Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość Zmijka

Mężczyzno

Polecane posty

3 minuty temu, Gość ... napisał:

Żmijko to Ty mi wytłumacz, dlaczego inteligentne laski lecą na takich jak ja? Ledwie skończyłem zawodówkę a kobiety które mnie otaczają są mega dobrze wykrztałcone. Co najmniej mgr. inż. Zajmują wysokie stanowiska. Nie potrafię dogadać się z inną kobietą a tych łebskich mam nadmiar. Za diała, nie jestem w stanie tego zrozumieć. Do tego zawsze to ja jestem tą stroną dominującą. One zawsze miłe i grzeczne, robią o co poproszę.

A tak na poważnie? Bo na niepoważnie nie wierzę w to co piszesz. Trochę to lans przypomina. Odnoszę wrażenie, że nie bardzo kumasz na czym inteligencja polega.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ...
2 minuty temu, MaestroSyntetyczny napisał:

A tak na poważnie? Bo na niepoważnie nie wierzę w to co piszesz. Trochę to lans przypomina. Odnoszę wrażenie, że nie bardzo kumasz na czym inteligencja polega.

Człowieku jaki lans i po co? Jestem tu anonimowy i o żadne względy nie zabiegam. Moja kobieta,  pracuje na wysokim stanowisku,  jej koleżanki... długo by tu trzeba było opowiadać.  Nie kumam tego, co nie oznacza, że mi się to nie podoba 😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zmijka
9 minut temu, Gość Gość napisał:

Osobiscie się też wstydzę iść ulicą przy takiej "wypacykowanej paniusi".Gdzieś w pokoju na seks 2-3 godziny to ok.Ale łazić godzinami przy takiej Barbie po ulicy?Brrrr...W większym gronie byłbym swobodny ale sam na sam nigdy.

Nie jestem wypacykowana..... Tylko zadbana a to różnica... Używam mydła nie tony pudru i innej tapety

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
8 minut temu, MaestroSyntetyczny napisał:

A tak na poważnie? Bo na niepoważnie nie wierzę w to co piszesz. Trochę to lans przypomina. Odnoszę wrażenie, że nie bardzo kumasz na czym inteligencja polega.

A ja jestem skłonna w to uwierzyć. Ja po studiach (2 fakultety), on po zawodówce, własna firma, zarabia 3 x więcej ode mnie. I to on mnie niesamowicie kręci, a nie jego portfel. Powiedziałabym, że brak mu inteligencji, ale nadrabia to swoją zaradnością. To mi pasuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zmijka

33-letnia pisarka rozgrzała internet do czerwoności tym listem. Opisuje w nim, jak powinien, według niej, wyglądać idealny związek. Okazuje się, że najlepszy jest taki, który łączy bycie z kimś z wolnością wynikającą z braku przywiązania do kogokolwiek

 

"Chcę być singielką, ale z Tobą. Chcę, żebyś poszedł na piwo z kolegami, żebyś miał kaca następnego ranka i poprosił mnie, żebym do Ciebie przyszła, bo właśnie masz ochotę trzymać mnie w ramionach, żebyśmy się mogli w sobie zatopić. Rano chcę rozmawiać z Tobą w łóżku o wszystkim, ale czasem, po południu, chcę zmienić nasz plan dnia.

 

Chcę, żebyś opowiadał mi o swoich wieczorach z kolegami. Żebyś powiedział mi o dziewczynie w barze, która puściła do Ciebie oczko. Chcę, żebyś wysyłał mi sms-y z głupotami, kiedy jesteś pijany tylko po to, żebyś wiedział, że też o Tobie myślę.

 

Chcę, żebyśmy się śmiali, kiedy się kochamy. Wtedy, kiedy próbujemy nowych rzeczy i to wcale nie ma sensu. Chcę, żebyś na imprezie u znajomych wziął mnie za rękę i zaprowadził do innego pokoju, bo nie możesz już wytrzymać i musisz koniecznie się ze mną kochać. Teraz. Chcę próbować być cicho, bo jest tam wiele uszu, które mogłyby nas usłyszeć.

