Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Maciek B

Chestnut Kitchen 123

Polecane posty

polecam ksiazke "Mozg psychopaty" moze i u siebie znajdziesz podobne cechy, skoro widzisz je netowo w innych, autor byl przerazony bo odkryl ze nim jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

"Czy każdy z nas może odkryć w sobie psychopatę?

Co sprawia, że w człowieku budzą się niebezpieczne instynkty?

Czy można być psychopatą i o tym nie wiedzieć?

W fascynujący świat psychopatii zabiera nas ceniony amerykański psychiatra i neurobiolog. James Fallon, badając mózgi psychopatycznych morderców, ku swojemu zdziwieniu odkrył, że jego własny mózg wykazuje zmiany charakterystyczne dla tej grupy osób. Co więcej, dowiedział się, że kilku jego przodków w linii męskiej było mordercami, a przynajmniej podejrzewano ich o dokonanie zbrodni. Fakt ten nie tylko zakłócił życie osobiste i zawodowe Fallona, ale sprawił, że zakwestionował on własną tożsamość.

Czy autor jest praworządnym naukowcem, kochającym mężem i troskliwym ojcem, czy też niebezpiecznym psychopatą?

Czy byłby w stanie popełnić niektóre z makabrycznych zbrodni, jakie popełniają seryjni mordercy?

Łącząc osobiste doświadczenia z wynikami badań naukowych, Fallon opisuje podróż w głąb umysłu. Starając się zrozumieć, jakie czynniki – genetyczne czy środowiskowe – wpłynęły na kształt jego życia, prezentuje własną teorię etiologii psychopatii. Zastanawia się, w jakim stopniu przyjazne środowisko może łagodzić negatywne oddziaływanie genów. Dowodzi, że niektóre psychopatyczne cechy mogą pomóc nam lepiej wykorzystać nasze naturalne predyspozycje, a duża odporność na stres, skupienie na celu, bezwzględność i pewność siebie są wręcz pożądane, by odnieść sukces w dzisiejszym świecie."

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość

Prosty test na psychologię to sprawdzenie, czy dany osobnik nie nosi w skarpetach żyletek 😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, mruczenie napisał:

niczym sie od zwierzat de facto biologicznie i ukladowo nie roznimy,w przyrodzie to ko0nkurencja i jest to dalej w zyciu doroslym rowniez konkurencja,lepiej byc jedynakiem nawet pod wzgledem finansowym, poza tym wiekszosc rodzenstw nie zyje ze soba w jakiejs cudownej symbiozie ale sie zra,szczegolnie w starszym wieku o kase, uwaga rodzicow to tez kasa masz jakies przedpotopowe myslenie,dali ci dywan i pokoj i uwazasz ze traktowali was po rowni XD dobre sobie XD

róznimy się przede wszystkim mózgiem i to on determinuje to o czym piszesz im ktoś ma iq bliżej zwierzęcia tym częsciej objawiają sie u niego zwierzęce cechy o których piszesz. oceniasz wszystkich przez swój pryzmat i tu tkwi zawsze bład w twoim rozumowaniu. 

nie każdy klepie biede i czeka aż rodzice umrą i żre się z rodzeństwem o spadek. jak ktoś nie jest chciwy ma gdzie mieszkać i co jesc to ma wywalone na to o czym piszesz. jak jest bardoz biedny a ma iq wyzsze niz ty zakladasz to tez mysli podobnie. 

reasumujac patologia dotyka przewaznie patologiczne rodziny w ktorych wystepuja jakieś anomalia jak alkoholizm czy deficyty intelektualne ktore czesto lacza sie z wielodzietnoscia bo wiadomo ze glupek ma ciezko zrozumiec na czym polega antykoncepcja, glupek jest czesciej podatny na jakies doktryny religijne itd. ja rozumiem o czym piszesz ale wg mnie normalnych ludzi takie problemy nie dotycza a ty przypisujesz to kazdemu argumentujac ze zwierzeta sie tak zachowuja. ludzie ktorzy maja iq jak zwierzeta tez sie tak zachowuja zgadza sie, madrzejsi nie. 

tak traktowali nas po rowno nigdy nie czulem sie gorzej traktowany zwykle jak ktos cos dostawal to drugi to samo chyba ze nie chcial albo chcial cos innego. zwykle dostawlismy kase i kazdy kupowal co chcial to rozwiazuje problemy w stylu dlaczego dostalismy rowery jak ja cchialem sanki a brat rower. jedynie dziadek traktowal mnie najlepiej ze wszystkich dzieci w rodzinie ale to dlatego ze bylem najstarszy :D 

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, mruczenie napisał:

polecam ksiazke "Mozg psychopaty" moze i u siebie znajdziesz podobne cechy, skoro widzisz je netowo w innych, autor byl przerazony bo odkryl ze nim jest

ja nie jestem podatny na sugestie nie bede przerazony tym ze jakis autor czegos przypisuje mi cechy psychola :D znam siebei lepiej niz autor ksiazek ktory zarabial na zycie pisaniem. to ze ktos ksiazke napisze nie oznacza ze to co tam zawarto to jakis wyznacznik czegokolwiek zwlaszcza obecnie gdzie wiecej jest tych ktorzy ksiazki pisza niz tych ktorzy czytaja :D

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, mruczenie napisał:

W fascynujący świat psychopatii

i wszystko jasne uwazam ze dla takich ludiz jak ty to fascynujace mnie nie fascynuje zaden psychopata szkoda by mi bylo czas na anaize jego zachowan, zamiast analizowac lepiej psycholi utylizowac :D

