Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Gość NowaJa

nowa ja w 2020 - pamiętnik odchudzania

Polecane posty

12 godzin temu, Gość NowaJa napisał:

Ania78 niestety najprawdopodobniej masz rację ☹️ a już myślałam, że zrobię kokosanca na bitej śmietanie 10%. No nic trzeba szukać dalej. Na tej diecie 8godzinnej jesz tyle samo kcal czy więcej? 

Sylwia kawał drogi za tobą 😉

Rubinette i tak i tak, poczytaj, wcześniej pisałyśmy o tym

Ja swego czasu robilam takie ciasto bananowe ze miksowalo sie banany z galaretka cytrynowa. Galaretka tez ma bardzo malo kalorii chyba z 60. Ciasto takie na zimno bez pieczenia. Troche poslodzic i tyle. To sie wylewalo na biszkopty w tortownicy. To teraz lepiej może do jakis pucharkow zeby biszkopty sobie darować. To tez bylo bardzo dobre nawet jak sie na diecie nie jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Panna młoda

Mi mierzy kroki na smartfonie. Ogólnie kilometrowo by się zgadzało. 

Jak dziś Wam idzie dziewczyny? Ja po pracy ruszam na zumbe 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kulka

Ania, moj dokładnie tak samo, nie zawsze liczy. WystarcY, ze trzymam coś w rece. No nic. Trzeba chodzić i olać to :) dziś godzina rower i 20 min bieżnia. Dziś coś nie mogę się najeść :/ dziewczyny odzywać się -wszystkie, tyle nas tu było :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sylwia

Siema laski. U mnie dzisiaj ok. Trochę jeść nie miałam czasu. Byłam na basenie godz i się zmeczylam. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość xyz
1 godzinę temu, Gość Maciek napisał:

Wow ale dużą kupę zwaliłaś 😄 A tak serio, to co w tym dziwnego jeśli nie żarłaś?

  

  Zobacz do końca - dla Ciebie:

  

Na youtub: Ks. Dominik Chmielewski: Jestem do niczego

kanał: Yuweg 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hej, ja właśnie robię galaretke drobiowa dla mężusia, ja sama nie lubię jej, 😂 boję się nawet spróbować, a podobno robię przepyszną 😊 po galarecie idę biegać, zobaczę może znowu mi się uda przebić tyle co ostatnio. Z dietą trzymam się w miarę dobrze, jedynie wczoraj miałam słabszy dzień i pod sam wieczór zjadłam 5 ciastek pierniczkow 😂które leżały od wigilii i jeszcze wsunelam kanapkę z chleba razowego z serkiem topionym, mam ciężkie dni i najchętniej zjadlabym wszystko 😂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Trochę mnie tu nie było, a już tyyyyyyyyle postów 😁

Nie przeczytam wszystkiego,ale mam nadzieję, że udało Wam się zrzucić 😁

U mnie 58 kg dalej..

Ale mam taki problem, że mało śpię i po pracy w domu jestem nie do życia i nie mam siły ćwiczyć.. muszę jakoś przestawić organizm i spać chociaż te 7h każdej nocy w tygodniu..

Edytowano przez Elizabeth0201

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Maciek
1 godzinę temu, Gość xyz napisał:

  

  Zobacz do końca - dla Ciebie:

  

Na youtub: Ks. Dominik Chmielewski: Jestem do niczego

kanał: Yuweg 

Chyba cie poj.ebało 😄 Bycie realistą porównujesz do bycia opętanym przez demona? Nie żryj 16 godzin i sie z samego rana wysr.aj, a potem zważ i pochwal na forum. Jaki jest tego sens? Oszukiwanie samego siebie i nic poza tym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Panna młoda
24 minuty temu, Elizabeth0201 napisał:

Trochę mnie tu nie było, a już tyyyyyyyyle postów 😁

Nie przeczytam wszystkiego,ale mam nadzieję, że udało Wam się zrzucić 😁

U mnie 58 kg dalej..

Ale mam taki problem, że mało śpię i po pracy w domu jestem nie do życia i nie mam siły ćwiczyć.. muszę jakoś przestawić organizm i spać chociaż te 7h każdej nocy w tygodniu..

