Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Gość NowaJa

nowa ja w 2020 - pamiętnik odchudzania

Polecane posty

Gość xyz
30 minut temu, Gość Kasia2212 napisał:

Całkiem mile macie to forum więc się przyłącze jeśli pozwolicie. 

Jeśli chodzi o diety to trochę wiem z własnego Doświadczenia... 

1) Trzeba jeść minimum 1500 kcal. Pieczywo tylko pełnoziarniste (oskroba ma fajny chleb żytni na zakwasie polecam) 

2) pić dużo wody

3) żadnej czekolady, ciastek, ciasteczek, alkoholu, fast foodów 

4) Błonnik i błonnik i błonnik, czyli warzywa. Fajne są takie korniszony mini jako przekąska w czasie filmu... ALE ogólnie powinno się unikać jedzenia w czasie oglądania gdyż nie kontrolujemy tego ile zjadamy...  

5) PS. Fruvita od Biedronki, wprowadziła fajne jogurty pitne z płatkami owsianymi i owocami

6) Najważniejszy jest ruch... Spacery dużo nie dadza. To ma być marsz. A najlepiej basen, bo nie obciąża tak stawów. 

7) Dieta 1000 kcal ekstra wyjscie jeśli wytrzymasz... To schudniesz. Ale co potem? Rozwalisz sobie metabolizm. I już nigdy nie poznasz smaku ciasta babci lub czekolady! Lub poznasz a wrócisz do kilogramów szybciej niż Ci się wydaje. Zdrowo można schudnąć 4 kg miesięcznie, najlepiej pod okiem dietetyka. Podkreślam zdrowo bo po długotrwałej diecie 1000 kcal raczej nie jest się zdrowym: nie  jest możliwe dostarczanie składników odżywczych więc możesz czekać tylko na pierwsze oznaki niedokrwistości - jeśli lubisz swoje bujne włosy to nie rób tego. 

😎 Lubisz mięsko ale jest kaloryczne? Tuńczyk w puszce zapycha i ma dużo kalorii. No i to ryba białko, dobre tłuszcze. 

9) Kawa bez mleka. Jak musisz to 0,5%. Cukier to zło i staraj się nie słodzić wcale. 

10) Wysypiaj się! 

11) znajduj sobie zajęcia. Rozwijaj się. Może nauka nowego języka? 

12) Moja mama (54 lata) jest pedantką. Sprząta 2 razy dziennie i ma figurę jak dwudziesto latka. Odkurzanie, praca w ogrodzie, zamiatanie chodnika - czemu nie 🙂

13) ahh i jak ćwiczysz żeby budować mięśnie to obwody się zmniejszą, ale waga może stać w miejscu więc nie zwracaj na nią uwagi i trenuj dalej. 

 

14) Jak Cię stać to pomysł o kateringu dietetycznym. To naprawdę fajna sprawa i oczyścisz umysł z liczenia kalorii. 

15) Jeśli lubisz ostre to dodawaj wszędzie tabasco, zmniejsza łaknienie, i sprawia że wolniej jesz i mniej jesz bo Twój mózg dostaje szybciej informacje ze jesteś nasycona. 

 Witaj 🙂 Miło, że dołączysz 🙂 

 Piszesz dość fachowo... jesteś może dietetykiem? 

Czy chcesz może cosik też zrzucić jak my? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość xyz

PS.: Dziewczynki, znalazłam patent na poprawienie sobie nastroju... ważysz się wieczorkiem a potem w tym samym wdzianku np. pidżamie rano po przebudzeniu po pierwszym siku... I jak ładnie waga przez noc spada 🙂  Zawsze jest różnica 🙂 A my przecież tylko leżymy bo śpimy 😉 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sylwia

Kasia 2212 bardzo fajnie zebrane informacje. Do większości się stosuje. Największy mój grzech w ostatnim czasie to ten alkohol. Ja wiem z moja nadwagą nie mogę szaleć z dietą tak na hurra bo będzie porażka dlatego zmiany wprowadzam stopniowo. I warzyw trochę za mało jem. Robie salatki ale to nie codziennie. Ostatnio strasznie podchodzą mi pomidory i jem ich sporo ale najlepiej żeby było różnorodnej 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sylwia

Gość xyz z tym wazeniem to różnie bywa. Nie wiem jak u ciebie ale u mnie różnica między wieczór a rano to raptem 0.5 kg do 1 kg  zależy ile śpię.  U mojego męża różnica wynosi nawet 2 kg. Ten to ma przepal tyle wydmucha przez noc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość RÓŻA30

Witam 🙂 rano zrobiłam sobie kawę weszłam na kafe i tak sobie przeglądam i znalazłam temat chyba dla siebie, ponieważ postanowiłam że w tym roku też będę nowa.

