Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Polecane posty

2 godziny temu, Aggie86 napisał:

Mam taką nadzieję, póki co wypadło sporo osób ;/ 
@aras93, @Bobo2, @Gosiqq. 
Dawno już nie słyszałyśmy nic od @anda9 @Kiki.1.
@Asis. wiem, że nadal podczytuje 😉 
Dziewczyny jak czytacie czasem to się odezwijcie 😉 

Hej dziewczyny, ja cały czas jestem z wami🙂śledzę co u kogo słychać i ściskam mocno. Nie odzywałam się dawno bo na stymulacje zdecydowaliśmy się dopiero teraz w maju... Byłam w 13dc na USG, pęcherzyki mega urosły, Endo super, gin mówił że wymarzony cykl, trzymajcie kciuki 😊

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@Bobo2 Zatem trzymamy! ✊🙂✊

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Eviqs napisał:

@Aggie86, a Ty masz już wybrane imię? Bo nic nie piszesz 🙂

Tak, tak my to już bardzo dawno mamy wybrane 😉 Będzie prosto i klasycznie - Julia 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Bobo2 napisał:

Hej dziewczyny, ja cały czas jestem z wami🙂śledzę co u kogo słychać i ściskam mocno. Nie odzywałam się dawno bo na stymulacje zdecydowaliśmy się dopiero teraz w maju... Byłam w 13dc na USG, pęcherzyki mega urosły, Endo super, gin mówił że wymarzony cykl, trzymajcie kciuki 😊

Ooooj to przepraszam bardzo kochana!
Odzywaj się proszę. Wiem, że idziesz innym trybem, ale chętnie Cię wesprzemy i wysłuchamy. 
Trzymam kciuki najmocniej za to drugie dzieciątko ❤️
 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Ola0985 napisał:

Editt- właśnie ja od jakiegoś czasu nie mam bolesnych piersi przed @. Kiedyś tak było ale może poprzestawiało mi się przy tabletkach.

Aggie - dziekuje za dopisanie. Wszystko sie zgadza tylko ze termin spodziewanej @ mam mieć 31.05. Czy piatek to dobry dzien  na wizyte u ginekologa? i tym samym zrobienie testu...

Ola, zdecydowanie tabletki wszystko zmieniają 😉 
Oki już zapisałam na 31 maja, a o którym piątku mówisz? 29 maja czy 5 czerwca?
Jeżeli 29 maja to chyba za wcześnie 😉 Oczywiście możesz zrobić jak nie wytrzymasz haha
Wszystkim nam się zdarzyło przetestować za wcześnie haha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mi @ wypada 29maja, testowania boje się tak bardzo że chyba nie będę się z tym spieszyć. 5 i 7 dnia po owulacji miałam zawroty głowy, które ścięły mnie z nóg, w dodatku jeden z nich akurat kiedy prowadziłam, mam mdłości od tego czasu, nawet takie które budzą mnie w nocy, zawroty głowy już słabsze, pytalam mojego gina czy to może być po aromku, stwierdził że na pewno nie. Wiem, że na objawy duuuuzo za wcześnie ale po prostu je mam, spotkałyście się z taką sytuacją? 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, helka124 napisał:

Wiem ze to glupie co napisze ale wybralysmy imiona jak z rodzinki.pl Kacper Kuba Tomek;)

A widzisz mój powiedział, że duszek Kacperek A mi sie skojarzył właśnie z rodzinki.pl 😂 i tak przy tym zostaliśmy 😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
29 minut temu, Bobo2 napisał:

Mi @ wypada 29maja, testowania boje się tak bardzo że chyba nie będę się z tym spieszyć. 5 i 7 dnia po owulacji miałam zawroty głowy, które ścięły mnie z nóg, w dodatku jeden z nich akurat kiedy prowadziłam, mam mdłości od tego czasu, nawet takie które budzą mnie w nocy, zawroty głowy już słabsze, pytalam mojego gina czy to może być po aromku, stwierdził że na pewno nie. Wiem, że na objawy duuuuzo za wcześnie ale po prostu je mam, spotkałyście się z taką sytuacją? 

Taaak!!! Miałam takie zawroty głowy w grudniu - do tego stopnia, że wymiotowałam. Też myślałam wtedy, że może to ciąża, ale jednak zawroty były tak duże, że pomyślałam sobie, że jakby to oznaczało ciążę to mało kto by się decydował 😉 
Zawroty głowy miałam przez 3 tygodnie, przeszły same, ale w międzyczasie byłam u internisty, pełne wyniki - wszystkie w normie i wysłali mnie do laryngologa - podejrzenie - "coś" z błędnikiem (najprawdopodobniej odkleiły się otolity) i dlatego po kilku tygodniach wszystko samo się unormowało.
Też mi lekarka powiedziała, że czasami można mieć uczulenie np.: na otoczkę z tabletki
(bardzo w pierwszej ciąży mi nie wchodził Femibion1), może to nie być sam lek, ale jakiś składnik dodatkowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Aggie86 napisał:

Taaak!!! Miałam takie zawroty głowy w grudniu - do tego stopnia, że wymiotowałam. Też myślałam wtedy, że może to ciąża, ale jednak zawroty były tak duże, że pomyślałam sobie, że jakby to oznaczało ciążę to mało kto by się decydował 😉 
Zawroty głowy miałam przez 3 tygodnie, przeszły same, ale w międzyczasie byłam u internisty, pełne wyniki - wszystkie w normie i wysłali mnie do laryngologa - podejrzenie - "coś" z błędnikiem (najprawdopodobniej odkleiły się otolity) i dlatego po kilku tygodniach wszystko samo się unormowało.
Też mi lekarka powiedziała, że czasami można mieć uczulenie np.: na otoczkę z tabletki
(bardzo w pierwszej ciąży mi nie wchodził Femibion1), może to nie być sam lek, ale jakiś składnik dodatkowy

Dzięki Aggie, na pewno odczucia w tym cyklu mam inne niż zawsze, organizm inaczej reaguje ale boje się rozczarowania. Do okresu już niedaleko... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny w ciąży, mam do Was pytanie. Jaki suplement ciążowy zażywacie i czy zamierzacie go brać non stop? Ja brałam w I trymestrze Femibion 1 + DHA, obecnie Femibion 2 (już kończę opakowanie). Poziom witamin, kwasu foliowego mam już wysoki (dochodzą do górnej normy). Dzisiaj pytałam lekarza czy mam kupować kolejne opakowanie Femibionu to powiedział, że "nie ma takiej potrzeby. Są ogórki, pomidory, po co łykać tabletki." Nie wiem jednak czy to rozsądne. Jakoś tak dziwnie będę się czuła nic nie zażywając, a z drugiej strony boję się przeholować z suplementacją. Na opakowaniu F. jest napisane 13-40 tydzień ciąży, jakby sugestia, że na cały okres ciąży. Sama nie wiem... jak robicie? 🤔

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, Eviqs napisał:

Dziewczyny w ciąży, mam do Was pytanie. Jaki suplement ciążowy zażywacie i czy zamierzacie go brać non stop? Ja brałam w I trymestrze Femibion 1 + DHA, obecnie Femibion 2 (już kończę opakowanie). Poziom witamin, kwasu foliowego mam już wysoki (dochodzą do górnej normy). Dzisiaj pytałam lekarza czy mam kupować kolejne opakowanie Femibionu to powiedział, że "nie ma takiej potrzeby. Są ogórki, pomidory, po co łykać tabletki." Nie wiem jednak czy to rozsądne. Jakoś tak dziwnie będę się czuła nic nie zażywając, a z drugiej strony boję się przeholować z suplementacją. Na opakowaniu F. jest napisane 13-40 tydzień ciąży, jakby sugestia, że na cały okres ciąży. Sama nie wiem... jak robicie? 🤔

Ja brałam Mama Vita +Dha ale nagle zabraklo ich wszędzie w moich aptekach na zamówienie tez byłoby dlugo czekać bo niby w magazynie brak i te lekarz mówił, że mogę przez cała ciążę brać. A ze juz parę dni ich nie było to nie chciałam mieć dużej przerwy i wzięłam ten femibion to dopiero tydzień go biorę i tez się zastanawiam jak z tymi witaminami to jest..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witajcie..

Aggie - Tak w ten piątek zamierzam testować. Może to za wcześnie ale akurat w sobotę wyjeżdżamy do rodziny mojej drugiej połówki więc wolała bym  wiedzieć wcześniej...

Bobo - to Ty masz termin @ podobnie jak ja. Masz jakieś objawy? Mnie się zaczął 23 dzień teraz. Pozdrawiam dziewczyny! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Z tabletek biorę acti vita miner prenatal. Ze względu na kwas foliowy. Ponadto pije olej lniany bo zawiera dużo kwasów omega 3 i  6.

Czasem też piję siemie lniane.

A test zamierzam kupić taki- Nordtest .

