Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Takajedna

Co myślicie o osobach które szukając partnera

Polecane posty

 

Chyba nie zrozumiałeś mojej wypowiedzi. Chodzi mi o to, że każdemu z nas coś imponuje, coś co sprawia, że zwracamy uwagę na tę czy inną osobę. Zawsze jest coś co nas podnieca. Dla jednych to są ładne oczy, zgrabny tyłek, dla innych intelekt, poczucie humoru, albo majętność. 

Dlaczego to, że dziewczyna mówi:  "imponuje i podnieca mnie jego stan majątkowy" jest traktowane z pogardą a jesli powie: "podobają mi się wysocy mężczyźni" jest ok?

Czemu wygląd zewnetrzny, czy inetligencja jako powód wybrania mężczyzny są bardziej ok?

Przecież to nic innego jak prostytucja tylko mówisz o tym bardziej opisowo. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
 

Może dlatego, że są to cechy charakteru, wyglądu i cechy osobiste? Majątek, to rzecz nabyta dziś jest jutro może go nie być. To jaki człowiek jest z charakteru jest ważne, bo to przy nim będziesz się budzić i przy nim zasypiać. Jeśli jest to stan majątkowy, to znaczy w prosty sposób, że nie ważne jaki ten człowiek jest ważne, że ma hajs. To straszne.
 

To samo jest z wyglądem. Dzisiaj go ma,jutro może go nie mieć,to dlaczego w większości patrzy na wygląd? Czy jest szczupła,czy ma taki biust czy tyłek,czy jest  z twarzy ładna? Skoro to tez nabyte,a nie cechy charakteru? Wyjasnisz?

 

Wiem,że nie każdy patrzy na wygląd. Ale nie każda patrzy na hajs.

Tylko większość ludzi tak robi,nie krytukuj kobiet że chca kasy od faceta skoro sam wiesz jak faceci patrza na wygląd. Ani jedno i drugie nie ma nic wspólnego z charakterem. A są pożądane?

Edytowano przez Jabłeczna
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

kierują się głównie tym jakie studia ktoś skończył i czy ma mgr czy doktora albo czy ma mieszkanie i samochód?

Ze to deb/ile. Po pierwsze znam takich co po studiach zapier/dalaja ciezko fizycznie i zarabiaja okolo 2000 wiec studia nie sa wyznacznikiem niczego oprocz posiadania bezwartosciowego papierka, tym bardziej ze wiekszosc i tak kilka tygodni po skonczeniu jakiejkolwiek szkoly zapomina 99% tego czego sie uczyli. Po drugie mieszkanie czy samochod tez niczego nie pokazuje, bo mozna dostac je w spadku albo wziac kredyt na pol zycia. No i po trzecie, jezeli nie masz kosmicznych bzdurnych marzen o mieszkaniu w palacu ze zlota to mozna poradzic sobie swobodnie jezeli 2 osoby wlasnie te okolo 2000 (czyli okolo minimalnej) zarabiaja i jeszcze sporo odlozyc, nawet jezeli sa dzieci. Wiec podsumowujac 😄 patrzenie na to jakie kto studia ukonczyl, czy ma samochod albo mieszkanie albo jak wyglada, to totalna glupota. Tylko fajny charakter jest gwarancja fajnego zwiazku i tego ze bedziesz miala ten fajny charakter do konca zycia. Czyli w wiekszosci przypadkow trzeba wybierac, bo wszystkiego miec nie mozna (superprzystojniaczki z supercharakterem to chyba nie istnieja 😄 glownie dlatego ze wiekszosc jest zepsutych przez zachwyty nad ich ryjami wiec wykorzystuja to i ruuchaja kiedy maja okazje a maja ich duzo codziennie bo kazda slini sie na ich widok wiec zdrada dla takiego to normalka).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

To samo jest z wyglądem. Dzisiaj go ma,jutro może go nie mieć,to dlaczego w większości patrzy na wygląd? Czy jest szczupła,czy ma taki biust czy tyłek,czy jest  z twarzy ładna? Skoro to tez nabyte,a nie cechy charakteru? Wyjasnisz?

