Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Gość NowaJa

nowa ja w 2020 - pamiętnik odchudzania

Polecane posty

Dziewczyny ja również jak moja poprzedniczka polecam dietetyka. Nie zliczę ile razy sama robiłam dietę i niestety tylko był głód a efekty mizerne. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Aniu możesz przypomnieć skąd kupowalas dietę? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tez bym była w sumie chętna, bo mi sie lekko przybrało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Aniu możesz przypomnieć skąd kupowalas dietę? 

Vitalia. Poczytaj sobie opinie. Inni ja polecali. Wtedy masz wszystko w telefonie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A ja właśnie nie dawałam nigdy rady gotowych diet stosować, w domu jestem po 17 muszę obiad dla 3 chłopa zrobić na kolejny dzień, oczywiście przeważnie na 2 dni robię i dla siebie już mi się nie chce oddzielnie, oczywiście to tyczy tylko obiadów, pozostałe posiłki szykuje pod siebie dla siebie, a obiady praktycznie jem co oni ale np pierś dla siebie griluje zamiast w panierce itd 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A ja właśnie nie dawałam nigdy rady gotowych diet stosować, w domu jestem po 17 muszę obiad dla 3 chłopa zrobić na kolejny dzień, oczywiście przeważnie na 2 dni robię i dla siebie już mi się nie chce oddzielnie, oczywiście to tyczy tylko obiadów, pozostałe posiłki szykuje pod siebie dla siebie, a obiady praktycznie jem co oni ale np pierś dla siebie griluje zamiast w panierce itd 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Już po wizycie u dietetyka. Mniej tylko o 0,2- wiem, że podjadałam. Spadłam już o 30 kg, teraz walka o ostatnie kg. Pani mi mówiła, że teraz o każdy kilogram trzeba będzie walczyć. Robi się cieplej i wrócę do biegania, odradziła na razie ćwiczenia siłowe, bo jestem na diecie redukcyjnej i to spowoduje spalanie mięśni, w bieganiu rusza się większość mięśni i będę szukać nowych bodźców. Kolejna wizyta 1 kwietnia- muszę znów ruszyć z kopyta. Daje link do mojej historii - z lutego 2019- diagnoza lekarska skłoniła mnie do zmian  https://noculak.dobrydietetyk.pl/moja-poradnia/historie-sukcesu/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

30kg szok! Gratulacje, to walczymy razem o minus 6kg 💪 a - 0,2 to zawsze minus, małymi kroczkami a do celu 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hejo 😉

Dzisiaj pozwolilam sobie na kawalek ciasta ale wiecie co. I tak sadze,ze dzien na plus bo z dnia na dzien jest mnie coraz mniej. Może ro głupie ale zauwazam,ze jak jade na miasto odstrzelona to widzę wzrok facetów. 🙂

 

zaczynam znowu wierzyć w siebie 😉

 

dalej walcze 🙂

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hej, Czemu głupie? Chcemy się podobać! ;) a ile masz na liczniku? Ja bym chciała schudnąć 10 ale z 8 już bym się bardzo cieszyła ;) udanego dnia! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