 

Chcę z Tobą jeść, żebyś zmuszał mnie do mówienia o sobie i żebyś Ty mówił o sobie. Chcę, żebyśmy się włóczyli od North Shore po South Shore, gdzieś po zachodnich i wschodnich przedmieściach. Chcę sobie wyobrażać loft naszych marzeń, wiedząc, że prawdopodobnie nigdy nie zamieszkamy razem. Chcę, żebyś mi mówił o swoich planach bez ładu i składu. Chcę, żebyś mnie zaskakiwał, mówiąc: "Zabieraj paszport, wyjeżdżamy".

 

Chcę się z Tobą bać. Robić rzeczy, których nie zrobiłabym z nikim innym, bo tylko z Tobą czuję się pewnie! Wracać bardzo pijana do domu po świetnym wieczorze z przyjaciółmi. Żebyś wziął moją twarz w ręce, pocałował mnie, zrobił ze mnie poduszkę, ścisnął mocno w nocy.

 

Chcę, żebyś miał własne życie, żebyś mógł w każdej chwili zdecydować, że dla kaprysu wyjeżdżasz w podróż na kilka tygodni. Żebyś zostawił mnie samą, nudzącą się i marzącą o choćby jednej wiadomości na facebooku od Ciebie, o Twojej twarzy mówiącej "Cześć!".

 

Nie chcę, żebyś zawsze zapraszał mnie na swoje wieczorne wyjścia i ja nie zawsze chciałabym zapraszać Ciebie na swoje. Ale potem chcę Ci o nich opowiedzieć i żebyś Ty opowiedział mi o swoich.

 

Chcę czegoś, co będzie zarazem proste i w tym samy momencie niezbyt proste. Czegoś, co da mi odpowiedź na pytania, które wciąż sobie zadaję, ale po minucie z jednym pokoju z Tobą, już wiem. Chcę, żebyś myślał, że jestem piękna, żebyś z dumą mówił, że jesteśmy razem. Chcę słyszeć, jak mówisz, że mnie kochasz i ja chcę to powiedzieć Tobie. Chcę, żebyś pozwalał mi iść przed sobą, żebyś mógł obserwować moją pupę kołyszącą się na prawo i lewo. Żebyś pozwalał mi skrobać szyby samochodu zimą, żeby patrzeć, jak moje ciało faluje, a co sprawia, że się uśmiechasz.

 

Chcę robić plany nie wiedząc, czy kiedykolwiek zostaną zrealizowane. Być w związku, w którym wszystko jest jasne. Chcę być Twoim przyjacielem, z którym lubisz spędzać czas. Chcę, żebyś zachował swoją chęć flirtowania z innymi dziewczynami, ale żebyś na koniec wieczoru wracał do mnie. Chcę być tą, z którą kochasz się kochać i zasypiać. Tą, która trzyma się na uboczu, kiedy pracujesz i która lubi, kiedy zatracasz się w swoim świecie muzyki. Chcę żyć życiem singielki z Tobą. Nasze życie jako pary, będzie odpowiednikiem naszych singielskich żyć, ale razem.

 

Kiedyś Cię znajdę 

 

 

Co powiecie na to... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Co ma piernik do wiatraka
9 minut temu, Gość Zmijka napisał:

1)jeśli kobieta zadbana myślicie że ma zryta psychikę

2) Co zlego jest w szczerości i otwartości

Co ma zadbanie do szczerości i otwartości?

A propos szczerości i otwartości. Ja znam i wy zapewne znacie Panie agresywne i po prostu niekulturalnie niegrzeczne, tłumaczące swe postępowanie "bo ja jestem szczera, mówię to, co myślę".

