Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Gość Gonia...

Mąż nie dotyka mnie w miejscach intymnym

Polecane posty

Gość Gonia...
31 minut temu, Gość gość napisał:

To nie są zobowiązania, które nie pozwalają odejść jednemu od drugiego. Generalnie źle wyrażasz się o mężu i masz ochotę na lewiznę, a te argumenty o których piszesz to otoczka. Tylko czy dla Ciebie czy dla tych którzy z Tobą teraz piszą? Masz chcicę by wystawić cipkę przypadkowemu facetowi, tak by Ci ją wylizał bez zobowiązań, bo z mężem się nigdy nie rozstaniesz ponieważ czerpiesz jakieś tam korzyści. Taki obraz widzę.

Tak już zawijam kiece i lecę...I już wystawiam..A o mezu źle  się nie wyrażam...po prostu jestem rozżalona do niego...z powodu jego postawy do mnie. Gdy urodziłam drugiego syna poprzez cc( nie miałam innego wyjscia) i byly komplikacje. Niestety na dłużej musiałam zostać w szpitalu. Okazało  się, że maz nie był mi w stanie pomóc umyć się czy pomoc mi się przebrać bo się brzydzi. Powiedział mi to wprost bo byłam w połogu. Miał do mnie pretensje czemu nie załatwiłam  sobie kobiety do pomocy! Byłam w takim szoku ,że tylko rozplakalam się i kazałem mu wyjść. Odrazu przychodzi mi myśl....to co będzie jeśli pojawi się ciezka chorobą. A nie myślę narazie o skoku w boku bo po prostu nie mam na to czasu i ochoty. Z mężem mam problem a nie z innym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Myślę, że istnieje możliwość, że Twój partner jest osobą aseksualną. Jeżeli tak, to niestety żaden seksuolog nie pomoże.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Myślę, że istnieje możliwość, że Twój partner jest osobą aseksualną. Jeżeli tak, to niestety żaden seksuolog nie pomoże.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Myślę, że istnieje możliwość, że Twój partner jest osobą aseksualną. Jeżeli tak, to niestety żaden seksuolog nie pomoże.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ciągle to samo
2 godziny temu, Gość Gonia... napisał:

Myślałam,że to się zmieni

Proszę Wysokiego Sądu, on już przed ślubem pił, ale myślałem że się zmieni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gonia
2 minuty temu, Gość Gość napisał:

Myślę, że istnieje możliwość, że Twój partner jest osobą aseksualną. Jeżeli tak, to niestety żaden seksuolog nie pomoże.

 

To by aż tak udawał...stosunki mamy co prawda "bylejakosciowe"...Ale są....I co mnie zastanawia lubi seks oralny ....tylko właśnie w jedna  str ....Ja mu...Ale już nie on mi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gonia...
4 minuty temu, Gość Ciągle to samo napisał:

Proszę Wysokiego Sądu, on już przed ślubem pił, ale myślałem że się zmieni

No właśnie przed ślubem udawal...Bo mnie tam piescil ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gonia...
3 minuty temu, Gość Młaa napisał:

Współczuje, wiem co czujesz to męczące .. 

Dziękuję, że chociaż Ty mnie rozumiesz...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Młaa
4 minuty temu, Gość Gonia... napisał:

Dziękuję, że chociaż Ty mnie rozumiesz...

W sumie i oni się męczą i my, wiec nie wiem po co takie rzeczy ukrywać od początku związku .. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gonia
19 minut temu, Gość Młaa napisał:

W sumie i oni się męczą i my, wiec nie wiem po co takie rzeczy ukrywać od początku związku .. 

Aby Nas "usidluc"...albo z myślę brali...jakoś to będzie...tylko z wiekiem i upływem lat...zaczyna nam to bardziej przeszkadzać...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jony

Jestem facetem i nie rozumie twojego męża. Też jestem starszy od mojej żony 10 lat. Uwielbiam ja pięścic, lizać i wachać cipke. Pamiętam na poczatku naszego związku jak bzykali my się ja w trakcie robiłem jej palcem dobrze. I wachalem. Aż w końcu ona to zauważyła i powiedziała że sie jej brzydze. Ale niestety ja się niebrzydzilem tylko mnie to podniecalo. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gonia...
9 minut temu, Gość Jony napisał:

Jestem facetem i nie rozumie twojego męża. Też jestem starszy od mojej żony 10 lat. Uwielbiam ja pięścic, lizać i wachać cipke. Pamiętam na poczatku naszego związku jak bzykali my się ja w trakcie robiłem jej palcem dobrze. I wachalem. Aż w końcu ona to zauważyła i powiedziała że sie jej brzydze. Ale niestety ja się niebrzydzilem tylko mnie to podniecalo. 