U mnie to długo zejedzie zanim ktoś będzie się oglądać za mna😂 o ile w ogóle.  Dziś słoneczko chciałoby się wyjść z dziećmi to wieje na maksa. DZosia nie odpuszczę i jadę na basen bo juz długo nie byłam.  Okres się skończył mąż w domu bo ma wolne to jadę uwolnić orkę😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chodzi o dietę u mnie to wleciały wczoraj fryty na obiadokolację ale zmieściły się do bilansu. Wkręciłam się w ćwiczenia - naprawdę polecam dywanówki z centrum sportowca ale też polubiłam treningi Moniki Kołakowskiej a i sama na bazie jej ćwiczeń układam własne tabaty do muzyki z yt. Super - a w akademiku zamierzam chodzić na siłownię akademicką (rowery, orbiterki, bierznia trochę ciężarów i maty)i  zamierzam tam ćwiczyć. Już od poniedziałku witajcie studia. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja mam w planach zjechać te 5 - 6 kg chociaż.... :<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja dziś rano pocwiczylam siłowo, miałam biegać, ale jak zobaczyłam 2stopnie na termometrze to zrezygnowałam, stwierdziłam, że aż tak zdesperowana nie jestem, tym bardziej, że niedawno po chorobie, a i wirusy latają, u nas grypa szaleje, więc poczekam, aż będzie nieco cieplej. Wieczorem wybieram się na basen.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hej, Ja tez polecam dywanowki :)  bez wychodzenia z domu a można się wypocić :) ja dziś bieznia 40 min. Wieczorem jeszcze coś poćwiczę z Monika, tabate mam w planie. Ja wczoraj zjadłam kawałek domowej pizzy. Tez wpisałam w bilans. Ogólnie Nawet ładnie mi wychodzi ten bilans węgli, bialka i tłuszczy wg fitatu. Zobaczymy, czy będzie jakiś efekt w tym tyg. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hej dziewczyny 🙂 postanowiłam i ja napisać  bo myślę że w grupie jakoś raźniej 😊 więc tak , jest mnie dużo  za dużo  😐 to wynik wieloletniego lenistwa i objadania....wlasciwie zaczęło się to po urodzeniu synka , tyle że on ma już 6lat  !! a ja waże  100 kg....tak wiem to ogromnie,  zwłaszcza że nie jestem za wysoka , ale koniec z tym !! Od poniedziałku wzięłam sie za siebie...Diete będę narazie układać sobie sama , dużo spaceruje i od jutra wyciągam rower , czas już się z nim pogodzić 😉 próbowałam też ćwiczeń z Chodakowska skalpel i tu mam do was pytanie czy te ćwiczenia są bezpieczne przy mojej wadze ? Wczoraj zrobiłam prawie cały a dzis  bardzo bolą  mnie plecy ;/ Zgóry dziękuję za odpowiedź 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hej. Też kiedyś próbowałam skalpela i skończyło się na bólu kolan. Waga jak Twoja więc rozumiem cię bardzo dobrze. Teraz dieta ułożona podemnie, i ćwiczenia pod okiem fachowca. Rezultaty waga spada, nic mnie nie boli a naprawdę na siłowni mam ćwiczenia na spalanie więc daje czadu. Trzymam kciuki! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hej dziewczyny ja juz po basenie i po rowerku teraz chwila relaksu i lulu😉 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kora. Juz mam nadzieje ze teraz będziesz miała mniej na wadze bo jak nie to chyba Ci pozostaje jak mi dieta od dietetyka. Sama jestem ciekawa czy ci sie uda. Trzymam kciuki. 

Madzia. Przy większej wadze to wiem że spacery czy marsze i basen sa najlepsze. Może na Youtube tez mozna znaleźć coś takiego dla większej wagi. 

Sylwia. U Ciebie trzymam kciuki za kolejny spadek. Bardzo Ci kibicuje od poczatku. Wierzę ze do konca roku bedziesz juz super laska ☺

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dorota. Tez myślałam m o siłowni ale jakoś mam wrażenie że wszyscy będą sie na mnie patrzeć 😐 😁 zwłaszcza że mieszkam w małym miasteczku gdzie praktyczne wszyscy się znają. Więc jak narazie zostaje przy spacerach i od jutra rower 🙄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie tak zrobię, ze wykupie bo już by mi rece opadły. Nigdy w życiu odchudzanie nie szło mi tak opornie. No ale dobra, nie marudzę. 

-

czesc Madzia, myśle, ze musisz zastosować metodę małych kroków i nie szarpać się na 40 min odrazu. Spacer, kijki, rower,basen. Ćwiczenia na dywanie tez spoko, tylko na początek pomijaj ćwiczenia, które bardzo angażują kolana. Powodzenia!

