Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Shatyn

Kaczka na taczke...

Polecane posty

Mazurek:
"Prezydent siedzi. Dlatego przejdzie do historii."
x
x
Opozycja? Jaka opozycja? Jak nas wkurzą to za chwilę nie będzie żadnej opozycji
- Joachim Brudziński -
x
x
O to mam największe pretensje do Kaczyńskiego, że z cynicznych powodów dał nieoświecionemu plebsowi poczucie dostępu do władzy— mówi prof. Wojciech Sadurski, prawnik i politolog.
x
x
Janusz Głowacki: 
Minister Antoni zwrócił się do NATO, prosząc o broń nuklearną, uspokajając, że to tylko na użytek wewnętrzny
x
x
Suski: "widziałem na nagraniu, jak uczestnicy manifestacji KOD napadli na jednego z kontrdemonstrantów, który chciał im wyrwać flagę. "
x
x
Pan Błaszczak to Chodzący Deficyt Intelektualny - Dorn.
x
x
Roman Giertych nie zostawił suchej nitki na nocnych wydarzeniach w Sejmie. Dostało się też prezesowi PiS Jarosławowi Kaczyńskiemu. 
"Wszystko to, aby zaspokoić zemstę jednego świra" - stwierdził mecenas.
x
x
Nigdy by Polakom broń ich nieprzyjaciół straszną nie była, gdyby sami go między sobą zgodni znali swą siłę całej tej siły użyć umieli, nigdy by, mówię, orężem Polaków pokonać nie można, gdyby chytry nieprzyjaciel przewrotnością, zdradą i podstępami nie niszczył chęci, i sposobu odporu.
x
....chytrość moskiewskich intryg, mocniejsza niż broń, gubiła zawsze Polaków samymi Polakami.
x
x
- Na początku dwulecia rządów PiS z ust Antoniego Macierewicza padło zdanie że Polska jest bezbronna. Okazało się, że to nie opis stanu faktycznego, tylko obietnica wyborcza - powiedział Cezary Tomczyk 
x
x
Nie jest prawdą, że w ciągu ostatnich 28 lat nikt nie potrafił dokonać zmian w sądownictwie, które nadal jest jakby PRL-owskie. To kłamstwo. Sądownictwo zostało w sposób zasadniczy i ideowo jednoznaczny przekształcone na podstawie tych ustaw, które Sejm uchwalił już w grudniu 1989 r. Wcześniej częściowo dyspozycyjne, pod naciskiem prezesów, sposobu nominacji, awansowania i nagradzania stało się odrębną, niezależną władzą sądowniczą, którą dopiero teraz, po 28 latach, pragnie się z powrotem zamienić na taką, którą będzie można się posłużyć, gdy zajdzie taka potrzeba, w celach politycznych.
x
Nie ma instytucji w Polsce, która byłaby tak oczyszczona po 1989 roku - prof. Adam Strzembosz o Sądzie Najwyższym
x
x
Zadaję sobie pytanie, po co to wszystko, do czego ta władza zmierza, jaką wizję państwa mają? Chrześcijański, narodowy, zamknięty kraj, żyjący w izolacji od świata? Z Matką Boską na sztandarach i brutalnym terrorem bojówek narodowych? To jest cel? Upaństwowienie na nowo wszystkiego i w związku z tym kontrola wszystkiego, od naszych łóżek po nasze myśli? Boimy się, że tak jak kiedyś był "homo sovieticus", teraz będzie "homo PiS", wychowany w nowej szkole, z nowym programem. A my chcemy być wolnymi ludźmi. Tylko tyle i aż tyle – mówi w wywiadzie dla Magazynu TVN24 aktorka Krystyna Janda. (http://www.tvn24.pl )
x
x
x
Jest tak jak przewidziałem. Żeby rozładowac swoją frustrację, z powodu niemozności merytorycznej, intelektualnej dyskusji na argumenty, obszczymurek skasował/zablokował po raz kolejny mój topik, prawdopodobnie doznając orgazmu... 😄
I oczywiście nic to nie dało, bo topik znowu jest. 
😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość trt 5468