58 kg to mój cel 😄 ale Ci zazdroszczę tej wagi. Ile masz wzrostu? Ja kiedyś ważyłam mniej więcej tyle i wtedy wyglądałam bosko 😍

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość gosc 123
10 minut temu, Gość Maciek napisał:

Chyba cie poj.ebało 😄 Bycie realistą porównujesz do bycia opętanym przez demona? Nie żryj 16 godzin i sie z samego rana wysr.aj, a potem zważ i pochwal na forum. Jaki jest tego sens? Oszukiwanie samego siebie i nic poza tym

Ale ty musisz mieć nudne życie że czytasz forum odchudzających sie bab. Aż mi Cię żal

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, Gość Panna młoda napisał:

58 kg to mój cel 😄 ale Ci zazdroszczę tej wagi. Ile masz wzrostu? Ja kiedyś ważyłam mniej więcej tyle i wtedy wyglądałam bosko 😍

164,

Ale mało mięśni,ulana jestem.. z figury gruszka...😭

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny nie przejmujcie się błaznami, niech sobie piszą, pewnie są to panowie z małymi ptaszkami i muszą w ten sposób podwyższyć swoje męskie ego hihi. 😂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja wróciłam przed chwilą z biegania, pogoda znowu nie dopisuje, pada i wieje, ale 55 min zaliczone, zaraz wskocze do wanny i się zrelaksuje. 😊 Aaa kupiłam sobie dzis takie jakby soki smoothie, kupiłam je na wyprobowanie i dla butelek, bo następne soki będę robić sama i będę wlewala je do tych butelek, fajne są wygodne, w sam raz by wziąść do pracy. Podobno takim sokiem, musem można się najeść, nie wiem spróbuję 😊

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
27 minut temu, Pulpecikowa napisał:

Dziewczyny nie przejmujcie się błaznami, niech sobie piszą, pewnie są to panowie z małymi ptaszkami i muszą w ten sposób podwyższyć swoje męskie ego hihi. 😂

Małe ptaszki albo standard ale flak 😁

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Panna młoda
39 minut temu, Pulpecikowa napisał:

Ja wróciłam przed chwilą z biegania, pogoda znowu nie dopisuje, pada i wieje, ale 55 min zaliczone, zaraz wskocze do wanny i się zrelaksuje. 😊 Aaa kupiłam sobie dzis takie jakby soki smoothie, kupiłam je na wyprobowanie i dla butelek, bo następne soki będę robić sama i będę wlewala je do tych butelek, fajne są wygodne, w sam raz by wziąść do pracy. Podobno takim sokiem, musem można się najeść, nie wiem spróbuję 😊

Podziwiam 🙂 Ja to w taką pogodę uciekam na siłownię. Ale na wiosnę zapewne wrócę na zewnątrz. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kulka

Ja z zasady nie komentuje trollowych wypowiedzi. Jednak pojąć nie mogę, ze komuś się chce marnować swój czas i energię, tylko po to, ze nabluzgac anonimowej osobie. Pare lat temu było dużo mniej takich akcji. Za stara jestem, nie ogarniam. 

-

brawo za ruch dZiewczyny. Sylwia basen tak wyjada energię wiec zmęczenie to normalna sprawa. Pomysl, jaka będziesz miała nagrodę w niedziele na wadze :) Panna Młoda masz samozaparcie, na pewno doskoczysz do tych 58 kg! :)  ja jestem przed okresem i jakby ktoś siły mi odebrał! Elizabeth ja tez mało śpię odkąd mam dzieci :o znam ten bol! 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, Gość Kulka napisał:

Ja z zasady nie komentuje trollowych wypowiedzi. Jednak pojąć nie mogę, ze komuś się chce marnować swój czas i energię, tylko po to, ze nabluzgac anonimowej osobie. Pare lat temu było dużo mniej takich akcji. Za stara jestem, nie ogarniam. 

-

brawo za ruch dZiewczyny. Sylwia basen tak wyjada energię wiec zmęczenie to normalna sprawa. Pomysl, jaka będziesz miała nagrodę w niedziele na wadze 🙂 Panna Młoda masz samozaparcie, na pewno doskoczysz do tych 58 kg! :)  ja jestem przed okresem i jakby ktoś siły mi odebrał! Elizabeth ja tez mało śpię odkąd mam dzieci 😮 znam ten bol! 

