Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
tutejsza

nie mogę przestać o nim myśleć :/

Polecane posty

 

Mam tak jak ty więc rozumiem że ciężko

chcesz napisać coś wiecej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pewnie jest brzydki i wygląda jak staruszek, dlatego się ciebie wstydzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

chcesz napisać coś wiecej?

Tez sobie zwyczajnie patrzę jak ty też to nie jest zakochanie ale nie przestaje myśleć czasem daje sobie spokój myślę że już zapomniałam spotykam go i bach na nowo idzie zglupieć bo nie bardzo się rozumie tego myślenia i że ta osoba tak tobą zawładnęła..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem dlaczego tak jest ., ze jedne osoby są nam całkowicie obojętne, a z innymi coś przeskoczy na samym początku i trwa 

Najgorsze jest to , ze nie można tego kontynuować , choćby aż ściskało w środku. szkoda ze nie wiem co on czuje. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Pewnie jest brzydki i wygląda jak staruszek, dlatego się ciebie wstydzi.

Piękno i brzydota to pojęcia względne. może ma jakieś kompleksy i się wstydzi , tego nie wiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja polecam zająć się czymś innym. Spędzać więcej czasu z rodziną i przyjaciółmi i nie pozwalać sobie na myślenie. Jeśli będziesz miała zajęte dni, nie będzie czasu na takie myślenie. W razie czego polecam ściągnąć jakąś aplikacje do poznawania ludzi i pisać z nowymi mężczyznami. Nie mówię od razu o randkowaniu, ale o zwykłym pogadaniu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
 

nie walcz z tym,zacznij żyć 🙂

 

Tylko ze to może zranić mnóstwo osób , a tak naprawdę nie wiem co siedzi w jego głowie 

Po tych piosenkach które gdzieś umieścił wnioskuje ze się zakochał, albo zako...e , ze sam nie wie co się dzieje . Ale to tylko moje domysły , które na dodatek mogą nie dotyczyć mojej osoby. 

Edytowano przez tutejsza
Bb

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tylko ze to może zranić mnóstwo osób , a tak naprawdę nie wiem co siedzi w jego głowie 

Po tych piosenkach które gdzieś umieścił wnioskuje ze się zakochał, albo zako...e , ze sam nie wie co się dzieje . Ale to tylko moje domysły , które na dodatek mogą nie dotyczyć mojej osoby. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Baby nigdy nie wiedzą czego chcą 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

A nie możesz tak zapytać wprost? Jeśli się zakochał w Tobie,to pytanie co dalej zarobisz

 

Nie mogę , bo nie znamy się na tyle i jest mnóstwo przeszkód żebyśmy mogli być razem. On jest młody , fajny, wolny,sądzę, ze zakochał się w jakiejś fajnej,młodej , wolnej lasce. Nic tam po mnie, w jego życiu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Baby nigdy nie wiedzą czego chcą 

Wiem czego chce,ale nie mogę tego mieć ..ani chcieć. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Wiem czego chce,ale nie mogę tego mieć ..ani chcieć. 

To płacz dalej na forum na pewno Ci to pomoze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

To płacz dalej na forum na pewno Ci to pomoze

A wiesz ze pomaga ., dlatego się zalogowałam. Coś w tym jest ze pisząc trochę sobie żalu upuszczamy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Trochę to zagmatwane bo nie mogę wszystkiego tu napisać. wkleja w miejsce ogólnodostępne w internecie i każdy może tam zajrzeć. nie widujemy się codziennie , raczej bardzo rzadko. A w okol niego kręci się wiele kobiet I racji jego pacy i tego ze jest bardzo otwartym i kontaktowym człowiekiem. dlatego nie sadze , ze mógłby mnie wyróżnić z tego tłumu , mnie właśnie mnie, osobę z która ma mały kontakt,starsza od niego i zajęta :/Skoro tyle fajnych kobiet zna. Ja jestem dla niego tajemnica czymś nieznanym. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

No i kuźwa dałem się wciągnąć w temat 🤣🤣

Ponoc nowele wciągają 😅

Bede trochę później 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To nie spotyka się w ogóle i problem rozwiązany. A jak szukasz innych gaci to zostaw obecnego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pewnie chce cię przelecieć, więc wyrzuć go z głowy i kochaj się z mężem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

To nie spotyka się w ogóle i problem rozwiązany. A jak szukasz innych gaci to zostaw obecnego

Racja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Pewnie chce cię przelecieć, więc wyrzuć go z głowy i kochaj się z mężem.

