruchu, to albo za cholerę nie "wpuszczą" przed siebie, albo wypuszczają, ale ciągiem 4-5 samochodów.  Nieraz obserwowałam takie "kwiatki". Ale kto wie😛

Ludzie się wprawią. Często nowości sprawiają kłopoty. Wiesz, że dzisiaj jest dzień anestezjologa? Przypomniał mi się stareńki dowcip : na NFZ, to aaa... kotki dwa... 😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, jokata napisał:

Ludzie się wprawią. Często nowości sprawiają kłopoty. Wiesz, że dzisiaj jest dzień anestezjologa? Przypomniał mi się stareńki dowcip : na NFZ, to aaa... kotki dwa... 😄

Ale Joko to nie jest nowość 🙄 nowością jest to, że zostało to wprowadzone prawnie. 

Aaa nie wiedziałam. Ale dowcip znam, znam 😁😁😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Cztery odsłony ironii napisał:

Ale Joko to nie jest nowość 🙄 nowością jest to, że zostało to wprowadzone prawnie. 

Aaa nie wiedziałam. Ale dowcip znam, znam 😁😁😁

Że nie jest nowością, to wiem ale nie obowiązywało. A teraz będzie obowiązywało. 

Poprawiłam sobie humor, bo pooglądałam teraz przez moment kobietki z takimi kaczymi dzióbkami. Zawsze oglądając coś takiego dostaję ataku śmiechu 😂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tak a'propos NFZ 'u... Przypomniała mi się sytuacja mojej klientki u stomatologa. Otóż poszła na umówioną wizytę pierwszy raz(i w sumie ostatni) do tamtego dentysty. Już od wejścia był dla niej bardzo nieuprzejmy, wiec ona niewiele się zastanawiając, wypaliła "panie doktorze, ale ja prywatnie" 😂😂😂 no co? Myślała, że sobie pomylił i przyjął ją na nfz, dlatego taki cham 😎 to się upomniala z nadzieją, że Pan nagle stanie się kulturalny i miły 😁 

Do dziś się śmieję, kiedy do mnie przychodzi "Pani M, dziś prywatnie czy na fundusz" 😂😂😂 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Cztery odsłony ironii napisał:

Tak a'propos NFZ 'u... Przypomniała mi się sytuacja mojej klientki u stomatologa. Otóż poszła na umówioną wizytę pierwszy raz(i w sumie ostatni) do tamtego dentysty. Już od wejścia był dla niej bardzo nieuprzejmy, wiec ona niewiele się zastanawiając, wypaliła "panie doktorze, ale ja prywatnie" 😂😂😂 no co? Myślała, że sobie pomylił i przyjął ją na nfz, dlatego taki cham 😎 to się upomniala z nadzieją, że Pan nagle stanie się kulturalny i miły 😁 

Do dziś się śmieję, kiedy do mnie przychodzi "Pani M, dziś prywatnie czy na fundusz" 😂😂😂 

 

Fajne 😂 Nie mogę przestać się śmiać. Weź coś zrób, bo mnie już żebra bolą 😂😂😂 Jutro opowiem to wszystkim znajomym 😂😂😂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, jokata napisał:

Fajne 😂 Nie mogę przestać się śmiać. Weź coś zrób, bo mnie już żebra bolą 😂😂😂 Jutro opowiem to wszystkim znajomym 😂😂😂

Wierz mi, że gdybyś słyszała, jak ona to opowiada, to śmiałabys się 2 tygodnie jednym ciągiem 😛

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, Cztery odsłony ironii napisał:

Otóż poszła na umówioną wizytę pierwszy raz(i w sumie ostatni) do tamtego dentysty.

Pierwszy raz, to rozumiem ale dlaczego ostatni??? 😂😂😂 No nie mogę... Pokładam się 😂😂😂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Cztery odsłony ironii napisał:

Wierz mi, że gdybyś słyszała, jak ona to opowiada, to śmiałabys się 2 tygodnie jednym ciągiem 😛

Kiedy ja nie słyszałam a nie mogę przestać 😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, jokata napisał:

Pierwszy raz, to rozumiem ale dlaczego ostatni??? 😂😂😂 No nie mogę... Pokładam się 😂😂😂

No wlasnie też nie wiem 😂

1 minutę temu, jokata napisał:

Kiedy ja nie słyszałam a nie mogę przestać 😄

😂 Ja na samo wspomnienie, też 😂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Cztery odsłony ironii napisał:

No wlasnie też nie wiem 😂

😂 Ja na samo wspomnienie, też 😂

Zauważyłam, że czasami późnym wieczorem mamy takie napady śmiechu. 