Też nie  rozumiem...maz ma45 Lat to nie mało ....I teraz widzę że jeszcze bardziej to sie nasila ...tylko,że ja już mam dość akceptowanie czegoś co jest wręcz dla mnie dziwactwem...I nie chodzi już tutaj o sam seks oralny ale  w ogóle o poglądy na sprawę przy codziennych problemach...czy chorobach. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

a ja go rozumiem... to obrzydliwe, ale powinno działać w dwie strony, więc radzę tobie gębę na kłódkę zamknąć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gonia
13 minut temu, Gość Gość napisał:

a ja go rozumiem... to obrzydliwe, ale powinno działać w dwie strony, więc radzę tobie gębę na kłódkę zamknąć

Obrzydliwe....to masz że sobą problem....osobowościowy....ja nie tylko biorę tu pod uwage seks oralny ale tez pomoc przy czynnościach higieniczno-pomocniczych przy chorobie.  Widać,że mało jeszcze przeżyłaś w swoim życiu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosh
4 minuty temu, Gość Gonia napisał:

Obrzydliwe....to masz że sobą problem....osobowościowy....ja nie tylko biorę tu pod uwage seks oralny ale tez pomoc przy czynnościach higieniczno-pomocniczych przy chorobie.  Widać,że mało jeszcze przeżyłaś w swoim życiu.

Mnie się wydaje, że może ta osoba chciała ci dać do zrozumienia abyś również uznała orala za obrzydliwość i przestała obdarzać nim męża,  w myśl powiedzenia "Jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie" 😉

Co do zachowania twego męża po porodzie cc, jest ono skandaliczne i niedojrzałe, wręcz gówniarskie. Zastanawiam się, czy przypadkiem nie był on obecny przy twoim pierwszym porodzie? Może ma jakąś traumę? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gonia

Nie ,nie był przy porodzie miałam dwie cesarki. Przy pierwszym porodzie były komplikacje i jak przyjechał do szpitala to już brali mnie na  stół. Przy drugiej jeszcze większe  niespodzianki. W efekcie leżała w szpitalu z drenami w brzuchu plus inne jeszcze gadżety w sobie. Widziałem,że widok go  odrzuca a ja potrzebowałam od niego normalnej takiej ludzkiej pomocy i wsparcia przy czynnościach higienicznych. I tu też był bardzo duży problem. W rezultacie pomagała mi mama. Przy dzieciach przewijanie to dramat. Nigdy nie chciał. Choroby dzieci, Wymioty itp też wycofywal się natychmiast. Więc ten cały seks to chyba u mnie  tylko jakiś wierzchołek góry lodowej. Ogólnie to maz jest strasznym pedantem...I czysciochem....I zastanawiam się czy tu czasem  nie ma jakiejś obsesji na tym punkcie bądź natręctw. Także związane z wydzielinami. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc

czlowiek to nie pies, a kvtas to nie szpara, z ktorej cały czas ulewa sie wydzielina polaczona z potem na calej jej dlugosci

jak ty bys sie czuła gdyby twojego meza krecil rimming? i to taki dosrodkowy? kazdy ma swoje granice i trzeba to u partnera szanowac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gonia
2 minuty temu, Gość gosc napisał:

czlowiek to nie pies, a kvtas to nie szpara, z ktorej cały czas ulewa sie wydzielina polaczona z potem na calej jej dlugosci

jak ty bys sie czuła gdyby twojego meza krecil rimming? i to taki dosrodkowy? kazdy ma swoje granice i trzeba to u partnera szanowac

 No akurat lubie takie klimaty. Nie jestem brzydliwa. Widocznie wyglądam z boku na strasznie zboczona.  Trudno taki mam teraz etap w życiu i brak mi tego seksu. A także bliskości męża. I jego pieszczot.  Szanuję go i nie przymuszam....  tylko chyba z jego strony tez jest  przegięcie. Bo oczekuje abym to ja  mu cały czas robiła loda a nie dziala to w druga stronę. Mimo licznych rozmów mam wrażenie, że wypiera problem i udaje, że nic się nie dzieje. Nie chce się przyznać,że jego brzydzi ogólnie ciało. A ja przez to cierpię. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość

