Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Kama7

Chciałabym odwołać wesele ale nie wiem czy wypada i czy nie wyjdę na ...ke?

Polecane posty

We wrześniu mam mieć ślub i wesle. Owszem na początku marzyłam o weselu ale czas pokazał że wcele tego nie chce. Okres od wyznaczenia daty do dziś jest dla mnie najgorszym okresem ostatnich lat. Jest mnóstwo powodów od teściowej przyszłej która ustanowiła się szefem imprezy, przez moje dziwne relacje rodzinne przez rozwód rodziców po kapryśne koleżanki które oczekują tego i tamtego. Jednak najważniejszy powód jest taki że ja tego nie chce i nie potrzebuje. Dziś miałam poważna rozmowę z narzeczonym i powiedział że właściwie na wesele zdecydował się ze względu na mnie. 

Teraz do najgorszego. Wszystko byłoby ok gdby nie fakt że cała rodzina wie już o weselu i kilku osobom daliśmy już zaproszenie. Chciałabym poznać wasze szczere opinie na temat tego jakbyście Wy odebrali taka sytuację na miejscu zaproszonego gościa? Czy to będzie ogromny wstyd? Wiem że być może będę musiała ponieść konsekwencje tej decyzji i mieć wesele ale może jest cień szansy by wesela nie było. 

Oboje wolimy wziąść ślub bez imprezy. To nie kwestia finansów ale tego co czujemy. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Może ten wpis brzmi dziecinnie ale kilka miesięcy temu nie wiedziałam że tak mi się odmieni.. Do tego stopnia że będę chciała to odwołać 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Odwołuj, jeśli tego nie czujesz. Znam pary, które odwołały na około 3 miesiące przed, bo postanowiły się rozstać, więc taki powód tym bardziej zostanie zaakceptowany 😉 

Ślub masz za ponad pół roku, więc nikt jeszcze za fryzjera nie zapłacił, prezentów nie kupił, ani urlopu nie wziął, tak że nie ma się o co obrażać. Gdybyście zrezygnowali z zapraszania tylko niektórych osób, które dostały już zaproszenie, to byłoby niezręcznie. A nie w tym przypadku. 

Sama nie ''czuję'' tych klimatów i gdybym miała zapłacić kilkadziesiąt tysięcy za kilkunastogodzinną imprezę, to by mnie coś strzeliło 😛 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Naucz się mieć w nosie opinię innych. Nie rób niczego wbrew sobie,bo inni tego oczekują. Nie pozwalaj sobą kierowac. Do września jeszcze mnostwo czasu, po prostu powiedz o swojej decyzji rodzinie. Znajomymi tsz sie nie przejmuj, bo wiele (Pewnie większość osob) tez nie przepada za weselami. Wesele w gruncie rzeczy to taka impreza na koszt wlasny i czesto ludzi przerasta ten koszt. Na ...ke nie wyjdziesz,  niektórzy pewnie uznają,ze masz rację.

Osobiście znam parę ,która odwołała wesele 2 msc przed. Mogli wcześniej,to bym biletów nie kupowała 😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No właśnie.. Kilku gości jak się dowiedziało to od razu tekst "to teraz trzeba dać do koperty ile płacisz za talerzyk?" jak słyszę takie coś to jest mi przykro. Sami zbieramy na wesele i nie oczekiwaliśmy spłaty wesela ale chęci i radości. Nawet siostra powiedziała kiedyś ze możemy wysłać zaproszenia poczta bo i tak nikogo to nie obchodzi. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Autorko to jest raz w życiu,przemęczysz się te kilkanaście godzin i będziesz miała spokój. Nie odwołuj, głupio wyjdzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Autorko to jest raz w życiu,przemęczysz się te kilkanaście godzin i będziesz miała spokój. Nie odwołuj, głupio wyjdzie.

No właśnie raz w życiu jest ślub więc nie chce zmuszac się do niczego. Ale masz rację z tym że wyjdzie głupio. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Autorko to jest raz w życiu,przemęczysz się te kilkanaście godzin i będziesz miała spokój. Nie odwołuj, głupio wyjdzie.

Co ty za bzdury wypisujesz?? Głupio będzie, jeśli autorka zrobi wbrew sobie. 

