Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
ania H99

Idealna Matka Polka i pokrzywa

Polecane posty

 

Wczoraj to przeszła samą siebie. Nie wierzę w to co usłyszałam. Jak można być tak nieodpowiedzialnym, narażać swoją rodzinę bo wakacje najważniejsze.  Jasne, że może się zarazić w supermarkecie, nie chodzi o to żeby się zamknąć w domu czekać, ale zachować ostrożność. Ona może się nie zarazi, ale może zarazić kogoś innego, jej dzieci mogą się zarazić. Mogą zamknąć ich w hotelu, zakazać wrócić do kraju,  poddać kwarantannie. To wszystko chce zafundować swoim dzieciom, tyle stresu, tylko dlatego, że musi odpocząć... 😐 

Może wrócić do domu i zarazić kogoś z rodziny. Szkoda słów, w głowie się nie mieści jej tok myślenia. 

Wiesz co, jakby chodziło tylko o zarażenie rodziny to niech sobie robi co chce. Skoro jest głupia i nieodpowiedzialna to będzie ponosić tego konsekwencje.

Ale po takim wyjeździe można zarazić każdego i roznieść epidemię po okolicy. I później pójdzie sobie starsza osoba do supermarketu, czy kobieta w ciąży i się zarazi. A ta starsza osoba pewnie jest czyjąś babcią i mamą - jakbyś się czuła gdyby chodziło np. o Twoją babcię? Gdybyś wiedziała, że zaraziła się (dla niej) śmiertelną chorobą, bo komuś chciało się jechać na wakacje? O to chodzi. O odrobinę myślenia i takiej "odpowiedzialności społecznej". Bo Julka nawet jak się zarazi to jest młoda i z wirusem sobie poradzi, ale osoby, które mogłaby zarazić później...już niekoniecznie.

Ostatnie wydarzenia we Włoszech pokazują jak dynamiczna jest sytuacja. Odcięcie hotelu na Teneryfie czy w Austrii udowadnia jak łatwo zwykły wyjazd wakacyjny może skończyć się w izolatce.

Daleko mi do paniki, robienia zapasów jedzenia czy szturmowania aptek w poszukiwaniu maseczek. Ale nie widzę sensu żeby niepotrzebnie ryzykować czyimś życiem i fundować władzom dodatkową robotę. Urlop nie zając. Szkoda, że inni nie mogą wytrzymać na tyłku i poczekać aż sytuacja się uspokoi.Czasem warto patrzeć nie tylko na czubek własnego nosa.

 

  • Thanks 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie mogę słuchać tej laski...teraz tak psioczy na ludzi, że mówią jaka to ona zła jest i wgl..a potem będzie płakała, że jej dziecko (nie daj Boże) jest zarażone tym wirusem przez głupotę swojej  mamusi.

Jest nieodpowiedzialna i to co wczoraj powiedziała też mnie z butów wyrwało..no ale juleczka psychicznie nie czuje się najlepiej (hmm, to może czas na psychologa?) i koniecznie potrzebuje lecieć do Tajlandii żeby odpocząć xD

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

uważam że pierwszy raz  w życiu Julka powiedziała coś mądrego jeśli chodzi o wirusa :) 

i nie wiem dlaczego to skasowała :( 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wy jesteście dziwne - Ona miała rację - co ma siedzieć zamknąć się w piwnicy i popadać w paranoje? 