Może sobie pisać matołek, do woli. Mamy wolny kraj, przynajmniej na tyle, że można każde głupstwo napisać i to na ogół bezkarnie. Ile to już lat mija, tej jego pisaniny? Z tego co zauważyłem, on siedzi na wielu forach. Podpisuje się różnie, także jako Shatyn, ale jego styl jest rozpoznawalny, także pod innymi pseudonimami. W tym sensie jest autentyczny, że wypisuje te swoje tandetne "analizy" i spostrzeżenia, zupełnie z własnej woli. Shatyn jest emanacją PRL/III RP. Tego człowieka wychował PRL i potem bunt przeciwko pewnym niewygodnym przejawom PRL. To nie był bunt przeciw systemowi komunistycznemu, jako metodzie, idei działającej poprzez, struktury policyjnego, totalitarnego państwa, bo wtedy Shatyn z Michnikiem wieszałby Kiszczaka i Jaruzelskiego, tylko sprzeciw wobec tego, co środowisku późniejszej Unii Demokratycznej/UW/PO przeszkadzało w rozwijaniu własnych karier, zablokowanych zabetonowanym partyjno-bezpieczniackim układem. I taki właśnie jest Shatyn, ulepiony z przesądów i lęków michnikowszczyzny, czy szerzej udecji. Im jakoś bliżej do bezpieki, niż do jej ofiar. Pod pozorami zachowania ładu społecznego, zakrzykiwali zwolenników lustracji, kar dla komunistów, bezpieki. Zblatowani z bezpieką, komuną/postkomuną wylakierowali się "demokracją liberalną" i znów są w "awangardzie postępu", jak pani Gontarczyk-Lange, kiedyś delatorka, agentura PeeReLowskiej bezpieki, teraz aktywistka i "autorytet" środowisk "postępu", eLGeBeTyzmu, genderyzmu, feminizmu. I taki jest właśnie Shatyn. Nawet jeśli sam nie był TW, to wykazuje wszelkie charakterystyczne cechy postaci typu pani Gontarczyk, pan Kotliński, pan Urban, pan Michnik, pan Maleszka, pan Piotrowski... Jakie to cechy? Zaciekłość, prymitywizm, fiksacja ideologiczna - zaślepienie, niezdolność do dyskusji, poczucie wyższości skutkujące pogardą, łatwość przyjmowania poglądów skrajnych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak widze kogoś bardzo boli prawda którą tutaj napisałem do tej pory i napiszę w przyszłości. Głupawy elaboracik powyżej jest tego dowodem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

PIS

Prawo i Sprawiedliwość zawarło wiele lat temu sojusz z polskim chamem. Nie z przedstawicielem polskiego ludu, który ma określone aspiracje i tak samo, jak za Kościuszki, jak w czasie powstania styczniowego, czy w międzywojennej Polsce, łaknie modernizacji, oświaty dla swoich dzieci-po prostu zasobniejszego bytu, ale sojusz właśnie z polskim chamem.

Cham, czyli prymityw niezdolny do rozumienia czegokolwiek i dlatego zawsze łaknący prostych, często spiskowych wyjaśnień swojej nędzy, sfrustrowany sobą samym i tym, jak traktują go inni (popełniający od stuleci ten sam grzech wobec chama, grzech zaniechania i pogardy). Cham nienawidzący wszystkich elit i spragniony przynależności do jakiejś wspólnoty, bez zaangażowania w to osobistego wysiłku, niejako z klasowego, czy rasowego automatycznego przydziału. Ten cham stanowi właśnie o sile bolszewików polskiej prawicy. Wszystko jedno, czy rzeczywistość wyjaśni mu Ojciec Dyrektor Rewolucjonista razem z Robesspierem Pospieszalskim, czy zrobi to sam Jarosław Kaczyński, cham jest gotowy na uwiedzenie. On chce bezpieczeństwa z daleka od odpowiedzialności i wolności, od debat, również tych toczonych przez „rewolucjonistów”. Wizja świata musi być prosta i zawsze zawierać element tłumaczący status chama: jego nieudaczność i biedę. Polski cham nie zna historii Polski. Nie zna, bo nigdy się jej nie nauczył, nawet jeżeli ktoś nauczyć go jej próbował. Historia Polski nie jest zresztą dobra dla bolszewickiego planu. Za dużo w niej nagłych zwrotów akcji, niejednoznaczności i finezji. Za dużo idei, często sprzecznych ze sobą, właśnie wieloznacznych, nie dających się wepchnąć w ramy jednej definicji.