Dzisiaj nie ma komu zagonić mnie do spania, więc Ty pilnuj, żebyśmy o jakiejś w miarę normalnej godzinie poszły spać 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, jokata napisał:

Zauważyłam, że czasami późnym wieczorem mamy takie napady śmiechu. 

Dzisiaj nie ma komu zagonić mnie do spania, więc Ty pilnuj, żebyśmy o jakiejś w miarę normalnej godzinie poszły spać 😉

Ja to w sumie już powinnam spać, bo jutro czeka mnie ciężki dzień, ale póki co nie mogę zasnąć. 

A jaka to "w miarę normalna godzina" ? 😛

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Cztery odsłony ironii napisał:

Ja to w sumie już powinnam spać, bo jutro czeka mnie ciężki dzień, ale póki co nie mogę zasnąć. 

A jaka to "w miarę normalna godzina" ? 😛

A ja wiem jaka to? Chyba jak się zechce spać 😂 Mi się nic a nic nie chce 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, jokata napisał:

A ja wiem jaka to? Chyba jak się zechce spać 😂 Mi się nic a nic nie chce 😉

Uhmmm

Czyli Ty nie wiesz, ale ja mam tego czasu pilnować. To przewiduję kłopoty i drobne nieścisłości 😂

Edytowano przez Cztery odsłony ironii

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Cztery odsłony ironii napisał:

Uhmmm

Czi Ty nie wiesz, ale ja mam tego czasu pilnować. To przewiduję kłopoty i drobne nieścisłości 😂

Poradzimy sobie! Zaradne jesteśmy! Jak się którejś z nas świadomość wyłączy to dla drugiej będzie to znak, że już pora 😂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, jokata napisał:

Poradzimy sobie! Zaradne jesteśmy! Jak się którejś z nas świadomość wyłączy to dla drugiej będzie to znak, że już pora 😂

Aaa to oczywiście. Ja zdecydowanie będę trzymać fason i jak to zwykle bywa, zniknę, bo ktoś mi nagle odeynie prąd 😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Cztery odsłony ironii napisał:

Aaa to oczywiście. Ja zdecydowanie będę trzymać fason i jak to zwykle bywa, zniknę, bo ktoś mi nagle odeynie prąd 😁

Ciebie pod tym względem to już znam. Ja tak nie mam jak Ty. Jak mi się głowa coraz bardziej i coraz bezwładniej zbliża do klawiatury, to się wtedy ślicznie żegnam i czołgam w stronę łóżka 😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, jokata napisał:

Ciebie pod tym względem to już znam. Ja tak nie mam jak Ty. Jak mi się głowa coraz bardziej i coraz bezwładniej zbliża do klawiatury, to się wtedy ślicznie żegnam i czołgam w stronę łóżka 😄

No wlasnie, bo Ty musisz dojść do łóżka, a ja w nim cały czas jestem, stąd te "odloty" 😂

Gdybym robiła jak Ty, to chyba regularnie budziłabym się na podłodze, po jakże artystycznym lądowaniu z krzesła 😎

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Cztery odsłony ironii napisał:

No wlasnie, bo Ty musisz dojść do łóżka, a ja w nim cały czas jestem, stąd te "odloty" 😂

Gdybym robiła jak Ty, to chyba regularnie budziłabym się na podłodze, po jakże artystycznym lądowaniu z krzesła 😎

Ja akurat nie siedzę na krześle, tylko na takim malutkim foteliku a czasem na takiej dużej piłce. Ale nie ma szans, żebym na tym zasnęła 😂 Ale czasem jest tak, że nie pamiętam już jak szłam do łóżka i skąd się w nim wzięłam. Pewnie to już robię czasem w takim półśnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×