  • Confused 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

i tak wszyscy umrzemy, teraz albo później ;p 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

i tak wszyscy umrzemy, teraz albo później 😜

Ale chyba lepiej później niż wcześniej, jak jej nie zależy to trudno, są ludzie, którym zależy i nie chcą epidemii. Skoro skasowała, to znaczy, że zrozumiała, że popełniła gafę. Nie ma co wpadać w paranoję, wychodzić w masce z domu i robić zapasy jak na wojnę, wiadomo, ale jechać w miejsca zagrożone to głupota, lepiej znaleźć złoty środek, kierować się rozsądkiem. Jak widać po Żulce mózg ma każdy, rozum nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ale ona wczoraj pisała ze jednak jadą na Fueraventurę a nie do Tajlandii 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

co za głupoty wypisujcie xD Media wyolbrzymiają sytuacje i robią panikę. Zwykli włosi nawet tak mówią. Do tgo umirają głównie staruszkowie z chorobami. Podobno nawet grypa jst równie groźna jak to.... serio zamknijcie sie w domu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

co za głupoty wypisujcie xD Media wyolbrzymiają sytuacje i robią panikę. Zwykli włosi nawet tak mówią. Do tgo umirają głównie staruszkowie z chorobami. Podobno nawet grypa jst równie groźna jak to.... serio zamknijcie sie w domu

Nie no, jak zabija tylko staruszków to luzik. Kto by się tam starymi ludźmi przejmował.

Nie wiem jak Ty, ale ja tam kocham swoją babcie i wolałabym, żeby nie była narażona na zarażenie się wirusem, bo ktoś musiał sobie pojechać na wakacje. Tak samo mój ojciec, który jest w grupie ryzyka i co roku szczepi się na grypę, która może być dla niego śmiertelna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A ja wam powiem tak:  czekajmy po prostu aż będzie wielki płacz i zgrzytanie zębów że hotel w którym będzie Julka zostanie objętyy kwarantanna.... Tyle w temacie. 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ale nie można też zamknąć sięw bunkrze dlatego że pojawił się jakis nowy wirus. Tym bardziej że ma mniejszą śmiertelność niż zwykła grypa. Jak jest sezon na grypę to też ludzie mają nie  wychodzić z domu bo mogą zarazić i zabić tym jakiegoś staruszka? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No bez jaj, czepiac sie jujki ze jedzie na wakacje bo jej wyjazd na wakacje moze zabic jakas babcie? Porabalo Was? 🤣🤣🤣

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Nie no, jak zabija tylko staruszków to luzik. Kto by się tam starymi ludźmi przejmował.

Nie wiem jak Ty, ale ja tam kocham swoją babcie i wolałabym, żeby nie była narażona na zarażenie się wirusem, bo ktoś musiał sobie pojechać na wakacje. Tak samo mój ojciec, który jest w grupie ryzyka i co roku szczepi się na grypę, która może być dla niego śmiertelna.

Nie ma to jak wmawianie komuś czegoś czego nie napisał.

Nie miałam tgo na myśli. Chodzi o to,że zagrożenie dla młodych osób jest bardzo małe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Nie ma to jak wmawianie komuś czegoś czego nie napisał.

Nie miałam tgo na myśli. Chodzi o to,że zagrożenie dla młodych osób jest bardzo małe

Dla mlodych osob moze i tak, ale wez pod uwage rodzicow czy dziadkow dla ktorych to juz nie jest bezpieczne 😳 Zapraszam do poczytania ostatni wpis na instagranie lukaszbok_kiks   - na bieżąco opisuje sytuacje w roznych krajach. W komentarzach multum osob ktore jednak martwą sie o innych nie tylko siebie i rezygnuje z wyjazdow!(!) Jak ktos madrze napisal: "wakacje nie uciekną" 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Wczoraj to przeszła samą siebie. Nie wierzę w to co usłyszałam. Jak można być tak nieodpowiedzialnym, narażać swoją rodzinę bo wakacje najważniejsze.  Jasne, że może się zarazić w supermarkecie, nie chodzi o to żeby się zamknąć w domu czekać, ale zachować ostrożność. Ona może się nie zarazi, ale może zarazić kogoś innego, jej dzieci mogą się zarazić. Mogą zamknąć ich w hotelu, zakazać wrócić do kraju,  poddać kwarantannie. To wszystko chce zafundować swoim dzieciom, tyle stresu, tylko dlatego, że musi odpocząć... 😐 

Może wrócić do domu i zarazić kogoś z rodziny. Szkoda słów, w głowie się nie mieści jej tok myślenia. 

