Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
plastka-77

In vitro z komórką dawczyni cz. 3

Polecane posty

 

Poezja a w jakiej dawce?

24, 5 mg 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

 No tak, tylko mój diabetolog zabrania. A ginekolog twierdzi że diabetolog powieien prowadzić. 

Obecne prowadzący mnie gin, endokrynoog i diabetolog zalecają. Na razie jeszcze nie mam z tym "problemu" bo ciąży brak :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Poezja☺️ dziękuję za odpowiedź.😄😄😄 Ten blocker to na obniżenie tętna czy ciśnienia? Tak zastanawiam się bo kiedyś mi lekarz powiedział że najwyżej kiedyś włączy mi blockery? Ale nie pamiętam z jakiego powodu? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Obecne prowadzący mnie gin, endokrynoog i diabetolog zalecają. Na razie jeszcze nie mam z tym "problemu" bo ciąży brak 😞

Ja też narazie ciąży brak, ale diabetolog każe odstawic 2 dni przed transferem i przejść na insuline, a gin twierdzi że mam brac metforminie a nie insuline

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Ja też narazie ciąży brak, ale diabetolog każe odstawic 2 dni przed transferem i przejść na insuline, a gin twierdzi że mam brac metforminie a nie insuline

Mi moja diabetolog powiedziała, że w Polsce formalnie nie można stosować metforminy w ciąży, ale że w większości innych państw jest ona wręcz zalecana. Powiedziała mi, że alternatywą jest insulina. Czyli na insulinooporność i hiperinsulinemię proponują mi insulinę - ja sama, jako laik widzę, że to nie zagra.

To co robię to bardzo, ale to bardzo restrykcyjnie trzymam dietę i nadal przyjmuje metforminę. Zobaczymy, czy to pomoże.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Mi moja diabetolog powiedziała, że w Polsce formalnie nie można stosować metforminy w ciąży, ale że w większości innych państw jest ona wręcz zalecana. Powiedziała mi, że alternatywą jest insulina. Czyli na insulinooporność i hiperinsulinemię proponują mi insulinę - ja sama, jako laik widzę, że to nie zagra.

To co robię to bardzo, ale to bardzo restrykcyjnie trzymam dietę i nadal przyjmuje metforminę. Zobaczymy, czy to pomoże.

No właśnie, jak będziesz podchodzić do transferu to przechodzisz na insuline? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

No właśnie, jak będziesz podchodzić do transferu to przechodzisz na insuline? 

Nikt nigdy takiego zalecenia mi nie dawał. Tylko metformina i dieta. 

A jakie dokładnie masz wyniki ze zalecają Ci insuline? Masz hiperinsulinemie? Cukrzycę zaawansowaną? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

I mam swoje wyniki... 10 dpt było 22, dziś 12 dpt 41. Przyrost niby dobry, ale tak niski poziom nie napawa optymizmem..

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Iga ja 12 dpt miałam bete 69 tez lekarz mówił ze niska po dwóch dniach przyrost był ok, a dziś jestem w 23 tc bądź dobrej myśli 🙂  Trzymam kciuki 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Iga ja 12 dpt miałam bete 69 tez lekarz mówił ze niska po dwóch dniach przyrost był ok, a dziś jestem w 23 tc bądź dobrej myśli 🙂  Trzymam kciuki 

Naprawdę staram się wierzyć, zobaczymy jaki wynik będzie w sobotę i ewentualnie w poniedziałek...

czemu taka mała ta beta?🙁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

nie mam pojęcia, ale niska beta nie oznacza najgorszego trzymam kciuki ❤️

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Naprawdę staram się wierzyć, zobaczymy jaki wynik będzie w sobotę i ewentualnie w poniedziałek...

czemu taka mała ta beta?🙁

Iga, może była późna implantacja. Widzisz, u mnie jak była biochemiczna to z 19 przyrosło tylko na 22. Trzeci pomiar juz spadła. 

Zawsze czytam, że nie jest ważny poziom, ale przyrosty. Trzymam kciuki! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Iga tak jak pisze Plastka, przyrosty są najważniejsze! Bądź dobrej myśli😊

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Nikt nigdy takiego zalecenia mi nie dawał. Tylko metformina i dieta. 