Przeczytałam że jest bardzo czuły i wykrywa już stężenie hcg na niskim poziomie. Niższym inne testy dostępne na rynku..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, Eviqs napisał:

Dziewczyny w ciąży, mam do Was pytanie. Jaki suplement ciążowy zażywacie i czy zamierzacie go brać non stop? Ja brałam w I trymestrze Femibion 1 + DHA, obecnie Femibion 2 (już kończę opakowanie). Poziom witamin, kwasu foliowego mam już wysoki (dochodzą do górnej normy). Dzisiaj pytałam lekarza czy mam kupować kolejne opakowanie Femibionu to powiedział, że "nie ma takiej potrzeby. Są ogórki, pomidory, po co łykać tabletki." Nie wiem jednak czy to rozsądne. Jakoś tak dziwnie będę się czuła nic nie zażywając, a z drugiej strony boję się przeholować z suplementacją. Na opakowaniu F. jest napisane 13-40 tydzień ciąży, jakby sugestia, że na cały okres ciąży. Sama nie wiem... jak robicie? 🤔

Wszystkie zalecane wg Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego biorę oddzielnie, ze względu na to, że muszę przyjmować zmetylowaną formę kwasu foliowego - oprócz tego przyjmuję jod, witaminę D3, kompleks DHA z wit E, Acard - łącznie 7 taletek.
Od ostatniej wizyty lekarka zaleciła przyjmowanie żelaza, bo mam raczej w dolnej granicy, ale jeszcze nie włączyłam. 
Muszę znaleźć takie, które nie jest w mieszankach, ale koniecznie z wit C.

Generalnie zgadzam się z lekarzem, że dieta przede wszystkim, suplementy są różne i nie polegałabym na nich 100% 😉

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Ola0985 napisał:

Z tabletek biorę acti vita miner prenatal. Ze względu na kwas foliowy. Ponadto pije olej lniany bo zawiera dużo kwasów omega 3 i  6.

Czasem też piję siemie lniane.

A test zamierzam kupić taki- Nordtest .

Przeczytałam że jest bardzo czuły i wykrywa już stężenie hcg na niskim poziomie. Niższym inne testy dostępne na rynku..

To może być plus i jednocześnie minus tego testu 😉 
Czasami trafiają się ciąże biochemiczne, już też kilka z nas to przeszło
A jaką dokładnie ma czułość? 10mlU/ml? Jeżeli tak to raczej standardowo.
Jaki by nie był, życzę Ci grubaśnej krechy, a nie bladziocha 😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję;) tak 10mlU/ml. Testy które widziałam w drogeriach miały czułość 25mlU/ml.

Nie spodziewam się tych dwóch kresek 🙂

było by fajnie.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Takie głupie może pytanie mi się nasunęło 😋 jak dostajecie okres po południu koło 18.. powiedzmy? To czy ten dzień przyjmujecie jako pierwszy  dzień @ - czy dopiero następny?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja zawsze liczyłam ten dzień jako pierwszy niezależnie od godziny 😉 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
28 minut temu, Editt napisał:

Ja zawsze liczyłam ten dzień jako pierwszy niezależnie od godziny 😉 

Kiedyś słyszałam że powinno jako pierwszy dzień @liczyć dopiero dzień kiedy występuje już obfita...A nie lekkie  plamienie jakie ma miejsce najczęście gdy przychodzi wieczorem... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, Ola0985 napisał:

Witajcie..

Aggie - Tak w ten piątek zamierzam testować. Może to za wcześnie ale akurat w sobotę wyjeżdżamy do rodziny mojej drugiej połówki więc wolała bym  wiedzieć wcześniej...

Bobo - to Ty masz termin @ podobnie jak ja. Masz jakieś objawy? Mnie się zaczął 23 dzień teraz. Pozdrawiam dziewczyny! 

Hej Ola, nam w kwietniu tego roku minął już rok starań, w tym czasie miałam już chyba wszystkie możliwe objawy 😁 w tym cyklu, miałam po raz kolejny monitorowana owulację i wiedzieliśmy dokładnie kiedy działać😉 ale na nic się staram nie nastawiać. W tym cyklu, tydzień po owulacji miałam zawroty głowy i od tego czasu mdłości, raz bardziej raz mniej. Musimy wytrzymać jeszcze te kilka dni..

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bobo. Mam  nadzieję że tym razem się Wam uda:)

Pozdrawiam 🌷

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hej dziewczyny. Ostatnie dni pobolewał mnie pęcherz ( pieczenie przy oddawaniu moczu i siusianie po parę kropel) poszłam zrobić dziś ogólne badanie moczu i wyniki mam takie :

°° Przejrzystość - mętny 
°°Barwa - żółty 
°°Ciężar Właściwy : zakres referencyjny 1,005 - 1,03 - Wynik - 1,025
°°PH - zakres 5-7,5 Wynik 6,0
°°Glukoza- nieobecna 
°°Ketony - nieobecne
°°Urobilinogen- prawidłowy
°°Bilirubina - nieobecna
°°Białko - nieobecne
°°Azotyny - Obecne

