Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Termosa

Czy uważacie, że to chamskie zachowanie? Czy przesadzam?

Polecane posty

W sobotę na imprezie poznałam fajnego chłopaka. Rozmawialiśmy około 5 godzin, zaczął ze mną rozmawiać i już po 15 minutach było super. Rano napisałam do niego wiadomość na messengerze i tak przegadaliśmy 2 godziny. No i się zmęczył i zaprosił mnie na randkę wczoraj. No i randka znowu była udana, ponad 4 godziny ciekawej rozmowy. Jak się rozstawaliśmy, poprosił mnie o wiadomość, kiedy dojadę do domu i tak zrobiłam. No i jest zasada, że to facet powinien się odezwać. Tylko odezwał się już dzisiaj, a nie jak wypada po 2-3 dniach. Znowu fajnie się z nim pisało, ale znowu narzucił, że spotkamy się w piątek. Odpisałam, że jeszcze zobaczę, czy dam radę. Czy powinnam się zgodzić na ten piątek? Czy nie wyjdę na zbyt łatwą? Zawsze zgadzam się z jego pomysłami i chyba nie utrudniam mu zbytnio i nie robię z niego zdobywcy. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nigdy nie prowadziłam takich kalkulacji i analiz spotykając się z kimś, tylko po prostu jak miałam ochotę to szłam i tyle hehe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ty ciągle zakładasz te śmieszne tematy a dlaczego się tak zachował, a czy powinnam, a ten jest fałszywy, itd. W życiu faceta nie będziesz mieć bo za dużo roztrząsasz. Albo zmyślasz. Pa 😘

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chyba rzeczywiście trochę za bardzo kalkulujesz i brakuje w tym zdrowej spontaniczności.Dlaczego wypada po 2-3 dniach?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Chyba rzeczywiście trochę za bardzo kalkulujesz i brakuje w tym zdrowej spontaniczności.Dlaczego wypada po 2-3 dniach?

Pewnie w jakimiś poradniku było napisane czy tam w pisemku dla kobiet, oby nie tutaj bo pozamiatane😏

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No i jest zasada, że to facet powinien się odezwać. Tylko odezwał się już dzisiaj, a nie jak wypada po 2-3 dniach.

A skąd ta zasada jeśli można zapytać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No właśnie, czytałam z 3 poradniki, jeden chyba miał tytuł, że Faceci kochają zołzy czy coś. Nie ważne. Chodzi mi o to, czy nie było to zbyt nachalne. Podejrzewam, że nie odezwie się aż do piątku. Jak z nim pisałam wcześniej, miałam wrażenie, że ma mnie dość, a on napisał, że jak mamy pisać cały czas, to lepiej się spotkajmy. Najpierw ja wyszłam na osobę, której zależy na kontakcie, a teraz on. Tylko czy jemu już za bardzo nie zależy? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Umów się na piątek ale go wystaw, nie odzywaj się przez kolejne 3 dni, potem udawaj że nic się nie stało albo nie, lepiej wymyśl jakąś bajkę dlaczego nie przyszłaś, daj mu do myślenia. Wtedy uzna że nie jesteś łatwa i zakocha się w Tobie na zabój

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ale wystawianie kogoś jest zwyczajnie chamskie. Nie w moim stylu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem jaki desperat by chciał taka kretyynke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Nie wiem jaki desperat by chciał taka kretyynke

Gratuluję 🙂 Poprawiłeś sobie nastrój mało wyszukanym postem. Gratuluję 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

W sobotę na imprezie poznałam fajnego chłopaka. Rozmawialiśmy około 5 godzin, zaczął ze mną rozmawiać i już po 15 minutach było super. Rano napisałam do niego wiadomość na messengerze i tak przegadaliśmy 2 godziny. No i się zmęczył i zaprosił mnie na randkę wczoraj. No i randka znowu była udana, ponad 4 godziny ciekawej rozmowy. Jak się rozstawaliśmy, poprosił mnie o wiadomość, kiedy dojadę do domu i tak zrobiłam. No i jest zasada, że to facet powinien się odezwać. Tylko odezwał się już dzisiaj, a nie jak wypada po 2-3 dniach. Znowu fajnie się z nim pisało, ale znowu narzucił, że spotkamy się w piątek. Odpisałam, że jeszcze zobaczę, czy dam radę. Czy powinnam się zgodzić na ten piątek? Czy nie wyjdę na zbyt łatwą? Zawsze zgadzam się z jego pomysłami i chyba nie utrudniam mu zbytnio i nie robię z niego zdobywcy. 

Ja jak flirtowałam z facetem na imprezie, to potem chciałam jak najszybciej się spotkać, by się poznać i nie tracić czasu na pisanie jakby to nie było to. 

Nie chcesz wyjść na taką, która ciągle się zgadza na spotkanie. 

Zrób jak czujesz. Masz czas? To się spotkaj, a co Ci. 

Jak nie chcesz wyjść na łatwą to po prostu np. bądź tajemnicza na spotkaniu, rozmawiajcie neutralnie, nie przechodźcie od razu do pocałunków itp. Też będzie dobrze. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×