Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Gość NowaJa

nowa ja w 2020 - pamiętnik odchudzania

Polecane posty

Ja dzisiaj na wadze 1kg mniej, ale jest to wyczyn z dwóch tygodni 😊czyli po 0,5kg na tydzień. Może i mało ale najważniejsze że coś schodzi. 

Waga początkowa 88,3kg 

Obecna 81,2 kg. 

Kto wie może za tydzień zobaczę 7 z przodu 😍 jest szansa, bo będę po okresie. 😂 Dzisiaj z ćwiczeń był tylko 1h spacer z psem, ale dodam że męczący, bo spacerowalismy po lesie, a tam z górki i pod górkę. Teraz psiak że zmęczenia hrapie, a ja zaraz ciepła herbatka i pod kocuś, bo strasznie przemarzlam 😊

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
29 minut temu, Gość Gosc napisał:

Życie się ma jedno , uwazam ze można trzymać wymarzoną wagę jak i pozwolić sobie raz na jakiś czas na czekolade itd. Niż całe życie sobie odmawiać a na stare lata nie móc zjeść przez choroby itd

Gadasz zupełnie jak jedna baba ode mnie z pracy. Siedzi gruba zfrustrowana niezadbana i ubrana w worek i wygłasza właśnie takie poglady. A wokoło same laski. I tylko ona gruba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem skąd tez sie to bierze ze jak ktoś postanowi ze nie jada słodkiego bo chce sie odchudzić to nagle wokół znajduje sie pełno ludzi którzy namawiaja na słodkie. Chcą niech jedza. Ja nikomu nie bronię. Ja wiem ze to zgubne i niejednego doprowadziło do nadwagi. Wiadomo ze raz na jakis czas wszystko mozna ale wiem tez ze ciężko zjeść jedną czekoladke bo sięga sie po druga. I potem na drugi dzien itd. A potem juz myśli sie tylko o tym żeby zjeść coś słodkiego. To zwykły nałóg. 

I takie gadanie ze nie warto zycia marnować na odmawianie sobie jedzenia. A to jedzenie to jest czyjś sens życia? Czemu przyjemnościa ma byc zjedzenie czegoś? Ja np wole w ramach przyjemności isc do kina albo sobie kupic cos ladnego a nie zjeść czekoladę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Panna młoda
39 minut temu, Ania79 napisał:

Gadasz zupełnie jak jedna baba ode mnie z pracy. Siedzi gruba zfrustrowana niezadbana i ubrana w worek i wygłasza właśnie takie poglady. A wokoło same laski. I tylko ona gruba

Ja takie gadanie odbieram jako wymówkę bo wiadomo że człowiek lepiej się czuje i jest zadowolony kiedy jest szczupły i zdrowy 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sylwia

Kulka mój mąż też mi powiedział ze w ogóle nie widzi żadnej różnicy.  Ja dzisiaj leniwa niedziela. Ale jeszcze dzień się nie skończył wiec może wymyśle jakas aktywnosc 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Panna młoda

Myślę że utratę wagi najbardziej widzą osoby które widzimy rzadko. Mój narzeczony dorpiero teraz zauważa jakieś zmiany bo jak ktoś widzi nas każdego dnia to może początkowo nie widzieć 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sylwia

No udało się.  1 godz spaceru. Panno młoda masz rację z tym ze zmiany widzą ci co nas rzadko widuja. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
32 minuty temu, Gość Sylwia napisał:

No udało się.  1 godz spaceru. Panno młoda masz rację z tym ze zmiany widzą ci co nas rzadko widuja. 

To prawda, dziś siostra mi powiedziała że mam mniejszy brzuch 🙂 widziała mnie jakieś 2-3 tygodnie temu 🙂

kupiłam spodnie rozmiar mniejsze i się zmiescilam! 

To mój mały sukces!!

Ale wczoraj skusiłam się na kawałek torta na urodzinach, za to kolację sobie odpuścilam 🙂 czasem można ! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sylwia

Jula 1207 ja właśnie mam ochotę kupić jakiś ciuch np rozmiar mniejszy lub 2 żeby była motywacja i jakiś cel. Takie małe sukcesy bardzo motywują .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość xyz
Dnia 25.01.2020 o 21:28, Gość Elka napisał:

Generalnie problemem są u mnie zaparcia. Niestety nie wyprozniam się regularnie mimo ze mam dobrze zbilansowana dietę, pije dużo wody i baa nawet jem osobno blonnik.

