Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Gość NowaJa

nowa ja w 2020 - pamiętnik odchudzania

Polecane posty

Gość xyz
3 godziny temu, Gość Gosc napisał:

Dziewczyny nie dajcie sie zwariowac.................................. LAL stara sie utrzymac wage, a mimo to wyrzuca z jadlospisu owoce, bo boi sie przytyc. To juz podchodzi pod chorobliwa obsesje, a moze nawet cos wiecej? 

Komentarz powyżej - zbędny naprawdę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość xyz

Komentarz powyżej - zbędny naprawdę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość xyz
36 minut temu, Gość czy ty jestes normalna? napisał:

porównujesz 3 mandarynki do nie zdrowego odżywiania?

PUKNIJ SIĘ W GŁOWĘ, A NAJLEPIEJ UDAJ SIĘ DO SPECJALISTY. Z JEDNEGO NAŁOGU, WPADŁAŚ W DRUGI!

Typy komentarzy jak powyżej - ZGŁASZAJCIE dziewczyny !  IM WIĘCEJ TYM ZNIKNIE SZYBCIEJ  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tak dla owoców!

Nie rezygnuj całkowicie z owoców w obawie przed przytyciem, ponieważ podobnie jak warzywa, zawierają moc składników odżywczych. Zawarty w nich błonnik wypełnia żołądek i daje uczucie sytości, a witaminy i składniki mineralne korzystnie wpływają na cerę, obniżają poziom cholesterolu, pomagają w walce z nadciśnieniem oraz przeciwdziałają zakwaszeniu organizmu.

zmniejszają ryzyko wystąpienia udaru

zmniejszają ryzyko wystąpienia cukrzycy typu II (szczególnie owoce jagodowe jak borówki, jabłka, winogrona)

mają wpływ na obniżenie ciśnienia tętniczego krwi

zmniejszają ryzyko wystąpienia niektórych nowotworów np. jelita grubego, żołądka, przełyku, prostaty,

zmniejszają ryzyko chorób sercowo-naczyniowych

niektóre są prebiotykami i odżywiają naszą mikroflorę jelitową

mają wpływ na zmniejszania stężenia cholesterolu całkowitego i frakcji LDL

są źródłem witamin, składników mineralnych i związków aktywnych o szerokim spektrum działania prozdrowotnego

zawierają duże ilości błonnika pokarmowego, który wpływa na odczuwanie sytości poposiłkowej, regulację wypróżnień oraz sprzyja odchudzaniu lub zachowaniu prawidłowej masy ciała zawierają duże ilości wody, która dostarcza płynów organizmowi niezbędnych do prawidłowej pracy

i wiele wiele innych.

Owoce można jeść o każdej porze dnia. Zarówno do śniadania, na przekąski jak i do obiadu i kolacji. U osób zdrowych nie ma to większego znaczenia kiedy owoc zostanie zjedzony i w ramach, którego posiłku. U osób u których dokonywane są pewne „manewry dietetyczne” ze względu na stan zdrowia może się to zmieniać, ale generalnie co do zasady owoce możesz jeść kiedy chcesz w ramach posiłków.

CZY OD OWOCÓW SIĘ TYJE?

Nie. Od owoców się nie tyje. Tyje się wtedy kiedy nasz bilans energetyczny jest dodatni.

ZAWSZE TYJE SIĘ OD ZBYT DUŻEJ ILOŚCI KALORII ZJADANYCH W STOSUNKU DO POTRZEB. Jeśli będziesz jeść za dużo, nieważne czego to będziesz tyć.

zestawienie ilości fruktozy i błonnika dla 100g poszczególnych owoców.

Banan – 3,7g fruktozy i 1,7g błonnika

Jabłko – 5,4 g fruktozy i 2 g błonnika

Kiwi – 4,1 g fruktozy i 2, 1 g błonnika

Winogrona – 7,3 g fruktozy i 1,5 g błonnika

Maliny – 2,2 g fruktozy i 6,7 g błonnika

Truskawki – 2,4 g fruktozy i 1,8 g błonnika

Melon – 1,8g fruktozy i 1 g błonnika

Arbuz – 3,4 g fruktozy i o,3g błonnika

Mango – 2,6g fruktozy i 1,7 g błonnika

Gruszka – 6,2 g fruktozy i 2,1 g błonnika

Pomarańcza – 2,5 g fruktozy i 1,9 g błonnika

Wymienione wyżej owoce ważą w sumie PONAD 1 KG!!! Gdybyśmy je wszystkie zjedli jednego dnia dostarczylibyśmy dokładnie 45,3 g fruktozy i 22,8 g błonnika czyli prawie tyle co dzienne zapotrzebowanie u osób dorosłych wynoszące 25 g. Nie ma siły by przy takiej ilości błonnika te 45 gramów fruktozy zostało przetworzone jakimkolwiek sposobem na tłuszcz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tak dla owoców!
5 minut temu, Gość Gość napisał:

