Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Gość Gonia...

Mąż nie dotyka mnie w miejscach intymnym

Polecane posty

Gość Gonia...

Jestem w związku małżeńskim 8 lat ,10 lat wogole razem. Mąż starszy prawie 8 lat. Jest już po 40. Moje pożycie z nim to porażka. Od samego początku ma awersje do tego rodzaju pieszczot. Nie chce mnie dotykać, mojej cipki też. Nie wspomnę że pieszczenie językiem to u niego odrzut. Jestem czysta, biegam do ginekologa ( wręcz wpadłam w paranoję, że coś że mną nie tak) i wszystko jest jak w należytym porządku. Nawet jak ręką przy zbliżeniu dotknie mojej mokrej cipki potrafi wsiąść palce wytrzeć o moj brzuch badz udo. Najgorsze było to jak ostatnio spróbował ponownie dotknąć mnie i zaraz wziął palce i je wachal! Upokarzajace to bylo strasznie. Przelała to moją gorycz. Nie chciałam już nic z nim mieć do czynienia. Nigdy ani razu nie miałam z nim orgazmu. Wcześniej przed nim mialam partnerów i nigdy czegoś takiego nie przeżyłam. Każdy chciał piescic w ten sposób. Dodam że ja mężowi często lubie robic loda i to do końca. Po prostu strasznie mnie to kręci. Lubie tez wyuzdany seks.Widzę, że popełniłam straszny błąd na początku naszej znajomości. Myślałam,że to się zmieni. Moj błąd. Teraz za dużo zobowiązać by się rozstać. Najgorsze jest w tym wszystkim to, że ja potrafię jeszcze zwroci uwagę innych mężczyzn. Matka dwójki synów ...ostatnio usłyszałam na ulicy od mężczyzny elegancko ubranego , który przechodził obok mnie :że fajna babka ze mnie i chętnie by się ze mną umówił i moim biustem;) ..Mam dość spory. I co z tego jak mój maz nie umie tego wykorzystać...Przykre ,ale prawdziwe. Tkwić w tym czy prędzej czy później zaczna się skoki w bok...tylko do czego to doprowadzi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc
6 minut temu, Gość Gonia... napisał:

Jestem w związku małżeńskim 8 lat ,10 lat wogole razem. Mąż starszy prawie 8 lat. Jest już po 40. Moje pożycie z nim to porażka. Od samego początku ma awersje do tego rodzaju pieszczot. Nie chce mnie dotykać, mojej cipki też. Nie wspomnę że pieszczenie językiem to u niego odrzut. Jestem czysta, biegam do ginekologa ( wręcz wpadłam w paranoję, że coś że mną nie tak) i wszystko jest jak w należytym porządku. Nawet jak ręką przy zbliżeniu dotknie mojej mokrej cipki potrafi wsiąść palce wytrzeć o moj brzuch badz udo. Najgorsze było to jak ostatnio spróbował ponownie dotknąć mnie i zaraz wziął palce i je wachal! Upokarzajace to bylo strasznie. Przelała to moją gorycz. Nie chciałam już nic z nim mieć do czynienia. Nigdy ani razu nie miałam z nim orgazmu. Wcześniej przed nim mialam partnerów i nigdy czegoś takiego nie przeżyłam. Każdy chciał piescic w ten sposób. Dodam że ja mężowi często lubie robic loda i to do końca. Po prostu strasznie mnie to kręci. Lubie tez wyuzdany seks.Widzę, że popełniłam straszny błąd na początku naszej znajomości. Myślałam,że to się zmieni. Moj błąd. Teraz za dużo zobowiązać by się rozstać. Najgorsze jest w tym wszystkim to, że ja potrafię jeszcze zwroci uwagę innych mężczyzn. Matka dwójki synów ...ostatnio usłyszałam na ulicy od mężczyzny elegancko ubranego , który przechodził obok mnie :że fajna babka ze mnie i chętnie by się ze mną umówił i moim biustem;) ..Mam dość spory. I co z tego jak mój maz nie umie tego wykorzystać...Przykre ,ale prawdziwe. Tkwić w tym czy prędzej czy później zaczna się skoki w bok...tylko do czego to doprowadzi...

widzę ze masz poważne refleksje.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Elka

Proponuje szczera rozmowę i wspólna wizytę u seksuologa. Trochę mnie dziwi fakt, że przez tyle lat Ci to nie przeszkadzało i nic z tym nie robiłaś, na prawdę przed ślubem nie dziwił cię ten brak dotyku? Wiem ze miłość to nie tylko seks ale nie brałabym ślubu z kimś kto nie jest w stanie mnie zaspokoić... jeśli trudno wam się rozmawia o takich kwestiach warto skorzystać z pomocy specjalisty 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc
2 minuty temu, Gość Gonia napisał:

Owszem mam...I to chyba najbardziej mnie dołuje ...maz się mnie brzydzi...

