Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Gość elficzek13

co gotujecie dla rodziny na koniec miesiąca i przed wypłato?

Polecane posty

Gość elficzek13

Jakieś pomysły na tanie obiady dla 4 osobowej rodziny? Żeby zjedli i dorośli i dzieci 4 5 lat.

Ja gotuje na przykład makaron z białym serem i cukrem (makaron na wagę najtańszy w auchan i ser Ale). Wychodzi mi 3.5 złoty na porcje. Albo makaron knorra ser w ziolach gotuje zalewam i dodaje gotowane podroby drobiowe np żołondki albo kawałki kurczaka, z żołondkami wychodzi mi 4 zł. Inne ulubione to makaron spagetti na górze posypany tartym serem żółtym i polane keczupem około 2 zł. Albo czasami kupujemy kluski na pare i z masełkiem i z cukrem albo sosem truskawkowym m pyszności palce lizać 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Gotuje to samo co przez resztę miesiąca. Na koniec miesiąca nie mam może kasy na wyjście do kina czy nowy ciuch ale na jedzenie nam nie brakuje 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Pod koniec miesiąca jem tak, jak vzwykle. Wiesz jak to robię i czemu mnie na to stać? Bo pracuję. Do roboty, nierobów!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Leming

To po cholere w tej Polsce mieszkasz I dziadujesz? Wyjedz I zyj jak czlowiek , z przerazeniem sie to czyta , byle gdzie na zachod pojedziesz ,bedziesz jadla normalne jedzenie,I robila zakupy tych produktow na ktore masz ochote a nie to co najtansze bo nie ma na nic 

To nie zlosliwa dogryzka , potraktuj to jako zyczliwa porade

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość BiPolar

Ja robię tak że gotuje jednego dnia w garze kilogram ryżu białego i około szklankę brązowego (jest zdrowszy). Pierwszego dnia dodaje do tego ryżu warzywa z patelni takie jak papryka, dużo cebulki , ugotowany przysmażony ziemniak , burak albo na przykład z promocji cukinia albo dynia i inne warzywa sezonowe. Wszystko podsmażam na oleju i dodaje z takim sosikiem do ryżu daje trochę soli i trochę przyprawy curry i jest pycha(wychodzi mi 5 złotych za jeden talez). Drugiego dnia ryż z tartym jabłkiem Polany słodką śmietanka(3-4 złote zależy po ile jabłka) a trzeciego dnia rozrabiam z woda sos grzybowy w proszku dodaje śmietanki słodkiej z poprzedniego dnia mieszam to z ryżem. Potem robię taka ala jajecznicę z dwóch jajek tylko nie rozmieszuje jajek wbijam prosto na patelnie i trochę mieszam żeby nie wyszły sadzone nie ścinam. Ściągam jajka i na tej patelni przysmażam dwa trzy plasterki szynki w drobna kostkę pokrojone. Potem mieszam ryż z sosem grzybowym z tymi jajkami i szynka i cała rodzinka zajada ze smakiem. To wychodzi za mniej niż 3 .zlotych za porcje. I tak trzy dni jemy obiady w trzy osoby za około 30 złotych i wcale nie tak najgorzej bo zdrowo. Jest białko wieglowodany warzywa owoce. Zdrowo i smacznie nie znaczy drogo 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gogogi

Mi już starcza tylko na sushi w knajpie 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość BiPolar

A ten sosik do ryżu nazywa się sos sojowy można wyhaczyć za 5 złotych butelkę w hipermarketach i starcza na długo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Basia

Nasze ulubione awaryjne danie ratujące budżet jest pyszne, smaczne i tanie :)

Potrzeba torebkę makaronu (dowolny byle nie nitki) - około 3 złote 

Kilogram pomidorów - ok. 7 zł.

6 jajek - to już zależy, my kupujemy na targu swojskie na sztuki po 55 groszy, ale w sklepie to chyba trzeba dać z 5 zł.

Kilka paróweczek - ja kupuje na wagę w sklepie bo się opłacają bardziej niż pakowane - ok. 2 zł. za 3 szt.

do tego sól, pieprz, przyprawy i kapka oleju

Przygotowanie:

Bierzemy dwa garki w jednym gotujemy makaron w osolonej wodzie. W drugim dajemy trochę oleju, smażymy pokrojone w drobna kostkę parówki. Wrzucamy na to jajka, smażymy aż będą twarde i białko nie będzie się lać. Wrzucamy obrane sparzone pomidory pokrojone drobno, podlewamy wodą i gotujemy pół godziny. Na koniec dodajemy pieprz i przyprawy. Mieszamy z makaronem.

