Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Imuś

Dojrzewające owoce są najsłodsze

Polecane posty

Hej Imuś.

Zamroź,będzie do śmietany i koperku 😉

Ada,u nas barszcz to z burakami....zalewajka,śmiesznie...

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Skopiowałam i jeszcze raz spróbuję wysłać:

A w moich stronach nie znamy zupy kurkowej. U nas robi się barszcz z grzybami lub zupę grzybową. Jak dla mnie, to najlepsza grzybowa jest taka z suszonych z dodatkiem kaszy jęczmiennej, ziemnaków i śmietany. I nie można zapominać o dużej ilości korzenia pietruszki. Pietrucha właściwy smak zupie nadaje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tylko przed mrożeniem,trzeba je poddać obróbce cieplnej bo inaczej będą gorzkie😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Aaa... Imuś dzięki za poradę... obróbka cieplna, a później mrożenie...

Jeszcze o barszczach u nas.

Barszcz czerwony - z buraków

Barszcz biały - z mąki pszennej

Żurek - z mąki żytniej razowej

Zalewajka - z dodatkiem przetopionej słoniny albo boczku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wróciłam z łąki. Duszno i parno. Po niebie idą czarne chmury. Tak od pónocnego zachodu, czyli od Globusiczka stron. Bałam się, że zaraz lunie i nawet do lasu nie doszłyśmy. Krótki spacer po łące i do domu.

??🌦🌩🌦??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Imuś to oczywista oczywistość 🤣

Ada,jak zwał,tak zawał...

na barszcz z buraków mówią u nas też buraczkowa,

na zupę z kalafiorem...kalafiorowa  😄 z kurkami,kurkowa...

 

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dalej odpoczywam po DP. 🤭 Kolejny dzień filmowy mam.🤗 Wczoraj widziałam "JAK PIES Z KOTEM" i "DALIDA. SKAZANA NA MIŁOŚĆ". Oba piękne. Polecam miłośnikom dobrego kina. Dziś też chcę coś obejrzeć. Cyferko, pomożesz??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Burczkowa... też czasem słyszę... i kalafiorowa, brokułowa, fasolowa, pieczarkowa, dyniowa, ryżowa... itp. itd...

Edytowano przez adazina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

"Kler" oglądałaś?

"W głębi lasu"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

KLER tak. Przejmujące kino.

W GŁĘBI LASU dwa razy zaczynałam i jakoś nie przemawia do mnie.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A ja wczoraj spacerowałam po przepięknie urządzonym tarasie. Mnóstwo ślicznych kwiatów. I jeszcze cudne ozdoby. Drewniane żurawie, powietrzne dzwonki. Wszystko urocze, zacienione, wprost zaprasza i skłania do odpoczynku, relaxu. Zgadniecie Babeczki u 💝KOGO💝 byłam...??

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Też nie dałam rady w Głębi lasu oglądać,ale pomyślałam sobie,może się nie znam 😄

Ja w dalszym ciągu polecam "Kochane kłopoty"

niesamowita opowieść....jak się wciągniesz ,nie jedną nockę zerwiesz 😄

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

KOCHANE KŁOPOTY, faktycznie już o nim mówiłaś. Dzięki odpalam tablecik.

A dziś smutny dzień. Zmarł Ennio Morricone.

(*)   (*)   (*)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Muszę podzielić się z Wami radosną nowiną.

Mój kolega jest ozdrowieńcem :classic_rolleyes:

Był z dużej grupy ryzyka,w tamtym roku miał wstawianą zastawkę serca.

W sobotę minęły 3 tygodnie od rozpoznania choroby i miał zrobiony trzeci test

(jeden zaginął)

Prawdopodobnie dzisiaj o 24 będzie zdjęta kwarantanna.

Mówi,że wyprowadza się do lasu 😄 

Dwoje dorosłych dzieci i żona nie zaraziły się...po dwóch tygodniach kwarantanny i 

2 wynikach ujemnych wyprowadzili się z domu. (na sugestię sanepidu)Jutro wszyscy wracają...

radość i szczęście.

To tyle;-)

 

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cyferko,

rewelacyjne wieści...!! Hip hip hurrra...!!

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Popijam  kawę .Wszystko przygotowane na  wasze przybycie. 