 

Wiem,że nie każdy patrzy na wygląd. Ale nie każda patrzy na hajs.

Tylko większość ludzi tak robi,nie krytukuj kobiet że chca kasy od faceta skoro sam wiesz jak faceci patrza na wygląd. Ani jedno i drugie nie ma nic wspólnego z charakterem. A są pożądane?

Wygląd jest cechą nabytą? No nie jest. Są w życiu po prostu rzeczy ważniejsze niż kasa. Tak jak pisałem to prostytucja moim zdaniem i traktowanie samej siebie przedmiotowo. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Wolę żyć w szałasie ale z kolesiem, z którym mam codziennie dobre grzmocenie i działa na mnie po 20 latach tak jak na samym początku (pobożne życzenie) - i w drugą stronę. I który pójdzie za mną w największy dym, a ja za nim. I tu masz zaspokojone już dwie pierwotne potrzeby. Jak to juz macie, to stawiacie sobie życiowe cele. Wspólne! A idealnie jeszcze wspólnego wroga. Nic tak nie jednoczy. 

Nie ma szczęścia w byciu z kimś bez tzw miłości, ale dla wysokiego statusu. Patrzysz na tą osobę i wiesz, że jest tobie obca. Jak nie ma między wami emocji i nie ma między wami uczuć, to co pozostaje? Dom, samochód, wakacje na Bali... i po kiego to, jeśli to nie ma smaku ? Wszystko jałowe. Niby fajnie, ale czegoś brak... I zaczynasz szukać. A tym czyms są emocje. Dalej pewnie już wiesz co jest. Zobacz sobie na znudzone jałowizną gwiazdy Holiłud. Mają tak dużo, że... nic już potem nie cieszy. I nagle okazuje się, że nie ma takiej rzeczy, która by na dłużej cieszyła. Muszą używkami kolorować sobie świat i doprawiać te jalowizne. Tylko id'ota im zazdrości. 

Zawsze jest tak, że jeśli sie nie natrudzisz żeby coś mieć, to nie ma z tego żadnej uciechy, albo szybko się nudzisz tym. Zawsze kiedy dotrzesz do celu, wyznaczaj sobie następny aby życie nie stało się puste, żeby mieć po co żyć. Trzeba mieć na co czekać. Trzeba mieć perspektywe żeby nie oszalec.

Po kilku miesiacach (nie mowiac o latach) to "dobre grzmocenie" sie nudzi nawet z najpiekniejsza dziewczyna, ktora ma idealne cialo, i zreszta przekonasz sie ze kolo 40 ochota na ruuchanko zacznie ci spadac kazdego dnia. A po 50 to pewnie bedzie zerowa 😄 tyle to warte...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
 

Wygląd jest cechą nabytą? No nie jest. Są w życiu po prostu rzeczy ważniejsze niż kasa. Tak jak pisałem to prostytucja moim zdaniem i traktowanie samej siebie przedmiotowo. 

Jest bo rodzisz się z ładną twarzą albo nie. Nie każda może być modelką,więc nie próbuj wciskać kitu że to nie jest nabyte,bo nie  każda jest piękna,ładna bo wiesz że tak nie jest. Więc dlaczego te brzydsze mimo że chciałyby kogos pokochać,nie moga bo nie mają dobrego wygladu jakiego chcą faceci? Nie kazda może mieć jakiś tam preferowany duży biust,są te z małymi,nie każda może wyglądać szczupło bo kazda ma inny metabolizm,w sumie jak faceci,jedni szczupli jedni grubi,nie każda ma takie rysy twarzy dobre by nazwać ją ładną. Więc tak,jest,bo rodzisz się ładna albo giniesz.

