Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Gość moze przyszla mamusiaa

LIPCÓWKI 2020

Polecane posty

my z mezem dopiero zaczynamy starania, już od pół roku sprawdzam sobie cykle by wiedzieć kiedy mam dni płodne i czy mam je w ogóle. Używam komputera owulacyjnego bo wcześniej też mi pomógł 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Napinanie brzucha nie jest groźne, brzuch w każdej z trzech ciąży zaczął mi się napinać,stawiać twardnieć od 16-18 tygodnia ciąży, a dotrwałam do wyznaczonych cesarek w 39 tygodniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hej, tak jestem. Ale mam nadzieje,ze juz juz jutro pojde do domu.a co tam u Ciebie? 

Lampka tylko mi przez to napinanie bardzo sie szyjka skrocila 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No to dobrze, że już wyjdziesz. Jak puszczają Cię do domu, to znaczy że jest wszystko dobrze. Teraz to już ostatnia prosta przed nami. 

U mnie okej, narazie nic się nie dzieje ale takie skurcze przepowiadające się coraz częściej pojawiają (aktualnie 35+5). Mam nadzieję, że wytrzymam jeszcze trochę. 

Dzisiaj zaczęłam prać ubranka i pakować torbę☺

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dosia a masz kolyske czy lozeczko? Ja wlasnie zastanawiam sie nad kupnem kolyski dreamer i nie wiem sama co o niej myslec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja mam i kołyskę i łóżeczko, bo ze względu na charakter pracy męża łóżeczko nie może stać u nas w sypialni. Ta kołyska nad którą się zastanawiasz wydaje się fajna, może zastąpić też łóżeczko tylko wydaje mi się, że może nie posłużyć zbyt długo ze względu na swoje rozmiary

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wlasnie sluzy do 7 roku zycia. Pozniej moze byc jako lezaczek bujaczek a pozniej jako krzeselko ze stolikiem. Wlasnie ona buja sie w przod i tyl i nie moge innych znalezc ktore sie tak bujaja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A Ty jaka masz kolyske? Zastanawialam sie jeszcze nad kinderkraft i sama zglupialam juz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No to nieźle, jak na tyle lat wystarczy to warto☺ ja mam chicco, może też służyć jako łóżeczko dostawne. Ja bym brała w ciemno jak do 7 roku życia dziecko może z niej korzystać no i jeszcze można ją przerobić na bujaczek i krzesełko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dosia jak tam? Jeszcze dwupak? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dosia_90 czy juz masz mslutka ze soba?? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hej Bezsił, ja jeszcze w dwupaku. Jutro mam ktg i może przyjmą mnie na patologię ciąży. Termin na 14 więc jeszcze tydzień. 

A jak u Ciebie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Myslalam ,ze 1 lipca beda juz wywolywac porod. Ja tez jeszcze dwupak. Jeszcze jestem w domu. Ok czwartku wizyta i zobaczymy co dalej. Zycze szczesliwego rozwiazania 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tak miało być ale moja gin zmieniła zdanie☺ Tobie również szczęśliwego i szybkiego rozwiazania☺ daj znać jak Mały bedzie już na świecie!☺

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A to w sumie dobrze 🙂 dam znac ,Ty oczywiscie tez dawaj znac co i jak. Ja to sie strasznie boje. I juz codziennie porod mi sie sni 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja się w sumie nie boję, bardziej niż nie mogę się doczekać. Czuje się taka nieporadna, masakra. Jeszcze 8 dni, jakoś musze wytrzymać☺

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Cześć dziewczyny,

My od wtorku w komplecie, a od dzisiaj w domu. Mała 3180g, 51 cm, 10 punktów 🙂 

Termin miałam na jutro, więc całkiem długo wytrzymałam, zwłaszcza, że starsze dzieciaki rodziły się 10-14 dni przed terminem 😉 

Edytowano przez gosiaczek1975

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gosiaczek gratulacje!☺ fajnie, że malutka już po drugiej stronie brzucha☺ ja jeszcze w dwupaku, dzisiaj 39+3, jak do poniedziałku nie urodze to we wtorek ide na wywołanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hej dziewczyny ja tez jyz rozpakowana. 9 lipca trudny porod. Waga i tak przekroczyla 3 kg takze jestesmy jeszcze w szpitalu,ale niedlugo pewnie do domu 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ojej Bezsił gratulacje! Miałaś termin tydzień po mnie, Ty już rozpakowana A ja jeszcze z brzuchem☺ opowiadaj jak maleńki, jak porod, rodziłaś sn? Korzystałaś ze znieczulenia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gosiaczek, ja rowniez gratuluje z calego serca. 