Zaczęłam się odchudzać od początku roku trochę mi już ubyło, ale jeszcze dużo mi zostało, może z Wami będzie mi łatwiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jednokolorowa

3tyg 60kg-58,5kg 😉 jestem bardzo zadowolona

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Panna młoda

Ale nas się tutaj zbiera 💪 witam wszystkie nowe osoby. Im nas więcej tym lepiej 😊 Jednokolorowa gratulacje! 

Ja już po porannej siłowni pełna energii na cały dzień. 

RAZ30 i Kasis2212 a jakie Wy macie cele? Jak dużo chcecie schudnąć? 😊 Napiszcie coś o sobie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość RÓŻA30

Ja obecnie ważę 92kg przy wzroście 163 cm. Chciałabym schudnąć chociaż tak do 75 kg, nie wiem z jaką wagą byłoby mi najlepiej bo zawsze byłam wieksza. Mój cel to przede wszystkim poczuć się dobrze sama ze sobą i nie mieć problemu z ubraniami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Panna młoda

Bardzo dobrz podejście. Ważne żeby czuć się dobrze i moc założyć to co się chce. Ja już kiedyś ważyłam 58 i nawet mniej wtedy czułam się super a jak dobiłam do 73 to była tragedia. Także wiem do czego dąże i nie umiem się doczekać aż znów poczuje się jak kiedyś 😊

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość All I want

Ja dziś byłam na siłowni i zrobiłam bardzo mocny trening 😄 Miałam kilka dni przerwy, bo okres a wtedy nie ćwiczę. Jeszcze co prawda mam koncowke ale najważniejsze, że pierwsze 3 dni za mną 😛 także dałam czadu, spaliłam ponad 600 kcal, poszłam na czczo także teraz miałam mega apetyt, pojadłam sobie po takim treningu i pije kawkę. Dziś biegałam. Następny trening to pewnie będą schody, moje dwa ulubione ćwiczenia. Powiem wam, że wolę bardziej bieganie na siłowni, bo jest mi ciepło, są telewizory., coś oglądam i słucham muzyki na słuchawkach. Bieganie na zewnątrz też jest fajne, ale jestem chyba bardziej wygodnicka. Przede mną nauka na egzamin, a wy co dziś macie w planach?

Kupiłam w zabce mleko light zagęszczone 4%Tluszczu. Miałam ochotę na taką dobra kawę jak z kawiarni, dałam troszkę i jest pyszna. Zawsze pije z mlekiem 2% ale od czasu do czasu kupuje to light zagęszczone bo uwielbiam właśnie taką kawę 😄

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasia2212
11 godzin temu, Gość xyz napisał:

 Witaj 🙂 Miło, że dołączysz 🙂 

 Piszesz dość fachowo... jesteś może dietetykiem? 

Czy chcesz może cosik też zrzucić jak my? 

Nie jestem dietetykiem, ale coś w tym kierunku. Po prostu kocham czekoladę i muszę cosik zrzucić z tej miłości 😅 O ile średnio wzrasta wam waga przed okresem? 

Dane:

164 cm 

55-56  kg w zależności od tego kiedy się zważę i w czym się zważę 

Cel: hmmm 3 kg? Albo wcale jeśli przybędzie masy mięśniowej. 

Co robie: od dwóch dni nie jem czekolady, ciastek, ciasta itd. 

Biegam: w styczniu już przebiegłam 131 km, średnio 10 km co drugi dzień, rower stacjonarny - tak średnio lubię ale też parę razy był i chce wprowadzić basen 🙂 (może w weekend zrobię pierwsze podejście) Kalorie: poniżej 1500 nie chce schodzić gdyż mam pracę umysłową i muszę się skupić, a jak czuję głód to nie mogę 😅 Pozatym boję się późniejszych konsekwencji.

Przepraszam za chaos moich wypowiedzi 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość RÓŻA30

Ja już odzwyczaiłam się od picia kawy z mlekiem, teraz pracuje nad tym żeby przyzwyczaić się do takiej bez cukru. Kiedyś to tylko rozpuszczalna, słodka i z mlekiem. Teraz na samą myśl  o takiej kawie to mi nie dobrze.