I w ten sposób za 15 złotych mam obiad dla czterech osób a zawsze jeszcze zostają jakieś dwie porcje do pracy czy na kolacje  :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Qwwrty

Ja kupuje filet z tilapii i kroje drobno, gotuję pare ziemniaków na pół twardo. Do tego moczę starą bułkę w wodzie i wyciskam jak się na moczy. Mieszam wszystko  i przeciskam przez maszynkę. Dodaje trochę oleju i mieszam. Robię kuleczki. Obtaczam w bułce tartej i smażę na oleju. Wychodzi mi kilkanaście kotlecików za 15-20 złotych. Starcza na dwa dni dla rodzinki 2+1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc

Fuuuu. Te Wasze specjały za 5 zł za porcję podajecie na talerzu, czy w korycie? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość darya

Ziemniaki + paluszki rybne + sałata z kwaśną śmietaną 

Paluszki kupuje na kilogram w hurtowni 20 zł za kilogram 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja wszystko rozumiem że bieda itp ale oszczędzać na jedzeniu to już przegięcie. Większość tradycyjnych potraw to w przeliczeniu na porcje groszowe wydatki. Wychowałem się w domu gdzie w latach 90 była prawdziwa bieda a nawet swiatło czasem odcinali bo matka rachunku nie zapłaciła, ale jedzenie nigdy nie było punktem oszczędności. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kiss

Życzę Wam by starczalo od wypłaty do wypłaty bez problemów, bo smutno sie to czyta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mama

Tak smutno się to czyta. Schabowe za 5 kotletów wychodzi 6 zł, ziemniaki pół kg 1,50zł, burak jeden duży czy 2 mniejsze 1 zł wychodzi obiad dla taty, mamy i dwójki dzieci. Tata 2 kotlety , mama jeden i dzieci po jednym, ziemniaki i warzywo też jest ile wyszło na osobę? 8,50 : 4 = 2 zł z kawałkiem ,SERIO? To chyba lepsze niż makaron z ketchupem? Wystarczy patrzeć na promocje i można kupić kalafior za 3 zł, na 2 dni można zrobić gulasz z łopatki 13 zł za kg, marchew tania, jabłka też a zetrzesz marchew i jabłko na tarce i surówka pyszna. Pałki z kurczaka też są tanie, można zapiec , ryż ugotować do brytfanki, jakieś warzywa, przyprawy, śmietana i kolejny tani obiad. Mam dwójkę dzieci i powiem Ci tak, wolałabym po nocach chodzić do pracy na zmywak czy kible szorować niż karmić moje dzieci czymś takim co ty im dajesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc

A nie myślałaś o tym by mrozić jedzenie w trakcie miesiąca czy „grubszych” dni ? Ja akurat nie licze ile wydaje na posiłki ale pracujemy oboje cały dzień i często kiepsko stoję z czasem. Wtedy wyciągam z zamrażarki rozmrazam i jest pyszne danie. Jak np dziś gołąbki. Zawsze kiedy gotuje posiłki które można mrozić robię więcej żeby było na czarną godzinę. Gotowe sosy do makaronów czy Dania jednogarnkowe... Np PrzedWczoraj bigos. Żeby nie jesc 3 dni pod rząd tego samego co zostanie pakuje w zamrażalke. Wyciągnę za 2 tyg jak nam się zachce 😅

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Ma mrozić zupki knorra albo makaron z cukrem? Jakby miała pieniądze żeby narobić na zapas porządnego jedzenia, to miałaby je, żeby przygotować na bieżąco 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość DobrzeDomowo

Kilka małych cukiń (mi wychodzi około 8/9 złoty) pokroić w plastry, obtoczyć w mące, jajku i bułce, usmażyć. Położyć ser żółty tarty z kawałka (przykładowo gouda 2/3 złote za mały kawałek) żeby się roztopił. Polać keczupem. 

Mozna zamiast sera i keczupu zrobić na słodko z jogurtem i cukrem.

Okolo 15 złotych na porcje dla 5 osób .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mama

O właśnie gołąbki! Kupujesz kg mięsa mielonego około 17 zł wychodzi + torebka ryżu, kapusta 8 zł, koncentrat pomidorowy, ziemniaki i masz na 3 dni obiad!! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Co wy robicie z tym 500+ że wam dalej na jedzenie nie starcza?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
2 minuty temu, Gość DobrzeDomowo napisał:

Kilka małych cukiń (mi wychodzi około 8/9 złoty) pokroić w plastry, obtoczyć w mące, jajku i bułce, usmażyć. Położyć ser żółty tarty z kawałka (przykładowo gouda 2/3 złote za mały kawałek) żeby się roztopił. Polać keczupem. 