Tak samo z kasa. Wy patrzycie w większości na wygląd,większość patrzy na kase i sprawiedliwości stała się zadość 💁‍♀️

Krytykujesz kobietę,że ciagnie ją do faceta z kasą,ale czy skrytykowałes siebie kiedy zawiesiłeś oko na seksownej dziewczynie? Albo skrytykowałes kogoś bo odrzucił kobietę która nie jest atrakcyjna? I jedno i drugie jest traktowaniem złym. Bo ta 1 miała szczęście urodzić się i byc ładna,takie geny,a ta 2 nie miała nabytych takich dobrych genów żeby być podobna jak ta 1.

Preferowanie kasy u faceta to traktowanie przedmiotowo (bankomat) no a poszukiwanie i chęć nabycia seksownej ładnej z buźki i ciała kobiety to też traktowanie przedmiotowo,bo wybierasz kobiete jak lalkę w sklepie. Nie patrząc czy opakowanie jest puste,czy ma zawartość

Ja osobiście nie patrzę na kasę u faceta i wiem,że są kobiety które odstąpią od tego tak samo jak ja. Ale ich jest garstka. Tak samo jak jest garstka facetow,ktorzy patrzą na coś innego niż wygląd. Ale ich tez jest mało...

Ale wiem,że większość i tak patrzy na ten yebany wygląd na który z reguły nie ma się wpływu,chyba że...zmienimy to operacjami plastycznymi,co jest bez sensu.

Edytowano przez Jabłeczna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

JAKIEJ TY oczekujesz odpowiedzi? coo?  

Ze to najnormalniejsi w świecie ludzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jesli chodzi o nadwage albo otylosc to w wiekszosci przypadkow chodzi o lenistwo i uzaleznienie od zarcia i wpierdzielania za duzo. po sobie wiem ze jak sie chce to mozna szybko schudnac, np jezdzac czesto i dlugo na rowerze i ograniczajac zarcie. no ale jak ktos ma siedzaca prace, jest leniem i wpierdziela jak szaleniec to wiadomo ze szczuply nie bedzie. wiadomo ze sa tez choroby i przez to nie da rady schudnac ale takie przypadki to chyba wielka rzadkosc. kobiety maja lepiej, bo maja makijaz ktorym oszukuja, wiadomo jak wiekszosc wyglada bez 😄 i wiekszosc ludzi ocenia kobiety Z makijazem a nie bez, bo wiekszosc z domu bez umalowania nie wychodzi 😄 znam kilka grubych dziewczyn ktore sa ladne z makijazem, gdyby nie byly takie leniowe to pewnie moglby byc fajnymi laskami. czego ja (spokojnie, to tylko ja jestem inny, wiekszosc patrzy na wyglad wiec taka laska mialaby wielkie powodzenie) osobiscie bym unikal, bo moja teorie o przystojniaczkach stosuje tez do kobiet, a poza tym wole szare myszki, no ale tym tez trzeba sie podobac z wygladu 😄 i czasami konczy sie to tragicznie... bo taka potrafi odrzucic swoj ideal z charakteru i zostaje sama (bo wiekszosc facetow tez patrzy na wyglad i nie chca szarej, brzydkiej myszki w okularach), wiec taka na starosc placze w podusie i zaluje ze charakter kogos nie byl dla niej najwazniejszy, kogos kto akceptowal wszystkie jej wady i byl stworzonym dla niej idealem z charakteru...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Po kilku miesiacach (nie mowiac o latach) to "dobre grzmocenie" sie nudzi nawet z najpiekniejsza dziewczyna, ktora ma idealne cialo, i zreszta przekonasz sie ze kolo 40 ochota na ruuchanko zacznie ci spadac kazdego dnia. A po 50 to pewnie bedzie zerowa 😄 tyle to warte...

To ile lat masz w końcu, 40 czy 50?😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Jest bo rodzisz się z ładną twarzą albo nie.