Tez tak myśle 

tylko te piosenki o miłości ...

wiem, mnie chce przelecieć, a zakochał się w innej 😅

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Lecz jednak patrzy się na Ciebie ,dobrze rozumiem 🤔 Ufff.... trochę tak ciężko to zrozumieć, życie w niepewności jest męczące,jako bardziej doświadczona osoba powinnaś dążyć do wyjaśnienia.Ale to tylko moja ocena względem postów przeczytanych,nie wiem wszystkiego jak mówisz,i masz rację,to nie miejsce na "pełne story".No nic, rób tak,aby nie żałować niczego.Pozdrawiam.🙂

Tak, patrzy się, czasem wręcz wgapia. przyznam,ze kiedy sie widujemy, to w okolicznościach takich,które skłaniaja mnie do fajnego "zrobienia sie" na bóstwo. No może półbóstwo 😂

On zachowuje się trochę dziwnie, a mianowicie,gdy patrzy z daleka to wciąż łapie jego wzrok, wciąż gdzieś nasze oczy się spotykają, a z bliska ucieka wzrokiem i traci trochę ta swoją pewność siebie. czasem zagada, powie coś fajnego, wesołego, ale to tylko z bezpiecznej odległości. Gdy jestem bliżej niego, to poważnieje i nieflirtuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wszystko powinno być dla mnie proste ,a nie jest. 

powinnam nawet nie zawracać sobie głowy rozmyślaniami o nim.

Pewnie za jakiś czas zobaczę go za rączkę z jakąś wystrzałową laską i sprawa się sama rozwiąże 😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Dlaczego kobiety są tak głupie? Nie dość że masz faceta to jak piszesz jesteś starsza od tego gościa a on może wybierać w kobietach więc dlaczego miałby akurat ciebie wybrać skoro może mieć wolną i młodszą? Po co jesteś ze swoim facetem w takim razie? 

życie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

 więc dlaczego miałby akurat ciebie wybrać skoro może mieć wolną i młodszą? 

też się nad tym zastanawiam i doszłam do wniosku,że piszę sobie jakieś bajki w głowie 😄 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość

Znam to uczucie... Kocham, choć on o tym nie wie, choć czasami, kiedy na mnie patrzy wydaje mi się, że on czuje to samo... Mam w głowie milion scenariuszy o nas, o naszym wspólnym życiu...tylko, że ja go znam, bardzo dobrze, byliśmy razem przez 2 lata ponad 10 lat temu. Nie wyszło nam, bo myślałam, że to nie to i zostawiłam go zanim on by mnie zostawił. Postanowiłam, że nie będę go kochac i mimo, że kocham nadal, to nauczyłam się nie zwracać uwagi na swoje uczucia i nie przyznam się do nich nikomu. Nawet mam męża, którego z kolei postanowilam,ze będę zawsze kochać. I kocham, choć inaczej, ale to trudne, może byloby latwiejsze, gdyby mój mąż był dobrym człowiekiem, gdyby mnie szanował. Mam pokręcone życie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zestresowanaja- może my troche uciekamy w fantazje zeby nie myslec o rzeczywistości ? 

ja tamtego chłopaka nie kocham [jeszcze] , coś mnie w nim fascynuje.

jest ciekawą osobowością

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość

Zauroczyłaś się... Jak ja, kiedy poznałam męża. I wtedy postanowiłam, że to będzie ten jedyny, mimo, że nie jest miłością mojego życia. I faktycznie uciekam w fantazje, bo prawdziwe życie jest dla mnie jednym wielkim rozczarowaniem. Ciągle sobie tłumaczę, że tamten mnie nie kocha, musiałby chyba być ślepy i głupi. Przecież nie jestem jakas wyjątkowa, a i wygląd pozostawia wiele do życzenia. Ale to takie mile pomyśleć, że jemu może dalej zależeć właśnie na mnie... Że to uczucie, że łączy mnie z nim jakas niewidzialna nić, to nie jakieś depresyjne wymysły... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

myślisz, że jestes nieszczesliwa przez to,że mąż nie jest tym, którego uwielbisz i kochasz ponad życie ? to jest przyczyna Twojej depresji?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

też się nad tym zastanawiam i doszłam do wniosku,że piszę sobie jakieś bajki w głowie 😄 

E tam, ja się dwa razy zauroczylem starsza. Ile starsza? Jak jesteś atrakcyjna to nie ma znaczenia 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze nie przeszło? Mi też. Mam nadzieję że ta "moja" też tak o mnie myśli. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

E tam, ja się dwa razy zauroczylem starsza. Ile starsza? Jak jesteś atrakcyjna to nie ma znaczenia 

duuużo starsza, coś około 9-10 lat 😄

nie jestem modelką z okładki, ale jestem świadoma swoich atutów i je podkreślam,a o mankamentach urody nie myślę, do tego widując się z nim w takich okolicznościach, które wymagają mocniejszego zadbania o siebie. podkreślam urodę i nabieram pewności siebie, może to go do mnie przyciąga ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×