Ale ta dziewczyna ma rację 🙂 ta pani pod pseudonimem lal to osoba która próbuje zwrócić na siebie uwagę za wszelką cenę, wpajając tutaj na forum jakieś niepotwierdzone brednie. Przypuszczam, że to jakas zmyślona postać, żeby wzbudzic tutaj zamieszanie. 

zmyślona albo osoba z ogromnymi zaburzeniami. należałoby jej pomóc ale też nie można pozwalać, żeby tu na forum, gdzie chcemy zdrowo jeść szerzyła takie brednie. tu są ludzie, którzy chcą schudnąć nawet po kilkadziesiąt kilogramów. dieta oparta na samych pomidorach i kalafiorze na pewno im w tym nie pomoże. dieta musi być różnorodna, żeby dostarczyła wszystkich składników odżywczych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość xyz

PRZYBLOKUJCIE tą pyskatą od owoców. 

wcale a wcale nikomu nie narzuca się od razu, że toto jedna i ta sama hejtująca !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość L.A.L.

DZIEŃ DOBRY, DZIEWCZYNKI! 😚jesteście piękne😘 dałyście radę

Widzę, że wzbudzam tu ogromne zainteresowanie, cieszy mnie to, może by pójść o krok dalej..hmm możeee ....założyć bloga??? hahaha nigdy, szkoda życia.

Od początku wątku zaznaczałam, że moje odchudzanie i dieta i wszystko z tym związane jest tylko moim pomysłem i sposobem, dzięki któremu  zdołałam zrzucić (!) 35 kg. Każdy odchudza się jak chce i to tylko i wyłącznie jego sprawa! 

Jeśli, Szanowny Gościu interesowałby Ciebie nasz "pamiętnik", to czytając dowiedziałbyś się, że JA  (-Ty nie stosuj się do moich chorych wymysłów) owoców nie jadłam w ogóle na redukcji,  wszystko to co mają owoce dostarczały mi warzywa, oprócz cukru.

Teraz gdy utrzymuję wagę, wzmacniam mój organizm, rozbudowuję mięśnie i podkręcam kondycję to jem owoce każdego dnia 🙂  (w postach to pisałam) jest to NAJCZĘŚCIEJ  banan, jabłko, avocado....   🤣🤣🤣🤣Jeśli trzyma się odpowiednią dietę, inaczej, jeśli zdrowo się odżywia, odpowiednio ćwiczy, sporo biega i wysypia to nie ma opcji ani na tycie, ani na chudnięcie, ani na rozrost mięśni ani na zanik mięśni 🙂

🤣 To co piszesz prawdopodobnie z zazdrości i frustracji, że mi się naprawdę udało, że wygrałam siebie, zdrowie, życie to mało mnie interesuję, ba! nawet napędza żebym pisała jeszcze i jeszcze....... KOBIETY, które już coś osiągnęły, zrobiły coś dla siebie , nie zazdroszczą, nie interesuje ich czyjeś życie aż tak, nie piszą takich komentarzy 🙂 są szczęśliwe, robią swoje i czerpią z tego ogromną satysfakcję, a więc, do roboty się weź.

                                                                                      Pozdrawiam wszystkie Dziewczyny !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość L.A.L.

tak, my dwie w jednej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość L.A.L.

PUKNIJ SIĘ W GŁOWĘ, A NAJLEPIEJ UDAJ SIĘ DO SPECJALISTY. Z JEDNEGO NAŁOGU, WPADŁAŚ W DRUGI!

 

ZANIM SIĘ PUKNĘ W GŁOWĘ, PORADŹ MI DO JAKIEGO SPECJALISTY MAM SIĘ UDAĆ? Z JAKIEGO NAŁOGU WPADŁAM W JAKI DRUGI NAŁÓG?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość L.A.L.

PUKNIJ SIĘ W GŁOWĘ, A NAJLEPIEJ UDAJ SIĘ DO SPECJALISTY. Z JEDNEGO NAŁOGU, WPADŁAŚ W DRUGI!

 

ZANIM SIĘ PUKNĘ W GŁOWĘ, PORADŹ MI DO JAKIEGO SPECJALISTY MAM SIĘ UDAĆ? Z JAKIEGO NAŁOGU WPADŁAM W JAKI DRUGI NAŁÓG?