°°Erytrocyty- nieobecna
°°Nabłonki płaskie - d.liczne wpw
°°Bakterie- liczne w prep.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@Czarna+ Hmm chyba chodzi o bakterie w moczu. Masz podaną tam ich ilość i zakres? Ja już miałam to kilka razy i brałam antybiotyk nawet na te bakterie. A po tym wszystkim kazała mi lekarka jeść codziennie trochę żurawiny i od tej pory nie mam tego problemu. Ale to już ci lekarz powie reszte 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Editt wlasnie tez tak pomyślałam i sprawdziłam w internecie i obecne azotyny, nablonki płaski liczne i bakterie wskazuje na zapalenie pecherza według wujka Google. A więc zadzwoniłam do swojego lekarza bo kazal zadzwonic jak odbiorę wynik. Odebrala jego pielegniara kazala wysłać wyniki mms. Wyslalam oddzwoniła do mnie ze wyniki sa prawidłowe i nie ma tam nic nie pokojacego. A więc pytam to czemu tam są bakterie itp to powiedziała, że patrzy sie na cały wynik a nie poszczególne fragmenty. I pytam dalej co z bolem pecherza czy mam brać cokolwiek powiedziala ze nie, bo to może jest od przetarcia. 

😳😳 dziwna sytuacja bo wiem jak boli jak jeat obtarte a jak boli pęcherz podczas oddawania moczu 

Ps. Nie ma napisanych norm bakterii

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No niby bakterii powinno być poniżej 105CFU/ml. (Według google) A ja kiedyś pamiętam miałam jakoś 80 tysięcy 😮No faktycznie dziwne z tą lekarką 😮 i dziwne że nie ma podanej ilości. Może spróbuj to skonsultować z innym jeszcze lekarzem..

ale sama dla siebie możesz też spróbować troszkę z tą żurawinką. Jest bezpieczna w ciąży, ale oczywiście w małych ilościach, ale regularnie 😉 w końcu to owoc 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, Editt napisał:

No niby bakterii powinno być poniżej 105CFU/ml. (Według google) A ja kiedyś pamiętam miałam jakoś 80 tysięcy 😮No faktycznie dziwne z tą lekarką 😮 i dziwne że nie ma podanej ilości. Może spróbuj to skonsultować z innym jeszcze lekarzem..

ale sama dla siebie możesz też spróbować troszkę z tą żurawinką. Jest bezpieczna w ciąży, ale oczywiście w małych ilościach, ale regularnie 😉 w końcu to owoc 😉

Kiedyś brałam ta żurawinę jak sie starałam o dzidzie na chwilę pomogło później juz nie działała. No cóż zobaczymy 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Czarna+ napisał:

Kiedyś brałam ta żurawinę jak sie starałam o dzidzie na chwilę pomogło później juz nie działała. No cóż zobaczymy 

@Czarna+, widzę, że masz bardzo podobny problem do mojego z początku ciąży. Aggie86 poleciła mi wówczas Urosept - ziołowy lek stosowany w zapaleniu pęcherza, bezpieczny dla ciężarnych. Naprawdę pomógł i problem szybko minął. Od tamtej pory robiłam badanie moczu dwu albo trzykrotnie i wszystko OK., żadnych bakterii, azotynów, mocz przejrzysty, jedynie czasami wyjdzie mi wysokie pH (7,0) ale gin. oglądał w poniedziałek wyniki i mówił, że mocz prawidłowy. A robiłyście może morfologię? Nie przerażajcie się podwyższonymi leukocytami, w ciąży to normalne 🙂

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witajcie.

U mnie dzisiaj już 3 dni do terminu @. Czuje się normalnie. Piersi bez zmian.. temperatura co rano 36,8.

Czarna - ja  w poprzedniej ciąży z moim obecnie 12- latkiem brałam urosept.

Powiem Ci  też, że w tym cyklu też mnie dopadają dolegliwości pęcherzowe. Pieczenia nie mam ale czuje takie parcie na pęcherz. 

Na badaniach moczu się nie znam.. Ale napewno jeśli lekarka powiedziała, że wszystko ok to możesz być spokojna A jeśli coś Cie niepokoi to  weź urosept i żurawinę.

Pozdrawiam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzieki dziewczyny spróbuję ten urosept dziś polecę kupić 🙂

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, Eviqs napisał:

@Czarna+, widzę, że masz bardzo podobny problem do mojego z początku ciąży. Aggie86 poleciła mi wówczas Urosept - ziołowy lek stosowany w zapaleniu pęcherza, bezpieczny dla ciężarnych. Naprawdę pomógł i problem szybko minął. Od tamtej pory robiłam badanie moczu dwu albo trzykrotnie i wszystko OK., żadnych bakterii, azotynów, mocz przejrzysty, jedynie czasami wyjdzie mi wysokie pH (7,0) ale gin. oglądał w poniedziałek wyniki i mówił, że mocz prawidłowy. A robiłyście może morfologię? Nie przerażajcie się podwyższonymi leukocytami, w ciąży to normalne 🙂

Dokładnie, u mnie było identycznie 🙂 Urosept zadziałał najpierw u mnie potem poleciłam @Eviqs od tamtej pory spokój z moczem 😉 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×