Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Gość blondyna

Trzecia randka i brak pocałunku

Polecane posty

Gość gość

Możesz zresztą sama zrobić taką próbę i powiedzieć coś w stylu "właśnie wróciłam z siłowni i wszystko mnie boli, szkoda tylko że nie ma kto pleców wymasować"- jeśli go pociągasz to powinien podchwycić.

Albo łagodniejszą wersję " dziwne, przyszedł kurier miał dzisiaj strasznie podobny głos do Ciebie... aż się stęskniłam ;)"- jeśli mu się podobasz powinien odpowiedzieć też flirtem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość

Albo np. "śniłeś mi się dzisiaj. Dziwna sprawa ;)"- niby niewinny sms, ale też zachęcający do flirtu.

Spróbuj więc sama go lekko osmielić, i zobaczysz. Ewentualnie jeśli pierwsze zdanie wydaje Ci się za odważne możesz też napisać mu jak zapyta co robisz, że np właśnie bierzesz kąpiel bo bolą Cię plecy- sam powinien nawiązać do masażu np

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sisi

To ja jestem skrajnie dziwna ,pocałunki ze swoim zaczęłam gdzieś po 3 miesiącach, czyli po jakichś 30 spotkaniach :-D.potem mi powiedział,że pierwszy raz miał doczynienia z takim ewenementem co rękę mu podał na pierwszym spotkaniu:,-).

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość doremi
6 minut temu, Gość Sisi napisał:

To ja jestem skrajnie dziwna ,pocałunki ze swoim zaczęłam gdzieś po 3 miesiącach, czyli po jakichś 30 spotkaniach :-D.potem mi powiedział,że pierwszy raz miał doczynienia z takim ewenementem co rękę mu podał na pierwszym spotkaniu:,-).

 

No dobrze a wcześniej chciał, pytał się czy może cie pocałować?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sisi
5 minut temu, Gość doremi napisał:

No dobrze a wcześniej chciał, pytał się czy może cie pocałować?

Nie, ale wiedziałam że mu się podobam inaczej by tego tyle nie ciągnął. Były też jakieś podteksty wcześniej.Az pewnego dnia siedzieliśmy u niego i coś oglądaliśmy,aż zaczął mnie tak gładzić po nodze 😁 i wtedy zapytał czy mi to nie przeszkadza, potem mnie pocałował.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mifa

Mój facet o ile nie ma innej tak właściwie nigdy mnie nie pocałował , twierdzi że całował się z poprzednią partnerką a teraz nie chce i nie lubi. Roku miły też już nie ma dawno a teraz Sylwka chce samotnie u siebie spedzić. Obawiam się że kogoś tam ma bo my jesteśmy tylko białym związkiem i nie mam pojęcia po co to ciągnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mifa

Miało być fiku miku dawno już nie ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość blondyna
3 godziny temu, Gość gość napisał:

Jeśli przy braku pocałunku jest też brak flirtu, czy podtekstów w rozmowie, to chyba traktuje Cię jako koleżankę

Flirt jest jak najbardziej, są też podteksty mocno seksualne, aczkolwiek właśnie nie było pocałunku podczas spotkań i to mnie dziwi. On się ewidentnie zachowuje tak, jakbym się mu bardzo podobała. Prawi komplementy, nawet odnoszące się do mojej figury i biustu i bardzo się angażuje we wszelkie moje sprawy. Trochę go obserwowałam i jestem pewna, że to dość poważnie podchodzący do życia człowiek. Mamy podobne poglądy na różne sprawy (i nie chodzi mi o politykę, tylko o życiowe kwestie) i to on sam zazwyczaj podpytywał mnie o nie. Nawet wprost mówił, że on nie chce tracić już czasu na zabawę, bo chce mieć swoją rodzinę. No i co w tym wypadku mam myśleć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość blondyna
Przed chwilą, Gość blondyna napisał:

Flirt jest jak najbardziej, są też podteksty mocno seksualne, aczkolwiek właśnie nie było pocałunku podczas spotkań i to mnie dziwi. On się ewidentnie zachowuje tak, jakbym się mu bardzo podobała. Prawi komplementy, nawet odnoszące się do mojej figury i biustu i bardzo się angażuje we wszelkie moje sprawy. Trochę go obserwowałam i jestem pewna, że to dość poważnie podchodzący do życia człowiek. Mamy podobne poglądy na różne sprawy (i nie chodzi mi o politykę, tylko o życiowe kwestie) i to on sam zazwyczaj podpytywał mnie o nie. Nawet wprost mówił, że on nie chce tracić już czasu na zabawę, bo chce mieć swoją rodzinę. No i co w tym wypadku mam myśleć?