 

A CO MI PSYCHIATRA POMOŻE 🙂 

 

 

  PODPISZ   SIĘ   

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość L.A.L.
6 minut temu, Gość Gosc napisał:

Jeśli trzyma się odpowiednią dietę, inaczej, jeśli zdrowo się odżywia, odpowiednio ćwiczy, sporo biega i wysypia to nie ma opcji ani na tycie, ani na chudnięcie, ani na rozrost mięśni ani na zanik mięśni 

znowu pierdzielisz kacopoły i sama sobie przeczysz 

fejku

MOŻE I PRZECZĘ, ALE DOBRZE NA TYM WYCHODZĘ 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość0123start

Cytat: "Oczywistą oczywistością jest całkowity brak akceptacji osób szydzących, dokuczających i szukających guza - one pewnie i tak przyjdą - ale tacy przychodzą i odchodzą znudzone brakiem poklasku."

"Nie reagujcie na te głupie teksty, nie warto się wdawać w dyskusję, ten ktoś tylko szuka zaczepki i chce nas zniechęcić. Niech sobie pisze co chce, aż mu się znudzi, a My się nie damy i robiony swoje."

Kochana, nie patrz na nich! To bluźniercy, którzy nie potrafią palcem ruszyć i żal im d.up.ę ściska. Ja Ciebie podziwiam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Jeju, deb.il.u czytać umiesz? napisala że ona nie jadła a nie jej rzekome dzieci i to na redukcji i nie każe ci tego stosowac wiesz co to redukcja? Boze niektore to tepe dzidy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
10 minut temu, Gość Gość napisał:

te LALunia... a kto karmi te Twoje rzekome dzieci? Mam nadzieję, że nie Ty skoro mandarynki wg Ciebie to złooooo 😄 

Gdzie  LALunia napisała, że mandarynki to złooooo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość L.A.L.

Przestańcie, nie odpowiadajcie. Olejcie.

Wczoraj ciężko mi się było zebrać na bieganie, dużo przygotowań na dzisiejszy Dzień Babci i Dziadka, co mnie wyczerpało, ale za zachętą mojego ruszyłam się i poszłam, było bardzo dobrze. Umiarkowanym tempem przebiegłam dłuży dystans niż ostatnio.  A jeszcze na ubiegłych wakacjach to było nie do pomyślenia 🙂 Pogoda przyjemna, nie sypie śnieg, nie leje na "łeb", nie ma ślizgawicy i mrozów to da sie biegać, cieszę się. Gdyby jednak było inaczej to bym latała po bierzni. Trening sobie darowałam, mam już plan na jutro, dzisiaj świętujemy Dzień Dziadka i Babci i jeszcze coś więc będzie trening woli.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Panna młoda

Hej wszystkim 🙂 ja dziś sobie odpuszczam treningi tylko zainwestuje z długi, długi spacer. Też tak macie że po 2-3 dniach trenowania macie trochę dość i musicie odpocząć? Czy trenujecie każdego dnia? Ja musze robić przerwy na odpoczynek bo czuję jak zaczynam czuć zmęczenie. W sumie trenuje 3-4,razy w tygodniu.

Miłego dnia 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sylwia

Siemka ja juz po sniadaniu dziś owsianka teraz będę pić kawę . Ja nie ćwiczę codziennie staram się ale jeszcze mi to nie wychodzi tak jak bym chciała. Teraz mam ten rowerek to zawsze coś.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stop

Te wszystkie prowokacje pisze jedna osoba , podpisuje sie inaczej.

Chce nam temat rozwalic.Ostro prowokuje de.bilka.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

NowaJa, 

Do ciasta dałam jedno jajko bo akurat tyle miałam w domu i wyszło. To nie ma sensu dawać dwóch. My niedługo tak okroimy ten przepis ze nic nie zostanie 😂😂😂😂

Panna młoda, ja nie ćwiczę codziennie. Nawet w aplikacji która pobralam jest odpoczynek na regenerację co 4 dni. A czasem coś wypadnie., jak wczoraj. Kiedy juz dzieci ogarnelam i nastawilam sie na cwiczenia to syn przypomniał sobie ze ma bal karnawalowy dzis i oczywiscie nie ma stroju. No i ćwiczenia poszły w zapomnienie. Ale najważniejsza jest dieta. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Panna młoda