A jakie dokładnie masz wyniki ze zalecają Ci insuline? Masz hiperinsulinemie? Cukrzycę zaawansowaną? 

Mam cukrzycę 2 i insulinoopornosc. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
 

Mam cukrzycę 2 i insulinoopornosc. 

No to widzisz, ja mam tylko IO i hiperinsulinemię. Cukry u mnie w normie. Nie można więc się sugerować zaleceniami. 

Edytowano przez plastka-77

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Iga tak jak pisze Plastka, przyrosty są najważniejsze! Bądź dobrej myśli😊

Dziękuję 😘

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Iga, może była późna implantacja. Widzisz, u mnie jak była biochemiczna to z 19 przyrosło tylko na 22. Trzeci pomiar juz spadła. 

Zawsze czytam, że nie jest ważny poziom, ale przyrosty. Trzymam kciuki! 

Dziękuję😘

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Dziękuję😘

Trzymam kciuki. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Dziękuję😘

Dawaj jutro zaraz znać jak beta. Jesteśmy tu razem na dobre i na złe. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam wszystkie silne kobiety ktore borykaja sie z problemem  takim samym jak ja.Juz od dluzszego czasu sledze wasze historie na forum i mysle sobie co my wszystkie musimy przechodzic w zyciu aby cieszyc sie potomstwem.Ja zaczelam leczyc sie w 2017 roku.Przeszlam 10 transferow w tym 8 razy sie stymulowalam.Ostatnie 2 transfery byly z kd w invicta w gdyni a transfery byly w gdansku.Byly 3 ciaze w 8 tyg poronienie w 11 tyg poronienie a ostatnia ciaza w tym roku 14 lutego wyszla z bhcg ale dlugo sie nie nacieszylam poniewaz po kolejnej weryfikacji z 24 spadlo do 3😳  leczylam sie w roznych klinikach a zaczelam w niemczech bo tu mieszkam gdzie nie bylam zbytnio zachwycona - bylam w 3.Potem przeszlam na klinike bocian- dla mnie byla duza pomylka i obecnie lecze sie w invicta z czego bardzo zadowolona jestem bo w koncu zaczyna sie cos dziac i byl efekt. Nie trwal dlugo ale w tej klinice zdiagnozowali u mnie 2 rzeczy konkretne oprocz diagnozy ktora wykryto u mnie w 2016 roku- niedrozne ....prawdopodobnie po zapaleniu wyrostka i jego zabiegu.Pozdrawiam wszystkie Panie i zycze wytrwalosci☺ warto walczyc o marzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Nadziejo 76, jak się czujesz w II trymestrze? 

Małgorzata- zdecydowanie lepiej niż w 1 trymestrze. Mam dużo energii, nic nie boli, ciśnienia nie ma. Cieszę sie swoim stanem na całego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czy sa tu Panie ktore podchodzily z kd w wieku 43 lat ktorym sie udalo zajsc w wymarzona ciaze? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Czy sa tu Panie ktore podchodzily z kd w wieku 43 lat ktorym sie udalo zajsc w wymarzona ciaze? 

Kobieta3- mnie się udało😊 Pierwsze dziecko urodzilam mając nieskończone 42 lata, teraz jestem w 19 tyg. ciązy, pod koniec roku skończę 44 lata. Tu na forum, jest więcej kobitek po 40-stce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Kobieta3- mnie się udało😊 Pierwsze dziecko urodzilam mając nieskończone 42 lata, teraz jestem w 19 tyg. ciązy, pod koniec roku skończę 44 lata. Tu na forum, jest więcej kobitek po 40-stce.

