Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Gość Red Girl

gdzie jujka i Lolo?

Polecane posty

Gość Gosc
16 minut temu, Gość gość napisał:

Oddała Maksa, bo na sto procent Lolek nie chciał psa, ale przecież Julia nie powie tego przed kamerą, aż taka głupia nie jest. Wie doskonale, jakie hejty zaraz by na nią spadły (i słusznie). Coś za coś, chciała domek i Melisskę, no to musiała przyjąć warunki Lolka, proste.

Nie moglabym porzucic swojego zwierzecia tylko z tego wzgledu, ze material na partnera zyciowego go nie chce, odrzuca. Wolalabym swoje skromne zycie z psem u boku, niz z facetem, ktory oczekuje, ze porzuce zwierze dla wiekszego domu i rodziny. Szukalabym kogos, kto ma podobne wartosci i akceptuje zwierzeta. Zwierze, na ktore sie decydujemy jest przywiazane, to jak czlonek rodziny 😞 smutno sie to oglada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
15 minut temu, Gość Gosc napisał:

Nie moglabym porzucic swojego zwierzecia tylko z tego wzgledu, ze material na partnera zyciowego go nie chce, odrzuca. Wolalabym swoje skromne zycie z psem u boku, niz z facetem, ktory oczekuje, ze porzuce zwierze dla wiekszego domu i rodziny. Szukalabym kogos, kto ma podobne wartosci i akceptuje zwierzeta. Zwierze, na ktore sie decydujemy jest przywiazane, to jak czlonek rodziny 😞 smutno sie to oglada.

Tu na wybór nie było co liczyć, trzeba było brać jak leci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość komentarze

- Julka Mów wyraźnie, popracuje nad dykcją. Czy w szkole nie robi się wrażenia wiedzą czy outfitem? Polecasz by ze szkoły robić wybieg. To już nie ta fajna i mądra Julka co kiedyś. Uprawiasz słaby couching

- trochę to dziwne ze robisz takie filmiki majac nie wiem 26lat??? kiedy chodziłas do szkoły?? troche sie od tamtej pory pozmienialo. jestes matka 2 dzieci i nagrywasz filmy dla nastolatek..

- Oj temat dla młodych. Zdecydowanie wolę filmiki w temacie macierzyństwa... A może coś o tematyce relacji partnerskich/on&ona/zwiazek/dziecko w związku itp.?

-

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ania96

martwie sie co julka bedzie pokazywac na instagramie jak corka urosnie i powie - nie chce zebys mi robila obciachu w sieci 😄 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc
2 godziny temu, Gość ania96 napisał:

martwie sie co julka bedzie pokazywac na instagramie jak corka urosnie i powie - nie chce zebys mi robila obciachu w sieci 😄 

💩

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc
18 godzin temu, Gość gość napisał:

Oddała Maksa, bo na sto procent Lolek nie chciał psa, ale przecież Julia nie powie tego przed kamerą, aż taka głupia nie jest. Wie doskonale, jakie hejty zaraz by na nią spadły (i słusznie). Coś za coś, chciała domek i Melisskę, no to musiała przyjąć warunki Lolka, proste.

Moim zdaniem nie tyle Lolek jest winny co sam... pies bo przestał być małą rozkoszną puchatą "zabaweczką" a stał dużym psem. Tylko tyle. Julka zakochała się w szczeniaku bo taki słodki i taki insta. Gdy wyrósł już nie bardzo chciała się nim zajmować czy opiekować. Tak samo robi z dziećmi - mały i słodki Aleksio był ok. Ale gdy podrósł,zaczął chodzić, mieć swoje "ja", nie zawsze się słuchać i trzeba było się nim zając a nie tylko karmić, przytulać i "lulać" przestał być słodziutkim "insta" niemowlakiem to Julka też go odstawiła wypychając do placówki na całe dnie. Z Melisą będzie tak samo. Narazie jest malutka i rozkoszna, zdjęcia są słodkie itp. Ale za chwile też podrośnie. Zrobi się bardziej wymagająca i mniej chętna do słuchania mamy to i ona powędruje do placówki.. Z tego co widzę Julka jest jak dziecko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc
14 godzin temu, Gość ania96 napisał:

martwie sie co julka bedzie pokazywac na instagramie jak corka urosnie i powie - nie chce zebys mi robila obciachu w sieci 😄 