Tak jak wspomniałam, były próby dotyku, wszystkie przeze mnie przyjęte pozytywnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość blondyna
3 godziny temu, Gość gość napisał:

Możesz zresztą sama zrobić taką próbę i powiedzieć coś w stylu "właśnie wróciłam z siłowni i wszystko mnie boli, szkoda tylko że nie ma kto pleców wymasować"- jeśli go pociągasz to powinien podchwycić.

Albo łagodniejszą wersję " dziwne, przyszedł kurier miał dzisiaj strasznie podobny głos do Ciebie... aż się stęskniłam ;)"- jeśli mu się podobasz powinien odpowiedzieć też flirtem

Hoho, ja już różne rzeczy mu mówiłam, on mi też, także to nie byłoby jakieś odkrywcze. No ale co z tego, skoro oprócz prób dotyku i flirtu słownego więcej się nie wydarzyło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość malena

 

17 godzin temu, Gość blondyna napisał:

Dobra, a czy istnieje taka koszmarna opcja, że nie jest mną zainteresowany i nie chce nic więcej? Ja sobie tłumaczę, że chyba wtedy by się ze mną nie spotykał, ale może nie powinnam się oszukiwać?

 Wg mnie nie bo facetom jak nie zależy to sie nie ułatwiają z laskami na randki! No chyba że maja w tym jakiś inny ukryty interes (np.chcą wzbudzić zazdrość w koleżance laski z którą się spotykają). 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość malena

No to już masz odpowiedź! Facet po prostu jest ostrożny i tyle. Widać są jeszcze normalne okazy które nie ciągną laski od razu do łóżka. A znowuż te 3 randki to  nie jest jakoś   nie wiadomo jak długo, bez przesady!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość malena
1 godzinę temu, Gość blondyna napisał:

Flirt jest jak najbardziej, są też podteksty mocno seksualne, aczkolwiek właśnie nie było pocałunku podczas spotkań i to mnie dziwi. On się ewidentnie zachowuje tak, jakbym się mu bardzo podobała. Prawi komplementy, nawet odnoszące się do mojej figury i biustu i bardzo się angażuje we wszelkie moje sprawy. Trochę go obserwowałam i jestem pewna, że to dość poważnie podchodzący do życia człowiek. Mamy podobne poglądy na różne sprawy (i nie chodzi mi o politykę, tylko o życiowe kwestie) i to on sam zazwyczaj podpytywał mnie o nie. Nawet wprost mówił, że on nie chce tracić już czasu na zabawę, bo chce mieć swoją rodzinę. No i co w tym wypadku mam myśleć?

No to już masz odpowiedź! Facet po prostu jest ostrożny i tyle. Widać są jeszcze normalne okazy, które nie ciągną laski od razu do łóżka. A znowuż te 3 randki to  nie jest jakoś   nie wiadomo jak długo, bez przesady!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość blondyna
8 godzin temu, Gość malena napisał:

 

 Wg mnie nie bo facetom jak nie zależy to sie nie ułatwiają z laskami na randki! No chyba że maja w tym jakiś inny ukryty interes (np.chcą wzbudzić zazdrość w koleżance laski z którą się spotykają). 

Opcja z koleżanką odpada, on nie zna moich koleżanek spoza naszej pracy, a w pracy to też odpada, bo w pracy też się z żadną nie koleguję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość blondyna
8 godzin temu, Gość malena napisał:

No to już masz odpowiedź! Facet po prostu jest ostrożny i tyle. Widać są jeszcze normalne okazy które nie ciągną laski od razu do łóżka. A znowuż te 3 randki to  nie jest jakoś   nie wiadomo jak długo, bez przesady!