Po pierwsze mało ludzi dostało zaproszenia. Po drugie po co tracić nerwy na kłótnie z przyszłą teściową - to ich wesele, a nie jej. Ona już swoje miała. Po trzecie po co tracić kasę, skoro nawet jej narzeczony nie chce tego. 

Autorko, nie miej oporów - odwołaj. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Najważniejsze, żebyście z narzeczonym się dogadali. Inni są nieważni. Ja jako gość i jako taki, prawdopodobnie bliska Wam osoba zmartwiłabym się, czy wszystko między Wami jest w porządku. To by była pierwsza myśl. Jeśli wiedziałabym, że tak, inne rzeczy nie miałyby znaczenia.

Róbcie, jak czujecie.

Ja jestem pięć lat po ślubie z weselem, ale na dzień dzisiejszy, jakbym to mogła powtórzyć, to nie robiłabym wesela. Mój mąż chciał wtedy. Teraz też podjąłby inną decyzję.

Nie oglądaj się na innym 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Autorko to jest raz w życiu,przemęczysz się te kilkanaście godzin i będziesz miała spokój. Nie odwołuj, głupio wyjdzie.

Taaa, później raz w życiu chrzest, raz w życiu roczek i całe życie ustawione pod kogos,bo głupio sie postawić. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

We wrześniu mam mieć ślub i wesle. Owszem na początku marzyłam o weselu ale czas pokazał że wcele tego nie chce. Okres od wyznaczenia daty do dziś jest dla mnie najgorszym okresem ostatnich lat. Jest mnóstwo powodów od teściowej przyszłej która ustanowiła się szefem imprezy, przez moje dziwne relacje rodzinne przez rozwód rodziców po kapryśne koleżanki które oczekują tego i tamtego. Jednak najważniejszy powód jest taki że ja tego nie chce i nie potrzebuje. Dziś miałam poważna rozmowę z narzeczonym i powiedział że właściwie na wesele zdecydował się ze względu na mnie. 

Teraz do najgorszego. Wszystko byłoby ok gdby nie fakt że cała rodzina wie już o weselu i kilku osobom daliśmy już zaproszenie. Chciałabym poznać wasze szczere opinie na temat tego jakbyście Wy odebrali taka sytuację na miejscu zaproszonego gościa? Czy to będzie ogromny wstyd? Wiem że być może będę musiała ponieść konsekwencje tej decyzji i mieć wesele ale może jest cień szansy by wesela nie było. 

Oboje wolimy wziąść ślub bez imprezy. To nie kwestia finansów ale tego co czujemy. 

Ja bym odwołała. To jest Wasz dzień i powinniście go przeżyć w sposób w jaki macie ochotę. Sama miałam skromny ślub z obiadem. A wieczór z mężem spędziliśmy w spokoju i tak  jaki lubimy😉 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

My też planujem ślub i wszyscy nam radzą żeby nie robić wesela. Może iść po prostu na jakiś mały objad żeby to uczcić i to wszystko. To ma być wasz dzień, twój dzień a nie gości. Jeśli myślisz/myślicie że tak będzie lepiej i wam się to bardziej podoba to kogo obchodzą goście/rodzina?! Zazwyczaj ludzie przychodzą na wesela tylko żeby się najeść i pochlać trochę a później za plecami będą gadać co im się nie podobało i w ogóle jak tak można. Nie przejmuj się innymi. Tak jak mówiłam, to m być wasz dzień. A chcesz go zapamiętać tak że tak naprawdę się do tego zmusiłaś ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

My mieliśmy zamiast wesela obiad w restauracji dla 17 osób razem z nami. Wspominamy super ten dzień, bardzo miło i rodzinnie. 

Jeśli te zaproszenia które daliście już są dla najbliższych osób to może po prostu zmiana z wesela na sam obiad. Nie będzie odwoływania całkiem tylko mała zmiana 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dobry pomysl ten u gory.

