Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Gość Figa07

No to bierzcie się dziewczyny!

Polecane posty

Gość Figa07

Kontynuacja poczynań Waszej youtuberki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Łooo, co tam było pod koniec wątku, że poleciał? Jeszcze chwilę temu istniał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość

Kurcze kobiety, to całe "bierzcie się" to sprowadziło się do tego, że bierzcie się ale za znalezienie odpowiedniego faceta z odpowiednimi zasobami materialnymi. Gdyby go nie spotkała, to nie doświadczyłaby 80 procent rzeczy, które robi teraz. Nadal mieszkałaby w mieszkaniu Szczecińskim, chodziła do pracy i prowadziła arteterpię. Bo wyjazdów by nie było, ani snowboardu. Zakupy by były ale nie takie wypasione, a na świeta pojechałaby do rodziny. Sylwestra spędziła w domu, oglądając jutuba, bo telewizora by też nie miała. A wodę gotowała w garczku, bo czajnik też dostała.  Gdyby nie nowy facet, kompletnie nic by się u niej nie zmieniło. Ona tego nie zauważa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość

Mnie to tylko dziwi, dlaczego to ona ciągnie tylko tą znajomość, ciągle u niego koczuje, czy to ferie czy sobota, niedziela. Ba, w piątek po pracy z całym majdanem jeżdzi do niego. A on ma auto to jemu by było wygodniej. Facet jak chce to i 500 km przejedzie aby 3 godziny pobyć z ukochaną.

Ten nie jedzie. Dziwne.

Jeszcze jedno, skąd ona nagle taka aktywna  i nie nie wcale nie zmęczona, bo w końcu ktoś dorównał jej energią? Kogo ona chce przekonać, chyba tylko siebie bo na filmikach wykończona, zj...na jak koń po westernie, ale gra pełną energii. Jednak mowa ciała nie kłamie.

Nagle jest wulkanem energoo, kochającą sporty i wypady weekendowe. Z Szymonem kisili się w domu, latem tylkko Bieszczady, czasem spacer, rower i wycieczka do Biedry. Siedziałą w domu, szyła na maszynie, pokazywała zakupy i malowała balkon. Za specjalnie rozrywkowa nie była.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Bez przesady. Czasem on też do niej jeździ. A z Szymonem nie mieli kasy. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

W ten weekend on do niej przyjeżdża podobno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc
2 minuty temu, Gość Gość napisał:

Bez przesady. Czasem on też do niej jeździ. A z Szymonem nie mieli kasy. 

Ona ma teraz niewiele więcej kasy niż z Szymonem bo pewnie z Arte coś wyciaga.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Aga
6 minut temu, Gość gość napisał:

Mnie to tylko dziwi, dlaczego to ona ciągnie tylko tą znajomość, ciągle u niego koczuje, czy to ferie czy sobota, niedziela. Ba, w piątek po pracy z całym majdanem jeżdzi do niego. A on ma auto to jemu by było wygodniej. Facet jak chce to i 500 km przejedzie aby 3 godziny pobyć z ukochaną.

Ten nie jedzie. Dziwne.

Jeszcze jedno, skąd ona nagle taka aktywna  i nie nie wcale nie zmęczona, bo w końcu ktoś dorównał jej energią? Kogo ona chce przekonać, chyba tylko siebie bo na filmikach wykończona, zj...na jak koń po westernie, ale gra pełną energii. Jednak mowa ciała nie kłamie.

Nagle jest wulkanem energoo, kochającą sporty i wypady weekendowe. Z Szymonem kisili się w domu, latem tylkko Bieszczady, czasem spacer, rower i wycieczka do Biedry. Siedziałą w domu, szyła na maszynie, pokazywała zakupy i malowała balkon. Za specjalnie rozrywkowa nie była.

