Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Gość NowaJa

nowa ja w 2020 - pamiętnik odchudzania

Polecane posty

Dziewczyny też tak macie, że np po ćwiczeniach niechce wam się jeść, dlatego ja orbiteka zostawiam sobie na wieczór, wtedy mi łatwiej bo wogole nie ciągnie mnie do jedzenia. Na razie z ćwiczeń to orbitek i spacery z psem 😂, z czasem planuje wprowadzić urozmaicenie, ale toż czasem nie wszystko naraz, 😊

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Magda 35

Część wszystkim. Jestem tu nowa i trafiłam tu przypadkiem trochę poczytalan o was i powstały mi pytania. Np ty Elizabeth albo ty katarzyno - chcecie coś zrobić z ciałem ale " jeszcze nie dziś bo zjadłam to na jutro" :) siła woli ciekawa. Katarzyni- mąż mi nie powie więc ponarzekam i samo się schudnie. A on cię obrazić nie chce i zasmucić właśnie z tej miłości co pisalas o tym nie pomyślałaś? Teraz coś o mnie - mam 35 lat mam 90 kilo na 170 cm a miałam 120 kilo mam 3 dzieci mąż chciał odemnie odejść ale go upiłan i wszystko mi wyznał co mu na sercu leży i się okazało że przestałam być dla niego atrakcyjna bo siedziałam w domu i aby dzieci zero zaradności jednak jestem za duża i nie chodzę do pracy taki kop w głowę każdej kobiety to jest coś a nie tam że sama se ogarnę bo 2020r. Chłop jednak dużo potrafi zamieszać może pójdziecie za moja rada? Mną wstrząsnęły jego słowa znalazłam pracę poszłam na fitness i 30 kilo poszło :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bubba
9 godzin temu, Elizabeth0201 napisał:

A co jeśli jem i nie czuję sytości...

Najgorsze są pierwsze dni, musisz to przetrwać, z każdym dniem będzie lepiej, i nie tnij kcal zbyt mocno, powodzenia dasz radę. Może spróbuj zup, są naprawdę sycące, ja dzisiaj robię z wątróbką drobiową🙂

Magda35 pięknie Ci waga zeszła, i najważniejsze że utrzymujesz.Ja w zeszłym roku zżuciłam 22kg,a potem wielkie jojo i przytyłam jeszcze więcej bo 25🙄zaczynam od nowa z zamiarem utrzymania 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, Gość Katarzyna29 napisał:

Ja zupy to przeważnie gotuję z tego co mam np krupnik, jakaś warzywna, czerwony barszcz, rosołek tylko na kurczaku i włoszczyźnie. Pamiętam w domu jak mam gotowała albo babcia to zawsze zupy były tłuste i zaprawiane mąka i śmietaną. Ja na szczęście odkąd mieszkam z mężem oduczyłam się tego i staram się gotować takie lżejsze zupy i jak już to zaprawiane mniejsza ilością śmietany lub jogurtem.

Właśnie na niedzielę planuje takie drobiowe flaczki z dużą ilością włoszczyzny i bez zaprawiania, takie na ostro.

Chętnie też poznam jakieś nowe przepisy na zupki.

Ja zwykle robie szybkie zupy kremy bez mięsa. Jakiś krem z cukini albo zupę marchewkową czy czosnkową a nawet z groszku. Przepisy z internetu. Dobrym, szybkim i niskokalorycznym obiadem jest tez chili con carne. Tylko nie podsmażam wolowiny a gotuję w zupie. Najlepiej ugotowac więcej zupy i zamrozić. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Klaudiaxd

Witam wszystkich, ja również chce się przyłączyć. Ważę jakieś 84 kg przy wzroście 170 cm. Nigdy tyle nie ważyłam i mi z tym źle... Już kiedyś udawało mi się chudnac nawet do 10 kg. Ale efekt jojo wracał ze zdwojoną siłą. Już przy wadze 74 kg czułam się dość dobrze. Więc może taki założę cel powiedzmy do czerwca. Z tym że kiedyś miałam mega motywację. A teraz gdy tylko trochę schudne wpadam w wir jedzenia... Bo zasłużyłam,ma ktoś tak? 😣 od 7 stycznia idę na siłownię... Czy któraś może się orientuję czy godzinna jazda na rowerku przy poziomie 7, a po niej ćwiczenia na uda przyniosą efekt? Kiedyś stosowałam dietę 1000 kcal, ale ona podobno osłabia organizm...chcialabym żeby się udało tym bardziej że za 1,5 roku moj wspaniały dzień i chciałabym czuć się dobrze w swoim ciele... Miłego dnia wszystkim i powodzenia 😊