Cham, choć historii nie zna, czuje się jednak patriotą. Bolszewickim patriotą. I Jarosław Kaczyński to wie. Dlatego tego chama dopieszcza, kokietuje, schlebia mu, stawia wyżej od niedawnych towarzyszy broni i wykreowanych w opozycji do łżeelit, służalczych wobec wodza i rewolucji, elit „patriotycznych”. Tak samo chama kokietowali pierwsi sekretarze PZPR, stąd skojarzenie Jarosława Kaczyńskiego z Władysławem Gomułką; skojarzenie na jakie wpadł Stefan Niesiołowski po słynnym wiecu w Hali Oliwy. Bo w odróżnieniu od polskiego chama, Jarosław Kaczyński historię i mechanizmy nią rządzące zna i wie, że rewolucję można robić bez Trockiego, Bucharina i Zinowiewa (o czym zapomnieli Dorn, Ujazdowski, Lisicki i inni, znający wszak historię nie gorzej od Jarosława Kaczyńskiego). Nie ma ludzi niezastąpionych. Ale rewolucja nie może się obejść bez mas. Mas gotowych na interpretacyjny monopol.

I takie masy do dyspozycji Jarosław Kaczyński ma. Te bolszewickie pisowskie zastępy, są po bolszewicku oddane i po bolszewicku pełne nienawiści. Wystarczy się wybrać na jeden bolszewicki zjazd. Gdziekolwiek w Polsce się on odbywa, scenariusz jest ten sam.

https://dorzeczy.pl/obserwator-mediow/111317/rmf-fm-kolizja-z-udzialem-beaty-szydlo.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nerwowe dymisje Łukasza Piebiaka i Jakuba Iwańca w Ministerstwie Sprawiedliwości to zasłona dymna, by jak najdłużej chronić szefa resortu Zbigniewa Ziobrę. Bo to podlegli mu ludzie stworzyli hejterską siatkę atakującą sędziów. Wiele wskazuje na to, że ich szef miał informacje o procederze zbierania haków na politycznych przeciwników.

PiS dał Ziobrze władzę ogromną – ministra i prokuratora generalnego z możliwością ingerowania w każde śledztwo. Uczynił go twarzą kluczowych „reform” sądowych, niszczących wymiar sprawiedliwości. Jego poświęcenie byłoby ciosem ogromnym, nieporównywalnym z rezygnacją marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego.

Byłby to też ruch ryzykowny, bo Ziobro ma w ręku kluczowe decyzje dotyczące śledztwa np. w sprawie budowy drapacza chmur na działce spółki Srebrna i 50 tys. zł łapówki dla księdza Rafała Sawicza, którą według relacji Geralda Birgfellnera miał wręczać Jarosław Kaczyński. 

http://wyborcza.pl/7,75398,25108462,nietykalny-ziobro-sza...e-prezesa.html#s=BoxWyboMT

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Sąd apelacyjny odrzucił wniosek prawników KGHM o zakazanie "Wyborczej" pisania o nieprawidłowościach w miedziowym kombinacie i okolicznościach zatrudnienia w nim chrześniaka wiceprezesa PiS Adama Lipińskiego.

http://wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/7,35771,25108743,sad-nie-pozwolil-kghm-zakneblowac-wyborczej.html#S.main_topic-K.C-B.2-L.3.maly#s=BoxWyboImg2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Korespondencja urzędników Ministerstwa Sprawiedliwości i ziobrowych sędziów na whatsappowej grupie "Kasta" to szpetne językowo i plugawe moralnie świadectwo działania na podobieństwo zorganizowanej grupy przestępczej w resorcie, nad którym nadzór sprawuje Zbigniew Ziobro.

Nikczemny proceder za pieniądze podatnika odbywał się pod hasłem moralnej odnowy i walki z „uprzywilejowana kastą”. Polegał na wyciąganiu z teczek Ministerstwa Sprawiedliwości prywatnych danych sędziów, którzy sprzeciwiali się niszczeniu wymiaru sprawiedliwości w Polsce. Poufne informacje o sędziach, ich rzekomych kochankach, a nawet o nieletnich dzieciach przekazywano anonimowym hejterom. Oni zaś urządzali nienawistne nagonki w mediach społecznościowych oraz przekazywali dane wrażliwe rządowym mediom i funkcjonariuszom pisowskiego frontu ideologicznego, by jeszcze intensywniej sędziów szkalować.