U mnie w planach trochę posprzątać, ugotować obiad, a wieczorem wyjść na zewnątrz trochę się poruszać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie popadajmy w absurdy z ta kawą bez mleka. A ileż może miec kalorii ten centymetr czy dwa mleka? 10kcal? Na dłuższą metę nie da sie ze wszystkiego zrezygnować bo zostanie sałata. I sie szybko można zniechęcić. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Panna młoda

Ja pijam kawę z mlekiem bez cukru. Ogólnie od dziecka nie lubię słodzonej herbaty i z kawą jest to samo. Ale bez mleka się nie napije 🙂 nie sądzę że mi zaszkodzi 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość All I want

Ja jestem strasznym kawoszem, w sumie od zawsze. Kocham smak i zapach kawy. Mam ekspres w domu, ale rozpuszczalną też lubię. Kiedyś piłam litrami colę, napoje słodzone, pamiętam, że najbardziej mi smakowała hellena o smaku winogron. Teraz wiem ile to ma pustych kalorii. Zielona herbate staram się pic bez cukru, czasami daje pół łyżeczki lub jedną. Ale kawa zawsze musi być z łyżeczka trzcinowego 😄 ja dodaje jeszcze jakiś owoc, i już mam drugie śniadanie gotowe 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
21 godzin temu, Ania79 napisał:

To tylko osoby ktore nie mają nic do roboty. Albo nam zazdroszczą. 

A ty ile masz wzrostu?

162 cm. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość All I want

Moja kawa ma 60 kcal z cukrem i mlekiem. Prawie nic 😉 jak sobie wyciskam sok z pomarańczy to ma o wieeeele więcej kalorii. To taki mit z tą kawą. Utarło się że kawy mają dużo kalorii przez Starbucksa i coste bo używają tam chorej ilości cukrów, syropow, polew czekoladowych posypek i bitej śmietany. Jeszcze do tego cukier do kawy. No i oni używają mleka powyżej 3 procent czasami więcej 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sylwia

Ja z tymi kawami to miałam tak ze piłam dużo i slodzone bardzo. 2 łyżeczki czubate a czasami 2.5 a najgorsze to te cappuczino z torebki gotowe i jeszcze dosladzane lub te 3w1. Jak wypiłam tego 5-6 dziennie to ile cukru piłam.  Teraz ograniczam do maksymalnie 2 z mniejszą ilością cukru i chciałabym w końcu zrezygnować ze slodzenia 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość All I want

Sylwia, 3 w 1 to chemia, syrop glukozowo fruktozowy i syf. Ja właśnie oduczyłam się słodzenia, ale wróciłam do tego bo stwierdziłam, że nie będę popadać w paranoje, łyżeczka cukru trzcinowego to nie zbrodnia. Biały to jeszcze rozumiem. Kiedyś próbowałam ze stewiami i innymi słodziłami ale stwierdziłam, ze nie będę płacić 20 zł za mały woreczek cukru. Ze skrajności w skrajność nie ma co wpadać. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość RÓŻA30

Tą 3w1 też kiedyś piłam i też kilka dziennie. Teraz dwie czarne kawy i zieloną herbatę gorzka. Zamiast cukru używam ksylitol, ale 350 g kosztuje ok 15 zł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kulka

Witam wszystkie nowe walczące :) Ja nigdy nie słodziłam niczego. O tyle jest mi łatwiej. Z kawy nigdy nie zrezygnuje. Pije jedna czarna i 2 latte. Tylko z ekspresu. Uwielbiam to raz, dwa niewiele sypiam. Mleko 1,5 zwykle. Nie dajmy się zwariować. Zreszta tłuszcz tez jest nam potrzebny, nie zapominajcie o tym. Pobiegałam 40 min, córki chore. Taki czas, trzeba przetrwać. Właśnie mi zasnęły (najgorszy czas z możliwych no ale trudno) to poćwiczę trochę :) z dieta nie jest zle ale i bez rewelacji. Niby nie jem nic złego ale jakos za dużo. W ogóle ja to mam tak, ze jak łapie mnie przeziębienie - to idę pobiegac, poćwiczyć - wypoce się i często lepiej się czuje, organizm się jakos regeneruje. Czas tak szybko leci, za chwile miesiąc za nami :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wera

Hej,

Można dołączyć?:-) aktualnie: 160cm 68kg

jako nastolatka ważyłam 88kg;-( potem schudłam do 60kg, od kilku lat waga utrzymuję się na poziomie 68kg (mam 30 lat). 

Chciałam coś zmienić, niby jest to 5kg nadwagi według BMI, ale chciałabym lepiej wyglądać, jestem po dość poważnej chorobie (ograniczone poruszanie), więc to że nie przytyłam to już sukces, teraz rehabilitacja i każdy kilogram mniej będzie sukcesem...