No jak to? Trzaśnie następne dziecko. Przecież już teraz zapowiedziała, że wybrała szara kołyskę (czy wózek? coś z akcesoriów dla dzieci) bo może przyda się przy następnym dziecku. W końcu Lolek ponoć chce mieć dużą rodzinę. A Julka nie chce już nigdy pracować. Tzn ona tak nie mówi, ale wszyscy widzimy. Więc będą się rozmnażać jak króliki. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
3 godziny temu, Gość gosc napisał:

No jak to? Trzaśnie następne dziecko. Przecież już teraz zapowiedziała, że wybrała szara kołyskę (czy wózek? coś z akcesoriów dla dzieci) bo może przyda się przy następnym dziecku. W końcu Lolek ponoć chce mieć dużą rodzinę. A Julka nie chce już nigdy pracować. Tzn ona tak nie mówi, ale wszyscy widzimy. Więc będą się rozmnażać jak króliki. 

A czy ona w jednym z ostatnich filmików nie mówiła, że na razie nie chce trzeciego? 😛

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc

Alex nawet nie potrafi długopisu poprawnie trzymać. O tych „kulfonach” to nawet nie wspomnę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc

No i tak jak było do przewidzenia - Julka znalazła fryzjera który zrobił jej platynę za jednym zamachem na słabych wypadających włosach i wielkie zdziwienie bo po myciu wlosy były w fatalnym stanie... O rany, czy ona ma zdolność logicznego myślenia? A teraz będzie je ratować! Julka! Jedynym ratunkiem spalonych włosów jest cięcie! Do tego dwie mocno proteinowe odżywki... Po co skoro z proteinami nie ma co przesadzać? I za chwilę powie nam że włosy są strasznie suche i szorstkie, no ale tak to jest jak się ma tylko proteinową pielęgnację.. I to w taką pogodę..

Generalnie te jej włosy wyglądają strasznie. Bardzo je zniszczyła. I to widać na pierwszy rzut oka. Do tego jakoś sporo chyba jej wypadło, bo jednak nigdy nie miała takich przerzedzonych. Ale czekają ją jeszcze kruszenie...

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc

A Melisa może jest jakaś nadpobudliwa? 

No i jak pisałam wcześniej - Julka kocha to co malutkie, słodziutkie i insta. Dlatego oddała psa jak podrósł, dlatego oddała Alexa do placówki jak podrósł. A teraz mówi, że dla niej to frustrujące że Melisa jest taka żywa bo ona nie nacieszyła się tym, że mała śpi albo leży spokojnie i patrzy w sufit.. O rany, Julka to może kup sobie lalkę? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc

Dzieci nie mają okazji do wyćwiczenia siły i zręczności rąk wystarczającej do korzystania z narzędzi do pisania - to przekłada się na problemy w nauce.

"Dzieci trzymają długopisy jak jaskiniowcy. Pediatrzy: dzieci tracą siłę i zręczność
"Dzieci trzymają długopisy jak jaskiniowcy. Pediatrzy: dzieci tracą siłę i zręczność
Dzieci nie mają okazji do wyćwiczenia siły i zręczności rąk wystarczającej do korzystania z narzędzi do pisania - to przekłada się na problemy w nauce.