Mozna zamiast sera i keczupu zrobić na słodko z jogurtem i cukrem.

Okolo 15 złotych na porcje dla 5 osób .

Obleśne 🤮 jeszcze parówkę na to połóż.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc

Ja się tylko zastanawiam jak te dzieci jedzą na obiad parówki, chleb z jajkiem, makaron z cukrem to, że autorka psuje im zdrowie, rozwala żołądek i jelita to jedno ale w czym te dzieci chodzą ubrane? Buty na zimę, kurtki.. niedługo te dzieci idą do szkoły i co zrobisz???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Moniqa
54 minuty temu, Gość Kiss napisał:

Życzę Wam by starczalo od wypłaty do wypłaty bez problemów, bo smutno sie to czyta

To prawda. Smutne to, że dzieci nie mają co jeść.

ja lubię np placki ziemnniaczane czy kopytka. mąż i syn też lubią. placki ziemniaczane, takie z ok 6 ziemniaków, 2 cebul i 2 jajek (plus nieco mąki) jemy 2,3 razy w miesiacu na szybką obiadokolację. A kopytka mamy raz na miesiac zwykle w jakąś sobotę.  do kopytek np podsmażona cebulka, podsmazone na mocno pieczakri w plasterkach i do tego np gotowany brokuł lub jajko sadzone.. prosto, smacznie. ale jemy to, bo to vlubimy czasemz zjeśc, a nie że musimy bo tanio.

U nas zawsze jest co jeść, może mamy szczęście, bo zarabiamy  nieźle. I zawsze mamy na normalne dobre jedzenie, bez sprawdzania kont czy na pewno starczy bo to jeszcze 5 dni do wypłaty... mamy oszczędności też, małe bo ledwo 18 tysięcy, ale mamy. a na kontach bieżących obu też zawsze mamy pieniądze, bo na oszczędnościowe przelewamy nieregularnie, a nie że w dzien wypłaty czy coś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc

Szkoda mi dzieci, bo się na świat nie prosiły a ty rób wszystko żeby im ten byt na tym świecie zapewnic😒

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc
33 minuty temu, Gość Gość napisał:

Ma mrozić zupki knorra albo makaron z cukrem? Jakby miała pieniądze żeby narobić na zapas porządnego jedzenia, to miałaby je, żeby przygotować na bieżąco 

 Gdzie napisałam że ma mrozić makaron? Czytać nie potrafisz ? Autorka pisze że je makaron z cukrem na koniec miesiąca nie tydzień po wypłacie 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lotr

Zupy gotuje różnego rodzaju na 2 dni, zawsze w zamrażarce mam jakieś mięso itp. kupuje w promocjach , staram się kupować mniej słodyczy bo to dużo kasy kosztuje i jest niezdrowe , zawsze też mam w domu zapas jajek, makaronu , ryżu , mąki i  mleka 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ggg

Nigdy nie wiadomo co moze kogo spotkac. Wszystko tak drozeje ze masakra.  Nawet 500 plus tego nie rekompensuje.

Z tanszych rzeczy to np zupa fasolowa, grochowa. Kopytka z surowka. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
19 minut temu, Gość Moniqa napisał:

To prawda. Smutne to, że dzieci nie mają co jeść.

ja lubię np placki ziemnniaczane czy kopytka. mąż i syn też lubią. placki ziemniaczane, takie z ok 6 ziemniaków, 2 cebul i 2 jajek (plus nieco mąki) jemy 2,3 razy w miesiacu na szybką obiadokolację. A kopytka mamy raz na miesiac zwykle w jakąś sobotę.  do kopytek np podsmażona cebulka, podsmazone na mocno pieczakri w plasterkach i do tego np gotowany brokuł lub jajko sadzone.. prosto, smacznie. ale jemy to, bo to vlubimy czasemz zjeśc, a nie że musimy bo tanio.

U nas zawsze jest co jeść, może mamy szczęście, bo zarabiamy  nieźle. I zawsze mamy na normalne dobre jedzenie, bez sprawdzania kont czy na pewno starczy bo to jeszcze 5 dni do wypłaty... mamy oszczędności też, małe bo ledwo 18 tysięcy, ale mamy. a na kontach bieżących obu też zawsze mamy pieniądze, bo na oszczędnościowe przelewamy nieregularnie, a nie że w dzien wypłaty czy coś.

Nieźle zarabiasz nie dlatego że normalnie pracujesz a nie dlatego że masz szczęście. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
8 minut temu, Gość Ggg napisał:

Nigdy nie wiadomo co moze kogo spotkac. Wszystko tak drozeje ze masakra.  Nawet 500 plus tego nie rekompensuje.