Jeśli chodzi o kawę to praktycznie od zawsze bez cukru, bez mleka

ps. jeszcze warto oprócz ważenia się zmierzyć - czasami w cm widać lepiej efekty niż stricte w kilogramach:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość All I want

U mnie dziś rosół na obiad. Od razu zrobiłam sobie obiad na jutro. Pieczone bataty w przyprawach i nuggetsy w tempurze, też w piekarniku pieczone 🙂 Tylko dodałam 2 łyżki oleju do batatow, poza tym 0 tłuszczu. Sałatka colesław też do tego.

 

Teraz pije kawę orzechową. Jest przepyszna 😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, Gość All I want napisał:

U mnie dziś rosół na obiad. Od razu zrobiłam sobie obiad na jutro. Pieczone bataty w przyprawach i nuggetsy w tempurze, też w piekarniku pieczone 🙂 Tylko dodałam 2 łyżki oleju do batatow, poza tym 0 tłuszczu. Sałatka colesław też do tego.

 

Teraz pije kawę orzechową. Jest przepyszna 😄

Jak robisz kurczaka w tempurze ?:) ile pieczesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość All I want
16 minut temu, jednokolorowa93 napisał:

Jak robisz kurczaka w tempurze ?:) ile pieczesz?

Kupiłam w biedronce na promocji, porcja dla mnie i mojego faceta do pracy. Skład ma ok. Jemu oczywiście dałam więcej, ja mam więcej surówki i batatów. Piecze sie 8 min w piekarniku przy 220 stopniach. Bataty marynuje w 2 łyzkach oleju, oregano, przyprawa do ziemniakow, oregano, ostra i słodka papryka, sól, pieprz. Piekę 20 min. Akurat też była promocja na bataty. Generalnie chodzę do sklepów, patrzę na co jest promocja i z tego gotuje jakiś obiad, wcześniej sprawdzam w gazetkach 🙂 Na 2 dorosłe osoby wydajemy 600 - 650zl miesięcznie w jednym z największych polskich miast na jedzenie i jemy tylko w domu, więc chyba nie jest źle 😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny lubię was czytać, mobilizujecie mnie, choć wczoraj miałam dzień, gdzie poplynelam jak narkoman 😂 rzuciłam się na czekoladę, zjadłam prawie całą tabliczkę, ale nie robię z tego tragedii, za to dzisiaj dieta w 100% i biegalam prawie 58 min. Najgorzej, że nie mam zbytnio czasu na gotowanie, ale staram się chociaż zdrowe pół produkty chwycić i zjeść. Ogólnie trzymam się z małymi podknieciami 😊😂 aaa okres się skończył i mam nadzieję, że waga w niedzielę pokaże 7 z przodu 😊

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Aaa i wiecie co dziewczyny, moze przezucimy wagę np. Na piątek. Bo tak sobie myślę, że często w weekend mamy gości i gdzieś wychodzimy, zazwyczaj człowiek coś przekąsi niezdrowego, a tak waga z piątku będzie najbardziej realna. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość All I want

Pulpecikowa, a ja uważam że to jest must have na diecie 🙂 ja mam raz w tygodniu cheat Day a prowadzę już dawno zdrowy tryb życia. Już tak się przyzwyczaiłam, że jem raz w tygodniu coś nie zdrowego a potem wracam do zdrowego. Chodziłam do dietetyka i ona mówiła że to pobudza metabolizm i nawet dla samej psychiki warto robić sobie coś takiego nawet więcej niż ten raz w tygodniu. 

Trzeba mieć zdrowe podejście do wszystkiego. Nie jest sztuką trzymać dietę 3 miesiące jedząc sałatki i ćwicząc codziennie. Sztuka to zdrowo się odżywiać przez całe życie i ćwiczyć regularnie. Mój błąd przez te wszystkie lata polegał na tym, że myślałam cały czas o tym 1. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, Pulpecikowa napisał:

Aaa i wiecie co dziewczyny, moze przezucimy wagę np. Na piątek. Bo tak sobie myślę, że często w weekend mamy gości i gdzieś wychodzimy, zazwyczaj człowiek coś przekąsi niezdrowego, a tak waga z piątku będzie najbardziej realna. 

Ja tak postanowilam juz w zeszlym tyg przerzucić ważenie na piatek bo w weekend wlasnie zawsze jakies piwo czy wino sie trafi i potem waga zawsze wieksza a w piatek po calym tygodniu trzymania diety jest najbardziej wiarygodna

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Panna młoda

Osobiście też jestem za piątkami bo w niedzielę często wyjeżdżam i nie mam możliwość zważenia się 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×