Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Imuś

Dojrzewające owoce są najsłodsze

Polecane posty

Ech, te choroby. 😞 Cyferko, biedna Twoja koleżanka. Mieć nadzieję, że chemia pomoże. A przed moją koleżanką-sąsiadką szczegółowa diagnostyka. Oby to były zmiany łagodne.

Pogoda u nas dziś średnia. Trochę słońca, trochę chmur. Ważne, że nie pada i chyba nie wieje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hej Aduś.

A ja nie wiem czy zdecydowałabym się na chemię.

Chemia przed operacją,chemia po...człowiek latami

sponiewierany w ciągłym bólu 😞 a potem od początku.

Moja koleżanka która niedawno zmarła,przez 13 zmagała się

z chorobą.Co to za życie?Mówiła mi często,że żyje na minie.

Przepraszam,że tak mówię 😞

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cyferko,

ech, to są straszliwie trudne decyzje. Przerażająco trudne. Nie wiem co bym wybrała.

Nasze DP zakończyło ferie. A ja od dziś wróciłam do zupomanii. Gdy mała była u nas, to trochę grzeszyłam i nie trzymałam się reguł. Jakoś tak wychodziło, że nie dawało się zjadać zup co trzy godziny. Waga dziś mi figę pikazała. Wzrost niby duży nie jest, ale jednak. Wracam więc na dobre tory. Dziś ma być tak:

8:00 - owsianka + kawa z mlekiem

11:00 - gruszka

14:00 - zupa klopsikowa

17:00 - czerwony barszczyk

20:00 - krupnik

Pomiędzy posiłkami dużo wody i ziół. No i druga kawa z mlekiem gdzieś przed godz. 14:00. To ponoć ważne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Aduś jak zwykle życzę Ci powodzenia;-)

Od poniedziałku jedziesz w trasę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cyferuś,

a ja, jak zwykle, serdecznie dziękuję. No i pewnie będę Wam tu o mojej diecie przytruwała. Za co z góry bardzo przepraszam.💛 Wiecie, jak o tym gadam/piszę to wydaje mi się, że mocniej mi to do głowy wejdzie. I bardziej mnie do działania zmotywuje. Zgubić zbędne kilosy bardzo chcę. Z nadwagą źle mi się żyje.  Tyle już prób wszelakich przechodziłam. Zupomania najlepsze efekty dawała i oby tym razem powiodło się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cyferko,

nie, narazie nie.   Bo zięć na tydzień wrócił. Ale tyle mam różnych zaległych spraw, że zarówno w poniedziałek, jak i we wtorek, do Łodzi jadę. Tyle, że nie bladym świtem, a trochę później.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry.

Zapraszam  na niedzielna kawę. 

Zewsząd  płyną złe wieści. W moim otoczeniu  również   najgorsze choroby  dręczą ludzi.

Adziu

pisz o diecie pisz. Trzymam kciuki  za powodzenie.

Imuś Cyferko pozdrawiam.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hej Globusiku.

Dzięki za niedzielną kawkę.

Trochę się uspokoiło,ale burza wietrzna była straszna.

Wybieram się do mamy.

Dobrego dnia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witajcie !!

Szaro, buro, ponuro i +7,5st. Taką to niedzielę mamy.

Globusiczku,

Twoja kawa pomoże w porannym rozruchu. Dzieki Kochana, dzięki za dobre słowo. Dietę trzymam od wczoraj i widzę, że waga w dół zaczyna ruszać. W kajeciku zanotowałam minus 60 dkg.🤩 Ta zupomania jest dla mnie najlepsza. Jem co trzy godziny, głodna nie chodzę, metabolizm podkręcam, dzięki temu nie tyję.

Ooo... na podglądzie widzę Cyferkę... to wyślę i gnam poczytać...

A mąż mi mówił, że w Twoich stronach Cyferko burza była. Słyszalaś ją??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No, wlaśnie... właśnie... mąż mówił, że podobno makabryczna była...!!😳

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Moje menu  na dziś:

8:00 - trzy jajka na półtwardo (bez pieczywa)

11:00 - gruszka

14:00 - flaki

17:00 - rosół z makaronem

20:00 - czerwony barszczyk zabielany

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry.

Zapraszam na kofeinkę;-)

Aduś fajnie,że piszesz menu.

To niedzielne bardzo mi się podoba,ściągnę sobie 🙂

Czy dzisiaj będzie to samo? 

Globusiku co słychać? jak się spało?

U mnie nadal wieje,a snu mam za mało.....całą noc na czujce.

Imuś wpadnij do nas,podziel się wieściami.

Dobrego dnia.Kończymy luty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witajcie  Kobitki !!