-

Sylwia, doceń się i nos głowę wysoko. Niejeden facet jeszcze będzie patrzył z podziwem,nie wspominając o Mezu :)

-

dzieki Aniu! A Ty czujesz już po sobie, ze jest Cię mniej? Po ciuchach ??? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ehh. 1kg więcej niż tydzień temu. Ale mam te dni to może przez to. No i oczywiście przez ostanie 2 dni jadłam słodkie bo przy okresie to nie umiem się powstrzymać. Ale to dopiero pierwsza taka wpadka w ciągu 2 miesiecy. I tak wrzucone 10kg jest super sukcesem! Cisne znowu do przodu! A jak u was?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja się zawsze za tydzień dziś 66,4 wracam na dobrą drogę po ostatniej wizycie u dietetyka. Sprawdzę za tydzień efekty, odstawiłam też kawę, bo znów coś paluch mnie pobolewa, rok prawie nie piłam, a później znów się wciągnęłam. I wtedy też zaczęłam podjadać i waga schodziła gorzej, wiadomo kawa a do kawy coś by się przydało😋

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja -0.8kg. A nawet mialam sie nie ważyć bo mam okres i nie spodziewalam sie spadku. Łącznie przez 3tyg na tej diecie -3kg. Więcej niz sama sie meczylam od października. Kora, nawet sie nie zastanawiaj. Założę sie ze więcej wydajesz przez 1 dzien jak pojdziesz do sklepu po jakies produkty "dietetyczne" niz ta dieta kosztuje. Przynajmniej jak tak mialam. Więcej mnie te warzywa na patelnie kosztowaly niz dieta

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kora. Po ubraniach tez czuje ze spodnie luzniejsze i przede wszystkim brzuch juz nie taki duzy. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

U mnie -1. Tez mam okres ale końcówkę wiec nie sadze, ze ma to jakiś wpływ. Jeszcze min  7 :o Nareszcie ale i tak poczytam o tej diecie. Może te dania tez mężowi spasuja? Twoje efekty mnie bardzo zachęcają. A cena faktycznie bardzo niewielka. 

-

gratuluje wszystkim spadków! A Tym co wzrosło: głowa do góry! Mi przez cały luty waga stała albo rosła.. okropne! 

-

nastepny tydz przed nami- do roboty! ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Super Kora ☺ wreszcie 👍

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Hej dziewczyny 🙂 postanowiłam i ja napisać  bo myślę że w grupie jakoś raźniej 😊 więc tak , jest mnie dużo  za dużo  😐 to wynik wieloletniego lenistwa i objadania....wlasciwie zaczęło się to po urodzeniu synka , tyle że on ma już 6lat  !! a ja waże  100 kg....tak wiem to ogromnie,  zwłaszcza że nie jestem za wysoka , ale koniec z tym !! Od poniedziałku wzięłam sie za siebie...Diete będę narazie układać sobie sama , dużo spaceruje i od jutra wyciągam rower , czas już się z nim pogodzić 😉 próbowałam też ćwiczeń z Chodakowska skalpel i tu mam do was pytanie czy te ćwiczenia są bezpieczne przy mojej wadze ? Wczoraj zrobiłam prawie cały a dzis  bardzo bolą  mnie plecy ;/ Zgóry dziękuję za odpowiedź 😉

 

 

Dorota. Tez myślałam m o siłowni ale jakoś mam wrażenie że wszyscy będą sie na mnie patrzeć 😐😁 zwłaszcza że mieszkam w małym miasteczku gdzie praktyczne wszyscy się znają. Więc jak narazie zostaje przy spacerach i od jutra rower 🙄

Ja byłam kilka razy pod siłownią ale nie weszłam bo było mi wstyd. Aż wkoncu coś we mnie pękło i cyk już nie obchodzą mnie inni. Przełam strach a zobaczysz efekty i to szybko. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hej dziewczyny u mnie dziś na wadze 102.5 czyli -1.5 kg od zeszłego tygodnia. Gratuluję wszystkim spadków.  Powim wam ze 24 minął 2 miesiąc odkąd się biorę za siebie i nie wpisałam wyników mierzenia bo mimo spadku wagi w cm szału nie było. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×