Znacie może jakieś fajne sposoby na poprawienie przemiany materii? 

 Z mojego doświadczenia (a biorę żelazo) pomagają buraczki czerwone. Np. tzw. ćwikła = gotowane utarte buraki + chrzan. I do każdego posiłku. A przed obiadem duża micha poszatkowanek białej kapusty. Biała kapusta jest też dla mnie zamiennikiem wtedy kiedy chcę zjeść coś słodkiego. Bardzo syci i jest słodka. 

I dodam to co mi lekarka mówiła, że do prawdlowej perysateliki jelit konieczne jest aby zjeść 3 razy (śniadanie, obiad, kolacja) na dzień posiłek o objętości 2 szklanek na dobry pasaż jelit. Nawet na kolację jeśli nie jest się głodnym to wypić 2 szklanki wody aby właśnie pobudzić pracę jelit. 

 

pozdrawiam 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jula 00

Hejka ,mogę się też dołączyć?!

Aktualnie ważę 56kg Przy wzroście 154cm i fajnie by było spaść do 46 kg 🙈

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość xyz
Dnia 25.01.2020 o 22:39, Ania79 napisał:

Ja w ogóle stwierdziłam juz jakiś czas temu że najgorszym złem sa słodycze. To od nich sie tak tyje. Ja wiem że one sa dobre i wciągają ale nie warto ich jeść. Ja kiedyś ich prawie w ogóle nie jadłam (oczywiście poza jakimiś okazjami) i byłam w stanie zachowac normalną wagę. Mimo iz uwielbiałam sałatki z majonezem wszelakie serek żółty orzeszki piwko. I jakoś nie tyłam. Dopiero jak mnie dopadlo uwielbienie do czekolady w ciąży to przybralam na wadze. 

Więc słodycze to samo zlo 😝👻👻👻👻

Powiem Ci, że mam to samo z czekoladą :) I odkryłam to całkiem niedawno. Od 3 miesięcy zjadam nadprogramowe czekoladki i czekolady i już mam ok. 4 kg nadprogramowej nadwagi. Szok. Nidy tak nie miałam kiedy całe życie sporadycznie jadłam czekoladę. Więc widzę po sobie, że dla mnie też słodycze to samo zło ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość xyz
4 minuty temu, Gość Jula 00 napisał:

Hejka ,mogę się też dołączyć?!

Pewnie, że możesz.. :) Witaj :)

Ja tutaj piszę sporadycznie bo czytam to forum z doskoku. Ale dziewczyny tutaj piszą regularnie i pewnie będziecie miały wspólne tematy.

Pozdrawiam

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jula 00

Zawsze raźniej i większa motywacja można sie poradzić kogoś i podzielić sukcesami 😀   Pozdrawiam również 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sylwia

Jula 00 witaj. Zwazylam się dzisiaj i mam 109.6 czyli ważę tyle co w zeszła niedziele gdzie w piątek było 108.5kg  czyli plus 1 kg. Ale dzisiaj dostalam okresu wiec mam nadzieje ze wszystko wróci do normy bo nadal czuje się napuchnieta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, Gość Jula 00 napisał:

Hejka ,mogę się też dołączyć?!

Aktualnie ważę 56kg Przy wzroście 154cm i fajnie by było spaść do 46 kg 🙈

Oczywiście że tak. Im nas więcej tym lepiej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Panna młoda

Ostatni tydzień stycznia i będzie można robić miesięczne podsumowanie 😉 większość odchudza się od stycznia ale czy słyszałyście o takim zjawisku jak chwilowe zatrzymywanie się utraty wagi a nawet lekki wzrost? Ja się odchodzam od października i ja miałam coś takiego w grudniu. Nie schudłam nic mimo trzymania diety i ćwiczeń. W święta się nie objadałam wcale. Martwiłam się ale potem poczytałam że organizm robi sobie takie przestoje aby oswoić się do nowych warunków. Ważne wtedy jest to żeby się nie zrazić i nie przestać odchudzac. Ja nie przestałam i faktycznie po kilku tygodniach znów waga zaczela spadać. Podobno tak jest co jakiś czas. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hej dziewczyny. 

Nowy tydzień sie zaczął więc sie spinamy żeby wyglądać pięknie na wiosnę. Wiadomo ze weekend zawsze trochę jest rozprezajacy ale minął i mobilizujemy sie dalej. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jula 00

 

4 godziny temu, Gość Sylwia napisał:

Jula 00 witaj. Zwazylam się dzisiaj i mam 109.6 czyli ważę tyle co w zeszła niedziele gdzie w piątek było 108.5kg  czyli plus 1 kg. Ale dzisiaj dostalam okresu wiec mam nadzieje ze wszystko wróci do normy bo nadal czuje się napuchnieta.