Powiem Wam że ja dziś mam słaby dzień. Nie dość że nie mam energii na trening to jeszcze ogólnie mam lekkiego doła. Odchudzam się od października a schudłam niecałe 8 kg. Inni chudną po tyle w miesiąc. Już tyle pracy wlozylam w to wszystko a efekty są ale myślałam jednak ze po ponad 3 miesiącach będę już 10 kg na minusie. Nie potrafię też się głodzić bo wiem że potem efekt jojo murowany. Czyli muszę jeszcze pół roku czekać aż uzyskam efekty o jakich marzę a też nie mam gwarancji bo może mój organizm się zbuntuje.. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nitlott
Przed chwilą, Gość Panna młoda napisał:

Powiem Wam że ja dziś mam słaby dzień. Nie dość że nie mam energii na trening to jeszcze ogólnie mam lekkiego doła. Odchudzam się od października a schudłam niecałe 8 kg. Inni chudną po tyle w miesiąc. Już tyle pracy wlozylam w to wszystko a efekty są ale myślałam jednak ze po ponad 3 miesiącach będę już 10 kg na minusie. Nie potrafię też się głodzić bo wiem że potem efekt jojo murowany. Czyli muszę jeszcze pół roku czekać aż uzyskam efekty o jakich marzę a też nie mam gwarancji bo może mój organizm się zbuntuje.. 

8 kg to na miesiąc to nie jest dobry wynik, to za dużo 😉 niezdrowo 

Ja po śmierci mojego dziadka schudlam wlasnie 8 kg ale w tydzień. Pamietam że w ciągu  3 dni spodnie spadały mi aż do połowy ud przy chodzeniu. Jakby mi ktoś to powiedział to bym nie uwierzyła. Ja ogólnie mam tak, że jak mam stresujący okres w życiu to nie dam rady nic zjeść. Nawet kawałka chleba. Teraz miałam stresujący tydzień i poszło 3 kg. Muszę się zmuszać do jedzenia, a nawet jak coś zjem to z nerwów zwracam. Przed ślubem w ciągu 2 tygodni było -7 kg i dramat bo ...enka za duza, musiałam ekspresowo zwężać. A przed egzaminem na prawo jazdy -4 😂😂🙈 i nic nie mogę z tym zrobić bo mam mega blokadę jedzeniowa i zawsze kończy się tak, że powodu zbyt szybkiej utraty wagi robi mi się słabo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Panna młoda. Nie jesteś sama. Ja juz 3 tydzień sie mecze i schudlam 1.5kg. Zawsze tak mialam. Dla mnie 5 czy 8kg schudnąć to kilka miesięcy. Jest to strasznie frustrujace. Juz wiele razy sie zastanawialam jaki to ma sens. Ale to sie nie można poddac bo inaczej nigdy nie schudne do wagi sprzed ciąży. Dla mnie te 5kg robi ogromna roznice w wyglądzie. Ja nigdy nie byłam gruba. Przed ciaza 2 lata temu wazylam ok 62 do 65kg. Teraz mam 70kg i wyglądam okropnie. Mam 168cm wzrostu. Nie podobam sie sobie. Wręcz nie mogę na siebie patrzeć i nie potrafie zaakceptować takiego wygladu. Mam wielki brzuch jak w ciazy. Pełno ubran w szafie a ja w nic sie nie mieszcze. Dlatego musze schudnąć bo tak nie dam rady. Od dzis probuje diete 8 godzinna. Ja nie potrzebuje więcej niz do 65kg zejsc bo ponizej to tez juz nie wyglądałam jakos dobrze. Bo to tez zalezy od budowy ciala. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

I wiesz jakie to jest wkurzajace ze niektórzy tyle w tydzien traca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość xyz
20 minut temu, Gość Panna młoda napisał:

Powiem Wam że ja dziś mam słaby dzień. Nie dość że nie mam energii na trening to jeszcze ogólnie mam lekkiego doła. Odchudzam się od października a schudłam niecałe 8 kg. Inni chudną po tyle w miesiąc. Już tyle pracy wlozylam w to wszystko a efekty są ale myślałam jednak ze po ponad 3 miesiącach będę już 10 kg na minusie. Nie potrafię też się głodzić bo wiem że potem efekt jojo murowany. Czyli muszę jeszcze pół roku czekać aż uzyskam efekty o jakich marzę a też nie mam gwarancji bo może mój organizm się zbuntuje.. 

 

Jeśli nie chcesz się głodzić a zdrowo chudnąć to stosuj w większej ilości produkty wysoko wskazane dla Twojej grupy krwi zalecane dla diety wg grupy krwi z książki Petera D'Adamo. Metoda opracowana naukowo. Na mnie działa. 

Dieta wg grupy krwi dzieli się na produkty:

- wysoko wskazane - na których się szybko chudnie (zalecane żeby nie żyć wyłącznie na nich bo chudnie się za szybko)

- obojętne - na których się nie tyje i nie chudnie (chyba, że w dużych ilościach kalorycznych je się zjada np. słoik majonezu dziennie itp.) 