To esbeckie metody, to podłość. Dno. Ale też przestępstwo!

http://wyborcza.pl/7,75968,25108544,ziobro-do-dymisji.html#s=BoxWyboImg1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
17 minut temu, Shatyn napisał:

Jak widze kogoś bardzo boli prawda którą tutaj napisałem do tej pory i napiszę w przyszłości.

to taka prawda jaką wymienił ks Tischner,czyli "gó/w/no prawda!"

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Gość gość napisał:

to taka prawda jaką wymienił ks Tischner,czyli "gó/w/no prawda!"

 

No to teraz uzasadnij swoją ocene, opierając się na moich postach i ogólnie dostępnych źródłach smyku... 😄 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość

Może byś teraz tak coś nabazgrał o Neumanie i jego kumplach,no i potem uzasadnił swoje "prawdy"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Gość gość napisał:

Może byś teraz tak coś nabazgrał o Neumanie i jego kumplach,no i potem uzasadnił swoje "prawdy"

Może bym... 😄 Nie wiem czy zauważyłeś ale ja zajmuje się polską prawicą, pisem, itp, itd, smyku...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zadaniem Komitetu ONZ Przeciwko Torturom jest sprawdzanie, czy w kraju obywatele aby nie są torturowani. Taką konwencję Polska ratyfikowała w 1989 roku, chcąc uchronić nas przed nieludzkim traktowaniem. W lipcu po raz kolejny Komitet przeanalizował, jak się mają u nas sprawy związane z przemocą domową, antykoncepcją czy legalną aborcją. ONZ twierdzi, że ta ostatnia utrudniana jest przez lekarzy i rząd do tego stopnia, że można uznać to za tortury!

Aborcja, antykoncepcja i klauzula sumienia
Komitet ONZ Przeciwko Torturom stwierdził, że „odmowa legalnej aborcji może stanowić torturę” oraz że dostęp do tego świadczenia nie może być ograniczany przez klauzulę sumienia czy brak procedur umożliwiających dostęp do legalnej aborcji. Komitet zwrócił też uwagę na zbyt długi termin (30 dni) na rozpatrzenie przez Komisję Lekarską przy Rzeczniku Praw Pacjenta sprzeciwu od decyzji lekarza.

https://mamadu.pl/143449,stanowisko-onz-o-legalnej-aborcji-i-przemocy-domowej-w-polsce-to-tortury

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiemy już, że z publikacji Onetu i „Gazety Wyborczej”, a także z analiz OKO.press, że w grupie, która miała uzgadniać akcje przeciwko niezależnym sędziom byli:

wiceminister sprawiedliwości Łukasz Piebiak (już zdymisjonowany, według „Gazety Wyborczej” miał ksywkę Herszt);

sędzia Jakub Iwaniec, odwołany w środę 21 sierpnia z delegacji w ministerstwie sprawiedliwości;

sędzia Arkadiusz Cichocki, wcześniej na delegacji w ministerstwie, potem prezes Sądu Okręgowego w Gliwicach;

MalaEmi, twitterowiczka, która ujawniała całą korespondencję, żona dyrektora w KRS Tomasza Szmydta (obecnie w trakcie rozwodu).

 

Powtarzają się też nazwiska:

Jarosława Dudzicza, zastępcy rzecznika prasowego Krajowej Rady Sądownictwa;

Konrada Wytrykowskiego, sędziego Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego;

Macieja Nawackiego, członka Krajowej Rady Sądownictwa i przewodniczącego Komisji ds. reformy wymiaru sprawiedliwości KRS.

Z informacji przekazanych już w mediach przez pełnomocników MalaEmi wynika, że do grupy mieli też należeć:

dwaj rzecznicy dyscyplinarni dla sędziów. OKO.press wielokrotnie pisało o gorliwości rzeczników w nękaniu niepokornych sędziów. Także zapowiedź ich interwencji po „aferze Piebiaka” budzi poważne wątpliwości.

Oto szczegóły odsłony kolejnego śledztwa Onetu o akcji hejtu wymierzonego w prof. Małgorzatę Gersdorf.

https://oko.press/akcja-gersdorf-wypierdalaj-onet-wymyslil-sedzia-sn-wytrykowski-pomagal-piebiak-iwaniec-emilia/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Krucjatę modlitwy i postu w intencji wyborów do polskiego Sejmu i Senatu inicjuje sanktuarium Najświętszej Maryi Panny Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II w Toruniu. Rozpocznie się ona 8 września i będzie trwała do 13 października – czyli dnia wyborów parlamentarnych w Polsce.