Chyba kd nadal jeszcze w większym stopniu dotyczy kobiet 35+ do ponad 40. Młodsze kobiety próbują jeszcze invitro własnymi zasobami, nawet gdy jest tylko cień szansy, a te bez nadziei dłużej oswajaja się z myślą i sytuacja. Ja mam 39 lat i narazie drugi transfer w toku, pierwszy nieudany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cześć dziewczyny witam Was wszystkie te które mnie znają i te które nie 😍 za wszystkie trzymam mocno kciuki 👍👍👍 będzie dobrze od kilku lat jestem na kilku forach i znam narazie tylko kilka dziewczyn którym się narazie się nie udało pozostałe wcześniej lub później zaszły w ciążę ❤️ wiec nie traćcie nadzieji, walczcie bo warto. Moni widziałam że pytałaś co u mnie 😍 kochana wszystko ok. Niunia zdrowo rośnie jest już taka mądra 💓 kocham ją najbardziej na świecie to moje oczko w głowie. Moni na kiedy masz termin - pamiętam że w marcu. Trzymam kciuki za ciebie i już nie mogę się doczekać razem z Tobą 😆 będziesz miała CC czy planujesz naturalny poród? Madzia, Kasia, Meg co u Was dziewczyny? ❤️❤️❤️ Pozdrawiam serdecznie wszystkich

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dziekuje za odpowiedz i nadzieje.Co prawda po tylu podejsciach z moimi komorkami jestem wykonczona psychicznie i finansowo a  nie wspomne😳juz o tym ze czuje sie jak chodzaca Apteka😳 W grudniu 2019 mialam pierwsze podejscie z kd nieudane niestety, drugie 5 lutego rezultat 3 weryfikacja 24 lecz tak jak pisalam spadlo do 3.W kwietniu chce sprobowac znowu z kd i mam nadzieje ze w koncu cos sie ruszy w tym temacie.Dajecie mi nadzieje i dziekuje za to wszystkim szczesliwym mamom 40+ ☺ 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witajcie dziewczyny. Dość długo mnie tu nie było. Niestety musiałam odetchnąć po niepowodzeniach. Niestety drugie podejście kd z zarodkiem klasy AA nie udał się. Beta 1.2 Zadałam sobie pytanie co dalej.. Rozpacz i znaki zapytania.Po tym  zdarzyło się naturalnie 2x i niestety klapa bardzo szybka. Wróciłam do Paśnika. Przeanalizował sprawy in vitro i brak efektu i zalecił starania naturalne. Efekt był ale brak utrzymania zarodka. Nie mam kirów implantacyjnych a ciążę kończą się tak szybko że nie mam jak zrobić zastrzyku z accofilu. Po powtórnych badaniach mam zalecone szczepienia limfocytami męża. Bez tego nigdy ciąży nie będzie ani tak ani siak chyba że cud przenajświętrzy się trafi. Pierwsze zaczynam 30marca. Idę jak w dym. Co mi innego pozostało. Został ostatni mrozaczek. Więc jeszcze jest szansa. Nie wiem co będzie gdy nic nie pomoże... 

Widzę że nadal są tu dziewczyny Poezja, Małgorzata, Batidora, Nadzieja:) Pozdrawiam Was wszystkie cieplutko. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Czy sa tu Panie ktore podchodzily z kd w wieku 43 lat ktorym sie udalo zajsc w wymarzona ciaze? 

Hej! Witaj wśród nas.

Jest tu wiele dziewczyn w wieku 40+.

Ostatnim "rzutem na taśmę" zaciążyły nam Nadzieja, Moni, Celi.

Celi to już chyba nawet urodziła :)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Dziekuje za odpowiedz i nadzieje.Co prawda po tylu podejsciach z moimi komorkami jestem wykonczona psychicznie i finansowo a  nie wspomne😳juz o tym ze czuje sie jak chodzaca Apteka😳 W grudniu 2019 mialam pierwsze podejscie z kd nieudane niestety, drugie 5 lutego rezultat 3 weryfikacja 24 lecz tak jak pisalam spadlo do 3.W kwietniu chce sprobowac znowu z kd i mam nadzieje ze w koncu cos sie ruszy w tym temacie.Dajecie mi nadzieje i dziekuje za to wszystkim szczesliwym mamom 40+ ☺ 

Jesteś w Invikcie? Jakie masz warunki, masz jakieś zarodki? Komórki mrożone?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×