No to jest wrodzony czy nabyty? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

To ile lat masz w końcu, 40 czy 50?😄

37 i juz ten spadek ochoty u siebie widze od jakiegos czasu 😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Po kilku miesiacach (nie mowiac o latach) to "dobre grzmocenie" sie nudzi nawet z najpiekniejsza dziewczyna, ktora ma idealne cialo, i zreszta przekonasz sie ze kolo 40 ochota na ruuchanko zacznie ci spadac kazdego dnia. A po 50 to pewnie bedzie zerowa 

Jestem od niedawna po 50ce i wciąż mi się chce, od 2003 r. z jedną kobietą która jakoś mi się nie znudziła 😏

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Jestem od niedawna po 50ce i wciąż mi się chce, od 2003 r. z jedną kobietą która jakoś mi się nie znudziła 😏

a ja z kim bym nie gadal, praktycznie zawsze slysze to samo, ze kobieta sie znudzila (i to niektore przepiekne), ze gdyby mieli okazje to zdradziliby bez namyslu albo ze zmuszaja sie do seksu raz w tygodniu...

  • Confused 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
 

No to jest wrodzony czy nabyty? 

Nawet jeśli nie jest wrodzony,a nabyty,bo kobieta się postarała wydajac w to full kasy i starań to i tak można ten wygląd stracić w jedną sekundę (wypadek,poparzenia,zmiany na ciele chociazby przez ciążę). Zresztą uczepiłeś się się tego,czy jest wrodzony czy nie,tu różnicy nie ma. Ponieważ zarówno KASA jak i WYGLAD to nie CECHY CHARAKTERU. I dalej nie napisałeś nic konkretnego. Mężczyźni w większości patrzą na wygląd a kobiety w większości patrzą na hajs. Obie te płcie mogą od tego odstąpić,ale nie myśl że zrobi to full kobiet,a mężczyźni dalej będą z reguły odrzucać brzydsze,ponieważ marzy im się ładniejsza. Bo zarówno oczekiwanie kasiastego (bankomat) jak i oczekiwanie piękności (traktowanie jak lalki,wybierając w sklepie te najładniesze) jest przedmiotowym traktowaniem. I zanim skrytykujesz kobiety,skrytykuj swoją płeć bo też święci nie jesteście. Poza tym wygląd nie ma nic wspólnego z charakterem,a to przez wygląd głównie przypisujecie ładnym te pozytywne cechy. A zarówno kasa jak i wygląd to coś co MOŻNA STRACIĆ W SEKUNDĘ,więc patrzcie dalej na hajs i wygląd to dalej będziecie narzekać że wam związki nie wychodzą. Powodzenia.

Edytowano przez Jabłeczna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Nawet jeśli nie jest zrodzony,a nabyty,bo kobieta się postarała wydajac w to full kasy i starań to i tak można ten wygląd stracić w jedną sekundę (wypadek,poparzenia,zmiany w ciele chociazby przez ciążę). Zresztą uczepiłeś się się tego,czy jest wrodzony czy nie,tu różnicy nie ma. Ponieważ zarówno KASA jak i WYGLAD to nie CECHY CHARAKTERU. I dalej nie napisałeś nic konkretnego. Mężczyźni w większości patrzą na wygląd a kobiety w większości patrzą na hajs. Obie te płcie mogą od tego odstąpić,ale nie myśl że zrobi to full kobiet,a mężczyźni dalej będą z reguły odrzucać brzydsze,ponieważ marzy im się ładniejsza. Bo zarówno oczekiwanie kasiastego (bankomat) jak i oczekiwanie piękności (traktowanie jak lalki,wybierając w sklepie te najładniesze) jest przedmiotowym traktowaniem. I zanim skrytykujesz kobiety,skrytykuj swoją płeć bo też święci nie jesteście. Poza tym wygląd nie ma nic wspólnego z charakterem,a to przez wygląd głównie przypisujecie ładnym te pozytywne cechy. A zarówno kasa jak i wygląd to coś co MOŻNA STRACIĆ W SEKUNDĘ,więc patrzcie dalej na hajs i wygląd to dalej będziecie narzekać że wam związki nie wychodzą. Powodzenia.