– Musimy się modlić, aby Pan Bóg zwyciężał. Coraz jaśniej widzimy to, o czym mówił jeszcze kard. Karol Wojtyła na rok przed wyborem na Stolicę Piotrową, że trwa ostateczna konfrontacja Kościoła z anty-Kościołem. Anty-Kościół jest w natarciu i jesteśmy tego świadkami na każdym kroku – podkreśla, zachęcając do włączenia się w krucjatę, o. dr Tadeusz Rydzyk CSsR.
https://naszdziennik.pl/polska-kraj/212243,post-za-polske.html

 

😄 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W miniony weekend prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński podjął bardzo ważną decyzję w sprawie przebiegu rozpoczętej właśnie kampanii wyborczej. Liderowi obozu władzy najwyraźniej wyszło w badaniach opinii publicznej, że rozpętanie kolejnej wojny światopoglądowej, w której “chłopcem do bicia” będą mityczne środowiska “LGBT+”, po prostu się opłaca.

Skutkiem ubocznym przyjęcia takiej strategii jest zwiększenie znaczenia środowisk skrajnych, w tym skrajnie głupich i niedorzecznych. Do takich bowiem zaliczyć należy ruch, którego czołowym przedstawicielem staje się właśnie 15-letni Jakub Baryła, który zasłynął blokowaniem marszu równości w Płocku za pomocą krzyża trzymanego w dłoniach. Nie jest to osoba całkowicie anonimowa i nie brakowało osób, które zaraz po tamtym wydarzeniu chciały się do jego “eventu” dokleić.

Chłopiec momentalnie staje się bohaterem całego środowiska polskiej prawicy, z tą skrajną na czele. Problem w tym, że jego poglądy, które ostatnio ujawnił wprost w internetowej telewizji wRealu24, szokują i powinny wywoływać u nas gęsią skórkę. Ilość bzdur, nielogiczności i wyssanych z palca dyrdymałów rodem z portali kreujących wykrzywioną rzeczywistość, jest przytłaczająca. Jak zauważył Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych, młody Baryła wprost wiąże środowiska LGBT z Żydami, których uważa za organizatorów spisku na nasz kraj.

- Oni przyjechali tutaj robić gnój, rozwalić naród polski, żeby z Polski zrobić Polin;

- Demokracja to najgorszy ustrój, tylko monarchia katolicka;

- To jest satanizm pod przykrywką „każdy inny, wszyscy równi”;

- Powinniśmy iść po trupach do celu. Nie ma Kościoła Katolickiego bez poszanowania wypraw krzyżowych, bez reanimacji dobrego zdania o świętej inkwizycji rzymskiej;

- Szanujemy osoby LGBT, ale nie możemy pozwolić na to, co one robią (To tak, jakby powiedzieć: „szanujemy katolików, ale nie możemy pozwolić, by się modlili”).

https://crowdmedia.pl/tak-konczy-sie-wychowanie-w-duchu-dobrej-zmiany-nie-uwierzycie-w-te-oburzajace-slowa-dziecka/

 

Ciekawe kto tak namieszał temu małemu oszołomowi w górnej wypustce ciała zwanej u innych głową ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Konstanty Warszawski

"O to mam największe pretensje do Kaczyńskiego, że z cynicznych powodów dał nieoświecionemu plebsowi poczucie dostępu do władzy— mówi prof. Wojciech Sadurski, prawnik i politolog."

 

Jawnie KODziarski profesor wyrzygał się na demokrację i na ~40% społeczeństwa, a ty tego cytatu używasz, żeby przekonać właśnie te 40%? Problem POKO jest taki, że wszystkie te afery to nic w porównaniu z tym, co sami wyprawiali. Wówczas TVNy jakoś nie reagowały,  ale teraz czepiają się każdej pierdoły, robiąc z niej przekaz tygodnia. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Gość Konstanty Warszawski napisał:

Problem POKO jest taki, że wszystkie te afery to nic w porównaniu z tym, co sami wyprawiali. Wówczas TVNy jakoś nie reagowały,  ale teraz czepiają się każdej pierdoły, robiąc z niej przekaz tygodnia. 