Naprawdę wg moich doświadczeń dotyczy to głównie Pań, niż nas, prymitywnych facetów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Gość ... napisał:

Człowieku jaki lans i po co? Jestem tu anonimowy i o żadne względy nie zabiegam. Moja kobieta,  pracuje na wysokim stanowisku,  jej koleżanki... długo by tu trzeba było opowiadać.  Nie kumam tego, co nie oznacza, że mi się to nie podoba 😁

Mitomania w najgorszym wydaniu. Ona na wysokim stanowisku, ja prosty chłop. W najgorszym wypadku będę wpuszczany kuchennymi drzwiami, nigdy nie wejdę na salony. Kiedy piję, to w najgorszych melinach, kiedy piję piwo, to tylko z kufla z grubo ciętego szkła. Co Ty chcesz nam wmówić? Nie masz szans na partnerstwo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Gość Gość napisał:

A ja jestem skłonna w to uwierzyć. Ja po studiach (2 fakultety), on po zawodówce, własna firma, zarabia 3 x więcej ode mnie. I to on mnie niesamowicie kręci, a nie jego portfel. Powiedziałabym, że brak mu inteligencji, ale nadrabia to swoją zaradnością. To mi pasuje.

Kasa Misiu, kasa!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ...
2 minuty temu, Gość Gość napisał:

A ja jestem skłonna w to uwierzyć. Ja po studiach (2 fakultety), on po zawodówce, własna firma, zarabia 3 x więcej ode mnie. I to on mnie niesamowicie kręci, a nie jego portfel. Powiedziałabym, że brak mu inteligencji, ale nadrabia to swoją zaradnością. To mi pasuje.

No właśnie,  też mam własną działalność. Jestem wysportowany. Może po prostu, jakieś pierwotne instynkty biorą górę. Kobieta pragnie silnego i zaradnego samca, czy tak mam to rozumieć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ...
4 minuty temu, MaestroSyntetyczny napisał:

Mitomania w najgorszym wydaniu. Ona na wysokim stanowisku, ja prosty chłop. W najgorszym wypadku będę wpuszczany kuchennymi drzwiami, nigdy nie wejdę na salony. Kiedy piję, to w najgorszych melinach, kiedy piję piwo, to tylko z kufla z grubo ciętego szkła. Co Ty chcesz nam wmówić? Nie masz szans na partnerstwo.

A może masz ochotę lamusie stanąć ze mną twarzą w twarz? Ciekawe czy wtedy będziesz taki mądry?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Gość Co ma piernik do wiatraka napisał:

Co ma zadbanie do szczerości i otwartości?

A propos szczerości i otwartości. Ja znam i wy zapewne znacie Panie agresywne i po prostu niekulturalnie niegrzeczne, tłumaczące swe postępowanie "bo ja jestem szczera, mówię to, co myślę".

Naprawdę wg moich doświadczeń dotyczy to głównie Pań, niż nas, prymitywnych facetów.

Facet z założenia jest prymitywny. Czym bardziej prymitywny tym lepiej potrafi sucz zerżnąć. Dlatego kocham inteligentne sam będąc nad wyraz prymitywny. Nawet natura obdarzyła mnie w te atrybuty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zmijka
10 minut temu, Gość Co ma piernik do wiatraka napisał:

Co ma zadbanie do szczerości i otwartości?

A propos szczerości i otwartości. Ja znam i wy zapewne znacie Panie agresywne i po prostu niekulturalnie niegrzeczne, tłumaczące swe postępowanie "bo ja jestem szczera, mówię to, co myślę".

Naprawdę wg moich doświadczeń dotyczy to głównie Pań, niż nas, prymitywnych facetów.

Nic nie ma wspólnego jedno z drugim

Można być szczerym a nie chamskim i wulgarnych... Braku kultury i oglady nie tlumaczy się szczerością 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
20 minut temu, MaestroSyntetyczny napisał:

Cnotę cnotliwą czy cnotliwą cnotę?

Tę o której myślisz. Ty, dzisiaj to samo co wczoraj. A wczoraj pięć minut i dzień był piękny. Miłego dnia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
11 minut temu, Gość ... napisał:

No właśnie,  też mam własną działalność. Jestem wysportowany. Może po prostu, jakieś pierwotne instynkty biorą górę. Kobieta pragnie silnego i zaradnego samca, czy tak mam to rozumieć?

Przecież masz być mężczyzna a nie służącym więc myślę że tak. Tak należy to pojmowac 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ...
7 minut temu, MaestroSyntetyczny napisał:

Zawsze jestem zwarty i gotowy do konfrontacji...lamusie.

Zobaczymy. 

