Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Lalka

Czy ja mam schizofrenię czy jestem głupia czy co?

Polecane posty

Gość Lalka

Tak jak w temacie. Przedstawię kilka sytuacji. Pewna osoba mówiła mi, ze ma do mnie naklejki na swiezaki. Powiedziedzialam, ze jak będzie mi brakowało to sie odezwę. Uznałam, ze jeszcze mogę zbierać właściwie na małego misia, bo mam trochę więcej naklejek i pisze do tej osoby, ze może mi je dać. Na co ta os do mnie, ze ona nie miała naklejek i nic takiego mi nie mówiła. Oczywiście zirytowala mnie, bo mówiła i mam ta rozmowę. Oczywiście się zarzekala. Kolejna sytuacja z ta sama osoba. Mam wrażenie, ze mówię nie jasno... Ta os ciągle zadaje mi pytania, bo nie rozumie co mówię... Czasami trzaskam sie w głowę bo wydaje mi się, ze opowiadam tej osobie jasno, a ona ale że co... Kolejna sprawa dotyczy moich poglądów jeśli chodzi o dzieco, ze zaczynam od warzyw itd. Na co wszyscy są oburzeni. Walczą że mną, ze dziecko powinno mieć dzieciństwo... A wg nich nie ma tylko dlatego ze nie futruje go cukrem, nie słodzę herbaty, nie daje czekolady. Dziecko ma 6 miesięcy. Kolejny moj naprawdę wielki problem to zazdrość o męża. Zazdrość uzasadniona. Naprawdę mnie zranił. Na początku taka nie była, a może z czasem stałam sie chora? To tak można? Jak myślicie mam schizofremie? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ggnbg

Problemy pierwszego świata 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość

zdecydowanie to drugie 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lalak

Ten pierwszy przykład był z niczego wzięty. Tak po prostu żeby przedstawić głupia sytuacja, ze ktoś np coś mówił, a wmawia mi, ze tak nie było. Podałam najświeższa taka sytuacje. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lalak

Chodzi o to, ze sa sytuację w których ktoś zarzeka sie, ze czegoś nie mówił, oczywiście mam dowody w SMS, ze ta os tak mowila. Ew ktoś potwierdzi, ze ta os tak mówiła. Mam wrażenie, ze mówię nie jasno, a to podobno objaw... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc
1 minutę temu, Gość Lalak napisał:

Chodzi o to, ze sa sytuację w których ktoś zarzeka sie, ze czegoś nie mówił, oczywiście mam dowody w SMS, ze ta os tak mowila. Ew ktoś potwierdzi, ze ta os tak mówiła. Mam wrażenie, ze mówię nie jasno, a to podobno objaw... 

Kochana jestes malo odporna na ludzka zawisc falsz i glupote. Ludzie beda krecic druga osoba beda sie wybielac. Przerabiam cale zycie to. I nie oczywiscie ze nie masz schizofrenii. Moja rada pracuj nad pewnoscia siebie. Odsun klamcow od siebie. O karmiemiu dziecka nie rozmawiaj z nikim. A maz no coz macie dziecko wiec tylko psycholog i wspolna terapia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeśli mówisz tak jak piszesz to ja się wcale nie dziwię, że ludzie Cię nie rozumieją. Bez ładu i składu i żadnego sensu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zla

Czy osoba chora na schizofremie by się zastanawiała czy jest chora? Z tego co wiem te osoby żyją w nieświadomości. Ale moge sie mylić. 

Sa też ciężkie objawy takie jak omamy, wiec czy taka osoba nadal żyje w nieświadomości? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
3 minuty temu, Gość Zla napisał:

Czy osoba chora na schizofremie by się zastanawiała czy jest chora? Z tego co wiem te osoby żyją w nieświadomości. Ale moge sie mylić. 

Sa też ciężkie objawy takie jak omamy, wiec czy taka osoba nadal żyje w nieświadomości? 

Połowa ludzi na kafe to lekarze, ludzie z medycznym wykształceniem, psychologowie. Napewno rozwieja twoje wątpliwości 😂😛

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc
5 minut temu, Gość Gość napisał:

Połowa ludzi na kafe to lekarze, ludzie z medycznym wykształceniem, psychologowie. Napewno rozwieja twoje wątpliwości 😂😛

To prawda! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość

Chaotyczna jesteś i wypowiadasz się kiepsko, żeby nie powiedzieć "bez tołku" jak to kiedyś mówił mój polonista 😉 może stąd problemy w komunikacji z innymi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lalka
5 minut temu, Gość gość napisał:

Chaotyczna jesteś i wypowiadasz się kiepsko, żeby nie powiedzieć "bez tołku" jak to kiedyś mówił mój polonista 😉 może stąd problemy w komunikacji z innymi.

Może to być objaw schizofremii? Problem mam tylko i wyłącznie z ta jedna osoba jeśli chodzi o komunikacje. Z innymi rozmawiam normalnie. Nie pytają co 5 min o co chodzi. Tak czy siak, doceniam szczerość. Jak można z tym walczyć? Może więcej czytać? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lalka

Choć uważam, ze dużo czytam. Czytam też mojemu dziecku codziennie. Wiec nie wiem skąd ten problem. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc
2 minuty temu, Gość Lalka napisał:

Może to być objaw schizofremii? Problem mam tylko i wyłącznie z ta jedna osoba jeśli chodzi o komunikacje. Z innymi rozmawiam normalnie. Nie pytają co 5 min o co chodzi. Tak czy siak, doceniam szczerość. Jak można z tym walczyć? Może więcej czytać? 

Haha jak ty wierzysz innym ze masz schizofrenie to pewnie ja masz tepoto ahhaa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ewa

Myślę, że wszystko z Tobą OK. Ta pierwsza osoba ma jakieś problemy może z pamięcią, a nie Ty. Nie przejmuj się, albo nie utrzymuj z nią kontaktów. Ktoś kto uważa, że trzeba dać czekoladę dla 6 miesięcznego dziecka lub dosłodzić herbatę ma coś nie tak z głową. Nie analizuj jadłospisu dziecka z tymi osobami. Rób co uważasz za słuszne, a robisz bardzo dobrze unikając cukru i słodkiego.

Mąż Ciebie zranił, więc nie ma co się dziwić że nie masz do niego zaufania. Potrzeba czasu..może z czasem się ono odbuduje może nie. Czas pokaże....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość

Ja się zgodzę z Ewą. Odebrałam to identycznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc
3 godziny temu, Gość Zla napisał:

Czy osoba chora na schizofremie by się zastanawiała czy jest chora? Z tego co wiem te osoby żyją w nieświadomości. Ale moge sie mylić. 

Sa też ciężkie objawy takie jak omamy, wiec czy taka osoba nadal żyje w nieświadomości? 

Po pierwsze nie schizofremię, tylko schizofrenię, i tak, osoba chora moze jak najbardziej sie zastanawiac czy aby nie jest chora. Omamy to nie sa wcale najciezsze objawy, i często w ogóle nie występuja przy schizofrenii. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×