Nie było tak powaznych afer za czasów PO/PSL... Zmyślasz. Grupa przestepcza w Minsiterstwie Sprawiedliwości zwalczająca sędziów za pomoca hejtu nie jest pierdołą. Podobnie jak loty Kuchcińskiego czy sprawa dwóch wież.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gdyby wybory do Sejmu odbyły się w sierpniu 38 proc. badanych deklarujących udział w nich poparłoby PiS; 26 proc. - Koalicję Obywatelską, a 10 proc. - zagłosowałoby na kandydatów lewicy - wynika z sondażu Kantar. Do Sejmu weszłyby jeszcze ujęte w badaniu osobno Kukiz‘15 (6 proc.) i PSL (5 proc.).

Czyli pis 38 a opozycja 47%... I po pisie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nowa marszałek Sejmu Elżbieta Witek nie opublikuje list poparcia do Krajowej Rady Sądownictwa. Taką informację podała dziennikarka "Gazety Wyborczej" Justyna Dobrosz-Oracz. Dla PiS wyrok NSA w tej sprawie, który nakazywał publikację, był porażką. Po raz kolejny partia rządząca pokazuje jednak, że nic sobie nie robi z obowiązującego prawa.

To też jest poważna afera. Za czasów PO/PSL takie sytuacje sie nie zdarzały...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Konstanty Warszawski

Były dużo poważniejsze afery, zwłaszcza jeśli chodzi o marnowanie pieniędzy publicznych. 

Loty polityków były takie same- wówczas nikomu to nie przeszkadzało. Zresztą Kuchciński poleciał za to ze stołka, co byłoby nie do pomyślenia u opcji przeciwnej. 

Dwie wieże nigdy nie powstały i nawet sam Kaczyński mówił na taśmach, że nie powstaną, a cała "afera" to de fecto zeznania jednego podejrzanego gościa, który ukrywa się za granicą (nie zapłacił nawet VAT od wystawionej faktury, która jest jedynym dowodem w sprawie, mimo że VAT płaci się w momencie wystawienia, a nie uregulowania). Sam prezes mówił, że Srebrna i Fundacja Lecha Kaczyńskiego miałaby być prawicową równowagą w NGO w kontrze do obracającej miliardami (np. z Funduszy Norweskich) lewackiej Fundacji Batorego, niestety skończyło się na fazie planowania. 

Cała "afera" sądownicza to jakaś śmieszna Emilka, która ma ból dupy, że jej PiS nie zatrudnił. Cóż to przy zestawieniu z sędziami na telefon czy sędziami "na zapas" z Trybunału oraz całkowitym braku lustracji w tym środowisku, forsowanym przez PO. 

Każdej aferze PiS można przeciwstawić identyczną, albo nawet większą aferę PO. Wtedy KODziarstwo milczało, a teraz nagle się uaktywnili, co kwestionuje ich wiarygodność i polityczną neutralność. 

A gdzie luka VAT, gdzie bezrobocie, zadłużenie, śmieciówki nieoskładkowane i nieobjęte płacą minimalną, elektrownia jądrowa za pół miliarda, której nie zaczęto, portale społecznościowe dla zwierząt i bezdomnych, które też nigdy nie powstały, mimo milionów złotych, które zniknęły, strzelanie do górnikó czy rządowe prowokacje na Marszu Niepodległości (podpalenie ambasady), skandaliczne więzienie dla Zygmunta Miernika czy Maćka Dobrowolskiego... To tylko kilka przykładów, bo musiałbym wymieniać cały dzień, aby to wszystko przypomnieć. 

Gratuluję dobrego samopoczucia po sondażu (Kukiz to opozycja totalna? PSL też? to po co się odłączali?). Idź lepiej mrozić szampana, zamiast spamować i dublować forum skoordynowanymi przekazami dnia TVN czy Gazety Wyborczej (jeżeli kogoś to interesuje to zajrzy sobie tam, a nie tutaj). A jesienią oddaj głos na Poncyliusza, którego ścieżka zawodowa jest taka sama jak twitterki Emilki, Sikorskiego, Niesiołowskiego czy Marcinkiewicza- dostał kopa w dupę od prezesa i to wystarczyło, aby "totalni" przyjęli go z otwartymi rękami. To świadczy o mocnym kryzysie kadrowym w POKO, skoro bez kolejki na świecznik wskakują byli PiSowcy, a różne "dziewuchy" czy działacze KOD muszą obejść się smakiem. Nara. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Gość Konstanty Warszawski napisał:

Cała "afera" sądownicza to jakaś śmieszna Emilka, która ma ból dupy, że jej PiS nie zatrudnił. Cóż to przy zestawieniu z sędziami na telefon czy sędziami "na zapas" z Trybunału oraz całkowitym braku lustracji w tym środowisku, forsowanym przez PO. 