Z tanszych rzeczy to np zupa fasolowa, grochowa. Kopytka z surowka. 

Jak wy żyjecie z dnia na dzień to rzeczywiście możecie nie wiedzieć co was spotka. Masakra.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Studentka

Czym wy się ludzie żywicie? Mieszkam z koleżanką w Warszawie gdzie ceny są niebotycznie wysokie i nie żałując sobie wydajemy zazwyczaj po około 450 złotych miesięcznie na jedzenie. Zamiast soku czy butelkowanej wody, woda z filtra i cytryna. W kuchni stoi nam donica z różnymi ziołami, szczypiorkiem i koperkiem. Uzupełniamy na bieżąco, paczka nasion koperku za złotówkę daje tyle świeżego kopru co z 50 wiązek po dwa złote. 

Przykład, dzisiaj na śniadanie jadłam kanapki z awokado, wędzonym łososiem i koperkiem. (2 minuty roboty) Na uczelnię i do pracy wielka sałatka z rukoli z awokado, warzywami, fetą i łososiem, jadłam ją na trzy raty. (10 minut przygotowywania). Na obiadokolację zupa krem z warzyw (marchew z promocji w biedronce, dynia i ziemniak) z odrobiną masła. Do tego grzanki na odrobinie oleju z czosnkiem, z pieczywa z poprzednich dni. Zupa wyszła na 6 porcji - zostanie jeszcze na dwa dni. Ser, rukola i napoczęty chleb i łosoś zostaną na jutro. W przeliczeniu - wychodzi jakieś 20 złotych za cały dzień jedzenia i raczenia się na bogato łososiem, awokado i fetą. Około 1900 kalorii, wiem, bo liczę ;)

Zamiast kupować 200 gram łososia za 15 złotych można kupić za tą kwotę kilogram piersi kurczaka. Filet z podudzia u mnie bodajże 12 zł za kilogram.

Zamiast awokado do kanapek użyć masła albo dowolnego twarożka. Zamiast rukoli użyć mieszanki sałat albo sałaty lodowej. I wyjdzie jeszcze taniej.

Wczoraj była domowa pizza. We dwie nie byłyśmy w stanie zjeść całej na obiad. Koszt? Ciasto łącznie jakieś 4 złote. Sos - kupny, ale ze świetnym składem, wystarczy na miesiąc do tysiąca innych rzeczy. Duży słoiczek 4 złote, te pare łyżeczek użyte do pizzy warte jest może złotówkę. Mozarella 3-4 złote,wersja budżetowa z goudą 2 złote. Szynka, cebula, pomidorki - nam wyszło 7 złotych. 14 złotych za pizzę której nie dałyśmy rady zjeść we dwie. Jak się nie chce, to zawsze znajdzie się wymówki ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc
2 godziny temu, Gość BiPolar napisał:

Ja robię tak że gotuje jednego dnia w garze kilogram ryżu białego i około szklankę brązowego (jest zdrowszy). Pierwszego dnia dodaje do tego ryżu warzywa z patelni takie jak papryka, dużo cebulki , ugotowany przysmażony ziemniak , burak albo na przykład z promocji cukinia albo dynia i inne warzywa sezonowe. Wszystko podsmażam na oleju i dodaje z takim sosikiem do ryżu daje trochę soli i trochę przyprawy curry i jest pycha(wychodzi mi 5 złotych za jeden talez). Drugiego dnia ryż z tartym jabłkiem Polany słodką śmietanka(3-4 złote zależy po ile jabłka) a trzeciego dnia rozrabiam z woda sos grzybowy w proszku dodaje śmietanki słodkiej z poprzedniego dnia mieszam to z ryżem. Potem robię taka ala jajecznicę z dwóch jajek tylko nie rozmieszuje jajek wbijam prosto na patelnie i trochę mieszam żeby nie wyszły sadzone nie ścinam. Ściągam jajka i na tej patelni przysmażam dwa trzy plasterki szynki w drobna kostkę pokrojone. Potem mieszam ryż z sosem grzybowym z tymi jajkami i szynka i cała rodzinka zajada ze smakiem. To wychodzi za mniej niż 3 .zlotych za porcje. I tak trzy dni jemy obiady w trzy osoby za około 30 złotych i wcale nie tak najgorzej bo zdrowo. Jest białko wieglowodany warzywa owoce. Zdrowo i smacznie nie znaczy drogo 

Weź poczytaj jaki toksyczny może być taki stary ryz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×