U  mnie  aura bez zmian. Ja co dzień tak i wczoraj  wiało i to mocno. Deszczu  brak.  Kurek  nigdzie  nie  widać  ani  w lesie  ani

na bazarku. .....bazarek..... gdybyście widziały  ten bazarek  byłaby  beczka śmiechu.:classic_biggrin:

Dzisiaj  jest szok termiczny  10 st i zimno.   Nie szkodzi . Idę do szkoły.

Cyferko

rewelacyjne  wieści. Pokonać wirusa  to wyczyn. Bardzo się  cieszę. Życzę  dalszego  zdrowia.

Imuś

Pamiętam  Wasze autko. Tak to jest ,   po czasie uznajemy  że  czas  na  zmianę . Garaż  zajmuje  coś  lepszego  a wysłużone

autko idzie w nowe  ręce. 

Adziu

Fajnie się relaksujesz. Kiedy  spodziewasz się  powrotu DP.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hej Globusiku 🙂

Witaj!dzięki za kawkę.U mnie dzisiaj też bez słońca,wczoraj spadło trochę

deszczu i spore ochłodzenie.Odetchniemy po upałach.

Globusku,słyszałam,że DP nie wraca 🤣 zostaje na zawsze nad jeziorem,tak jej się spodobało,niech Ada opowie 😉

Aduś mam nadzieję,że polecony serial spodobał Ci się...

Imuś czyszczenie kurek jest żmudne,mój sposób jest bardzo szybki,ale 

jednak zmieniam zdanie i zgadzam się z Twoim ..J..on wie co robi....

moja metoda pozbawia smaku,wszystko co najlepsze zlewa się z wodą.

Zupa kurkowa wyszła dobra,ale jednak musiałam podkręcić smak innymi suszonymi grzybami.

Dzisiaj gołąbki.

Lecę do piekarenki i zabieram się za robotę.

Dobrego dnia.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witajcie  !!

O mateńko, jak się zimno zrobiło!😩 W nocy wstawałam okno zamykałam, bo myślałam, że mi łóżko lodowaty wiatr z domu wywieje. Na kołdrze koc położyłam. Mało to dało. Gdybym mogła, to bym kaloryfer na maxa włączyła. Lipiec to, czy listopad? Brrr...😢

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Globusiczku,

kaweczę od Ciebie popijam. Pyszności i jak dobrze rozgrzewa.

x

Cyferko,

dalej cieszę się szczęściem Twojego kolegi. A czy ma podejrzenia gdzie nabył tego straszliwego wirusa?

Taaa... nasze DP twierdzi, że nie wraca do domu.😆 Bo tam gdzie teraz są, to jest najprawdziwszy raj. Kilka setek zielonych hektarów. Wszystko ogrodzone. Od bramy jedzie się, jedzie i jedzie. Mam filmik nagrany od momentu gdy bramę autem przekraczali, aż do chwili gdy dojechali pod domek. Długo trwa. Na samym końcu tego ogromnego terenu dwa małe drewniane domki i jeden troszkę większy murowany. Tuż za nimi nieduża prywatna plaża i jezioro. Ludzi maleńko, bo dostęp mają tylko wynajmujący letnicy. Teraz to są trzy rodziny. Dwie niemieckie i jedna polska, czyli Mania z rodzicami. A więc cisza, spokój. Na plaży leżaki, dwie łódki, kajaki, kapoki. W ogrodzie stoliki z ławkami, grill, miejsce na ognisko, piaskownica. Tak więc wcale się nie dziwię, że DP do wielkiego miasta wracać nie chce.🤩

 

Edytowano przez adazina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hej Aduś.

Nie dziwię się Mani,zazdroszczę 😄

Pytasz o znajomego?

Pracuje w Straży Granicznej.Złapali "uchodźcę" był chory.

No i rozniosło się po funkcjonariuszach..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cyferuś,

rety... od "uchodźcy"... tak to było.🥺 To choroba funkcjonariuszy powinna być zaliczona jako groźny wypadek przy pracy. Chyba?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Aduś może to się kwalifikuje do specjalnego dodatku,nie wiem.

Ten mój znajomy jest całym szefem...jego zastępca też zachorował

i wielu innych.Na kwarantannie było 35 osób.

4 z nich,w tym mój znajomy mieli objawy,ale tylko jeden miał kaszel,duszności

i wszystkie opisywane objawy choroby.

Kolega pomimo chorób współistniejących;-) przeszedł bardzo delikatnie...katar,utrata węchu i smaku (ja przy przeziębieniu też tracę te zmysły🤣)

miał incydent nocny z palpitacją serca,ale po zażyciu leków ustąpiło.