Glupio troche bedzie. Ale i tak bym

odwolala i zrobila ewentualnie uroczysty obiad zamiast. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Już wariuje powoli. Muszę podjąć decyzję w tym tygodniu. Wiem że nie chce tej całej szopki ale jak odwołam to wiem co mnie czeka...obrażeni rodzice plus obgadujaca rodzina.. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeśli gadają to pamiętaj że gadać będą zawsze! Decyzja jest Wasza i trzymajcie się takiej jaką podejmiecie. To jest Wasz dzień 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Już wariuje powoli. Muszę podjąć decyzję w tym tygodniu. Wiem że nie chce tej całej szopki ale jak odwołam to wiem co mnie czeka...obrażeni rodzice plus obgadujaca rodzina.. 

Czego nie zrobisz i tak będziesz nieszczęśliwa... Pytanie co wolisz:

pół roku stresów i histerii matek, teściowych i innych nawiedzonych znawców

czy

przeżyć chwilowego focha rodziców i reszty rodziny, za to mieć spokojną głowę w dniu ślubu.

Kto ma Cię obgadać i tak to zrobi. A jak ktoś potrzebuje pretekstu, żeby się "śmiertelnie" obrazić, to sobie znajdzie, jak nie ten to inny. A takie sprawy rozchodzą się po kościach. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja nadal mysle, ze nie ma wielkiej tragedii. Jeszcze pol roku do slubu, zaproszenia nie rozdane, tylko kilku osobom. Serio, odwolaj, jesli naprawde tak czujesz i chcesz. 
Troche glupio mi by bylo, wiadomo, ale zawsze mozecie wymyslec jakis powod, jesli ktos bedzie naciskal. 
Ja bralam slub i mialam wesele 12 lat temu. Teraz zrezygnowalabym z wesela, ewentualnie jakis obiad. Kupa kasy na to poszlo, nie bylo do konca tak jak chcialam. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Kto ma Cię obgadać i tak to zrobi. A jak ktoś potrzebuje pretekstu, żeby się "śmiertelnie" obrazić, to sobie znajdzie, jak nie ten to inny.

👍👍👍👍👍👍👍

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja bym też odwołała. Obgadać mogą też po weselu ! A to ...enka nie taka, a to że zespół do dipy, a jedzenie zimne i nie dobre, mało alkoholu itp itd. Ja wzięłam ślub po 8 latach związku, który był zorganizowany w ciągu tygodnia. Była najbliższa rodzina i było super. Kiedyś mi się marzyło wesele, ale teraz już by mi się nie chciało 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Takie wesela to bzdura jak sie tego nie pragnie!To jest wasz dzien!wasze zycie! wasza sprawa!Odwoluj poki jest jeszcze wczesnie i zobaczysz ze poczujesz ulge ze to zrobilas,nie tlumacz sie nikomu!Po prostu plany sie zmienily i tyle! Nikomu nic do tego!Za ta kase za wesele proponuje wybrac sie w jakas podroz i miec wspaniale wspomnienia niz sie stresowac czy sie dogodzilo gosciom i polowie innych obcych ludzi ktorych i tak nie bedziesz znala!To Twoje zycie i masz prawo robic co chcesz! Odwagi kobieto to nie sredniowiecze,nie ukamieniuja Cie za to! raczej beda podziwiac ze zdobylas sie na odwage!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

[...] Chciałabym poznać wasze szczere opinie na temat tego jakbyście Wy odebrali taka sytuację na miejscu zaproszonego gościa? [...]

Szczerze mówiąc, ucieszyłabym się, bo nie przepadam za tego typu spędami ;p

 

[...] Czy to będzie ogromny wstyd? [...]

Będzie, jeśli tak uznasz. Oraz, na ile uznasz. Dla mnie by nie był. Masz prawo do zmiany decyzji, tym bardziej, że nie robisz tego wcale na ostatnią chwilę. Do września jeszcze sporo czasu, wątpliwe, by osoby zaproszone już się wyszykowały.

 

[...] Jest mnóstwo powodów od teściowej przyszłej która ustanowiła się szefem imprezy [...]

A zatem może mieć ona żal, jeśli poświęciła się na rzecz organizacji... Ale to nie może być powodem, byście z narzeczonym postępowali wbrew swojej woli. Wasz dzień, Wasze zasady.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie zastanawiaj się i odwołuj. A tym, którym wysłałaś zaproszenie wyślij list z przeprosinami, napisz, że bardzo ci przykro, ale z powodów osobistych jesteście zmuszeni odwołać wesele itd

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×