Może tak się czujesz, bo Ty dajesz dotyk, seks oralny a on nie. Jesteś poniekąd strata. W tej sytuacji wobec niego bądź mniej wylewna, nie rób mu loda, nie piesc, jeżeli inicjuje i masz ochotę to tylko tyle daj z siebie co on. Dlaczego on ma być szczęśliwy w łóżku, dopieszczony i jeszcze mu samoocena rośnie a Ty nie? 

Na dłuższą metę jeżeli potrzebujesz dobrego seksu będziesz pewnie szukała na boku.

Do kwestii opieki nawet się nie odniosę, dla mnie to chore.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość uważa że jest dobry w łóżku.

No ja prdl😮

Co za buc, dekiel, bufon i ignorant.

Ty się przy nim dołujesz a sam uważa się za pana świata bo mu gałę opierdalasz koncertowo.

Musisz zacząć traktować go jak on Ciebie. Daj mu sygnał że brzydzisz się brać mu do ust. Bierz długą kąpiel po zbliżeniu nieudanym oczywiście.

Musisz go zacząć traktować jak bydlę. Inaczej nic do niego nie dotrze.

Sprawiasz wrażenie że z tym sobie poradzisz. Dał Ci dobrą szkołę. Stań się taka jak on.

Daj mu do zrozumienia że w łóżku to Ty jesteś ta zaje_ bista a on jest tylko obsmarkanym dildem co ma kasę zarobić.

Nie wnikam jakim jest ojcem. Staraj się traktować go jak totalne zero i dno tylko w sprawach sexu.

Edytowano przez M o o n
  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, M o o n napisał:

Gość uważa że jest dobry w łóżku.

No ja prdl😮

Co za buc, dekiel, bufon i ignorant.

Ty się przy nim dołujesz a sam uważa się za pana świata bo mu gałę opierdalasz koncertowo.

Musisz zacząć traktować go jak on Ciebie. Daj mu sygnał że brzydzisz się brać mu do ust. Bierz długą kąpiel po zbliżeniu nieudanym oczywiście.

Musisz go zacząć traktować jak bydlę. Inaczej nic do niego nie dotrze.

Sprawiasz wrażenie że z tym sobie poradzisz. Dał Ci dobrą szkołę. Stań się taka jak on.

Daj mu do zrozumienia że w łóżku to Ty jesteś ta zaje_ bista a on jest tylko obsmarkanym dildem co ma kasę zarobić.

Nie wnikam jakim jest ojcem. Staraj się traktować go jak totalne zero i dno tylko w sprawach sexu.

Dobrze mówisz :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jaa

W pierwszej kolejności faceta trzeba zabrać nie do seksuologa tylko do dobrego psychologa. Wygląda mi na to, że gość ma jakieś bardzo silne fobie na punkcie bakterii, zarazków itp. A czy poza seksem też ciągle myje ręce i brzydzi się wszystkiego dotknąć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gonia...
4 godziny temu, M o o n napisał:

Gość uważa że jest dobry w łóżku.

No ja prdl😮

Co za buc, dekiel, bufon i ignorant.

Ty się przy nim dołujesz a sam uważa się za pana świata bo mu gałę opierdalasz koncertowo.

Musisz zacząć traktować go jak on Ciebie. Daj mu sygnał że brzydzisz się brać mu do ust. Bierz długą kąpiel po zbliżeniu nieudanym oczywiście.

Musisz go zacząć traktować jak bydlę. Inaczej nic do niego nie dotrze.

Sprawiasz wrażenie że z tym sobie poradzisz. Dał Ci dobrą szkołę. Stań się taka jak on.

Daj mu do zrozumienia że w łóżku to Ty jesteś ta zaje_ bista a on jest tylko obsmarkanym dildem co ma kasę zarobić.

Nie wnikam jakim jest ojcem. Staraj się traktować go jak totalne zero i dno tylko w sprawach sexu.