wrodzony*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

a najlepsze haselko w podobnym stylu ktore kiedys od kogos uslyszalem to "ozen sie, dlaczego masz miec lepiej ode mnie" 😄😄😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Nawet jeśli nie jest wrodzony,a nabyty,bo kobieta się postarała wydajac w to full kasy i starań to i tak można ten wygląd stracić w jedną sekundę (wypadek,poparzenia,zmiany na ciele chociazby przez ciążę). Zresztą uczepiłeś się się tego,czy jest wrodzony czy nie,tu różnicy nie ma. Ponieważ zarówno KASA jak i WYGLAD to nie CECHY CHARAKTERU. I dalej nie napisałeś nic konkretnego. Mężczyźni w większości patrzą na wygląd a kobiety w większości patrzą na hajs. Obie te płcie mogą od tego odstąpić,ale nie myśl że zrobi to full kobiet,a mężczyźni dalej będą z reguły odrzucać brzydsze,ponieważ marzy im się ładniejsza. Bo zarówno oczekiwanie kasiastego (bankomat) jak i oczekiwanie piękności (traktowanie jak lalki,wybierając w sklepie te najładniesze) jest przedmiotowym traktowaniem. I zanim skrytykujesz kobiety,skrytykuj swoją płeć bo też święci nie jesteście. Poza tym wygląd nie ma nic wspólnego z charakterem,a to przez wygląd głównie przypisujecie ładnym te pozytywne cechy. A zarówno kasa jak i wygląd to coś co MOŻNA STRACIĆ W SEKUNDĘ,więc patrzcie dalej na hajs i wygląd to dalej będziecie narzekać że wam związki nie wychodzą. Powodzenia.

Ale co Ty chcesz porównywać? Z jednej strony mówimy o wartości człowieka jako osoby, a z drugiej strony mówimy o zawartości jego portfela. 

Zresztą z tym oczekiwaniem piękności jest tak samo jak z moim wpisem o facetach, którzy płaczą, że kobiety lecą na tych z kasą (mój pierwszy wpis w tym temacie). Jakoś nie zauważyłem by faceci do stałych związków wybierali niesamowite piękności, tak na prawdę 90% moich znajomych związało się z kobietami, które im się po prostu podobały, są grube, chude, blondynki, brunetki, po prostu różne kobiety, ale wszystkie mają w miarę poukładane w głowie. Tylko zakompleksione kobiety,, które nie potrafią pracować nad sobą, płaczą, że faceci lecą tylko na te mega piękne modelki, bo muszą sobie jakoś usprawiedliwić, to że im  w życiu nie wychodzi, a przecież nie przyznają się przed samymi sobą, że mogą robić coś źle. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Ale co Ty chcesz porównywać? Z jednej strony mówimy o wartości człowieka jako osoby, a z drugiej strony mówimy o zawartości jego portfela. 

Zresztą z tym oczekiwaniem piękności jest tak samo jak z moim wpisem o facetach, którzy płaczą, że kobiety lecą na tych z kasą (mój pierwszy wpis w tym temacie). Jakoś nie zauważyłem by faceci do stałych związków wybierali niesamowite piękności, tak na prawdę 90% moich znajomych związało się z kobietami, które im się po prostu podobały, są grube, chude, blondynki, brunetki, po prostu różne kobiety, ale wszystkie mają w miarę poukładane w głowie. Tylko zakompleksione kobiety,, które nie potrafią pracować nad sobą, płaczą, że faceci lecą tylko na te mega piękne modelki, bo muszą sobie jakoś usprawiedliwić, to że im  w życiu nie wychodzi, a przecież nie przyznają się przed samymi sobą, że mogą robić coś źle. 