Dosia w srode o 19 wody zaczwly odchodzic. O 2 w nocy juz dostalam mocnych skurczy. O 6 bylo pelne rozwarcie. Ok dwoch godz mnie meczyli zebym urodzila. Na koniec mnie scieli 😞 wymeczylam sie okropnie. Ale naszczescie maly zdrowy 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19 godzin temu, Dosia_90 napisał:

Gosiaczek gratulacje!☺ fajnie, że malutka już po drugiej stronie brzucha☺ ja jeszcze w dwupaku, dzisiaj 39+3, jak do poniedziałku nie urodze to we wtorek ide na wywołanie

Dziękuję :) 
Jeżeli Cię to pocieszy to ja też miałam iść w poniedziałek na wywołanie, ale malutka jak to usłyszała to wyszła sama ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, Bezsil napisał:

Gosiaczek, ja rowniez gratuluje z calego serca. 

Dosia w srode o 19 wody zaczwly odchodzic. O 2 w nocy juz dostalam mocnych skurczy. O 6 bylo pelne rozwarcie. Ok dwoch godz mnie meczyli zebym urodzila. Na koniec mnie scieli 😞 wymeczylam sie okropnie. Ale naszczescie maly zdrowy 

Dziękuję :) I gratulacje dla Ciebie :) 
 

U mnie we wtorek ok. 20 zaczęły się nieregularne skurcze, po 22 odeszły wody i nasiliły skurcze (cały czas nieregularne), więc pojechaliśmy do szpitala, a tam się okazało że mogę już przeć, a malutka urodziła się o 23:15. Jakbyśmy czekali na regularne skurcze to urodziłabym w domu ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hej dziewczyny☺ ja już też rozpakowana, urodziłam wczoraj o 23.52☺ miałam wywoływany poród, na szczęście wszystko poszło sprawnie i po 7 godzinach mała była z nami☺

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dosia super:) gratulacje:) doczekalysmy sie wszystkie naszego malego cudu❤

Jak sie czujesz? Naturalnie urodzilas tak? Bardzo Cie bolalo? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję☺ to prawda, dziecko to prawdziwy cud, co na nią patrzę to łezka mi się w oku kręci☺

Teraz już jest lepiej. Rodziłam naturalnie, znieczulenie dostałam późno bo dopiero przy rozwarciu na 6 cm bo anastezjolog musiał szybko lecieć na cesarkę. Bolało bardzo ale na szczęście mąż mógł być ze mną i było trochę lżej.

Jak Twój maluszek się chowa? Jak ma na imię?☺

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja zbieczulebia nie mialam, chociaz rozwarcie bylo na 5 palcow czyli 10cm. Dobrze ,ze maz mogl byc z Toba. 

Moj maly cud ma na imoe Szymek. Jutro juz bedzie mial 2 tygodnie.  Poczatki byly ciezkie z laktacja , ale juz jest duzo lepiej. A jak u Ciebie? 

 

Ja jak go mam przy sobie to jedno uczucie takie troche niedowierzanie. Ale drugie to takie jakbym miala go cale zycie 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dobrze że już to wszystko za nami. Jak się czujesz po cc? Rana jeszcze boli? Ja już ponad tydzień po porordzie i krocze dalej boli chociaż mam tylko 4 szwy. 

Piękne imię, też się nad nim zastanawialiśmy dla chlopca☺ U mnie z laktacją też już lepiej ale mała nie najada się samą piersią i musze niestety ją dokarmiac ale mam nadzieję że już niedługo.

Ja mam to samo, patrzę na nią i nie wierzę że już jest. Jak się urodziła to płakaliśmy z mężem bardziej jak ona😂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Rane jeszcze czuje, ale nie boli wszystko moge robic. Gdybym nie probowala naturalnie juz dawno doszlabym do siebie po ok tygodniu. Tylko przez probowanie naturalnie kosc ogonowa boli i czasem jest trudno siedziec. Dla mnie wiekszy bol byl przy porodzie niz cala ta cesarka. 

A u Ciebie jakie imie? 

Z laktacja juz dochodzimy do wprawy. Ja mialam nawal pokarmu w szpitalu i musialam zostac dluzej bo antybiotyk bralam. 

Kup moze sobie herbatki na laktacje .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×