- wysoko niewskazane - na których się tyje nawet w małych ilościach bo organizm je od razu odkłada 

   Może tutaj trzeba się przyjrzeć czy nie dominują u Ciebie produkty wysoko niewskazane, które powodują zaburzenia metabolizmu i odkładanie tkanki tłuszczowej w większej ilości. 

 

pozdrawiam 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja dzis na obiad zrobie tortille ze szpinakiem podsmażonym  z czosnkiem na łyżce oliwy i fetą i sos czosnkowy z bielucha. Mozna tez to zjesc w nalesniku bo o dziwo nalesnik ma tylko 100kcal. Papryki póki co ida w odstawke bo same jakies zwiedniete byly w sklepie. Zrobie tez salatke z tunczyka ryzu kukurydzy i fety. A z reszty fety pesto z rukolą do makaronu. To co wczoraj pisalam. I na 2 dni mam zapas jedzenia. Bo zauważyłam ze kupie cos np fete czy hummus dodam do jakiegos dania a potem lezy w lodówce i na koniec wyrzucam. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja dzis na obiad zrobie tortille ze szpinakiem podsmażonym  z czosnkiem na łyżce oliwy i fetą i sos czosnkowy z bielucha. Mozna tez to zjesc w nalesniku bo o dziwo nalesnik ma tylko 100kcal. Papryki póki co ida w odstawke bo same jakies zwiedniete byly w sklepie. Zrobie tez salatke z tunczyka ryzu kukurydzy i fety. A z reszty fety pesto z rukolą do makaronu. To co wczoraj pisalam. I na 2 dni mam zapas jedzenia. Bo zauważyłam ze kupie cos np fete czy hummus dodam do jakiegos dania a potem lezy w lodówce i na koniec wyrzucam. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość xyz
25 minut temu, Ania79 napisał:

I wiesz jakie to jest wkurzajace ze niektórzy tyle w tydzien traca

  Szybkie bardzo chudnięcie powoduje obwisłą skórę niestety... Więc zdrowiej chudnąć na spokojnie i wolniej niż szybko i mieć nieestetyczne zwisy, z którymi trudno potem coś samemu zrobić.

  Przy każdym chudnięciu ważny jest masaż skóry, czymkolwiek czy krem czy oliwki. Ważne żeby zwiększyć ukrwienie skóry i tym samym ona lepiej pracuje. I ważne to też jest dla pań w ciąży aby potem po urodzeniu maleństwa nie miały rozstępów.  Tak samo istotne jest to dla grubszych partii ciała aby w trakcie chudnięcia robić sobie na te miejsca masaż i tym samym pobudzać skórę do ładnego obkurczania.   

 

pozdrawiam 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Panna młoda

Pozostało nam uzbroić się w cierpliwości i czekać na efekty. Ja mam teraz wagę 65,5 i wyglądam powiedzmy ok. Ale jak zaczynałam miałam 73 kg i serio wyglądałam źle widzę to po zdjęciach. Niektórzy z tą wagą wyglądają ok ale mi jakoś nie pasuje wyglądałam jak kwadrat bez żadnych więc taki ulep bez kształtu. Teraz chociaż mam już widoczne kształty. Mimo powolnych rezultatów nie poddam się 💪🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kulka

Hejo, No co Ty Panna Młoda to super wynik i gwarancja,ze utrzymasz potem stała wagę. Wszak, musimy się zdrowo jeść na całe życie. Co so ćwiczeń, ja mam prace siedząca i co dziennie muszę się coś poruszać, bo dosłownie mnie nogi bola ale tak regeneracja tez jest ważna. Trzeba o niej pamiętać. Ja w tym miesiącu schudłam niecałe 2,5 kg. Mam 172, aktualnie 71,5. Przy    66 wygladam fajnie ale najbardziej lubię siebie przy 63. Za to maz uważa, ze już za chuda jestem. Wiem, śmiesznie to brzmi :)

-

fryzjer zaraźliwy, tez dziś byłam. Od razu humor lepszy. 

-

35kg ? Szacun L.o.l. Ja z 10 mam problem! Walczę! 

Dziewczyny doły na bok! Na wiosnę będziemy już pare kg mniejsze? Działajmy!

-

Z innej beczki w biedronce kupiłam sobie fajne legginsy do ćwiczeń :) jak któraś potrzebuje, to polecam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ???

L.A.L a możesz napisać jak wygladal Twoj przykładowy dzienny jadłospis na redukcji?   

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×