Cyferko,

noc za Tobą mało przespana, bo się tego wichru bałaś? U nas trochę wiało, trochę padało, jednak w sumie zle nie było. Teraz też popaduje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hej Aduś widzę,że chodzisz po klubiku;-)

Mam info od Globusika.

Wnuk zabrał jej lapcia 🙂   

z dobrymi zamiarami;-) Laptop wróci do Globusika oczyszczony.

Bądźmy więc cierpliwe i oczekujmy na szczęśliwy powrót.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Za porcję porannej kofeiny bardzo Ci Cyfereczko dziękuję. 🌸

I muszę się pochwalić. Po dwóch dniach zupowej diety mam 1,7kg spadku. Cieszę się niemiernie....!!😆

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Hej Aduś...wieje cały czas,bardzo silnie.

Nie bałam się,ja nie taka strachliwa :classic_blink: nie wiem,czemu zamiast spać,wiercę się całą noc :classic_unsure:

Aduś tak trzymaj!

Nie poddaj się tym razem!

Edytowano przez Cyferkaa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Super, że info od Globusiczki nam tu przekazujesz. Nie będziemy się martwić, że koleżanka zamilkła. Dzięki Młodemu lapek wróci jak nowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cyferuś,

nie spałaś, bo jak pogoda niespokojna, to i my gorzej się czujemy.

Tak, ten mój spadek (ach, NARESZCIE SPADEK...!!😋) jest mi najlepszą motywacją do działania.

Dzisiejsze menu:

8:00 - owsianka i kawa z mlekiem

11:00 - gruszka

14:00 - kapuśniak

17:00 - czerwony barszczyk

20:00 - krupnik

Pomiędzy posiłkam woda i zioła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witajcie

No cóż...

Wieści są takie,że tata wczoraj został przeniesiony na inną salę

Tam ma telewizor i bardziej sprawnych kolegów,którzy w razie czego zawołają pomoc albo sami pomogą

Nakarmiliśmy go wczoraj i mama go trochę odświeżyła

Ale popłakuje😔

Siostra przyjechała z Krakowa

Jadą dzisiaj też do tatki

Ja odpuszczam bo kręgosłup jeszcze mi tak całkiem nie odpuścił

U nas też wiało i nadal ma wiać🙈

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Aduś dzisiaj jem Twoje wczorajsze menu 😄

W sumie takie mogłabym jeść codziennie,ale chyba nie można?

3 jajek to nie wcisnę....dwa siako tako;-)

owsianki nie mogę,gruszki też.

Czy można stosować zamienniki?

Uwielbiam pomelo...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hej Imuś.

Biedny Twój tatko.Życzę mu szybkiego powrotu do zdrowia.

Małymi kroczkami,ale sukcesywnie będzie coraz lepiej.

Dobrze,że jest siostra.Zawsze to dodatkowe wsparcie.

Bardzo Cię rozumiem i twoje troski.

U mnie dzień się zaczyna jak słyszę w słuchawce głos mamy.

Potrafię ocenić po głosie w jakiej jest kondycji i czy potrzebna 

jest moja interwencja.

Byłoby lepiej,żeby zgodziła się zamieszkać z nami,

ale gdzie tam,nie ma o czym mówić.I tak żyję w dwóch światach....

Pa.

❤️

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Imuś,

biedny Tatko. Dobrze, że na tę "lżejszą" salę trafił. To dobry znak i faktycznie wygodniej. Sprawni koledzy pomogą.

x

Cyferko,

a i owszem, zamienniki mogą być. Owsianka nie jest konieczna. Jako pierwszy posiłek może być normalna zupa. Owoce też można inne. Zabronione są tylko banany i winogrona.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przycupnę sobie z kawą cichutko.💜

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dojrzewające może i najsłodsze, ale trzeba pilnować by szybko nie przedojrzały.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hejka,dzień dobry.

Wypijmy wspólną kawkę.

Przestało padać,wczoraj ulewny deszcz przez cały dzień :classic_blink:

Aduś co słychać na urlopie?Waga spada?

Globusiku jak odzyskasz lapka,melduj się;-)

Dzisiaj Popielec.

Nachylcie głowy,posypię Wam na szczęście :classic_biggrin:

Zabieram się za kwity,koniec miesiąca.

Imuś ❤️

Dobrego dnia Wszystkim.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witajcie !!

Siadam do kawki. Cyferko dzięki.🌼 Za posypanie głowy popiołem też dziękuję.💚 Przyda się.

Dalej dietuję. Ale waga zatrzymała się. To w tej diecie ponoć normalne. Są takie właśnie momenty. No i z tego powodu polecają ważyć się raz na miesiąc. To tak, żeby nie było zniechęcenia. Ja jednak inaczej robię. Mam w sypialni wagę i notes. Codziennie sobie zapisuję.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Imuśku Kochany, dla Ciebie:🌺

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×