Wygodniej i drożej. To żadna wielka matematyka, bilet normalny 2 klasa Szczecin - Wrocław kosztuje w jedną stronę 66 zł, w dwie to będzie 132 zł. Nie wiem czy należy jej się jakaś zniżka. Paliwo za ponad 800 km to koszt około 200 zł w dwie strony, a weź pod uwagę, że musiałby ten dystans zrobić podwójnie, czyli pojechać do Szczecina, wrócić do Wrocka, później odwieźć swoją lady do domu i wrócić. To przelicz sobie ile by go to wyniosło miesięcznie 🙂 być może ona stawia życie we Wro, a ona płaci chociaż za PKP. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc
3 minuty temu, Gość Aga napisał:

Wygodniej i drożej. To żadna wielka matematyka, bilet normalny 2 klasa Szczecin - Wrocław kosztuje w jedną stronę 66 zł, w dwie to będzie 132 zł. Nie wiem czy należy jej się jakaś zniżka. Paliwo za ponad 800 km to koszt około 200 zł w dwie strony, a weź pod uwagę, że musiałby ten dystans zrobić podwójnie, czyli pojechać do Szczecina, wrócić do Wrocka, później odwieźć swoją lady do domu i wrócić. To przelicz sobie ile by go to wyniosło miesięcznie 🙂 być może ona stawia życie we Wro, a ona płaci chociaż za PKP. 

On też mógłby jechać do niej pkp. Niech i bez zniżki a i tak mniej zapłaci niż za paliwo.🤔

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Długo nie musiałam szukać nowego wątku ,tytuł mówi sam za siebie 😎😅

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Aga
19 minut temu, Gość Gosc napisał:

On też mógłby jechać do niej pkp. Niech i bez zniżki a i tak mniej zapłaci niż za paliwo.🤔

Najwyraźniej obydwoje wola spędzać czas we Wro? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pkokp
3 minuty temu, Gość Aga napisał:

Najwyraźniej obydwoje wola spędzać czas we Wro? 

Albo to warunek jeśli ona chce to widywać . Inaczej skonczyloby się na telefonach .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kfadrat
52 minuty temu, Gość Gosc napisał:

On też mógłby jechać do niej pkp. Niech i bez zniżki a i tak mniej zapłaci niż za paliwo.🤔

No ale po co ma do niej jeździć, skoro ona chętnie do niego jeździ? Kosztowo jej się dużo bardziej opłaca, a jak ktoś jeździ autem na co dzień to jest to taka wygoda, że wątpię by się na PKP i komunikację miejską przesiadł. Obojgu taki układ pasuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
29 minut temu, Gość Pkokp napisał:

Albo to warunek jeśli ona chce to widywać . Inaczej skonczyloby się na telefonach .

LoL, ale tworzycie. Czy to zawsze musi być warunek? Może po prostu im to pasuje. W życiu różnie się układa. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc
3 minuty temu, Gość Gość napisał:

LoL, ale tworzycie. Czy to zawsze musi być warunek? Może po prostu im to pasuje. W życiu różnie się układa. 

Kobieta kameleon. Ja rozumiem, ze każdy się zmienia. Ale w 3 lata stać się zupełnie kimś innym to już przerażające . A przy Konradzie zmieni się jeszcze w kogo innego by się dopasować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Parawan

Głosiła odezwy, żeby kobiety były samowystarczalne i niezależne i co ? Wybierała, wybierała i wybrała -  bmw z Wrocławia. Typowa wesz co powiesiła się na facecie z forsą. Gdyby facet z Wrocławia forsy nie miał - w ogóle by go nie zauważyła. Choćby miał złote serce i piękną duszę. Anita jest chytra, lubi bardzo cudze pieniądze. Lubi kogoś za jego pieniądze, za pozycję, za możliwości. To są dla niej tzw nadarzające okazje z których korzysta. Tzn bierze od innych. 
 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
1 godzinę temu, Gość Gosc napisał:

Kobieta kameleon. Ja rozumiem, ze każdy się zmienia. Ale w 3 lata stać się zupełnie kimś innym to już przerażające .

Dlaczego przerażające? To zupełnie normalne. Różne wydarzenia przyspieszają lub spowalniają tempo zmian. Przerażające byłoby gdyby w ciągu tych lat żadne zmiany nie nastąpiły. 

Moim zdaniem ona jest ciągle w trakcie zmiany/ przmiany. Częściowo nauczyła się na błędach,  częściowo je powiela, a częściowo eksperymentuje i odkrywa świat jakiego wcześniej nie doświadczyła. Robi błędy, nie jest idealna ale faktycznie miejscu nie stoi. 