 

To własnie znakomity przykład na bzdury propagandowe rozsiewane przez pisiorstwo. Nie było sędziów na telefon, za to był jeden sędzia który przychylił sie do prośby polityka PO i zmienił godzinę rozprawy. Sędziów na zapas też nie było bo rządzący natychmiast zastosowali się do wyroku TK. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Kadarka napisał:

 Jesli za sprawę Piebiaka zabrała się Wyborcza, to oznacza że wchodzimy w fazę wygaszenia tematu.

Nie wiem na czym opierasz swoje stwierdzenie ale sprawa zajmuje się nie tylko GW.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Komisja Europejska zainteresowała się sprawą byłego wiceministra sprawiedliwości Łukasza Piebiaka. Jak przekazała korespondentka RMF FM Katarzyna Szymańska-Borginon, rzecznik KE w pisemnym oświadczeniu poinformował, że sprawa została „odnotowana z zaniepokojeniem”.

Szymańska-Borginon zwróciła uwagę, że jeżeli KE oficjalnie przekazuje, że jest „zaniepokojona” to oznacza, że traktuje sprawę poważnie. Z kolei jeden z jej rozmówców wprost powiedział, że afera wokół byłego wiceministra jest dowodem na to, że ”źle się dzieje w polskim systemie sądownictwa”, a „sprawa tylko potwierdza zarzuty komisji o upolitycznieniu sądownictwa”.

Z kolei inny rozmówca wprost podkreślił, że ta sprawa to „coś niewyobrażalnego dla państwa respektującego zachodnie wartości”.

Tego typu akcje trolli są raczej znane z działań Putina i próbujemy z tym walczyć. W unii tego typu afery jeszcze nie było. Jeżeli afera się potwierdzi, to jest to niebywały skandal — powiedział ważny urzędnik w KE.

https://wpolityce.pl/polityka/460419-rmf-fm-ke-zaniepokojona-sprawa-piebiaka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mecenas Konrad Pogoda, pełnomocnik Emilii, która miała rozpowszechniać informacje dyskredytujące sędziów, przyznał, że możemy się spodziewać ujawnienia kolejnych nazwisk osób zamieszanych w tę akcję. "To są osoby, funkcjonariusze publiczni, którzy są związani z ministerstwem bądź innymi organami wymiaru sprawiedliwości" – powiedział w programie Polsat News "Polityka na Ostro".

Czytaj więcej na https://fakty.interia.pl/polska/news-pelnomocnik-emilii-mozemy-sie-spodziewac-ujawnienia-kolejnyc,nId,3162142#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

O skłonnościach pedofilskich prałata wiedzieli wszyscy?

- Na pewno jego bliscy, tylko nikt nie miał odwagi krzyknąć, że król jest nagi. Elity związane z księdzem Jankowskim na jego plebanię patrzyły jak na folklor. Kręcili się tam młodzi roznegliżowani chłopcy. Pełnili rolę podczaszych. Mieli koszulki z napisem "Jestem dziewicą". Witali się z prałatem pocałunkiem w usta. Cała elita opozycyjna opisywała to jako dziwactwo. Może to szokujące, ale trzeba zrozumieć tamte czasy. Wtedy nie mówiło się o przestępstwach seksualnych wobec dzieci. Jeżeli ktoś był pedofilem, to takim osiedlowym. Podglądał na placu zabaw małe dziewczynki czy macał je w piwnicy. Każde osiedle miało u siebie kogoś takiego. Takim pedofilem był ksiądz Jankowski w początkach swojej działalności. Kiedy jeszcze nie był majętny. Potem okazało się, że bogatemu wolno więcej. Stworzył sobie niewiarygodne plecy. Składały się one z polityków, profesorów uniwersytetu, ministrów, prawników i lekarzy. Wszyscy stali za nim murem. Kluczem do zrozumienia postaci prałata jest sieć powiązań, którą stworzył. Cel był jeden: w spokoju realizować swoje pedofilskie potrzeby seksualne.