Chorzy bardziej psychicznie podupadają 😞 Wyobraź sobie więzienie we własnym domu przez 3 tygodnie.

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ech, Cyferko... masz rację, takie długie uwięzienie w domu fatalnie na psychikę wpływa. A jeszcze do tego obawa jak choroba przebiegnie. I wielki strach, czy się najbliższych przypadkiem nie zdążyło zarazić. Naprawdę współczuję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witajcie

Przyszłam Was pozdrowić i życzyć Wam wszystkiego co najlepsze, a przede wszystkim zdrowia. Ktoś bardzo mi bliski jest bardzo ciężko chory. nie umiem znaleźć sobie miejsca.

  • Sad 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W zimny poranek  stawiam kawę. 

Adziu

dzisiejszej nocy  też zamykałam okno. Rano 9 st. i do tego wiatrygrzałam się  jeszcze tego lata.  

Piękne  miejsce  na wypoczynek  wyczaili   dzieciaki. Nie dziwię się że DP  nie chce wracać. Niech im pogoda dopisuje  i odpoczynek

sprzyja. Wrócą jak zatęsknią  za babcią.

Emmi

rozumiem  i znam  takie  samopoczucie. Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie i życzę  dużo  sił. Może sytuacja się odwróci  i zdrowie

się poprawi. Życzę  Ci tego.

Cyferko

W trudnej sytuacji byli znajomi. Zarażony wirusem  ma  silny organizm i to pomogło mu pokonać  tą bardzo groźną chorobę. Szczęśliwie że najbliżsi  ocaleli. 

Często powtarzam że ten rok  jest bardzo  trudny  przynosi co raz więcej  niespodzianek.

Imuś

Pozdrawiam hej 

 

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hej Globusku,dziękuję za kawkę.

Zabierz mnie do szkoły...plis!!!wpadłam w rutynę chcę odmiany;-)

Chłodniej jest zdecydowanie,na razie może tak zostać 😉

Emmi bardzo współczuję 😞 życie każdego dnia przynosi nam smutne niespodzianki.

Życzę zdrowia bliskiej osobie.

 

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Witajcie  Babeczki  !!

Tak, znowu zębami dzwonię. Brrr... jak strasznie zimno.😢 Gdzie się podziało nasze lato...?? Ja chcę ciepełka...!! Nie tak, żeby upał zwalał z nóg, ale żeby miło było.

Globusku,

kaweczkę znowu nam zrobiłaś. Fajnie jest o tym wiedzieć otwierając rano oczy.🧡

x

Emmi,

przykre. Bardzo współczuję. Dopiero tatę żegnałaś, a tu teraz choroba u bliskiej osoby. Zmartwienia, smutki, problemy...

x

Cyferko,

a ja wczoraj oglądałam ZAGINIONE MIASTO Z.

Świetny film. Oparty na faktach. Takie prawdziwe historie najbardziej do mnie przemawiają. Tu parę słów opisu z netu.

"Początek XX wieku. Brytyjski wojskowy i podróżnik Percy Fawcett w sercu amazońskiej dżungli odkrywa ślady istnienia nieznanej wcześniej, zaawansowanej indiańskiej cywilizacji, która kiedyś zamieszkiwała te tereny. Jego rewelacje nie znajdują uznania w gronie naukowców traktujących rdzenną ludność Amazonii jako "dzikusów". Wspierany przez rodzinę i przyjaciół Fawcett postanawia wyruszyć w głąb dżungli, by odnaleźć ruiny dawnej stolicy mitycznego El Dorado i tym samym udowodnić swoją teorię."

Edytowano przez adazina
  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hej Aduś.

Dzięki,popatrzę,też takie lubię.

Ja kontynuuję oglądanie  ZNAKI....niesamowity film.

Najlepszy polski serial!!hit.

Imuś dzień dobry 🙂 Jesteś w pobliżu?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cyferko,

ZNAKI... znowu spróbuję... może tym razem uda mi się na pierwszy sezon wejść... a jeśli nie, to poszukam w necie streszczenia tego sezonu pierwszego... i od drugiego zacznę... jeżeli czegoś nie skumam, to Ciebie o wyjaśnienie poproszę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ada...spróbuj na laptopie...jak nie wyjdzie to na tablecie...

lub telefonie...

Masz 3 opcje :classic_rolleyes: gdzieś musi być!

Pa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×