Szuka sposobu na rozwój tak jak potrafi. Nic nadzwyczajnego. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
23 minuty temu, Gość Parawan napisał:

Głosiła odezwy, żeby kobiety były samowystarczalne i niezależne i co ?

No i nico.

Różnie życie się toczy. Nie zdarzyło Ci się nigdy zmienić zdania bo sytuacja Cię zaskoczyła?

Domyślam się,  że po rozwodzie głosiła takie opinie bardziej dla siebie, żeby siebie podnieść na duchu. Nie przypuszczała wtedy że pozna kogoś, kto zmieni w niej to podejście. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
39 minut temu, Gość Gość napisał:

No i nico.

Różnie życie się toczy. Nie zdarzyło Ci się nigdy zmienić zdania bo sytuacja Cię zaskoczyła?

Domyślam się,  że po rozwodzie głosiła takie opinie bardziej dla siebie, żeby siebie podnieść na duchu. Nie przypuszczała wtedy że pozna kogoś, kto zmieni w niej to podejście. 

Akurat gdyby rzeczywiscie dazyla do bycia niezalezna i samowystarczalna, to byloby super. Obawiam sie, ze w tym wypadku naprawde facet stal sie trampolina do osiagniecia celow lub spelnienia marzen o lepszym zyciu, o wyjazdach, o zaznaniu odrobiny luksusu. Gdyby zaczela dochodzic do tego sama, a chlopak dzielilby to z nia, wg mnie byloby dla Anity o wiele korzystniejsze. Nawet gdyby cos nie wyszlo, spadlaby z nizszej wysokosci, a jesli nie wyjdzie w tej sytuacji, mumin poobija sobie tyłek i serducho. 

Mnie zastanowila inna rzecz - odpalilam sobie vlog z czerwca, gdy pojechali na weekend do Mrzezyna i Anita nie wydaje sie tam byc az tak pochlonieta ta relacja. Odnioslam wrazenie, ze nawet chwilami sie nudzila. Zreszta gdyby to byl dla niej bardzi ekscytujacy wyjazd, to czy zastanawialaby sie nad tym, zeby krecic vlog, gdy jest ze swoim chlopakiem na romantycznym wyjezdzie?

Moim zdaniem troche tu podjarania kasą i trochę chłodnej kalkulacji. To ostatnie to raczej z obu stron.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc

o kim to wątek?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc

 

58 minut temu, Gość Gość napisał:

No i nico.

Różnie życie się toczy. Nie zdarzyło Ci się nigdy zmienić zdania bo sytuacja Cię zaskoczyła?

Domyślam się,  że po rozwodzie głosiła takie opinie bardziej dla siebie, żeby siebie podnieść na duchu. Nie przypuszczała wtedy że pozna kogoś, kto zmieni w niej to podejście. 

To standard. Takie zadeklarowane singielki, ktore głoszą, że facet nie jest niezbędny, ze sama są szczęśliwe i nie szukają nikogo, takie osoby szybko sobie kogos znajdują . 

A w jej związku coś mi nie pasuje. Patrzysz  myślisz wszystko pięknie, szczesliwa, zwiedza, ma kogoś na stałe,  zadowolona ale tak patrzysz i patrzysz i cos ci się nie zgadza, ale nie wiesz co.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc

Ja tam ją lubię ale nie oglądam. Nie mam teraz faceta i unikam tego typu vlogów, jednak jak ją oglądałam to dawała mi kopa do działania. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Asia
1 godzinę temu, Gość gosc napisał:

o kim to wątek?

A po co Ci ta wiedza? Gdybyś ją oglądała, to byś wiedziała o kim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosć
1 godzinę temu, Gość Gosc napisał:

Ja tam ją lubię ale nie oglądam. Nie mam teraz faceta i unikam tego typu vlogów, jednak jak ją oglądałam to dawała mi kopa do działania. 