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kama
4 godziny temu, Gość Magda 35 napisał:

Część wszystkim. Jestem tu nowa i trafiłam tu przypadkiem trochę poczytalan o was i powstały mi pytania. Np ty Elizabeth albo ty katarzyno - chcecie coś zrobić z ciałem ale " jeszcze nie dziś bo zjadłam to na jutro" 🙂 siła woli ciekawa. Katarzyni- mąż mi nie powie więc ponarzekam i samo się schudnie. A on cię obrazić nie chce i zasmucić właśnie z tej miłości co pisalas o tym nie pomyślałaś? Teraz coś o mnie - mam 35 lat mam 90 kilo na 170 cm a miałam 120 kilo mam 3 dzieci mąż chciał odemnie odejść ale go upiłan i wszystko mi wyznał co mu na sercu leży i się okazało że przestałam być dla niego atrakcyjna bo siedziałam w domu i aby dzieci zero zaradności jednak jestem za duża i nie chodzę do pracy taki kop w głowę każdej kobiety to jest coś a nie tam że sama se ogarnę bo 2020r. Chłop jednak dużo potrafi zamieszać może pójdziecie za moja rada? Mną wstrząsnęły jego słowa znalazłam pracę poszłam na fitness i 30 kilo poszło 🙂

Ehhh faceci.... Mógł powiedzieć co by chciał zmienić a nie straszyć odejściem. 

Powodzenia w odchudzaniu! 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kama
2 godziny temu, Gość Klaudiaxd napisał:

Witam wszystkich, ja również chce się przyłączyć. Ważę jakieś 84 kg przy wzroście 170 cm. Nigdy tyle nie ważyłam i mi z tym źle... Już kiedyś udawało mi się chudnac nawet do 10 kg. Ale efekt jojo wracał ze zdwojoną siłą. Już przy wadze 74 kg czułam się dość dobrze. Więc może taki założę cel powiedzmy do czerwca. Z tym że kiedyś miałam mega motywację. A teraz gdy tylko trochę schudne wpadam w wir jedzenia... Bo zasłużyłam,ma ktoś tak? 😣 od 7 stycznia idę na siłownię... Czy któraś może się orientuję czy godzinna jazda na rowerku przy poziomie 7, a po niej ćwiczenia na uda przyniosą efekt? Kiedyś stosowałam dietę 1000 kcal, ale ona podobno osłabia organizm...chcialabym żeby się udało tym bardziej że za 1,5 roku moj wspaniały dzień i chciałabym czuć się dobrze w swoim ciele... Miłego dnia wszystkim i powodzenia 😊

Jeśli chcesz sobie wynagradzac to że schudlas to masz jakieś zaburzenia w odżywianiu? Albo być może lubisz jeść jak ja 🙂 ja miałam podobna sytuację prze około 2-3 lata dość przytyłam a potem chciałam się odchudzać. Moja dieta trwała chwilę.... Jak tylko były pierwsze efekty to tak jak Ty "wynagradzalam" sobie i kilogramy wracały i tylam coraz bardziej. 5 lat temu ważyłam 55 kg a październik 2019 73 kg. Czyli 18 kg przytyłam! Właśnie tez przez te efekty jojo! Wtedy powiedziałam sobie stop. 3,5 miesiące minęły odkad postanowilam zmienić styl życia nie odchudzać się chwilę. Póki co mam 7 kg na minusie ale nie wracam do złych nawyków, postawiła na ruch i zdrowa dietę. Tym razem chce zmienić życie na zawsze. Mam teraz 66 kg i czuję się niebo lepiej niż przy 73. Mam tylko 163 cm wzrostu... Moj cel to 58 kg. Przekonałam się że szybkie efekty są złudne, trzeba dać sobie czas,pozwolic organizmowi na zmiany 🙂 musisz zmienić styl życia a będzie dobrze. I pamiętaj by nie jeść zbyt mało kalorii. 1500 to dla mnie minimum plus ruch i efekty murowane. 