Pediatrzy ostrzegają, że zbyt duży i wczesny dostęp do urządzeń z dotykowymi ekranami ma niepokojący wpływ na rozwój dzieci. Pediatra Sally Payne, z Heart of England Foundation NHS Trust przekonuje: “ Młodzi ludzie trafiają do szkół z zupełnie inną siłą i zręcznością dłoni niż przed dziesięcioma laty. Gdy dostają do ręki ołówek w szkole, nie potrafią go trzymać, brakuje im fundamentalnych umiejętności. Żeby utrzymać takie narzędzie potrzeba silnych mięśni w palcach.”

Co się zmieniło przez 10 lat? Obecnie wielu rodzicom znacznie łatwiej jest uspokoić i zająć dziecko dając mu do zabawy tablet z grą lub filmem niż zachęcać je do zabaw manualnych klockami, zabawkami lub ćwiczeniami ruchowymi. W rozmowie z The Guardian matka sześcioletniego chłopca, który musi korzystać z dodatkowych zajęć z terapeutą zajęciowym by poprawić zdolność dłoni, przyznaje się do błędu: “Dawałam synowi znacznie częściej technologiczne gadżety do zabawy niż tradycyjne zabawki. Kiedy trafił do szkoły zadzwoniono do mnie z niepokojem. Okazało się, że trzyma w ręku ołówek tak jak jaskiniowcy trzymali patyki. Nie umiał w żaden inny sposób go złapać, a przez miał poważne problemy z rozpoczęciem nauki pisania.”
Motoryka dziecka przez ekspertów dzielona jest na dwie osobne kategorie: dużą i małą. Pierwsza dotyczy sprawności ruchowej takiej jak bieganie, chodzenie, skakanie. Mała natomiast odnosi się zręczności manualnej. Jak przekonują pediatrzy i terapeuci rozwój jej powinien być wspierany przez zabawy i wspólne ćwiczenia. Przykłady? Wspólne rysowanie, zabawy z plasteliną, budowanie z klocków, przygotowywanie posiłków (krojenie, mieszanie, segregowanie), składanie ubrań. Świetnie sprawdza się tutaj także wspólne muzykowanie i nauka gry na instrumentach. Brak odpowiedniego przygotowania manualnego dziecka nie tylko może doprowadzić do jego kłopotów w szkole, ale także do trudności w późniejszym życiu, gdzie brak rozwiniętej zręczności rąk utrudni wykonywanie precyzyjnych czynności.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc

Wlosy beda sie niszczyc coraz wyzej, wykruszac sie i wypadac. Ale przeciez poprzedni fryzjer "mial za duzo do powiedzenia", a Julia wiedziała lepiej. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ania

nowy filmik. alex juz nasladuje madkę ze lata z kamerką i wie ze to tak normalne jak picie wody - dzieciom miesza sie w glowie co jest normalne a co nie 😜 i te jej paznokcie obskrobane, czemu maluje zawsze na taki kolor i slaby jakosc lakier. i to narzekanie że dziecko za szybko dorasta  a nie leży i patrzy w sufit, a może ma adhd? ha ha po co chodzi do lekarzy? i te zniszczone wlosy, fryzjer co jej to zrobił. bo ona chciała 😜 to nie fryzjer tylko kasa kasa... i ogolnie o czym byl ten jej tydzien? zapamietalam tylko radoche ze w końcu matka zabrala wnuki a julka sie wyspała bo już była taka zmęczona dwójką dzieci 😜 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc

Kupila dwie mocno proteinowe odzywki, ktore szybko spowoduja przeproteinowanie wlosow, wlosy beda spuszone i nie beda wygladac zdrowo. Do tego olej rycynowy, ktory nie jest polecany na dlugosc (ewentualnie na skore glowy), bo sam w sobie wysusza. Te wlosy beda zniszczone dodatkowo przez nieumiejetna pielegnacje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ania
1 minutę temu, Gość Gosc napisał:

Kupila dwie mocno proteinowe odzywki, ktore szybko spowoduja przeproteinowanie wlosow, wlosy beda spuszone i nie beda wygladac zdrowo. Do tego olej rycynowy, ktory nie jest polecany na dlugosc (ewentualnie na skore glowy), bo sam w sobie wysusza. Te wlosy beda zniszczone dodatkowo przez nieumiejetna pielegnacje.