Odpocząć? Przecież dopiero co była w Pradze bez dzieci 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A ja uważam, że Julka serio nie robi źle. I mówię to jako biotechnolog, immunolog ze specjalizacji. Na Fuercie nie ma ani jednego przypadku, dodatkowo są to wyspy leżące blisko Afryki, gdzie też wirusa brak. Jeśli zachowa minimalne środki ostrożności - higiena, wysypianie się, częste mycie rąk, dobra dieta - to nic jej nie będzie i nie będzie też rezerwuarem dla wirusa. Gdyby leciała do Azji albo Europy Południowej, byłoby dużo gorzej. Jeśli na lotnisku dobrze zadbali o odseparowanie pasażerów przylatujących z Włoch, to szanse na zarażenie serio ma większe w supermarkecie (bo we Francji na dzień dzisiejszy jest 59 trwających przypadków) niż podczas całego tego wyjazdu.
Nie ma co panikować, serio grypa zabija dużo więcej osób - w zeszłym roku w Polsce podczas sezonu grypowego 108 zgonów, nawet ostatnio zmarła 9-latka. A grypę przecież znamy już od tylu lat. COVID-19 nie ma dużej śmiertelności, z ponad 85 600 zarażonych osób zmarło 2 933, co daje ~3.5%, z czego 2727 zgonów było w samych Chinach. 
Polecam oglądać statystykę na bieżąco https://gisanddata.maps.arcgis.com/apps/opsdashboard/index.html?fbclid=IwAR0oKIKJlc-zeNZGFBVEN0-O-58daoCDaKicXwC10cjFWgCZqTPgavseTfI#/bda7594740fd40299423467b48e9ecf6 i wyciągać wnioski. Mieszkamy w dobrym regionie, z niezłą ochroną zdrowia i dobrze wyposażonymi szpitalami, nie to co w Azji. 

Tak jak jest wiele rzeczy, do których mogę się u Julki przyczepić, jako matka dwójki dzieci, żona, kobieta na etacie i jeszcze z własną działalnością, to tutaj uważam, że nie zrobiła nic strasznego.

  • Like 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Odpocząć? Przecież dopiero co była w Pradze bez dzieci 

niech podrózuje ile moze.bo dlaczego nie?nie rozumiem.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja tam jej zazdroszczę. Ciągle gdzies jeździ, albo sama, albo z rodziną. Ma do pomocy babcie, którym podrzuca dzieci na noc. Naprawdę nie ma co narzekać, a robi to ciągle i nieustannie. 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No właśnie. Julka ma fajne życie a tego mam wrażenie nie docenia.  Ma dom, fajnego faceta, zdrowe dzieci,  jeździ często na wakacje, ma tuż obok najbliższą rodzinę mimo, że żyje na obczyźnie i może liczyć zawsze na pomoc rodziców czy teściów, ma wolny zawód, ale ciągle coś jej nie pasuje. Plus czy tylko mi się wydaje, że zrobiła się niemiła a wręcz opryskliwa dla wszystkich, którzy napiszą jej coś innego niż "julka jesteś super"?

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Ja tam jej zazdroszczę. Ciągle gdzies jeździ, albo sama, albo z rodziną. Ma do pomocy babcie, którym podrzuca dzieci na noc. Naprawdę nie ma co narzekać, a robi to ciągle i nieustannie. 

Ja jej nie zazdroszczę. Z boku to wszystko może wyglądać super, ale jak jest naprawdę tego nie wiemy. Każdy ma jakieś problemy i nikt nie ma idealnego życia. Ale to jej narzekanie jest bardzo męczące. Mnie wkurza to, że nie potrafi docenić tego co ma, tylko ciągle goni za czymś, ciągle coś nie takz ciągle jej za mało. 