Czy ktoś może ma jakieś info jak mogę znaleźć tego gościa?

"MaestroSyntetyczny"

Zapłacę za info.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
12 minut temu, MaestroSyntetyczny napisał:

Kasa Misiu, kasa!

To prawda. Ja nie wierzę w to co deklarują, nawet na Kafe, niektóre kobiety. Inteligentny gołodu/piec, niezaradny życiowo,  zawsze stanie się w końcu w oczach kobiety aseksualny. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Gość ... napisał:

Zobaczymy. 

Czy ktoś może ma jakieś info jak mogę znaleźć tego gościa?

"MaestroSyntetyczny"

Zapłacę za info.

Wystarczy napisać na komunikatorze, zaoszczędzisz na kasie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Telegrafista Płaksin
3 minuty temu, Gość ... napisał:

Zobaczymy. 

Czy ktoś może ma jakieś info jak mogę znaleźć tego gościa?

"MaestroSyntetyczny"

Zapłacę za info.

Zupełnie jak: gdzieś w Mordobijskim powiecie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
23 minuty temu, Gość Zmijka napisał:

33-letnia pisarka rozgrzała internet do czerwoności tym listem

 

24 minuty temu, Gość Zmijka napisał:

Co powiecie na to... 

Fikcja literacka...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Gość Telegrafista Płaksin napisał:

Zupełnie jak: gdzieś w Mordobijskim powiecie.

Zaraz tam mordobijskim! Około szesnastej wracam z Katowic do Świnoujścia, jak "leżysz" na mojej trasie, napisz to na komunikatorze. Pogadamy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ...
5 minut temu, MaestroSyntetyczny napisał:

Wystarczy napisać na komunikatorze, zaoszczędzisz na kasie.

Zobaczymy jak będziesz szczekał kiedy cię dojadę cwaniaczku. Komunikator śmieszny gość. 

Płacę za info.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Umiem grać na klarnecie
1 minutę temu, MaestroSyntetyczny napisał:

jak "leżysz" na mojej trasie

Nie ja jestem w sporze z Tobą.

Jestem postronnym obserwatorem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
33 minuty temu, Gość Zmijka napisał:

33-letnia pisarka rozgrzała internet do czerwoności tym listem. Opisuje w nim, jak powinien, według niej, wyglądać idealny związek. Okazuje się, że najlepszy jest taki, który łączy bycie z kimś z wolnością wynikającą z braku przywiązania do kogokolwiek

 

"Chcę być singielką, ale z Tobą. Chcę, żebyś poszedł na piwo z kolegami, żebyś miał kaca następnego ranka i poprosił mnie, żebym do Ciebie przyszła, bo właśnie masz ochotę trzymać mnie w ramionach, żebyśmy się mogli w sobie zatopić. Rano chcę rozmawiać z Tobą w łóżku o wszystkim, ale czasem, po południu, chcę zmienić nasz plan dnia.

 

Chcę, żebyś opowiadał mi o swoich wieczorach z kolegami. Żebyś powiedział mi o dziewczynie w barze, która puściła do Ciebie oczko. Chcę, żebyś wysyłał mi sms-y z głupotami, kiedy jesteś pijany tylko po to, żebyś wiedział, że też o Tobie myślę.

 

Chcę, żebyśmy się śmiali, kiedy się kochamy. Wtedy, kiedy próbujemy nowych rzeczy i to wcale nie ma sensu. Chcę, żebyś na imprezie u znajomych wziął mnie za rękę i zaprowadził do innego pokoju, bo nie możesz już wytrzymać i musisz koniecznie się ze mną kochać. Teraz. Chcę próbować być cicho, bo jest tam wiele uszu, które mogłyby nas usłyszeć.

 

Chcę z Tobą jeść, żebyś zmuszał mnie do mówienia o sobie i żebyś Ty mówił o sobie. Chcę, żebyśmy się włóczyli od North Shore po South Shore, gdzieś po zachodnich i wschodnich przedmieściach. Chcę sobie wyobrażać loft naszych marzeń, wiedząc, że prawdopodobnie nigdy nie zamieszkamy razem. Chcę, żebyś mi mówił o swoich planach bez ładu i składu. Chcę, żebyś mnie zaskakiwał, mówiąc: "Zabieraj paszport, wyjeżdżamy".