Powodzenia 🙂

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Aniazzz

Ja osobiście korzystałam z wielu sposobów jak schudnąć, wiecie "diety cut" itp ale szło mi marnie... po paru lat próbowania, udało się, schudłam dużo. Pewnie jesteście ciekawi jak to zrobiłam ? Zapraszam na mój blog poświęcony temu:

dietalux.wordpress.com

 

Pozdrawiam, ANiA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
4 godziny temu, Gość Magda 35 napisał:

Część wszystkim. Jestem tu nowa i trafiłam tu przypadkiem trochę poczytalan o was i powstały mi pytania. Np ty Elizabeth albo ty katarzyno - chcecie coś zrobić z ciałem ale " jeszcze nie dziś bo zjadłam to na jutro" 🙂 siła woli ciekawa. Katarzyni- mąż mi nie powie więc ponarzekam i samo się schudnie. A on cię obrazić nie chce i zasmucić właśnie z tej miłości co pisalas o tym nie pomyślałaś? Teraz coś o mnie - mam 35 lat mam 90 kilo na 170 cm a miałam 120 kilo mam 3 dzieci mąż chciał odemnie odejść ale go upiłan i wszystko mi wyznał co mu na sercu leży i się okazało że przestałam być dla niego atrakcyjna bo siedziałam w domu i aby dzieci zero zaradności jednak jestem za duża i nie chodzę do pracy taki kop w głowę każdej kobiety to jest coś a nie tam że sama se ogarnę bo 2020r. Chłop jednak dużo potrafi zamieszać może pójdziecie za moja rada? Mną wstrząsnęły jego słowa znalazłam pracę poszłam na fitness i 30 kilo poszło 🙂

Jak chciał odejść to szerokiej drogi, znalazł by sobie szczuplejszą ładniejszą młodszą i głupszą to zaraz by za tobą zatęsknił. Odchudzać się dla faceta to głupota.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kulka

Cześć, ja dziś ledwo żywa. Nie spałam pół nocy bo dzieci szalały :o dieta ok ale dziś to ja się raczej nie poruszam.. chyba, ze organizm się ogarnie to pobiegam chociaż pół godz. Tez tak mam, ze jak poćwiczę to mam mniejsza ochotę na objadanie :) Jutro ważenie, ciekawa jestem. Na starcie zawsze fajnie leci, bo woda schodzi wiec obyśmy dostały zastrzyk motywacji! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, Gość Magda 35 napisał:

Część wszystkim. Jestem tu nowa i trafiłam tu przypadkiem trochę poczytalan o was i powstały mi pytania. Np ty Elizabeth albo ty katarzyno - chcecie coś zrobić z ciałem ale " jeszcze nie dziś bo zjadłam to na jutro" 🙂 siła woli ciekawa. Katarzyni- mąż mi nie powie więc ponarzekam i samo się schudnie. A on cię obrazić nie chce i zasmucić właśnie z tej miłości co pisalas o tym nie pomyślałaś? Teraz coś o mnie - mam 35 lat mam 90 kilo na 170 cm a miałam 120 kilo mam 3 dzieci mąż chciał odemnie odejść ale go upiłan i wszystko mi wyznał co mu na sercu leży i się okazało że przestałam być dla niego atrakcyjna bo siedziałam w domu i aby dzieci zero zaradności jednak jestem za duża i nie chodzę do pracy taki kop w głowę każdej kobiety to jest coś a nie tam że sama se ogarnę bo 2020r. Chłop jednak dużo potrafi zamieszać może pójdziecie za moja rada? Mną wstrząsnęły jego słowa znalazłam pracę poszłam na fitness i 30 kilo poszło 🙂

Masz rację, i co nie które mogą stwierdzić, że taki mąż nie zasługuje na ciebie, ale prawda jest taka, że gdybyś nie usłyszała tych gorzkich słów to nic z sobą byś nie zrobiła 😢 powiem Ci, że mój mąż też powiedział, żebym zaczęła coś z sobą robić, bo to i tamto, najpierw był wielki foch bo jak on mógł, a później przemyślałam wszystko na spokojnie i faktycznie nie ma co być złym, prawda jest taka że się zaposcilam. Tak więc jestem z tobą 😊i głowa do góry, kop w życiu się przydaje. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A ponadto to nie jest tak, że mąż mówi ale się zapaslas i odchodzi. Mija trochę czasu zanim usłyszałam słowa prosto w twarz, najpierw było, że może zaczniemy razem biegać, a moze chcesz karnet na siłownię, choć będziemy chodzić tam razem itd. Mój mąż na swój sposób próbował, bym zmieniła swoje nawyki żywieniowe i życia codziennego. I tak wiem w zdrowiu i chorobie, ale w moim przypadku otyłość to nie choroba, a lenistwo. W chorobie mój mąż już się sprawdził, był oparciem, pomagał itd. Jednakże w tym przypadku jakim jest obzarstwo i lenistwo i nie dbanie o siebie to zupełnie co innego. Zresztą nie znajdzie się złotego środka, jedne by się obrazily na śmierć, a inne wyniosły by lekcje z tych gorzkich słów. Pamiętajcie każdy jedt kowalem swojego losu. 😊