Tak samo ja nie zauważam w swoim otoczeniu by wielka ilość znajomych płci żeńskiej wzięło faceta nie wiadomo jak bogatego. To głupi stereotyp,faceci tak usprawiedliwiają swoje niepowodzenia,bo są biedni i zakompleksieni na punkcie kasy,dlatego tak sądzą,heh. Analogicznie co piszesz można napisać o facetach. Są faceci co lecą na wygląd,sa tacy,którzy nie. To samo z wygladem kobiety,ktos weźmie z wygladu,a dla niektórych ważniejszy będzie charakter

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Tak samo ja nie zauważam w swoim otoczeniu by wielka ilość znajomych płci żeńskiej wzięło faceta nie wiadomo jak bogatego. To głupi stereotyp,faceci tak usprawiedliwiają swoje niepowodzenia,bo są biedni i zakompleksieni na punkcie kasy,dlatego tak sądzą,heh. Analogicznie co piszesz można napisać o facetach. Są faceci co lecą na wygląd,sa tacy,którzy nie. To samo z wygladem kobiety,ktos weźmie z wygladu,a dla niektórych ważniejszy będzie charakter

PRZECIEŻ O TYM PISAŁEM W PIERWSZYM WPISIE!!!!! Nie czytasz co pisze, a wojujesz. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jest takie stare przysłowie:

"Jak bieda wchodzi drzwiami to miłość ucieka oknem"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Przecież to nic innego jak prostytucja tylko mówisz o tym bardziej opisowo. 

mhm. Rzeczywiscie...

Nic takiego nie zobaczylam w tym zdaniu,ale ok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

kierują się głównie tym jakie studia ktoś skończył i czy ma mgr czy doktora albo czy ma mieszkanie i samochód?

kieruj się czym chcesz,nie pytaj na forum o takie rzeczy,bo faceci są skłonni napisać o tobie jak o materialistce czy prostytutce,a niech sami się wypowiedzą jakie kryteria maja w wyborze partnerki hahaha. 2/3 lub więcej wybierze ładną,taka i taka,pozostali (garstka) napisze ze charakter,a wygląd to tez nie wszystko,jak kolega jeden napisal,ze kasa to nie wszystko,wyglądu się nie wyczaruje tak jak domniemanych pieniędzy,wygląd to coś wrodzone lub nabyte(jak wydasz full kasy i starań) ale nie jest CECHĄ CHARAKTERU, a  z reguły i tak większego wpływu na wyglad nie mamy. Tak samo jak faceci nie wyczaruja nagle hajsu. 

Także autorko,nie pytaj tutaj nikogo,sama musisz wiedzieć co dla Ciebie najważniejsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

 

Dziewczyna bardzo ładna, figura modelki, wyszła za mąż za dobrze ustawionego, sporo starszego od siebie faceta. Mają jedną, dorosłą już córkę. Czy jest szczęśliwa? Nie mnie oceniać. Miłości, czułości czy choćby wierności tam nie ma.

To i szczęścia nie ma. Ale taki jej wybór. Dzięki 🌷

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Po kilku miesiacach (nie mowiac o latach) to "dobre grzmocenie" sie nudzi nawet z najpiekniejsza dziewczyna, ktora ma idealne cialo, i zreszta przekonasz sie ze kolo 40 ochota na ruuchanko zacznie ci spadac kazdego dnia. A po 50 to pewnie bedzie zerowa 😄 tyle to warte...

Cicho. 😉 Nie dolinuj mnie. Wolę se fantazjować i wierzyć, że miłość jednak istnieje. Nie tylko w baśniach. 

Poza tym moje libido dopiro grubo po 30 się obudziło bo wcześniej było na poziomie 🤔 ...0.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
 

Cicho. 😉 Nie dolinuj mnie. Wolę se fantazjować i wierzyć, że miłość jednak istnieje. Nie tylko w baśniach. 