Kiedyś cały czas opowiadała o tym, że trzeba się cieszyć z małych rzeczy, doceniać to co się ma, nawet głupią kawę rano. A teraz wiecznie narzeka. Najważniejsze, że wszyscy są zdrowi, że ma rodzinę obok, że ma z kimś dzielić się szczęściem tylko niestety ona nie chce tego robić. Woli narzekać. 

Mam wrażenie, że gdy nie miała tych pieniądzy to skupiała się na ważniejszych wartościach. Pieniądze dzisiaj są, a jutro może ich nie być, tym bardziej, że w dużej mierze poprawa jej sytuacji finansowej nastąpiła dzięki Lolo, a ona uważa się za kobietę sukcesu, bo ma dom, dzieci, auto. Tylko, że gdyby nie on to ona nie miałaby nic. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ona bez Lolka była nikim i teraz też jest nikim, tylko ma pieniądze Lolka. Taka prawda, Żulico. Posiadanie dzieci to żaden wyczyn. Kanał na yt z żadnym pomysłem to też żaden wyczyn, same vlogi tylko. Zdjęcia na insta z gotowym filtrem, nie napracuje się dziewucha. 26 lat na karku, żadnego zawodu, żadnej szkoły, żadnego zabezpieczenia na przyszłość. Poza tym jak sama kiedyś przyznała, dla Lolka jest zołzą. Co akurat mnie nie dziwi, nie jest ładna, więc gdy Lolek zobaczy na ulicy piękną kobietę, to Żulka pewnie robi mu sceny zazdrości. I takie jej nieszczęśliwe życie, ale mydli oczy innym. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Ona bez Lolka była nikim i teraz też jest nikim, tylko ma pieniądze Lolka. Taka prawda, Żulico. Posiadanie dzieci to żaden wyczyn. Kanał na yt z żadnym pomysłem to też żaden wyczyn, same vlogi tylko. Zdjęcia na insta z gotowym filtrem, nie napracuje się dziewucha. 26 lat na karku, żadnego zawodu, żadnej szkoły, żadnego zabezpieczenia na przyszłość. Poza tym jak sama kiedyś przyznała, dla Lolka jest zołzą. Co akurat mnie nie dziwi, nie jest ładna, więc gdy Lolek zobaczy na ulicy piękną kobietę, to Żulka pewnie robi mu sceny zazdrości. I takie jej nieszczęśliwe życie, ale mydli oczy innym. 

no i te vlogi sa o tym że jej życie jest takie denerwujące.. trudne.. i czasem uda się na jakieś wakacje wyjechać, żeby odpocząć od tego wszystkiego.. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

w ogóle te fanki jej piszą nam że albo jesteśmy smutnymi osobami które nie mają własnego życia, albo jej zazdrościmy... a ja się zawsze pytam czego? a to wręcz odwrotnie to jej fanki podziwiają to jej smutne życie.. ma te 26 lat, nie ma koleżanek. jest zamknięta w 4 ścianach z dziećmi i mężem, i czasem ów ten mąż zabierze ją na wakacje.. auto dom to coś takiego co dziś masz, a jutro tracisz.. nigdy nie wiadomo.. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

No właśnie. Julka ma fajne życie a tego mam wrażenie nie docenia.  Ma dom, fajnego faceta, zdrowe dzieci,  jeździ często na wakacje, ma tuż obok najbliższą rodzinę mimo, że żyje na obczyźnie i może liczyć zawsze na pomoc rodziców czy teściów, ma wolny zawód, ale ciągle coś jej nie pasuje. Plus czy tylko mi się wydaje, że zrobiła się niemiła a wręcz opryskliwa dla wszystkich, którzy napiszą jej coś innego niż "julka jesteś super"?

nie ma fajnego życia. nie ma koleżanek, nie wychodzą na miasto, nie chodzą do kina, nie chodzą na urodziny, nie umie ugotować pysznego jedzenia dla siebie i dla dzieci.. chyba ze nagrywa filmik.. zamknięta w 4 ścianach sama z 2 dzieci w tak młodym wieku. jedyna rozrywka to zamówić jedzenie na telefon i posiedzieć z facetem przed tv. a na te ferie to na ile ją? co zwiedzają? była, a nic nie widziała. książki nie przeczytała, nie zwiedziła nic. co z tego że gdzieś jedzie, jak ona nawet dobrze Paryza nie zwiedziła.. 