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cześć dziewczyny, od dzisiał dołączam do was 🙂

wiek: 26

wzrost: 163cm

wagaa 60kg -> cel : 53kg do maja 2020

dieta: 1750 kcal (dieta pudełkowa)

ćwiczenia: 4-5x w tygodniu siłownia lub z z Martą z codzienniefit.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pomoc

Polecam ☺️

https://nplink.net/BoSRLIx8

African Mango, bardzo dobre efekty! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
30 minut temu, jednokolorowa93 napisał:

Cześć dziewczyny, od dzisiał dołączam do was 🙂

wiek: 26

wzrost: 163cm

wagaa 60kg -> cel : 53kg do maja 2020

dieta: 1750 kcal (dieta pudełkowa)

ćwiczenia: 4-5x w tygodniu siłownia lub z z Martą z codzienniefit.pl

60 kg to nie masz z czego odchudzać tutaj wszystkie marzą o takiej wadze jaką ty już masz powinnaś u cieszyć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
Przed chwilą, Gość Gość napisał:

60 kg to nie masz z czego odchudzać tutaj wszystkie marzą o takiej wadze jaką ty już masz powinnaś u cieszyć

Komentarz zbędny. Jeśli dziewczyna chce schudnąć i motywować w grupie to czemu nie? Ja mam 66 kg cel 58 i też tutaj jestem 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hej dziewczyny, wróciłam właśnie z sauny, taki mały relaksik sobie zrobiłam, ledwo żyje, teraz troszkę odpocznę ale za chwilę wskakuje na Orbiteka, mimo zmęczenia nie odpuszczam. Jutro wazonko 😊cieszę się bo od 27.12 nie miałam żadnej wpadki, niby nie długi okres ale jednak 😊

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość olcia13

Hej dziewczyny!

Jesli pozwolicie to i ja dołacze do was 🙂 widze ze jest tu sporo osób wiec mam nadzieje ze wspólnie bedziemy sie motywowac

Pisałam na innym topiku ale niestety wszystkie dziewczyny uciekły i topik padł 😞 oby ten przetrwał jak najdłużej

Mam 36lat, 167cm wzrostu i 64kg. Nie jestem otyla ale mam do zrzucenia ok 8-10kg. Niby niewiele a jednak walcze juz od roku i niestety moja obecna waga tzn 64kg jest dokladnie taka sama jak rok temu kiedy postanowiłam ze schudne. niby niewiele ale jednak strasznie ciezko mi to idzie i zgubienie 3-4kg bedzie naprawde trudne.w wakacje miałam 59kg i niby juz bylo bardzo blisko celu ale po urlopie odpusciałam cwiczenia i wpadło znów niezdrowe jedzenie i szybko wróciły kg. Licze ze z wami sie uda 🙂

jednokolorowa  ja tez uwielbiam cwiczyc z Marta Henning 🙂 ( niestety dawno nie cwiczyłam 😞 ) ale postaram sie wrocic do tego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość olcia13

Dodam jeszcze ze nie panuje stosowac jakiejs konkretnej diety bo jak mam ograniczenia to strasznie sie mecze. poprostu dieta mż 🙂

Moja zmora ostatnio sa słodycze 😞 az sie sama zastanawiam jak to mozliwe ze nie moge przestac jesc. nawet ciezko mi je ostatnio ograniczyc . musze nad tym zapanowac bo naprawde przez ostatni miesiac to u mnie jakas masakra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A robicie sobie jakiś dzień wolny od diety? Na mała czekoladek czy coś co lubicie? Np. Raz w miesiącu, raz w tygodniu? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasia9075