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

{oceniasz wszystkich przez swój pryzmat i tu tkwi zawsze bład w twoim rozumowaniu. }

i vice versa :)

co do reszty,najczesciej  zra sie rowno i ci co maja biede i ci co sa bogaci,moja mama jest biegla sadowa i to co mi poopowiadala przez tyle lat,co ludzie wyprawiaja, rodzenstwa, rodziny gdy chodzi o spadki lub podzial majatku to sie w pale nie miesci,ja dalej twierdze ze matka preferowala mlodszego od was,a skoro byles starszy czy najstarszy to brat mial lepiej,bo mlodsze dziecko atawistycznie ma lepiej niz starsze,i wiecej nie mam czasu pisac bo mam inne sprawy na glowie tyle

Edytowano przez mruczenie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, mruczenie napisał:

{oceniasz wszystkich przez swój pryzmat i tu tkwi zawsze bład w twoim rozumowaniu. }

i vice versa :)

co do reszty,najczesciej  zra sie rowno i ci co maja biede i ci co sa bogaci,moja mama jest biegla sadowa i to co mi poopowiadala przez tyle lat,co ludzie wyprawiaja, rodzenstwa, rodziny gdy chodzi o spadki lub podzial majatku to sie w pale nie miesci,ja dalej twierdze ze matka preferowala mlodszego od was,a skoro byles starszy czy najstarszy to brat mial lepiej,bo mlodsze dziecko atawistycznie ma lepiej niz starsze,i wiecej nie mam czasu pisac bo mam inne sprawy na glowie tyle

moim zdaniem żrą się ci ktorzy zyja w biedzie moze ci bardzo bogaci tez ale ta posrednia grupa nie ma powodu. 

moim zdaniem jak juz trzeba by wybierac to z reguly ma lepiej starsze rodzenstwo bo jest starsze rodzice bardziej sie licza z ich zdaniem. niech bedzie ze mial lepiej ja tego nie czulem i mi to nie rpzeszkadzalo ze mial lepiej :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ty pewnie bylas mlodsza bo atawistycznie przypisujesz sobie ze cie mamusia lepiej traktowala :D z drugiej strny te cechy psychopatyczne u ciebie moga swiadczyc o tym ze byla was 5 i biliscie sie o talerz zupy :D ew. to wplyw tych beduinów dlatego teraz czujesz sie lepsza od nich bo sie wydostalas z pustyni i ich nienawidzisz. 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Iibed napisał:

ty pewnie bylas mlodsza bo atawistycznie przypisujesz sobie ze cie mamusia lepiej traktowala :D z drugiej strny te cechy psychopatyczne u ciebie moga swiadczyc o tym ze byla was 5 i biliscie sie o talerz zupy :D ew. to wplyw tych beduinów dlatego teraz czujesz sie lepsza od nich bo sie wydostalas z pustyni i ich nienawidzisz. 

 

 

 

psychopatyczne cechy? a niby jakie to ja mam psychopatyczne cechy" panie doktorze"?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
Przed chwilą, Maciek B napisał:

Tak.

To tak jak ja z tą różnicą że gotuje  jeszcze dodatkowo dla dwóch domowników. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Gość Gość napisał:

To tak jak ja z tą różnicą że gotuje  jeszcze dodatkowo dla dwóch domowników. 

To w sumie bez znaczenia jeśli chodzi o sam fakt gotowania, bo czasowo wychodzi mniej więcej tyle samo co dla jednej osoby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość

Trochę dłużej wychodzi zrobienie 10 schabowych niż jednego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
16 minut temu, Maciek B napisał:

10 schabowych na 3 osoby?

O tych 10 schabowych to nie moja czyli osoby gotującej na trzy osoby, ale ja i tak mam gorzej bo mam więcej zmywania 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
19 minut temu, Maciek B napisał:

10 schabowych na 3 osoby?

No to był tylko taki przyklad. Dla 3 osób masz więcej obierania, krojenia, zawijania, czy co tam robisz. W niektórych potrawach to dużo roboty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Gość Gość napisał:

O tych 10 schabowych to nie moja czyli osoby gotującej na trzy osoby, ale ja i tak mam gorzej bo mam więcej zmywania 

Ja lubie zmywac, relaksuje mnie plynaca woda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Gość gość napisał:

No to był tylko taki przyklad. Dla 3 osób masz więcej obierania, krojenia, zawijania, czy co tam robisz. W niektórych potrawach to dużo roboty.

No niby tak, ale nie przesadzajmy. Zreszta te pozostale 2 osoby mogą pomoc w przygotowaniu obiadu. Dlaczego jedna osoba ma tylko robic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

I jeszcze jedno ja nigdy nie smażę kotletów schabowych są inne bardziej smaczne potrawy. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
3 minuty temu, Maciek B napisał:

No niby tak, ale nie przesadzajmy. Zreszta te pozostale 2 osoby mogą pomoc w przygotowaniu obiadu. Dlaczego jedna osoba ma tylko robic.

Niestety nikt mi w gotowaniu nie pomaga, mąż jeszcze często umyje naczynia po sobie, ale ja już zostałam wychowana gdzie był patriartchart i tak jest u mnie w domu

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Ale nie narzekam na swoje życie czasami nawet lubię gotować 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Gość Gość napisał:

Niestety nikt mi w gotowaniu nie pomaga, mąż jeszcze często umyje naczynia po sobie, ale ja już zostałam wychowana gdzie był patriartchart i tak jest u mnie w domu

 

Jesli nie odpowiada ci taka sytuacja, to najprościej po prostu wymusić na domownikach pomoc w robieniu obiadow, np. poprzez zaprzestanie ich robienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
4 minuty temu, Maciek B napisał:

Jesli nie odpowiada ci taka sytuacja, to najprościej po prostu wymusić na domownikach pomoc w robieniu obiadow, np. poprzez zaprzestanie ich robienia.

Oni też mają mnóstwo obowiązków.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×