Dzięki, trochę mnie podniosłaś na duchu! 🙂 Nie żeby mnie to martwiło, bo jeśli to po prostu ostrożny "okaz" 😉, to takie zachowanie jest nawet bardzo w porządku, świadczy o tym, że trafił mi się naprawdę porządny facet. Ale właśnie, gdybym chociaż wiedziała, że to właśnie ta opcja, byłabym spokojniejsza. No nic, muszę czekać na rozwój wypadków, ale chyba spróbuję go pocałować w policzek przy najbliższej możliwej okazji. Zobaczymy, czy mnie przytrzyma i pocałuje w usta. 😉 Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ola

Według mnie masz szansę na fajny związek. Nie zmarnuj tego fochami i przyspieszaniem akcji. 3 randki to nie jest tak dużo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Przede wszystkim to on już powinien sobie ciebie dawno odpuścić autorko. Trzy randki i wszystkie zaproponowane przez niego?, a paniusia nic? Widać, że jesteś kolejną królewną z drewna i lepiej się od ciebie trzymać z daleka. Ten chłopak musi być niezłym desperatem albo frajerem. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość121

Autorka niepotrzebnie panikuje. Ludzie są różni. Ja np. chodziłem już miesiąc z moją dziewczyną i jeszcze jej nie pocałowałem. Przez ten miesiąc tylko się przytulaliśmy do siebie i chodziliśmy za rękę. Wstydziłem się pocałować ją pierwszy raz. Zrobiłem to dopiero na imprezie. Alkohol dodał nam obojgu odwagi. Rozumieliśmy się bez słowa. Oboje bardzo chcieliśmy tego upragnionego naszego pierwszego pocałunku. Gdy do niego doszło, długo nie mogliśmy się od siebie oderwać. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc

Straszne macie te poglądy. Ja to z moją na początku spotykałem się bo ją po prostu lubię. Gadaliśmy godzinami, gdzieś poszliśmy, pojechaliśmy itp. do głowy mi nie przyszło na początku by ją przytulać, całować czy chodzić z nią za rękę. Lubiłem ją jako osobę. Dopiero po kilku miesiącach zaczęliśmy się do siebie zbliżać fizycznie, bo wcześniej raczej poznawaliśmy siebie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość

Skoro autorka ma ochotę na pocałunek, to może przecież pocałować tego faceta. Co za problem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Up,

Cześć, mam pytanie a dokładniej to prosiłbym o radę. Poznałem fajną dziewczynę na ulicy- lat 24. 

Jestem właśnie świeżo po którymś z kolei spotkaniu, które było kolejnym spotkaniem z daną osobą i jest...słabo z chemią.Stosuje dotyk i nawet jest ok odbierany, jakieś aluzje czasem/tematy seksualne w rozmowie, spojrzenie etc. a na żadnym jeszcze nie było nawet blisko np. pocałunku (mimo prób).Widzieliśmy się dopiero drugi raz. Czyli wszystko, o czym jest wspominane w kontekście budowania tej chemii stosuje/próbuje stosować, a mimo to, mam wrażenie, że cały czas wychodzę na tego z którym się miło rozmawia i nic więcej.Na pożegnanie buziak w policzek zamiast pocałunku.

Dziewczyna później przyznała mi się że nie miała w ogóle faceta, jest dziewicą.Doszedłem do ściany i nie wiem, jak ją przeskoczyć, gdzie jest problem, czego brakuje, nie ma progresu. Czułem się wczoraj totalnie zagubiony i smutny bo wydaje się tylko jak bym jej nie pociągał seksualnie.Nie wiem czy to się wiąże też że " dziewczyna nie wie czego chce życia" ? Wiem że każda osoba jest inna, są  dziewczyna co dadzą się pocałować na 1 czy 2 randce a jedna na 8 randce. Nie chce być kolegą co jest tylko od słuchania i chodzenie za rączkę po parku...

Moje pytanie to co teraz? Czekać, spotykać się dalej, próbować? Z góry dzięki za pomoc 🙂

Edytowano przez Brave1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
32 minuty temu, Brave1 napisał:

Up,

Cześć, mam pytanie a dokładniej to prosiłbym o radę. Poznałem fajną dziewczynę na ulicy- lat 24. 

Jestem właśnie świeżo po którymś z kolei spotkaniu, Widzieliśmy się dopiero

34 minuty temu, Brave1 napisał:

Up,

Cześć 

Jestem właśnie świeżo po którymś z kolei spotkaniu,

Widzieliśmy się dopiero drugi raz. 