Cześć, 

Motywujecie mnie dziewczynki 😁 

Ja mam 33 lata, zaraz 34 😉 mam 173 cm wzrostu i wazę ok 95 kg. Muszę schudnąć dla zdrowia 😁 i ogólnie dla samopoczucia, a także wyglądu 😁 

Mam nadzieje, ze grupa mnie zmobilizuje. Powiedzcie mi, ile jecie kalorii dziennie i jak to wyglada z ćwiczeniami u was? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bubba

Nom jutro ważenie, z rana na czczo 👍oby coś drgneło🙂Ja narazie przerwy nie robię, ale to dopiero 4dzień za mną to jeszcze nie zasłużyłam🤣

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bubba
5 minut temu, Gość Kasia9075 napisał:

Cześć, 

Motywujecie mnie dziewczynki 😁 

Ja mam 33 lata, zaraz 34 😉 mam 173 cm wzrostu i wazę ok 95 kg. Muszę schudnąć dla zdrowia 😁 i ogólnie dla samopoczucia, a także wyglądu 😁 

Mam nadzieje, ze grupa mnie zmobilizuje. Powiedzcie mi, ile jecie kalorii dziennie i jak to wyglada z ćwiczeniami u was? 

Witaj, w,, kupie siła,, 😁Ja miałam plan żeby nie przekroczyć 1600kcal,ale zaczęłam liczyć i wychodzi około 1300, nie ćwiczę wogule

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, Gość Kasia9075 napisał:

Cześć, 

Motywujecie mnie dziewczynki 😁 

Ja mam 33 lata, zaraz 34 😉 mam 173 cm wzrostu i wazę ok 95 kg. Muszę schudnąć dla zdrowia 😁 i ogólnie dla samopoczucia, a także wyglądu 😁 

Mam nadzieje, ze grupa mnie zmobilizuje. Powiedzcie mi, ile jecie kalorii dziennie i jak to wyglada z ćwiczeniami u was? 

Cześć! Mamy podobnie 🙂 mam nadzieję że nam się uda!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasia9075
9 minut temu, Jula1207 napisał:

A robicie sobie jakiś dzień wolny od diety? Na mała czekoladek czy coś co lubicie? Np. Raz w miesiącu, raz w tygodniu? 

Ja od jutra rzucam słodycze i nie będę jadła, a przynajmniej postaram się ograniczyć cukier, wszelkiego rodzaju słodycze do minimum-do zera. Muszę być silna 😁 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość olcia13

Kasia  masz jakis dobry sposób na rzucenie slodyczy? masz taka silna wole? ja włąsnie nie potrafie zapanowac nad tym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kulka

Cześć, wszystkim !;) super, ze nas tu tyle! Pobiegałam pół godziny wiec zadowolona jestem. Niby nie dużo ale wracam powoli do ruchu bo kostka po skręceniu nadal dokucza. Ja jem 1700-1800 kcal i staram się ruszać. Jak mi słabo waga będzie spadać to obniżę o 200 ale szczerze powiedziawszy ciężko mi by było wytrwać :o u mnie lepiej powoli a do celu! Ja od męża tez oczekuje szczerości. Zreszta kto ma nam powiedzieć, jak nie maz? Tu nie chodzi tylko o wygląd a i zdrowie. Ja się zdecydowanie nie obrażam a jestem wdzięczna. Sama wiem po sobie, jak szybko można się zaniedbać. A wymówek milion, bo małe dzieci, bo mało czasu, bo siedząca praca, bo skłonności.. a w efekcie same się ze sobą zle czujemy. A potem przychodzi obojętność i brak wiary, ze się coś zmieni i tylko się pogarsza. Nie dajmy się! Jesteśmy młode piękne i mamy być zdrowe, szczęśliwe i zadowolone z siebie! Moj maz tez się rusza sporo, wiec fajnie się mobilizujemy. Co do cheat day: z doświadczenia wiem, zeby w moim przypadku nie planować. Nie myśle, jednak wcześniej niż po miesiącu, chyba ze trafi się jakaś specjalna okoliczność. Ja się nie spodziewam jutro cudów ale każdy spadek mnie ucieszy. Aaa w temacie słodyczy, tez mam z nimi problem.. ale jak wytrzymam z tydz, to potem mogą nie istnieć.    Bądźcie dzielne a uda się. Cukier to paskudztwo, mega uzależnia! Nie dajmy się mu! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
4 godziny temu, jednokolorowa93 napisał:

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×