 

 

Tylko ja nawet dzieci nie mam.. tak się nauczyłam,że siedzę po nocach i w sumie nic nie robię nawet wtedy..a rano trzeba wstać do pracy.. w sumie przez pracę też trochę nie śpię,szukam nowej i nic nie mogę dla siebie znaleźć 😔

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sylwia

Pulpecikowa dajesz czadu z bieganiem. Ja ostatnio chciałam spróbować biegu podczas marszu ale nawet nie wiem czy było 100 m😉 dzisiaj udało mi się jeszcze na rowerku 50 min pedalowac nie mogłam dociągnąć do godz. Dzisiaj zakupiłam szczotke do masażu na sucho. Całkiem fajna zabawa z tym. Zobaczymy czy brda efekty. Nowa ja ty pisałaś ze stosujesz czy widzisz efekty u siebie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość NowaJa

Sylwia widzę efekty. Raz, że skóra po jest gładka i taka fajna w dotyku. Jak zastosujesz na sucho, to jak peeling, na mokro masuję z tą nieszczęsną kawą. Nieszczęsną dlatego, że cała łazienka jest ubabrana. Teraz daję mniej fusów (tak z 2 łyżeczki) + balsam rozgrzewający z eveline i nie zapycham odpływu. Ja ogólnie kocham mazidła czy to na ciało, czy na twarz, mogłabym tylko siedzieć i smarować 🙂 A szczoty używam też do zwykłego mycia, w zasadzie przy każdej kąpieli idzie w ruch. Wczoraj się oglądałam przed lustrem od tyłu i wydaje mi się, że cellulitowo nie wyglądam tragicznie. Żebyście sobie nie pomyślały, że jak z photoshopa, po prostu kobieta plus size z w miarę gładką skórą. No nic nie zrobię, że się siebie już nie brzydzę. W poniedziałek wyjeżdżam (niestety na allinclusive) i będzie basen, także w stroju będzie trzeba wystąpić. I tak myślę, że pośród rozlanych angoli (nie chcę tutaj oczywiście szufladkować i nikogo urazić) nie będę źle wyglądać. A w sumie nie wiem nawet po co to piszę, opuszczając granice naszego kraju można czuć się swobodnie w każdym rozmiarze, nikt na nikogo nie zwraca uwagi. Ale wracając do tego allinclusive, to trochę a nawet bardzo jestem przerażona!!! Tony żarcia. Nie wiem jak ja to ogarnę kalorycznie. Jak ja policzę zjedzone kalorie? Nie mam jak zważyć nawet tego co będę jadła. Od jakiegoś czasu wizualnie staram się zapamiętać ile co waży ale w skład wglądu to ja nie będę miała. Nie ma co się łudzić, że potrawy będą bez tłuszczu i cukru. Wymyśliłam, że podstawę śniadaniową będą stanowiły jajka z pomidorem, ogórkiem i zieleniną - to zawsze jest. Na obiad mam nadzieję znajdę coś gotowanego lub grillowanego i warzywa na parze. Mam nadzieję, że w snak barach będą cytrusy. Tylko żebym dała radę przejść obok tej sterty ciast. Pewnie mleka 0,5 nie będzie i coli bez cukru. A w sumie to nie wiem, nigdy nie pytałam.

Była któraś z was na allinclusive odchudzając się?

Mam postanowienie: nie przytyć!

Ania79 gratuluję! Opłaciło się wytrzymać, Bardzo się cieszę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bampek
2 godziny temu, Elizabeth0201 napisał:

Tylko ja nawet dzieci nie mam.. tak się nauczyłam,że siedzę po nocach i w sumie nic nie robię nawet wtedy..a rano trzeba wstać do pracy.. w sumie przez pracę też trochę nie śpię,szukam nowej i nic nie mogę dla siebie znaleźć 😔

Ja dzieci mam aż 4. Rok temu jeszcze do pracy chodziłam i mimo to po nocach siedziałam widać taka natura, do dziś tak mam że w dzień robota ciężko mi idzie za to w nocy dostaje skrzydeł moge prasować, sprzątać, wszystko bym robiła w nocy. Jak jeszcze studiowałam to uczyłam się dopiero jak wszyscy w domu poszli spać... Niestety ale rano wtedy problem ze wstawaniem a tuskor świt mały robi pobudkę reszta dzieciaków do szkoły i mimo że wiem że tak będzie nie umiem iść spać  o 22 czy 23.