Ja ją bardzo lubiłam oglądać, vlogi miała takie na luzie i niewymuszone. Tak z biegu nagrywała. Potem, po rozwodzie - nadal było okej. Al z biegiem czasu zaczęło mnie coś razić, pierwszy raz jak robiła te wygibasy przed kamerą, tamten filmik ma więcej łapek w dół a nie w górę, to o czymś świadczy. Potem, po serii typu goły brzuch na insta, zaczęłam czuć niesmak. Suba zabrałam po akcji, jak ryczała i smarkała na wizji za okularami, które spaliła (prostownicą, świeczką, papierosem - nie istotne), a teraz tylko zerkam z osłupieniem, co to za osoba. Albo to kreacja na potrzeby YT. Na początku widać było, ze jest prawdziwa, plotła co tam miała na myśli. Teraz widać, ze reżyseruje filmikami swoje życie. Myślę, że w rzeczywistości ono tak nie wygląda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc
2 godziny temu, Gość Gość napisał:

 

Moim zdaniem ona jest ciągle w trakcie zmiany/ przmiany. Częściowo nauczyła się na błędach,  częściowo je powiela, a częściowo eksperymentuje i odkrywa świat jakiego wcześniej nie doświadczyła. Robi błędy, nie jest idealna ale faktycznie miejscu nie stoi. 

Szuka sposobu na rozwój tak jak potrafi. Nic nadzwyczajnego. 

A w czym konkretnie się rozwinęła? Ok, skończyła studia w Poznaniu. W czym dalej się rozwinęła? Nie liczny podróży i tego co ma dzięki obecnemu facetowi. W czym się rozwinęła???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Fanka

Oj Anita dała znowu bana kolejnemu wątkowi na Kafe:) tak samo jak i pod jej filmami można dostać bana za nieprzychylny komentarz. Tam mogą być tylko same pochwalne pieśni:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Anitko co prawda boli?  Kasuje jak szalona. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Reklama
2 godziny temu, Gość gosć napisał:

Ja ją bardzo lubiłam oglądać, vlogi miała takie na luzie i niewymuszone. Tak z biegu nagrywała. Potem, po rozwodzie - nadal było okej. Al z biegiem czasu zaczęło mnie coś razić, pierwszy raz jak robiła te wygibasy przed kamerą, tamten filmik ma więcej łapek w dół a nie w górę, to o czymś świadczy. Potem, po serii typu goły brzuch na insta, zaczęłam czuć niesmak. Suba zabrałam po akcji, jak ryczała i smarkała na wizji za okularami, które spaliła (prostownicą, świeczką, papierosem - nie istotne), a teraz tylko zerkam z osłupieniem, co to za osoba. Albo to kreacja na potrzeby YT. Na początku widać było, ze jest prawdziwa, plotła co tam miała na myśli. Teraz widać, ze reżyseruje filmikami swoje życie. Myślę, że w rzeczywistości ono tak nie wygląda.

Całkowicie się z Tobą zgadzam. Tylko reklama, reklama i jeszcze raz reklama...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość

Teraz kozieradka. Niech zostawi te swoje włosy już w spokoju i poprawi dietę, to i włosy się uspokoją. A na drugi raz w Afryce niech sie nie trzaska tak na mahoń, bo po pół roku efekt są jakie są. Skóra też sucha, czerwona. Znowu ją zaczyna sypać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
4 godziny temu, Gość Gość napisał:

Dlaczego przerażające? To zupełnie normalne. Różne wydarzenia przyspieszają lub spowalniają tempo zmian. Przerażające byłoby gdyby w ciągu tych lat żadne zmiany nie nastąpiły. 

Moim zdaniem ona jest ciągle w trakcie zmiany/ przmiany. Częściowo nauczyła się na błędach,  częściowo je powiela, a częściowo eksperymentuje i odkrywa świat jakiego wcześniej nie doświadczyła. Robi błędy, nie jest idealna ale faktycznie miejscu nie stoi. 

Szuka sposobu na rozwój tak jak potrafi. Nic nadzwyczajnego. 

 

2 godziny temu, Gość Gosc napisał:

A w czym konkretnie się rozwinęła? Ok, skończyła studia w Poznaniu. W czym dalej się rozwinęła? Nie liczny podróży i tego co ma dzięki obecnemu facetowi. W czym się rozwinęła???

Czytaj ze zrozumieniem. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×