Moje pytanie to co teraz? Czekać, spotykać się dalej, próbować? Z góry dzięki za pomoc 🙂

🙂

Kręcisz 😉

Spiesz się powoli😏

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Brave1 napisał:

Dziewczyna później przyznała mi się że nie miała w ogóle faceta, jest dziewicą.

Koniecznie sobie ustal z czego to wynika, jeśli z jej przekonań religijnych, to kwestia tego czy sam takie podzielasz, wyznajesz. Jeśli tak, idź w to, jeśli nie, daj jej spokój, bo tylko ją skrzywdzisz, a do siebie za jakiś czas poczujesz pogardę, jeśli posiadasz jakieś zdolności moralne. Dla mnie w tym nienormalnym świecie sytuacja z taką kobietą jest absolutnie normalna i do zaakceptowania. Nie chce mi się za nią odpowiadać i lepiej  będzie jak sama Ci odpowie dlaczego tak jest, pod warunkiem że może ci zaufać. Jej odpowiedź będzie wartościująca w Twoich oczach. Możliwe że nabierze takiego wymiaru, że do ślubu poczekasz z tymi pocałunkami 😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Do Brave 1. Ona twierdzi, że nie miała nigdy faceta. Być może nigdy się jeszcze nie całowała i z tego powodu trzyma dystans. Chciałaby się całować, ale wstydzi się tego, że nigdy tego jeszcze  nie robiła. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
23 minuty temu, Esox napisał:

Do Brave 1. Ona twierdzi, że nie miała nigdy faceta. Być może nigdy się jeszcze nie całowała i z tego powodu trzyma dystans. Chciałaby się całować, ale wstydzi się tego, że nigdy tego jeszcze  nie robiła. 

Tylko zanim dojdzie do całowania z taka kobietą, ona zdąży polubić jego otwartość, szczerość cokolwiek. Otworzy się na różne pomiędzy nimi uczucia. Spodoba jej się jego figura, oczy cokolwiek. I jeśli tylko coś czuje naprawdę i zaufała, to całowanie staje się naturalne jak cała reszta  i tak samo będzie jej się podobało. Skoro on do tego momentu zaakceptował w niej inne ważne dla niego rzeczy, to jej niewinny pocałunek tym bardziej będzie chciał odczuwać. Szkoda że tak mało kobiet zachowuje dzisiaj taki porządek chronologiczny, więc szacun dla niej.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 14.03.2021 o 09:45, Druhu napisał:

Tylko zanim dojdzie do całowania z taka kobietą, ona zdąży polubić jego otwartość, szczerość cokolwiek. Otworzy się na różne pomiędzy nimi uczucia. Spodoba jej się jego figura, oczy cokolwiek. I jeśli tylko coś czuje naprawdę i zaufała, to całowanie staje się naturalne jak cała reszta  i tak samo będzie jej się podobało. Skoro on do tego momentu zaakceptował w niej inne ważne dla niego rzeczy, to jej niewinny pocałunek tym bardziej będzie chciał odczuwać. Szkoda że tak mało kobiet zachowuje dzisiaj taki porządek chronologiczny, więc szacun dla niej.

Druhu, dziękuje za rady- zobaczymy co z tej relacji wyjdzie.Jedynie co mogę powiedzieć jest to, że uświadomiłem jej to, że nie będę tylko kolegą do rozmów.Reszta niech się potoczy naturalnie, Jestem ciekaw na ile będę mógł sobie pozwolić..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 14.03.2021 o 07:16, Brave1 napisał:

Up,

Cześć, mam pytanie a dokładniej to prosiłbym o radę. Poznałem fajną dziewczynę na ulicy- lat 24. 

Jak dla mnie bardzo spoko podejście. Pewnie sama nie wie czego chce, bo moze nie doświadczyła żadnych miłosnych uniesień i się tego wszystkiego boi. Nie wie jak zareaguje, nie chce wyjsc, na taką co nie potrafi się całować itp. Mimo wszystko każdy boi się odrzucenia, wyśmiania i tego, że najzwyczajnie w świecie czegos nie potrafi. Romowa będzie najlepszym pomysłem. Skoro chciałbyś, zeby była Twoja to powiedz jej to, że będziesz o nią zabiegać, ale niech da Ci zielone światło, że poczekasz. Poznaj jej priorytety.  

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×