za nie dlugo wymyśli fryzure ala bob długość do pół ucha bo powie że to modne we francji 😜 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość komentarze

- Zdecyduj sie moze na hybryde, bo na te paznokcie kolejny raz nie da sie patrzec 😞

- Zamiast sie cieszyc ze dziecko sie rozwija, to szukasz problemow..

odp. julka:  Moze dlatego, ze sie martwimy?  Nie do konca naturalne jest aby 5 miesieczne dziecko stalo caly czas ? hm Wolimy sprawdzic czy krzywda jej sie nie dzieje ( kregoslup, stawy itd.) Cieszymy sie ale sprawdzenie nic nie szkodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość komentarze

odp Rozumiem. Ale skupiłas się w swojej wypowiedzi,na tym ze nie nacieszyłas się bobasem, co zabrzmiało dla mnie jakby teraz cie juz ''nie cieszyło?'', bo rośnie? Z drugiej strony natura chyba wie co robi. Ogolnie Melissa wygląda na o wiele wiecej niz 5 mieisiecy, moze jest po prostu dzieckiem ktore szybciej sie rozwija. A jesli macie wszystko konsultowane z lekarzem to tym bardziej nie rozumiem jak mozna skupiac sie na tym ze ''smutno mi ze moje dziecko jest juz duze'. Moze Wasza córka bedzie w przyszłosci jakimś doktorem skoro jest taka hej do przodu, to w innych dziedzinch zycia tez tak bedzie hihi  😉 Ps:Nie chcialam byc niemiła, po prostu jakoś negatywnie brzmi to 'narzekanie' na zbyt szybki rozwoj dziecka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość komentarze

- Fryzjerka musiała Ci badziewnymi farbami rozjaśnić te włosy, bo ja też rozjaśniam na blond i nic mi się z nimi nie stało, ale mam zaufaną fryzjerkę, która rozjaśnia tylko wysokiej jakości produktami włosy. Oczywiście pielęgnacja jest tak samo ważna, ale nie kupuję niczego wymyślnego. Stosuję odżywki z Pantine lub Dove, odradzam używania produktów typu eko, bo są za słabe na tego rodzaju włosy. Sama próbowałam używać i wtedy faktycznie nawilżenie nie było takie, jak powinno.

 

- Nie przejmuj się głupimi wpisami ,komuś zal dupę ściska, włosy bardzo ladne podobają mi się ,po tej masce super kolor , włosy ci nie wylecą bo masz bardzo gęste, nie słuchaj co będzie piszą. Pozdrawiam z polski ---- ha ha ha ha

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
5 godzin temu, Gość gosc napisał:

Generalnie te jej włosy wyglądają strasznie. Bardzo je zniszczyła. I to widać na pierwszy rzut oka. Do tego jakoś sporo chyba jej wypadło, bo jednak nigdy nie miała takich przerzedzonych. Ale czekają ją jeszcze kruszenie...

Wszystko zależy od fryzjera i jakich używał produktów. Przez kilka lat farbowałam w salonie co 15 dni odrosty na jasny blond. Bardzo szybko rosną mi włosy, a z ciemnymi przy skórze wyglądam fatalnie. Nigdy nie miałam ich zniszczonych, czy kruszących się końcówek. Zawsze stosowałam profesjonalny szampon i odżywkę z L'oréala (nawilżające). Julki wyglądały ładnie tylko po wymodelowaniu u fryzjera. Moim zdaniem bardzo dobrze prezentowała się w tym poprzednim kolorze. Ten jej średnio pasuje.