 Moją zmorą w te dni to słodycze może macie jakieś pomysły by móc zastąpić je inaczej :) ale żeby nadal było trochę słodko i zdrowo 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Panna młoda. Tak jest. I nawet to szybko przychodzi. Sa nawet osoby u ktorych to trwa 3 miesiace. Trzeba wtedy zrozumiec ze tak jest i jest to etap odchudzania a nie zniechęcić sie i zacząć jeść niezdrowo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sylwia

W takich przestojach jest najtrudniej bo dopada zniechęcenie.  Miałam tak nie raz wtedy gdy podejmowalam kolejne próby odchudzania. Teraz jest inaczej bo sporo osiagnelam. Słodycze nie robią juz na mnie jakiegos wrażenia kawę ograniczyłam. Moja kondycja coraz lepsza. Nie chce tego zmarnować bo dużo mnie to kosztowało. Mój mąż też tak mówił ze na początkusię chudnie bo zmiana a potem organizm się buntuje i dlatego robi nam psikusy. Jula00 może sproboj z owocami jakimiś czy coś takiego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kulka

Cześć Jula! Ja odkąd nie jem słodyczy to wszystko wydaje mi się takie słodkie, zajadam się papryka czerwona, pomidorami,marchewka. Dziewczyny pieką ciasto fasolowe. Ja nie lubię. Galaretka ma mało kalorii, jogurt naturalny z owocami :)

-

Przeziębiłam się, zero siły. Kurna! Tak czy siak powalczę, zeby chociaż długi spacer zaliczyć. 

-

Nie poddawać się ! Sylwia, nasi mężowi jeszcze zauważa :)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Panna młoda

Mi też się teraz wydaje wszystko takie słodkie owoce, papryka słodka czy marchew. W ogóle dla mnie teraz owoce plus jogurt naturalny to jak słodycze 😉 

Dokładnie jak człowiek już ma lepszą kondycję, ciało i czuje się lepiej to szkoda to zaprzepaścić 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jula 00

Ja schudłam jakiś dłuższy czas temu 5 kg i waga mi stanęła i się podałam z myślą że coś robie źle nawet nie wzielam pod uwagę ze to może być inna przyczyna. Wróciło  mi to dosyć szybko i od jakiegoś czasu stwierdziłam ze można przecież spróbować od nowa nic nie stoi na przeszkodzie lepiej później nawet niż wcale. A co do słodkiego z tą galaretka nawet fajna myśl 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A ja dzisiaj stwierdziłam,że nie mogę szukać wymówek tylko dlatego,że nie chce zobaczyć większej wagi niż bym oczekiwała. Okres to nie wymówka. Wiadomo mogę mieć wieksza wagę,ale przecież później się ustatkuje po tych dniach. 

Odwazylam się i weszłam na wagę ale miło się zaskoczyłam. Nawet czuję się lepiej. 

Moja waga 77.4 kg 

Tydzień wcześniej :  78.8 kg 

Tak więc działam dalej. Jeszcze więcej ruchu 🙂 

Mnie już nie ciągnie do słodkiego ani do smazonego. 🙂

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sylwia

MLady brawo!!! I gratulacje 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Panna młoda

A macie jakąś datę do której chcecie osiągnąć swój cel? Czy czas nie ma znaczenia? 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
50 minut temu, Gość Panna młoda napisał:

A macie jakąś datę do której chcecie osiągnąć swój cel? Czy czas nie ma znaczenia? 😉

Wiesz co chyba daty nie mam, ale miło by mi było, gdym do maja ważyła 74kg, czyli jeszcze muszę zrzucić 7,3 kg, dużo, ale kto wie może się uda. 😊

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Panna młoda

Ja to bym chciała te 58 ważyć do końca czerwca ale wiem że im mniej kilo tym wolniej się zrzuca 😊

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Panna młoda
12 minut temu, Pulpecikowa napisał:

Wiesz co chyba daty nie mam, ale miło by mi było, gdym do maja ważyła 74kg, czyli jeszcze muszę zrzucić 7,3 kg, dużo, ale kto wie może się uda. 😊

Myślę że szansa jest duża żeby w 3 miesiące zgubić 7,3 kg 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×