Moon dobrze trafiłaś . Może jeszcze raz spróbuje ....Tylko ,że ja już takie coś mam za sobą...wzięłam go na przetrzymanie...I co się stało ... prawie rok niewspolzylismy...A ja  byłam określoną jako żona "Zimna Ryba "....Tragedia...Ten typ to uparciuch gorzej jak osioł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gonia
1 godzinę temu, Gość Jaa napisał:

W pierwszej kolejności faceta trzeba zabrać nie do seksuologa tylko do dobrego psychologa. Wygląda mi na to, że gość ma jakieś bardzo silne fobie na punkcie bakterii, zarazków itp. A czy poza seksem też ciągle myje ręce i brzydzi się wszystkiego dotknąć?

Z tym psychologiem dobry pomysł   ....tylko nie chce o nim słyszeć. Nie ,właśnie nie myje tak natrętnie rak....czy nie dotyka wielu rzeczy. Ale ma tylko awersje  do ran ,skaleczen ,krwi czy sluzu...itp. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, Gość Gonia... napisał:

Moon dobrze trafiłaś . Może jeszcze raz spróbuje ....Tylko ,że ja już takie coś mam za sobą...wzięłam go na przetrzymanie...I co się stało ... prawie rok niewspolzylismy...A ja  byłam określoną jako żona "Zimna Ryba "....Tragedia...Ten typ to uparciuch gorzej jak osioł.

Dziewczyno trafiłaś na nieuleczalny przypadek. Pozostaje Ci tylko ignorancja na jego arogancję i na ślady pozostawione na suficie i futrynach przez jego piękne poroże.😉

Edytowano przez M o o n

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gonia...
27 minut temu, M o o n napisał:

Dziewczyno trafiłaś na nieuleczalny przypadek. Pozostaje Ci tylko ignorancja na jego arogancję i na ślady pozostawione na suficie i futrynach przez jego piękne poroże.😉

Dokładnie ciężko nieuleczalny przypadek....Ale podejrzewam,że maz przede mną  nie miał  prawie żadnej kobiety....oczywiście do tego się nie przyznaje. A narazie będę próbować jeszcze jakiś sposobów...jeśli się nie uda ....to się poddam....A wtedy z czasem pewnie rozleci sie to wszystko...nie wytrzymam tego i odejdę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wiem co mówię
Przed chwilą, Gość Gonia... napisał:

Dokładnie ciężko nieuleczalny przypadek....Ale podejrzewam,że maz przede mną  nie miał  prawie żadnej kobiety....oczywiście do tego się nie przyznaje. A narazie będę próbować jeszcze jakiś sposobów...jeśli się nie uda ....to się poddam....A wtedy z czasem pewnie rozleci sie to wszystko...nie wytrzymam tego i odejdę.

 Tylko z głową mu rogi przyprawiaj, nie od razu takie żeby się w drzwi nie zmieścił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, Gość Gonia... napisał:

Tak już zawijam kiece i lecę...I już wystawiam..A o mezu źle  się nie wyrażam...po prostu jestem rozżalona do niego...z powodu jego postawy do mnie. Gdy urodziłam drugiego syna poprzez cc( nie miałam innego wyjscia) i byly komplikacje. Niestety na dłużej musiałam zostać w szpitalu. Okazało  się, że maz nie był mi w stanie pomóc umyć się czy pomoc mi się przebrać bo się brzydzi. Powiedział mi to wprost bo byłam w połogu. Miał do mnie pretensje czemu nie załatwiłam  sobie kobiety do pomocy! Byłam w takim szoku ,że tylko rozplakalam się i kazałem mu wyjść. Odrazu przychodzi mi myśl....to co będzie jeśli pojawi się ciezka chorobą. A nie myślę narazie o skoku w boku bo po prostu nie mam na to czasu i ochoty. Z mężem mam problem a nie z innym.

To, co piszesz, jest nieprawdopodobne. Zachowanie, jakby był cofnięty w rozwoju. Coś Ty w nim widziała? I to, że uważa się za dobrego w łóżku. On tak na poważnie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, Gość Gonia napisał:

To by aż tak udawał...stosunki mamy co prawda "bylejakosciowe"...Ale są....I co mnie zastanawia lubi seks oralny ....tylko właśnie w jedna  str ....Ja mu...Ale już nie on mi.

A gdyby tak spróbować brzydzić się oralu w jego stronę? Jak by to przyjął?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×