Mogę się mylić, ale gdy mówiła o ,,dorastaniu" małej, zauważyłam jakiś smutek i rozczarowanie w głosie. Oczywiście nie mam na myśli samego dziecka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc
12 minut temu, Gość Gość napisał:

Wszystko zależy od fryzjera i jakich używał produktów. Przez kilka lat farbowałam w salonie co 15 dni odrosty na jasny blond. Bardzo szybko rosną mi włosy, a z ciemnymi przy skórze wyglądam fatalnie. Nigdy nie miałam ich zniszczonych, czy kruszących się końcówek. Zawsze stosowałam profesjonalny szampon i odżywkę z L'oréala (nawilżające). Julki wyglądały ładnie tylko po wymodelowaniu u fryzjera. Moim zdaniem bardzo dobrze prezentowała się w tym poprzednim kolorze. Ten jej średnio pasuje.

Produkty to jedno, ale kondycja to drugie. Ty pewnie masz zadbane włosy bez większych problemów to je rozjaśniasz u fachowca i nic się nie dzieje. Poza tym pewnie umiesz dobrać odpowiednią pielęgnację. A u Julki to wiesz jak to jest - coś zobaczyła pewnie na insta i chciała to u siebie teraz i natychmiast. A przecież sama mówiła, że bardzo jej włosy wypadają po ciąży i do tego sama je osłabiła tymi rozjaśniającymi produktamy go blonder, które są na bazie wody utlenionej (!) Więc ona katowała tym swoje wypadające włosy i jeszcze na to zażyczyła sobie utlenienia aż do białego. Poprzednia fryzjerka nie chciała jej aż tak rozjaśniać. Pewnie to był prawdziwy fachowiec i patrząc po kondycji włosów trafnie oceniła, że tak agresywne utleniane skończy się bardzo źle. Aby dojść do takiego koloru dziewczyny nieraz rozjaśniają stopniowo aż po kilku miesiącach pod okiem dobrego fryzjera dochodzą do wymarzonego efektu. Ale Julka wie lepiej. Do tego ta jej wielka "pielęgnacja" czyli same proteiny plus bardzo "wysuszający" olej, który raczej sprawdzi się tylko przy niskiej porowatości i to rozcieńczony z jakimś innym bazowym..

Widać w jak bardzo opłakanym stanie są jej włosy i moim zdaniem tu pomoże tylko cięcie. I zapuszczanie od zera tak naprawdę. A ona je jeszcze prostuje! Pewnie dlatego,że od tej jej pielęgnacji przy takiej pogodzie puszą się. Ale prostownica do tego wszystkiego to jak gwóźdź do trumny przecież. Ogólnie kiedyś jej włosy były bardzo gęste, poczesane czy nie, nigdy nie było prześwitów a teraz między tymi zwisającymi strączkami widać prześwity. Więc włosy są naprawdę mocno uszkodzone. Widać jak jej się wywijają w każdą stronę a przecież nie ma kręconych. Głupotę zrobiła ot co. A teraz będzie miała wrażenie, ze nie rosną bo będą jej się kruszyć. Zwłaszcza że używa prostownicy. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc
28 minut temu, Gość Gość napisał:

Mogę się mylić, ale gdy mówiła o ,,dorastaniu" małej, zauważyłam jakiś smutek i rozczarowanie w głosie. Oczywiście nie mam na myśli samego dziecka.

Bo ona traktuje małą jak lalkę. A starsze dzieci są bardziej wymagające i mniej insta. Poza tym boli ją, że schowała bujaczek. ona to ma problemy. Tak jak kiedyś płakała, ze pada deszcz a ona chciała włożyć spódniczkę do pracy. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ola

Ja bym na miejscu Julki zamiast martwić się Melisą, która za jakiś czas zrówna się rozwojem z dziećmi (Einsteina z niej nie będzie, nie ma po kim, matka ledwo się wysławia),skupiła się na Aleksie. On jest zacofany. Zachowuje się na góra trzy lata. Sposób mówienia, skakanie w miejscu jak małpka, jak małe dziecko. Mój bratanek jest od niego młodszy o 1,5 roku i jest przepaść między nimi. Z moim gadasz normalnie, a ten Aleks to jak opóźniony. Ale to jakoś Julki nie martwi... Jak on pójdzie do szkoły to będą z nim kłopoty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jki
7 godzin temu, Gość Gosc napisał:

Oby ja połóg znowu nie dopadł

W każdym filmie sadzi takie bzdury, że jak dzieci ją oglądają to można powiedzieć, że propaguje złe wzorce. Nie jest tak długo we Francji żeby nie umieć odmieniać słów, po prostu, nigdy się tego nie nauczyła, co dziwne, bo matka się wydaje być na poziomie, nie jakaś patologia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Xyz

FRUSTRUJĄCY ten nowy film. 😂 Czy ona nie zna zamienników słowa „frustrujący”? Alex nie umie trzymać długopisu w ręce... Zaniedbany totalnie ten dzieciak. A włosy naszej miss Paryżewa są w opłakanym stanie. Żadne maski ani oleje nie pomogą. Na zniszczone włosy tylko nożyczki. Fryzjerzy chcący zarobić zawsze twierdzą, że maski czy odżywki poprawią stan włosów. Najlepiej te najdroższe, ze składem produktów drogeryjnych, a nawet gorszym. Jedyne co, to można keratynę zrobić i obciąć później te kłaki. Też miałam rozjaśniane i też mi się kruszyły. Keratyna i nożyczki u fryzjera załatwiły sprawę. Włosy są prawie idealne. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Malwina

Niby ładny jest kolor zimny blond ale jakoś do jej cery i urody nie pasuje. Zniszczyła mocno włosy :/ wątpię żeby Julka systematycznie o nie dbała i pilnowała tego. Z jej wymową jest serio coś nie tak mówi „doczyczący” „ takija” zamiast taki xd już nie pierwszy raz to słyszę i zastanawiam się czy tak ciężko poćwiczyć nad wymową i pouczyć się słów?? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Aude

Kto zauwazyl ze menelica znowu pije piwo przed nagrywaniem ? W ostatnim filmie w 14:30 minucie za nia stoi butelka po coronie, ostatnio byl heineken

samo to zeby pijana matka sama z dziecmi zostawala

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc

Moim zdaniem coś jest nie tak z Melisą, dlatego teraz tyle wycieczek po różnych pediatrach. Może pierwszy lekarz ma podejrzenie czegoś i dlatego jeżdzą na konsultacje? 

Wiadomo, że dzieci rozwijają się w swoim tempie jedne szybciej drugie wolniej no ale tak na logikę, gdyby lekarz powiedział że wszystko jest ok to po co jezdzić po innych? Julka coś ukrywa. 

Włosów nie komentuje, bo wystarczy na nie popatrzeć. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc
9 minut temu, Gość gosc napisał:

Moim zdaniem coś jest nie tak z Melisą, dlatego teraz tyle wycieczek po różnych pediatrach. Może pierwszy lekarz ma podejrzenie czegoś i dlatego jeżdzą na konsultacje? 

Wiadomo, że dzieci rozwijają się w swoim tempie jedne szybciej drugie wolniej no ale tak na logikę, gdyby lekarz powiedział że wszystko jest ok to po co jezdzić po innych? Julka coś ukrywa. 

Włosów nie komentuje, bo wystarczy na nie popatrzeć. 

Moze odlozyc telewizor, tablet, misia szumisia, bujaczek i zabawki nad glowa? Do tego mama nad glowa bobasa ciagle lata z aparatem lub kamera. Tego moze byc po prostu za duzo. Kiedys nie potrzebowalo sie tyle interaktywnych przedmiotow przy opiece nad dzieckiem, a teraz mam wrazenie, ze niektorzy kupuja wszystko, co pojawi sie u kogos na instagramie. Tez bym byla wk u r w i o na i nie zasypiala, jakby mi matka dawala misia, ktory szumi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×