Chyba przesadzasz:) może trochę się znudził:) a Ty nie?:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość BIU
19 minut temu, Gość gosc napisał:

Chyba przesadzasz:) może trochę się znudził:) a Ty nie?:)

A gdzie mój komentarz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosh
35 minut temu, Gość Gonia... napisał:

Jestem w związku małżeńskim 8 lat ,10 lat wogole razem. Mąż starszy prawie 8 lat. Jest już po 40. Moje pożycie z nim to porażka. Od samego początku ma awersje do tego rodzaju pieszczot. Nie chce mnie dotykać, mojej cipki też. Nie wspomnę że pieszczenie językiem to u niego odrzut. Jestem czysta, biegam do ginekologa ( wręcz wpadłam w paranoję, że coś że mną nie tak) i wszystko jest jak w należytym porządku. Nawet jak ręką przy zbliżeniu dotknie mojej mokrej cipki potrafi wsiąść palce wytrzeć o moj brzuch badz udo. Najgorsze było to jak ostatnio spróbował ponownie dotknąć mnie i zaraz wziął palce i je wachal! Upokarzajace to bylo strasznie. Przelała to moją gorycz. Nie chciałam już nic z nim mieć do czynienia. Nigdy ani razu nie miałam z nim orgazmu. Wcześniej przed nim mialam partnerów i nigdy czegoś takiego nie przeżyłam. Każdy chciał piescic w ten sposób. Dodam że ja mężowi często lubie robic loda i to do końca. Po prostu strasznie mnie to kręci. Lubie tez wyuzdany seks.Widzę, że popełniłam straszny błąd na początku naszej znajomości. Myślałam,że to się zmieni. Moj błąd. Teraz za dużo zobowiązać by się rozstać. Najgorsze jest w tym wszystkim to, że ja potrafię jeszcze zwroci uwagę innych mężczyzn. Matka dwójki synów ...ostatnio usłyszałam na ulicy od mężczyzny elegancko ubranego , który przechodził obok mnie :że fajna babka ze mnie i chętnie by się ze mną umówił i moim biustem;) ..Mam dość spory. I co z tego jak mój maz nie umie tego wykorzystać...Przykre ,ale prawdziwe. Tkwić w tym czy prędzej czy później zaczna się skoki w bok...tylko do czego to doprowadzi...

Masz przej...ne z nim kobieto, coś potwornego. Albo pójdziecie do seksuologa i coś się zmieni pozytywnie dla Ciebie albo wasze małżenstwo nie przetrwa. Ja bym nie zniosła takiego traktowania...gdzie ty miałaś oczy wychodząc za niego? A może on jest ukrytym gejem? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gonia

Znudził?....chciała bym aby tak było....przyznam się że nasz seks nigdy nie był dobry....Ale ja naiwna myślałam że jakoś dotrzemy się...(wczesniej mialam  takiego partnera gdzie obydwoje doszkalalismy się razem i udało nam się dograć )  mąż najwyraźniej ma wogole problem z wydzielinymi i ciałem....A rozmowa tu nic nie daje....jest dziki pod tym względem....I uważa, że to że mną jest coś nie tak....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gonia

No właśnie gdzie ja miałam  oczy... 3 lata temu już złożyłam pozew o rozwód ( były też inne wazne problemy-skapstwo...nie mogłam tego znieść )...Ale jak to bywa w życiu...Dałam szansę....była poprawa Ale to chwilowa i widzę że znów wracam do tego co było...żałuję tego bardzo....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Facet 40

Wiem o czym piszesz. Mam taką żonę. Męczę się już pare ładnych lat. Przed ślubem nie było problemu a potem jak ręką odjął.Ciężko będzie coś zmienić w tej kwestii. Bynajmniej mi się nie udało. Są tacy ludzie i już.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gonia...
11 minut temu, Gość Facet 40 napisał:

Wiem o czym piszesz. Mam taką żonę. Męczę się już pare ładnych lat. Przed ślubem nie było problemu a potem jak ręką odjął.Ciężko będzie coś zmienić w tej kwestii. Bynajmniej mi się nie udało. Są tacy ludzie i już.

Nie sądzę aby miał kogoś....jak tak by było....to....hmmm......nie ukrywam tego, że było by mi to nawet na rękę....szybciej byśmy się roztali...A tak nic nie zauważyłam. To maz jest bardziej z tych zazdrosnych. Myślę,że takie dziwactwa wyniósł niestety z domu. Ale to dopiero zaczęło się ujawniać po uplywie  sporego  czasu po ślubie.  I właśnie mam wrażenie, że nie wiele w tym temacie wskuram. Na dodatek maz uważa, że jest świetny w lozku. Choć otwarcie mu mówię,że tak nie jest i co mi przeszkadza. Ale poprawy brak...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gonia...
14 minut temu, Gość Facet 40 napisał:

Wiem o czym piszesz. Mam taką żonę. Męczę się już pare ładnych lat. Przed ślubem nie było problemu a potem jak ręką odjął.Ciężko będzie coś zmienić w tej kwestii. Bynajmniej mi się nie udało. Są tacy ludzie i już.