Czytaj więcej na https://kobieta.interia.pl/zycie-i-styl/news-nie-ma-bata-na-pralata-tajemnice-ksiedza-jankowskiego,nId,3157016#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

- Jeżeli chodzi o działania ministra Piebiaka, miały one charakter osobisty, nie ma tutaj mowy o jakiejkolwiek wiedzy ministerstwa sprawiedliwości, w tym ministra Ziobro - poinformował w rozmowie z dziennikarzami rzecznik rządu Piotr Mueller, odnosząc się do sprawy organizowania hejtu na sędziów. Dodał także, że minister sprawiedliwości "nie będzie brał udziału w postępowaniu w tym zakresie, ponieważ dotyczy to jego byłego podwładnego". (http://www.tvn24.pl)

 

😄 Nie będzie brał udziału tylko będzie szefem... 😄 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W lutym opublikowałam analizę na ten temat. Na Twitterze od dawna trwa zorganizowana akcja zniesławiania sędziów, którzy nie popierają niekonstytucyjnych zmian PiS w wymiarze sprawiedliwości.

Kto bierze w niej udział?

Od listopada 2018 r. ośrodkiem hejtu wobec niepokornych sędziów jest anonimowe konto @KastaWatch, które publikuje dokumenty z akt personalnych sędziów czy np. z ich korespondencji z ministrem Zbigniewem Ziobrą. 

Wyraźnie widać, że jest powiązane ze środowiskiem Ministerstwa Sprawiedliwości lub wybranej przez PiS nowej Krajowej Rady Sądownictwa. Wiele wskazuje na to, że właśnie stamtąd nielegalnie dostawało materiały, które potem umieszczało na Twitterze. @KastaWatch hejtuje sędziów, a także tworzy i rozpowszechnia obraźliwe informacje, często dotyczące prywatnego życia, na ich temat.

Jest ktoś poza Emilią i @KastaWatch, kto jeszcze próbuje niszczyć w internecie niezależnych sędziów?

To cała grupa kont, które podają dalej zniesławiające i wulgarne wpisy o sędziach. Są wśród nich także konta z grupy, która określa się za pomocą hashtagu #DrugaZmiana, założonej trzy lata temu przez posła Dominika Tarczyńskiego (PiS). Skrzykują się ws. ataków na osoby, które nie podzielają ich poglądów politycznych.

https://natemat.pl/282203,wywiad-z-anna-mierzynska-dowiemy-sie-kto-stoi-za-kastawatch-powiazania-z-rzadem-pis

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gorszy sort
1 minutę temu, Shatyn napisał:

W lutym opublikowałam analizę na ten temat. Na Twitterze od dawna trwa zorganizowana akcja zniesławiania sędziów, którzy nie popierają niekonstytucyjnych zmian PiS w wymiarze sprawiedliwości.

Kto bierze w niej udział?

Od listopada 2018 r. ośrodkiem hejtu wobec niepokornych sędziów jest anonimowe konto @KastaWatch, które publikuje dokumenty z akt personalnych sędziów czy np. z ich korespondencji z ministrem Zbigniewem Ziobrą. 

Wyraźnie widać, że jest powiązane ze środowiskiem Ministerstwa Sprawiedliwości lub wybranej przez PiS nowej Krajowej Rady Sądownictwa. Wiele wskazuje na to, że właśnie stamtąd nielegalnie dostawało materiały, które potem umieszczało na Twitterze. @KastaWatch hejtuje sędziów, a także tworzy i rozpowszechnia obraźliwe informacje, często dotyczące prywatnego życia, na ich temat.

Jest ktoś poza Emilią i @KastaWatch, kto jeszcze próbuje niszczyć w internecie niezależnych sędziów?

To cała grupa kont, które podają dalej zniesławiające i wulgarne wpisy o sędziach. Są wśród nich także konta z grupy, która określa się za pomocą hashtagu #DrugaZmiana, założonej trzy lata temu przez posła Dominika Tarczyńskiego (PiS). Skrzykują się ws. ataków na osoby, które nie podzielają ich poglądów politycznych.

\

o przepraszam jak to wszyscy ja nie wiedzialem 😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×