 

Chcę się z Tobą bać. Robić rzeczy, których nie zrobiłabym z nikim innym, bo tylko z Tobą czuję się pewnie! Wracać bardzo pijana do domu po świetnym wieczorze z przyjaciółmi. Żebyś wziął moją twarz w ręce, pocałował mnie, zrobił ze mnie poduszkę, ścisnął mocno w nocy.

 

Chcę, żebyś miał własne życie, żebyś mógł w każdej chwili zdecydować, że dla kaprysu wyjeżdżasz w podróż na kilka tygodni. Żebyś zostawił mnie samą, nudzącą się i marzącą o choćby jednej wiadomości na facebooku od Ciebie, o Twojej twarzy mówiącej "Cześć!".

 

Nie chcę, żebyś zawsze zapraszał mnie na swoje wieczorne wyjścia i ja nie zawsze chciałabym zapraszać Ciebie na swoje. Ale potem chcę Ci o nich opowiedzieć i żebyś Ty opowiedział mi o swoich.

 

Chcę czegoś, co będzie zarazem proste i w tym samy momencie niezbyt proste. Czegoś, co da mi odpowiedź na pytania, które wciąż sobie zadaję, ale po minucie z jednym pokoju z Tobą, już wiem. Chcę, żebyś myślał, że jestem piękna, żebyś z dumą mówił, że jesteśmy razem. Chcę słyszeć, jak mówisz, że mnie kochasz i ja chcę to powiedzieć Tobie. Chcę, żebyś pozwalał mi iść przed sobą, żebyś mógł obserwować moją pupę kołyszącą się na prawo i lewo. Żebyś pozwalał mi skrobać szyby samochodu zimą, żeby patrzeć, jak moje ciało faluje, a co sprawia, że się uśmiechasz.

 

Chcę robić plany nie wiedząc, czy kiedykolwiek zostaną zrealizowane. Być w związku, w którym wszystko jest jasne. Chcę być Twoim przyjacielem, z którym lubisz spędzać czas. Chcę, żebyś zachował swoją chęć flirtowania z innymi dziewczynami, ale żebyś na koniec wieczoru wracał do mnie. Chcę być tą, z którą kochasz się kochać i zasypiać. Tą, która trzyma się na uboczu, kiedy pracujesz i która lubi, kiedy zatracasz się w swoim świecie muzyki. Chcę żyć życiem singielki z Tobą. Nasze życie jako pary, będzie odpowiednikiem naszych singielskich żyć, ale razem.

 

Kiedyś Cię znajdę 

 

 

Co powiecie na to... 

Takie rzeczy rozgrzewają cię do czerwoności? Poziom gimbaza,  klasa  niedoruuchanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
59 minut temu, Gość Ja prosty inżynier napisał:

Ona po habilitacji, uczelniany profesor,  autorka kilkunastu naukowych książek, a ja jak w podpisie.

I co? Miałbym się Jej bać? Nawet wtedy, gdy mnie pieści na sto sposobów, domyślając się nawet tego, czego nie wypowiem (na przykład o połykaniu).

Ślązacy chyba powiadają: fanzolisz Kobito!

Jak wy pierd/olicie o tym połykaniu, szaleju się nachlaliście? I co z tego ci jeden z drugim przyjdzie czy połknie czy nie. Idioci. Wykształceni. Phhh........... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ...
2 minuty temu, Gość Gość napisał:

Maestro i mięśniak, idźcie stąd, bo robicie sobie lipę. 😄

Kurdę masz rację ale gość mi ciśnienie podniósł. Idę zaraz na trening,  trochę się wyżyję to może mi przejdzie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
4 minuty temu, Gość ... napisał:

Kurdę masz rację ale gość mi ciśnienie podniósł. Idę zaraz na trening,  trochę się wyżyję to może mi przejdzie. 

Na wstępie "spaliłeś".  Po takim numerze większość inteligentnych kobiet wybrałaby wibrator.  Przykre.  🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×