Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Termosa

Jak zaakceptować związek córki z chłopakiem?

Polecane posty

Poznali się w pracy, zaczęli pracować prawie równocześnie. On 3 lata starszy, ona obecnie ma 30 lat. Pracowali razem z 2 lata i nagle zaczęli się spotykać. Nie odpowiada mi jednak, nie chodzi jednak o charakter. Córka ma 177, on około 175. Gdy córka założy obcasy, różnica staje się bardzo widoczna. Wiem, to powierzchowne, ale jednak coś nie tak. Córka nie chce o tym rozmawiać. Chłopak raczej spokojny, sam rozpoczął już budowę domu, gdy jeszcze nie byli razem, więc nie mam nic przeciwko niemu, ale właśnie ten wzrost. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze rozumiał bym dylematy jak córka by miała 17 lat, a tak co się wpiërdalasz? Córka ma szczęście że odziedziczyła mózg po tacie a nie po tobie, jest niższy to jest, ty się z nim bzykać nie będziesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chyba, że córka mieszka w domu mamy, wtedy tańczy jak jej grają. Posłuszeństwo w cudzym domu bez względu na wiek. Jeśli córze nie pasuje to się wyprowadza i nie słucha gadania i robi, spotyka się z kim chce. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

M. 175 a M.177 to nie duża różnica. Obecnie znam pary gdzie jednak mężczyzna jest sporo niższy od kobiety.  Ale czy to rzeczywiście jest bardzo duży problem ? Szczęście jest najważniejsze / zdrowie i by byli dla siebie wsparciem na przyszłość.  Spokojny , uczciwy , dobry facet , zaradny także Reszta powinna nie mieć znaczenia.  A córa w takim razie niech ograniczy obcasy do minimum i powinno być okey ! Pozdrawiam 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Patrząc na 2 wątki autorki, wnioskuję, że to fejki. Tak powierzchowne osoby nie istnieją, a jeśli się mylę, to nie wyprowadzajcie mnie z błędu 😉 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Poznali się w pracy, zaczęli pracować prawie równocześnie. On 3 lata starszy, ona obecnie ma 30 lat. Pracowali razem z 2 lata i nagle zaczęli się spotykać. Nie odpowiada mi jednak, nie chodzi jednak o charakter. Córka ma 177, on około 175. Gdy córka założy obcasy, różnica staje się bardzo widoczna. Wiem, to powierzchowne, ale jednak coś nie tak. Córka nie chce o tym rozmawiać. Chłopak raczej spokojny, sam rozpoczął już budowę domu, gdy jeszcze nie byli razem, więc nie mam nic przeciwko niemu, ale właśnie ten wzrost. 

jesteś tępa i pusta jak dzban

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×