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

w ogóle te fanki jej piszą nam że albo jesteśmy smutnymi osobami które nie mają własnego życia, albo jej zazdrościmy... a ja się zawsze pytam czego? a to wręcz odwrotnie to jej fanki podziwiają to jej smutne życie.. ma te 26 lat, nie ma koleżanek. jest zamknięta w 4 ścianach z dziećmi i mężem, i czasem ów ten mąż zabierze ją na wakacje.. auto dom to coś takiego co dziś masz, a jutro tracisz.. nigdy nie wiadomo.. 

To jeszcze nie jest jej mąż. 

Widać, dla niej najważniejsze są rzeczy materialne. Zero ambicji i chęci samorozwoju. Nawet książki nie przeczyta, nie uczy się nowych rzeczy. Jej mózg się nie rozwija nie ma stymulacji. Zresztą to widać, po tym jak kaleczy język polski. Kiedyś mówiła dużo lepiej, a teraz to aż uszy krwawią. 

Jestem do niej starsza o rok, nie wyobrażam sobie być zamknętąbw czeterch ścianach, w pełni zależną od faceta. Jestem bardzo rodzinna, chce mieć dzieci i im poświęcić dużo czasu, ale chce też mieć swoje życie. Dziwne że nie ma potrzeby wyjścia gdzie z koleżankami, kawa, drink wieczorem, kino jakiś wyjazd z koleżanką. Ona tego nigdy nie doświadczyła, bo w młodym wieku wpakowała się w pieluchy i tak w tym tkwi co jest bardzo przykre. Lolo jest starszy, przeżył wszystko po kolei więc dla niego to nie jest trudne, a ona może mieć ciekawy kryzys wieku średniego. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

no.. taki jej pierwszy porządny związek to był z ojcem alexa, wcześniej nie wiemy.. ale skoro mała dziewczynka zachowuje się w takim starym dziadzie to musi być to już jakiś plan.. leci na jego kasę, albo na coś.. ale żeby robić sobie tak zaraz dzieciaka ? to jest naprawdę głupiutka.. nie zdana matura i od razu pieluchy.. smutne życie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chodziło mi wczesniej o to, że kiedyś była sama z Aleksem, który był często chory,  miała więcej zmartwień. Mieszkała na wynajętym malutkim mieszkaniu, musiała kombinować co z Aleksem bo żłobek był niepewny, bo przecież do pracy trzeba jeździć. Teraz ma wszystko o czym, jak sama mówiła zawsze  marzyła, A jedyne co robi to marudzi i narzeka. Ona naprawdę kiedyś bardziej cieszyła się życiem. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

no.. taki jej pierwszy porządny związek to był z ojcem alexa, wcześniej nie wiemy.. ale skoro mała dziewczynka zachowuje się w takim starym dziadzie to musi być to już jakiś plan.. leci na jego kasę, albo na coś.. ale żeby robić sobie tak zaraz dzieciaka ? to jest naprawdę głupiutka.. nie zdana matura i od razu pieluchy.. smutne życie

Szczerze wątpię żeby Aleks byl planowanym dzieckiem. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Szczerze wątpię żeby Aleks byl planowanym dzieckiem. 

Nawet jeśli był nie planowany. No to sorry, ale która nastolatka wchodzi czterdziestolatkowi do łóżka bezinteresownie? 

Chyba każdy wie, że jak się idzie z kimś do łóżka to jest ryzyko zajścia 2 ciąże i co wtedy... 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×