Nie sądzę aby miał kogoś....jak tak by było....to....hmmm......nie ukrywam tego, że było by mi to nawet na rękę....szybciej byśmy się roztali...A tak nic nie zauważyłam. To maz jest bardziej z tych zazdrosnych. Myślę,że takie dziwactwa wyniósł niestety z domu. Ale to dopiero zaczęło się ujawniać po uplywie  sporego  czasu po ślubie.  I właśnie mam wrażenie, że nie wiele w tym temacie wskuram. Na dodatek maz uważa, że jest świetny w lozku. Choć otwarcie mu mówię,że tak nie jest i co mi przeszkadza. Ale poprawy brak...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosh

Jeśli chcesz to podejmij z nim ostatni raz rozmowę, pójdźcie do seksuologa. Jeśli nic się nie zmieni to chyba będziesz musiała odejść bo inaczej się zamęczysz. Ewentualnie poszukaj kogoś na boku. Bardzo współczuję ci tej trudnej sytuacji 😣

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gonia
12 minut temu, Gość ciekawski napisał:

Jak on ci te dzieci zrobił? Sama sobie musiałaś go włożyć?

Jak to jak....wsadził wyjal....szybki  numerek i jest....A że nie mieliśmy żadnych problemów z zachodzeniem w ciążę to i szybko poszło...zaskoczyło. I chyba tylko to dobrze umiał zrobić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc
2 minuty temu, Gość Gonia napisał:

Jak to jak....wsadził wyjal....szybki  numerek i jest....A że nie mieliśmy żadnych problemów z zachodzeniem w ciążę to i szybko poszło...zaskoczyło. I chyba tylko to dobrze umiał zrobić.

I co spróbujesz na boku?:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciekawski
Przed chwilą, Gość Gonia napisał:

Jak to jak....wsadził wyjal....szybki  numerek i jest....A że nie mieliśmy żadnych problemów z zachodzeniem w ciążę to i szybko poszło...zaskoczyło. I chyba tylko to dobrze umiał zrobić.

 No a co jak przy wsadzaniu dotknął pipki?? Z małym w tobie szliscie gęsiego do łazienki zeby rece umył ????? 😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc
Przed chwilą, Gość Gonia... napisał:

Nie wiem....ale bladza  i takie myśli po głowie...

a masz kogoś na "oku":)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gonia...
3 minuty temu, Gość ciekawski napisał:

 No a co jak przy wsadzaniu dotknął pipki?? Z małym w tobie szliscie gęsiego do łazienki zeby rece umył ????? 😄

To wycierał ja o mnie...niby przypadkiem dotknąć ud bądź brzucha...wiem....jak to z boku moze wyglądać...Tragicznie ...Ale taka prawda....zbliżenia  zawsze musiałam mieć z żelem nawilżającym ...nigdy nie czekał abym była gotowa....przykre to...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc
4 minuty temu, Gość Gonia... napisał:

To wycierał ja o mnie...niby przypadkiem dotknąć ud bądź brzucha...wiem....jak to z boku moze wyglądać...Tragicznie ...Ale taka prawda....zbliżenia  zawsze musiałam mieć z żelem nawilżającym ...nigdy nie czekał abym była gotowa....przykre to...

nie wspominaj nieprzyjemnych rzeczy:) pomyśl jak przeżyć z innym dobry sex:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gonia
11 minut temu, Gość gość napisał:

"Teraz za dużo zobowiązać by się rozstać". Wymień te zobowiązania.

Kredyt hipoteczny współwłasność...w spłacaniu też...cieszy mnie to tylko ,że nie wiele nam zostało do spłaty jego w całości...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gonia
4 minuty temu, Gość Gosc napisał:

Ci.pa jest do ru.cha.nia, a nie do dotykania, czy lizania. Fuj pewnie je.biesz śledziem

Ha ha ha....wiesz w tym przypadku to nawet bym mogła....Ale muszę Cię rozczarować...jednak nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gonia
5 minut temu, Gość gosc napisał:

nie wspominaj nieprzyjemnych rzeczy:) pomyśl jak przeżyć z innym dobry sex:)

Marzy mi się ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
1 minutę temu, Gość Gonia napisał:

Kredyt hipoteczny współwłasność...w spłacaniu też...cieszy mnie to tylko ,że nie wiele nam zostało do spłaty jego w całości...

To nie są zobowiązania, które nie pozwalają odejść jednemu od drugiego. Generalnie źle wyrażasz się o mężu i masz ochotę na lewiznę, a te argumenty o których piszesz to otoczka. Tylko czy dla Ciebie czy dla tych którzy z Tobą teraz piszą? Masz chcicę by wystawić cipkę przypadkowemu facetowi, tak by Ci ją wylizał bez zobowiązań, bo z mężem się nigdy nie rozstaniesz ponieważ czerpiesz jakieś tam korzyści. Taki obraz widzę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc
3 minuty temu, Gość Gonia napisał:

Marzy mi się ...

To dobrze ze masz marzenia:) ale potem je trzeba spełnić:) tylko pomyśleć jak:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×