Podobno ludzi dzieli się na sowy i skowronki.

A najlepsze jest to że ja to sowa a mąż skowronek i siostra się nabija jakim códem mamy 4 dzieci skoro w łóżku sie mijamy 😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sylwia

Nowa ja napewno dasz rade. Ja widzę zmiany głównie po ciuchach. Np spodnie które kiedyś ubierałam z trudem w podskokach (wiem dziwnie brzmi ale tak wyglądało ich zakladanie) i musiałam zakładać pod brzuch bo ciasno bylo teraz zakładam bez rozpinania do samej góry i jeszcze spadają. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sylwia

Hej dziewczyny dzisiaj mija równo miesiąc odkąd postanowiłam coś ze sobą zrobić.  Wiec pora na bilans. Zaczynałam z wagą 115.5 dziś 28.5 wiec 7 kg mniej. Nie zmierzyłam  się na początku ale od 12.01 wygląda to tak.:

12.01.                               24.01.

Biust: 114cm                112cm

Talia:104cm                  100cm

Pas:126cm                   120cm

Biodra:127cm              126cm 

Udo:67cm                      65cm

Jak widać cm tez lecą wolno ale jednak to już coś. 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sylwia

Waga 108.5 nie wiem czemu tak dziwnie mi się napisało. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, Gość Sylwia napisał:

Waga 108.5 nie wiem czemu tak dziwnie mi się napisało. 

Sylwia super gratulacje, mi równy miesiąc odchudzania mija 27.01. Musimy wytrzymać w postanowieniu, z dnia na dzień jest mi coraz lżej, choć zdarzają się chwilę, że zjadlabym wszystko co jest w lodówce 😂, hihi. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mamy 24 stycznia... a ja już się poddałam. Tabliczka czekolady zjedzona 😞 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sylwia
1 minutę temu, Pulpecikowa napisał:

Sylwia super gratulacje, mi równy miesiąc odchudzania mija 27.01. Musimy wytrzymać w postanowieniu, z dnia na dzień jest mi coraz lżej, choć zdarzają się chwilę, że zjadlabym wszystko co jest w lodówce 😂, hihi. 

To chyba każda z nas zwłaszcza na poczatku ma takie chwile. Teraz jestem przed okresem i o dziwo nie ciągnie mnie jakoś szczególnie ale pewnie om bliżej będzie tych dni tym trudniej będzie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sylwia
5 minut temu, Pulpecikowa napisał:

Sylwia super gratulacje, mi równy miesiąc odchudzania mija 27.01. Musimy wytrzymać w postanowieniu, z dnia na dzień jest mi coraz lżej, choć zdarzają się chwilę, że zjadlabym wszystko co jest w lodówce 😂, hihi. 

To chyba każda z nas zwłaszcza na poczatku ma takie chwile. Teraz jestem przed okresem i o dziwo nie ciągnie mnie jakoś szczególnie ale pewnie om bliżej będzie tych dni tym trudniej będzie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Panna młoda

Sylwia gratulacje! Bardzo dobry wynik 👍🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Brawo Sylwia. 7kg to bardzo dużo jak na miesiąc. Oby tak dalej. 

NowaJa. Na takich wyjazdach to wiadomo ze jest ciężej bo jest dostep do jedzenia. Ale tez jest dużo do wyboru wiec trzeba wybierac z głową. Pamietaj o nas jak bedziesz miała slabostki. Grunt to na takich wyjazdach nie przytyć bo schudnąć to ciężko. Ja np. tak robie ze jak mam na coś  ochote to daje mężowi na talerz i tylko próbuje łyżeczkę. Bo tak naprawde nie ma różnicy czy zjesz łyżeczkę czy cale ciastko. I tak chodzi o smak. I wtedy sobie myślę ze zjadlam cale. Na mnie to dziala. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Panna młoda
13 minut temu, domestos napisał:

Mamy 24 stycznia... a ja już się poddałam. Tabliczka czekolady zjedzona 😞 

Tabliczka czekolady nie musi oznaczać końca walki 🙂 każda z nas przejdzie jeszsze nie jeden kryzys. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×