Poza tym moje libido dopiro grubo po 30 się obudziło bo wcześniej było na poziomie 🤔 ...0.

medżik

Edytowano przez Jabłeczna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A ja się nie dziwię że kobiety od razu odrzucają biednych, a raczej leniwych mało zaradnych życiowo i to od razu by czasem się w takim nie zakochać, mają do końca życia mieszkać z rodzicami a wakacje spędzać na ławce przed blokiem z tanim browarem/ na działce w altance u kumpla? Kürestwo zaczyna się dopiero jak na pierwszym planie jest kasa i ma być jej dużo. Tak samo robią ogarnięci mężczyźni, szukają ogarniętej życiowo kobiety, która nie musi zarabiać kokosów, ale ma pracę i jest samodzielna. Te które szukają naprawdę bogatego i są atrakcyjne i dobre w łóżku - na pewno znajdą, bo są też bogaci faceci szukajacy maskotki która będzie pasowała do BMW, ma leżeć pachnieć, świecić i mieć zawsze ochotę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Cicho. 😉 Nie dolinuj mnie. Wolę se fantazjować i wierzyć, że miłość jednak istnieje. Nie tylko w baśniach. 

Poza tym moje libido dopiro grubo po 30 się obudziło bo wcześniej było na poziomie 🤔 ...0.

a czy seks jest w 100% powiazany z miloscia? brak ochoty na seks raczej na pewno nie musi oznaczac braku milosci czy jakichs przytulanek np, co kobiety uwielbiaja. to chyba normalne ze z wiekiem sie brzydnie i ochota spada. no chyba ze sie myle i to moze jakas choroba. u mnie to zauwazylem i z tego co inni mowili wywnioskowalem. dlatego w ch/uj smieszy mnie przykladanie takiej wielkiej wagi do seksu i wygladu i jednoczesnie totalne minimalizowanie albo ogolnie olewanie czegos wg mnie o wiele wazniejszego, najwazniejszego, i co moze ktos miec o wiele dluzej, do konca zycia a nie tylko do tej 40stki czy 50tki, a w naszym wieku to juz niedlugo...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

mhm. Rzeczywiscie...

Nic takiego nie zobaczylam w tym zdaniu,ale ok.

A ja widzę. Nie ważne jaki jest człowiek ważne, że ma kasę. Sprzedam mu wszystko, doope, cyyycki, ciiiipeee, będę robiła wszystko czego on chce, bo ma pieniądze. To prostytucja nic innego tylko ładnie nazwana. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

A ja widzę. Nie ważne jaki jest człowiek ważne, że ma kasę. Sprzedam mu wszystko, doope, cyyycki, ciiiipeee, będę robiła wszystko czego on chce, bo ma pieniądze. To prostytucja nic innego tylko ładnie nazwana. 

Gdyby nie było to tak pożądane przez was kobiety by nie wykorzystywaly tego przeciwko wam. Ale większości to i tak nic,bo ważne że ma obok siebie lalę która ładnie wyglada. Bo ma ładne ciało. To też nie jest fair. Obie strony nie zachowują się wporządku. Bo jedni wybierają osoby przez dobry wygląd,inni przez kasę 😕

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Gdyby nie było to tak pożądane przez was kobiety by nie wykorzystywaly tego przeciwko wam. Ale większości to i tak nic,bo ważne że ma obok siebie lalę która ładnie wyglada. Bo ma ładne ciało. To też nie jest fair. Obie strony nie zachowują się wporządku. Bo jedni wybierają osoby przez dobry wygląd,inni przez kasę 😕

Już pisałem, że to tylko Twoje kompleksy. Jakoś nie widzę, by w stałych związkach ludzie mieli jakieś "lale". Faceci wiążą się z normalnymi kobietami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×